 |
Bóg czuwa nad wszystkim ! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-05-2009 16:45 | wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | Bóg czuwa nad wszystkim !
5 na 5 | hej, Bóg czuwa nad wszystkim ! Czy można być bardziej amoralnym niż wówczas gdy wypowiadamy tego typu uwagi ? Zadajmy sobie trud refleksji , namysłu i skupienia ! Co to oznacza , że Bóg czuwa nad wszystkim ? Jakie są ewentualne tego konsekwencje , efekty ? Skoro Bóg czuwa nad wszystkim to czuwa również przy kilkuletniej dziewczynce gwałconej przez jej ojca ! Czuwa pewnie po to aby nie stało jej się nic złego , prawda ? Czuwa również podczas trzęsienia ziemi , kiedy betonowe stropy spadając roztrzaskują główki dzieci ! Bóg czuwa nad wszystkim , prawda !!! Szczególnie czuwa nad mordującymi się armiami ( w jego imieniu ) , potopami , pożarami i potwornie cierpiącymi , chorymi ludźmi , epidemie i katastrofy to jego oczko w głowie – Bóg czuwa po to aby nic złego nikomu się nie przytrafiło ! Czuwa – ale nad tym aby każdy miał powód do tego aby błagać go o zmiłowanie ! Gdyby rzeczywiście czuwał nie byłoby cierpienia na świecie , nie byłoby zła – a więc nie byłoby konieczności , bezalternatywnej konieczności zbawienia – czyli osobowy bóg byłby niejako … niepotrzebny ! Cierpimy więc i doświadczamy zła po to aby jemu zapewnić podstawę i sens istnienia , jesteśmy dobrym pretekstem dla jego istnienia .
Chciałbym dowiedzieć się czy moje tezy wydają się wam głupie , nieuzasadnione , tendencyjne , czy też może inne ? makuś
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | R. Grochala (970 punktów) | Ty jesteś botem, że wysyłasz trzy wątki w ciągu półtorej minuty?
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
 | 3 na 3 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Ty jesteś botem, że wysyłasz trzy wątki w ciągu półtorej minuty?Może po prostu pisał 3 wątki w 3 osobnych kartach i na koniec wysłał jeden za drugim?
|
|
|  | 1 na 1 | R. Grochala (970 punktów) | Tak, to jest całkiem możliwe. Przepraszam autora za te karygodne insynuacje  .
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
3 na 3 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Chciałbym dowiedzieć się czy moje tezy wydają się wam głupie , nieuzasadnione , tendencyjne , czy> też może inne ?To proste: żaden ponad naturalny byt nie istnieje i jedynym problemem jest to, że mało pojętni ludzie tego nie rozumieją. Może nie wiedzą, że mogą tak myśleć? A takie "tezy" mogą im w tym pomóc, tylko, że wtedy ludzie zamiast słuchać zasłaniają się "obrazą uczuć religijnych"
|
|
 | 2 na 2 | marcus (876 punktów) | >To proste: żaden ponad naturalny byt nie istnieje i jedynym problemem jest to, że mało pojętni ludzie tego nie rozumieją. Może nie wiedzą, że mogą tak myśleć?
Jak powiedział K. Marks: "Die Religion [...] ist das Opium des Volkes", a cytatu tego tłumaczyć chyba nie muszę... Czy można być pewnym tego, że gdy ludzie zapomną o jednych bogach, nie stworzą innych?
My lesbian neighbors gave me a Rolex for my birthday. It's nice, but I think they misunderstood me when I said, 'I wanna watch'.
|
|
|  | 2 na 2 | lotrek (14275 punktów) |
> Jak powiedział K. Marks: "Die Religion [...] ist das Opium des Volkes", a cytatu tego tłumaczyć chyba nie muszę...Nie musisz.... 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >To proste: żaden ponad naturalny byt nie istnieje i jedynym problemem jest to, że mało pojętni ludzie tego nie rozumieją. Może nie wiedzą, że mogą tak myśleć? A takie "tezy" mogą im w tym pomóc, tylko, że wtedy ludzie zamiast słuchać zasłaniają się "obrazą uczuć religijnych" Naiwne są w tym postcie: twierdzenie, że sprawa jest "prosta", przekonanie, że odkryłeś fundamentalne kryterium pozwalające rozpoznać, że ktoś jest "mało pojętny", oraz omawiana wielokrotnie na tym forum pewność nieistnienia jakiegoś "ponadnaturalnego bytu". Natomiast popieram sąd o bezsensowności stwierdzania obrazy uczuć religijnych. Znane mi przypadki powoływania się na ww. albo były - nie wymagającym innego niż cywilnoprawne uzasadnienia - przestępstwem przeciw własności (np. wygłaszanie na terenie światyni tez areligijnych), albo dotyczyły zdarzeń w których nikt nie doznał jakiejkolwiek srzywdy.
Stach M. G.
|
|
|  | 2 na 2 wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >>To proste: żaden ponad naturalny byt nie istnieje i jedynym problemem jest to, że mało pojętni ludzie tego nie rozumieją. Może nie wiedzą, że mogą tak myśleć? A takie "tezy" mogą im w tym pomóc, tylko, że wtedy ludzie zamiast słuchać zasłaniają się "obrazą uczuć religijnych" >Naiwne są w tym postcie: twierdzenie, że sprawa jest "prosta", przekonanie, że odkryłeś fundamentalne kryterium pozwalające rozpoznać, że ktoś jest "mało pojętny", oraz omawiana wielokrotnie na tym forum pewność nieistnienia jakiegoś "ponadnaturalnego bytu". Natomiast popieram sąd o bezsensowności stwierdzania obrazy uczuć religijnych. Znane mi przypadki powoływania się na ww. albo były - nie wymagającym innego niż cywilnoprawne uzasadnienia - przestępstwem przeciw własności (np. wygłaszanie na terenie światyni tez areligijnych), albo dotyczyły zdarzeń w których nikt nie doznał jakiejkolwiek srzywdy. > Stach M. G.
hej, A co myślisz na temat wygłaszania tez religijnych w przestrzeni publicznej ? Czy ona nie powinna być wolna od religijnych indoktrynacji ? Zobacz jaką wprowadzasz dysproporcje ... Na terenie świątyń nie można wygłaszać tez areligijnych a w parlamentach można powoływać się na Boga ? Niby dlaczego ? Religii i wiary nie można krytykować ponieważ są święte ? Całą reszte można krytykować ponieważ ta cała reszta nie jest święta ? Wydaje mi się , że taki stan rzeczy nie powinien być akceptowany ! pozdrawiam makuś
|
|
| |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >... co myślisz na temat wygłaszania tez religijnych w przestrzeni publicznej? Wygłaszanie jakichkolwiek tez publicznie, poza terenem prywatnym powinno odbywać się zgodnie z prawem jednakowym dla wszystkich. A ograniczenia pod tym względem dotyczą chyba tylko zakazu nawoływania do przestępstw. Odpowiadam na pytanie, chociaż ono ani nie pasuje do tematu wątku, ani nie potrafię dopatrzyć się jego związku z moim poprzednim postem. >Na terenie świątyń nie można wygłaszać tez areligijnych a w parlamentach można powoływać się na Boga ? >Niby dlaczego ? Świątynia jest własnością związku religijnego, który ma prawo decydować o tym, jakie niesprzeczne z prawem poglądy mogą być w niej głoszone, a jakich nie wolno tam wypowiadać. Inna jest sprawa, że związki religijne mają pewne przywileje obwarowane jednak tym, że m. in. nie angażują się w szeroko pojmowaną politykę, czego hierarchia katolicka często nie zachowuje. W parlamencie obowiązuje swoboda wypowiedzi, która często jest nadużywana. Stąd bardziej niż nieodpowiedzialne (choć na tle wielu innych prostackich "przemówień" wyglądają one dość niewinnie) wyskoki "pobożnych" posłów bardziej razi mnie haniebny sposób zawieszenia tam i utrzymania krzyża. Zgadzam się natomiast z postawą posłów, którzy tolerują tą komedię na zasadzie "mądry głupiemu ustępuje". Jeśli zdjęcie tego symbolu ma nas narazić na nieobliczalne wybryki fanatyków (to rodzaj szantażu, czy nawet terroryzmu), to niech sobie wisi, chociaż trzeba przyznać, że każde takie ustępstwo rozzuchwala sprawców. >Religii i wiary nie można krytykować ponieważ są święte ? Do kogo kierujesz to pytanie? Chyba nie do mnie, gdyż w poprzednim postcie swoje stanowisko w tej sprawie przedstawiłem - jak sądzę - wyraźnie.
Stach M. G.
|
|
4 na 4 | jad11 (18783 punktów) |
> Chciałbym dowiedzieć się czy moje tezy wydają się wam głupie , nieuzasadnione , tendencyjne , czy> też może inne ?> makuśAni jedno ani drugi ani trzecie  Prawdę mówiąc, jeśli zależy Ci na szczerości, to moim zdaniem, często dzielisz włos na czworo i powtarzasz truizmy. Zupełnie mi to jednak nie przeszkadza i póki znajdujesz rozmówców to chyba dobrze się dzieje. Nie każdy żywo interesuje się tym samy i to jest w nas, ludziach bardzo fajne. Pozdrawiam.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
1 na 3 | tahicola (217 punktów) | No to nie wiesz, że nawet jak ktoś gwałci i morduje to jest to część tzw. "boskiego planu"?  Ludzie umierają, cierpią, ale to się dzieje wg. boskiego planu i celów wyższych! A my, ludzie, nierozumne istoty nie jesteśmy w stanie pojąc tak transcendentnego planu...
|
|
5 na 5 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Bóg z mitologii judeo-chrześcijańskiej jest wewnętrznie sprzeczny, więc nie może istnieć. Dlatego propagatorzy jego istnienia próbują ratować tę sprzeczną koncepcję twierdzeniem, że człowiek nie jest w stanie pojąć Boga - "niezbadane są ścieżki Pana" czy jakoś tak.
Owieczki otrzymujące takie "wyjaśnienie" nie odczuwają dyskomfortu ani dysonansu moralno-poznawczego i są szczęśliwe.
Niestety, ani pasterze, ani owieczki nie rozumieją, że skoro człowiek nie może pojąć Boga z założenia, to nie może o Bogu niczego twierdzić z pewnością. W szczególnym przypadku nie może twierdzić, że... Boga nie można pojąć.
I tak się kręci błędne koło religijnych bezsensów...
|
|
1 na 1 | lotrek (14275 punktów) | > hej,> Bóg czuwa nad wszystkim !> Czy można być bardziej amoralnym niż wówczas gdy wypowiadamy tego typu uwagi ?makuś  , Ty to nie masz chyba większych zmartwień, że przejmujesz się moralnością ludzi wierzących. A pies ich trącał, jednak jak piszesz: wówczas gdy wypowiadamy tego typu uwagi , to piszesz w naszym imieniu. A przecież dobrze wiesz, że większość z nas jest ateistami, czy w najgorszym razie agnostykami. Może z rozpędu i przepracowania pomyliłeś forum? Nie pracuj tyle, wyluzuj, dziś sobota....może jakiś spacer w okolicy Kaiserstraße dobrze by Ci zrobił? 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | > >hej,> >Bóg czuwa nad wszystkim !> >Czy można być bardziej amoralnym niż wówczas gdy wypowiadamy tego typu uwagi ?> makuś , Ty to nie masz chyba większych zmartwień, że przejmujesz się moralnością ludzi wierzących. A pies ich trącał, jednak jak piszesz: wówczas gdy wypowiadamy tego typu uwagi , to piszesz w naszym imieniu. A przecież dobrze wiesz, że większość z nas jest ateistami, czy w najgorszym razie agnostykami. Może z rozpędu i przepracowania pomyliłeś forum? Nie pracuj tyle, wyluzuj, dziś sobota....może jakiś spacer w okolicy Kaiserstraße dobrze by Ci zrobił?  > Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)hej, Bardzo nie lubię tej ulicy o której wspominasz ! Ja piszę o tym co jest nagminne w przestrzeni publicznej , a tam nagminne są tego typu stwierdzenia . Są one nie tylko tolerowane i akceptowane ale przede wszystkim nie odbywa się żadna dyskusja na ich temat ! Uznawane są za jakąś oczywistą oczywistość ... podobnie jak wszelkie oczywistości na temat narodowych czy politycznych czy jakichkolwiek innych ... dogmatów ! pozdrawiam makuś
|
|
1 na 1 | Głąbiński (3538 punktów) | >Chciałbym dowiedzieć się czy moje tezy wydają się wam głupie , nieuzasadnione , tendencyjne, czy też może inne ? Sądzę, że ta trzecia możliwość. W poruszonej przez ciebie kwestii wylano morze atramentu. Polecam przeczytanie niewielkiej broszury Leszka Kołakowskiego "Jeśli Boga nie ma". Właściwie wystarczy poznać dotyczące problemu istnienia zła fragmenty pierwszego rozdziału.
Stach M. G.
|
|
 | wieczorek (5578 punktów) (zablokowany) | >>Chciałbym dowiedzieć się czy moje tezy wydają się wam głupie , nieuzasadnione , tendencyjne, czy też może inne ? >Sądzę, że ta trzecia możliwość. W poruszonej przez ciebie kwestii wylano morze atramentu. Polecam przeczytanie niewielkiej broszury Leszka Kołakowskiego "Jeśli Boga nie ma". Właściwie wystarczy poznać dotyczące problemu istnienia zła fragmenty pierwszego rozdziału. > Stach M. G.
hej, Co to jest : zło ??? Możesz na to odpowiedzieć ? Ja powiem tak : Dla Boga zło jest dobrem ponieważ to właśnie tylko dzięki niemu poznawać możemy dobro ! A więc zła jako takiego po prostu nie ma ! Poza tym ... w religiach biblijnych nie ma większego zła niż "niewiara" w jedynego boga ! Wszystko inne może być ( ale zawsze w granicach wiary w jedynego boga jako jedynej prawdziwej podstawy wszystkiego ) dyskutowane .... A to oznacza tyle : Dopóki twierdzisz że jesteś komunistą możesz realizować postulaty neoliberałów ! Schizofrenia ? Chyba jednak ... tak ! pozdrawiam makuś
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|