Zdesperowany proboszcz pisze "Nie pomożecie budować? Nie będzie sakramentów" pc, nadesłał Paweł 2010-06-18, ostatnia aktualizacja 2010-06-18 17:47
"Większość z nas będzie prędzej czy później korzystać z tego kościoła, nie chciałbym wtedy uzależniać posługi od uczestnictwa w jego budowaniu. Proszę o szczególną refleksję rodziców, których dzieci przystępują do komunii świętej i przyszłych kandydatów do bierzmowania" możemy przeczytać na kartce, którą znalazł w skrzynce swoich rodziców w Nacławiu (woj. zachodniopomorskie) Alertowicz. Proboszcz parafii tłumaczy, że absolutnie nie będzie nikomu odmawiać sakramentów. Mówi, że to był desperacki krok.
Tekst z portalu gazeta.pl
O co ten raban , biznesmen polskiego kościoła katolickiego własnym trudem buduje swoje stanowisko pracy ( kościół). W marketingu bezpośrednim namawia klientów by bulili na ten zbożny cel. W zamian za to ofiarowuje im swoje bezcenne usługi , które uchronią ich od życia w grzechu. Taka postawa księdza może budzić tylko szacunek i uznanie. Proponuję czarnemu biznesmenowi rozszerzenie wachlarza usług o sprzedaż odpustów. Np podkówkę osiołka na którym Matka Boska wjechała do Betlejem , drzazgi z mebli robionych przez stolarza Józefa ojczyma Jezusa. Prezerwatywy księży pedofilii. Odłamki skał z Solwaju w Krakowie gdzie młody Karol walił młotem.
Za takie odłamki śmiało można wołać po 10.000 zł . Taki odłamek na pewno odpuści z 10 kochanek albo słuchanie 100 audycji ojca Rydzyka
|