Racjonalista - Strona głównaDo treści
Deklaracja Kopenhaska

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
09-08-2010 22:41Roksana Małek (894 punktów)Deklaracja Kopenhaska
Ocena 8 na 8
Jestem głęboko przekonana, że w kontekście wydarzeń, które obecnie mają miejsce, warto przypomnieć sobie o przyjętej podczas spotkania ateistów w Kopenhadze 20 czerwca 2010 r., Deklaracji w sprawie miejsca religii w życiu publicznym.
www.racjonalista.pl/kk.php/s,7377
Niniejsza deklaracja traktuje o niezwykle istotnych - zwłaszcza obecnie - problemach. Warto zwrócić na nią uwagę i skłonić decydentów do respektowania tych zasad. Pierwszy paragraf dokumentu stwierdza: "Uznajemy nieograniczone prawo do wolności sumienia, wyznania i przekonań oraz to, że prawo do swobody praktyk religijnych powinno być ograniczane tylko ze względu na konieczność respektowania praw innych". To ważne słowa, zwłaszcza w świetle działalności tzw. Obrońców Krzyża pod Pałacem Prezydenckim. Zachęcam do zapoznania się z treścią Deklaracji i śmiałości w powoływaniu się na nią w debacie publicznej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

entro (84 punktów)
Światowa Konferencja Ateistów ma zapewne w mniemaniu "obrońców" krzyża jeszcze mniejsze znaczenie niż prawo polskie, zatem wątpliwe jest czy powołanie się na nią miałoby jakikolwiek cel.
Roksana Małek (894 punktów)
>Światowa Konferencja Ateistów ma zapewne w mniemaniu "obrońców" krzyża jeszcze mniejsze znaczenie niż prawo polskie, >zatem wątpliwe jest czy powołanie się na nią miałoby jakikolwiek cel.
Czy ja wiem....Jestem zdania, że zawsze warto próbować. Najważniejsze żeby jak najwięcej osób się z tym tekstem zapoznało.
Może odniesie to jakiś efekt.
Głąbiński (3538 punktów)
>Jestem głęboko przekonana, że w kontekście wydarzeń, które obecnie mają miejsce, warto przypomnieć sobie o przyjętej podczas spotkania ateistów w Kopenhadze 20 czerwca 2010 r., Deklaracji w sprawie miejsca religii w życiu publicznym.
Przypomnieć sobie warto, jednak mam pewne zastrzeżenia. Po pierwsze - obawiam się, że Deklaracja w pierwszym zdaniu zawiera błąd logiczny nasuwający podejrzenie, że została zredagowana niestarannie, co obniżałoby jej powagę, wręcz naraża cytujących ją na śmieszność. Chodzi o wzajemnie sprzeczne stwierdzenia "Uznajemy nieograniczone prawo do wolności sumienia" i po kilku słowach "powinno być ograniczane tylko ...".
Po drugie, obawiam się, że nie można "obrońcom krzyża" udowodnić braku "respektowania praw innych". Sądzę, że obrońcy winni są samowoli w zagospodarowywaniu przestrzeni publicznej, a władze zaprzeczają konstytucyjnemu światoopoglądowemu niezaangażowaniu państwa.

Stach M. G.
CamelOT (915 punktów)
>Przypomnieć sobie warto, jednak mam pewne zastrzeżenia. Po pierwsze - obawiam się, że Deklaracja w pierwszym zdaniu zawiera błąd logiczny nasuwający podejrzenie, że została zredagowana niestarannie, co obniżałoby jej powagę, wręcz naraża cytujących ją na śmieszność. Chodzi o wzajemnie sprzeczne stwierdzenia "Uznajemy nieograniczone prawo do wolności sumienia" i po kilku słowach "powinno być ograniczane tylko ...".

Nie, nie ma tam błędu logicznego. Możesz przestać się obawiać. Tłumaczyć?
Roksana Małek (894 punktów)
>>Przypomnieć sobie warto, jednak mam pewne zastrzeżenia. Po pierwsze - obawiam się, że Deklaracja w pierwszym zdaniu >zawiera błąd logiczny nasuwający podejrzenie, że została zredagowana niestarannie, co obniżałoby jej powagę, wręcz naraża >cytujących ją na śmieszność. Chodzi o wzajemnie sprzeczne stwierdzenia "Uznajemy nieograniczone prawo do wolności >sumienia" i po kilku słowach "powinno być ograniczane tylko ...".
>Nie, nie ma tam błędu logicznego. Możesz przestać się obawiać. Tłumaczyć?
Ja też uważam, że na tym to polega: wolność słowa jednej osoby jest nieograniczona, o tyle, o ile nie narusza ona wolności drugiej osoby, pozornie to zawikłane, ale w gruncie rzeczy taka jest prawda, tzn.. tak powinno być
Głąbiński (3538 punktów)
>... wolność słowa jednej osoby jest nieograniczona, o tyle, o ile nie narusza ona wolności drugiej osoby ...
Ograniczenia albo nie ma (nieograniczoność), albo wynikające ze słów "o ile" ograniczenie jest. Jednoczesne występowanie tych dwu możliwości przeczy logice.


Stach M. G.
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Ograniczenia albo nie ma (nieograniczoność), albo wynikające ze słów "o ile" ograniczenie jest. Jednoczesne występowanie tych dwu możliwości przeczy logice.

Przede wszystkim bez przecinka przed 'albo'. Poza tym każdy logik Ci powie, że zdanie jest napisane dobrze.

Nieograniczone działanie można ograniczyć w przypadku A. I to święta prawda I można działać nieograniczenie jeśli nie spełni się warunku A. Sugerowanie błędu wynika z błędnego rozumienia słowa "nieograniczony". Ponieważ mamy tu do czynienia z kwestią językową, a język jest wspólnotą narodu to proponuję posłużyć się konsensualną teorią prawdy. Skoro już 3 osoby uważają, że słowo nieograniczony zostało użyte w poprawnym znaczeniu, to najrozsądniej byłoby już tego dalej nie wałkować.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
16-08-2010 07:41 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)

>Przede wszystkim bez przecinka przed 'albo'.
zwierzeta-(*)pl/ortografia/wiadomosci27.htm
Cytat:
Przecinka nie stawiamy:
1. Przed spójnikami: i, oraz, tudzież, a, albo, lub, bądź, czy, ani, ni, np.:
- Pójdę pograć do Adama albo pooglądam telewizję.
- Nie lubię hamburgerów ani frytek.
ALE jeśli spójniki te są powtórzone, stawiamy przed nimi przecinek, np.:
- Lubię i jagody, i poziomki. Nie zagrałem ani na flecie, ani na trąbce.

Albo to, albo tamto
PS. Przepraszam za wcinkę Bo poza tym masz rację.
16-08-2010 10:51 
 Ocena 1 na 1
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Faktycznie palnąłem niezłą głupotę. Już to wycinam. Albo bym wyciął, ale nie mam tam opcji edytuj.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
16-08-2010 11:26 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
>Albo bym wyciął, ale nie mam tam opcji edytuj.
To ja Ci ją "zepsułam", odpowiadając.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365