 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-08-2012 22:20 | neurosurgery (2484 punktów) | Neil Armstrong nie żyje
11 na 11 | Neil Armstrong nie żyje.Cytat:W USA, w wieku 82 lat zmarł astronauta Neil Armstrong - podała agencja Reutera. Armstrong był pierwszym człowiekiem na Księżycu. Amerykański astronauta zmarł wskutek komplikacji wynikłych po operacji serca, jakiej poddał się na początku sierpnia. Dla mnie na zawsze pozostanie symbolem ludzkich marzeń o podróżach kosmicznych! Przeżyjmy to jeszcze raz. I pamiętajmy: Cytat:"To mały krok dla człowieka, ale wielki krok dla ludzkości". | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | |
|
| Selanos (12869 punktów) | Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że minęło tak dużo czasu od kiedy człowiek po raz pierwszy postawił stopę na srebrnym globie. Tyle czasu od kiedy po raz pierwszy byliśmy zdolni do tego, żeby wyrwać się tak daleko poza naszą planetę. Oczywiście, znałem datę i wiedziałem ile lat minęło, ale dowiedzieć się, że Neil Armstrong umarł w wieku 82 lat to co innego.
Wielki człowiek, który stał się symbolem ludzkich możliwości. Zawsze podziwiałem pierwszych astronautów za ich odwagę, ja pewnie nie zdobyłbym się na lot metalową puszką trzysta kilometrów od Ziemi.
Pewnie wśród nas jest coraz mniej ludzi którzy są odpowiedzialni za ten sukces. Pamiętajmy, że Armstrong był na szczycie piramidy, którą tworzyli wszyscy ci odpowiedzialni za zaprojektowanie i zbudowanie sprzętu którym astronauci dolecieli na księżyc, za zaplanowanie całego lotu, organizację...
|
|
2 na 2 | Mortimer (1359 punktów) | Ludzkość pamięta i będzie pamiętać. Osobiście nie zapomnę tego. Cytat:To mały krok dla człowieka, ale wielki krok dla ludzkości. Te słowa niech pozostaną w głowach ludzi na całym globie, ale też niech pozostaną na Księżycu, bo to tam zostały wypowiedziane. Na Jego grobie, powinny być wyryte złotymi literami, gdyż ten człowiek dla świata znaczył wiele. Szczery żal po stracie takiej osoby!
Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
|
|
2 na 2 | Jacholek (5699 punktów) | Tempus Fugit ! Ile to już czasu upłyneło kiedy to siedzielismy w nocy przed telewizorem by zobaczyc (na bladym ekranie) ten Wielki Krok Ludzkosci. Tylko niestety z tymi nastepnymi krokami to jakos idzie bardzo powoli, brak motywacji (tzn zimnej wojny) no i ..pieniedzy - wazniejsza konsumpcja indywidualna, pieniadze zżeraja afery itd. Ale bądzmy optymistami, cos ciekawego dzieje się na Marsie !
|
|
 | 3 na 3 | neurosurgery (2484 punktów) | > Tylko niestety z tymi nastepnymi krokami to jakos idzie bardzo powoli, brak motywacji (tzn zimnej wojny) no i ..pieniedzy - wazniejsza konsumpcja indywidualna, pieniadze zżeraja afery itd.Nawet nie wiedziałem, że Armstrong krytykował za to Obamę. Ubolewają tylko Ci, którzy przyjęli w życiu szerszą perspektywę...
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
 | 2 na 2 | Borys Swoboda (1408 punktów) | > Tempus Fugit ! Ile to już czasu upłyneło kiedy to siedzielismy w nocy przed telewizorem by zobaczyc (na bladym ekranie) ten Wielki Krok Ludzkosci. Tylko niestety z tymi nastepnymi krokami to jakos idzie bardzo powoli, brak motywacji (tzn zimnej wojny) no i ..pieniedzy - wazniejsza konsumpcja indywidualnaNo tak, konsumpcja indywidualna wartością moralną do pięt nie dorasta Dobru Wspólnemu i Najświętszemu Interesowi Wspólnoty, jakim jest stawianie kolejnych Wielkich Kroków Ludzkości.  Jeżeli tak mocno cenisz badania kosmosu, to sam wyrzeknij się przyziemnej konsumpcji i poświęć swoje środki tej "wyższej wartości".
1. Nie będziesz atakował bliźniego swego 2. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
|
|
|  | 7 na 7 | Marian (5438 punktów) | >Jeżeli tak mocno cenisz badania kosmosu, to sam wyrzeknij się przyziemnej konsumpcji i poświęć swoje środki tej "wyższej wartości". To bardzo głupia rada, bo loty w kosmos są poza zasięgiem prawie każdej, pojedynczej osoby; wymagają współpracy tysięcy ludzi i milionów dolarów kapitału. Nie wspominając już nawet o tym, że nieposkromiony kapitalizm i ludzka chciwość, wielbiona w tym systemie (za Miltonem Friedmanem), skutecznie pozbawiają większość ludzi poza-konsumpcyjnych środków, na korzyść współczesnych właścicieli niewolników (umowy śmieciowe, weksle in blanco, planowana żywotność napędzająca konieczność ciągłego kupowania, itp. praktyki). To jest faktycznie osobliwy znak czasu, że zabrało nam zaledwie 66 lat od skonstruowania pierwszego samolotu do wysłania człowieka na inne ciało niebieskie, gdy tymczasem 43 lata po tym wydarzeniu jesteśmy prawie w tym samym miejscu.
Pozdrawiam.
|
|
| |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | >To bardzo głupia rada, bo loty w kosmos są poza zasięgiem prawie każdej, pojedynczej osoby; wymagają współpracy tysięcy ludzi i milionów dolarów kapitału.
A kto mówi o pojedynczej osobie? Równie dobrze wszyscy chętni mogą się złożyć.
1. Nie będziesz atakował bliźniego swego 2. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
|
|
| | |  | | Marian (5438 punktów) | >>To bardzo głupia rada, bo loty w kosmos są poza zasięgiem prawie każdej, pojedynczej osoby; wymagają współpracy tysięcy ludzi i milionów dolarów kapitału. >A kto mówi o pojedynczej osobie? Równie dobrze wszyscy chętni mogą się złożyć. Taa, na Kickstarterze, ale to wciąż dopiero raczkuje. Może kiedyś.
Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | W takim razie loty kosmiczne powinny być odłożone do tego "kiedyś"
1. Nie będziesz atakował bliźniego swego 2. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
|
|
| | | | |  | 8 na 8 | Marian (5438 punktów) | >W takim razie loty kosmiczne powinny być odłożone do tego "kiedyś" „Kiedyś” jest powtarzane od 40 lat. Jak do tej pory wolny rynek nie był w stanie replikować tego rządowo sponsorowanego sukcesu, więc może najwyższy czas przestać udawać. Niektórych problemów wolny rynek po prostu nie rozwiąże. Misje Apollo inspirowały miliony ludzi do poświęcenia się nauce i technice. Teraz ignorancja i magiczne myślenie biją rekordy. Szacuje się, że co piąty Amerykanin uważa, że lądowanie na Księżycu nie miało miejsca; co drugi jest przekonany, że ewolucja biologiczna to bzdura (nie mam akurat w głowie statystyk na temat innych części świata, ale pewnie wyglądają podobnie). To „kiedyś” może nigdy nie nastąpić, jeśli sprawy zostawi się samym sobie.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Brak lotów kosmicznych to nie jest żaden "problem". Problemem jest to, że ludziom zabiera się coraz większą część tego, co zarobili, w podatkach. Zadziwiające jest to, jak lekko podchodzisz do tej kwestii.
Tymczasem, ile Ty pieniędzy poświęciłeś na badanie kosmosu, skoro Twoim zdaniem środki są niewystarczające?
|
|
| | | | | | |  | 7 na 7 | Marian (5438 punktów) | >Brak lotów kosmicznych to nie jest żaden "problem". Problemem jest to, że ludziom zabiera się coraz większą część tego, co zarobili, w podatkach. Zadziwiające jest to, jak lekko podchodzisz do tej kwestii. Tak, podchodzę lekko, bo właściwie co by dało zmniejszenie podatków? Pracodawcy mogliby po prostu zmniejszyć pensję swoim pracownikom i nic by się dla nich nie zmieniło. Przecież działają zgodnie z zasadą maksymalizacji zysków, a ludzie pracują nie dla konkretnych cyferek na koncie, ale dla zaspokojenia swoich potrzeb. Co pracodawcy zrobią z tak zaoszczędzonymi pieniędzmi? Może oni sfinansują misję kosmiczną? Oczywiście, że nie. W tym nie ma pieniędzy.
>Tymczasem, ile Ty pieniędzy poświęciłeś na badanie kosmosu, skoro Twoim zdaniem środki są niewystarczające? Cóż, skoro już pytasz... Uczestniczę od lat w SETI@Home; co prawda rachunek za elektryczność mam stały, więc to nie jest jakiś większy koszt, ale amortyzacja sprzętu kosztuje. Możesz wierzyć lub nie, ale poświęciłbym chętnie więcej, gdybym miał, ale dzisiejsza ekonomia zostawia mnie w stanie wegetacji.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | > Tak, podchodzę lekko, bo właściwie co by dało zmniejszenie podatków? Pracodawcy mogliby po prostu zmniejszyć pensję swoim pracownikom i nic by się dla nich nie zmieniło.
Cóż, żeby tak sądzić, trzeba mieć zerowe pojęcie o ekonomii. W skrócie- podatki i regulacje utrudniają tworzenie i rozwijanie przedsiębiorstw, co przyczynia się do mniejszego popytu na pracę i zmniejszenia się konkurencji o pracownika, co z kolei skutkuje obniżeniem płac.
> Cóż, skoro już pytasz... Uczestniczę od lat w SETI@Home; co prawda rachunek za elektryczność mam stały, więc to nie jest jakiś większy koszt, ale amortyzacja sprzętu kosztuje. Możesz wierzyć lub nie, ale poświęciłbym chętnie więcej, gdybym miał, ale dzisiejsza ekonomia zostawia mnie w stanie wegetacji.
Gratuluję i podziwiam. Naprawdę. Ale mógłbyś na tym poprzestać, a nie rozporządzać pieniędzmi innych.
1. Nie będziesz atakował bliźniego swego 2. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Marian (5438 punktów) | >> Tak, podchodzę lekko, bo właściwie co by dało zmniejszenie podatków? Pracodawcy mogliby po prostu zmniejszyć pensję swoim pracownikom i nic by się dla nich nie zmieniło. >Cóż, żeby tak sądzić, trzeba mieć zerowe pojęcie o ekonomii. Gdzie jest błąd w moim rozumowaniu? Czy pracodawcy zrobiliby inaczej?
>W skrócie- podatki i regulacje utrudniają tworzenie i rozwijanie przedsiębiorstw, co przyczynia się do mniejszego popytu na pracę i zmniejszenia się konkurencji o pracownika, co z kolei skutkuje obniżeniem płac. Z drugiej strony regulacja zapobiega nadużyciom i oszustwom, a podatki pozwalają na rozwój badań podstawowych (których opłacalność jest nieoczywista), edukację społeczeństwa, utrzymanie przedsiębiorstw państwowych (które nie muszą być rentowne, więc łagodzą skutki kryzysów), czy inwestycje, których beneficjentami są wszyscy obywatele (np. infrastruktura). Trzeba zachować balans. Próbowano już deregulacji i obniżania podatków, ale nie wyszło.
>Ale mógłbyś na tym poprzestać, a nie rozporządzać pieniędzmi innych. Nie mam takiej możliwości. Ale odchodzimy od tematu. To nie jest wątek o ekonomii.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | |  | | Selanos (12869 punktów) | >>W takim razie loty kosmiczne powinny być odłożone do tego "kiedyś" > „Kiedyś” jest powtarzane od 40 lat. Jak do tej pory wolny rynek nie był w stanie replikować tego rządowo sponsorowanego sukcesu, więc może najwyższy czas przestać udawać. Niektórych problemów wolny rynek po prostu nie rozwiąże.
Inne czasy. Wtedy to był wyścig technologiczny, wyścig zbrojeń. Jedynym sukcesem było pokazanie światu, że Ameryka potrafi a ZSRR nie. Poza tym, taki lot to ekonomicznie same straty. Poza kilkoma wynalazkami i nowymi technologicznymi rozwiązaniami, oraz kilkoma tonami kamyków z księżyca, nie dokonano tam niczego.
Dzisiaj, w czasach kiedy wyścig zbrojeń jest już przeszłością, ludzie patrzą na bilans strat i zysków. Firmy prywatne powolutku przejmują rynek lotów kosmicznych i prędzej czy później znajdą zysk w tym, żeby latać nieco dalej niż niska orbita naszej planety. Wystarczy trochę poczekać, rozwiązania technologiczne prędzej czy później się znajdą.
> Misje Apollo inspirowały miliony ludzi do poświęcenia się nauce i technice. Teraz ignorancja i magiczne myślenie biją rekordy. Szacuje się, że co piąty Amerykanin uważa, że lądowanie na Księżycu nie miało miejsca; co drugi jest przekonany, że ewolucja biologiczna to bzdura (nie mam akurat w głowie statystyk na temat innych części świata, ale pewnie wyglądają podobnie). To „kiedyś” może nigdy nie nastąpić, jeśli sprawy zostawi się samym sobie.
W czasach lotów Apollo było tak samo, na szczęście to nie ludzie którzy uważali, że to niemożliwe, byli odpowiedzialni za te loty.
|
|
|  | 7 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Jeżeli tak mocno cenisz badania kosmosu, to sam wyrzeknij się przyziemnej konsumpcji i poświęć swoje środki tej "wyższej wartości".Pyerdolić konsumpcję. Co do mnie - gdyby mi nagle lot na Marsa zaproponowano, w sekundę zostawiłbym wszystko bez mrugnięcia okiem, tak jak tu siedzę na surowo wlazłbym do rakiety i poleciał, także wtedy, gdybym wiedział, że nie mam szans na powrót. A takich "desperatów" jak ja na świecie są zapewne miliony, dziesiątki milionów. www.avaaz.(*)sy_riot_free_russia_a/?tXLgqbb
|
|
| |  | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | >A takich "desperatów" jak ja na świecie są zapewne miliony, dziesiątki milionów.
Gdyby tylko posłowie byli tak chętni do lotu w jedną stronę, chociaż ci z PiSu...
|
|
| | |  | 9 na 9 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >A takich "desperatów" jak ja na świecie są zapewne miliony, dziesiątki milionów.> Gdyby tylko posłowie byli tak chętni do lotu w jedną stronę, chociaż ci z PiSu...Oni, mam wrażenie, odlecieli już o wiele dalej...  www.avaaz.(*)sy_riot_free_russia_a/?tXLgqbb
|
|
| | | | | |  | | Selanos (12869 punktów) | > To już się niestety dzieje od ok. 2000 lat  No a potem w telewizorze mówią, że przegrywamy walkę z narkotykami...
|
|
| | |  | 6 na 6 | Kuba K. (3909 punktów) | > >A takich "desperatów" jak ja na świecie są zapewne miliony, dziesiątki milionów.> Gdyby tylko posłowie byli tak chętni do lotu w jedną stronę, chociaż ci z PiSu...> Była kiedyś taka piosenka o Gagarinie, której ostatnie strofy brzmiały mniej więcej tak: "I szkoda tylko, że w noc kwietniową, niosąc za sobą smród spalin, nie cały Sojuz wyleciał w kosmos, lecz tylko jeden Gagarin" Coś jakby znajomego, prawda?
|
|
| | | |  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Była kiedyś taka piosenka o Gagarinie, której ostatnie strofy brzmiały mniej więcej tak:> "I szkoda tylko, że w noc kwietniową, niosąc za sobą smród spalin,> nie cały Sojuz wyleciał w kosmos, lecz tylko jeden Gagarin"> Coś jakby znajomego, prawda?Zaraz po locie Gagarina krążył po Polsce dowcip: - Panie majster! Panie majster! Ruskie poleciały w kosmos! - Wszystkie??? - Nie, no, nie. Jeden. - Iiiii... to co mi, szczeniaku, głowę zawracasz... www.avaaz.(*)sy_riot_free_russia_a/?tXLgqbb
|
|
| | | | | |  | 7 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > A swoją drogą trochę mi Gagarina szkoda - w moim mieście nawet ulicę mu jakiś czas temu "zabrali" w ramach dekomunizacji  Ano, cóż - jak się świry rozpędzą... W Kielcach ulica Gagarina na razie ciągle jest, ale ulicę Żołnierzy Radzieckich niedawno skasowano. I nie była to kwestia "normalnej" dekomunizacji nazewnictwa (ulicę Armii Czerwonej jeszcze w 1990 przechrzczono na Sandomierską) - a kwestia jakiegoś szaleństwa pomieszanego z totalną ignorancją. Ulica Żołnierzy Radzieckich nazywała się, jak się nazywała, dla upamiętnienia ok. 12 tysięcy radzieckich jeńców wojennych zamęczonych przez hitlerowców w obozie w Kielcach-Bukówce. To teraz już się pamiętać nie będzie. Niech se Ruskie ulicę Katyńską w każdym mieście zrobią - wtedy będzie Dobrze  . www.avaaz.(*)sy_riot_free_russia_a/?tXLgqbb
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Kuba K. (3909 punktów) | > >A swoją drogą trochę mi Gagarina szkoda - w moim mieście nawet ulicę mu jakiś czas temu "zabrali" w ramach dekomunizacji  > Ano, cóż - jak się świry rozpędzą...Właśnie, właśnie - tak to się chyba odbywało - bez głowy, ale za to słusznie ideologicznie. W Łodzi było Rondo Titowa, a od niego odchodziła Gagarina (ulica, lub aleja - nie pomnę). Rondo przechrzcili na Lotników Lwowskich, a Gagarina na Paderewskiego. Co im ci nieszczęśni pasażerowie Wostoków, czy Woschodów przeszkadzali - pojęcia nie mam. I zaraz mi się przypomina, jak to w jakimś mieście zmieniono podobno w ramach dekomunizacji nazwę ulicy z Czerwonych Wierchów, na zwykłe Wierchy  Zresztą z nazwami ulic bywa dość zabawnie, szczególnie gdy autorzy nazw są na bakier z historią - w jednym z miast północno - wschodniej Polski (a nie wiem, czy też i nie w Warszawie) jest rondo imienia Obrońców Tobruku. Biorąc pod uwagę, że rzeczonego Tobruku bronili po kolei wszyscy niemalże uczestnicy konfliktu, nazwa jest tak "ekumeniczna", że aż zasługuje na gromkie brawa, choć nie przypuszczam, żeby autor pomysłu to właśnie miał na myśli
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Właśnie, właśnie - tak to się chyba odbywało - bez głowy, ale za to słusznie ideologicznie. W Łodzi było Rondo Titowa, a od niego odchodziła Gagarina (ulica, lub aleja - nie pomnę). Rondo przechrzcili na Lotników Lwowskich, a Gagarina na Paderewskiego.A jak ze słynnym osiedlem Lumumby? Przerobili na Leopolda II, Mobutu Sese Seko albo Stasia i Nel? www.avaaz.(*)sy_riot_free_russia_a/?tXLgqbb
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kuba K. (3909 punktów) | > A jak ze słynnym osiedlem Lumumby? Przerobili na Leopolda II, Mobutu Sese Seko albo Stasia i Nel?Lumumbowo jest wieczne! A i ulica Lumumby cieszy się póki co dobrym zdrowiem
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 |
4 na 4 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > Armstrong nie żyje.[/url]Kiedy byłam w szkole, oczywiście uczyłam się o Neilu Armstrongu i nie wiedzieć dlaczego, ja i wszyscy moi koledzy z klasy byliśmy przekonani, że on już nie żyje. Nauczyciel nie powiedział nam, że ten człowiek ma się dobrze a my byliśmy przekonani, że ktoś o kim mówi się: "wielki odkrywca", "bohater", "pierwszy człowiek gdzieśtam..." musi być od dawna martwy jak Kolumb, Kopernik czy Mieszko I. To, że odszedł ktoś, kto już na zawsze zapisał się na kartach historii ludzkości, to bardzo smutna wiadomość, ale pamiętam, że dużo większy szok przeżyłam, gdy dowiedziałam się, że ona nadal żyje. 
Przeklęte lenistwo, w imię siedmiocyfrowej kwoty na koncie, opuść to pracowite ciało!
|
|
2 na 2 | Kuba K. (3909 punktów) | Lekka nostalgia mnie ogarnęła, bo to chyba jedno z moich pierwszych świadomych wspomnień - małe mieszkanie moich rodziców, czarno - biały telewizor marki Fregata i niemiłosiernie śnieżący obraz, przedstawiający sylwetkę któregoś z astronautów "przechadzającego" się po srebrnym globie. Jeśli dobrze pamiętam, to byłem strasznie zaciekawiony jak można tak dziwnie skakać, więc z uporem charakterystycznym dla trzylatka dręczyłem ojca licznymi, a dociekliwymi pytaniami dotyczącymi tej kwestii
|
|
4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | Miałam wtedy 12 lat i transmisję z lądowania oglądałam z wypiekami. Chyba od tego czasu zaczęłam równie często spoglądać w niebo, co w ziemię...
|
|
 | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | |
|
1 na 1 | Matix (5786 punktów) | Komentarze internautów pokazują na jakim dnie intelektualnym jest polska młodzież. (mówię o hoaxerach oczywiście) Pasują tu tylko słynne słowa Lema. Chyba muszę uważać na słowa, bo skoro jest ich aż tak dużo to mogą być i gdzieś wśród moich znajomych, a nie chcę sobie robić wrogów nazywając idiotę idiotą.
|
|
 | | neurosurgery (2484 punktów) | > Komentarze internautów pokazują na jakim dnie intelektualnym jest polska młodzież. (mówię o hoaxerach oczywiście)Nie tylko polska...  Posłuchaj tego. 
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|