 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-11-2012 20:13 | diuqilekans (2 punktów) | Prośba o pomoc
1 na 1 | Jest to mój pierwszy wątek, więc witam wszystkich.
Obecnie przeżywam w swoim życiu bardzo trudne chwile i chciałbym poprosić o pomoc. Mój wujek uległ poważnemu wypadkowi w pracy. Niedawno wyszedł ze szpitala i wrócił do domu. Na skutek wypadku stracił wzrok i musi poruszać się na wózku. Szans na poprawę i "cudowne wyzdrowienie" raczej nie ma.
Stan fizyczny mojego wujka, choć straszny, nie jest jednak najgorszy. Obecnie mówi wprost, że nie chce żyć i woli umrzeć niż siedzieć cały dzień na wózku w ciemności. Stwierdza, że w życiu już nic go nie czeka i gdyby tylko mógł zabiłby się bez wahania. Dodam, że nie jest osobą religijną i nie szuka żadnego pocieszenia w tego typu rzeczach.
Tu pojawia się moja prośba. Może na forum znajdują się osoby, które były już w takiej sytuacji? Jak mam przekonać wujka, że jego życie ma jednak jakąś wartość? Dodam, że powiedzenie mu, żeby się nie poddawał bo będzie lepiej w jego stanie brzmi żałośnie i budzi w nim tylko gniew.
Obecnie boję się go zostawiać samego w domu. Nie wiem, czy lepszym rozwiązaniem nie byłby szpital.
Z góry dziękuję za odpowiedź. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | filip34 (64 punktów) | Witam również
Rodzina jak i bliscy znajomi z pewnością otaczają wujka troską, miłością i życzą mu wszystkiego najlepszego w tych trudnych chwilach. Jednak, jak widać, to nie wystarcza. Od tego są specjaliści, którzy wyciągają ludzi z dołka.
Słyszymy niejednokrotnie o osobach, które publicznie w mediach mówiły, że chcą śmierci, później coś się zmienia i już chcą żyć i pomagać innym.
Dlatego nie warto czekać i wspólnie z rodziną i znajomymi znaleźć trzeba wujkowi profesjonalną osobę, która miała z takimi przypadkami do czynienia. Nic na chwilę obecną nie da się zrobić nie posiadając wiedzy z zakresu psychologii, ponieważ nierozważnie choć z dobrymi intencjami, można nawet takiej osobie zaszkodzić.
|
|
4 na 4 |
6 na 6 | Olek Mularski (3178 punktów) | Nie jestem w stanie postawić diagnozy nie widząc pacjenta, ale wygląda mi to na początki depresji, której przyczyną jest ciężka choroba i niepełnosprawność. Jeśli pojawiły się myśli samobójcze i całkowita rezygnacja to znak, że niestety czas udać się po pomoc do lekarza psychiatry. Nie ma co czekać, bo depresja to naprawdę poważna choroba, która może się skończyć zgonem z powodu samobójstwa!
|
|
| Paweł Arłukowicz (3162 punktów) | Nie wiem, czy lepszym rozwiązaniem nie byłby szpital.
Chyba zdecydowanie jedynym słusznym. To co napisał Olek Mularski to niestety najprawdziwsza prawda. Ja bym jedynie zmienił w jego wypowiedzi parę słów, a mianowicie : "może się skończyć " na "z reguły kończy się". Nie pytaj więc dalej tylko działaj !!
|
|
1 na 1 | Kaśka Melissa Silmarien (710 punktów) | Bardzo współczuję twojemu wujkowi, staram się wyobrazić sobie co czuje człowiek, który z dnia na dzień stracił tak wiele. Trudno doradzić coś konkretnego nie wiedząc jaką osobą Twój wujek jest, ale mam kilka pomysłów, może któryś się przyda. Przedmówcy doradzają leczenie u specjalisty, a nawet szpital. Gdyby mi przydarzyło się coś takiego, to umieszczenie mnie w szpitalu odniosłoby dokładnie odwrotny skutek do zamierzonego. Wzmogłoby tylko we mnie poczucie bycia bezwartościową, uciążliwą dla otoczenia i ogólnie niechcianą. A temu człowiekowi trzeba przede wszystkim uświadomić, że jest kochany i że nie wyobrażacie sobie, że mogłoby go z wami nie być. Dobrze byłoby też pokazać mu, że życie ma tak wiele przyjemności pomimo pewnych utrudnień. Mózg będzie kompensował sobie brak pewnych bodźców i można spodziewać się, że pozostałe zmysły się wyostrzą. Jeśli wujek lubi muzykę, puszczajcie mu ją. Jeśli nie lubi to może sprawdzą się audiobooki. Albo jakieś fajne jedzonko, nowe smaki i zapachy mogą sprawić, że wujek odkryje przyjemności, na które wcześniej nie zwracał uwagi. To oczywiście tylko takie "gdybanie", ale czegoś trzeba spróbować.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|