Niedawny raport skonsultowany i podpisany przez 11 tysięcy uczonych na temat zagrożenia klimatu wymienia nadmierną dzietność rodzin (czyli ponad 2+2) jako bardzo niebezpieczny czynnik, który też doprowadzić musi do katastrofy klimatycznej. Katastrofalne zacofanie ideologiczne w wielu krajach świata, które nie przyswoiły jeszcze tak elementarnych odkryć nauki jak teoria ewolucji, powoduje, że tamtejsze rządy nie skłaniają ludności do antykoncepcji bo wpływowe religie zachęcają do płodzenia i rodzenia jak największej liczby dzieci. Nawet niewielki ale stale dodatni, choćby 0.1% przyrost demograficzny prowadzi do sytuacji, że wszędzie będą tłoczyli się ludzie. Nawet w takich miejscach, jak te, jeszcze bezludne. Grafika (Miradouro da Lua, Angola): fajnepodro(*)ent/uploads/2018/11/angola.jpgWiele zwierząt już znika z planety pod wpływem naszej rozrodczości, a ostatnie egzemplarze bywają już tylko w ZOO. To już nowa epoka "antropocen" Siema |