Drugiego lutego 2011 roku nastąpiło omówienie opublikowanych danych z misji Kepler. Wyniki są niesamowite - czyżbyśmy właśnie doświadczali prawdziwej rewolucji w astronomii?....
Więc do rzeczy.
Kepler obserwował ponad 155 tysięcy gwiazd.
Łącznie zarejestrowano 1235 kandydatów na obiekty planetarne.
Wśród zarejestrowanych kandydatów jest 68 obiektów o wielkości zbliżonej lub mniejszej od naszej planety, 288 obiektów kategorii "super-Ziemia", 662 obiekty porównywalne wielkością z Neptunem, 165 egzoplanet o wielkości Jowisza i 19 obiektów większych od Jowisza.
Spośród tych kandydatów 54. obiekty krążą w ekosferach swych gwiazd, jeden z nich jest mniejszy od Ziemi. !!U aż 170. gwiazd zarejestrowano więcej niż jednego kandydata na obiekt planetarny.
Obserwowany wycinek nieba to zaledwie 1/400 całego nieba - zatem w najbliższym otoczeniu Ziemi może się
znajdować nawet i 1200x400 kandydatów "łatwych" do "szybkiego" wykrycia za pomocą technik i instrumentów klasy sondy Kepler. Jest to olbrzymia wartość wyraźnie pokazująca, że we Wszechświecie znajduje się sporo obiektów planetarnych, łącznie z tymi małymi, skalistymi, krążącymi w ekosferach swych gwiazd. Warto tu zauważyć, że Kepler potrafi wykryć jedynie egzoplanety, które "przesłaniają" swoją gwiazdę - czyli takie o niewielkim nachyleniu orbity względem obserwatora z naszego Układu Słonecznego. Innych obiektów Kepler nie jest w stanie wykryć (a jest ich prawdopodobnie rzędy wielkości więcej!).
Wśród wyżej wymienionych kandydatów na szczególną uwagę zasługuje potwierdzony już układ planetarny Kepler-11. Jest to układ złożony z aż sześciu egzoplanet, z których pięć krąży po orbitach mniejszych od orbity Merkurego z naszego Układu Słonecznego! Najlżejsza z egzoplanet tego układu (Kepler-11f) ma masę minimalną około 2,3 masy Ziemi a najcięższa - porównywalna z masą Jowisza. Są to prawdopodobnie dość młode obiekty, o wieku około kilku milionów lat.
Reasumując prawdopodobieństwo odkrycia życia poza ziemskiego lub lustrzanego odbicia naszej planety, jest bardzo duże zważywszy na ilość galaktyk i planet znajdujących się w nich.
Już samo odkrycie sondy Kepler w gwiazdozbiorze Łabędzia i Lutni, przyniosło ciekawy rezultaty. Jak wiadomo misja będzie kontynuowana przez 3,5 roku z przedłużeniem do 6 lat.....
Zapowiada się bardzo ciekawie, może uda się odkryć drugą Ziemie......
źródło:
www.nasa.gov/...ary_system.htmlpozdrawiam
