Racjonalista - Strona głównaDo treści
USA- kraj wolności religijnej czy religijnej indoktrynacji??

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
27-03-2009 19:42Tribesman (272 punktów)USA- kraj wolności religijnej czy religijnej indoktrynacji??
Ocena 2 na 2

Witam wszystkich!

Od ponad roku studiuję w Stanach, ale kraj ten nie przestaje mnie jednak zaskakiwać. Niestety, w negatywny sposób. Ostatnio robiąc zakupy w supermarkecie, zwróciłem uwagę na napis widniejący na paragonie, "God bless you always" (zrobiłem skan, jednak obrazek jest marnej jakości więc wybaczcie). I tutaj nasuwa mi się pytanie: czy mamy tutaj do czynienia z wolnością religijną czy już z religijną indoktrynacją??

pozdrawiam i czekam na komentarze!


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Satyr (4285 punktów)

Hehe, ale masz problemy

Z Twoim tropicielskim kunsztem to niedługo wypatrzysz indoktrynację na puszkach z groszkiem konserwowym (np będzie go tam 12 dag, czyli - liczba apostołów! Trzymaj się jednak, bratni ateiści wesprą Cię w takiej trudnej chwili!)

Wybacz kpiący ton, ale to tropienie indoktrynacji tam gdzie jej nie ma już mnie nieco śmieszy. Na poważnie - ten supermarket był prywatny? Jak był, to właścicielowi wolno!

Pozdrawiam!
27-03-2009 20:27 
 Ocena 9 na 9
e.coli (338 punktów)
>Hehe, ale masz problemy
>Z Twoim tropicielskim kunsztem to niedługo wypatrzysz indoktrynację na puszkach z groszkiem konserwowym (np będzie go tam 12 dag, czyli - liczba apostołów! Trzymaj się jednak, bratni ateiści wesprą Cię w takiej trudnej chwili!)
>Wybacz kpiący ton, ale to tropienie indoktrynacji tam gdzie jej nie ma już mnie nieco śmieszy. Na poważnie - ten supermarket był prywatny? Jak był, to właścicielowi wolno!
>Pozdrawiam!

Teoretycznie racja, ale wyobraźcie sobie aferę, jaka by wybuchła gdy ktoś by napisał "nie ma Boga/bogów, idź i ciesz się życiem".

Jakby nie można było pisać po prostu: "dziękujemy za zakupy, życzymy miłego dnia". Wszędzie te religie wrzucą.
X-Yuri (159 punktów)
>Teoretycznie racja, ale wyobraźcie sobie aferę, jaka by wybuchła gdy ktoś by napisał "nie ma Boga/bogów, idź i ciesz się życiem".
>Jakby nie można było pisać po prostu: "dziękujemy za zakupy, życzymy miłego dnia". Wszędzie te religie wrzucą.
>

Zapewne większa od 'aferki' którą tutaj robisz : )

Trochę dystansu, bo skończy się na marudzeniu ze w kościołach/innych_obiektach_kultu są symbole religijne..
Wolność religijna to nie zakaz istnienia religii, tylko wolność do wyboru, samemu, a że market zapewne prywatny, to właściciel może 'mówić' o swych poglądach.. : ) Byle religia trzymała się z dala od reszty, szkół, tworzenie prawa, etc.

God Bless You ! (a który konkretnie ? wybierz sobie : ) )
diogenes (42753 punktów)
>God bless you always...

Bóg dyma was wszystkich...czy dobrze tłumaczę?
Bardzozły (3161 punktów)
Cytat:
>God bless you always...
Bóg dyma was wszystkich...czy dobrze tłumaczę?

Nie do końca, ale to nie Twoja wina, że amerykanie nawet po swojemu pisać nie potrafią, powinno tam być "all ways" czyli raczej "wszelkimi sposobami" lub "jak tylko się da".

A kiedy przyjdzie Jezus
pokażemy mu tabliczkę
z kierunkiem na Wieliczkę!
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
> Cytat:
>God bless you always...
>Bóg dyma was wszystkich...czy dobrze tłumaczę?
>

>Nie do końca, ale to nie Twoja wina, że amerykanie nawet po swojemu pisać nie potrafią, powinno tam być "all ways" czyli raczej "wszelkimi sposobami" lub "jak tylko się da".
>
A kiedy przyjdzie Jezus

> pokażemy mu tabliczkę
> z kierunkiem na Wieliczkę!

A nie chodzi tam po prostu o "zawsze"? Tak jak w "I will always love you"?

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
28-03-2009 11:00 
 Ocena 1 na 1
Xion (501 punktów)
(zablokowany)
A ja myślę, że chodzi o podpaski. Tak, to na pewno ukryta ich reklama!
Fizyk (17637 punktów)
> Od ponad roku studiuję w Stanach, ale kraj ten nie przestaje mnie jednak zaskakiwać.

USA to kraj egzotyczny. Za dawnych czasów był dla mnie szczytem cywilizacji - w marzeniach tylko, bo albo nie miałem funduszy aby tam wyjechać, albo nie chcieli mi dać wizy. W końcu wyjechałem tam i... rozczarowałem się. Jaka tam wolność? To państwo policyjne!

Ostatnio byłem przelotem w Los Angeles. Mieliśmy dwie godziny czasu między transkontynentalnymi lotami. Postanowiliśmy przejść się. Niewiele uszliśmy jak zatrzymała nas policja. No bo jak ktoś używa nóg zamiast samochodu do poruszania się to jest to wysoce podejrzane!
27-03-2009 23:11 
 Ocena 2 na 2
jad11 (18783 punktów)
>No bo jak ktoś używa nóg zamiast samochodu do poruszania się to jest to wysoce podejrzane!

Gdyby jeszcze jakoś zauważyli, że znasz się na atomach to byśmy teraz podpisywali list w Twojej obronie

"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
jarcio (1198 punktów)
> Od ponad roku studiuję w Stanach. Ostatnio w supermarkecie, zwróciłem uwagę na napis widniejący na paragonie, "God bless you always". I tutaj nasuwa mi się pytanie: czy mamy tutaj do czynienia z wolnością religijną czy już z religijną indoktrynacją??

To jak już student zapozna się, choćby, z tekstem hymnu Ameryki (czego do tej pory student nie zrobił) i napotka w tekście "and this be our motto: 'In God is our trust'" albo zrozumie dlaczego "God Bless America", jest zwrotem mówiącym wiele o historii tego kraju to zapewne przeżyje kolejny szok. Z tym, że tego "szoku" można doznać na miejscu, tu w Polsce, czytając byle podręcznik od historii Stanów Zjednoczonych w publicznej bibliotece.
Tronicki (280 punktów)
In God we trus chyba nawet maja na banknotach, jacyś radykałowie pozwali to i chcieli usunięcia z banknotu ale nie przeszło.
Madman (7811 punktów)
>Ostatnio robiąc zakupy w supermarkecie, zwróciłem uwagę na napis widniejący na paragonie
To taka wymiana uprzejmości. Ty do nich "In God we trust", a oni do Ciebie "God bless you always". No chyba, że płaciłeś kartą...
meretseger (61860 punktów)
napis widniejący na
>paragonie, "God bless you always" ... I tutaj nasuwa mi się pytanie: czy mamy tutaj do czynienia z wolnością religijną czy już
>z religijną indoktrynacją??
>pozdrawiam i czekam na komentarze!
Cóż tu komentować... Stany to kraj, w którym znaczący procent obywateli nie ma pojęcia, jakie państwa leżą w Europie, a jakie nie, wierzy natomiast, że Ziemia, stworzona przez Boga ma 6000 lat, a kości dinozaurów Bóg specjalnie "zrobił" i wetknął w ziemię, nam na złość... Dlatego ten napis wcale mnie nie zdziwił.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365