Racjonalista - Strona głównaDo treści
Stupor

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
23-08-2012 19:23kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Stupor
Ocena 2 na 2
W informatyce istnieje pojęcie tzw. ataku DoS:
Cytat:
W sieciach komputerowych atak DoS oznacza zwykle zalewanie sieci (ang. flooding) nadmiarową ilością danych mających na celu wysycenie dostępnego pasma, którym dysponuje atakowany host. Niemożliwe staje się wtedy osiągnięcie go, mimo że usługi pracujące na nim są gotowe do przyjmowania połączeń. (źródło)
Ciekaw jestem czy naszą, ludzkości, przyszłością nie będzie stupor, odpowiadający reakcji komputerów/serwerów zaatakowanych DoS-em.

Mam bowiem wrażenie, że ilość informacji, jaka jest oferowana naszym mózgom, wzrasta z szybkością, która tym mózgom nie pozwala na jej przetworzenie i zaabsorbowanie.

Komórki, smartfony, tablety, laptopy, netbuki, fejsbuki, portale, gazety, tygodniki, miesięczniki, plotki, pudelki, kwejki, telewizja, radio, kino - kiedy nasze mózgi osiągną granicę swoich możliwości wchłaniania tych wszystkich informacji? Bo że taka granica istnieje, to wynika z obecnej wiedzy na temat człowieka, która mówi, że rozwój cywlilizacyjny nijak nie wpłynął na rozwój w sensie ewolucyjnym. Z tabletem w ręku nadal jesteśny jaskiniowcami.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
>kiedy nasze mózgi osiągną granicę swoich możliwości wchłaniania tych wszystkich informacji?
Mózg zawsze dostaje i dostawał mniej więcej taką samą porcję informacji, bo nasze kanały percepcji się nie zmieniają i mają ograniczoną przepustowość.
Zmieniają się tylko źródła danych. Poza tym mózg sam filtruje co ma być przetwarzane dalej a co nie, częściowo przy udziale świadomości, a częściowo automatycznie. Nie grozi nam przeładowanie, bo informacje nieprzydatne z punktu widzenia naszego ośrodka sterowania są od razu spychane na śmietnik.
farmer (22440 punktów)

>Komórki, smartfony, tablety, laptopy, netbuki, fejsbuki, portale, gazety, tygodniki, miesięczniki,
>plotki, pudelki, kwejki, telewizja, radio, kino - kiedy nasze mózgi osiągną granicę swoich
>możliwości wchłaniania tych wszystkich informacji?

Mi to bardziej przypomina stary problem:
Osiołkowi w żłoby dano,
W jeden owies, w drugi siano.
Uchem strzyże, głową kręci.
I to pachnie, i to nęci.
Od któregoż teraz zacznie,
Aby sobie podjeść smacznie?
Trudny wybór, trudna zgoda -
Chwyci siano, owsa szkoda.
Chwyci owies, żal mu siana.
I tak stoi aż do rana,
A od rana do wieczora;
Aż nareszcie przyszła pora,
Że oślina pośród jadła -
Z głodu padła.
23-08-2012 21:52 
 Ocena 4 na 4
baszarteg (2319 punktów)
>Mi to bardziej przypomina stary problem:

A mnie się kojarzy z Rozumowanym słowniczkiem Ziemsko-Ziemskim luzańskich i kurdlandzkich wyrazów obiegowych oraz synturalnych Stanisława Lema .

Salto Rationale - także Prawo Inwersji Praktykowanych Sensów (PIPS). Wg tego prawa jeśli pewna Idea ulega wdrożeniu praktycznemu, to gdy zostanie przekroczony próg Titixaqa, zaczyna ona działać odwrotnie, niż głosiła. Powyżej progu T. idee postępowe stają się regresywne, zapewniające dobrobyt wtrącają w nędzę, radujące frustrują itp. Próg T. wyznacza stosunek średnicy mózgoczaszki do iloczynu ze średniej powszechnego zniechęcenia i stałej (constans) NN (Nieuchronnych Nieporozumień).

Genialiż postępowy, Genialysis Progressiva - porażenie zbytnią mądrością, prowadzące do zwarcia wyjść z wejściami u komputerów; są to tak zwane kontemplaki.

Ignorantyka - dyscyplina naukowa badająca wiedzę o aktualnej niewiedzy.
Ignorantystyka - dyscyplina naukowa odwrotna względem ignorantyki (patrz: Ignorantyka). Zajmuje się ignorowaniem aktualnej niewiedzy.

Nauki wgłobienie - gdy uczonym wiadomo, iż pewnej dane i odkrycia uległy już; przyswojeniu, atoli nie wiadomo, gdzie tych danych szukać, rozpoczynają się wyprawy w głąb nauki, czyli wgłobieniowe. Kierują nimi internistyczni eksperci, czyli insperci. Działalność tę zwie się też insploracją w przeciwieństwie do dawniejszej eksploracji.
farmer (22440 punktów)
Powiedz mi proszę w jaki sposób osioł ma podjąć decyzję.
Dla łatwiejszej rozmowy osła podmienię i wstawię mózg człowieka. Są dwa wybory, który przeważy i dlaczego.
Uproszczę to, mam dwa jednakowe kufle piwa. Co powoduję że sięgam po jeden z nich?
Borys Swoboda (1408 punktów)
Przyzwyczajamy się do szumu nas otaczającego. Gdy nadawano pierwsze transmisje radiowe, ludzie wchłaniały zawarte w niej treści jak gąbki. Teraz słucha się "jednym uchem", przeskakuje z kanału na kanał, nie zwracamy uwagi na wyskakujące na stronach reklamy. Po prostu coraz więcej informacji jest odrzucanych. Tak właśnie działa w memetyce dobór naturalny.

Ten nadmiar informacji ma też pozytywny efekt, uważa się go za jeden z czynników powodujących efekt Flynna, czyli systematyczny wzrost inteligencji w krajach o kulturze zachodniej.
fiiś (1053 punktów)
Warto spojrzeć na młode pokolenia, dzieci.
One funkcjonują już inaczej - wielowątkowo (multitasking), ich naturalne środowisko to sieć.
Z tego wniosek, że człowiek też się trochę zmienia, istnieje pewna plastyczność mózgu.
Nabywa się też umiejętności filtrowania informacji.
Natomiast zmiany te, które są już widoczne, będą zachodziły jeszcze szybciej.
Ciekawe jak to wpłynie na wygląd i funkcjonowanie świata za 10, 20 lat.
Osobiście nie wierzę, żeby dało się ten proces powstrzymać, więc człowiek będzie musiał się przystosować co wymusi jeszcze większe uzależnienie od sieci i oferowanych narzędzi obrabiania danych, a może także cyborgizację. Narastające problemy związane z niedostosowaniem będzie pewnie łagodzić chemia.
Marek Matys (39 punktów)
Jest jeszcze inny mechanizm pozwalający na odebranie wszystkich informacji; wszystko jest odbierane możliwie szybko i szybko przetwarzane dzięki skupieniu się na tym, by potem natychmiast o tym zapomnieć (udostępniając wcześniej na fejsie ).
szuro (1757 punktów)

>Mam bowiem wrażenie, że ilość informacji, jaka jest oferowana naszym mózgom, wzrasta z szybkością,która tym mózgom nie pozwala na jej przetworzenie i zaabsorbowanie.

Miałem okazję czytać badania które wskazywały dokładnie o ile więcej informacji pochłaniamy dziś niż 100 lat temu. Niestety nie mogę odnaleźć materiału źródłowego ale poniżej 2 linki znalezione tak na szybko

odkrywcy.p(*)adomosc.html?smg4sticaid=6f0b3

wszechswia(*)um.pl/viewtopic.php?f=84&t=182

Ciekawe konsekwencje ma ten temat w zakresie nauk o zarządzaniu.
Okazuje się coraz częstszym zjawiskiem jest paraliż decyzyjny związany z nadmiarem wykonywanych analiz. Innymi słowy ludzie podejmujący decyzję w organizacji nie są w stanie wyciągnąć poprawnych wniosków w związku z nadmiarem informacji właśnie.
-jad- (18783 punktów)
>Komórki, smartfony, tablety, laptopy, netbuki, fejsbuki, portale, gazety, tygodniki, miesięczniki,
>plotki, pudelki, kwejki, telewizja, radio, kino - kiedy nasze mózgi osiągną granicę swoich
>możliwości wchłaniania tych wszystkich informacji?

Mój osiągnął już dawno temu dlatego wchłaniam je fragmentami i bez większego ładu. Efekt jest taki, że prawie w każdej sprawie jestem ignorantem.


seele in not

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365