Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nędza multi-kulti

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
16-08-2012 17:45Celecrin (6386 punktów)Nędza multi-kulti
Ocena 13 na 13
Wielka Brytania kraj rewolucji przemysłowej. Jeden z najbogatszych krajów świata i jeden z najbardziej postępowych. Londyn, być może, można nazwać stolicą zachodniego świata.
Czyżby?
Cytat:
Imigranci muzułmańscy w Wielkiej Brytanii posiadający więcej niż jedną żonę odczują wkrótce, dzięki reformie świadczeń społecznych, realny wzrost dochodów w formie pobieranych zasiłków.

Jak to jest możliwe w europejskim kraju, w którym poligamia jest zabroniona?
Cytat:
Chociaż poligamia jest w Wielkiej Brytanii nielegalna, państwo w praktyce przyzwala na poligamię muzułmanów, którzy często mają cztery, a nawet więcej żon

Łamiąc co najmniej dwa aspekty prawa. Jedno, że poligamia jest zakazana i drugie w konsekwencji ściganie dzeciorobów o alimenty.
Cytat:
W latach 2013-2017 rząd planuje wprowadzić nowy system świadczeń socjalnych pod nazwą Universal Credit. Ma on zastąpić sześć głównych świadczeń dla osób o niskich dochodach oraz uregulować ulgi podatkowe.


Cytat:
Obecnie dodatkowe żony w rodzinach poligamicznych otrzymują obniżoną stawkę zasiłku, w porównaniu do kwoty, jaką otrzymuje mąż oraz pierwsza małżonka. Po wejściu w życie nowej reformy dodatkowe żony będą mogły ubiegać się o zasiłek przysługujący osobom samotnym (chociaż są w związku małżeńskim), podczas gdy główna para nadal będzie otrzymywać standardowy zasiłek należny osobom pozostającym w związkach małżeńskich.

Cytat:
Jak przyznaje rzecznik rządu Davida Camerona, celem zmian i potraktowania dodatkowych żon jako osób samotnych jest uniknięcie oficjalnego uznania poligamii.


Cytat:
metodą jest zawarcie oficjalnego małżeństwa, a następnie uzyskanie rozwodu i, po przeprowadzeniu ceremonii Nikah, kontynuowanie wspólnego pożycia. Taka kobieta jest uprawniona do otrzymywania świadczeń socjalnych, a mężczyzna może oficjalnie poślubić kolejną kobietę z zagranicy.

Cytat:
Od roku 2008, kiedy rząd Partii Pracy wniósł poprawki do prawa brytyjskiego, muzułmanin posiadający cztery żony jest uprawniony do otrzymania 10 000 funtów rocznie. Dodatkowo ma prawo do większego domu oraz do odpisów podatkowych z uzasadnieniem, że jego gospodarstwo domowe wymaga większej nieruchomości i większych zasobów finansowych.

Cytat:
Zatem im więcej dzieci rodzi się żyjącym w związkach poligamicznych muzułmanom, tym więcej państwowych pieniędzy płynie do nich i do ich żon. Dzięki łańcuszkowi żon mieszkających w osobnych domach tysiące muzułmanów gromadzą dziesiątki milionów funtów należących się samotnym matkom z dziećmi.

Artykuł podaje przykład ulicy w mieście Yorkshire, na której żyją tylko samotne muzułmańskie matki z dziećmi. Nie mieszka tam ani jeden mężczyzna.


Tak działa multi-kulti w praktyce. Głównym źródłem utrzymania dla muzułmanina jest zasiłek. Jednocześnie Koran powiada, że można mieć 4 żony jeśli jest się w stanie je utrzymać. Najwidoczniej system zasiłków dla rodzin i dzieci muzułmanin uznaje jako swój męski atrybut, praktycznie jako pracę. Takich praw muzułmanie nie mają nawet w krajach islamskich. Nie muzułmanin byłby ścigany za alimenty (nie wspominam o poligamii). Wystarczy zmienić wiarę i można szaleć. Wystarczy, że zmienisz kulturę i jesteś bezkarny. Jeden kraj dwa światy...
Niewiarygodne!
Polityka multi-kulti sama napędza tę sytuację. Do Wielkiej Brytanii sprowadzane są młode dziwewczyny z Pakistanu jako kolejne żony do płodzenia dzieci i zarabiania dla swojego męża kasy. Są dosłownie jak krowy dla rolnika.
Cytat:
Przez takie postępowanie cierpią również same muzułmanki. Jak mówi jeden z pracowników socjalnych: "pierwsze żony wpadają w depresję, ponieważ wstydzą się, że mężowie biorą sobie drugą i trzecią żonę. Wiele żon jest tu [w Wielkiej Brytanii] od wielu lat, ale nigdy nie pozwolono im nauczyć się angielskiego, czy nawet wyjść samym z domu. Nie mają nikogo, do kogo mogłyby zwrócić się o pomoc".


I tej pomocy nie otrzymają. Dla Partii Pracy są też tylko maszynkami do głosowania.

www.eurois(*)wiecej-zon-tym-wiekszy-socjal/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

gracel (4 punktów)
No i niech mi ktoś powie, że religie nie stwarzają problemów.
>
16-08-2012 19:55 
 Ocena 5 na 9
Selanos (12869 punktów)
>No i niech mi ktoś powie, że religie nie stwarzają problemów.

W tym przypadku nie tyle religie, co socjalizm.
16-08-2012 21:08 
 0 na 4
facet (344 punktów)
>No i niech mi ktoś powie, że religie nie stwarzają problemów.
>>
Jesteś niekonsekwentny. W sprawie homoseksualizmu uważa się religię za pogląd zacofany. Dlaczego w przypadku poligamii nie uważa się religii za postępową? Czy monogamia nie jest ograniczeniem czyichś praw gdy ktoś chce mieć kilka żon czy kilku mężów?
finerbijk (17282 punktów)
>Tak działa multi-kulti w praktyce.

Tak działa socjalizm w praktyce.
16-08-2012 20:46 
 Ocena 3 na 3
Celecrin (6386 punktów)
>>Tak działa multi-kulti w praktyce.
>Tak działa socjalizm w praktyce.
Multi-kulti dlatego, że to tylko dla muzułmanów. Ty jako Polak, Anglik czy inny "innowierca" nadal podpadasz pod prawo dla nie-muzułmanów. Spróbuj być w Anglii sprawcą wielokrotnych ciąż i migać się od alimentów. Pomijam wielożeństwo, o którym władze WIEDZĄ, że istnieje, w tym celu zmienią ustawę by zatuszować te "niedogodności".
To jest mechanizm multi-kulti przy okazji "socjalizm". Jednak:
Cytat:
Muzułmańska poligamia uzyskała polityczne przyzwolenie za rządów Partii Pracy, która dokonała zmian w prawie, pozwalając na traktowanie kolejnych żon jako samotnych matek, co umożliwiło im otrzymanie domu oraz szeregu innych świadczeń dla siebie i dzieci.

Zmiany do prawa wprowadzono w 2008 roku na niecałe 2 lata po przegranych (niestety) wyborach do parlamentu.
Nie jest to też socjalizm, a na pewno nie ideologiczny, to hodowla wyborców. 90% muzułmanów głosuje na Partię Pracy.
Child Support Act 1991
W przypadku alimentów na dziecko, jeżeli rodzic niezamieszkujący z dzieckiem nie łoży na utrzymanie dziecka, Agencja Alimentacyjna podejmie niezbędne działania w celu wyegzekwowania wszelkich zaległości z tytułu alimentów. Agencja ma do dyspozycji szereg uprawnień. Jakie to uprawnienia? Między innymi pobranie pieniędzy bezpośrednio z wynagrodzenia oraz wszczęcie postępowania sądowego. Jako ciekawostkę mogę podać, że Sąd może orzec pozbawienie prawa jazdy osobie nie płacącej alimentów.
Niepłacenie w terminie może pociągnąć za sobą karę dodatkowej płatności w wysokości 25% tygodniowych alimentów. Kara taka naliczana jest za każdy tydzień zwłoki. Kara nie jest przekazywana rodzicowi jako odsetki, lecz zatrzymywana przez Agencję jako opłata administracyjna.
16-08-2012 21:36 
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)
>W przypadku alimentów na dziecko, jeżeli rodzic niezamieszkujący z dzieckiem nie łoży na utrzymanie dziecka, Agencja Alimentacyjna podejmie niezbędne działania w celu wyegzekwowania wszelkich zaległości z tytułu alimentów.
Czy jeśli kobieta nie wniesie skargi, to urząd z automatu wszczyna postępowanie? Skąd wie, że ojciec nie łoży na dziecko?
16-08-2012 22:32 
 Ocena 3 na 3
Celecrin (6386 punktów)
>>W przypadku alimentów na dziecko, jeżeli rodzic niezamieszkujący z dzieckiem nie łoży na utrzymanie dziecka, Agencja Alimentacyjna podejmie niezbędne działania w celu wyegzekwowania wszelkich zaległości z tytułu alimentów.
>Czy jeśli kobieta nie wniesie skargi, to urząd z automatu wszczyna postępowanie? Skąd wie, że ojciec nie łoży na dziecko?
Zanim w temacie zacznę...Rozumiem, że co do multi-kulti nie masz już zastrzeżeń?

Na początek to:
Wielka Brytania. Cytat:
Urzędnicy odbierają Polakom dzieci
Statystyki są alarmujące: jak wynika z informacji konsulatu RP w Londynie, tylko w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zanotowano aż 20 przypadków, gdy brytyjscy urzędnicy ingerowali w życie polskich rodzin. Rodzice, którym odebrano dzieci płaczą i rozpaczają. Tymczasem - jak mówią eksperci - powinni wiedzieć, że w Wielkiej Brytanii system opieki nad rodziną działa zupełnie inaczej niż w Polsce. Wystarczy jeden sygnał, że w danej rodzinie dzieje się źle, by natychmiast do akcji wkroczyli pracownicy socjalni. Ich cel to odseparować dziecko od rodziców i czasowo, dopóki nie poprawi się sytuacja w domu, umieścić je w rodzinie zastępczej.
"Pracownicy socjalni działają często bardzo bezwględnie. Wystarczy przypomnieć historię, kiedy brytyjskie władze zagroziły, że odbiorą polskim rodzicom dziecko tylko dlatego, że było zbyt otyłe" - mówi mecenas Mariusz Paplaczyk, którzy od lat reprezentuje Polaków przed sądami w Wielkiej Brytanii.
Jego zdaniem Polacy nie mają pojęcia, że wywiad środowiskowy na Wyspach jest bardzo drobiazgowy. " Nawet pobierając zasiłek trzeba być gotowym na to, że wszystkie podawane informacje na temat sytuacji rodzinnej zostaną dokładnie sprawdzone" - mówi Białek.

Niemcy
Cytat:
Zdaniem Mirosława Kraszewskiego ze Stowarzyszenia Polskiego Rodzice przeciw Dyskryminacji Dzieci T.Z. do statystyki Jugendamtu należy doliczyć nieznaną liczbę dzieci oddawanych przez rodziców "dobrowolnie". Ta "dobrowolność" często jest wymuszona szantażem lub nakładaniem na rodziców niewykonalnych nakazów i zobowiązań. - Szczególnie łatwym łupem są dzieci rodziców cudzoziemców słabo mówiących po niemiecku i niezorientowanych w przepisach prawnych. Niemieckie przymusowe wychowanie dzieci obcokrajowców jest jednym z elementów dzisiejszej polityki zwanej obecnie już nie Kulturkampf tylko Deutsche Leitkultur - niemiecka kultura wiodąca - powiedział w rozmowie z "GPC" Kraszewski.
Czytaj więcej: www.pch24.(*)oku-,4147,i.html#ixzz23k2E8pq4

The Law and Single Mothers
A mother has parental responsibility for her child and is generally expected to become the parent with care, in the event of a separation or divorce. Whilst providing care for her child allows her to receive maintenance support from the child's father, to cover the cost of the child's expenses, a mother's rights are very much conditioned by her marital status.
If the mother's name is the only name listed on the child's birth certificate she has sole Parental Responsibility for the child's welfare. Adding a father's name to the certificate can only happen if he attends registration. Once the father's name is registered he will automatically share parental responsibility for the child, assuming that the child is born after 2003.
Most fathers confirm paternity, when asked, which enables the mother - regardless of the brevity of the couple's relationship - to apply for child support with relative ease. Establishing fatherhood acknowledges shared responsibility and liability for the child, or children. Those non resident fathers who are less willing to provide maintenance assistance for their child however, can be traced by the Child Support Agency (CSA) and have payment enforced.

Sory za dłużyznę. Co czego dążę. Państwo zdaje sobie sprawę z wielożeństwa, czyli de facto "uznaje" wspólne pożycie. Nie wiem zapewne (100%) muzułmanie uznają swoje dzieci. 80% muzułmanek nie pracuje, jednak Opieka Społeczna nie zabiera im dzieci, ani nie ściga tatusiów o alimenty. Zresztą powiem szczerze ręce mi opadły, dogrzebałem się, że tatuś niepracujący może ubiegać się od państwa o alimenty w wysokości 100 funtów tygodniowo...
16-08-2012 23:11 
 Ocena 3 na 3
finerbijk (17282 punktów)
>Państwo zdaje sobie sprawę z wielożeństwa, czyli de facto "uznaje" wspólne pożycie. Nie wiem zapewne (100%) muzułmanie uznają swoje dzieci. 80% muzułmanek nie pracuje, jednak Opieka Społeczna nie zabiera im dzieci, ani nie ściga tatusiów o alimenty.
A co jeśli ktoś (niemuzułmanin) miał kilka żon (nie jednocześnie), każdej narobił dzieci i rozwiódł się? Jeśli te kobiety nie żądają alimentów, a facet twierdzi, że daje ile może, to państwo zadziała w ten sam sposób. Nie ścigają muzułmanów za alimenty, bo po prostu nikt ich nie żąda.
Również trudno zabronić komuś mieszkania z czterema kobietami, bo akurat tak lubi.

Odbieranie dzieci to zupełnie inna sprawa, też mi się nie podoba wzrastająca władza nad rodziną w tych kwestiach, ale to nie ma nic wspólnego z multi-kulti i zasiłkami.

>Zresztą powiem szczerze ręce mi opadły, dogrzebałem się, że tatuś niepracujący może ubiegać się od państwa o alimenty w wysokości 100 funtów tygodniowo...
A czy napisali tam, że dotyczy to tylko muzułmanów? Jaki sobie stworzyli system socjalny taki mają. A potem załamywanie rąk, że przyciąga on wszelkie nieróbstwo i kombinatorów. Na wyspach Polki też o wiele chętniej i częściej rodzą niż w kraju.
17-08-2012 01:13 
 Ocena 3 na 3
Celecrin (6386 punktów)
>A co jeśli ktoś (niemuzułmanin) miał kilka żon (nie jednocześnie), każdej narobił dzieci i rozwiódł się? Jeśli te kobiety nie żądają alimentów, a facet twierdzi, że daje ile może, to państwo zadziała w ten sam sposób. Nie ścigają muzułmanów za alimenty, bo po prostu nikt ich nie żąda.
Co do przykładu, świetny. Na małżeństwo musisz mieć czas (na te dzieci). Powiedzmy trzy żony po 3 dzieci to masz jakieś 10-12 lat albo więcej. Poza tym to sąd daje rozwód i z tego co wiem, kiedy masz dzieci nie jest to sprawa prosta. Za pierwszym razem sie uda, za drugim...może, za trzecim?
W moim wątku nie chodzi o alimenty. Chodzi o to:
Muzułmanin ma kilka żon jednocześnie, każdej robi dzieci. Kobiety nie żądają alimentów, bo jak można żądać alimentów od męża? Jednak dlaczego nie żądają? Można żądać. Podatnicy za niego i tak zapłacą.
To tylko moim zdaniem, moim powinni ich ściagać również za alimenty. Natomiast na pewno powinni za bigamię.
Mam wrażenie, że nie zgadzasz się z tezą mulki-kulti, ale nie wprost? Czy o co chodzi?

>Odbieranie dzieci to zupełnie inna sprawa, też mi się nie podoba wzrastająca władza nad rodziną w tych kwestiach, ale to nie ma nic wspólnego z multi-kulti i zasiłkami.
Chcę powiedzieć, że nikt nie odbiera dzieci wielodzietnym samotnym muzułmańskim matkom. Polakom odbiera się dzieci, bo są za grube, a muzułmańskiej 13 latki nikt nie szuka, kiedy nie chodzi już do szkoły (bo już jest mężatką i dmucha ją wujek z ulicy na przeciwko)
17-08-2012 05:32 
 Ocena 3 na 3
finerbijk (17282 punktów)
>To tylko moim zdaniem, moim powinni ich ściagać również za alimenty. Natomiast na pewno powinni za bigamię.
Nie można ścigać za alimenty, jeśli nikt o nie nie wnosi. Jeśli chodzi o bigamię, to oni nie są w świetle prawa bigamistami. Nie wolno mieć legalnie zarejestrowanej więcej niż jednej żony, natomiast prawo nic nie mówi o kochankach, konkubinach, itd. Inaczej nie miałby kto zamykać takich przestępców

>Mam wrażenie, że nie zgadzasz się z tezą mulki-kulti, ale nie wprost? Czy o co chodzi?
Multi-kulti to nie jest nic nowego, było i w Imperium Romanum i w dawnej Polsce. Różne kultury mogą współistnieć, jeśli jest równe prawo i jasne zasady dla wszystkich.
Nie podoba mi się natomiast przesadna poprawność polityczna, która każe np. wycofywać wieprzowinę ze szkolnych stołówek, bo muzułmanie mogą się poczuć urażeni. Z drugiej strony nie podoba mi się odgórny zakaz noszenia w szkołach chust, bo to demonstracja religii czy coś tam (poszczególne szkoły powinny mieć wg mnie pełne prawo ustalania swojego stroju szkolnego).

>Polakom odbiera się dzieci, bo są za grube, a muzułmańskiej 13 latki nikt nie szuka, kiedy nie chodzi już do szkoły (bo już jest mężatką i dmucha ją wujek z ulicy na przeciwko)
Szok kulturowy dla muzułmanina to kiedy rdzennie europejska nastolatka zachlewa się w trupa na mieście i bzyka z połową klubu. Ale nie mam niestety pojęcia dlaczego opieka społeczna tak się interesuje akurat Polakami.
Może są podejrzliwi, ponieważ Polacy są tam stosunkowo od niedawna, a musli zasiedziali od pokoleń.

W wielkich miastach USA żyją obok siebie wszystkie możliwe kultury i nie słychać o takich problemach. Nikt tam nie mówi o multi-kulti, bo mają to od samego początku. A w Europie (Zachodniej na razie) wystarczy narobić odpowiednią ilość dzieci i nie trzeba w ogóle pracować. Ale na bogów nie obwiniajmy za to islamu, bo to absurd.
18-08-2012 18:10 
 Ocena 4 na 4
Celecrin (6386 punktów)
>Jeśli chodzi o bigamię, to oni nie są w świetle prawa bigamistami. Nie wolno mieć legalnie zarejestrowanej więcej niż jednej żony, natomiast prawo nic nie mówi o kochankach, konkubinach, itd. Inaczej nie miałby kto zamykać takich przestępców
Fajne mądre zdanie. Dałbym Ci plusa, ale nie dam bo czuję, że nie zrozumiałeś całej sytuacji i piszesz nie na temat. Ja artykuł przeczytałem i odebrałem inaczej. Może też go przeczytaj? 4 zdania:
1.Chociaż poligamia jest w Wielkiej Brytanii nielegalna, państwo w praktyce przyzwala na poligamię muzułmanów, którzy często mają cztery, a nawet więcej żon w haremie.
2. Obecnie dodatkowe żony w rodzinach poligamicznych otrzymują obniżoną stawkę zasiłku, w porównaniu do kwoty, jaką otrzymuje mąż oraz pierwsza małżonka.
Rozumiem z tego, że kolejne żony są w jakiś sposób widziane przez organy państwa jako "żony" skoro mają obniżony zasiłek, tak czy nie?
3.Po wejściu w życie nowej reformy dodatkowe żony będą mogły ubiegać się o zasiłek przysługujący osobom samotnym (chociaż są w związku małżeńskim), podczas gdy główna para nadal będzie otrzymywać standardowy zasiłek należny osobom pozostającym w związkach małżeńskich.
Czyli wszystko zostanie po staremu, tylko zasilek bedzie większy, no przepraszam jedna ważna rzecz:
4.Jak przyznaje rzecznik rządu Davida Camerona, celem zmian i potraktowania dodatkowych żon jako osób samotnych jest uniknięcie oficjalnego uznania poligamii.

Zmiany w prawie, o ktorych mówimy (uznanie poligamii), zaistnialy w 2008 czyli niecale 4 lata temu. Teraz rząd Camerona zamyka szczelinę przez którą widać poligamię. To wstyd jak cholera, trzeba coś z tym zrobić.
Stąd moja nędza multi-kulti. Polityka multi-kuli jest nędzna, bo nie powoduje, że kultury żyją obok siebie ale odzielnie. I nie tylko na tym przykładzie mogę udowodnić, że w zasadzie prawa miejscowego się nie przestrzega.
Mało tego, dzięki takiej polityce ludzie z takiej "kultury" nie mają szans się wydostać. Młode dziewczyny się wozi z Pakistanu na chów (dla pieniędzy) i trzyma w domach bez naukii języka i tak dalej. Nikt im nie pomaga, bo nie są traktowane jak pełnoprawne członkinie brytyjskiego społeczeństwa.
20-08-2012 05:49 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Stąd moja nędza multi-kulti. Polityka multi-kuli jest nędzna, bo nie powoduje, że kultury żyją obok siebie ale odzielnie. I nie tylko na tym przykładzie mogę udowodnić, że w zasadzie prawa miejscowego się nie przestrzega.
Oni i tak by żyli oddzielnie, niezależnie od polityki. W liberalnym kraju do łóżka się nie zagląda z iloma kobietami kto śpi. Kwestia zasiłków to sprawa socjalna, nie kulturowa. Wśród białych jest 50% rozwodów i też biorą zasiłki i świadczenia jako osoby samotnie wychowujące. Zakazać rozwodów?

>Młode dziewczyny się wozi z Pakistanu na chów (dla pieniędzy) i trzyma w domach bez naukii języka i tak dalej.
Jakieś tam prawo imigracyjne obowiązuje w końcu, a jeśli już tam jakoś trafią, to i tak pewnie wolałyby sto razy siedzieć w tych domach w Anglii niż w Pakistanie.
22-08-2012 01:45 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (6386 punktów)
>>Stąd moja nędza multi-kulti. Polityka multi-kuli jest nędzna, bo nie powoduje, że kultury żyją obok siebie ale odzielnie. I nie tylko na tym przykładzie mogę udowodnić, że w zasadzie prawa miejscowego się nie przestrzega.
>Oni i tak by żyli oddzielnie, niezależnie od polityki.
Życie oddzielnie to się nazywa wzajemna tolerancja natomiast polityka multi-kulti (multikulturalizm kiedy o nim mówię to właśnie polityka) nadaje kulturom równe prawa, nawet jeśli są niezgodne z prawem lub prawami człowieka lub nawet stawia je ponad prawem.
Nie integrujecie się? Ok. Pogłębiajmy brak integracji.
>W liberalnym kraju do łóżka się nie zagląda z iloma kobietami kto śpi.
W poście powyżej udowodniłem Ci, że chodzi o przyzwolenie na BIGAMIĘ. Oznacza to, że w Wielkiej Brytanii istnieją DWA prawa.
>Kwestia zasiłków to sprawa socjalna, nie kulturowa.
Kwestia zasiłków to sprawa polityczna.
>Wśród białych jest 50% rozwodów i też biorą zasiłki i świadczenia jako osoby samotnie wychowujące. Zakazać rozwodów?
Rasa mnie nie interesuje, ok? Co do tematu, próbowałem to wytłumaczyć ale z Tobą jak grochem o ścianę.
Po pierwsze: Udowodniłem, że rząd brytyjski "widzi" małżeństwa muzułmańskie i drugie żony dostają mniejsze świadczenia, więc ten wątek (ulubiony przez Ciebie) jest trochę bez większego znaczenia.
Po drugie: podałem cytat z prawa rodzicielskiego, że matka podaje nazwisko ojca w szpitalu i nazwisko figurujące w dokumencie narodzin dziecka jest uznawanym PRZEZ PRAWO ojciem.
Jednym z podstawowych obowiązków rodzica jest UTRZYMANIE DZIECKA. Naprawdę nie wiem jak jest w Anglii, w Polsce jeśli samotna matka zna ojca, to jeżeli nie złoży sprawy w sądzie o alimenty nie może ubiegać się o pomoc dla samotnych matek. Jest to logiczna zasada płynąca z prawa rodzicielskiego.
Podkreślałem surowość służb społecznych w Anglii wobec emigranckich rodzin z Europy Wschodniej.
Takiej surowości wobec muzułmanów nie ma.
Nie traktuj muzułmanów jak zwykłych ludzi. Muzułmanka mająca dziecko ze znanym ojcem ale bez małżeństwa byłaby kurwą. Muzułmanka mająca dziecko jako samotna matka (bez ojca)? Nie mogłaby mieszkać w społeczności muzułmańskiej. Nie o nich mówimy.
>>Młode dziewczyny się wozi z Pakistanu na chów (dla pieniędzy) i trzyma w domach bez naukii języka i tak dalej.
>Jakieś tam prawo imigracyjne obowiązuje w końcu, a jeśli już tam jakoś trafią, to i tak pewnie wolałyby sto razy siedzieć w tych domach w Anglii niż w Pakistanie.
No i co z tego?
Pytanie:
W poście powyżej udowodniłem Ci, że chodzi o przyzwolenie na BIGAMIĘ. Oznacza to, że w Wielkiej Brytanii "istnieją dwa prawa". Tak czy nie?
finerbijk (17282 punktów)
>Nie integrujecie się? Ok. Pogłębiajmy brak integracji.
Co to w ogóle znaczy ta integracja? Ja się nie integruję z katolickim stylem życia dominującym w Polsce i nie widzę w tym problemu.

>W poście powyżej udowodniłem Ci, że chodzi o przyzwolenie na BIGAMIĘ. Oznacza to, że w Wielkiej Brytanii istnieją DWA prawa.
Sorry, ale twój dowód mnie nie przekonuje.

>Kwestia zasiłków to sprawa polityczna.
Na jedno wychodzi.

>Rasa mnie nie interesuje, ok? Co do tematu, próbowałem to wytłumaczyć ale z Tobą jak grochem o ścianę.
No, bywam tępy na mętne wywody.

>jeśli samotna matka zna ojca, to jeżeli nie złoży sprawy w sądzie o alimenty nie może ubiegać się o pomoc dla samotnych matek. Jest to logiczna zasada płynąca z prawa rodzicielskiego.
To chyba zależy od wysokości zasądzonych alimentów, które nie muszą pokrywać jej wszystkich potrzeb, może też rozliczać podatek wspólnie z dzieckiem, co daje czasem duże ulgi.

>Podkreślałem surowość służb społecznych w Anglii wobec emigranckich rodzin z Europy Wschodniej.
>Takiej surowości wobec muzułmanów nie ma.
Jeśli jest w tym jakaś nierówność, to oczywiście to nie jest w porządku.

>Nie traktuj muzułmanów jak zwykłych ludzi.
Dlaczego?

>Pytanie:
>W poście powyżej udowodniłem Ci, że chodzi o przyzwolenie na BIGAMIĘ. Oznacza to, że w Wielkiej Brytanii "istnieją dwa prawa". Tak czy nie?
Nie wiem, jakby było gdyby rzeczywistym bigamistą okazał się ktoś np. z Europy Wschodniej, prawo to prawo, zresztą ja nie mam nic w gruncie rzeczy przeciwko bigamii, racjonalnie patrząc to nawet lepsze od porzucania żon dla nowych obiektów zainteresowania.
14-09-2012 16:37 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (6386 punktów)
>>Nie integrujecie się? Ok. Pogłębiajmy brak integracji.
>Co to w ogóle znaczy ta integracja?
Ola Szwed
Misheel_Jargalsajkhan

>>W poście powyżej udowodniłem Ci, że chodzi o przyzwolenie na BIGAMIĘ. Oznacza to, że w Wielkiej Brytanii istnieją DWA prawa.
>Sorry, ale twój dowód mnie nie przekonuje.
No trudno. W ustawach nie będę grzebał. Nic (jak zwykle) ze swojej strony nie wniosłeś, więc się nie będę wysilał. Mogę zasilić dyskusję paroma linkami:
The Teleraph
Artykuł z 2008 roku, kiedy lewicowy rząd zrobił dobrze swoim cennym wyborcom.
Znów The Telegraph
Proszę nota z parlamentu z linkiem do raportu.
Zamiatanie pod dywan
>>Kwestia zasiłków to sprawa polityczna.
>Na jedno wychodzi.
Multikulti is a slogan of the multiculturalism public policy approach. Its etymological origin is with the German progressive movements of the 1970s and 1980s.[1] It was popularised by the German Green Party and gained popularity throughout Europe
Public policy as government action is generally the principled guide to action taken by the administrative or executive branches
Po tylu miesiącach dyskusji na Forum ciągle udajesz(kiedy to wygodne) że multikulti oznacza po prostu społeczeństwo różnorodne kulturowo. Przyjmij łaskawie do wiadomości, że nie o tym piszę.
Kwestia powyższych zasiłków to sprawa polityczna, część "multikultural policy" przyjętej przez rząd WB.

>>jeśli samotna matka zna ojca, to jeżeli nie złoży sprawy w sądzie o alimenty nie może ubiegać się o pomoc dla samotnych matek. Jest to logiczna zasada płynąca z prawa rodzicielskiego.
>To chyba zależy od wysokości zasądzonych alimentów, które nie muszą pokrywać jej wszystkich potrzeb, może też rozliczać podatek wspólnie z dzieckiem, co daje czasem duże ulgi.
Co to ma wpólnego z zasadą przyznawania pomocy? Z czym Ty dyskutujesz teraz?
1. W świetle prawa za matkę samotnie wychowującą dzieci uznaje się pannę, wdowę, rozwódkę, ale także kobietę w separacji.
2. Zasiłek rodzinny
Jest zasiłkiem socjalnym, z budżetu państwa. Nie przysługuje, jeśli na rzecz dziecka nie zostały zasądzone alimenty od ojca. Chyba że ojciec nie żyje, jest nieznany, sąd oddalił powództwo o alimenty lub zobowiązał matkę do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka.
Jeśli o zasiłek rodzinny ubiega się matka samotnie wychowująca dziecko, powinna dołączyć do wniosku prawomocny wyrok sądu orzekający separację lub rozwód.
W Polsce ściga się zatem dzieciorobów, bez usadzenia dziecioroba (wystarczy pozew o alimenty) zasiłku rodzinnego nie ma.

>>Nie traktuj muzułmanów jak zwykłych ludzi.
>Dlaczego?
Why is almost everything haram in islam?
Not showing arms or legs
Wearing jeans
Listening to music-(I think were not allowed to listen to music cause of the lyrics. Have you seen todays music? Its thorougly disgusting. So i thnk its to save us from the media, if you get me?)
Wearing jewllery
Nail polish (Thats cos when you do wudhu, the water doesnt touch the actual nail.)
Dancing and hanging out with the other gender (As for dancing, well, its a sexual act, isnt it? If your talking aout what goes on in clubs etc, a women shouldnt do that)
Dogs -(The only reason we shouldnt pet them and then pray etc, is cos there considered dirty (napaq as we call it) and we should wash ourselves before engaging in anything religious)
Taking pictures-(When we sleep, four angels come and protect you, one at every corner of your bed. When we have eyes showing, ie from pictures we drew, photos weve taken, then they wont come. I dont knw exactly wh, but apparently, its like your substituting the pictures for your angels. If that makes sense?)
Definicja zwykłości nawet jeszcze w WB odbiega znacznie od profilu muzułmanina. Oczywiście muzułmanie grzeszą, ubiorem, jedzeniem, nie przestrzeganiem tysiąca innych zasad (usługi bankowe w "normalnym" banku). Potraktuj to trochę humorystycznie, jednak nie lubię kiedy ktoś wyrywa zdanie z kontekstu. Nie jestem kretynem i nie lubię kretynskich zagrywek. Zdanie brzmiało tak:
Nie traktuj muzułmanów jak zwykłych ludzi ---> Muzułmanka mająca dziecko ze znanym ojcem ale bez małżeństwa już byłaby kurwą. Muzułmanka mająca dziecko jako samotna matka (bez ojca)? Nie mogłaby mieszkać w społeczności muzułmańskiej. Byłaby HARAM.

>Nie wiem, jakby było gdyby rzeczywistym bigamistą okazał się ktoś np. z Europy Wschodniej, prawo to prawo, zresztą ja nie mam nic w gruncie rzeczy przeciwko bigamii, racjonalnie patrząc to nawet lepsze od porzucania żon dla nowych obiektów zainteresowania.
Z tego zdania możnaby zrobić wątek. Nawet chciałem to zrobić przez moment. Jest tak bajecznie szowinistyczne, tak po męsku głupie, płytkie, samczo bezmyślne...Ty racjonalisto inaczej
Po pierwsze: Czy Ty nie rozumiesz, że musisz byc muzułmaninem by mieć więcej niż jedną żonę w WB by prawo Cię nie dopadło?
Jak można pisać: "Nie wiem jakby było gdyby rzeczywistym bigamistą okazał się ktoś np. z Europy Wschodniej"?
Ty analizujesz co piszesz? Prawo WB zakazuje bigamii i poligamii.
Po drugie: Jak wykoncypowałeś, że poligamia ratuje małżeństwa przed rozwodem jednocześnie uszcześliwiając żony?
Po trzecie: Sądzisz, ze zakaz poligamii w naszej kulturze ma podłoże wyłącznie religijne, a nie jest rónież związany z równymi prawami płci? Nie wspominając już racjonalnie o proporcjach płci u człowieka, które wynoszą mniej więcej 50/50?
14-09-2012 17:20 
 Ocena 1 na 3
finerbijk (17282 punktów)
Odpisujesz po takiej przerwie, że ja już mętnie pamiętam o co tam dokładnie chodziło z tymi zasiłkami, itd., więc nie będę dalej komentował tej sprawy, bo nie chce mi się jej analizować od początku. Rasistowskie ględzenie też pominę, napiszę tylko o tej poligamii, bo być może mnie nie zrozumiałeś pisząc...
>Jest tak bajecznie szowinistyczne, tak po męsku głupie, płytkie, samczo bezmyślne...Ty racjonalisto inaczej
Otóż wyobraź sobie, że nie mam również nic przeciwko związkom jednej kobiety z kilkoma mężczyznami, kobiety z kobietą czy faceta z kozą. Póki sobie krzywdy nie robią, to nie obchodzi mnie kto z kim żyje, jak również to, że niektórym ciasnogłowym to się po prostu w głowie nie mieści.

Poligamia miała historycznie pozytywne społecznie znaczenie - nie było wdów (które tak lubi chrześcijaństwo), samotnie wychowujących matek i porzuconych żon (które dzisiaj są plagą). Fakt, że jest teraz 50/50, ale jeśli ktoś chce i mu z tym dobrze, to wg mnie państwa nie powinno to obchodzić. Jeśli to dla ciebie racjonalne inaczej, to twój problem, ale pozwól chociaż innym mieć własne zdanie.
Uważam jedynie za naganną bigamię w sensie posiadania dwóch partnerek/ów, które/rzy nic o sobie nie wiedzą.
Celecrin (6386 punktów)

>Otóż wyobraź sobie, że nie mam również nic przeciwko związkom jednej kobiety z kilkoma mężczyznami, kobiety z kobietą czy faceta z kozą. Póki sobie krzywdy nie robią, to nie obchodzi mnie kto z kim żyje, jak również to, że niektórym ciasnogłowym to się po prostu w głowie nie mieści.
Tolerancja dla, na przykład, zoofilli którą tak się chełpisz, to co innego niż racjonalizowanie bigamii czy poligamii. Jednym słowem, napisałeś co innego, a teraz zadymiasz czymś innym.
Ciasnogłowemu mieści się w głowie, że można mieć w dupie kto z kim żyje i jak. 99,9 % normalnych ludzi ma takie podejście łącznie ze mną.
Natomiast nie mieści mi się w głowie, że taki "humanista" jak Ty ma opinię, że kobita powinna się cieszyć, że mąż jej nie rzuci jak se weźmie następną babę. Dla niej to jest lepsze rozwiązanie i do tego racjonalne...

>Poligamia miała historycznie pozytywne społecznie znaczenie - nie było wdów (które tak lubi chrześcijaństwo), samotnie wychowujących matek i porzuconych żon (które dzisiaj są plagą).
Nie było wdów?, raczej wdowy były poślubiane ponownie. Wdową się jest na całe życie ale owdowieć można kilkukrotnie.
Masz obsesję porzucania żon? Może przypomnę , że poligamia nie jest receptą na plagę rozwodów. Liczba rozwodów w społeczeństwie poligamicznym też jest ogromna.
Jedynym pozytywnym społecznie znaczeniem poligamii było to, że kobiety miały więcej dzieci. Jednym słowem, poligamia jest wprowadzeniem w życie męskich fantazji i preferencji seksualnych.

P.S.
Uważam Twoją uwagę o moich niby "rasistowskich" odniesieniach za łajdactwo. Islam to nie rasa to nazwa religii, jeśli używasz hasełka rasizm to albo Ty jesteś rasistowskim łajdakiem albo nie rozumiesz co słowo rasizm oznacza. Tak jego znaczenie poszerza się ale z tego co wiem na krytykę religii jeszcze nie weszło.
Selanos (12869 punktów)
No i jak tu nie tęsknić za Margaret Thatcher?

Dziwi mnie taka sytuacja w UK, przecież dług w przeciwieństwie do PKB im rośnie, ale cóż, logika socjaldemokratyczna różni się od normalnej logiki, więc mój brak rozumienia powinien być czymś naturalnym.

Czyżby sytuacja w Partii konserwatywnej była taka jak przed panią Thatcher tzn. laburzyści robią źle, ale my nie będziemy robić lepiej? Najwyraźniej w UK żeby przeprowadzić zmiany znowu trzeba będzie poczekać na to, aż sytuacja stanie się naprawdę tragiczna.

Trochę tak jak u nas, my też potrzebujemy katastrofy żeby podjąć jakieś sensowne działania.
Klapaucjusz (3379 punktów)
Oczywistym jest że przyczyną tych problemów jest właśnie religia, a nie działania wszelkich rządów w sprawie ludzi religijnych.
Anglicy są tutaj krytykowani za uległość wobec religiantów, Francuzi zaś krytykowani są za racjonalne przepisy w sprawie religiantów. Nie mówiąc już o USA, które przez wiele środowisk nazywane jest najagresywniejszym państwem na świecie z powodu ich wojny z talibami i ogólnie islamistami (walka z terroryzmem to tylko taka wymówka).

Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt że wszelkie kościoły (ruchy religijne) nadal mają wielki wpływ na polityków, nawet w bardzo silnych państwach. Dopóki dopóty taki stan rzeczy będzie się utrzymywał problemy będą się powiększać.

Jedyna nadzieja to Nowe Oświecenie.

Pod tym względem trzeba się przyglądać Francji i Niemcom, bo według mnie tylko u nich może się narodzić Nowe Oświecenie. No i bezwzględnie należy bronić państwa Izrael, bo jeżeli to państwo zostanie zniszczone to wszelkie nadzieje na zmiany w dobrym kierunku bezpowrotnie znikną.

Co do zaś określenia multi-kulti to spotykam je bardzo często na stronach gdzie udzielają się nasi rodzimi konserwatyści. Również oni wyśmiewają to zjawisko, choć nie zdają sobie chyba sprawy z faktu że takie działania to strzał w stopę. No bo jeżeli ktoś mądry wreszcie zajmie się tym problemem na poważnie to wtedy również ich ukochane kościoły będą pod obstrzałem, a nie tylko wrogi im islam.
Wtedy zapewne zjednoczą się z tymi wrogimi islamistami, tak jak mało to już miejsce w innej sprawie: Duchowni największych religii za prawem do obrzezania.

Tak czy siak żyjemy w czasach w których może dojść do sporego przełomu.
Nawet u nas pojawiają się ludzie, którzy mogą w tym pomóc. Mowa oczywiście o RP
17-08-2012 01:57 
 Ocena 1 na 5
Satyr (4285 punktów)
>Mowa oczywiście o RP

To ostatnie zdanie wyjaśnia Twoją obłędną fiksację na punkcie religii. Mam wrażenie, że dla miłośników RP nawet trzęsienia ziemi są powodowane przez religię.

W tym przypadku religia nie ma nic do rzeczy, bo czy tylko osoba religijna jest zdolna do nadużywania pomocy socjalnej? Nonsens.

Problemem tu jest odmienność kulturowa i nic więcej. Nawet jeśli owi ludzie nie wierzyliby w żadnych bogów, to i tak bagaż wzorców zachowań właściwych ichniej cywilizacji dałby o sobie znać. Z drugiej strony muzułmanie pochodzący z europejskich rodzin nie mają żadnych problemów, bo po prostu należą do cywilizacji europejskiej - a w co sobie wierzą, to nie ma znaczenia.

Muzułmanie ze świata arabskiego nie są przystosowani do zachodniego stylu życia: wolności słowa, indywidualizmu, kultu nauki i pracy. Oni tym wręcz gardzą i wykorzystują każdą słabość systemu, bo ten system z punktu widzenia ich cywilizacji nie ma żadnej wartości, poza tą polegającą na dojeniu naiwnego europejskiego podatnika.

Pozdrawiam
17-08-2012 10:11 
 Ocena 3 na 7
Piątkowski (5131 punktów)

> Z drugiej strony muzułmanie pochodzący z europejskich rodzin nie mają żadnych problemów, bo po prostu należą do cywilizacji europejskiej - a w co sobie wierzą, to nie ma znaczenia.

Bzdura panie kolego...3-4 pokolenie muzułmanów żyjących w UE (a szczególnie w UK), jest bardziej zradykalizowane od ich ojców i dziadków... islamizm przyciąga ich, niczym faszyzm w XXw młodych Niemców... Polityka Multi-Kulti, chowanie głowy w piasek przez plityków, walka o glosy przez partię pracy i nazywanie wszystkich w około islamofobami, to zachęca muzułmanów do rządania coraz to większych ustępstw na ich korzyść... żyje w UK i widzę jak się panoszą, widzę jaki destruktywny wpływ mają na cywilizację zachodnią... niedawno taki jeden brodaty dziad, wyjechał mi z tekstem, w moim własnym sklepie, że Polska nie powinna istnieć, powinniśmy być częścią Rosji albo najlepiej Niemiec, bo to dobrzy ludzie byli, a nie jak my Polacy.
17-08-2012 21:45 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)

>Bzdura panie kolego...3-4 pokolenie muzułmanów żyjących w UE (a szczególnie w UK), jest bardziej zradykalizowane od ich ojców i dziadków... islamizm przyciąga ich, niczym faszyzm w XXw młodych Niemców... Polityka Multi-Kulti, chowanie głowy w piasek przez plityków, walka o glosy przez partię pracy i nazywanie wszystkich w około islamofobami, to zachęca muzułmanów do rządania coraz to większych ustępstw na ich korzyść... żyje w UK i widzę jak się panoszą, widzę jaki destruktywny wpływ mają na cywilizację zachodnią... niedawno taki jeden brodaty dziad, wyjechał mi z tekstem, w moim własnym sklepie, że Polska nie powinna istnieć, powinniśmy być częścią Rosji albo najlepiej Niemiec, bo to dobrzy ludzie byli, a nie jak my Polacy.

Myślę, że wyjaśnienie tego wszystkiego jest proste jak drut (tylko dla niektórych niewygodne...) Jak dają, to się bierze. I nie ważne, czy dotyczy to chrześcijanina, muzułmanina czy ateisty. A po kilku pokoleniach już wiadomo jak głośno należy krzyczeć, aby dali więcej. Odruchy Pawłowa.... Jak ktoś daje się doić, to dlaczego tego nie robić?
17-08-2012 21:53 
 Ocena 1 na 1
Piątkowski (5131 punktów)
Bo państwo (czytaj: partia za głosy) rozdaje kasę społeczeństwa, dla bandy nierobów, złodziei benefitów i fanatyków, nie wnoszących niczego pożytecznego, a wręcz przeciwnie, dla naszego społeczeństwa i gospodarki.
Lubisz być okradany?
Marek Okrągły (2283 punktów)
>Lubisz być okradany?
Tylko Ciebie nie okradają muzułmanie, a politycy. Tak samo jak Polski nie okrada Kościół, a durni politycy, co się przed nim płaszczą. Zarówno Kościół i muzułmanie niezasłużenie się wzbogacają, co jest wbrew ich moralności pochwalającej niewolnictwo.

Wystarczy zdecydowane patrzenie na ręce i odpowiednie traktowanie, a zmiany się pojawiają.


Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
Piątkowski (5131 punktów)
A kto wybiera polityków, którzy tworzą prawo, pozwalające żyć z socjala co? Sprawdź jaki elektorat ma partia pracy w UK...
Celecrin (6386 punktów)

>Tylko Ciebie nie okradają muzułmanie, a politycy.
Mam wrażenie, że on tak to napisał. W dalszym ciągu społeczność muzułmańska jest kulą u nogi, żekłbym nawet jest zbędna. Mam jakieś walory o ktorych nie wiem?
Jest maszynką do głosowania dla lewicy za którą płacimy my wszyscy.
18-08-2012 18:30 
 Ocena 3 na 3
Celecrin (6386 punktów)
>Problemem tu jest odmienność kulturowa i nic więcej. Nawet jeśli owi ludzie nie wierzyliby w żadnych bogów, to i tak bagaż wzorców zachowań właściwych ichniej cywilizacji dałby o sobie znać.
Islam to nie tylko religia. Ile razy to trzeba powtarzać? Co wiesz o islamie?
Traktujesz wszystkie religie jednakowo. Nie są jednakowe.To bzdura!
Religie mają przemożny wpływ na kulturę. To religie właśnie decydują o odmienności kulturowej.
Patrząc na Europę. Najwyżej w hierarchii stoją zateizowani protestanci, potem katolicy, prawosławie i tak dalej...
Włochy bogata "ateistyczna" północ, biedna katolickie południe.
Polska "niemiecki-protestancki" zachód i biedny katolicki wschód.
Na dodatek wszelkie badania potwierdzają, że islam jest na samym dole drabinki.
www.eurois(*)gospodarcza-kleska-muzulmanow/

Moim ulubionym tematem jest Pakistan-Indie. Różnicą dzielącą te dwa kraje jest wyłącznie RELIGIA.
W Wielkiej Brytaniii Hindusi są drugą najlepiej radzącą sobie grupą po chrześcijanach-ateistach. Pakistańczycy są na samym dnie.
>Z drugiej strony muzułmanie pochodzący z europejskich rodzin nie mają żadnych problemów, bo po prostu należą do cywilizacji europejskiej - a w co sobie wierzą, to nie ma znaczenia.
Idź do dielnicy muzułmańskiej w Londynie i porozmawiaj z młodymi przedstawicielami cywilizacji europejskiej tam mieszkającymi...jeśli jesteś odważny.
YuiStar (-3 punktów)
(zablokowany)
Ktoś wcześniej wspomniał, że to hodowla wyboróćw Partii Pracy. Coś w tym jest ale to też strzał w kolano. Jest to kampania prorodzinna skierowana tylko do muzułmanów. Partia Pracy zachęca ich do zakładania rodzin wielodzietnych. Może to mieć dramatyczne skutki dla anglosasów. Społeczeństwo brytyjskie się starzeje a obce nacje rosną w liczbę. Niedługo nie trzeba będzie terrorystów i świętej wojny w walce o dominację Islamu. Wystarczy, że kraje europejskie będa głaskać po główkach biednych muzułmanów. teraz przeciętny brytyjczyk martwi się o kredyt a jego żona o serum na zmarszczki, a za 20 lat okaże się, że staja się mniejszościa bez praw. Jeszzce dojdzie do tego, że będą musieli przestrzegać prawa szariatu. Tylko czekać kiedy wentyl bezpieczeństwa pęknie. Jakiś świr może znowu wpaść na pomysł holokaustu, tylko że muzułmanie nie dadzą się poprowadzić na rzeź.
2ndhandbrain (152 punktów)
Kryzys w Europie a na Wyspach socjalne high-life. Cuda Panie, cuda ! Nie mam pracy, nie mam pieniędzy, to chociaż będę miał dużo dzieci. Zabiegają o głosy muzułumanów czy chcą chronić ich przed ubóstwem zgadając się na takie rzeczy ? Nie rozumiem i tyle.

Połączenie gospodarki i polityki to najgorsze co może być. Dawać wszystkim. Za co ? Aaa nie wiem i tak przy władzy będę góra kilka kadencji... Ciekawe co by było gdyby banki centralne były bardziej upolitycznione ...

Obecna demokracja to juz chyba nie taki fajny wynalazek jak kiedyś .

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365