Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jestem złym człowiekiem !

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
15-08-2008 19:58lotrek (14275 punktów)Jestem złym człowiekiem !
Ocena 2 na 2
Tak o mnie powiedział minister Radek Sikorski. Jestem złym człowiekiem, bo obawiam się amerykańskiej "tarczy" umieszczonej w Polsce a kto się tego obawia....itd. Wszyscy to słyszeli, ale wcale nie jest mi głupio z tego powodu. Jest nas więcej, tz. "złych ludzi" w rozumieniu ministra spraw zagranicznych, bo społeczeństwo jest w tej sprawie podzielone. Pocieszam się, że nawet jeśli jestem "złym człowiekiem", to Radek Sikorski jest złym dyplomatą. Mało tego, z niego taki dyplomata jak z "koziej d... trąbka".
www.miejski.pl/slowo-Jak z koziej dupy trąbka
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Pabloss (4221 punktów)
Nie jesteś złym człowiekiem, gdyż 15 sierpnia dowiedziałem się z ust jednego z porfesorów KUL-u, że prawdziwie złymi ludźmi są Ci wszyscy, którzy opiewają racjonalizm jako najlepszy sposób na życie i jego pojmowanie. Jak grzmiał z ambony duszpasterz w podrzeszowskim sanktuarium o. Pio - racjonalizm pod swoją maską kryje poważne zagrożenie dla każdego człowieka, a w szczególności dla Polski i należy mu się stanowczo przeciwstawiać. Bardzo ładnie nazwał również osoby myślące racjonalnie cyt: "współczesne bałwany, pozorni idole".
Wniosek z tego płynie jednen - nieważne co robimy w swym życiu - czy popieramy tarczę czy też nie, jeśli tylko myślimy racjonalnie to już stanowimy poważne zagrożenie dla otaczających nas "normalnych ludzi". Żałuję bardzo, że nie miałem jak Wam nagrać wypowiedzi tego profesora (niestety jego nazwisko mi umknęło-postaram się jakoś dowiedzieć od znajomych) ale w życiu nie słyszałem aby jakiś kaznodzieja tak wielokrotnie używał słowa "racjonalny" w odniesieniu do współczenych zagrożeń płynących dla naszego kraju. Zastanawiam się też czy ten cały profesor nie przesiaduje na niniejszym portalu wyszukując "wrogów Polski" i czy nie szykuje jakiejś eksterminacji racjonalistów.

A tak zupełnie apropos dodam jeszcze że na Podkarpacie przybędzie we wrześniu ubóstwiany przez tutejszą społeczność katolicką arcybiskup Wielgus (ten od SB i słynnego już ingresu), który przez proboszcza parafi o. Pio i tego profesora z KUL-u został wywyższony do rangi cyt. "MĘCZENNIKA KOŚCIOŁA", którego godność zniszczyli masoni, ateiści i komuniści zarzucając mu nieprawdziwą współpracę z SB. Zapowiada się więc niezła jazda i wiele ciekawych atrakcji, więc zawsze możecie odwiedzić we wrześniu Bieszczady (do czego zachęcam), a przy okazji dla urozmaicenia swojego pobytu w tym regionie wziąć udział w tym jakże uroczystym i patriotycznym nabożeństwie celebrowanym przez Wielgusa, dowodząc tym samym, że racjonaliści nie są tacy "źli i groźni" jak przekonywał wiernych facet z KUL-u.
15-08-2008 22:19 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)
grzmiał z ambony duszpasterz w podrzeszowskim sanktuarium o. Pio - racjonalizm pod swoją maską kryje poważne zagrożenie dla każdego człowieka

Broni interesów swojej firmy - bo przecież ludzie racjonalnie myślący, nie powiększą liczbę "owieczek" zawsze skłonnych zrzucić się na tace. Diabłem, czy też szatanem nie bardzo da się w III tysiącleciu straszyć i racjonaliści są "jak znalazł".

Zastanawiam się też czy ten cały profesor nie przesiaduje na niniejszym portalu wyszukując "wrogów Polski"
Pewnie miał na myśli "wrogów kościoła", bo klechy utożsamiają państwo z kościołem i traktują jako swoją własność (szczególnie budżet). A przesiaduje na pewno, jak nie on to inni. Muszą przecież wiedzieć jak najwięcej o tym co im (ich zdaniem) zagraża. I na "papier", chociaż w dzisiejszych czasach do pamięci jakiegoś parafialnego kompa. Przy diecezjalnych kartotekach akta IPNu są jak ratlerek przy dobermanie.


na Podkarpacie przybędzie we wrześniu ubóstwiany przez tutejszą społeczność katolicką arcybiskup Wielgus (ten od SB i słynnego już ingresu), który przez proboszcza parafi o. Pio i tego profesora z KUL-u został wywyższony do rangi cyt. "MĘCZENNIKA KOŚCIOŁA

Taki piękny region, jeden z piękniejszych w Polsce. Zgroza mnie ogarnia, jak pomyślę o jej religijnie sfanatyzowanych mieszkańcach. Za grosz źdźbła rozsądku...ksiądz potęga jest i basta! Drugi taki okręg to jeszcze Białostockie i tylko dzięki tym dwóm okręgom PiS mógł wygrać wybory. Tam kościół jest wyrocznią a księdza się słucha. Bezkrytycznie! A oto chodzi klerowi!!
16-08-2008 14:56 
 Ocena 2 na 2
Pabloss (4221 punktów)
Taki piękny region, jeden z piękniejszych w Polsce. Zgroza mnie ogarnia, jak pomyślę o jej religijnie sfanatyzowanych mieszkańcach. Za grosz źdźbła rozsądku...ksiądz potęga jest i basta! Drugi taki okręg to jeszcze Białostockie i tylko dzięki tym dwóm okręgom PiS mógł wygrać wybory. Tam kościół jest wyrocznią a księdza się słucha. Bezkrytycznie! A oto chodzi klerowi!![/color]

Oj tak Podkarpacie jest piękne i szkoda tylko, że tak dużo u nas jest koloru czarnego i brązowego (barwy sutann i habitów książęcych) co bardzo psuje pejzaż naszych miast i wsi. Zastanawia mnie tylko jedno - przecież cywilizacja dotarła w tę część Polski kupę lat temu, aktualnie obserwuje się bum inwestycyjny a młodzież wali drzwiami i oknami na studia wyższe - dlaczego więc tak mocno zakorzeniona jest tu zaściankowość katolicka. Czyżby starsze pokolenie przeszło tak ogromne katolickie pranie mózgu, że wielka miłość do kleru (utożsamianego na równi z bogiem) jest już zapisana w ich genomie i przekazywana na najmłodszych? Jak można racjonalnie wyjaśnić to ogromne uzależnienie od kleru?
16-08-2008 15:30 
 Ocena 3 na 3
J.Szulc (5723 punktów)

Mam wrażenie, że krajobraz powoli zacznie się zmieniać. Mam na myśli przesycenie kolorami czarno - brązowymi. Dajmy tylko czas młodemu pokoleniu.
Zaściankowość powoli odpuszcza wszędzie.
Grzmiące głosy "wyroczni" ucichną wraz ze spadkiem ilości słuchaczy.
17-08-2008 10:08 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
aktualnie obserwuje się bum inwestycyjny a młodzież wali drzwiami i oknami na studia wyższe - dlaczego więc tak mocno zakorzeniona jest tu zaściankowość katolicka. Czyżby starsze pokolenie przeszło tak ogromne katolickie pranie mózgu, że wielka miłość do kleru (utożsamianego na równi z bogiem) jest już zapisana w ich genomie

Sam sobie odpowiedziałeś. Na następne pokolenia jednak nie przejdzie, szczególnie te lepiej wykształcone. A przecież (mam taką nadzieje) będziemy mieć młodzież coraz bardziej wykształconą, czyli "bardzie myślącą" a przez to i bardziej sceptycznie nastawioną na wszelkiego rodzaju indoktrynacje. Czego im, jak i własnym wnukom życzę .
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>barwy sutann i habitów książęcych
Księżom co księże, książętom co książęce.

>bardzo psuje pejzarz
Bardzo.
.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

> Jestem złym człowiekiem...
   Nie pusz się tak, ja jestem o wiele gorszym.
.
Scorp (5381 punktów)

W 1962 roku Rosjanie zaczęli instalować rakiety na Kubie, blisko terytorium amerykańskiego. W opinii Moskwy, inicjatora tej imprezy, rakiety oczywiście miały służyć do obrony pokoju. Amerykanie jakoś w to nie uwierzyli. Chcielibyśmy teraz, żeby Rosjanie uwierzyli?

Czy nasz rząd nie rozumie, że nie zbrojenie ale odprężenie jest drogą do trwałego bezpieczeństwa? Czy nie wie, że na każdą tarczę znajdzie się miecz?

O prezydencie nie napiszę, żeby uniknąć interwencji moderatora, zawszeć to głowa państwa, albo główka państewka, uwzględniając odpowiednio skale.

Zaślepienie ogarnia też czasem polityków.
-
17-08-2008 09:55 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>W 1962 roku Rosjanie zaczęli instalować rakiety na Kubie, blisko terytorium amerykańskiego. W opinii Moskwy, inicjatora tej imprezy, rakiety oczywiście miały służyć do obrony pokoju.

Typowy eufemizm, bardzo rozpowszechniony w dzisiejszym Świecie - Amerykanie też się nim posługiwali. Jak prawosławni Serbowie mordowali muzułmańskich Bośniaków, to nazywało się to "czystkami etnicznymi" a nie mordami na tle religijnym. Podobnie bywało w Irlandii. Pomysł z instalacją rakiet na Kubie, był odpowiedzią na zainstalowane amerykańskich rakiet w Turcji...tuż przy ZSRR. Jedni warci drugich...

>Czy nasz rząd nie rozumie, że nie zbrojenie ale odprężenie jest drogą do trwałego bezpieczeństwa?

Niestety, przez całe 45 lat chowaliśmy się za plecami ZSRR a teraz szukamy następnego "jelenia", czyli USA. I liczymy na nich ..ha, ha
Jakoś takiego zaufania do naszych najbliższych partnerów, czyli Unii nie mamy. Jedna z przyczyn (to moja teoria)jest być może taka, że kraję Unii są za mało religijne przy takich Amerykanach
.

>O prezydencie nie napiszę, żeby uniknąć interwencji moderatora, zawszeć to głowa państwa,

No cóż, nasz pan prezydent szabelkę już wyczyścił i w Tbilisi stwierdził, że będziemy walczyć o Gruzję. Słyszeliśmy wszyscy "na własne uszy". Jedno z polskich przysłów mówi o taki zachowaniu - "podskakuje jak wesz na grzebieniu", ale to pewnie nie było o naszym panu prezydencie. Jego wypowiedz (użyję Twojego zwrotu), ma "służyć do obrony pokoju".

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365