Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tradycja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
12-09-2012 10:45Koraszewski (82900 punktów)Tradycja
Ocena 7 na 7
Dlaczego BBC do końca wojny ignorowało doniesienia o zagładzie Żydów?
Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo odmawiało wiary doniesieniom o ludobójstwie. W wypowiedzi z 27 sierpnia 1944 roku Victor Cavendish Bentinc (wysoki urzędnik Foreign Office) wyrażał wątpliwości w istnienie komór gazowych. "Mam wrażenie, że osłabiamy swoją pozycję wobec Niemiec publicznie uwiarygodniając opowieści o potwornościach, na które nie mamy dowodów."
Inny urzędnik tego ministerstwa, Roget Allan, pisał: "To prawda, że były wzmianki o komorach gazowych również w innych doniesieniach, ale te wzmianki z reguły, jeśli nie zawsze, były mgliste, a ponieważ dotyczyły eksterminacji Żydów, zazwyczaj pochodziły z żydowskich źródeł."
Dodając: Osobiście nigdy nie rozumiałem jaką przewagę miałyby komory gazowe nad zwykłym użyciem karabinów maszynowych, czy po prostu metodą zagłodzenia."
Więcej w tym artykule z Independent z 1993 r.:
www.indepe(*)says-stephen-ward-1462664.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ratatoskr (4439 punktów)
>Dlaczego BBC do końca wojny ignorowało doniesienia o zagładzie Żydów?

Nie wiem, czy była to jedyna przyczyna, ale my współcześni mamy tę przewagę nad ówczesnymi ludźmi, że WIEMY, iż komory gazowe faktycznie istniały. Dla nich brzmiało to jak kolejna "miejska legenda" czasów wojny.

>Osobiście nigdy nie rozumiałem jaką przewagę miałyby komory gazowe nad zwykłym użyciem
>karabinów maszynowych, czy po prostu metodą zagłodzenia."

Wydajność, taniość, "przemysłowość", techniczną łatwość zapędzenia dużej ilości ludzi do "łaźni" i pozbawienia ich w niej życia.

www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie
balon000 (504 punktów)

>Dodając: Osobiście nigdy nie rozumiałem jaką przewagę miałyby komory gazowe nad zwykłym użyciem
>karabinów maszynowych, czy po prostu metodą zagłodzenia.

Z tego co pamiętam (ale mogę się mylić) to najpierw planowano żydów wymordować właśnie przez rozstrzeliwanie (masakrę w stylu Nocy Kryształowej tylko na dużo większą skalę wykluczono wcześniej ze względu na to że znaczna część Niemców nie akceptowała tego). Ale okazało się że takie masowe rozstrzeliwanie bardzo źle wpływało na psychikę i morale żołnierzy w tym uczestniczących, więc obmyślono taki sposób żeby inna osoba zajmowała się kierowaniem konkretnej ofiary do komory a inna komorę uruchamiała - przez to sprawcy mieli mniejsze wyrzuty sumienia bo każdy uważał że to ten drugi jest głównym winowajcą.
myprecious (7170 punktów)
Nie tylko Brytyjczycy są winni.
Francuzi, Węgrzy sami wyłapywali i dostarczali Niemcom swoich obywateli pochodzenia żydowskiego.

Jesus shaves!
12-09-2012 16:30 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Nie zapominajmy o Słowakach z ich księdzem...
Sobieski20 (1136 punktów)
(zablokowany)
Kim właściwie byli ci żydzi? Czy to byli obywatele narodowości żydowskiej (czy istniało coś takiego?) czy obywatele różnych krajów pochodzenia żydowskiego czy może obywatele wyznania żydowskiego. Czy to nie jest takie same szufladkowanie jak opisywanie polaków jako katolików. Gdyby wziąć takiego "Żyda" i zrobić mu badanie genetyczne czy nie okazałby się bardziej np Polakiem niż wielu z nas? A jeśli ten Żyd czół się Polakiem, ba przeszedł na katolicyzm, ale złapano go w czasie wojny i przekonano bardzo dosadnie, że nie jest polakiem tylko żydem, bo jego rodzice byli Żydami...
Ania. (14138 punktów)
Myślę, że posłyszenie o obozach koncentracyjnych, komorach i krematoriach, dla urzędnika w ciepłym foteliku było po prostu informacją nie do przyswojenia.

Myślę też, że nawet bez złej woli te osoby nie dowierzały w to, co im donoszono.

Czy ja bym wiedziała, co tam się działo, na podstawie mglistych często informacji? Chyba nie. Teraz łatwo nam oceniać, bo wiemy, co się stało. Widzieliśmy zdjęcia, dane historyczne, nakręcone filmy archiwalne, filmy fabularyzowane. Wiemy jak wyglądało umieranie w obozie, na ile wiedzieć możemy z tych danych.

Myślę, że bez tego wszystkiego ogrom potworności byłby dla mnie trudny do uwierzenia, mogłabym wyprzeć taką możliwość prostą brzytwą - przesadzają. Pewnie kogoś zabito, ale przecież nie aż tak!

BTW - weszłam, szukając danych o Bergen-Belsen (po prostu dlatego, że z rok temu widziałam wspomnienia o tym obozie, zarówno żołnierzy brytyjskich, którzy tam weszli, jak i więźniów oraz niemieckich pielęgniarek, które Alianci zagonili do pracy przy ocalałych, schorowanych ludziach, a przeczytane wspomnienia więźnia Gross-Rosen mi przypomniały nazwę) no więc weszłam na stronę partiota.pl. Tam Polak pisze, że w zasadzie to Żydzi mieli tam dobre warunki, a przez niedobrych Aliantów nie docierała żywność, rozpanoszyły się choroby itd. A później wszystko to była propaganda - pewnie brytyjskich lewaków. Jeśli Polak, uważający się za patriotę, mogący zobaczyć, jak wyglądał obóz, mający zapewne w gronie znajomych osoby, które straciły w KL bliskich, wybielił prawdę, odrzucił potworność tego, co się działo - to jak się dziwić Brytyjczykowi, który usłyszał tylko plotki?
12-09-2012 23:18 
 Ocena 4 na 4
hanarafa (34 punktów)
Uważam, że politycy nie wypierają wiedzy a jedynie ją wykorzystuję. Nie przypuszczam aby miała dla nich znaczenie skala ludobójstwa.Śmierć jednostki to tragedia , śmierć milionów to statystyka- jak " filozoficznie " stwierdził członek panteonu ludobójców.
Zgadam się natomiast, że taka wiedza z pozycji bezpiecznego fotela nie dla każdego jest szokująca.
Twórcami pierwowzorów obozów koncentracyjnych nie był zresztą nikt inny jak Wielka Brytania, która w ten sposób realizowała politykę spalonej ziemi i eksterminacji Burów w Południowej Afryce.

" Warunki w brytyjskich obozach były niewiele lepsze od "nazistowskich". Za większość wykroczeń groziła kara śmierci. Panowały głód i epidemie. Każdego miesiąca zabijanych i zmarłych w wyniku wycieńczenia było ok. 3 tysiące osób. Większość z nich stanowiły dzieci poniżej 12. roku życia.
Od lipca 1901 roku do stycznia 1902 zmarło, bądź zostało zabitych 12 744 dzieci poniżej 12. roku życia. Takiej średniej "nie powstydziłby" się żaden nazistowski komendant. Kolejnym angielskim "sukcesem" jest zamknięcie w obozach prawie 2/3 całej ludności afrykanerskiej. Pod koniec wojny uwięzionych było ok. 200 tysięcy Burów i 80 tysięcy kolorowych Afrykanów. "

Na podstawie:
Damian Fierla: Wojna burska 1899-1902, Bellona, Warszawa 2002
Jakiej reakcji można było się spodziewać po takim kraju?

Co ciekawe wiadomości, o ich poczynaniach wywołały w owym czasie w Niemczech olbrzymie oburzenie, co potwierdza tezę iż polityka, bez względu na kraj, kieruje się jedynie interesem, nawet kosztem życia innych a nawet przede wszystkim kosztem innych i jest to poświęcenie, na które każdy polityk jest gotów, skoro ten sam leitmotive tak skutecznie Niemcy wykorzystali w przyszłości.
Nic nie usprawiedliwia polityków, ale moralność i empatia to dla nich pojęcia ze słownika wyrazów obcych
Koraszewski (82900 punktów)
Miałem nadzieje, że padnie nazwisko Jana Karskiego, że ktoś sobie uświadomi co robią wywiady wojskowe i że Brytyjczycy mieli wiarogodne informacje z terenów Polski. W dzisiejszej "Wyborczej" przypomniano o tym, że Stany Zjednoczone miały całkowicie pewne informacje o tym, że Katyń był dziełem Stalina i świadomie podjęto decyzje, żeby to zataić.
Mieszkając w Szwecji badałem prasę szwedzka z okresu okupacji, żeby dowiedzieć się co wiedzieli. Tak, tam były informacje, ale i poczucie niepewności. Wywiad tych niepewności nie miał, a brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych miał dostęp do informacji poza wszelka wątpliwością.
baszarteg (2319 punktów)
Brak reakcji Aliantów to dla mnie zagadka,to jedna z tych rzeczy o których myślę że z jednej strony coś tam rozumiem a mimo wszystko chyba nie rozumiem...
Podobny problem mam z transportami do obozów zagłady ,które otrzymały absolutny priorytet, nawet przed samym wysiłkiem wojennym,fanatyzm, z jakim aparat masowej zagłady funkcjonował, kiedy oczywiste było, że Trzecia Rzesza skazana jest na upadek zadziwia mnie nadal.Najłatwiej było by pewnie podciągnąć to pod jakieś zespoły uwarunkowane kulturowo specyficznych zaburzeń psychicznych,coś w rodzaju chłodnej odmiany malezyjskiego amoku, taki Volk-amok (to tylko oczywiście takie sobie gdybanie,które w sumie też nie wiele by tłumaczyło o usprawiedliwianiu nawet nie wspominając)
16-09-2012 14:25 
 Ocena 1 na 1
Ania. (14138 punktów)
>Podobny problem mam z transportami do obozów zagłady ,które otrzymały absolutny priorytet, nawet przed samym wysiłkiem wojennym,fanatyzm, z jakim aparat masowej zagłady funkcjonował, kiedy oczywiste było, że Trzecia Rzesza skazana jest na upadek zadziwia mnie nadal.
To mnie nie dziwi. A jak odbierasz ewakuacje więźniów do "jeszcze bezpiecznych" obozów?
Nie zostawiamy świadków.
W relacji Hałgasa jest to dość czytelne. Słyszał osobiście polecenie, aby nie zostawiali trupów za sobą, bo co im Ruscy zrobią za te trupy. Tym bardziej nie chcieli zostawiać żywych - żywi są gorsi od trupów, mówią.

Machina była nie tylko sprawna i duża, była też dobrze udokumentowana i pozostawiała ślady. Później należało ślady usuwać. A mówiące ślady przede wszystkim.
baszarteg (2319 punktów)
Tylko że wobec skali tego "przedsięwzięcia"biorący w niej udział musieli wiedzieć że śladów będą całe góry ,musieli się też domyślać że po przegranej wojnie nikt ich za to co robili nie wynagrodzi a wręcz przeciwnie. Zwykła kalkulacja zysków i strat nakazywała by trzymać się od takich rzeczy z daleka.
Gdy czyta się o nazistach podobne podsumowywania..
"Osobliwość dyktatury hitlerowskiej, w odróżnieniu od wszystkich innych, polegała na niezwykle ożywionym przepływie inicjatyw oddolnych ku górze, inicjatyw pełnych pomysłowości, zaangażowania, odwagi. Nie trzeba było wielu pisemnych rozkazów, wystarczały ustne, a i te były oszczędne w liczbie i słowach. Szczeble partyjne i administracyjne realizowały cele, których życzyła sobie góra, odgadując je wręcz intuicyjnie i nie szczędząc własnego wkładu." oraz o maskarach dokonywanych podczas II wojny światowej ,wytłumaczenie dokonywania dalszych zbrodni poprzez próbę ukrycia prawdy ,mimo że częściowo poprawne przestaje po prostu wystarczać.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365