 |
Czy Kawa, herbata, papierosy są rakotwórcze? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-12-2010 11:12 | Daniel (783 punktów) | Czy Kawa, herbata, papierosy są rakotwórcze? | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
> KAWA: Nie jestem pewny co do jej picia (chyba, że pomaga w związku z ciśnieniem, ale chyba można co innego użyć w zamian)Brak wyraźnych związków z rakiem. Nie wykazano też, że jest neutralna w stosunku do raka. > PAPIEROSY: stanowczo szkodliweTak. Związek z rakiem płuc itp. > HERBATA CZARNA- nie pić dużo a w celu leczniczym na żołądek wskazana.Nie ma wpływu na raka. W herbacie zielonej są antyoksydanty (katechiny i kurkuminy) wykazujące działania przeciwrakowe dla różnych odmian raka - ale zielona jest niesmaczna. Miło, że sięgnąłeś do pubmedu. Pozdrawiam
Są cztery wolne miejsca w turnieju szachowym: www.racjonalista.pl/forum.php/s,377020 Serdecznie zapraszam!
|
|
 | 2 na 2 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | > >KAWA: Nie jestem pewny co do jej picia (chyba, że pomaga w związku z ciśnieniem, ale chyba można co innego użyć w zamian)> Brak wyraźnych związków z rakiem. Nie wykazano też, że jest neutralna w stosunku do raka.Oj, już od dłuższego czasu się trąbi, że kawa zawiera sporo antyoksydantów. A antyoksydanty to jest to co zmniejsza ryzyko rakowienia komórek. Czytałam też, że wedle ostatnich badań 2 filiżanki kawy dziennie (kawy parzonej, nie rozpuszczalnej) zmniejszają niebezpieczeństwo raka jelita grubego. Podobno też sprzyja odchudzaniu ale u mnie nie działa, do kawy zawsze mam ochotę na coś słodkiego.  > >PAPIEROSY: stanowczo szkodliwe> Tak. Związek z rakiem płuc itp.To "itp" to jest taaaka długaśna lista. Z całą gammą różnych raków na czele a na POChP kończąc. Plus osobna działka - wady i uszkodzenia płodu palących matek (także tych biernych). > >HERBATA CZARNA- nie pić dużo a w celu leczniczym na żołądek wskazana.> Nie ma wpływu na raka. W herbacie zielonej są antyoksydanty (katechiny i kurkuminy)W czarnej też, acz mniej. Na dodatek teina - kofeina z herbaty, w połączeniu z innymi zawartymi w niej związkami działa ciut inaczej niż w kawie - orzeźwia ale nie pobudza. Herbata uspokaja, jest dobra na stres - średnio mocną można pic przed snem, co dawno temu odkryli Anglicy i delektują się swoim "nightcup" dla spokojniejszego snu. Na dodatek działa przeciwzakrzepowo. Oczywiście wszystko to działa przy regularnym piciu herbaty przez lata, nie z dnia na dzień. I mówimy o obniżeniu ryzyka różnych chorób a nie o leczeniu - ludzie czasami nie widzą różnicy i oczekują cudów po dwóch filiżankach. Zasadniczo czarna herbata jest niedoceniana. Zielona po prostu zawiera wszystkiego więcej a teraz więcej = lepiej i wszyscy trąbią o zielonej. A ja też nie lubię zielonej, mam wrażenie, że jedzie surową rybą (wszyscy mi mówią, że nie prawda, ma tylko "specyficzny zapach" ale dla mnie to ryba) - za to lubię czarną i piję 3-4 kubki dziennie. Trzeba dodać, że wspaniałe właściwości zielonej herbaty dotyczą HERBATY, parzonej z liści, a nie napojów typu icetea w butelkach. W półlitrowej butelce "greentea" jest zaledwie tyle antyoksydantów co w połowie filiżanki zwykłej czarnej herbaty, za to mnóstwo cukru i sztucznych dodatków smakowych. To samo tyczy się napojów na bazie czarnej herbaty i wszelkich napojów na bazie kawy rozpuszczalnej - to nie jest herbata, to nie jest kawa. To napoje herbato i kawo-podobne, zalet prawdziwej kawy i herbaty jest tam niewiele, za to np. kawa rozpuszczalna zawiera różne substancje drażniące, które owszem, są w ziarnach ale w normalnym procesie parzenia nie przedostają się do wody - osoby cierpiące na refluks albo nadkwasotę nie powinny w ogóle pić rozpuszczalnej kawy. Kawa i herbata nie należą do tej samej kategorii, co papierosy.
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
|  | 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Oj, już od dłuższego czasu się trąbi, że kawa zawiera sporo antyoksydantów. A antyoksydanty to jest to co zmniejsza ryzyko rakowienia komórek.
Nie jestem ekspertem w biochemii ale ostatnio dużo się mówi o szkodliwym działaniu antyoksydantów. Miałyby one wręcz sprzyjać niektórym rodzajom raka czy też blokować naturalną obronną reakcję organizmu. W każdym razie wydaje się że postrzeganie ich obecności w używkach jako coś pozytywnego jest jak na razie kontrowersyjne.
|
|
| |  | | Daniel (783 punktów) | > >Oj, już od dłuższego czasu się trąbi, że kawa zawiera sporo antyoksydantów. A antyoksydanty to jest to co zmniejsza ryzyko rakowienia komórek.> Nie jestem ekspertem w biochemii ale ostatnio dużo się mówi o szkodliwym działaniu antyoksydantów.> Miałyby one wręcz sprzyjać niektórym rodzajom raka czy też blokować naturalną obronną reakcję organizmu.> W każdym razie wydaje się że postrzeganie ich obecności w używkach jako coś pozytywnego jest jak na razie kontrowersyjne.> A no mówili. Podają także przeróżne badania. Te badania są za i przeciw. A oto jedno z nich: Cytat:The authors investigated the association of caffeinated coffee, decaffeinated coffee, and tea with myocardial infarction in a study of 340 cases and age-, sex-, and community-matched controls. The odds ratio for drinking ⩾4 cups/day of caffeinated coffee versus drinking ⩽1 cup/week was 0.84 (95% confidence interval (CI) 0.49-1.42) after adjustment for coronary risk factors (1 cup = 237 ml). The odds ratio for drinking >1 cup/day of decaffeinated coffee versus nondrinkers was 1.25 (95% CI 0.76-2.04). For tea, the odds ratio for drinking ⩾1 cup/day versus nondrinkers was 0.56 (95% CI 0.35-0.90). In these data, only tea was associated with a lower risk of myocardial infarction. Am J Epidemiol 1999;149:162-7. -http://aje.oxfordjournals.org/content/149/2/162.abstract A tutaj coś ciekawego na temat utraty wapnia w odniesieniu do kawy Cytat:However, among women consuming less calcium, those with the highest caffeine intakes (> 450 mg/d) had significantly more bone loss (ANCOVA, P < 0.05 ) than did women consuming less caffeine Cytat:Daily consumption of caffeine in amounts equal to on greater than that obtained from about two to three servings of brewed coffee may accelerate bone loss from the spine and total body in women with calcium intakes below the recommended dietary www.ajcn.org/content/60/4/573.full.pdf+htmlA i tu się coś znajdzie na temat raka okrężnicy...: Cytat:Age-sex-adjusted relative risks are presented in Table 1. Coffee consumption had positive associations with fatal colon cancer and fatal bladder cancer. There were no associations between coffee consumption and fatal pancreatic, breast, and ovarian cancer, or a combined group of all other cancer sites. ajph.aphapublications.org/cgi/reprint/74/8/820.pdf
|
|
| |  | 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | >>Oj, już od dłuższego czasu się trąbi, że kawa zawiera sporo antyoksydantów. A antyoksydanty to jest to co zmniejsza ryzyko rakowienia komórek. >Nie jestem ekspertem w biochemii ale ostatnio dużo się mówi o szkodliwym działaniu antyoksydantów. >Miałyby one wręcz sprzyjać niektórym rodzajom raka czy też blokować naturalną obronną reakcję organizmu.
Czy ktoś ma dane o związku zażywania witaminy E na rozwój nowotworów? to byla chyba jakaś meta-analiza. spotkalam taką informację, że wyniki wskazują na związek, ale odwrotny niż oczekiwano, mianowicie zażywanie sprzyja nowotworom.
Ogólnie proces tworzenia nowotworów jest mocno zlożony, dlatego nie ma tutaj prostych zasad. antyoksydanty mogą raz pomóc, bo rodniki itd. A innym razem mogą np. oslabić system immunologiczny i już kupka.
|
|
 | | Daniel (783 punktów) | > >KAWA: Nie jestem pewny co do jej picia (chyba, że pomaga w związku z ciśnieniem, ale chyba można co innego użyć w zamian)> Brak wyraźnych związków z rakiem. Nie wykazano też, że jest neutralna w stosunku do raka.> >PAPIEROSY: stanowczo szkodliwe> Tak. Związek z rakiem płuc itp.> >HERBATA CZARNA- nie pić dużo a w celu leczniczym na żołądek wskazana.> Nie ma wpływu na raka. W herbacie zielonej są antyoksydanty (katechiny i kurkuminy) wykazujące działania przeciwrakowe dla różnych odmian raka - ale zielona jest niesmaczna.> Miło, że sięgnąłeś do pubmedu.> Pozdrawiam> Są cztery wolne miejsca w turnieju szachowym: www.racjonalista.pl/forum.php/s,377020> Serdecznie zapraszam!Dziękuję za odpowiedź-bardzo mi się podobała, krótko zwięźle i na temat. Jedno co chciałbym dodać, to to, że o zielonej herbacie wiedziałem, ale interesowała mnie czarna, a dokładnie jej wpływ na zdrowie. Generalnie przed rozmowami z wami dużo już wiedziałem, to co wy potem umieszczaliście w linkach. Jednak nie pisałem wam o tym ponieważ chodziło mi w rozmowie o burzę mózgów co starałem się nawet akcentować. Wtedy to niektórzy z rozmówców mogli znaleźć największe działa i argumenty-perełki wiedzy. To jest coś co udało mi się uzyskać ostatnimi czasy . Ale jak to niektórzy mówią, nigdy nie będziesz wiedział kiedy ktoś cię próbuje. Cenię sobie fachowe wypowiedzi i twierdzę, że bardzo dużo osób na tym portalu to osoby inteligentne, choć czasem porywcze. Ja też w swojej dziedzinie jestem całkiem niezły i wiem jaka jest różnica między wiedzą książkową a praktyką, którą zdobyło się z porządnego wyedukowania-tak więc doceniam wasz poświęcony czas. Chyba teraz już mogę o tym napisać, bo dowiedziałem się tego czego chciałem się dowiedzieć. Chciałem też doświadczyć tego jak byście się bronili przed osobami z takim podejściem jakie ja wam prezentowałem. Wracając do tematu herbatki , to kiedy praktykowałem buddyzm to ten zielony napar mi smakował,ale teraz nie  Pozdr.
|
|
|  | | Ania... (14138 punktów) | > >>HERBATA CZARNA- nie pić dużo a w celu leczniczym na żołądek wskazana.> >Nie ma wpływu na raka. W herbacie zielonej są antyoksydanty (katechiny i kurkuminy) wykazujące działania przeciwrakowe dla różnych odmian raka - ale zielona jest niesmaczna.> Wracając do tematu herbatki , to kiedy praktykowałem buddyzm to ten zielony napar mi smakował,ale teraz nie  Jest zjadliwsza poslodzona i z cytryną. wtedy mi nawet calkiem smakuje
|
|
1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | A kadzidło kościelne buchane świątobliwie i przy okazjach to jakie jest? Cudotwórcze ? Jakieś badania ?
|
|
 | 1 na 1 |
1 na 1 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Mormoni i adwentyści są przeciwnikami wszelakich używek dlatego, że są używkami. Generalnie wszelkie drobne przyjemności są zakazane. Jak każda religia mają przy tym w zwyczaju szukać poparcia dla swych irracjonalnych twierdzeń. Co do samych używek: - papierosy. Zdecydowanie są rakotwórcze, chociaż prawdopodobnie mniej niż mieszkanie w dzielnicy domków jednorodzinnych zimą w Polsce. - kawa. Jeżeli ma jakikolwiek wpływ na raka to raczej dzięki antyoksydantom zmniejsza ryzyko. - herbata. Dzięki znacznej zawartości antyoksydantów i garbników ma wyraźne działanie przeciwrakowe. Herbata zielona silniejsze niż czarna.
|
|
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Moim zdaniem wszystko można, byle wolno i z ostrożna.
Bez przerwy pić nie można. Dlatego się dokształcam. Hrabal.
|
|
 | Złotek (867 punktów) (zablokowany) | >Moim zdaniem wszystko można, byle wolno i z ostrożna. Aurea mediocritas
|
|
1 na 1 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | W tV Trwam podobno mówili, że podobno przesiadywanie na Racjonaliście, i czytanie postów bywa podobno rakotwórcze. Rak nazywa się Racus Ateistusznicus. Mają na to podobno szczepionkę wynaleźć!(wstępnie zastrzyk z wody święconej 2krotnie w lewy pośladek - nie wiadomo za bardzo czy pomaga, ale mniej się przed komputerem siedzi!)
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|