 |
Telewizja Rydzyka tropi zło w muzyce techno... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-09-2008 23:03 | MociumPan (744 punktów) | Telewizja Rydzyka tropi zło w muzyce techno...
1 na 1 | Narkotyki, demony, zaburzenia emocjonalne, kłopoty z sercem, odrzucenie wiary w Boga, destrukcja więzi rodzinnych - to tylko niektóre zagrożenia, jakie czają się w muzyce techno. Zapraszamy na projekcję mrożącego krew w żyłach "dokumentu" TV TRWAM!I niech mi ktoś powie że ci gorliwi "katolicy" są normalni ?? Sam jestem prodecentem/kompozytorem muzyki technicznej przez większość z Was nazywanej po prostu "Technem" - i po obejrzeniu tego reportażu po prostu nie mogłem wyjść ze zdziwienia co tym ludziom którzy przygotowali ten nazwijmy to "film dokumentalny" siedzi w głowach... - przecież te osoby powinny się leczyć psychiatrycznie... Na tej stronie można obejrzeć to co przygotowała TV TRWAM: www.pardon(*)_zlo_w_muzyce_techno/wszystkiePs: Nie wiem czy zamieściłem topic w odpowiednim dziale, ale po prostu nigdzie indziej nie mogłem go przypasować  - jak popełniłem błąd to prosze o przeniesienie tematu do odpowiedniego forum. Zapraszam do udziału w dyskusji i komentowania "tego czegoś"  Pozdrawiam. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| bezniku (1690 punktów) | Przyznam sie że nie wiem dlaczego jesteś zbulwersowany, chyba nie spodziewałeś się że reportaż robiony przez to środowisko będzie miał cokolwiek wspólnego z rzeczywistością ?
|
|
 | | MociumPan (744 punktów) | >Przyznam sie że nie wiem dlaczego jesteś zbulwersowany, chyba nie spodziewałeś się że reportaż robiony przez to środowisko będzie miał cokolwiek wspólnego z rzeczywistością ?
ale co tym ludziom siedzi w głowie że wciskają tym wszystkim mocherom takie brednie.. ??
|
|
|  | | bezniku (1690 punktów) | > >Przyznam sie że nie wiem dlaczego jesteś zbulwersowany, chyba nie spodziewałeś się że reportaż robiony przez to środowisko będzie miał cokolwiek wspólnego z rzeczywistością ?> ale co tym ludziom siedzi w głowie że wciskają tym wszystkim mocherom takie brednie.. ??Dla Ciebie może to i brednia, dla nich to ,,oczywista oczywistość'' że taka muza to zło, szatan i pedały  . Można wprawdzie złożyć wniosek do sądu o zbadanie sprawy ()nie wiem jak to sie do końca nazywa - nierzetelność dziennikarska ?) ale jak to już nie raz było ws. Rydzykowego koncernu ,,za prawdę sie nie przeprasza''. Wiec pogódźcie sie z tym że co by nie powiedzieli/napisali w tych mediach to można im co najwyżej naskoczyć z przysiadu
|
|
4 na 4 | stilgar (7322 punktów) | Wg. srodowisk koscielnych, kazda muzyka - rock, hip hop, techno to zlo, a jak sie pusci od tylu plyty Beatlesow, to slychac glos szatana nawolujacy do zabicia wlasnej matki...
A AC/DC to AntiChrist/DeathChildren.
|
|
bozena (120 punktów) (zablokowany) | U nas w parafii pewien misjonarz mówił, że zarówno muzyka techno, gotyk itp. mają negatywny wpływ na psychikę. Twierdzi, że są tam wykorzystywane jakieś dzwięki podprogowe, które sukcesywnie lansują mózg przez co człowiek jest bardzo podatny na wpływy. Nie wiem czy to prawda bo takiej muzyki nie słuchałam ale niby jakieś badania były robione na KUL-u.
|
|
 | 1 na 1 | Mike Soray (375 punktów) | > U nas w parafii pewien misjonarz mówił, że zarówno muzyka techno, gotyk itp. mają negatywny wpływ na psychikę. Twierdzi, że są tam wykorzystywane jakieś dzwięki podprogowe, które sukcesywnie lansują mózg przez co człowiek jest bardzo podatny na wpływy. Nie wiem czy to prawda bo takiej muzyki nie słuchałam ale niby jakieś badania były robione na KUL-u.Też słyszałem kiedyś, jak jakaś katechetka mówiła podobne rzeczy. Twierdziła, że muzyka rockowa i metalowa wysyła infradźwięki, które uszkadzają mózg (nie wiem czemu, ale nie chciała powiedzieć dokładnie w jaki sposób powodowane są te szkody). Niestety nie zwróciła uwagi, że przez cały czas jesteśmy bombardowani przez infradźwięki dochodzące zewsząd. Może gdyby to wiedziała, nie wygadywałaby takich niemądrych rzeczy. Nie wiem, jakie badania na KUL-u były robione, ale muszę przyznać, że wolałbym, skoro wmawia się takie teorie małym dzieciom w szkołach (a wmawia), aby gdzieś były zrobione badania NAUKOWE, a nie na KUL-u, na ten temat. Infradźwięki (podprogowe) są emitowane przez wiele zwykłych rzeczy na świecie, a mimo wszystko zazwyczaj nie "mordujemy dla szatana własnych matek", więc chyba teza Twojego misjonarza znajomego nie była do końca prawdziwa. PS. Są pewne dowody, że ciągłe wystawienie na intensywnie emitowane infradźwięki mogą powodować wzrost napięcia, niemniej jest to niemożliwe w przypadku słuchania muzyki. Pozdrawiam.
|
|
 | ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | >lansują mózg O tym jeszcze nie słyszałem. O lansowaniu homoseksualizmu owszem.
|
|
 | Xion (501 punktów) (zablokowany) | >U nas w parafii pewien misjonarz mówił, że zarówno muzyka techno, gotyk itp. mają negatywny wpływ na psychikę. Twierdzi, że są tam wykorzystywane jakieś dzwięki podprogowe, które sukcesywnie lansują mózg przez co człowiek jest bardzo podatny na wpływy. Wobec tego może to być bardzo pożyteczne narzędzie w rękach owych tzw. misjonarzy.
|
|
 | | Sławek Dutkiewicz (1713 punktów) | > U nas w parafii pewien misjonarz mówił, że zarówno muzyka techno, gotyk itp. mają negatywny wpływ na psychikę. Twierdzi, że są tam wykorzystywane jakieś dzwięki podprogowe, które sukcesywnie lansują mózg przez co człowiek jest bardzo podatny na wpływy.A chorały gregoriańskie [zresztą bardzo fajne!] pewnie zalecał w ramach muzykoterapii. > Nie wiem czy to prawda bo takiej muzyki nie słuchałam ale niby jakieś badania były robione na KUL-u.Cytat: "Przecież jak ostatnio powiedział jeden specjalista z kul-u w TV przez nadmiar czasu i brak opieki ze strony rodziców rodzą się takie dewocje jak bandytyzm, mordecyzm, homoseksualizm czy też pedofilizm."Cytat Pani autorstwa pochodzi z wątku: "Religia w szkole" Link: www.racjonalista.pl/forum.php/s,152809#w153052Zastanawia mnie dlaczego chce nam Pani wmówić, że na KUL-u pracują sami idioci? I skąd Pani czerpie te informacje? Czyżby właśnie z TV o. Rydzyka?
|
|
|  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > >U nas w parafii pewien misjonarz mówił, że zarówno muzyka techno, gotyk itp. mają negatywny wpływ na psychikę.>> A chorały gregoriańskie [zresztą bardzo fajne!] pewnie zalecał w ramach muzykoterapii.> >Nie wiem czy to prawda bo takiej muzyki nie słuchałam ale niby jakieś badania były robione na KUL-u.>> Zastanawia mnie dlaczego chce nam Pani wmówić, że na KUL-u pracują sami idioci Czy na KUL będzie jeszcze archeologia chrześcijańska ?Wczoraj zawieszony został w prawach wykonywania zawodu wykładowcy jeden z pracowników Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (KUL). Ksiądz dr Stanisław K. został oskarżony przez władze lubelskiej uczelni o sprzyjanie poglądom, których charakter władze odebrały jako nieprzystający pracownikowi naukowemu.... Znany był z ostrej krytyki Unii Europejskiej oraz antysemickich wypowiedzi... i w śmiały sposób mówił o przeciwnikach o. Rydzyka oraz ks. Jankowskiego, tak podczas publicznych wystąpień, jak i w swych publikacjach.... Stanisław K. uchodził jednak za wartościowego wykładowcę, gdyż - jak oceniają studenci - "KUL traci dziś najlepszego specjalista w dziedzinie archeologii chrześcijańskiej". www.ekumen(*)20041013120932377&query=rydzyk* W świetle oczekiwań studentów KUL-u teraz wszyscy (chyba) czekamy na otwarcie kierunków: paleontologia chrystusowa, botanika rajska oraz zoologia wg Noego. Czekam też na pierwszy doktorat z "pielgrzymkologii częstochowskiej". Ale nie wszyscy pracujący na KUL-u to idioci, nie obrażałbym bogu ducha winnych sprzątaczek, kierowców oraz innych ludzi "normalnej" pracy. Pozdrawiam
|
|
| |  | | PiotrPęciak (634 punktów) | >>Ale nie wszyscy pracujący na KUL-u to idioci
Czy uważa Pan jakiegoś z pracowników KUL-u za idiotę?
Różni ludzie mają różny poziom wiedzy, inną wiarę. Ja wierzę w naukę. Wierzę, że w publikacjach naukowych znajdują się dane uzyskane w niezmanipulowanych eksperymentach.
|
|
 | | awitu (7627 punktów) | > U nas w parafii pewien misjonarz mówił, że zarówno muzyka techno, gotyk itp. mają negatywny wpływ na psychikę. Twierdzi, że są tam wykorzystywane jakieś dzwięki podprogowe, które sukcesywnie lansują mózg przez co człowiek jest bardzo podatny na wpływy. Nie wiem czy to prawda bo takiej muzyki nie słuchałam ale niby jakieś badania były robione na KUL-u.To teraz już rozumiem, dlaczego w kościele znajdującym się niedaleko mego mieszkania zamontowali tak mocne głośniki, że muszę słuchać wszystkich mszy i muzyki tam serwowanej. Czasem w czasie tych mszy faktycznie szyby zaczynają drżeć. Nie ma jak technika w służbie bogu... 
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
 | | marta (887 punktów) | >U nas w parafii pewien misjonarz mówił, że zarówno muzyka techno, gotyk itp. mają negatywny wpływ na psychikę. Twierdzi, że są tam wykorzystywane jakieś dzwięki podprogowe, które sukcesywnie lansują mózg przez co człowiek jest bardzo podatny na wpływy. Nie wiem czy to prawda bo takiej muzyki nie słuchałam ale niby jakieś badania były robione na KUL-u. Jak na KUL-u to "oczywista oczywistość" jak były robionei jaki miał być ich wynik...Pozdrawiam
|
|
 | | lotrek (14275 punktów) | >Twierdzi, że są tam wykorzystywane jakieś dzwięki podprogowe, które sukcesywnie lansują mózg
może "lasuja", to coś takiego jak "lasowanie wapna". Mnie się "mózg lasuję" jak słucham "sakropolo"(?), dostaję czkawki, dreszczy i mam odruchy wymiotne. Znacie..."taki duży, taki gruby może świętym być...". Brrrr....
>przez co człowiek jest bardzo podatny na wpływy.
to "moherowe berety" pod wpływem słuchania techno są tak podatni na wpływ toruńskiego "rydzyjka"? Nie wiedziałem, no popatrz Bożenko, człowiek się całe życie uczy...
>Nie wiem czy to prawda bo takiej muzyki nie słuchałam ale niby jakieś badania były robione na KUL-u.
Badania robione na KUL-u jak wiemy, nie trzymają standardów metodologicznych, lecz ideologiczne. Profesorowie tej uczelni, jak np. niejaki Bender, to tacy "marcowi docenci".Znajdź inną uczelnie...
|
|
4 na 4 | dark magus (320 punktów) | > Narkotyki, demony, Dzieki temu forum dowiedzialem sie, ze mam demona w moim IP... O czym wczesniej nie mialem najmniejszego pojecia!  Byc moze mam tez demony w innych miejscach... Kto wie? Kto wie gdzie mamy demony...? Kto wie co to sa demony...? > I niech mi ktoś powie że ci gorliwi "katolicy" są normalni ??Normalni, czyli wpasowujacy sie w jakies normy. Jezeli uznaja, ze norma jest postawa jaka przyjmuja - to sa normalni. Jesli beda przekraczac te norme, wowczas beda - nienormalni. Ale jesli my uznamy, ze norma jaka my wyznajemy (inna od "ich" normy) jest wlasciwa norma, to wowczas oni beda nienormalni, a my - normalni. Punkt widzenia zalezy jak zwykle od punktu siedzenia.  Nie chcesz nam chyba wmowic, ze istnieje obiektywna norma zachowan  > Sam jestem prodecentem/kompozytorem muzyki technicznej przez większość z Was nazywanej po prostu> "Technem" - i po obejrzeniu tego reportażu po prostu nie mogłem wyjść ze zdziwienia co tym ludziom> którzy przygotowali ten nazwijmy to "film dokumentalny" siedzi w głowach... - przecież te osoby> powinny się leczyć psychiatrycznie...Przesadzasz, tak samo jak i "te osoby", chociaz w takich warunkach latwo ulec "zwariowaniu". Obie strony przesadzaja. Podobnie jak nie ma demonow w muzyce, tak samo oni nie sa wariatami.  Tylko raczej - politykami... I to mnie wlasnie martwi. Zajmowanie sie muzyka nie od strony merytorycznej, tylko od jakiejs dziwacznej, mistyczno-mitologicznej, od strony potencjalych efektow jakie ona moze wywolywac (co nie ma zwiazku z sama - MUZYKA), od otoczek typu narkotyki, homoseksualizm, etc., etc., etc. Z przyjemnoscia ogladnalbym program, w ktorym np. Penderecki (podaje go tylko jako najbardziej znany przyklad - specjalisty), skrytykowalby uporczywie powtarzajace sie motywy, jednostajne podzialy rytmiczne, parzyste (i niezmieniajace sie w trakcie piosenki) metra, niezmienne tempa; w ktorym podsumowalby, ze w efekcie muzyka techno polega na powtarzaniu jednego, moze dwoch taktow a male urozmaicenie wprowadza badz wlaczanie i wylaczanie poszczegolnych glosow, badz zmiany w brzmieniu jednego glosu (slynne krecenie potencjometrami  a zwlaszcza naszym ulubionym LPF+rezonans  ). Mozna bylo skrytykowac przemysl muzyczny, ze zamiast promowac "wartosciowa" muzyke, ktora niestety wymaga przygotowania, to wciska produkt, ktory przygotwania nie wymaga, wylacznie w celu uzyskania jak najwiekszego zysku. Mozna bylo zastanowic sie dlaczego muzyka mlodziezowa od zawsze (czyli od ~50lat) odbiega od standardow "doroslych" i czemu od zawsze uwazana jest za "zla". Dlaczego "dorosle" kryteria estetyczne nie pokrywaja sie z rzeczywistym zapotrzebowaniem mlodego pokolenia i - nie biora go wlasciwie pod uwage. Mozna bylo popatrzec po prostu jak na muzyke - rozrywkowa. I do tego sie ustosunkowac, czy muzyka rozrywkowa jest potrzebna, czy to tylko smieci. Mozna bylo wiele... A tak marny reportaz, nad ktorym nie pochylilbym sie nawet przez chwile, gdyby nie fakt, ze dotyka jednej z moich zyciowych pasji - muzyki. A ze dawno o muzyce nie pisalem (na tym forum zapewne nigdy) wiec - pofolgowalem sobie. Podsumowujac odpowiadam - nie, wariatami nie sa. Zabrali sie tylko z jakiegos powodu za jeden z trendow muzyki rozrywkowej, ktory i tak najlepsze lata ma juz za soba. Nie chodzilo im jednak o - MUZYKE, ktora nie jest widac ich zyciowa pasja... Zrobili cos, dla jakiegos wlasnego celu. Niestety wykorzystali do tego muzyke. Gdybym byl retorem, powiedzialbym ze - zgwalcili muzyke dla wlasnych celow...
|
|
 | | PiotrPęciak (634 punktów) | Bo muzyka jest formą sztuki i wiedzy. Proponuję, by kościół zamknął szkoły muzyczne, ponieważ nauczają tam jak budować napięcie.
Jako muzyk powiem, że jest to też moja pasja. Uwielbiam przemyślaną zmienną rytmikę i budowanie napięcia. Lubię, gdy słyszę skomasowaną ilość dźwięków, które się nie powtarzają, tworząc różne melodie, gdzie przy zmianie partii instrumentu tworzącego akordy, nie zmienia się wartość skomasowanej melodii. Jest dużo sposobów zabawy muzyką.
Gdyby Jezus był inteligentny i znał się na teorii muzyki, nie mógłby wysiedzieć na mszy.
|
|
ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Chyba zacznę słuchać techno.  Chociaż (na szczęście) gothic jest bardziej "szatański".
|
|
| Duda (25557 punktów) | Na stronie głównej Racjonalisty w zakładce "znalezione w sieci" pod tytułem " śmiech na sali" znajduje się "naukowe" wyjaśnienie teorii Rydzyka.
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Zapraszam do udziału w dyskusji i komentowania "tego czegoś"
Nie widzę specjalnie większej różnicy między mszą a koncertem techno, łysiną a moherowym beretem.
|
|
1 na 1 | Kurczewski (2471 punktów) | To nie tylko Rydzyk- swego czasu była słynna w polskim necie stronka jakiejś oazy zawierająca wypisz wymaluj takie same farmazony. Moim prywatnym zdaniem jest to - paradoksalnie- nie tyle działanie skierowane na zewnątrz, co próba wzmocnienia więzi wewnątrz własnej grupy przez pokazanie "wroga" czy "zła" który jest "poza" i wzajemne podkręcanie się opowiadaniem jak to ten wróg "nas" koszmarnie nienawidzi i tylko czyha żeby "nas" zniszczyć. Ponieważ "my" identyfikujemy się z tradycją (świętą, czcigodną itd. itp.) to wszystko co nowe automatycznie stanie się kolejnym wcieleniem zła. Kiedyś klątwy rzucano na walca jako taniec w kręgu, będącym figurą diabła (cytat niedosłowny ale wierny z duszpasterza Wiednia), teraz techno. Nihil novi.
|
|
1 na 1 | Kelly (2051 punktów) | Na całe szczęście załoga Tadeusza to fundamentaliści. Na przykład dzisiaj moi katoliccy koledzy przynieśli do szkoły subuferek, z którego na długiej przerwie poleciało przeurocze, słodko dudniące techno. Kocham swoją szkołę  .
|
|
 | | Attagen (96 punktów) | Czy są jakieś przeliczniki na liczbę demonów przy słuchaniu innych rodzajów muzyki, i czy ktoś może policzyć ile Demonów nabyłem po słuchaniu METALU prze ok 10 lat po 3 godziny dziennie
|
|
| stary (143 punktów) | > po obejrzeniu tego reportażu po prostu nie mogłem wyjść ze zdziwienia co tym ludziomktórzy przygotowali ten nazwijmy to "film dokumentalny" siedzi w głowach... - przecież te osoby >powinny się leczyć psychiatrycznie... Niektóre środowiska tak mają. Uśmiechnij się, dla ciebie dedykuję ten wierszyk  Święta prawda Prawda, prawda, tylko prawda, bębni w głowie twarda zadra. Czym jest prawda? Kto mi powie? Fakt czy wiara? Uczuć mrowie? Zdarzeń morze świat zalewa, człowiek w zbiory je ubiera. Lecz czy opisuje fakty? Czy konfabulacji akty? Święta prawda, prawda wiarą, wiara bywa prawdy miarą. Gdzie więc fakty, doświadczenia? Już nie ważne wydarzenia? Czy interpretacji zalew, sprzecznych, mnogich - taki manewr ma fakt zgubić, prawdę zmienić, wykpić - w domysłach zagubić? Kiedy słucham mediów gwary, polityków wieczne swary, wiem, że prawdy jest tam mało fałszem mózgi im zalało. 2007-05-23
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|