Racjonalista - Strona głównaDo treści
Odkrycie życia poza Ziemią ostatecznie podważy Biblię

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
02-02-2022 12:15MaxGolonko3 (3459 punktów)Odkrycie życia poza Ziemią ostatecznie podważy Biblię
Wystarczy odkrycie jednoczesnego występowania tlenu i metanu w tamtej atmosferze

albo oznak roślin

"Charakterystyka spektralna egzoplanet o leśnym typie powierzchni w zakresie widzialnym i podczerwieni" (film).

youtu.be/ey574vwLmJ4

Grafika1:
pbs.twimg.(*)WUAELEe_?format=jpg&name=large

Grafika1:
pbs.twimg.(*)X0Ako2Ul?format=jpg&name=large

Siema
_
Wszystkie wszechświaty są wieczne
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)nie podważy
>Wystarczy odkrycie jednoczesnego występowania tlenu i metanu w tamtej atmosferze
>albo oznak roślin
>"Charakterystyka spektralna egzoplanet o leśnym typie powierzchni w zakresie widzialnym i
>podczerwieni" (film).
>youtu.be/ey574vwLmJ4
>Grafika1:
>pbs.twimg.(*)WUAELEe_?format=jpg&name=large
>Grafika1:
>pbs.twimg.(*)X0Ako2Ul?format=jpg&name=large
>Siema
>_
>Wszystkie wszechświaty są wieczne

Odkrycie takie czy inne nie podważy fenomenu religii. To są rzeczy niezależne od siebie. Człowiek - uprzeciętniony - jest homo religiosus. To jest kwestia jego emocjonalnych potrzeb. Lgnie do religii. Religie w swej treści i formie mogą się zmieniać, ewoluować ale jako takie nie zaginą.
02-02-2022 13:14 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)Odp: nie podważy
>>Wszystkie wszechświaty są wieczne
>Odkrycie takie czy inne nie podważy fenomenu religii. To są rzeczy niezależne od siebie. Człowiek - uprzeciętniony - jest homo religiosus. To jest kwestia jego emocjonalnych potrzeb. Lgnie do religii. Religie w swej treści i formie mogą się zmieniać, ewoluować ale jako takie nie zaginą.

W jakimże musisz być rozkroku teraz, gdy największym twoim wrogiem jest kulturowy marksizm, Żyd i kolorowy. Ileż musisz się nagimnastykować by własny "kulturowy" faszyzm przykryć Sorozem, którego już dawno przebili wielokrotnie i zakopali kopacze cryptowaluty. (złodzieje energii elektrycznej na niewyobrażalną skalę...) . Jak to jest funkcjonować mentalnie w czasach Drakuli, który był w owym czasie metaforą niebezpieczeństwa, jakie imigranci Żydowscy stanowili dla Wielkiej Brytanii? Przenosisz tę bajkę z XIX wieku do XXI. Ta bajka o "Żydzie doskonałym", którego wymyśliłeś , ta twoja religia, której kult tutaj rozpowszechniasz byłaby infantylnie głupia gdyby nie była wykorzystywana jako prawda objawiona w celu szerzenia nienawiści. Podobnie wykorzystujesz Talmud, robiąc we własnej wersji main Kampf odnośniki do niego. Tak Armi, to jest kwestia twoich emocjonalnych potrzeb.

Armi, religie się rodzą i umierają, nic nie trwa wiecznie, nawet wszechświaty.


www.racjonalista.pl/forum.php/s,862517
02-02-2022 13:35 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Koszmar nie bajka
"Przenosisz tę bajkę z XIX wieku do XXI. Ta bajka o "Żydzie doskonałym", ta twoja religia, której kult tutaj rozpowszechniasz byłaby infantylnie głupia gdyby nie była wykorzystywana jako prawda objawiona w celu szerzenia nienawiści".

Raport ostatni Amnesty International o apartheidzie zastosowanym przez Żydów wobec Palestyńczyków ( www.amnest(*)22/02/MDE1551412022ENGLISH.pdf)dobitnie dowodzi, iż nie była to i nie jest żadna bajka tylko kwalifikowany koszmar.
Specami od nienawiści - kreujący rzeczywistość apartheidową - są Żydzi.

Czytaj pan, ucz się i nie wypisuj bzdur:

5. ISRAEL'S OPPRESSION AND DOMINATION OF PALESTINIANS 61
5.1 INTENT TO OPPRESS AND DOMINATE THE PALESTINIAN PEOPLE 63
5.1.1 Palestinians and Jewish Israelis as racial groups 72
5.2 FRAGMENTATION INTO DOMAINS OF CONTROL 74
5.2.1 Palestinians in Israel 75
5.2.2 Palestinians in OPT 76
5.2.3 Palestinians outside Israel and OPT 81
5.3 SEGREGATION AND CONTROL 81
5.3.1 Denial of right to equal nationality and status 82
5.3.2 Restrictions on freedom of movement as a means of control over land and people 95
5.3.3 Separation of families through discriminatory laws 98
5.3.4 Use of military rule 105
5.3.5 Restrictions on right to political participation and popular resistance 108
5.4 DISPOSSESSION OF LAND AND PROPERTY 113
5.4.1 Land expropriation laws and policies 113
5.4.2 Land title settlement: registration of land rights 124
5.4.3 Discriminatory allocation of expropriated Palestinian land for Jewish settlement
5.4.4 Discriminatory urban planning and zoning system 146
5.5 DEPRIVATION OF ECONOMIC AND SOCIAL RIGHTS 164
5.5.1 Suppresion of Palestinians' human development 164
5.5.2 Discriminatory allocation of resources 178
5.5.3 Discriminatory provision of services 194
5.6 A SYSTEM OF OPPRESSION AND DOMINATION 217

6. INHUMAN AND INHUMANE ACTS AGAINST PALESTINIANS 219
6.1 FORCIBLE TRANSFER 219
6.1.1 Relevant crimes under international law 219
6.1.2 Israeli policies and practices 220
6.1.3 Pattern of inhuman or inhumane acts 239
6.2 ADMINISTRATIVE DETENTION AND TORTURE 240
6.2.1 Relevant crimes under international law 240
6.2.2 Israeli policies and practices 240
6.2.3 Pattern of inhuman or inhumane acts 248
6.3 UNLAWFUL KILLINGS AND SERIOUS INJURIES 248
6.3.1 Relevant crimes under international law 248
6.3.2 Israeli policies and practices 249
6.3.3 Pattern of inhuman or inhumane acts 258
6.4 DENIAL OF BASIC RIGHTS AND FREEDOMS, AND PERSECUTION 259
6.4.1 Relevant crimes under international law 259
6.4.2 Israeli policies and practices 260
6.4.3 Pattern of inhuman or inhumane acts 263
6.5 SECURITY CONSIDERATIONS AND INTENT TO COMMIT APARTHEID 263
6.6 CRIME AGAINST HUMANITY OF APARTHEID
02-02-2022 13:48 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)Odp: Koszmar nie bajka
Choć od masakry w której zamordowano 30000 ludzi minęły prawie trzy dekady, nie jest ona przeszłością. Jest ona ściśle związana z dążeniem Irańczyków do wolności i stanowi sedno celów ruchu oporu, jakim jest postawienie przed sądem sprawców tej bezkarnej zbrodni przeciwko ludzkości. Arminius wielokrotnie próbował ten głos wolności zagłuszyć, stając po stronie zbrodniarzy. Dobry Arab według niego to tylko ten, co ginie z rąk izraelskich. Co taka sraczka cenzorska w swoim wątku cię naszła gdy fragment tego zobaczyłeś:

Latem 1988 roku irański reżim dokonał egzekucji ponad 30 000 tysięcy więźniów politycznych przetrzymywanych w więzieniach w całym Iranie. Masakra została przeprowadzona na podstawie fatwy wydanej przez złowrogiego Ruhollaha Chomeiniego.
Niniejszy raport jest fragmentem drugiego wydania książki "Zbrodnia przeciwko ludzkości". Książka została wydana w sierpniu 2017 roku przez People's Mojahedin Organization of Iran (PMOI-MEK).

W ostatnich dniach lipca 1988 roku w więzieniach politycznych w Iranie doszło do masakry. Rozlew krwi rozpoczął się na podstawie niedatowanego dekretu (fatwy) z pieczęcią i podpisem Chomeiniego, najwyższego przywódcy i założyciela Islamskiej Republiki Mułłów. In 236 words, he signed the death sentence for all prisoners affiliated with Iran's main opposition movement, the People's Mojahedin Organization of Iran (PMOI/MEK):
"Ci, którzy są uwięzieni w całym kraju i pozostają niezłomni w swoim poparciu dla [PMOI / MEK] prowadzą wojnę przeciwko Bogu i dlatego są skazani na egzekucję...".
Chomeini powierzył los tych więźniów, skazanych już na konkretne kary, trzem osobom, które tworzyły "komisję śmierci" w Teheranie i podobne komisje w stolicach prowincji. Domagał się, by "ci, którzy podejmują decyzje, nie okazywali pobłażliwości, byli pełni 'gniewu i nienawiści' i 'nie wahali się' dokonywać egzekucji".
Członkowie paneli śmierci: Ebrahim Raissi, Hosein Ali Nayeri, Mostafa Pour-Mohamadi, Ali Mobasheri i Esmail Shoushtari.
W bardzo krótkiej sesji pytań i odpowiedzi, która trwała zaledwie kilka minut, członkowie komisji najpierw poprosili każdego zatrzymanego o zadeklarowanie swojej przynależności politycznej.Te pospieszne przesłuchania decydowały o decyzjach komisji śmierci, czy więzień pozostał lojalny wobec PMOI i czy zostanie stracony, czy nie. Wszyscy, którzy nie zgodzili się na wyrzeczenie się swoich przekonań, zostali straceni.
9 sierpnia 2016 r. krewni Hosseina-Ali Montazeriego, byłego następcy Chomeiniego, ujawnili szokującą taśmę audio, na której słychać, jak Montazeri mówi na spotkaniu członków "komisji śmierci" w Teheranie 28 lat temu (15 sierpnia 1988 r.), że są winni popełnienia ohydnej zbrodni. Nagranie Montazeriego ujawniło nowe informacje na temat zakresu i skali ówczesnej masakry więźniów politycznych. Wywołało to wstrząs w Iranie, szczególnie wśród urzędników reżimu, którzy przez ponad dwie dekady starali się narzucić bezwzględne milczenie w sprawie masakry.
Na nagraniu Hossein-Ali Montazeri, który później został usunięty jako następca Chomeiniego za swój sprzeciw wobec morderczych metod Chomeiniego, powiedział członkom "komisji śmierci", Hossein-Ali Nayyeri, reżimowemu sędziemu szariatu, Mortezie Eshraqi, prokuratorowi, Ebrahimowi Raissi, zastępcy prokuratora i Mostafie Pourmohammadi, przedstawicielowi Ministerstwa Wywiadu (MOIS lub VEVAK):
"Największa zbrodnia popełniona pod rządami Republiki Islamskiej, za którą historia nas potępi, została popełniona przez was. Wasze nazwiska w przyszłości zapiszą się w annałach historii jako zbrodniarze (...) Wykonanie wyroku śmierci na tych ludziach, gdy nie było już żadnych dalszych działań (z ich strony) oznacza, że (...) zawinił cały system sądowniczy.
Jednym z najbardziej odrażających przykładów jest Ebrahim Raissi (obecny prezydent Iranu), członek komisji ds. śmierci w Teheranie. W 2015 roku Chamenei mianował go dyrektorem Astan-e Quds Razavi Foundation, wielomiliardowej instytucji, która zarządza mauzoleum Imama Rezy w Maszhadzie. Dzięki tej nominacji awansował na jednego z najwyższych duchownych w rządzącej teokracji. Rok później, ponownie na polecenie Chamenei i przy pełnym poparciu Korpusu Strażników Rewolucji, został nominowany na kandydata na prezydenta, a następnie mianowany przez Chamenei na szefa reżimowego wymiaru sprawiedliwości.
02-02-2022 13:51 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)Odp: nie podważy
>>Wystarczy odkrycie jednoczesnego występowania tlenu i metanu w tamtej atmosferze
>>albo oznak roślin
>>"Charakterystyka spektralna egzoplanet o leśnym typie powierzchni w zakresie widzialnym i
>>podczerwieni" (film).
>>youtu.be/ey574vwLmJ4
>>Grafika1:
>>pbs.twimg.(*)WUAELEe_?format=jpg&name=large
>>Grafika1:
>>pbs.twimg.(*)X0Ako2Ul?format=jpg&name=large
>>Siema
>>_
>>Wszystkie wszechświaty są wieczne
>Odkrycie takie czy inne nie podważy fenomenu religii. To są rzeczy niezależne od siebie. Człowiek - uprzeciętniony - jest homo religiosus. To jest kwestia jego emocjonalnych potrzeb. Lgnie do religii. Religie w swej treści i formie mogą się zmieniać, ewoluować ale jako takie nie zaginą.

To racja, że dotychczasowy człowiek nie mógł żyć bez wszelakich religii. Ale mam nadzieję, że to jest etap przejściowy, który na naszych oczach przemija. Religie tłumaczyły świat, a człowiek był spokojniejszy, jak wiedział, jak ten świat działa. Dziś wiemy tylko, że religie niczego nie tłumaczą, że są tylko wymysłami mniej lub bardziej pomysłowych ludzi. A rzeczywiste mechanizmy świata może wytłumaczyć tylko ich badanie. Opowiadania nawet najbardziej dostojnych książek, ale nie poparte empirią, są nic nie warte. Więc podważenie religii już się stało, teraz tylko to się upowszechnia. I zależy, ilu pokoleń to wymaga, jednak w ostateczności nie widzę innego rozwiązania, jak koniec epoki religii.
02-02-2022 18:25 
 Ocena 3 na 3
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>> Opowiadania nawet najbardziej dostojnych książek, ale nie poparte empirią, są nic nie warte. Więc podważenie religii już się stało, teraz tylko to się upowszechnia. I zależy, ilu pokoleń to wymaga, jednak w ostateczności nie widzę innego rozwiązania, jak koniec epoki religii.<<

Religie i nauka wywodzą się z jednego pnia; z dążenia ludzi do poznawania przyczyn obserwowanych zjawisk. O ile ludzie myślący z rodzaju homo sapiens starali się poznawać szczegóły i związki między elementarnymi zjawiskami, i na tej podstawie wyprowadzać prawa rządzące przyrodą, to osobnicy z rodzaju homo ledwo-sapiens szukali gotowych, prostych odpowiedzi na często niezbyt mądre pytania. I ci drudzy tworzyli religie dla sobie podobnych. Jeśli ktoś należący do rodzaju homo sapiens zachwyca się postępami nauki, nawet wielu z nich nie rozumiejąc do końca, no bo kto jest w stanie pojąć n.p. teorię super strun?, to może mu się wydawać, że homo ledwo-sapiens są już prawie na wymarciu. Nic z tego. Pomijając już współcześnie żyjące prymitywne plemiona, które ciągle zabijają swoje baby, jeśli podejrzewają je o sprowadzanie nieszczęść przy pomocy czarów, zajrzyjmy na nasze kato-polskie podwórko. Ostatnio gdzieś w bloku mieszkańcom zaczęły dokuczać hałasy, których nie byli w stanie zidentyfikować, ani zlokalizować. I co? Zamiast zawezwać hydraulika, czy kogoś równie profesjonalnego, oni zaprosili EGZORCYSTĘ. Potem jeszcze proboszcza z kropidłem.
I na dobrą sprawę nie ma co tu biadolić, że to przecież już wiek XXI, bo tak naprawdę to dopiero wiek XXI. Przecież hameryckie "kosmonałty" - najdalej to byli na Księżycu, a co to za kosmos - zabierali ze sobą to tzw. pismo święte, a Buzz Aldrin nawet przyjął komunię na Księżycu. www.histor(*)ldrin-communion-apollo-11-nasa
No to gdzie ten koniec epoki religii?
DyktaFon (9281 punktów)

>No to gdzie ten koniec epoki religii?

Liczę na to, że jeszcze pokolenie czy dwa i sprawa wygrana Choć różne znaki na niebie (księżycu) i ziemi wskazują, że nie muszę mieć racji
farmer (22440 punktów)
>>No to gdzie ten koniec epoki religii?
>Liczę na to, że jeszcze pokolenie czy dwa i sprawa wygrana Choć różne znaki na niebie (księżycu) i ziemi wskazują, że nie muszę mieć racji
>

Jednym będzie łatwiej inni będę toczyć boję.
Ci pierwsi zyskają na walce tych drugich.

Dlatego ci co walczą zawsze obrywają . Ci co patrzą z boku z rękami w kieszeni czasem jeszcze mają pretensje że może nie trzeba tyle dyskutować. Że taki jest świat.
farmer (22440 punktów)

>No to gdzie ten koniec epoki religii?

Jak gdzie. Dziś to wybór. Wciąż jeszcze trudny czasem skrywany ale już wybór.

Kilkadziesiąt tysięcy lat wiary nie zniknie z dnia na dzień.
Gdyby nie daty w kalendarzu spokojnie już można żyć nie mając pojęcia o tym że jest jakas religia.

Rosną juz pokolenie które zwyczajnie nie chodzi do kościoła nie walcząc z nim nie dyskutując z nim . Ot nie i tyle.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Rośnie już pokolenie które zwyczajnie nie chodzi do kościoła, nie walcząc z nim nie dyskutując z nim . Ot nie i tyle.<<

Ale niektórzy z nich wierzą, że Ziemia jest płaska.

farmer (22440 punktów)
>>>Rośnie już pokolenie które zwyczajnie nie chodzi do kościoła, nie walcząc z nim nie dyskutując z nim . Ot nie i tyle.<<
>Ale niektórzy z nich wierzą, że Ziemia jest płaska.
>
>

Sformalizowana religia a wiara w co popadnie to odrębne sprawy.

A nawet jeśli to jest to wybór. Wex pod uwagę że kilkadziesiąt tysięcy lat wiary zostawiło ślad który nie zniknie ot tak.
I naiwnie byłoby sądzić że za 20 lat religia zniknie całkiem.
Ale w obliczu tylu lat na ziemi broni się bardzo słabo a wręcz wcale.

I o ile religia to była wiara czysta to teraz jest racjonalizowana.
Co jest fikołkiem świadczącym że pewien repertuar chwytów się skończył. I sięga się po coś co wykańcza paradoksalnie ta wiarę.
03-02-2022 03:32 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Dziś wiemy tylko, że religie niczego nie tłumaczą, że są tylko wymysłami mniej lub bardziej pomysłowych ludzi.
Tylko tyle wiecie..., żal.
>A rzeczywiste mechanizmy świata może wytłumaczyć tylko ich badanie. Opowiadania nawet najbardziej dostojnych książek, ale nie poparte empirią, są nic nie warte.
Dlatego DOŚWIADCZAMY uczuć, POZNAJEMY za pomocą zmysłów, co to jest Miłość.
>Więc podważenie religii już się stało, teraz tylko to się upowszechnia. I zależy, ilu pokoleń to wymaga, jednak w ostateczności nie widzę innego rozwiązania, jak koniec epoki religii.
Jestem od wielu lat na forum, wielokrotnie pisałem; Religia Prawdy zamknęła ślepe duchowo religie, a Ty wciąż nie widzisz? Nie chcesz, czy nie potrafisz zobaczyć...
"1. Religia Prawdy powstała 2 maja 2010 roku. Jej wyznawcy nie wiedzą, czy Bóg=Duch istnieje, jedni wierzą, że tak, inni nie wierzą, że istnieje. Skąd ten paradoks, że są wyznawcy, którzy nie wierzą w istnienie Boga, otóż Religia Prawdy nie dzieli ludzi na wierzących i niewierzących, ale jej wyznawcami są czyniący dobro, a więc ten sam człowiek, gdy czyni dobro jest wyznawcą Religii Prawdy, a gdy czyni zło, nie jest. Z powyższego wynika, że większość ludzi nawet nie wie, że są wyznawcami Religii Prawdy.
2. Religia Prawdy zakończyła duchowo ślepe religie, które nie dość, że wierzą w wyobrażenia, zamiast w Boga, to jeszcze dzielą ludzi na swoich wiernych, których grupują w kościołach, związkach wyznaniowych, sektach i resztę ludzi, którzy nie należą do tych instytucji.
3. Religia Prawdy nigdy nie była, nie jest i nigdy nie będzie żadną instytucją, ponieważ nie dzieli ludzi na swoich wiernych i resztę, lecz łączy ludzi dobrej woli we wspólnym budowaniu Miłości na Ziemi, bez względu na to, czy ktoś należy jeszcze do jakiegoś instytucjonalnego kościoła, jest wyznawcą jakiejś ślepej religii, czy jest niewierzącym.
4. Wiara w Boga to nie przymus, wszyscy ludzie są wolni, dlatego Religia Prawdy nikogo nie przekonuje do wiary, tylko do czynienia Miłości.
5. Kościół Boga to cała Ziemia, nie podział na miejsca święte i zwyczajne. Kościół Boga to wszyscy ludzie dobrej woli.
6. Religia Prawdy opiera się tylko na jednym dogmacie: Absolutną Prawdą jest Miłość."

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365