Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zachęcam do szukania prawdy.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
28-11-2008 11:18Soren (-6 punktów)Zachęcam do szukania prawdy.
Ocena -5 na 5
Witam
   
Chciałbym zachęcić racjonalistów do szukania prawdy. Ja wychowałem się w katolickiej rodzinie ale w czasie dorastania i buntu odszedłem od wiary. Przez 5 lat w oŋóle te tematy mnie nie interesowały aż pewnego dnia zauważyłem film o Bogu. Byl to muzłumański film ale ten film zapoczątkował we mnie pragnienie szukania i odkrywania prawdy o naszym istnieniu.
   
Wiele jest ludzi na ziemi. Ale agnostycy lub ateiści czasami po prostu nie chcą poświęcić trochę czasu na szukanie co by im wyszlo tylko na dobre. Są zatwardziali i uprarci bo przeczytali może jakiś tekst i nim wykształcili swój pogląd.
   
Jak napisałem wcześniej zacząłem szukać Boga, moze wydawać się śmieszne lub dziwne ale szukałem głównie w serwisie YouTube. Tak naprawdę jest tam wiele dobrych filmów, z których mozemy dużo się dowiedzieć. Na początku szukałem filmów o tematyce muzłumańskiej i prawie mnie przekonały lecz później dla równowagi zacząłem szukać też filmów o tematyce chrześcijanskiej. I zauważyłem w nich większą wymowę i sens.
   
Jest rzeczą oczywistą, że zanim człowiek się do czegoś przekona potrzebuje dowodów na potwierdzenie stawianych tez. Takie dowody są i czekaja tylko na Was ale trzeba zacząć szukać bo same nie przyjdą. Możecie zacząć szukać prawdy jeżeli rzeczywiście jest to dla Was ważne i istotne albo po prostu olać ten post.
   
W internecie jest wiele informacji złych i nieprawdziwych. Czy to z złej intencji autora czy z jego niewiedzy. Ja podjąłem sie tego szukania w swoim życiu i im bardziej szukam tym bardziej utwierdzam się w wierze chrześcijanskiej.
   
Jest wiele osób, które odważyły sie szukac prawdy i mozemy dzisiaj czerpaś z ich doświadczenia, wystarczy tylko chcieć. Chciałem podzielić się cząstką tego co do mnie dotarło i zmieniło moje życia po latach zwątpienia:

1. Świadectwo Gulshan Esther - www.youtube.com/watch?v=p4x4qchBBGg
2. Anneliese Michael - www.egzorc(*)nt&task=view&id=660&Itemid=208
3. Bill Wiese - video.goog(*)play?docid=3557441432446312669
4. Polecam filmy pana Lee Strobel oraz Dr. William Lane Craig
5. YouTube to naprawde kopalnia wiedzy dla poszukującego prawdy
6. Myślisz, że nauka jest w stanie wyjaśnić wszystko ? www.youtub(*)?v=q1iCjKWzeEE&feature=related
   
świat w którym żyjemy nie może być w pełmi przez nas odkryty bo my jesteśmy ograniczeni nasze zmysły i możliwości poznania sa ograniczone. Jeżeli ludzie by znaleźli zegarek w przestrzeni kosmicznej to każy by wiedział że jakaś obca cywilizacja to zbudowała. Przecież nasze ręce mózg to nieporównywalnie bardziej skomplikowane rzeczy. Cały wszechświat i prawa fizyki ich istnienie wiedzie prosto do Stwórcy wszystkiego.
   
Podalem Wam sposób w jaki mozecie zacząć ale trzeba chcieć szukać, nawet jeżeli myślisz ze wiesz już wszystko to obejrzyj chociaz pierwszy film z tej listy a zmieni Twoje życie na pewno.
   
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w poszukiwaniu Boga.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

28-11-2008 11:45
 Ocena 10 na 10
Hellbike (44 punktów)

Nie zachecasz do szukania prawdy, lecz boga. Zupelnie abstrahujac od tego czy bog jest czy go nie ma, szukanie potwierdzenia pewnej tezy (bez rozwazania mozliwosci przeciwnej, a wiec szukania do momentu jej potwierdzenia, czyli w skrajnym przypadku jest to szukanie do nieskonczonosci) nie ma nic wspolnego z szukaniem prawdy.

Kierujesz sie algorytmem szukania prawdy o bogu, a jedynym warunkiem wyjscia z petli jest znalezienie potwierdzenia jego istnienia.
28-11-2008 12:40 
 Ocena-1 na 1
Soren (-6 punktów)
>Nie zachecasz do szukania prawdy, lecz boga. Zupelnie abstrahujac od tego czy bog jest czy go nie ma, szukanie potwierdzenia pewnej tezy (bez rozwazania mozliwosci przeciwnej, a wiec szukania do momentu jej potwierdzenia, czyli w skrajnym przypadku jest to szukanie do nieskonczonosci) nie ma nic wspolnego z szukaniem prawdy.
>Kierujesz sie algorytmem szukania prawdy o bogu, a jedynym warunkiem wyjscia z petli jest znalezienie potwierdzenia jego istnienia.
>
   
Zachęcam do szukania prawdy o naszym pochodzeniu i celu naszej egzystencji.A filmy, które przedstawiłem mogą Ci w tym pomóc. Proponuje obejrzeć chociaż pierwszy z nich chyba że odrzucasz możliwość istnienia Boga i nie chcesz nawet go poszukać, jeżeli nie obchodzi Cię czy On istnienie. Istotą dowodu jest to że nie można dowieść nieistnienie czegośc tylko przez to że nie możemy tego zobaczyć ani zbadać. Pamiętasz mówiłem że człowiek że jego metody badawcze sa ograniczone.
   
Szukając prawdę trzeba, tak jak wspomniałeś, rozważyć wszystkie możliwości. Ty jako racjonalista powinieneś zacząć od strony przeciwnej, nie sądzisz ?
Z twojego postu winika że chcesz naukowo, dowieść,zmierzyć coś co nie da sie zmierzyć. Bóg z założenia to istota, której nie da sie zmierzyć ani poznać tylko z wyłącznie poprzez naszą wolę poznania, prace i badania naukowe. Ale na przestrzeni dziejów mieliśmy wiele jasnych dowodów, które nie przyszły od nas ale od Niego. To On sie nam ujawnił.
   
Jeżeli uważasz ze będziesz szukal do nieskończości to popatrz na siebie. Ty jesteś największym dziełem, stworzeniem inteligentnej ręki, a nie czymś losowym bez celu sensu. Musisz odpowiedziec sobie na pytanie kim jest człowiek. Czy losowym produktem ewolucji na równi ze szczurem tak naprawde bez znaczenia, celu i przyczyny, czy jest coś więcej niż to, czy jednak jego cel jest konkretnie wyznaczony.
   
Mieszając ze sobą materie, wiele wiele lat, nie spodziewał bys się zobaczyć lexusa? Wszystko co widzisz jest dziełem istoty inteligentnej, popatrz na prawa fizyki skąd sie wzięły? To w pierwszej kolejności jest dowodem na istnienie Boga.
   
Pozdrawiam
28-11-2008 16:56 
 Ocena 2 na 2
Kelly (2051 punktów)
"Bóg urojony" może być dla Ciebie nieprzyjemną lekturą, ale skoro wymagasz od innych, wymagaj też od siebie. Polecam akurat tę książkę, żebyś raz na zawsze wybił sobie z głowy, że ateiści wierzą w przypadkowość ewolucji. Jeśli boisz się (nie jest to nic, czego mógłbyś się wstydzić; wręcz przeciwnie, samodzielność i niezależność mogą wręcz przerażać teistów), poczytaj przynajmniej o doborze naturalnym.
Adamiak (36436 punktów)
>Witam

Cześć.

>świat w którym żyjemy nie może być w pełmi przez nas odkryty bo my jesteśmy ograniczeni nasze zmysły i możliwości poznania sa ograniczone.>

Mów za siebie; moje zmysły nie są ograniczone żadnym bogiem, Twoim też.

>Jeżeli ludzie by znaleźli zegarek w przestrzeni kosmicznej to każy by wiedział że jakaś obca cywilizacja to zbudowała.>

A jeśli całą torbę z medalikami i gołym facetem przybitym do plusa, to każdy by wiedział, że to cywilizacja chrześcijańska.

Możesz taką wysłać 14.pl/torba_w_kosmosie

>Pozdrawiam i życzę wytrwałości w poszukiwaniu Boga.>

Dziękuję, lecz wolę znaleźć zegarek.
Soren (-6 punktów)
>>świat w którym żyjemy nie może być w pełmi przez nas odkryty bo my jesteśmy ograniczeni nasze zmysły i możliwości poznania sa ograniczone.>Mów za siebie; moje zmysły nie są ograniczone żadnym bogiem, Twoim też.

Liczba twoich zmysłów jest ograniczona a każdy z nich też. Mówisz ze nie jesteś ograniczony a nawet pies ma lepszy węch od Ciebie. Kogo oszukujesz?

>>Jeżeli ludzie by znaleźli zegarek w przestrzeni kosmicznej to każy by wiedział że jakaś obca cywilizacja to zbudowała.>A jeśli całą torbę z medalikami i gołym facetem przybitym do plusa, to każdy by wiedział, że to cywilizacja chrześcijańska.

Jeżeli myślisz że chrześcijanie są złą cywilizacją to popatrz na inne. Zadna ludzka cywilizacja nie jest bez grzechu nawet chrześcijanie to też ludzie. Obojętnie jak ludzi podzielisz zawsze znajdzie się coś złego ich historii. Ludzie sa słabi i grzeszni w swoich nałogach słabościach ale to nie powinno Cię zniechęcać do szukania prawdy. Także nie patrz na grupe ale bardziej na jednostki na ich życie i świadectwo.
Swoją postawa chcesz powiedzieć, że ludzie, którzy poświęcili swoje życie dla służby drugiego człowieka i Boga są nic nie warci. Oby Twoje życie bylo co najmniej tyle warte co ich i obyś przekazał co najmniej tyle miłości do drugiego człowieka co oni.

>>Pozdrawiam i życzę wytrwałości w poszukiwaniu Boga.>Dziękuję, lecz wolę znaleźć zegarek.
Tutaj tylko utwierdzasz siebie w fałszu i obłudzie jakbys miał zamknięte oczy. Obejrzyj chociaż pierwszy film jeżeli się nie boisz.
28-11-2008 13:22 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>>Pozdrawiam i życzę wytrwałości w poszukiwaniu Boga.>Dziękuję, lecz wolę znaleźć zegarek.
>Tutaj tylko utwierdzasz siebie w fałszu i obłudzie jakbys miał zamknięte oczy. Obejrzyj chociaż pierwszy film jeżeli się nie boisz.>

Obejrzałem...nadal wolę zegarek
Marszalik (733 punktów)
>Pozdrawiam i życzę wytrwałości w poszukiwaniu Boga.

Pozdrawiam i życzę wytrwałości w odchodzeniu od wiary w boga.
True_Q (1471 punktów)

>Podalem Wam sposób w jaki mozecie zacząć ale trzeba chcieć szukać, nawet jeżeli myślisz ze wiesz
>już wszystko to obejrzyj chociaz pierwszy film z tej listy a zmieni Twoje życie napewno.

Jedynym, który zakłada, że wiemy już wszystko jesteś Ty sam. Uważasz, że skoro nie potrafimy wyjaśnić pewnych kwestii, to automatycznie prowadzi to do jakiegoś rodzaju stwórcy (swoją drogą dlaczego nie obca cywilizacja?). Dla mnie nie znaczy to, że nie będziemy tych kwestii w stanie rozwikłać w przyszłości. Dlaczego? Ponoć Historia magistra vitae. Tym bardziej historia nauki.
Gdybyś dobrze poszukał, znalazłbyś na tym cudownym YouTube także filmiki, które są odpowiedzią na kłamstwa, przemilczenia, półprawdy, ignorancję i niewłaściwe wnioskowanie "z naszej niewiedzy", zaprezentowane w polecanych przez Ciebie filmikach. Ja polecam coś w mniej napuszonej formie:

pl.youtube.com/watch?v=msAF_MDYWNE
pl.youtube.com/watch?v=MeSSwKffj9o
paski.org/pasek-5.html
paski.org/pasek-48.html

i poważniejsze:
Nie wiem czy Behe nadal upiera się przy flagellum (swoją drogą kolejne kreacjonistyczne bastiony "nieredukowalnej złożoności" też były kolejno zdobywane), ale w odpowiedzi: pl.youtube.com/watch?v=SdwTwNPyR9w
www.talkorigins.org/faqs/comdesc/
Soren (-6 punktów)
>Jedynym, który zakłada, że wiemy już wszystko jesteś Ty sam.
Ja nie powiedziałem o sobie że jestem mądry. Napisałem że szukałem prawdy i znalazłem opierając sie o własna przemyślenia i doświadczenie innych mądrzejszych ludzi ode mnie. Ale sa tacy, którzy nie chcą z tego skorzystać.

>Uważasz, że skoro nie potrafimy wyjaśnić pewnych kwestii, to automatycznie prowadzi to do jakiegoś rodzaju stwórcy (swoją drogą dlaczego nie obca cywilizacja?).
Widzisz sam opierasz się na przypuszczeniach.
Normalne zachowanie kierujesz problem z strone kogoś bardziej mądrego i rozwiniętego. Ale przeciez obcy i każda inna istota żyjąca we wszechświecie musieli mieć początek. Nieskończonośc jest niemożliwa w tym przypadku. Mielibyśmy łańcuch coraz to nowych i bardziej zaawansowanych cywilizacji tworzących inne. Na koncu czy tego chcesz czy nie musisz dojśc do początku. Wszystko fizyczne czy ziemskie ma początek i koniec. Dlatego musiało zostać stworzone przez coś bez początku i końca czyli wieczne. Jeżeli myślisz że naukowe dowody mogą obalić istnienie Boga to jesteś w błędzie. Myślenie agnostykówi ateistów jest nie na miejscu boją sie podjąć temat. Wiele było już dyskusji i na każdej znalazło się wiecej osób, które opuściły ten tok rozumowania. Ale niektórzy sa niereformowalni.

>Nie wiem czy Behe nadal upiera się przy flagellum (swoją drogą kolejne kreacjonistyczne bastiony "nieredukowalnej złożoności" też były kolejno zdobywane),

Wiele z tej nauki, która była na przestrzeni lat cały czas ulegała przemianom i poprawkom, pojawiali sie nowi naukowcy, którzy zrewolucjonizowali pojęcia naukowe i kolejni i kolejni. Obalali teorie poprzedników itp. Jak mówiłem jesteśmy ograniczeni i z tego względu nauka nic nie zmieni w tej kwestii.
Są to jedynie marne próby odkrycia tajemnic wszechświata. Dużo odkryto a jeszcze więcej zostało i nie mamy pewności czy ja za jakiś czas przyjdzie kolejny i wszystko zmieni.

Ludzie nie sa idealni zarówno naukowcy jak i duchowni ale razem możemy szukać przyczyne wszystkiego i wspierać sie w tych poszukiwaniach.
28-11-2008 14:08 
 Ocena 2 na 2
True_Q (1471 punktów)

>Ja nie powiedziałem o sobie że jestem mądry. Napisałem że szukałem prawdy i znalazłem opierając sie o własna przemyślenia i doświadczenie innych mądrzejszych ludzi ode mnie. Ale sa tacy, którzy nie chcą z tego skorzystać.

Oczywiście, że tego nie powiedziałeś (napisałeś). Ale w sposób naturalny wynika to z Twojej wypowiedzi. Nie wiemy czegoś = się nigdy nie będziemy wiedzieć, skoro tak to jedyna droga poznania "prawdy" wiedzie przez boga... Są tacy, którzy z tych przemyśleń nie chcą skorzystać, bo uważają, że są ludzie jeszcze mądrzejsi, którzy niczego nie zakładają z góry, ale naszymi ograniczonymi środkami próbują poznać rzeczywistość, taką jaka jest, a nie taką jak nam się wydaje/chcielibyśmy, żeby była.

>Normalne zachowanie kierujesz problem z strone kogoś bardziej mądrego i rozwiniętego.
Gromisz ludzi za nie oglądanie polecanych przez Ciebie plików, a sam nie obejrzałeś wystąpienia D. Adamsa.
>Ale przeciez obcy i każda inna istota żyjąca we wszechświecie musieli mieć początek. Nieskończonośc jest niemożliwa w tym przypadku. Mielibyśmy łańcuch coraz to nowych i bardziej zaawansowanych cywilizacji tworzących inne. Na koncu czy tego chcesz czy nie musisz dojśc do początku. Wszystko fizyczne czy ziemskie ma początek i koniec. Dlatego musiało zostać stworzone przez coś bez początku i końca czyli wieczne. Jeżeli myślisz że naukowe dowody mogą obalić istnienie Boga to jesteś w błędzie. Myślenie agnostykówi ateistów jest nie na miejscu boją sie podjąć temat. Wiele było już dyskusji i na każdej znalazło się wiecej osób, które opuściły ten tok rozumowania. Ale niektórzy sa niereformowalni.
Bla, bla, bla... stara śpiewka, na którą jedyną receptą jest wyciągnięty z kapelusza bóg, który przecina nieskończony łańcuch coraz bardziej złożonych "istot". Jest nawet tak cudowny, że nikt nie zwraca uwagi, że on/ona/ono/to byłoby bardziej złożone niż jakakolwiek zaawansowana cywilizacja, jaką jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Nikt nie obala istnienia boga, bo jego hipoteza (prócz myślenia życzeniowego) nie ma żadnych mocnych podstaw. Nikt nie boi się podjąć tematu, ale takie dyskusje zazwyczaj i tak kończą się konkluzją: jest kilka interesujących (głównie z estetycznego punktu widzenia) teorii fizycznych, niektórzy wrzucają w to hipotezę tzw. boga, czyli nie wiemy.

>Wiele z tej nauki, która była na przestrzeni lat cały czas ulegała przemianom i poprawkom, pojawiali sie nowi naukowcy, którzy zrewolucjonizowali pojęcia naukowe i kolejni i kolejni. Obalali teorie poprzedników itp. Jak mówiłem jesteśmy ograniczeni i z tego względu nauka nic nie zmieni w tej kwestii.

I to jest właśnie piękno nauki. Błędne teorie zastępowane są bliższymi prawdy, a te bliższe prawdy opisy, opisami jeszcze lepszymi. Jeśli ktoś nie potrafi tego zaakceptować (jak również tego, że za jego życia "tajemnice wszechświata" nie zostaną rozwikłane), no to wypisuje sobie receptę na halucynogenny środek zwany bogiem.

>Są to jedynie marne próby odkrycia tajemnic wszechświata. Dużo odkryto a jeszcze więcej zostało i nie mamy pewności czy ja za jakiś czas przyjdzie kolejny i wszystko zmieni.
No to jak w końcu? Mamy szukać tej mitycznej Prawdy, czy nie? Z aż tak sceptycznym podejściem, to powinieneś też odrzucić boga.

>Ludzie nie sa idealni zarówno naukowcy jak i duchowni ale razem możemy szukać przyczyne wszystkiego i wspierać sie w tych poszukiwaniach.
Na szczęście "spory" nie są już rozwiązywane na stosach. Z kim mają dyskutować naukowcy? Z ludźmi, którzy od 2000 lat powtarzają to samo i ślepi są na wiedzę, którą odkrywamy, "bo w Biblii/wstaw-tu-sobie-jaką-chcesz-objawioną-księgę jest już powiedziane wszystko".
28-11-2008 17:00 
 Ocena 3 na 3
Kelly (2051 punktów)
>Ja nie powiedziałem o sobie że jestem mądry. Napisałem że szukałem prawdy i znalazłem opierając sie o własna przemyślenia i doświadczenie innych mądrzejszych ludzi ode mnie. Ale sa tacy, którzy nie chcą z tego skorzystać.
Skąd wiesz, że "inni mądrzejsi ludzie" rzeczywiście mają rację? A nawet jeśli, powinieneś oprzeć się na ich logicznych i niesprzecznych myślach, ideach, nie na ich doświadczeniu. Ufaj sobie i własnemu rozumowi, a dojdziesz do zupełnie innej prawdy.
28-11-2008 22:21 
 Ocena 1 na 1
kondziu (99 punktów)
>>Ja nie powiedziałem o sobie że jestem mądry. Napisałem że szukałem prawdy i znalazłem opierając sie o własna przemyślenia i doświadczenie innych mądrzejszych ludzi ode mnie. Ale sa tacy, którzy nie chcą z tego skorzystać.

Ok. Znalazłeś prawdę, ale swoją. Ja mam swoją, ktoś inny swoją. Prawda obiektywna nie istnieje.
webmaster (moderator)
Prawda, to takie wyświechtane słowo. Wyświechtane przez chrześcijan i niuejdżowców, którzy wszystko w co akurat wierzą nazywają Prawdą. A to czesto g.. prawda, bo za stwierdzeniami i opiniami argumentów zwykle brak.
Jeżeli YouTube traktujesz jako źródło wiedzy, to.. cóż, każdy ma takie nawrócenie, na jakie sobie zasłużył.
28-11-2008 13:46 
 Ocena-1 na 1
Soren (-6 punktów)
>Prawda, to takie wyświechtane słowo. Wyświechtane przez chrześcijan i niuejdżowców, którzy wszystko w co akurat wierzą nazywają Prawdą. A to czesto g.. prawda, bo za stwierdzeniami i opiniami argumentów zwykle brak.
>Jeżeli YouTube traktujesz jako źródło wiedzy, to.. cóż, każdy ma takie nawrócenie, na jakie sobie zasłużył.

Możę byś dowiódł swoich tez bo brak konkretów a na YouTube jest wiele nic nie wartych filmów, zgadzam się. Są też i bardzo wartościowe.
webmaster (moderator)
Przecież to ty wyjechałeś z tezami, na które argumentem mają być te śmieszne filmiki. Nie odwracaj kota ogonem.
29-11-2008 15:59 
 Ocena 2 na 2
Vytautas (4394 punktów)
>Prawda, to takie wyświechtane słowo. Wyświechtane przez chrześcijan i niuejdżowców, którzy wszystko w co akurat wierzą nazywają Prawdą. A to czesto g.. prawda, bo za stwierdzeniami i opiniami argumentów zwykle brak.

Dla mnie prawda to słowo, wartość i pojęcie święte, tak to nazywam, bo uczucia jakie wiążę z tym pojęciem podobne są do tych, jakie wierzący wiążą z pojęciami, które nazywają świętymi. Bezbożnikiem stałem się dlatego, że brzydzę się kłamstwem.
Jeśli ośmielę się nazwać opowieść o niepokalanym poczęciu, zmartwychwstaniu, lub zamienianiu wody w wino oczywistym i bezczelnym kłamstwem, pobożni mówią, że bluźnię. Ja z kolei uważam, że te opowieści są bluźnierstwem przeciwko prawdzie.
Nie możemy rozmawiać z pobożnymi bez obopólnych bluźnierstw.

Dobrze by było, gdyby po przyjęciu tego faktu do
wiadomości każdy bez urazy poszedł w swoją stronę. Niestety w prawie polskim istnieje przepis (pkt.169 KK), który penalizuje tylko bluźnierstwa przeciwko wartościom chrześcijańskim. Nie dajcie się wciągać w dysputy z pobożnymi, taka dysputa to może być prowokacja z ich strony.
lotrek (14275 punktów)

>Jest rzeczą oczywistą, że zanim człowiek się do czegoś przekona potrzebuje dowodów na potwierdzenie
>stawianych tez. Takie dowody są i czekaja tylko na Was ale trzeba zacząć szukać bo same nie przyjdą.

Jesteś wielki, przy tobie B16, razem z papcią Rydzykiem i bin Ladenem to małe kundelki ujadające na moją azjatkę. Zgłoś się po kasę, bo ci się należy nagroda Templetona, skoro znasz te dowody.
pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_Templetona

>Możecie zacząć szukać prawdy jeżeli rzeczywiście jest to dla Was ważne i istotne albo poprostu olać

ciepło, ciepło...masz to jak w banku


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
28-11-2008 13:53 
 Ocena-2 na 2
Soren (-6 punktów)
Jaki jest Wasz problem, nie wierzycie w Boga czy jesteście zbyt leniwi i nie chcecie nic z tym zrobić ?
rudyment (3233 punktów)
>Jaki jest Wasz problem, nie wierzycie w Boga czy jesteście zbyt leniwi i niechcecie nic z tym zrobić ?

To jest twój problem, nie żadnego z twoich rozmówców.

Vivere, ergo philosophari
28-11-2008 14:17 
 Ocena-1 na 1
Soren (-6 punktów)
>>Jaki jest Wasz problem, nie wierzycie w Boga czy jesteście zbyt leniwi i niechcecie nic z tym zrobić ?
>To jest twój problem, nie żadnego z twoich rozmówców.
>
Vivere, ergo philosophari


Widze że boicie się wyjśc na przeciw problemowi i podjąc konkretną rozmowę. Zostawiam Was z tym co napisałem do tej pory. Wasze postępowanie nie ma większego sensu.
Ale przy końcu życia dopiero niektórzy ludzie otwierają oczy. Życzę Wam zebyście otwarli je wcześniej. Pa
28-11-2008 16:12 
 Ocena 2 na 4
MociumPan (744 punktów)

Cytat:
Widze że boicie się wyjśc na przeciw problemowi i podjąc konkretną rozmowę. Zostawiam Was z tym co napisałem do tej pory. Wasze postępowanie nie ma większego sensu.


To rozmowa z wierzącymi nie ma jakiegokolwiek sensu ponieważ z góry zakładacie niekwestionowaną prawdziwość waszej św księgi zwanej "biblią" i żadne argumenty pozabiblijne rozumowania otaczającego nas świata do Was nie trafiają... - to jaki jest sens dyskusji?

Cytat:
Ale przy końcu życia dopiero niektórzy ludzie otwierają oczy. Życzę Wam zebyście otwarli je wcześniej. Pa


haha... życzę Tobie tego samego... nie wiem czemu ale współczuje ludziom głęboko wierzącym w jakieś bożki... a nienawidzę tego jak nauka o tych bożkach przekłada się bezpośrednio na życie społeczne, mówi nam co mamy robić a co nie, uniemożliwia bądz utrudnia badania naukowe które mogły by wejść w życie i sporo dobrego zrobić np: "in vitro" - nie wiem drogi kolego czy wiesz ale Religia Katolicka i cały kler dawnej blokowali badania astronomów... (to tak na marginesie)

Cytat:

Myślenie agnostykówi ateistów jest nie na miejscu boją sie podjąć temat.


haha... nie no.. rozpierd***** mnie... - co ty tu nas przyszedłeś nawracać na jedynie słuszną i prawdziwą wiarę w Boga ?? - jak tak to spier***** , no chyba że chcesz rzeczowo porozmawiać... to jestem otwarty na dyskusję...

W 1-szym poście dałeś jakieś filmiki i "Zachęcam do szukania prawdy" - żeby znaleźć prawdę muszą być pewne argumenty i kontrargumenty, i wtedy na podstawie tego możesz wyrobić sobie jakiś pogląd...

Jako kontrargumenty na początek polecam Ci obejrzeć to:
pl.youtube.com/ateovideo

Pozdrawiam.
29-11-2008 13:41 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>rozpierd***** mnie...
>jak tak to spier*****

OSTRZEŻENIE

Za chamstwo, którego nie można przykryć gwiazdkami.

>Religia Katolicka i cały kler dawnej blokowali badania astronomów...

   Pisanie bzdur nie jest sprzeczne z regulaminem, ale lepiej tego nie robić. Z zupełnie innych powodów.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
kondziu (99 punktów)
>Ale przy końcu życia dopiero niektórzy ludzie otwierają oczy. Życzę Wam zebyście otwarli je wcześniej. Pa

Tak, albo w czasie dolegliwości psychicznych czego świadkiem byłem ostatnio wobec bliskiej mi osoby. Nagły wzrost religijności jest jednym z objawów np. schizofrenii. Nie chce jednak generalizować, bo jako dla agnostyka spór o istnienie stwórcy jest dla mnie nieistotny. Jego istnienie bądź nie, nie ma wpływu na moje życie więc dla Twojej satysfakcji mogę stwierdzić, że istnieje, dla satysfakcji ateistów - że nie. Nie próbuj więc na siłę przekonywać do zmiany światopoglądu. Jeśli jesteś szczęśliwy ze swoją wiarą to się cieszę, pozwól innnym być szczęśliwym z ich niewiarą.
28-11-2008 15:19 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>niechcecie nic z tym zrobić ?

Już zrobiliśmy.....jak to ładnie określiłeś , olaliśmy pana B.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
28-11-2008 21:08 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
Jaki Twój problem zmusza Cię do ewangelizowania nie podzielających Twego światopoglądu?
29-11-2008 17:39 
 Ocena 1 na 1
sztejkat (4743 punktów)
>Jaki jest Wasz problem, nie wierzycie w Boga czy jesteście zbyt leniwi i niechcecie nic z tym zrobić ?

Nie rozumiem?

Ja w boga nie wierzę. Tyle, że nie jest to problem. O co więc Ci chodzi?

Tomasz Sztejka
glingor (640 punktów)
Gratulacje znalazłeś na youtube 5 osób wierzących WOW.

>5. YouTube to naprawde kopalnia wiedzy dla poszukującego prawdy

5. YouTube to naprawdę kopalnia wiedzy dla poszukującego: magii, chłamu, dziwactw, szczeniaczków, ludzkich żali, i wszystkiego co ci przyjdzie do głowy

Wysil się na tyle żeby znaleźć 5 sensownych książek popierających twoje teorie.

>6. Myślisz, że nauka jest w stanie wyjaśnić wszystko ? ...

A kto ci takie głupoty naopowiadał ?

Nauka ma na celu szukanie odpowiedzi na wszystkie pytania,
a nie przerwanie w pewnym momencie i powiedzenie nie wiem to musiał być bóg.

Nie kalaj tak pięknego słowa jak prawda, tak dziecinną hipotezą jak bóg.


prawdziwy tradycjonalista modli się do słońca i z ognia nie korzysta
28-11-2008 16:25
 Ocena 15 na 15
Kelly (2051 punktów)
>Cały wszechświat i prawa fizyki ich istnienie wiedzie prosto do Stwórcy wszystkiego.
Ciekawe, kto stworzył stwórcę.

>(...) nawet jeżeli myślisz ze wiesz już wszystko to obejrzyj chociaz pierwszy film z tej listy a zmieni Twoje życie na pewno.
Jeśli oczekujesz, że kiedykolwiek będę czcić okrutnego, maskulinistycznego dyktatora zabraniającego masturbacji, rozwodu albo życia w związku homoseksualnym, ale gotowego wybaczyć gwałty i morderstwa, przeliczasz się. Dopóki wiem, że Jahwe nie istnieje, powstrzymuję się od antyteizmu. Jeśli dostanę niezbity dowód, że się mylę, zostanę satanistką. Amen.
matragon (2557 punktów)
>>Cały wszechświat i prawa fizyki ich istnienie wiedzie prosto do Stwórcy wszystkiego.
>Ciekawe, kto stworzył stwórcę.
>>(...) nawet jeżeli myślisz ze wiesz już wszystko to obejrzyj chociaz pierwszy film z tej listy a zmieni Twoje życie na pewno.
>Jeśli oczekujesz, że kiedykolwiek będę czcić okrutnego, maskulinistycznego dyktatora zabraniającego masturbacji, rozwodu albo życia w związku homoseksualnym, ale gotowego wybaczyć gwałty i morderstwa, przeliczasz się. Dopóki wiem, że Jahwe nie istnieje, powstrzymuję się od antyteizmu. Jeśli dostanę niezbity dowód, że się mylę, zostanę satanistką. Amen.
>

Dałbym Ci więcej niż jeden plusik za tę wypowiedź - ale się nie da

Michał 'matragon' Worgacz

NON SERViAM
Sylwek (15472 punktów)
>>Cały wszechświat i prawa fizyki ich istnienie wiedzie prosto do Stwórcy wszystkiego.
>Ciekawe, kto stworzył stwórcę.
>>(...) nawet jeżeli myślisz ze wiesz już wszystko to obejrzyj chociaz pierwszy film z tej listy a zmieni Twoje życie na pewno.
>Jeśli oczekujesz, że kiedykolwiek będę czcić okrutnego, maskulinistycznego dyktatora zabraniającego masturbacji, rozwodu albo życia w związku homoseksualnym, ale gotowego wybaczyć gwałty i morderstwa, przeliczasz się. Dopóki wiem, że Jahwe nie istnieje, powstrzymuję się od antyteizmu. Jeśli dostanę niezbity dowód, że się mylę, zostanę satanistką. Amen.
>
Matko, dałbym ci pięć plusów gdybym mógł.
Pozdrawiam
Kelly (2051 punktów)
>Matko, dałbym ci pięć plusów gdybym mógł.
Synu, już jednym wystarczająco nagrzeszyłeś .
diogenes (42753 punktów)
>Chciałbym zachęcić racjonalistów do szukania prawdy.

Czy można szukać, nie wiedząc czego? To raczej nonsens.
Szukać prawdy może tylko ten, kto wie, co to jest prawada.
Jeśli wie, to po co szukać? A jeśli nie wie, nie dowie się nigdy.
Armstrong powiedział kiedyś, że kto pyta o jazz, juz nigdy nie dowie się, co to takiego.

Chciałbym zachęcić wszystkich do jednego: nie szukajcie
wiatru w polu.
lipschitz (1674 punktów)
Ja w kwestii zegarka. Mój nie chce się rozmnażać! Chyba jest zepsuty!. Chciałem tylko powiedzieć, że nie można porównywać zegarka do biologicznego organizmu, gdyż każdy element składający się na złożoną, biologiczną formę posiada potencjał, aby ją tworzyć, czyli taka malutka komóreczka wie, że ma na przykład dzielić się lub współdziałać z inną. Co więcej, nie istnieje jakiś główny zarządca procesów zachodzących w ciele, jakaś "nadkomórka" wydająca całej reszcie komórek polecenia.
salek (4701 punktów)
>Ja w kwestii zegarka. Mój nie chce się rozmnażać! Chyba jest zepsuty!
Jeden zegarek chciałeś rozmnażać?
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Miałem straszną popołudniową drzemkę. Śniło mi się, że jeden taki znalazł prawdę. Długo kombinował on sam, następnie wielka rada naukowa, do czego by się mogło to znalezisko przydać, ale nikt nie potrafił na to pytanko odpowiedzieć. Zostawiono więc jednego takiego z jego problemem. I wiecie, co on zrobił? On się w końcu powiesił!
   A ja się, niestety, obudziłem.

   PS. Bóg nie miał z tym niczego wspólnego.
.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Witam
>   Chciałbym zachęcić racjonalistów do szukania prawdy.
Witam kolejnego apostoła na tym forum.
Przez wiele lat mojego doczesnego życia ten i ów, głównie z ambony, zachęcał mnie do szukania prawdy. Oczywiście tej jedynie słusznej. Ponieważ większą część mojego życia spędziłem w ustroju (słusznie) minionym, pamiętam zatem rożne kolejne, jedynie słuszne prawdy, daleko odmienne od tych jedynie słusznych a głoszonych z ambony. Z biegiem czasu zrozumiałem, że jedyna prawda jaką mogę uznać jest prawda Śp.Ks. prof. Józefa Tischnera (mogłem się z Nim nie zgadzać, ale nie mogłem Go nie szanować), który to rzekł był z góralska:
Cytat:
"Jest twoja prawda, moja prawda i gówno prawda".

Podobnie nie sposób nie zgodzić się również z pewnym wykładowcą z dziedziny "Podstawy Naukowego Komunizmu" (a tak, było coś takiego), który mawiał:
Cytat:
"Prawda jest jedna, aczkolwiek się zmienia".

Mam zatem serdeczną prośbę. Wróć do tematu jak będziesz mieć poziom w połowie taki jak Teresa. Przepraszam, nie chce Cię obrażać. jednak proponowane źródła nie są ani wiarygodne ani nośne. To po prosty sensacja. Wystarczy tego odmieniania słowa "prawda" przez wszystkie możliwe przypadki.

Pozdrawiam serdecznie
JATO

Żaden "-" nie pochodzi ode mnie. Szanuje poglądy mimo, że są sprzeczne z moimi.
JT


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Fizyk (17637 punktów)
> Chciałem podzielić się cząstką tego co do mnie dotarło i zmieniło moje życia po latach zwątpienia:
> 1. Świadectwo Gulshan Esther - www.youtube.com/watch?v=p4x4qchBBGg
> 2. Anneliese Michael - www.egzorc(*)nt&task=view&id=660&Itemid=208
> 3. Bill Wiese - video.goog(*)play?docid=3557441432446312669
> 4. Polecam filmy pana Lee Strobel oraz Dr. William Lane Craig
> 5. YouTube to naprawde kopalnia wiedzy dla poszukującego prawdy
> 6. Myślisz, że nauka jest w stanie wyjaśnić wszystko? www.youtub(*)?v=q1iCjKWzeEE&feature=related

...peace
sztejkat (4743 punktów)
>   Chciałbym zachęcić racjonalistów do szukania prawdy. (...)

Ci, którzy rzeczywiście szukają prawdy mają okrutną świadomość, że nigdy swego celu nie osiągną. Wszystko co mogą - to szukać i powiększać fragment poznanej prawdy.

Cała reszta, miast prawdy, szuka spokoju duszy.

Religia a poszukiwanie prawdy wchodzą zawsze w immanentny konflikt : religia jest znalezieniem prawdy. Dla poszukiwacza prawdy, świadomego, że prawda idealna, pełna, przez duże P osiągalna nie jest, "znalezienie prawdy" to, z definicji kłamstwo.

>   ...) Ale agnostycy lub ateiści czasami po prostu nie chcą poświęcić trochę
>czasu na szukanie co by im wyszlo tylko na dobre. Są zatwardziali i uprarci bo przeczytali może jakiś tekst i nim wykształcili swój pogląd. (....)

Polskie środowisko ateistyczne jest dość specyficzne w porównaniu z zagranicą - u nas znaczna część ateistów stała się nimi na zasadzie odejścia od wiary a nie wychowania w środowisku ateistycznym.

Ludzie, którzy dokonali w życiu jakiegoś istotnego wyboru (a wybór wiary lub światopoglądu bądź co bądź w sposób istotny kształtuje życie) w sposób naturalny chcą chronić swój komfort psychiczny i jako nieprzyjemne przyjmują wszelkie próby negowania słuszności ich wyboru.

Ponieważ jednak był to wybór, i niestety, wybór według kryteriów obiektywnie nierozstrzygalnych, ciągłe kwestionowanie go, sprawdzanie, testowanie, sprawiłoby, że człowiek stałby w miejscu bez przerwy oglądając się w którą stronę pójść. Krok w lewo, wstecz, w prawo. Obejrzeć się przez ramię i znowu cofnąć?

W ten sposób donikąd się nie dojdzie, zawsze pozostając na tym samym skrzyżowaniu.

Raz dokonanego życiowego wyboru trzeba się trzymać puty, póki nie dojdzie się do kolejnego skrzyżowania. Dla polskiego ateisty z wyboru wiara w osobowego boga jest skrzyżowaniem w przeszłości.

Co jest przed nim? Któż to wie.

Na koniec cytat:

Cytat:

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust"


Nawet on wiedział że trza w życiu mieć jaja

Pozdrawiam,

Tomasz Sztejka

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365