 |
Beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-06-2010 00:23 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki
2 na 2 | "Około 250 tysięcy pielgrzymów z całej Polski może wziąć udział w niedzielnej beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki" straszy mieszkańców Warszawy portal Onet.
A ja ciągle czekam na odpowiedź na pytanie: dlaczego ks. Popiełuszko został zamordowany przez SB? Co to morderstwo dawało ówczesnym władzom?
Dlaczego SB było na tyle głupie, aby wykreować Kościołowi Katolickiemu i "Solidarności" męczennika? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Sledziu (1058 punktów) |
>Co to morderstwo dawało ówczesnym władzom? >Dlaczego SB było na tyle głupie, aby wykreować Kościołowi Katolickiemu i "Solidarności" >męczennika?
Bo chodził, pocieszał i chrzcił. Tak to przynajmniej w hagiogra... Przepraszam, w filmie było.
Pozdrawiam.
Lubię placki.
|
|
4 na 4 | marta (887 punktów) | > "Około 250 tysięcy pielgrzymów z całej Polski może wziąć udział w niedzielnej >beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki" straszy mieszkańców Warszawy portal >Onet. >A ja ciągle czekam na odpowiedź na pytanie: dlaczego ks. Popiełuszko został zamordowany przez SB? >Co to morderstwo dawało ówczesnym władzom? >Dlaczego SB było na tyle głupie, aby wykreować Kościołowi Katolickiemu i "Solidarności" >męczennika?Też się zastanawiam nad tym samym. Zabicie Popiełuszki nie dawało absolutnie nic i od razu było wiadomo,że wykreuje "świętego męczennika". Współczuję jedynie mieszkańcom Warszawy, że znów przeżywać będą najazd "nawiedzonej stonki"
|
|
 | Misiaczek (322 punktów) (zablokowany) | > Współczuję jedynie mieszkańcom Warszawy, że znów przeżywać będą najazd "nawiedzonej stonki"W imieniu normalnych warszawiaków bardzo dziękuję.
|
|
 | 2 na 2 | Guzik (2020 punktów) |
[color=blue]>Też się zastanawiam nad tym samym. Zabicie Popiełuszki nie dawało absolutnie nic i od razu było wiadomo,że wykreuje "świętego męczennika". color]
Bo każdej rewolucji potrzebny jest męczennik.
No to się teraz zastanówcie kto to zrobił.
|
|
|  | | apud (4399 punktów) | > [color=blue]>Też się zastanawiam nad tym samym. Zabicie Popiełuszki nie dawało absolutnie nic i od razu było wiadomo,że wykreuje "świętego męczennika". color] > Bo każdej rewolucji potrzebny jest męczennik.No to się teraz zastanówcie kto to zrobił.
Ha, jakos nigdy nie spotkałam kogoś, kto słyszał kazanie Popiełuszki.
Bo ja tak, raz...ale nie do końca.
Jestem dama, i nie powinnam pamiętać, a juz na pewno znać znaczenia rożnych slow, które w/w używał określając czerwonego... kopanie go w dupę było zdaje sie najłagodniejszym traktowaniem. Problemu.
Towarzyszace mnie (albo ja im) osoby, obecnie dostojne i zasłużone, znane z TV, obwieszone medalami i odszkodowane suto za patriotyczne zmagania nie pozwoliły!
Pewnie ze względu na moja panieńska, subtelność i przecudnej urody wdzięk opuściły to miejsce miłości bliźniego z pogańskim narzędziem tortur na ołtarzu...
Ech k***a, to były czasy.... PS Chcialam se prostytutka w wersji popularnej rzucić, a tu masz, zaraz po k trzy gwiazdki. Zupełnie jak by jaki porucznik .... sie napatoczył.
|
|
|  | 1 na 1 | Myflowers (2721 punktów) | > [color=blue]>Też się zastanawiam nad tym samym. Zabicie Popiełuszki nie dawało absolutnie nic i od razu było wiadomo,że wykreuje "świętego męczennika". color] > Bo każdej rewolucji potrzebny jest męczennik.No to się teraz zastanówcie kto to zrobił.
TAM ZBRODNIA, GDZIE INTERES...( i to by było na tyle)
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
2 na 2 | PKowalski (1042 punktów) | >Co to morderstwo dawało ówczesnym władzom? Władzom szkodziło, i władze doszukiwały się w tym prowokacji. Z jednej (USA), bądź drugiej (ZSRR) strony.
>Dlaczego SB było na tyle głupie, aby wykreować Kościołowi Katolickiemu i "Solidarności" >męczennika? Jak dla mnie są trzy możliwe wersje. Pierwsza, że nieodpowiedzialni, okrutni i głupi byli sami wykonawcy. Cóż, ludziom w sporach politycznych puszczają nerwy. I to zadziwiająco często, nawet jeśli mogą łatwo sobie zdać sprawę, że właściwie ich opcji politycznej to szkodzi. Druga wersja, to spory w gronie samej władzy, z grą na zaostrzenie konfliktu w Polsce, co mogłoby wprowadzić radykałów do kierowania państwem. No i wersja trzecia -- z zewnętrzną prowokacją. Niczego jednak, ponad pierwszą wersję, nie dowiedziono.
|
|
 | 1 na 1 | stilb (1323 punktów) | Ten ksiądz mógł bardzo przeszkadzać w pokojowym przejęciu władzy. To pokojowe przejęcie pozwoliło na zbicie niesamowitej kasy w krótkim czasie osobom dobrze zorientowanym w temacie.Popiełuszko mógł bardzo zaszkodzić swoim przełożonym TW. Kiedyś czytałem o Solidarności konstruktywnej czyli takiej która dogadywała się z władzami PRL-u. Bardzo wielki wpływ na wybór przywódców tejże Solidarności miał papież.
|
|
|  | 1 na 1 | PKowalski (1042 punktów) | Po pierwsze, rzutujesz dyskusje z pierwszej dekady XXI wieku, dotyczące ostatniej dekady XX wieku na rok 1983.
Po drugie, nie wiadomo jakie stanowisko zająłby ks. Popiełuszko -- to się czasem pojawia nawet w dyskusjach o nim prowadzonych w sieci. Są tacy, którzy zgadują, że podjąłby drogę ks. Jankowskiego, albo Isakowicza-Zaleskiego; a inni typują drogę ks. prof. Tischnera. Cóż, pozostając zaangażowanym politycznie musiałby się określić w wielu polskich wyborach (lustracja, Jedwabne, Mazowiecki-Wałęsa-Kaczyński, itp.), co zapewne uczyniłoby z niego postać kontrowersyjną. W każdym razie, podkreślę jeszcze raz -- sugestie, że 'przeszkadzałby w pokojowym przejęciu władzy' są na wyrost. Tym bardziej, że podkreślane dzisiaj elementy jego nauki właśnie do pokojowości przemian wzywały.
Po trzecie, ja pamiętam początek lat 90-tych z autopsji, a nie z książek. I nie widziałem ani jednego działacza PZPR, który by mówił: "O, przejdziemy do kapitalizmu zarobię wielkie pieniądze". Nie -- widziałem i słyszałem jedynie jęki: "Wyrzucą nas z posad państwowych, jak my sobie damy radę? Biznesy będziemy musieli zakładać, czy co?" Powiedziałbym, że przymusowe przejście z posad państwowych do prywatnych biznesów ludzi wykształconych, znających wejścia i układy, w czasie pewnego głodu nowości i prywatnej gospodarki, kończyło się dla nich zwykle dobrze, bo mieli wiele atutów (a lęki zwalczała fala krytycyzmu Solidarności, która właśnie doszła do władzy). Ale, mimo wszystko, nie postrzegano przemian jako szansy, a jako zagrożenie.
|
|
| |  | | stilb (1323 punktów) | > Po pierwsze, rzutujesz dyskusje z pierwszej dekady XXI wieku, dotyczące ostatniej dekady XX wieku na rok 1983.> Po drugie, nie wiadomo jakie stanowisko zająłby ks. Popiełuszko -- to się czasem pojawia nawet w dyskusjach o nim prowadzonych w sieci. Są tacy, którzy zgadują, że podjąłby drogę ks. Jankowskiego, albo Isakowicza-Zaleskiego; a inni typują drogę ks. prof. Tischnera. Cóż, pozostając zaangażowanym politycznie musiałby się określić w wielu polskich wyborach (lustracja, Jedwabne, Mazowiecki-Wałęsa-Kaczyński, itp.), co zapewne uczyniłoby z niego postać kontrowersyjną.Dziś pewnie podzieliłby los Jankowskiego > W każdym razie, podkreślę jeszcze raz -- sugestie, że 'przeszkadzałby w pokojowym przejęciu władzy' są na wyrost. Tym bardziej, że podkreślane dzisiaj elementy jego nauki właśnie do pokojowości przemian wzywały.Kazanie z 31 października 82 r. "Lękamy się, że grozi nam cierpienie, utrata jakiegoś dobra, utrata wolności, zdrowia czy stanowiska. I wtedy działamy wbrew sumieniu, które jest przecież miernikiem prawdy." Całość www.popieluszko.net.pl/xJerzy/ka821031.htm Czy to są słowa zachęcające do miłości? Wzywanie do walki mogło zagrozić interesom kościoła wszak jednostka nie może samodzielnie myśleć. To kościół zawsze mówił co jest dobre a co złe, co by było gdyby naród zaczął rozliczać wszystkich komunistów (czerwonych i purpuratów)?.Chciałbym tez wiedzieć dlaczego w wolnej Polsce Solidarność nie rozliczyła komunistów? Jeżeli to forma wybaczenia związana z wyznawaną wiarą to nie ma sprawy! Kościół sam nie mógł walczyć z komuną do tego potrzebował swoich wiernych, pamiętam ile emocji wywołała śmierć Popiełuszki. Przypuszczam ze wielu wtedy stanęło by na wezwanie kościoła, to tylko taki mały pokaz siły! > Po trzecie, ja pamiętam początek lat 90-tych z autopsji, a nie z książek. I nie widziałem ani jednego działacza PZPR, który by mówił: "O, przejdziemy do kapitalizmu zarobię wielkie pieniądze". Nie -- widziałem i słyszałem jedynie jęki: "Wyrzucą nas z posad państwowych, jak my sobie damy radę? Biznesy będziemy musieli zakładać, czy co?" Powiedziałbym, że przymusowe przejście z posad państwowych do prywatnych biznesów ludzi wykształconych, znających wejścia i układy, w czasie pewnego głodu nowości i prywatnej gospodarki, kończyło się dla nich zwykle dobrze, bo mieli wiele atutów (a lęki zwalczała fala krytycyzmu Solidarności, która właśnie doszła do władzy). Ale, mimo wszystko, nie postrzegano przemian jako szansy, a jako zagrożenie.Z początkiem lat 90-tych zaczynałem 20 rok życia, więc coś niecoś pamiętam. Znam tez paru działaczy partyjnych którzy w krótkim czasie zdobyli całkiem pokaźne majątki lub zaliczyli bardzo szybki awans. Czy mam opisać jakie wtedy mechanizmy zadziałały? Zapewniam ze nie uwierzysz!
|
|
| | |  | | PKowalski (1042 punktów) | >Znam tez paru działaczy partyjnych którzy w krótkim czasie zdobyli całkiem pokaźne majątki lub zaliczyli bardzo szybki awans. Czy mam opisać jakie wtedy mechanizmy zadziałały? >Zapewniam ze nie uwierzysz! Spoko. Też różne rzeczy widziałem. Pytanie tylko, o jak popularnym procederze mówimy.
|
|
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
>Dlaczego SB było na tyle głupie, aby wykreować Kościołowi Katolickiemu i "Solidarności" męczennika? W planach SB pewnie było inaczej. Cóż, nie wyszło im idealnie z planem. Pozdrawiam
Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
|
|
1 na 1 | immune.ltd (1783 punktów) | Moim zdanie ówczesne służby PRL nie miały pojęcia o konsekwencjach swych wydarzeń. Sam mord jest godny potępienia tak jak inne tego typu przypadki. To co się potem stało to już troszkę taka nasza specjalność. Jeszcze przed chwilką mieliśmy taką sytuację ...
|
|
 | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | >Moim zdanie ówczesne służby PRL nie miały pojęcia o konsekwencjach swych wydarzeń. Sam mord jest godny potępienia tak jak inne tego typu przypadki. To co się potem stało to już troszkę taka nasza specjalność. Jeszcze przed chwilką mieliśmy taką sytuację ... Cholera, a jak czytam różne obrony IPN, to mówią tam, że SB była to /coś na wzór np. Watykanu/ super-sprawna instytucja. Nigdy nie dowiemy się jak było z Popiełuszką i nigdy nie dowiemy się przyczyny katastrofy smoleńskiej, gdyż nikt nie chce ogólnej prawdy o tych zdarzeniach, tylko każdy swojej - przydatnej w mito-polityce. > @@@ .
|
|
 | 2 na 2 | PKowalski (1042 punktów) | Znałem jednego pracownika SB. W lot, zanim przeprowadzono śledztwo, pojął konsekwencje tego mordu i wściekał się na tych, którzy to zrobili. Jeśli on rozumiał, to władze zwierzchnie tym bardziej.
|
|
|  | 1 na 1 | immune.ltd (1783 punktów) | >Znałem jednego pracownika SB. W lot, zanim przeprowadzono śledztwo, pojął konsekwencje tego mordu i wściekał się na tych, którzy to zrobili. Jeśli on rozumiał, to władze zwierzchnie tym bardziej.
Tak to potwierdza moją wcześniejszą wypowiedź. Inny forumowicz też zwrócił uwagę na inny aspekt: Popiełuszko zginął za wiarę czy za przekonania polityczne ? Warto się nad tym pochylić ...
|
|
1 na 1 | lipschitz (1674 punktów) | I na tyle głupie, aby nie kreować na przykład księży pedofilów. Zaiste dziwacznie komuna walczyła z kościołem, ale tylko wtedy, jeśli uważa się, że walczyła z nim.
|
|
 | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | >Zaiste dziwacznie komuna walczyła z kościołem, ale tylko wtedy, jeśli uważa się, że walczyła z nim. Komuna (wbrew temu co twierdzi dzisiejsza propaganda) to byli ludzie, a nie diabły wcielone. W PZPR znakomitą większość /nawet w kierownictwie/ stanowili ludzie wierzący w Boga, głównie katolicy. Tak samo było w wojsku, policji, a nawet służbach specjalnych. Lata 1945 - 1989 należy podzielić na różne okresy. Tak z grubsza do 56, do 68, do 80 i do 89. W każdym z nich stosunki z Kościołem były różne. Najczęściej to były "stosunki małżeńskie" kochali się i potrzebowali wzajemnie, zdradzali się i były momenty nienawiści i walki. Często tylko na zewnętrzny pokaz. Obiektywnie napisana historia tych stosunków przypomni nam komedie typu "Sami swoi".
@@@ .
|
|
|  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) |
>Komuna (wbrew temu co twierdzi dzisiejsza propaganda) to byli ludzie, a nie diabły wcielone. W PZPR znakomitą większość /nawet w kierownictwie/ stanowili ludzie wierzący w Boga, głównie katolicy. Tak samo było w wojsku, policji, a nawet służbach specjalnych. >Lata 1945 - 1989 należy podzielić na różne okresy. Tak z grubsza do 56, do 68, do 80 i do 89. W każdym z nich stosunki z Kościołem były różne. Najczęściej to były "stosunki małżeńskie" kochali się i potrzebowali wzajemnie, zdradzali się i były momenty nienawiści i walki. Często tylko na zewnętrzny pokaz.
Ech, dzisiajsza młodzież. Zapomina, ze ołtarz zawsze tron wspierał i odwrotnie.
Nawet u Napoleona i batiuszki Wisarionowicza, co troszkę jednostronnie chcieli u gawiedzi wyglądać. I za kare tak skończyli jak skończyli.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Co to morderstwo dawało ówczesnym władzom?
Państwowym czy kościelnym?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 | zych (542 punktów) | Popiełuszko zginął, jednak przecież nie za wiarę tylko za politykę. Wielu xięży pewnie wierzyło bardziej, a jednak nie zginęli. Głupota morderców pozostaje zagadką.
|
|
 | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Głupota morderców pozostaje zagadką. A co z mądrością morderców?. Jak dla mnie jest równie zagadkowa. Mam podziemne wydawnictwa, w których autorem treści jest ksiądz Popiełuszko. Jest to język miłości! Dla mocno wierzących.
Ale nie znalazłem tam niczego za co warto by dać mu np. w pysk, a już zupełnie żadnego powodu do mordu. Ot, jeszcze jeden z wielu nawiedzonych klechów. Dlaczego więc go zamordowano: albo to była idiotyczna prowokacja, albo to byli nawiedzeni komunistycznym (parareligijnym) posłannictwem idioci.
@@@ .
|
|
|  | | Głąbiński (3538 punktów) | >... >Mam podziemne wydawnictwa, w których autorem treści jest ksiądz Popiełuszko. >Jest to język miłości! >... Mimo, że nie powinno się odczytywać sensu zdań w oderwaniu od całości tekstu, narzucająca się tu jednoznaczność stwierdzenia skłania mnie do wyrażenia opinii wykluczającej nieporozumienia: "to" językiem miłości nie jest! Nie wiem, jakie teksty są podane w tym wydawnictwie, nie sądzę jednak, by różniły się od innych w swoim pojmowaniu "miłości". Otóż ze znanych mi źródeł wynika, że przejawem tego szlachetnego z założenia uczucia u bestialsko zamordowanego kapłana były: z jednej strony pomijająca wszelkie (poza brakiem "odwagi" - co ma także swoją specyficzną wymowę) grzechy zwolenników "Solidarności" miłość do odpowiednio politycznie zorientowanych, z drugiej bezwzględne piętnowanie strony przeciwnej. W stosunku do tych drugich jedynym, co miało stanowić wyraz miłości było nakazywanie niestosowania wobec nich przemocy fizycznej (jednak bez komentowania zaszłych zdarzeń, w których prawdopodobnie przynajmniej niektórzy uczestnicy nabożeństwa brali udział, takich jak obrzucanie milicji kamieniami i in.), jednak bez ograniczania się w osądzaniu i znieważaniu ograniczanym jedynie w doborze słów (sam Popiełuszko nie używał wulgaryzmów i określeń dosadnych, w kazaniach nie zwracał jednak pod tym względem uwagi na postępowanie swoich owieczek). Tu należy zauważyć wyraźną różnicę w stosunku do postępowania Jezusa, który apostołom i elicie religijnej Izraela nie szczędził wręcz obelg, a np. wobec Rzymian i ich agentów (powszechnie znienawidzeni celnicy) do przesady był skłonny do pochwał i przemilczania win. Wracając do "miłości" ks. Popiełuszki okazywanej komuchom, typowym jest następujący fragment z rozważań różańcowych w witrynie "Opoka" umieszczonych p. t. "Zło dobrem zwyciężać": "Ludzie pracy i całe społeczeństwo przeżywało w Polsce udrękę podstawowych praw osoby ludzkiej, ograniczenie wolności myślenia, światopoglądu, wyznawania Boga, wychowania młodego pokolenia. Wszystko to było tłumione. Na odcinku pracy zależnej, stworzono specjalny model ludzi zmuszanych do milczenia i do wydajnej pracy. Gdy ten ucisk wszystkich dostatecznie umęczył, powstał zryw ku wolności, powstała Solidarność ...". Uderza tu tendencyjnie (jaka to do licha miłość?) przesadne dramatyzowanie stosunków w PRL, szczególnie widoczne w zestawieniu z niedolą ludzką powszechną w Polsce przed 1939 r., z sytuacją ludzi w ogromnej większości krajów współcześnie istniejących - co ksiądz Jerzy powinien był wiedzieć, a także z tym, co mamy obecnie (tego miał co prawda prawo nie wiedzieć, choć z wielu danych można było przewidywać jako możliwe lub nawet prawdopodobne). Zaiste - dziwne to pobożne rozważania, których przedmiotem są nie grzechy modlących się, lecz starannie wypunktowane przewiny ich politycznych przeciwników. Jeszcze raz powtarzam: "to" językiem miłości nie jest!
Stach M. G.
|
|
| |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >miłość do odpowiednio politycznie zorientowanych, z drugiej bezwzględne piętnowanie strony przeciwnej. Całkowita zgoda.
>jednak bez ograniczania się w osądzaniu i znieważaniu ograniczanym jedynie w doborze słów (sam Popiełuszko nie używał wulgaryzmów i określeń dosadnych, Wystarczyło pobrać nauki z kazań i wypowiedzi inkwizytorów. Mnie obłudny język Kościoła mierzi i poraża.
>Tu należy zauważyć wyraźną różnicę w stosunku do postępowania Jezusa, który apostołom i elicie religijnej Izraela nie szczędził wręcz obelg, a np. wobec Rzymian i ich agentów (powszechnie znienawidzeni celnicy) do przesady był skłonny do pochwał i przemilczania win. Tu mówimy o człowieku, a nie o mitach.
>"Zło dobrem zwyciężać": Znamy to znamy! Niektórzy bardzo dobrze!
>Jeszcze raz powtarzam: "to" językiem miłości nie jest! Ale mówi się (choćby w dokumentach beatyfikacyjnych), że kazania ks. Popiełuszki były przepojone "językiem miłości". Dlatego ja też przy swojej ekspresji pozostanę.
Pozdrawiam.
@@@ .
|
|
|  | 1 na 1 | immune.ltd (1783 punktów) | Dlaczego więc go zamordowano: albo to była idiotyczna prowokacja, albo to byli nawiedzeni komunistycznym (parareligijnym) posłannictwem idioci.
Wyjaśnieniem tej głupoty jest ówczesny proces, bo przecież się odbył ! Gdyby było inaczej nic takiego by się w ówczesnej Polsce nie stało, a jeśli nawet to nie na taką skalę.
|
|
 | | immune.ltd (1783 punktów) | >Popiełuszko zginął, jednak przecież nie za wiarę tylko za politykę.
Trudno się z tym nie zgodzić
|
|
1 na 1 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | > [color=#660000]"Około 250 tysięcy pielgrzymów z całej Polski może wziąć udział w niedzielnej> beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki" straszy mieszkańców Warszawy portal> [url=http://wiadomosci.onet.plKulka, litości, przecież oni mi mój ukochany Wilanów rozniosą na butach. 
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
 | | immune.ltd (1783 punktów) | do: Jato nie tylko Twój Wilanów tylko się rozejrzyj już się rozchodzą i mamroczą po wszystkich ulicach, dzielnicach, miasteczkach i miastach ... Czas zaplanować długi urlop
|
|
|  | 2 na 2 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | > ... Czas zaplanować długi urlopTylko gdzie?! One są wszędzie. Nawet w krajach islamskich. Tam też głoszą, te swoją jedynie słuszna prawdę. Ekumenicznie rzecz jasna i z miłością bliźniego.  JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
| |  | 1 na 1 | immune.ltd (1783 punktów) | Tylko gdzie?! One są wszędzie. Nawet w krajach islamskich. Tam też głoszą, te swoją jedynie słuszna prawdę. Ekumenicznie rzecz jasna i z miłością bliźniego. Słusznie, słusznie drogi kolego. Pozostaje nam może Czeska Republika i daleko nie jest, a w razie zmian mniejszy kłopot z powrotem  . Tylko, że tam odbieramy nasz sygnał i ekumenizm byłby z nami cały czas ten oczywiście w miłości bliźniego. Ta miłość bliźniego mnie troszkę przeraża, bo jak tak dalej pójdzie to wszyscy będą się miłować ( tak wynika z sondaży w tvp ) i danych statystycznych odnośnie pedofilii wśród duchownych
|
|
4 na 4 |
1 na 1 | Medieval (3004 punktów) | Katolicki showtime! cudowny czas... ale nie dla powodzian "Przed Świątynią Opatrzności Bożej trwa widowisko muzyczne, które odwołuje się do kolejnych etapów życia ks. Popiełuszki: dom rodzinny, powołanie kapłańskie, duszpasterstwo ludzi pracy, prześladowanie przez SB, męczeńska śmierć. Wyemitowane zostaną świadectwa osób, które otrzymały łaski za wstawiennictwem ks. Popiełuszki. Na scenie występują m.in.: Ewelina Flinta, Darek Malejonek, Przemysław Gintrowski, Mietek Szcześniak i Kasia Cerekwicka. Działa także miasteczko radiowo-telewizyjne, gdzie każdy może nagrać podziękowania dla ks. Jerzego. Przed sceną dla dzieci i młodzieży zorganizowano warsztaty taneczne. Działa także miasteczko radiowo-telewizyjne, gdzie każdy może nagrać podziękowania dla ks. Jerzego. Czuwanie zakończy się godziną uwielbienia i dziękczynienia z udziałem zespołu Deus Meus. Uroczystości, z udziałem przedstawicieli najwyższych władz państwowych, przewodniczyć będzie delegat papieża - abp Angelo Amato. Msza św. beatyfikacyjna rozpocznie się o godz. 11 i będzie trwać dwie godziny. Koncelebrować ją ma ok. 100 biskupów i 1600 kapłanów. Odczytany zostanie list apostolski papieża Benedykta XVI o wyniesieniu na ołtarze ks. Popiełuszki. Po mszy św. procesja z relikwiami nowego błogosławionego przejdzie traktem królewskim z Placu Piłsudskiego do Świątyni Opatrzności Bożej."
|
|
4 na 4 | Medieval (3004 punktów) | Popiełuszko ma na imię Jarosław ?
|
|
 | 2 na 2 | immune.ltd (1783 punktów) | >Popiełuszko ma na imię Jarosław ?
Tego się wszyscy obawiamy właśnie. Ten scenariusz był łatwy do przewidzenia.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|