Dupa Henryka i chrześcijaństwo
Autor tekstu: Robert Anton Wilson
www.racjon(*)Dupa.Henryka.i.chrzescijanstwoKomentarz do powyższego tekstu, autorstwa "Jeremiasza":
całość dostępna na :
www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,1546Oj Jeremiaszu, Jeremiaszu...na przykładzie Twej zaślepionej ideologią argumentacji jasne jak ...dupa Henryka się staje, że tam gdzie zaczyna się wiara tam się kończy rozum.
Przecie kompletnym bezsensem jest udowadniać prawdziwość istnienia jakiegoś boga na podstawie analizy, badań czy porównań tekstów pisanych przez ludzi na temat tego "boga" właśnie...
Cóż wart jest Twój argument, że: <Bóg Jahwe nie jest autorem Greckich Pism zwanych NT. Nowe przymierze Bóg zawrze - patrz kiedy i z kim...?
Albo mało inteligentne- w kontekście- pytanie: <Kto sprawdził /niezaleznie czy wierzy czy nie / że to dwie różne przeciwbierzne religie, bo tzw Nowy Test. to "implant" do Tory i reszty Pism Hebr. zwanych " Tanach"<...?-
po co patrzeć <kiedy i z kim< skoro Tobie to niepotrzebne bo i tak WIERZYSZ a mnie niepotrzebne bo do niczego nie przekonuje i niczego nie udowadnia?-
albo: <Komu przychodzi do głowy ostalić tożsamość Mesjasza Izraela z Jezusem z Nazaretu i stwierdzić czy to jest możliwe?! Boji sie wyniku<...
wyobraź sobie, że ja się tego wyniku nie boję tak, jak nie boję się wyniku dociekań ile ciastek oraz z jakiego rocznika było wino w koszyczku "Czerwonego Kapturka"...powiem (w swej zuchwałości

)) więcej: nie boję się nawet wnikliwego ustalenia czy to aby na pewno było to wino a nie "paliwo cięższe"- jak mówi zdrobniale mój przyjaciel na wódkę po piwie- bo zdaje mi się, iż tylko babcia w bardzo pijanym widzie dałaby się byle wilkowi połknąć (znam kobiety w pewnym wieku

- wówczas konsekwentnym byłoby zastanowienie się nad racjonalnością istnienia ciasta w koszyku... bo kto o zdrowych zmysłach zagryza ciastem???
Więc zawartość koszyczka Czerwonego Kapturka- opisanego (m/innymi) przez, niewątpliwie żyjącego, podobnie jak Jezus, pana Perrault'a- tak się ma do prawdy o jego Kapturkowym jestestwie, jak "prawdy" zawarte w pismach "świętych" wszelakiego rodzaju a dotyczące owego Jezusa, do istnienia jakiegoś boga z dupą Henia włącznie.. lecz w tym towarzystwie tylna część ciała sympatycznego- bo śmiesznego- Heniutka jest mi o wiele bliższa i w przeciwieństwie do Twojego, mrocznego bożka dała mi chwilkę relaksu oraz uśmiechu czego i Tobie, Jeremiaszu, życzliwie, acz nienachalnie, niniejszym życzę

)