 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-03-2009 13:08 | wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | Co to są cuda ?
3 na 3 | hej, Cud to jest coś czego nie ma , co nie istnieje lecz jest dostrzegane i doświadczane jako rzeczywiste i realne przez miliony ludzi , zmanipulowanych , oszukanych i wykorzystywanych przez wszelkie możliwe kościoły i organizacje religijne . Cud jest umyślnym i intencjonalnym kłamstwem i oszustwem . Tym oszustwem i kłamstwem posługują się "pasterze" ubezwłasnowolnionych intelektualnie i emocjonalnie ludzi , z jednej strony przerażając ich piekłem a z drugiej wabiąc słodką wizją raju . Jak moralnie ocenić takie postępowanie ?
Nie piszę o tym ponieważ się nudzę lub dlatego , że wydaje mi się , że odkryłem coś wybitnie nowego . Chcę ten mój tekścik umieścić w kontekście używania języka potocznego . Czy zauważacie jak często mówi się : Bogu dzięki - ? Bogu dzięki wyzdrowiałem ! Bogu dzięki zachorowałem - już się jednak nie mówi , nie mam pojęcia dlaczego . A przecież to i to - istny cud !!! Bogu dzięki , spóźniłem się i dlatego mogłem cię spotkać ! Bogu dzięki zdążyłem i dlatego mogłem cię spotkać ! Cuda , cuda , cudeńka i to przez cały czas . Jak bardzo używanie tej niby niewinnej i nieszkodliwej formułki wypacza nasze myślenie i postrzeganie świata ?
Inną , bardziej jeszcze groźną , bezmyślną formułką jest to : Dla dobra Polski gotowy jestem porozumieć się z samym diabłem ! Czy to nie oznacza , że cel uświęca środki ? Czy to nie jest przyzwolenie na totalną rezygnacje z wszelkich zasad i wartości ? Sporo mówi się ostatnio o cnotach dziennikarskich , o etosie zawodu , o odpowiedzialności za słowo , niestety ja nie zauważyłem aby jakikolwiek z dziennikarzy zwrócił komukolwiek uwagę na tego typu wypowiedzi . Nie zapomnę transmisji telewizyjnej , kiedy Benedykt 16 odwiedzał Oświęcim , w pewnym momencie pojawiła się tęcza i .......... co ? ....... komentatorzy natychmiast rozpoczęli wmawiać milionom ludzi , że to jest oczywisty znak od boga , cud nad cuda !
pozdrawiam serdecznie makuś
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | Głąbiński (3538 punktów) | ... >Inną , bardziej jeszcze groźną , bezmyślną formułką jest to : Dla dobra Polski gotowy jestem porozumieć się z samym diabłem Chyba taką groźną ta formułka nie jest. Nieraz głośne pierdnięcie komentujemy jako "dźwięk jowiszowy" (Jowisz - bóg piorunów), o artystach mówimy jako o sługach Muz względnie Apollina, lekarze są nazywani sługami Eskulapa itd., a żadnych złych konsekwencji użycia tych określeń nie widać.
Stach M. G.
|
|
 | 3 na 3 wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >... >>Inną , bardziej jeszcze groźną , bezmyślną formułką jest to : Dla dobra Polski gotowy jestem porozumieć się z samym diabłem >Chyba taką groźną ta formułka nie jest. Nieraz głośne pierdnięcie komentujemy jako "dźwięk jowiszowy" (Jowisz - bóg piorunów), o artystach mówimy jako o sługach Muz względnie Apollina, lekarze są nazywani sługami Eskulapa itd., a żadnych złych konsekwencji użycia tych określeń nie widać. > Stach M. G.
hej, Jest potwornie szkodliwa choćby przez to , że ty ją lekceważysz a przecież jej sens jest ... przerażający ! To czysta demoralizacja ! To nihilistyczny wręcz relatywizm ! Innymi słowy można by powiedzieć tak : Dla dobra mojej rodziny jestem gotów zgwałcić tą dziewczynkę i wykłuć oczy jej matce a jej ojcu obciąć genitalia i je zjeść ! Bo co innego może oznaczać współpraca z diabłem ? Wiara i religia poprzez poziom absurdu i dewiacji jaką wnosi i wrzuca w życie publiczne sprawia , że aby zachować zdrowie psychiczne ludzie muszą udawać , że nie rozumieją co mówią , muszą ignorować swoją własną wiarę ... To jest szczyt horroru ! I coś takiego domaga się szacunku i poszanowania swych wartości ?
pozdrawiam makuś
|
|
|  | | Głąbiński (3538 punktów) | >... co innego może oznaczać współpraca z diabłem ? >Wiara i religia poprzez poziom absurdu i dewiacji jaką wnosi i wrzuca w życie publiczne sprawia , że aby zachować zdrowie psychiczne ludzie muszą udawać , że nie rozumieją co mówią , muszą ignorować swoją własną wiarę ... Rozumiem, że słowu "diabeł" przypisujesz jakieś znaczenie absolutne, wykluczające użycie tego określenia jako przenośni (symbolu?) w ten sposób, jak to czynimy z imionami "Jowisz", "Eskulap" i "Apollo" w poddanych przeze mnie przykładach. Czy jesteś satanistą? Jakie w tym kontekście są wg ciebie skutki użycia takich powiedzeń jak np "mam to w d..."? Zwracam uwagę, że dosłowne znaczenie tego zwrotu powinno mieć - zwłaszcza w przypadku przedmiotów dużych rozmiarów - dla wypowiadającego bolesne konsekwencje. Masochizm?
Stach M. G.
|
|
| |  | 1 na 1 wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >>... co innego może oznaczać współpraca z diabłem ? >>Wiara i religia poprzez poziom absurdu i dewiacji jaką wnosi i wrzuca w życie publiczne sprawia , że aby zachować zdrowie psychiczne ludzie muszą udawać , że nie rozumieją co mówią , muszą ignorować swoją własną wiarę ... >Rozumiem, że słowu "diabeł" przypisujesz jakieś znaczenie absolutne, wykluczające użycie tego określenia jako przenośni (symbolu?) w ten sposób, jak to czynimy z imionami "Jowisz", "Eskulap" i "Apollo" w poddanych przeze mnie przykładach. Czy jesteś satanistą? Jakie w tym kontekście są wg ciebie skutki użycia takich powiedzeń jak np "mam to w d..."? Zwracam uwagę, że dosłowne znaczenie tego zwrotu powinno mieć - zwłaszcza w przypadku przedmiotów dużych rozmiarów - dla wypowiadającego bolesne konsekwencje. Masochizm? > Stach M. G.
hej, Mam nieodparte wrażenie , że udajesz , że nie rozumiesz ! Odpowiedz proszę na pytanie : Co może oznaczać współpraca z diabłem ?
pozdrawiam makuś
|
|
| | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >Co może oznaczać współpraca z diabłem ? Dokładnie to samo co umieszczenie jakiegoś przedmiotu czy osoby w swojej d... - ubarwiająca tekst przenośnia (no - nieco mniej wulgarna). Chyba, że słowo diabeł ma dla ciebie jakieś szczególne znaczenie wykluczające potraktowania go lekceważąco.
Stach M. G.
|
|
| | | |  | wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >>Co może oznaczać współpraca z diabłem ? >Dokładnie to samo co umieszczenie jakiegoś przedmiotu czy osoby w swojej d... - ubarwiająca tekst przenośnia (no - nieco mniej wulgarna). Chyba, że słowo diabeł ma dla ciebie jakieś szczególne znaczenie wykluczające potraktowania go lekceważąco. > Stach M. G.
hej, Zakładam , że udajesz ! Tylko ja nie rozumiem po co ? pozdrawiam makuś Słowo diabeł ma konkretne znaczenie a nawet bardzo konkretne a nawet bardziej konkretne niż słowo bóg !
|
|
| | |  | 2 na 2 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Co może oznaczać współpraca z diabłem ?
Same dobre rzeczy.O czymkolwiek zamarzysz diabeł dostarczy ekspresowo.Panienki,mirra,złoto... Od złego jest Jehowa.Wygnanie z raju,choroby,plagi,śmierć.Czegokolwiek się obawiasz, Jahwe spuści ci to na głowę. Wszystko na ten temat jest w tzw."Piśmie świętym".wystarczy przeczytać. marek.
|
|
2 na 2 | Piotr Patucha (2279 punktów) | > Nie zapomnę transmisji telewizyjnej , kiedy Benedykt 16 odwiedzał Oświęcim , w pewnym momencie> pojawiła się tęcza i .......... co ? ....... komentatorzy natychmiast rozpoczęli wmawiać milionom> ludzi , że to jest oczywisty znak od boga , cud nad cuda !Doszczętnie zgłupieli.
"Ogród Wolności" - miejsce dla prawdziwych liberałów: www.ogrodwolnosci.pl
|
|
1 na 1 | jkl; (5859 punktów) | > Czy zauważacie jak często mówi się : Bogu dzięki - ?> Bogu dzięki wyzdrowiałem !> Bogu dzięki zachorowałem - już się jednak nie mówi , nie mam pojęcia dlaczego .Bo od rzeczy negatywnych jest Szatan. W końcu się mówi: "Diabli nadali"
|
|
 | 1 na 1 wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >Bo od rzeczy negatywnych jest Szatan. >W końcu się mówi: >"Diabli nadali"
hej, Masz rację ! Szatan - najlepszy przyjaciel Boga . Bez szatana istnienie boga byłoby bezsensowne i bezwartościowe , zresztą bez naszego istnienia również . Gdyby nie było ludzi to komu bóg obwieścił by , że jest nie tylko panem i władcą ale zarazem stwórcą wszystkich wszechświatów ? pozdrawiam makuś
|
|
1 na 1 | Magda Kuprowska (640 punktów) | >hej, >Cud to jest coś czego nie ma , co nie istnieje lecz jest dostrzegane i doświadczane jako >rzeczywiste i realne przez miliony ludzi , zmanipulowanych , oszukanych i wykorzystywanych przez >wszelkie możliwe kościoły i organizacje religijne .
Cuda czynią wiarę, która z kolei czyni cuda związane z tym co dzieje się z ludźmi pod jej wpływem.
|
|
12 na 12 | plodzien (7378 punktów) | > Czy zauważacie jak często mówi się : Bogu dzięki - ? >
> Bogu dzięki , spóźniłem się i dlatego mogłem cię spotkać ! > > Bogu dzięki zdążyłem i dlatego mogłem cię spotkać ! > > Cuda , cuda , cudeńka i to przez cały czas . > > Jak bardzo używanie tej niby niewinnej i nieszkodliwej formułki wypacza nasze myślenie i >postrzeganie świata ? >
Też musimy używać takich formułek, żeby nie odpuścić pola. Nasza sytuacja jest trudniejsza, bo co niby powiesz słysząc np. od dziewczyny skądinąd miłe: > Bogu dzięki zdążyłam i dlatego mogłam cię spotkać ! ?? > Zaczniesz rzeczowo tłumaczyć, że niekoniecznie dzięki Bogu, że to może przypadek, zbieg okoliczności? Nie. W takich sytuacjach lepiej potwierdź: Bogu dzięki. A po krótkiej pauzie - albo Matce Boskiej z którego bądź kościoła! Dawno temu lubiłem swoją matkę zmuszac przy stole do myślenia ułożoną przez siebie modlitwą: dzięki Ci Panie za te dary, którymi nas obdarzasz, ale gdyby tata na nie nie zarobił - teraz siedzielibyśmy głodni. Amen!
Na beton nie ma metody. Ale na materiały bardziej miękkie - to skutkuje. Pozdrawiam
|
|
 | 5 na 5 | Vytautas (4394 punktów) | >> Czy zauważacie jak często mówi się : Bogu dzięki - ? >> Bogu dzięki , spóźniłem się i dlatego mogłem cię spotkać ! >> Bogu dzięki zdążyłem i dlatego mogłem cię spotkać ! >> Cuda , cuda , cudeńka i to przez cały czas . >> Jak bardzo używanie tej niby niewinnej i nieszkodliwej formułki wypacza nasze myślenie i >>postrzeganie świata ? >Też musimy używać takich formułek, żeby nie odpuścić pola. Nasza sytuacja jest trudniejsza, bo co niby powiesz słysząc np. od dziewczyny skądinąd miłe: >> Bogu dzięki zdążyłam i dlatego mogłam cię spotkać ! ?? >Zaczniesz rzeczowo tłumaczyć, że niekoniecznie dzięki Bogu, że to może przypadek, zbieg okoliczności? >Nie. W takich sytuacjach lepiej potwierdź: Bogu dzięki. A po krótkiej pauzie - albo Matce Boskiej z którego bądź kościoła! >Dawno temu lubiłem swoją matkę zmuszac przy stole do myślenia ułożoną przez siebie modlitwą: dzięki Ci Panie za te dary, którymi nas obdarzasz, ale gdyby tata na nie nie zarobił - teraz siedzielibyśmy głodni. Amen! >Na beton nie ma metody. Ale na materiały bardziej miękkie - to skutkuje. >Pozdrawiam > Jeżeli, co daj Boże, Boga nie ma, to chwała Bogu. Ale jeżeli, co nie daj Boże, Bóg jest, to broń nas Boże!
|
|
2 na 2 | Vytautas (4394 punktów) | >hej, >Cud to jest coś czego nie ma , co nie istnieje lecz jest dostrzegane i doświadczane jako >rzeczywiste i realne przez miliony ludzi , zmanipulowanych , oszukanych i wykorzystywanych przez >wszelkie możliwe kościoły i organizacje religijne . >Cud jest umyślnym i intencjonalnym kłamstwem i oszustwem .
Chyba przesadzasz, wydaje mi się, że wielu jest takich działaczy kultu, którzy starają się w to wierzyć mimo oczywistości. Oni też są zmanipulowani przez instytucję, której służą.
>Tym oszustwem i kłamstwem posługują się "pasterze" ubezwłasnowolnionych intelektualnie i >emocjonalnie ludzi , z jednej strony przerażając ich piekłem a z drugiej wabiąc słodką wizją raju .
Dla owych pasterzy i ludzi przez nich zmanipulowanych cuda są dowodem na wszechmoc bożą. Dla mnie są dowodem na kłamliwość doktryny.
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >Dla owych pasterzy i ludzi przez nich zmanipulowanych cuda są dowodem na wszechmoc bożą. Dla mnie są dowodem na kłamliwość doktryny. Sądzę, że słowem "kłamliwość" wyszedłeś poza granice określające racjonalność przekazu. Jest zrozumiałe (racjonalne), że uważasz swoje przekonania za prawdziwe, a odmienne za błędne. Jednak słowo "kłamstwo" oznacza nie błądzenie, lecz świadome głoszenie nieprawdy, co należałoby najpierw wspomnianym pasterzom udowodnić. Implikowanie komuś złej woli bez możliwości udowodnienia tego, jest nie na miejscu w dyskusjach ludzi posługujących się nie emocjami, lecz intelektem, na co wskazuje nazwa nin. forum.
Stach M. G.
|
|
|  | 2 na 2 | Vytautas (4394 punktów) | >>Dla owych pasterzy i ludzi przez nich zmanipulowanych cuda są dowodem na wszechmoc bożą. Dla mnie są dowodem na kłamliwość doktryny. >Sądzę, że słowem "kłamliwość" wyszedłeś poza granice określające racjonalność przekazu. Jest zrozumiałe (racjonalne), że uważasz swoje przekonania za prawdziwe, a odmienne za błędne. Jednak słowo "kłamstwo" oznacza nie błądzenie, lecz świadome głoszenie nieprawdy, co należałoby najpierw wspomnianym pasterzom udowodnić. Implikowanie komuś złej woli bez możliwości udowodnienia tego, jest nie na miejscu w dyskusjach ludzi posługujących się nie emocjami, lecz intelektem, na co wskazuje nazwa nin. forum. > Stach M. G. A skąd to przekonanie, że twórcy doktryny nie kłamali świadomie, lecz tylko błędnie rozumowali? Za dużo jest u nich opisów cudów, czyli zdarzeń które zajść nie mogły, aby móc tak sądzić.
|
|
| |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >A skąd to przekonanie, że twórcy doktryny nie kłamali świadomie, lecz tylko błędnie rozumowali? Nie tylko w sądzie, lecz również jako podstawowa zasada kulturalnego współżycia obowiązuje domniemanie niewinności. Oznacza to, że gdy podniesiony jest zarzut nieprawidłowości postępowania, nie obwiniony ma dowodzić niewinności, lecz oskarżyciel obowiązany jest udokumentować słuszność oskarżenia. To tylko w ZSRR wg znanej anegdoty, gdy kastrowano wielbłądy, zając musiał, by ocalić swoją męskość, udowodnić, że nie jest dromaderem. Stawianie zarzutu na podstawie jedynie tego, że "być może kłamali" jest niedopuszczalne.
Stach M. G.
|
|
| | |  | wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >>A skąd to przekonanie, że twórcy doktryny nie kłamali świadomie, lecz tylko błędnie rozumowali? >Nie tylko w sądzie, lecz również jako podstawowa zasada kulturalnego współżycia obowiązuje domniemanie niewinności. Oznacza to, że gdy podniesiony jest zarzut nieprawidłowości postępowania, nie obwiniony ma dowodzić niewinności, lecz oskarżyciel obowiązany jest udokumentować słuszność oskarżenia. To tylko w ZSRR wg znanej anegdoty, gdy kastrowano wielbłądy, zając musiał, by ocalić swoją męskość, udowodnić, że nie jest dromaderem. Stawianie zarzutu na podstawie jedynie tego, że "być może kłamali" jest niedopuszczalne. > Stach M. G.
hej, Wielka szkoda , że bóg biblijny w którego wierzą miliardy ludzi nic na ten temat nie wiedział zsyłając na stworzonych przez siebie ludzi i zwierzęta potop ! Potop w którym wymordowane zostały również wszystkie noworodki ówcześnie żyjące a nawet embriony i zarodki ... Bóg biblijny jest największym aborcjonistą wszechczasów ! I w takiego boga wierzą miliardy ludzi twierdząc , że jest on bogiem miłosiernym ! To jest przecież absurd do sześcianu ! Adam i Ewa ... gdyby potraktować ich według norm które proponujesz , nigdy nie zostaliby wyrzuceni z raju ... Nie sądzisz ??? pozdrawiam makuś
|
|
| | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >Bóg biblijny jest największym aborcjonistą wszechczasów ! >I w takiego boga wierzą miliardy ludzi twierdząc , że jest on bogiem miłosiernym ! Można to tak przedstawić, ale to kwestia interpretacji. Pozwolę sobie przytoczyć inną wersję pojmowania biblii, bliską doktryny chrześcijańskiej w jej współczesnej postaci. Wg tego rozumowania Bóg stworzył (kwestja, co ma oznaczać to słowo, jest osobnym, bardzo obszernym tematem) materię, która przejawia dynamikę przebiegającą wg praw, w które stwórca ingeruje jedynie w wypadkach wyjątkowych. Taka koncepcja materii jako bytu quasi niezależnego umożliwia realizowanie się człowieka jako osoby obdarzonej wolną wolą.
Stach M. G.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >>Bóg biblijny jest największym aborcjonistą wszechczasów ! >>I w takiego boga wierzą miliardy ludzi twierdząc , że jest on bogiem miłosiernym ! >Można to tak przedstawić, ale to kwestia interpretacji. Pozwolę sobie przytoczyć inną wersję pojmowania biblii, bliską doktryny chrześcijańskiej w jej współczesnej postaci. Wg tego rozumowania Bóg stworzył (kwestja, co ma oznaczać to słowo, jest osobnym, bardzo obszernym tematem) materię, która przejawia dynamikę przebiegającą wg praw, w które stwórca ingeruje jedynie w wypadkach wyjątkowych. Taka koncepcja materii jako bytu quasi niezależnego umożliwia realizowanie się człowieka jako osoby obdarzonej wolną wolą. > Stach M. G.
hej, Znam te interpretacje i uważam je za czystą hipokryzje . Według tej pokrętnej i ogłupiającej teologii mordowanie i gwałcenie nazywa się dawaniem miłości i wolności . Bóg osobowy , który jest absolutem wszechwiedzącym , wszechmocnym i wszechobecnym jest tym , który jest jako jedyny odpowiedzialny za wszelkie zło i cierpienie istniejące w świecie . Boga nic nie determinuje prócz jego wolnej woli , więc niczym nie ograniczony , intencjonalnie , umyślnie stworzył świat w którym cierpienie jest jego permanentną cechą . A tym samym zmusił do cierpienia całe swoje stworzenie ! To jest zbrodnia na ludzkości ! Teologia , która przyznaje bogu nieograniczone prawo do czynienia absolutnie wszystkiego jest bezwarunkowym niewolnictwem , dewastacją sumienia i demoralizacją serca i rozumu . Nie ma nawet cienia szeptu o wolności w świecie w którym uwielbia się jedynego pana i władcę . Ten pan i władca jest czymś definitywnie bezalternatywnym a więc jest definitywnym totalitaryzmem , czy możemy mówić o tym , że totalitaryzm jest systemem wolnościowym ? I jeszcze jedno : Skoro bóg interweniuje w sytuacjach wyjątkowych to oznacza , że trzecie bolesne i dramatyczne poronienie nie jest niczym wyjątkowym ? Czyli , że gwałt na pięciolatce dokonany brutalnie przez jakiegoś pijanego chama też nie jest niczym wyjątkowym ? Czyli , że setki tysięcy ludzi ginących w tysiącach katastrof to też nie jest sytuacja wyjątkowa , tak ? Idea boga osobowego nie jest do utrzymania , ani moralnie ani intelektualnie ! Teksty biblijny świadczą same za siebie i żadne dialektyczne interpretacje tego zmienić nie mogą . Po co trzymać się czegoś co jest jednoznacznie archaiczne , brutalne , agresywne i demoralizujące ? Z przyzwyczajenia ?? pozdrawiam makuś
|
|
|  | 1 na 1 wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >>Dla owych pasterzy i ludzi przez nich zmanipulowanych cuda są dowodem na wszechmoc bożą. Dla mnie są dowodem na kłamliwość doktryny. >Sądzę, że słowem "kłamliwość" wyszedłeś poza granice określające racjonalność przekazu. Jest zrozumiałe (racjonalne), że uważasz swoje przekonania za prawdziwe, a odmienne za błędne. Jednak słowo "kłamstwo" oznacza nie błądzenie, lecz świadome głoszenie nieprawdy, co należałoby najpierw wspomnianym pasterzom udowodnić. Implikowanie komuś złej woli bez możliwości udowodnienia tego, jest nie na miejscu w dyskusjach ludzi posługujących się nie emocjami, lecz intelektem, na co wskazuje nazwa nin. forum. > Stach M. G.
hej, Nie sądzę ! Religie od tysięcy lat manipulują milionami ludzi opowiadając im o rzekomych objawieniach , których nikt nigdy udowodnić nie potrafił ! Nie można dalej traktować poważnie na całkiem serio sprzedawanych bajek o przerażających potępieniach i rajskich przyjemnościach . Mit , legenda , baśń powinny być tam gdzie ich miejsce ! Ludzie , którzy mity , baśnie i legendy sprzedają jako prawdy objawione , jedyne i prawdziwe są nikim innym niż kłamcami . Ja nie mam specjalnego szacunku dla ludzi głębokiej wiary ponieważ głęboka wiara niczego nie tłumaczy ani nie wyjaśnia natomiast na przykład usprawiedliwia palenie na stosie lub kamienowanie ! Religia i wiara ogłupia i omamia , nie pozwala na racjonalne myślenie wpychając ludzi w przestrzenie wypełnione po brzegi metaforami , alegoriami , poezją , uprzedzeniami , tabu , marzeniami , pragnieniami , lękami , których rzetelna analiza jest dla ludzi wierzących niedostępna ponieważ nie są oni zdolni do zdystansowania się od swoich wierzeń a to dlatego , że traktują swoje wierzenia właśnie jako prawdy objawione . Ich wiara nie jest do psychologicznej czy psychiatrycznej analizy lecz do posłusznego , bezwarunkowego przyjęcia jako nadnaturalne a więc kompletnie pozarozumowe , tajemnicze a przede wszystkim święte a tym samym wyłącznie i jedynie prawdziwe ! Wierzący od tysięcy lat nie potrafią udowodnić istnienia nie tylko boga ale nawet jakiegoś podrzędnego aniołka lub diabełka a ustami wypchanymi sloganami trąbią o prawdach ostatecznych , które im się przyśniły i których wyjaśnienia są całkowicie nieweryfikowalne . Co to jest innego niż kłamstwo ??? Choroba umysłowa ? Głupota ? Wierzący są ostatnimi , którzy mają prawo domagać się jakichkolwiek dowodów ! Sami wierzą w duchy , w tajemnice i święte sekrety , w nadnaturalność i pozarozumowość , w objawienia i wizje i proroctwa które w żadnym wypadku nie mogą być weryfikowalne a swą wiarę w to wszystko chcą szantażem , strachem i korupcją narzucić całemu światu . I tacy ludzie domagają się od innych dowodów ? Przez swoją wiarę sami się wykluczają z racjonalnego , rozsądnego , naukowego dialogu równoprawnych podmiotów ! Wiara nie rozmawia , ona narzuca , uzurpuje i zawłaszcza poprzez wmawianie ludziom , że im bardziej nie rozumieją tym bardziej jest to święte i tym bardziej prawdziwe !
Implikowanie komuś złej woli bez możliwości udowodnienia tego, jest nie na miejscu w dyskusjach ludzi posługujących się nie emocjami, lecz intelektem, na co wskazuje nazwa nin. forum. hej, Chyba żartujesz ! Religie biblijne nie robią nic innego od tysięcy lat ! Od tysięcy lat wmawiają ludziom potwornie złą wolę ! Nie tylko złą wolę ale tak okropnie , potwornie złą wolę , że potrzebny jest bóg , który w cierpieniach umrze po to aby inny bóg przebaczył i wybaczył ludziom tę iście diabelską złą wolę i nie potopił ich w jeziorach płonącej siarki gdzie słychać zgrzytanie zębów od rana do wieczora a najgorzej w nocy ! To jest wręcz wzór dla kreowania patologicznych , destrukcyjnych emocji ! Proszę cie , intelekt nie jest obecny tam gdzie mówi się o baśniach , klechdach i podaniach jako o prawdach absolutnych , ostatecznych i jedynie prawdziwych ! Taka postawa jest obrazą i znieważeniem intelektu ! Więc proszę , nie żartuj sobie z rozmówców .
pozdrawiam makuś
|
|
| |  | | Głąbiński (3538 punktów) | > Implikowanie komuś złej woli bez możliwości udowodnienia tego, jest nie na miejscu w dyskusjach ludzi posługujących się nie emocjami, lecz intelektem, na co wskazuje nazwa nin. forum. >Religie biblijne nie robią nic innego od tysięcy lat! Ale nie robią tego na łamach forum "Racjonalista", na których - jeszcze raz powtarzam - obowiązują zasady konieczne do zachowania, by zniwelować niedostatki ludzkiego umysłu.
Stach M. G.
|
|
| | |  | wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >> Implikowanie komuś złej woli bez możliwości udowodnienia tego, jest nie na miejscu w dyskusjach ludzi posługujących się nie emocjami, lecz intelektem, na co wskazuje nazwa nin. forum. >>Religie biblijne nie robią nic innego od tysięcy lat! >Ale nie robią tego na łamach forum "Racjonalista", na których - jeszcze raz powtarzam - obowiązują zasady konieczne do zachowania, by zniwelować niedostatki ludzkiego umysłu. > Stach M. G.
hej, Widzę , że nie masz nic do powiedzenia by bronić swoich poglądów a więc postanowiłeś erystycznie zająć się jakimś trzynastym szczególikiem , z którego wynika dokładnie NIC ! Nie szanuje takiego postępowania ! Jest ono kompromitujące dla stosującego ją człowieka , tym bardziej , że nic cię nie zmusza do takiego uciekania w pozory i udawanie , że nie wiesz o czym ta rozmowa ! pozdrawiam makuś
|
|
1 na 1 | Madman (7811 punktów) | >Czy zauważacie jak często mówi się : Bogu dzięki - ? >Bogu dzięki wyzdrowiałem ! >Bogu dzięki zachorowałem - już się jednak nie mówi , nie mam pojęcia dlaczego . A zauważyłeś, że jak ktoś jest mądry, to jest rozumem "obdarzony przez Boga", a gdy ma duże genitalia, to jest hojnie "wyposażony przez naturę"?
|
|
 | 1 na 1 wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >>Czy zauważacie jak często mówi się : Bogu dzięki - ? >>Bogu dzięki wyzdrowiałem ! >>Bogu dzięki zachorowałem - już się jednak nie mówi , nie mam pojęcia dlaczego . >A zauważyłeś, że jak ktoś jest mądry, to jest rozumem "obdarzony przez Boga", a gdy ma duże genitalia, to jest hojnie "wyposażony przez naturę"?
hej, Tak , to się chyba nazywa tendencyjność ... ?! makuś
|
|
|  | | Madman (7811 punktów) | > Tak , to się chyba nazywa tendencyjność ... ?!Chrześcijanie zwykle zapominają, że Jezus też miał penisa. Czasem trzeba ukrzyżować genitalia, żeby im o tym przypomnieć.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|