 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-10-2008 17:46 | Robson696 (379 punktów) | Cuda eucharystyczne | Witam. Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach eucharystycznych? Jak można je wytłumaczyć? Na przykład cud eucharystyczny w Lanciano, gdzie to w klasztorze pod wezwaniem św. Longina kapłan z zakonu św. Bazylego odprawiał Mszę Św. Często zdarzało mu się wątpić w przeistoczenie i w momencie, kiedy skończył wypowiadanie słów konsekracji, Hostia w jego dłoniach przemieniła się w okrągły fragment ciała, a wino w krew.Ciało pozostało nienaruszone, natomiast krew w kielichu zamieniła się w pięć nierównych bryłek, które po uzyskaniu zezwolenia biskupa, zostały zważone. Jak się okazało, ciężar jednej był równy ciężarowi pięciu, ciężar dwóch równy ciężarowi trzech, a ciężar najmniejszej bryłki był równy ciężarowi największej. Zjawisko to powtórzyło się w roku 1574. Jak można to racjonalnie wytłumaczyć? Czekam na wasze wypowiedzi.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Racjonalne wytłumaczenie: mnichom zepsuła się waga.  (podane przez ciebie dane dotyczące masy bryłek są wzajemnie sprzeczne)
|
|
 | 2 na 2 | Myflowers (2721 punktów) | > Racjonalne wytłumaczenie: mnichom zepsuła się waga.  > (podane przez ciebie dane dotyczące masy bryłek są wzajemnie sprzeczne)Poszły nasze posty razem, pozdrawiam serdecznie - M.
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
 | | stilgar (7322 punktów) | > Racjonalne wytłumaczenie: mnichom zepsuła się waga.  > (podane przez ciebie dane dotyczące masy bryłek są wzajemnie sprzeczne)Nie są sprzeczne - bryłki nic nie ważyły  Ergo, nie istniały
|
|
2 na 2 | Myflowers (2721 punktów) | Ciało pozostało nienaruszone, natomiast krew w kielichu zamieniła się > w pięć nierównych bryłek, które po uzyskaniu zezwolenia biskupa, zostały zważone. Jak się okazało,> ciężar jednej był równy ciężarowi pięciu, ciężar dwóch równy ciężarowi trzech, a ciężar najmniejszej> bryłki był równy ciężarowi największej. Zjawisko to powtórzyło się w roku 1574. Jak można to> racjonalnie wytłumaczyć? Czekam na wasze wypowiedzi.> A bo pewnie wagi dobrej nie mieli, w tym XVI wieku. A w którym wieku było to "prazjawisko", bo nie doczytałam? I jak się wtedy waga tych grudek przedstawiała? I dlaczego ta krew się w grudki zamieniła? Żeby biedny kapłan połknąć tych grudek nie mógł, czy jak?????? Za karę?????? Dla mnie to by była raczej nagroda, bo jak to mawiają warszawiacy "cuś obrzydliwa jestem", czerniny nawet nie jadam, a już krew stężałą, żebym miała łykać  , fuj.... M.
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
8 na 8 | lotrek (14275 punktów) | >Witam. Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach eucharystycznych? Jak można je wytłumaczyć?
Ty chyba w cuda wierzysz , jeśli sadzisz że katolickie cuda to nasza specjalność. Racjonalnie to można wytłumaczyć, dlaczego to Katolicki Kościół "robi te cuda i je później lansuje". Dla kasy, kolego dla kasy. Gdybyś oglądał ukochany przez lud serial "Plebania" ,to zobaczyłby jak sklepikarka zbiera informacje o rożnych domniemanych cudach miejscowej Matki Boskiej, by można było stworzyć tam sanktuarium. Z nadzieją, że jak pielgrzymi się zaczną zjeżdżać, to w jej sklepiku obroty się zwiększą. Proste, jak "konstrukcja cepa". Jeśli jednak ciekawość nie daje ci żyć, to na portalu katolik.pl znajdziesz specjalistów i to wybitnych od rożnych całunów turyńskich, czy innych madonn płaczących krwią.
|
|
 | Anarchista (2650 punktów) (zablokowany) | > Gdybyś oglądał ukochany przez lud serial "Plebania" ,to zobaczyłby jak sklepikarka zbiera informacje o rożnych domniemanych cudach miejscowej Matki Boskiej, by można było stworzyć tam sanktuarium. Z nadzieją, że jak pielgrzymi się zaczną zjeżdżać, to w jej sklepiku obroty się zwiększą.Widzę, że na bieżąco jesteś  Fan serialu, czy Cię ktoś nim katuje?
"Anarchia matką porządku." P. Kropotkin
|
|
6 na 6 | @ffe? (3233 punktów) | Hostia w jego dłoniach przemieniła się w okrągły >fragment ciała,
A w który kawałek? Mięśni, tkanki nerwowej czy może - zgiń, przepadnij, siło nieczysta - ciał jamistych prącia?
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
1 na 1 | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach eucharystycznych? Jak można je wytłumaczyć?
Jestem ciekawy jak wytłumaczysz, że liczba cudów od tamtego okresu drastycznie się zmniejszyła? Nawet w Lourdes mają już problem z brakiem cudów. Chyba to FiM pisały o tym, że planują tam utworzenie "pół cudów" - ponieważ "całego cuda" to tam już dawno nie było.
|
|
2 na 2 | matragon (2557 punktów) | >Zjawisko to powtórzyło się w roku 1574.>
I nie zostało sfilmowane ? jaka szkoda ...
Michał 'matragon' Worgacz
NON SERViAM
|
|
| Robson696 (379 punktów) | Nie myślcie tylko, że wierzę w cuda. Jestem ateistą. I zapomniałem dodać, że ciało zbadali naukowcy i uznali, że to część mięśnia sercowego a krew jest grupy AB. Czy to nie dziwne?
|
|
 | 8 na 8 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >Nie myślcie tylko, że wierzę w cuda. Jestem ateistą. I zapomniałem dodać, że ciało zbadali naukowcy i uznali, że to część mięśnia sercowego a krew jest grupy AB. Czy to nie dziwne? >
Skoro mamy cały kawałek mięśnia sercowego, to możemy pobrać z niego DNA. Tak pobrane DNA możemy wszczepić w laboratorium w komórkę jajową, z której wcześniej usuwamy jej haploidalne DNA. Tak przygotowaną komórkę wszczepiamy do macicy odpowiednio przygotowanej, kobiety ochotnika.
I mamy ponowne przyjście Chrystusa, czyli Paruzję!
Alelujaaaaaa!!!!
W razie niepowodzenia można próbować aż do skutku.
|
|
 | 2 na 2 | Liss (2003 punktów) | > Jestem ateistą. > Być może,ale Pańskie wypowiedzi są jak z portalu Wiara.pl.
|
|
|  | | Robson696 (379 punktów) | > > Jestem ateistą.> >> Być może,ale Pańskie wypowiedzi są jak z portalu Wiara.pl.Nie jestem ateistą BYĆ MOŻE tylko NA PEWNO. Niech Pan nie ma co do tego żadnych wątpliwości. A moje wypowiedzi są takie bo szukam odpowiedzi na pytanie dotyczące autentyczności cudów eucharystycznych, więc jeżeli Pan potrafi to sensownie wytłumaczyć to chętnie poczytam.
|
|
|  | | Rutkiewicz (1290 punktów) | >> Jestem ateistą. >Być może,ale Pańskie wypowiedzi są jak z portalu Wiara.pl. Które? Te nawołujące do krytycznego myślenia? Czy wszystko, co w jakikolwiek sposób dotyka religii nie wyśmiewając jej, pochodzi z portalu wiara.pl?
|
|
 | 3 na 3 | aenigma (455 punktów) | > Nie myślcie tylko, że wierzę w cuda. Jestem ateistą. I zapomniałem dodać, że ciało zbadali naukowcy i uznali, że to część mięśnia sercowego a krew jest grupy AB. Czy to nie dziwne?A który naukowiec ośmieli się wystąpić przeciwko Jedynej Słusznej Wierze? Zaraz by takiego zaszczuli, zadźgali albo coś  Jeśli w dodatku sam jest katolikiem, to już w ogóle mowy nie ma. A tak ma spokój...
|
|
 | 5 na 5 | awitu (7627 punktów) | >Nie myślcie tylko, że wierzę w cuda. Jestem ateistą. I zapomniałem dodać, że ciało zbadali naukowcy i uznali, że to część mięśnia sercowego a krew jest grupy AB. Czy to nie dziwne?
Skoro mówimy o przeprowadzonych badaniach, wypadałoby zapytać, kto wykonał te badania, nazwiska, stopnie naukowe osób przeprowadzających badania, w jakim laboratorium je wykonano i gdzie zostały opublikowane wyniki tych badań.
Kolejna sprawa, kto zarejestrował moment owej przemiany, bo jeżeli tylko ten ksiądz i wierni, to raczej nie ma w ogóle sensu się tym zajmować, lepsze cuda ludzie wymyślają.
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
 | | stilgar (7322 punktów) | > Nie myślcie tylko, że wierzę w cuda. Jestem ateistą. I zapomniałem dodać, że ciało zbadali naukowcy i uznali, że to część mięśnia sercowego a krew jest grupy AB. Czy to nie dziwne?> To zdarzenie działo się tak dawno, że wątpię, aby przekaz był prawdziwy. W średniowieczu produkcja relikwi szła taśmowo - to może być kawałek serca jakiegoś nieszczęśnika lub zwierzęcia, a opowieść dorobiono potem
|
|
3 na 3 | sztejkat (4743 punktów) | >(....) Zjawisko to powtórzyło się w roku 1574. Jak można to >racjonalnie wytłumaczyć? Czekam na wasze wypowiedzi.
Nie można.
Z braku danych i możliwości powtórzenia eksperymentu.
Podobnie jak nie można sensownie wytłumaczyć wielu innych jednorazowych zjawisk.
Tomasz Sztejka
|
|
| Robson696 (379 punktów) | Myślę, że pewnie chcieli pobrać DNA, tylko biskup nie pozwolił  A tak na poważnie to w czasach kiedy zrobił się ten cud ludzie nic po prostu nie wiedzieli o DNA a po tylu latach jest ono już pewnie "trochę" niekompletne
|
|
 | 1 na 1 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > Myślę, że pewnie chcieli pobrać DNA, tylko biskup nie pozwolił A tak na poważnie to w czasach kiedy zrobił się ten cud ludzie nic po prostu nie wiedzieli o DNA a po tylu latach jest ono już pewnie "trochę" niekompletne  > Ja czytałem w gablocie jakiegoś kościoła, że ten cud się powtarza co roku. Tzn ta krew się skrapla. Z komórek krwi ludzkiej chyba można pobrać DNA.
|
|
|  | 4 na 4 | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Ja czytałem w gablocie jakiegoś kościoła, że ten cud się powtarza co roku.
Cud krwi św. Januarego, najstarszy chrześcijański, "działający" do dzisiaj. Powtarza się kilka razy do roku, nie pamiętam już z powodu jakich okoliczności - chyba, m.in. w dniu urodzin tego świętego.
Zostało już udowodnione, że to fałszerstwo i to dość wyjątkowo prymitywne. Był pokazywany w polskiej telewizji. Do dzisiaj pamiętam minę dziennikarza, który wówczas pytał się katolików obecnych w tym kościele w dniu "takiej przemiany" dlaczego jeszcze w to wierzą, przecież to fałszerstwo i jego minę po ich wypowiedziach - "a ja i tak będę wierzył".
Sprawa jest o tyle haniebna, że na ten cud powoływali się nie tylko księża, którzy tam pracują - co w pewnym sensie jest dość zrozumiałe, ale także biskupi, a nawet papieże - gdy mówili swoim owieczkom, że jak zrobicie to i owo to cud się zdarzy, bo jak nie - to nie będzie cuda tylko wszelkie nieszczęścia przy których plagi egipskie i tym podobne to pestka, i o dziwo, nie jestem tym zdziwiony, że nigdy się nie pomylili.
Wszyscy chcą naszego dobra. Nie dajcie go sobie zabrać.
|
|
| |  | 1 na 1 | Robson696 (379 punktów) |
> Zostało już udowodnione, że to fałszerstwo i to dość wyjątkowo prymitywne. Był pokazywany w polskiej telewizji. Do dzisiaj pamiętam minę dziennikarza, który wówczas pytał się katolików obecnych w tym kościele w dniu "takiej przemiany" dlaczego jeszcze w to wierzą, przecież to fałszerstwo i jego minę po ich wypowiedziach - "a ja i tak będę wierzył".To jest właśnie przykład typowego katolika. Pomimo nieskończonej ilości zaprzeczających dowodów, nie tylko na temat tej krwi, on zazwyczaj zapiera się twardo w swojej ślepej wierze. Żal mi takich ludzi.
|
|
 | | Liss (2003 punktów) | > A tak na poważnie to w czasach kiedy zrobił się ten cud ludzie nic po prostu nie wiedzieli o DNA a po tylu latach jest ono już pewnie "trochę" niekompletne  > Myślałem że cuda "chodzą parami''
|
|
4 na 4 | Kelly (2051 punktów) | >Hostia w jego dłoniach przemieniła się w okrągły >fragment ciała, a wino w krew. Smacznego.
|
|
| Robson696 (379 punktów) | Może i można wziąć DNA z krwi ale ma już ona bardzo dużo lat. Z resztą ta sama grupa krwi znajduje się na całunie turyńskim. Trochę to dziwne.
|
|
 | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >Może i można wziąć DNA z krwi ale ma już ona bardzo dużo lat. Z resztą ta sama grupa krwi znajduje się na całunie turyńskim. Trochę to dziwne. >
Czemu nie odpowiadasz pod odpowiednimi wypowiedziami tylko robisz odpowiedzi do całego wątku?
Grup głównych krwi jest tylko: 0, A, B, AB czyli 4. więc jest szansa trafienia, 25%, bardzo dużo.
|
|
| Totus (1201 punktów) | >Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach eucharystycznych?
Spośród wielu form tworzonych na żenujące potrzeby emocjonalne i intelektualne katolików czyli osób doklejonych do wspólnoty chrześcijańskiej z przyczyn poza wyznaniowych (np. bo mnie ochrzczono itp.) te akurat te cuda zaliczam do wysoce kontrowersyjnych, zbędnych, szkodliwych i niestosownych dla ogółu dzisiejszej społeczności Kościoła.
>Jak można je wytłumaczyć?
Technicznie łatwo, gorzej jednak byłoby obronić ich sens i celowość osobie, która je preparuje. .
|
|
 | | Robson696 (379 punktów) | więc jak można je wytłumaczyć technicznie?
|
|
|  | | Robson696 (379 punktów) | Jak to możliwe, że zwykły okrągły opłatek nagle przemienia się w równy okrągły kawałek mięśnia sercowego a wino w kielichu w krew grupy AB? Krew grupy AB znajduje się również na całunie turyńskim. Ja nie wierzę w cuda bo jestem ateistą ale nie potrafię sensownie, racjonalnie wytłumaczyć tego przedziwnego zjawiska jakim jest cud eucharystyczny. Może ktoś z was wie coś na ten temat?
|
|
| |  | 7 na 7 | Duda (25557 punktów) | > Jak to możliwe, że zwykły okrągły opłatek nagle przemienia się w równy okrągły kawałek mięśnia sercowego a wino w kielichu w krew grupy AB?Na takiej samej zasadzie jak można wyciągać króliki z kapelusza lub monetę z za ucha. Teraz jest coraz mniej tego typu cudów, gdyż ludzi coraz trudniej oszukać. Jak stworzy się odpowiednią atmosferę i ma się przed sobą zdolnego iluzjonistę to nawet najracjonalniejszy racjonalista ma chwile zawahania.  Pozdrawiam
|
|
| | |  | | Robson696 (379 punktów) |
> Na takiej samej zasadzie jak można wyciągać króliki z kapelusza lub monetę z za ucha.> Teraz jest coraz mniej tego typu cudów, gdyż ludzi coraz trudniej oszukać.> Jak stworzy się odpowiednią atmosferę i ma się przed sobą zdolnego iluzjonistę to nawet najracjonalniejszy racjonalista ma chwile zawahania.  Więc uważasz, że cuda eucharystyczne upozorowali specjalnie ludzie kościoła?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Liss (2003 punktów) | > Więc uważasz, że cuda eucharystyczne upozorowali specjalnie ludzie kościoła?>  > Cudów nie ma ,nie było i nie będzie.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Duda (25557 punktów) | >Więc uważasz, że cuda eucharystyczne upozorowali specjalnie ludzie kościoła? Wszystkie cuda kościelne robione są dla plebsu. Kościół już też stara się je ignorować bo w cuda nie wierzy. Bo jak taki szwindel wychodzi na jaw to im głupio. Jak z Ojcem Pio świętym go zrobili a wyszło na jaw że jakimś kwasem wypalał sobie stygmaty.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Liss (2003 punktów) |
>Wszystkie cuda kościelne robione są dla plebsu. Nie,nie,nie.... -tylko dla pieniędzy.
|
|
| | | | |  | | Robson696 (379 punktów) |
> Wszystkie cuda kościelne robione są dla plebsu. Kościół już też stara się je ignorować bo w cuda nie wierzy. Bo jak taki szwindel wychodzi na jaw to im głupio.Pewnie tak. Ale pojedyncze przypadki się zdarzają  nam ksiądz na religii często opowiada o różnych cudach i cudeńkach a przy okazji robi wodę z mózgu. Zresztą różne rzeczy opowiada, nawet takie których się po księdzu nie spodziewałem. Np. kawały typu: "Idzie czerwony kapturek przez las a tu nagle z krzaków wilk wyskakuje, zaciąga go w krzaki, gwałci a gdy już po wszystkim kapturek pyta go: Ej, wilk, a ty masz takie papiery, że zdrowy jesteś? wilk: no, mam. kapturek: a to już możesz wyrzucić.  Boki zrywać! Albo kiedyś gadaliśmy z nim o seksie oralnym, to odpalił taki tekst, że mało z krzeseł nie pospadaliśmy, a mianowicie: "Nie rozumiem dlaczego niektórzy robią lody w prezerwatywach, przecież to smaku nie czuć."  Coś z tymi księżmi jest nie tak, nie uważacie?
|
|
| | | | | |  | | sztejkat (4743 punktów) | Trafił ci się sensowny ksiądz.
Dokarmiaj i dbaj o niego bo możesz mieć gorszego.
Tomasz Sztejka
|
|
| | | |  | -2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >Na takiej samej zasadzie jak można wyciągać króliki z kapelusza lub monetę z za ucha.> >Teraz jest coraz mniej tego typu cudów, gdyż ludzi coraz trudniej oszukać.> >Jak stworzy się odpowiednią atmosferę i ma się przed sobą zdolnego iluzjonistę to nawet najracjonalniejszy racjonalista ma chwile zawahania.  > Więc uważasz, że cuda eucharystyczne upozorowali specjalnie ludzie kościoła?>  > Sam widzisz jaki poziom reprezentuje Twój rozmówca. Cuda eucharystyczne zostały zbadane i potwierdzone jako zaprzeczające wszelkim prawom fizyki, chemii, zdrowemu rozsądkowi oraz powszechnemu doświadczeniu przez wybitnych uczonych, w tym ateistów. Stwierdzono, że kawałek ciała z Lanciano jest fragmentem lewej komory serca a fragment pobrany do badania był tak świeży jak pobrany przed chwilą od żywego człowieka, mimo iż ma 1300 lat. Stwierdzono też wiele innych rzeczy, o których pisałem, a wobec których tacy ideolodzy bezmyślni jak Twój rozmówca potrafi tylko kpić całkowicie pozamerytorycznie i pozanaukowo.
|
|
| |  | | Marcinlet (1935 punktów) | >Jak to możliwe, że zwykły okrągły opłatek nagle przemienia się w równy okrągły kawałek mięśnia sercowego a wino w kielichu w krew grupy AB? Krew grupy AB znajduje się również na całunie turyńskim.
Proponuję więc sklonować domniemanego właściciela tej krwi na podstawie próbek z całunu i mięśnia.
|
|
| | |  | | Robson696 (379 punktów) |
> Proponuję więc sklonować domniemanego właściciela tej krwi na podstawie próbek z całunu i mięśnia.Pewnie by to zrobiono ale DNA jest już chyba po tylu latach nie do końca kompletnie i raczej nie da się tego zrobić
|
|
1 na 1 | Marcinlet (1935 punktów) | Zwykła plotka bez potwierdzenia. Ciekawsze jest to skąd u katolików potrzeba tych wszystkich cudów (na ogół związanych z krwią). Poza tym jeżeli takie zjawiska mają przekonać do wiary to po co wtedy cała teologia, katechizacja, apologetyka. Wystarcy pokazać sztuczkę z winem zamieniającym się w prawdziwą krew i po sprawie. Czy katolicyzm ma tu być naprawdę zredukowany do takich cudów niewidów? Takie jarmarczne coś może trafiać do fanów Rydzyka, a nie do ludzi spragnionych czegoś bardziej wyrafinowanego intelektualnie.
|
|
 | | Robson696 (379 punktów) | >Zwykła plotka bez potwierdzenia. Właśnie chodzi o to, że z potwierdzeniem. Tę krew badali naukowcy, którzy stwierdzili, że to krew pochodzenia ludzkiego grupy AB, która w Palestynie występuje częściej a rzadziej w Europie. Co więcej ta skrzepnięta krew po namoczeniu w wodzie przyjmuje stan płynny a potem znowu krzepnie.
|
|
|  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>Tę krew badali naukowcy
Ciekawi mnie skąd czerpiesz to przekonanie?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >>Tę krew badali naukowcy > Ciekawi mnie skąd czerpiesz to przekonanie? > Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Polecam lekturę postu poniżej.
|
|
 | -2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >Zwykła plotka bez potwierdzenia. Ciekawsze jest to skąd u katolików potrzeba tych wszystkich cudów (na ogół związanych z krwią). Poza tym jeżeli takie zjawiska mają przekonać do wiary to po co wtedy cała teologia, katechizacja, apologetyka. Wystarcy pokazać sztuczkę z winem zamieniającym się w prawdziwą krew i po sprawie. Czy katolicyzm ma tu być naprawdę zredukowany do takich cudów niewidów? Takie jarmarczne coś może trafiać do fanów Rydzyka, a nie do ludzi spragnionych czegoś bardziej wyrafinowanego intelektualnie.
Jak wielkim i bezmyślnym ideologiem trzeba być, by pisać lekką ręką tyle bzdur?
"Zachowane Ciało i Krew poddano badaniom. Po wielu badaniach kościelnych, podjęto także badanie naukowe. Dokonał go sławny uczony, prof. Odoardo Linoli, specjalista anatomii i histologii patologicznej oraz chemii i mikroskopii klinicznej. Współpracował z nim prof. Ruggero Bertelli z uniwersytetu w Sienie. Analizy wykonane z bezwzględną ścisłością naukową i potwierdzone szeregiem fotografii zrobionych przy pomocy mikroskopu, zostały podane do wiadomości publicznej przez prof. Linoli. Ogłosił je w Lanziano 4 marca 1971 r.
Badania wykazały: Ciało jest prawdziwym ciałem. Krew jest prawdziwą krwią. Ciało stanowią tkanki mięśnia sercowego (miocardium). Ciało i Krew należą do gatunku ludzkiego. Ciało i Krew mają tę samą grupę krwi (AB). W Krwi odnalezione zostały proteiny z takimi stosunkami procentowymi, jakie znajdują się w obrazie osoczo-proteinowym normalnej, świeżej krwi. W Krwi odnaleziono także minerały: chlorki, fosfor, magnez, potas, sód i wapń. Dobra konserwacja Ciała i Krwi, pozostawionych w stanie naturalnym przez dwanaście wieków i wystawionych na działanie czynników atmosferycznych i biologicznych, jest zjawiskiem nadzwyczajnym, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że w tkankach mięśnia sercowego, z których się składa Ciało Cudownej Hostii nigdy nie znaleziono żadnych śladów soli lub materiałów konserwujących, używanych nawet w dawnych czasach w celach mumifikacji. Krew zaś, gdyby była wzięta z martwego ciała szybko uległaby rozkładowi.
|
|
|  | 5 na 5 | Marcinlet (1935 punktów) | >> >"Zachowane Ciało i Krew poddano badaniom. Po wielu badaniach kościelnych, podjęto także badanie naukowe. >Dokonał go sławny uczony, prof. Odoardo Linoli, specjalista anatomii i histologii patologicznej oraz chemii i >mikroskopii klinicznej. Współpracował z nim prof. Ruggero Bertelli z uniwersytetu w Sienie. Analizy wykonane z >bezwzględną ścisłością naukową i potwierdzone szeregiem fotografii zrobionych przy pomocy mikroskopu, zostały >podane do wiadomości publicznej przez prof. Linoli. Ogłosił je w Lanziano 4 marca 1971 r.
Ty mi jeszcze podaj jakieś bardziej szczegółowe info o tym sławnym uczonym, prof. Odoardo Linolim, specjaliście anatomii i histologii patologicznej oraz chemii i mikroskopii klinicznej. Bo ja jakoś nic o nim wyszukać nie mogę. Rozumiem jeszcze zajmowanie się nieistniejącymi zjawiskami, ale żeby czynili to nieistniejący (najprawdopodobniej) naukowcy? Prof. Ruggero Bertelli z uniwersytetu w Sienie to zaś "Dipartimento di Diritto dell'Economia". Jak wiadomo, żadne poważne badanie "cudów eucharystycznych" nie obędzie się bez współpracy z profesorem ekonomii.
|
|
2 na 2 | evolve (128 punktów) | No według mnie to najprościej można wyjaśnić bogatą wyobraźnią którejś z przeorysz
|
|
 | | Robson696 (379 punktów) | Słyszeliście o jakichś cudach eucharystycznych, lub z krwią jak ten św. Januarego, które potem zostały obalone?
|
|
2 na 2 | glingor (640 punktów) | > Witam. Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach eucharystycznych? Jak można je wytłumaczyć?Wiesz ze w ciągu ostatnich 20 lat widziano wielką stopę lub yeti więcej razy niż było cudów religijnych w ostatnim tysiącleciu ? (kosmitów ci daruję) Jak to wytłumaczysz? Odpowiedź na twoje pytanie będzie ta sama 
prawdziwy tradycjonalista modli się do słońca i z ognia nie korzysta
|
|
 | | Robson696 (379 punktów) |
> Wiesz ze w ciągu ostatnich 20 lat widziano wielką stopę lub yeti więcej razy niż było cudów religijnych w ostatnim tysiącleciu ? (kosmitów ci daruję)> Jak to wytłumaczysz?Te "stworki" zostały wymyślone więc nie ma o czym mówić. Wiem o co ci chodzi ale może mi to wytłumaczysz trochę inaczej bo wciąż mam wątpliwości. A istnienie kosmitów jest całkiem możliwe. W całym wszechświecie jest tyle gwiazd, że jeszcze gdzieś na pewno wokół jakichś utworzyły się planety. Być może niektóre mają życiodajny klimat, a to w połączeniu z ewolucją daje w końcu po upływie wielu milionów lat zaawansowaną formę życia.
|
|
|  | | Robson696 (379 punktów) | Znalazłem informacje o innym cudzie: W 1263 pielgrzymujący do Rzymu ksiądz Piotr z Pragi zatrzymał się w Bolsenie. W czasie odprawiania Mszy św. Hostia w jego rękach zaczęła krwawić. Natychmiast pokazał to przebywającemu w Orvieto papieżowi Urbanowi IV, który ogłosił, iż miał miejsce cud eucharystyczny. Wpłynęło to na ogłoszenie w 1264 nowego święta: Święta Ciała i Krwi Pańskiej ("Bożego Ciała").
Najwięcej cudów eucharystycznych miało miejsce w XIV wieku (m.in. cud w Blanot we Francji w 1331 r., cud w Amsterdamie w 1345 r.). Co o tym myślicie?
|
|
| |  | 1 na 1 | Kasia (424 punktów) | > Znalazłem informacje o innym cudzie: W 1263 pielgrzymujący do Rzymu ksiądz Piotr z Pragi zatrzymał się w Bolsenie. W czasie odprawiania Mszy św. Hostia w jego rękach zaczęła krwawić. Natychmiast pokazał to przebywającemu w Orvieto papieżowi Urbanowi IV, który ogłosił, iż miał miejsce cud eucharystyczny. Wpłynęło to na ogłoszenie w 1264 nowego święta: Święta Ciała i Krwi Pańskiej ("Bożego Ciała").> Najwięcej cudów eucharystycznych miało miejsce w XIV wieku (m.in. cud w Blanot we Francji w 1331 r., cud w Amsterdamie w 1345 r.). Co o tym myślicie?> Że było to tak dawno że nie jesteśmy w stanie udowodnić dlaczego ci ludzie te bajki pisali.....Zresztą , nie ma powtarzalności próby..... Osobiście papieżom nie wierzę w końcu zrobili parę przekrętów dla kasy więc jakiś tam cud ogłosić dodatkowo..... A XIII i XIV w. obserwowali świat ale prawa biologiczne i fizyczne w powijakach, chwała im za to że próbowali wyjaśniać różne zjawiska, a mylić się każdy może
|
|
| |  | 2 na 2 | Duda (25557 punktów) | >Co o tym myślicie? Po prostu wtedy było zapotrzebowanie na cuda tego typu. Może ludzie przestawali wierzyć? Może wiara ich wymagała potwierdzenia cudem? A może opanowano nowa technikę oszustwa i demonstrowano ją od czasu do czasu?
|
|
| |  | 2 na 2 | Zulka (2198 punktów) |
> Najwięcej cudów eucharystycznych miało miejsce w XIV wieku (m.in. cud w Blanot we Francji w 1331 r., cud w Amsterdamie w 1345 r.). Co o tym myślicie?> Nie było telewizji, ludzie się nudzili
|
|
|  | 1 na 1 | glingor (640 punktów) | > >Wiesz ze w ciągu ostatnich 20 lat widziano wielką stopę lub yeti więcej razy niż było cudów religijnych w ostatnim tysiącleciu ? (kosmitów ci daruję)> >Jak to wytłumaczysz?> Te "stworki" zostały wymyślone więc nie ma o czym mówić.Sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie : zostały wymyślone więc nie ma o czym mówić. > Wiem o co ci chodzi ale może mi to wytłumaczysz trochę inaczej bo wciąż mam wątpliwości.Zastanów się może jak to jest że "cuda" i inne nie wyjaśniane zjawiska zdarzają się tak samo statystycznie rzadko niezależnie od tego w której religii. A ich ilość jest proporcjonalna do liczby ludzi która wierzy ze ziemia jest płaska. > A istnienie kosmitów jest całkiem możliwe. W całym wszechświecie jest tyle gwiazd, że jeszcze gdzieś na pewno wokół jakichś utworzyły się planety. Być może niektóre mają życiodajny klimat, a to w połączeniu z ewolucją daje w końcu po upływie wielu milionów lat zaawansowaną formę życia.To o czym piszesz to hipoteza, która wymaga dowodu. A do ludzi którzy widzieli/ byli porwani przez kosmitów itp ma się to nijak, no może pyza tym ze "dowodów" mieli masę ale wszystkie upadły 
prawdziwy tradycjonalista modli się do słońca i z ognia nie korzysta
|
|
| |  | | Robson696 (379 punktów) |
> To o czym piszesz to hipoteza, która wymaga dowodu.Więc według Ciebie w całym wszechświecie, wśród tylu setek, czy nawet tysięcy miliardów galaktyk jedynie w naszej powstała jedna mała planeta na której wyewoluowało życie? Astronomowie odkryli już wiele gwiazd posiadających planety, jednak z przyczyn oczywistych nie wiadomo czy na jakichś jest życie. Jednak wystarczy, że wykształcą się prymitywne formy życia takie jak bakterie i ewolucja zadziała
|
|
 | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >Witam. Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach eucharystycznych? Jak można je wytłumaczyć?> Wiesz ze w ciągu ostatnich 20 lat widziano wielką stopę lub yeti więcej razy niż było cudów religijnych w ostatnim tysiącleciu ? (kosmitów ci daruję)> Jak to wytłumaczysz?> Odpowiedź na twoje pytanie będzie ta sama  > prawdziwy tradycjonalista modli się do słońca i z ognia nie korzysta"Zachowane Ciało i Krew poddano badaniom. Po wielu badaniach kościelnych, podjęto także badanie naukowe. Dokonał go sławny uczony, prof. Odoardo Linoli, specjalista anatomii i histologii patologicznej oraz chemii i mikroskopii klinicznej. Współpracował z nim prof. Ruggero Bertelli z uniwersytetu w Sienie. Analizy wykonane z bezwzględną ścisłością naukową i potwierdzone szeregiem fotografii zrobionych przy pomocy mikroskopu, zostały podane do wiadomości publicznej przez prof. Linoli. Ogłosił je w Lanziano 4 marca 1971 r. Badania wykazały: Ciało jest prawdziwym ciałem. Krew jest prawdziwą krwią. Ciało stanowią tkanki mięśnia sercowego (miocardium). Ciało i Krew należą do gatunku ludzkiego. Ciało i Krew mają tę samą grupę krwi (AB). W Krwi odnalezione zostały proteiny z takimi stosunkami procentowymi, jakie znajdują się w obrazie osoczo-proteinowym normalnej, świeżej krwi. W Krwi odnaleziono także minerały: chlorki, fosfor, magnez, potas, sód i wapń. Dobra konserwacja Ciała i Krwi, pozostawionych w stanie naturalnym przez dwanaście wieków i wystawionych na działanie czynników atmosferycznych i biologicznych, jest zjawiskiem nadzwyczajnym, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że w tkankach mięśnia sercowego, z których się składa Ciało Cudownej Hostii nigdy nie znaleziono żadnych śladów soli lub materiałów konserwujących, używanych nawet w dawnych czasach w celach mumifikacji. Krew zaś, gdyby była wzięta z martwego ciała szybko uległaby rozkładowi."
|
|
2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>krew w kielichu zamieniła się >w pięć nierównych bryłek, które po uzyskaniu zezwolenia biskupa, zostały zważone. Jak się okazało, >ciężar jednej był równy ciężarowi pięciu, ciężar dwóch równy ciężarowi trzech, a ciężar najmniejszej >bryłki był równy ciężarowi największej. Ciężar się nie bilansuje, ponieważ to były te bryłki których Bóg nie mógł unieść, choć sam je stworzył. .
|
|
| sledziu (1058 punktów) | >Witam. Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach eucharystycznych? Jak można je wytłumaczyć? >Na przykład cud eucharystyczny w Lanciano, gdzie to w klasztorze pod wezwaniem św. Longina kapłan z >zakonu św. Bazylego odprawiał Mszę Św. Często zdarzało mu się wątpić w przeistoczenie i w momencie, >kiedy skończył wypowiadanie słów konsekracji, Hostia w jego dłoniach przemieniła się w okrągły >fragment ciała, a wino w krew.Ciało pozostało nienaruszone, natomiast krew w kielichu zamieniła się >w pięć nierównych bryłek, które po uzyskaniu zezwolenia biskupa, zostały zważone. Jak się okazało, >ciężar jednej był równy ciężarowi pięciu, ciężar dwóch równy ciężarowi trzech, a ciężar najmniejszej >bryłki był równy ciężarowi największej. Zjawisko to powtórzyło się w roku 1574. Jak można to >racjonalnie wytłumaczyć? Czekam na wasze wypowiedzi. > Racjonalne wytłumaczenie? Stary, no way! Są na świecie takie rzeczy, o których nie śniło się filozofom - np. w bojówce Ruchu był taki koleś, który gołymi rękami zabił 15 policjantów usiłujących go ująć. Każde dziecko u mnie w mieście wie o tym, a zdarzyło się to w roku 2004, po sławetnym meczu z ŁKS-em. I co, może to też ma być przez rozum objaśnione? Magia, i tyle:D
|
|
| stary (143 punktów) | >Witam. Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach eucharystycznych? Jak można je wytłumaczyć?
Jak można racjonalnie tłumaczyć wiarę, wiarę w cuda, w opowieści bez potwierdzenia lub potwierdzone tylko legendą? Jak można potwierdzić logicznie opis, który sam w sobie jest sprzeczny. Nie można tego wytłumaczyć. A czy śmiać się wypada? Hm. Więc odpowiem wierszykiem.
Wiara
Takie mgliste pojęcie, co różne ma znaczenia, marzeniem cię oprzędzie lub rozum ci zabiera.
Wiara Siłą sprawczą działania, co wiedzie nas do szczęścia z rozsądkiem się zabawia, w argumentach pokrętna.
Wiara Dogmatami zasłania co istotą jest świata i jak czarna zaraza gasi wolę przetrwania.
Wiara To ta mściwa strażniczka zasad dawno przebrzmiałych, co bez broni zabija wolność myśli bez miary.
Wiara Daje siłę przeżycia i lekarstwo placebo. Gdy dosięgnie cię krzywda, to początek dobrego.
Wiara W kamikadze zbawienie, uświęcenie dżihadu bo Bóg duszę zabierze, w inkwizycji dar strachu.
Wiara W miłość dwojga bez końca, przyjaźń co nie zna granic, że zaniknie niezgoda, że już wojny za nami...
Wiara Że ktoś życie za ciebie po twej myśli urządzi, że problemy zabierze i nieszczęścia utrąci.
Wiara Twą podległość umacnia i za ciebie rozsądza jak masz życie układać - oręż buntu wytrąca.
Wiara Znaczeń mieści tak wiele i emocje nie małe, bardzo często zawiedzie, bez niej żyć się nie daje.
2008-04-14
|
|
 | | Robson696 (379 punktów) | Brawo!  Fajny wiersz. Sam go ułożyłeś?
|
|
|  | | Robson696 (379 punktów) | Trochę odbiegnę od tematu bo widzę, że rozmowa się nie klei - Pewien kleryk powiedział mi kiedyś, że widział jak ludzie modlili się za człowieka, któremu lekarze nie dawali szansy na przeżycie, był głuchy, ślepy, coś tam jeszcze, i umierał w szpitalu ale nagle odzyskał wzrok, słuch i jego stan się polepszył. Mówił też o innym przypadku w którym ludzie modlili się za człowieka na wózku inwalidzkim, a on z niego wstał - wszystko dzięki tej rzekomo modlitwie. Co wy na to?
|
|
| |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>Pewien kleryk powiedział mi kiedyś,
To opowieść typowa dla pewnych kleryków. Po wprowadzeniu pewnych uściśleń(?) mogłaby brzmieć tak:
... widział jak pewni ludzie modlili się za pewnego człowieka, któremu pewni lekarze nie dawali szansy na przeżycie, był głuchy, ślepy, coś tam jeszcze, i umierał w pewnym szpitalu ale nagle odzyskał wzrok, słuch i jego stan się polepszył
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | | Robson696 (379 punktów) | > >Pewien kleryk powiedział mi kiedyś,> To opowieść typowa dla pewnych kleryków. Po wprowadzeniu pewnych uściśleń(?) mogłaby brzmieć tak:> ... widział jak pewni ludzie modlili się za pewnego człowieka, któremu pewni lekarze nie dawali szansy na przeżycie, był głuchy, ślepy, coś tam jeszcze, i umierał w pewnym szpitalu ale nagle odzyskał wzrok, słuch i jego stan się polepszył PozdrawiamWięc gadał głupoty, tak?
|
|
| | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Więc gadał głupoty, tak?
Gadał, delikatnie mówiąc, mało konkretnie, tak że jakakolwiek proba weryfikacji prawdziwości jego gadaniny jest niemożliwa. To standard w tego typu opowieściach.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
Tyle tych ozdrowieńców a szpitale pełne.
|
|
-3 na 3 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >Witam. Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach eucharystycznych? Jak można je wytłumaczyć? >Na przykład cud eucharystyczny w Lanciano, gdzie to w klasztorze pod wezwaniem św. Longina kapłan z >zakonu św. Bazylego odprawiał Mszę Św. Często zdarzało mu się wątpić w przeistoczenie i w momencie, >kiedy skończył wypowiadanie słów konsekracji, Hostia w jego dłoniach przemieniła się w okrągły >fragment ciała, a wino w krew.Ciało pozostało nienaruszone, natomiast krew w kielichu zamieniła się >w pięć nierównych bryłek, które po uzyskaniu zezwolenia biskupa, zostały zważone. Jak się okazało, >ciężar jednej był równy ciężarowi pięciu, ciężar dwóch równy ciężarowi trzech, a ciężar najmniejszej >bryłki był równy ciężarowi największej. Zjawisko to powtórzyło się w roku 1574. Jak można to >racjonalnie wytłumaczyć? Czekam na wasze wypowiedzi. >
Widzisz jak podchodzą do tego 'racjonaliści', czyli obiektywni, neutralni i metodycznie podchodzący do sprawy ateiści. nie ma tu za grosz obiektywizmu czy choćby chęci zapoznania się ze sprawą. Napisałem kiedyś obszerny post na temat cudu w Lanciano, może go odnajdziesz. Cudów eucharystycznych jest bardzo dużo, potwierdzone są one przez wybitnych uczonych jako zjawiska niewytłumaczalne prawami fizyki, biologii, chemii a także zdrowym rozsądkiem. Tylko ignorant może z tego kpić i ktoś kto nie ma pojęcia tak o religii jak i o samej nauce, która do takich rzeczy podchodzi bardzo poważnie. Ignorancja ludzi jest niepojmowalna.
Cud w Lanciano badali prawie wyłącznie uczeni świeccy, w tym kilku niewierzących, wyniki są zgodne i jednoznaczne: ciało jest fragmentem lewej komory serca o konkretnej grupie krwi (na marginesie tej samej, która występuje na Całunie i chuście z Oviedo, rzadkiej, występującej głównie w Palestynie) tak świeżej, jakby pobrano ją do badania wczoraj, a ma ok.700 lat.
Oczywiste jest, że nie da się tego wytłumaczyć racjonalnie, czyli logicznie, ale religia nigdy nie była i nie chce być tylko logiczną, bo to by jej uwłaczało.
Co się stanie z muzyką Bacha jeśli uczynisz ją tylko logiczną albo z kościołami Gaudiego?
Ktoś kto myli irracjonalne (czyli nielogiczne) z metaracjonalnym-ponadracjonalnym (ponadlogiczne, wykraczające ponad logikę, ale jej nie łamiące, jak cała sztuka czy miłość) sam stwarza sobie urojone problemy, których tak naprawdę nie ma.
Czy odrzucasz Bacha, bo nie jest wyłącznie logiczny? Lub czy uważasz, że jego muzyka jest nieprawdą? I w jakim sensie jest nią?
|
|
 | | Robson696 (379 punktów) |
> Widzisz jak podchodzą do tego 'racjonaliści', czyli obiektywni, neutralni i metodycznie podchodzący do sprawy ateiści. nie ma tu za grosz obiektywizmu czy choćby chęci zapoznania się ze sprawą.No dobrze, ale musi być jakieś normalne wytłumaczenie tego cudu, czyli jak to zjawisko powstało z fizycznego punktu widzenia, całkiem zwyczajnie. No to mamy już obszerny post wierzącego, czas na ateistów, jeżeli tacy tu są
|
|
|  | -1 na 3 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >Widzisz jak podchodzą do tego 'racjonaliści', czyli obiektywni, neutralni i metodycznie podchodzący do sprawy ateiści. nie ma tu za grosz obiektywizmu czy choćby chęci zapoznania się ze sprawą.> No dobrze, ale musi być jakieś normalne wytłumaczenie tego cudu, czyli jak to zjawisko powstało z fizycznego punktu widzenia, całkiem zwyczajnie. No to mamy już obszerny post wierzącego, czas na ateistów, jeżeli tacy tu są  Oni ci nie odpowiedzą, bo dla nich takie fakty są policzkiem w twarz, z którym nie wiedzą co zrobić, dlatego tyle głupot, wymysłów i kpin, które psychologicznie dają się łatwo wytłumaczyć. Takie fakty nie mogą mieć miejsca jeśli nie istnieje żadna siła nadprzyrodzona stojąca poza nimi. Takie rzeczy nie dzieją się bez kontekstu, ani bez celu lub tylko w celu wywołania fajerwerku nadzwyczajnego. Sama przyroda ich nie wytwarza, bo tu właśnie jej prawa są zaprzeczone i w żaden naturalistyczny, czyli bez odniesienia do nadprzyrodzoności sposób takich zjawisk nie wytłumaczysz. W kontekście zaś religijnym tłumaczą się one w zupełności i bez żadnych luk.
|
|
| |  | 1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Takie fakty nie mogą mieć miejsca jeśli nie istnieje żadna siła nadprzyrodzona stojąca poza nimi.
Ale mogą mieć miejsce, gdy są sprytną mistyfikacją lub ordynarnym oszustwem! A wszystko po to, aby za wszelką cenę "udowodnić" istnienie owej "siły nadprzyrodzonej", której - bez tych zabiegów - udowodnić nijak nie sposób.
"Ciemny lud to kupi".
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >Ale mogą mieć miejsce, gdy są sprytną mistyfikacją lub ordynarnym oszustwem! >A wszystko po to, aby za wszelką cenę "udowodnić" istnienie owej "siły nadprzyrodzonej", której - bez tych zabiegów - udowodnić nijak nie sposób. >"Ciemny lud to kupi".
Jak już wykazałem, ideologu, wyniki badań niezależnych uczonych są jasne i wyraźne. Jak zbyt trudno ci to zrozumieć to powstrzymaj się od wielosłowia, które nic nie znaczy, dokształć się i zwyczajnie postaraj się zapanować nad irracjonalnymi odruchami jak szanujący się i poważny człowiek.
Ideolog będzie irracjonalnie sprzeczał się nawet z nauką, swoją Wyrocznią, jeśli jej wyrok będzie mu nie na rękę.
|
|
| | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Ale mogą mieć miejsce, gdy są sprytną mistyfikacją lub ordynarnym oszustwem! >A wszystko po to, aby za wszelką cenę "udowodnić" istnienie owej "siły nadprzyrodzonej", której - bez tych zabiegów - udowodnić nijak nie sposób. >"Ciemny lud to kupi".
A jak nie doczytałeś to podaję jeszcze raz:
Na wniosek władz kościelnych w ciągu wieków kilka razy postacie poddawano badaniom naukowym. Najbardziej naukowy charakter miało ostatnie badanie przeprowadzone w 1970 r., które wykonane zostało zgodnie z rygorystycznymi kryteriami naukowymi przez prof. dr O. Linoli, wykładowcę anatomii i patologii histologicznej, chemii i mikroskopii klinicznej. Asystowali mu główny lekarz połączonych szpitali w Arezzo oraz doktor Ruggero Bartelli - prof. anatomii na uniwersytecie w Sienie.
4 marca 1971 roku zostały ogłoszone wyniki tych badań, które media podawały jako wiadomość sensacyjną. Cząstka Ciała była prawdziwym ciałem ludzkim, złożonym z tkanek mięśnia sercowego. Znaleziono w niej m.in. komórki układu nerwowego typowe dla takiej tkanki, pusta przestrzeń wewnątrz odpowiadała komorze sercowej. Krew była prawdziwą krwią ludzką. Ciało i Krew miały tę samą grupę krwi AB (warto przypomnieć, że krew znaleziona na Całunie Turyńskim ma również grupę AB). Ciało i Krew należały do osoby żyjącej, tzn. miały takie cechy, jakby były pobrane od aktualnie żyjącej osoby; diagram Krwi odpowiadał krwi pobranej z ciała człowieka w dniu dokonywania badania.
Po zważeniu okazało się, że każda z pięciu cząstek zakrzepłej Krwi, ważyło tyle samo, mimo iż różniły się one wielkością. W tkankach nie znaleziono żadnych substancji konserwujących. Nie stwierdzono też śladów cięcia czy krojenia, co wykluczało możliwość pobrania cząstki z innego ciała ludzkiego.
Profesor Linoli podkreślił, że gdyby krew pochodziła od osoby zmarłej, podlegałaby szybkiemu procesowi zepsucia i rozkładu. Stwierdził również, że choć krew i ciało znajdowały się w pojemnikach nie zamkniętych hermetycznie, to jednak nie uległy uszkodzeniu pomimo wystawienia przez cały czas na działanie czynników fizycznych, biologicznych i atmosferycznych.
|
|
 | -3 na 3 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Widzisz jak podchodzą do tego 'racjonaliści', czyli obiektywni, neutralni i metodycznie podchodzący do sprawy ateiści. nie ma tu za grosz obiektywizmu czy choćby chęci zapoznania się ze sprawą. Napisałem kiedyś obszerny post na temat cudu w Lanciano, może go odnajdziesz. Cudów eucharystycznych jest bardzo dużo, potwierdzone są one przez wybitnych uczonych jako zjawiska niewytłumaczalne prawami fizyki, biologii, chemii a także zdrowym rozsądkiem. Tylko ignorant może z tego kpić i ktoś kto nie ma pojęcia tak o religii jak i o samej nauce, która do takich rzeczy podchodzi bardzo poważnie. Ignorancja ludzi jest niepojmowalna. >Cud w Lanciano badali prawie wyłącznie uczeni świeccy, w tym kilku niewierzących, wyniki są zgodne i jednoznaczne: ciało jest fragmentem lewej komory serca o konkretnej grupie krwi (na marginesie tej samej, która występuje na Całunie i chuście z Oviedo, rzadkiej, występującej głównie w Palestynie) tak świeżej, jakby pobrano ją do badania wczoraj, a ma ok.700 lat. >Oczywiste jest, że nie da się tego wytłumaczyć racjonalnie, czyli logicznie, ale religia nigdy nie była i nie chce być tylko logiczną, bo to by jej uwłaczało. >Co się stanie z muzyką Bacha jeśli uczynisz ją tylko logiczną albo z kościołami Gaudiego? >Ktoś kto myli irracjonalne (czyli nielogiczne) z metaracjonalnym-ponadracjonalnym (ponadlogiczne, wykraczające ponad logikę, ale jej nie łamiące, jak cała sztuka czy miłość) sam stwarza sobie urojone problemy, których tak naprawdę nie ma. >Czy odrzucasz Bacha, bo nie jest wyłącznie logiczny? Lub czy uważasz, że jego muzyka jest nieprawdą? I w jakim sensie jest nią?
Za ten merytoryczny post dostałem 2 minusy od Mentraka i Dudy, wyłącznie z nienawiści do mnie. Dudzie wyczerpał się limit minusów na jeden dzień, bo wszystkie oddała na mnie, dając go każdemu postowi napisanemu dziś na tym forum przeze mnie, na ślepo, tylko dlatego, że ja je pisałem.
Takie są właśnie metody tych racjonalnych i otwartych na dialog ateistów. Nawet tam, gdzie nie ma śladu osobistych wypowiedzi, a przytaczane są tylko fakty tępią i prześladują wierzących.
|
|
|  | 4 na 4 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Za ten merytoryczny post dostałem 2 minusy od Mentraka i Dudy, wyłącznie z nienawiści do mnie.
Widocznie był merytoryczny ujemnie, co zresztą łatwo wykazać.
Skąd u Ciebie przekonanie, że Duda i ja Ciebie nienawidzimy? Z wiary? Bo przecież nie z wiedzy. Nie znasz nikogo z nas, tak jak i my Ciebie nie znamy. Możesz więc jedynie wierzyć w naszą do Ciebie nienawiść. Wierzyć ślepo, tak jak i we wszystkie inne brednie, które tu wypisujesz. Fanatyzm Cię zaślepia, kolego. Do tego stopnia, że sam ulegasz nienawiści i z braku sensownych i rzeczowych argumentów dajesz się ponieść emocjom i rozdzielasz razy na prawo i lewo w pełnym zaślepieniu.
Minus to jedynie brak akceptacji, a nie żadna nienawiść. Mnie osobiście jesteś tak dalece obojętny, jak zeszłoroczny śnieg, albo i bardziej. Choć, przyznaję, czytając Twoje "natchnione" teksty odczuwam coś w rodzaju żalu i politowania.
>Takie są właśnie metody tych racjonalnych i otwartych na dialog ateistów.
Tak się kończą dyskusje z religijnymi fanatykami.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
|  | 2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Za ten merytoryczny post dostałem 2 minusy od Mentraka i Dudy, wyłącznie z nienawiści do mnie. Dudzie wyczerpał się limit minusów na jeden dzień, bo wszystkie oddała na mnie, dając go każdemu postowi napisanemu dziś na tym forum przeze mnie, na ślepo, tylko dlatego, że ja je pisałem. Ale przecież dobrze wiesz dlaczego to zrobiłam! W jednym dniu dostałam pod rząd 9 minusów od Ciebie. Chciałam Ci pokazać jak to działa w odwrotnym kierunku. Na ogół minusów nie daję chyba , że wypowiedź jest chamska i upierdliwa. Zachowuj się przyzwoicie to też będziemy Cię tak traktować. Wszelkie zdarzenia opisane w gazetach czy innych pismach przyjmujemy na wiarę ( Twój przypadek) lub sceptycznie (nasz). Krzykiem, namolnością nikogo nie przekonasz gdyż nie jesteś w stanie udowodnić nam swoich racji. Jestem w stanie zrozumieć, że w to wierzysz ale musisz nam przyznać prawo do niewiary. Sprawdzić i udowodnić prawdziwość swojego stanowiska nie możesz ani Ty ani nie możemy my. W momencie gdy nasze argumenty nie trafiają Ci do przekonania to należy zakończyć dyskusję i pozostać przy swoim stanowisku. Natomiast obdzielanie minusami jak leci jest niegrzeczne i nie ma uzasadnienia. Nikt Cię tu nie nienawidzi ale żebyśmy Cię polubili to musisz nad sobą popracować.
|
|
2 na 2 | keymak (3379 punktów) | > Witam. Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach eucharystycznych?A ja zachęcam Ciebie abyś odpowiedział sobie na pytanie po co ludzie wierzą w cuda? No i jaka jest różnica między zjawiskiem jeszcze nie wyjaśnionym a cudem? Tak się dziwnie składa, że cuda są wszędzie tam gdzie mamy do czynienia z religią lub innym zabobonem. Dlaczego tak się dzieje? Według mnie dlatego, że wszelki zabobon żeruje na ludzkiej naiwności i niewiedzy. Co ciekawe niektórzy ludzie uważają, że jeżeli ktoś nie wierzy w cuda to czegoś mu brakuje, lub jest wręcz upośledzony. Traktują takich ludzi z dziwną wyższością, lub wręcz z agresją. Uważają że każdy musi się zachowywać podobnie jak oni, bo tylko ich stosunek do świata jest właściwy i o zgrozo uważają takie zachowanie za zdrowe. To wszystko oczywiście można racjonalni wytłumaczyć. Ludzie potrzebują jak powietrza wrażeń estetycznych. Szukają tych wrażeń tam gdzie jest im najbliżej. Sportowiec będzie zachwycony nieludzkimi osiągnięciami jakiegoś innego sportowca, programista komputerowy eleganckimi rozwiązaniami w konkretnym projekcie, człowiek religijny będzie szukał piękna w religijnych wyczynach innych wierzących, naukowiec zaś będzie zachwycony, gdy ktoś inny podważy jego teorie naukową. Ludzie zwyczajnie lubią ulegać zachwytom, ale trzeba sobie zdawać sprawę z faktu że jest to coś zupełnie subiektywnego i nie podlega obiektywnym ocenom. Czy można budować swój światopogląd na wrażeniach estetycznych? Tak, ale trzeba wtedy zdawać sobie sprawę z faktu że to tylko jest nasza wizja świata, która nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Rzeczywistość jest surowa, nie jest ani piękna ani brzydka. Jest jaka jest i nic tego nie zmieni. Wracając zaś do cudów  Pamiętam do dziś pewną historyjkę, którą kiedyś znalazłem w internecie. Jest gdzieś w Polsce jakiś pagórek, który ma właściwości magnetyczne. Kiedyś internauta, który mieszka w pobliżu tego pagórka podszedł do ludzi którzy przyjechali podziwiać niezwykłe zjawisko które tam występuję(samochody jadą same pod górkę), aby podać wyjaśnienie tego zjawiska. Jaki był efekt? Otóż ludzie nie przyjmowali do wiadomości tego wyjaśnienia! Co więcej uważali go za kogoś dziwnego, jakby przybył z innej planety.. Widać niektórzy lubią zachwycać się absolutnymi bzdurami. Wątpię aby kiedykolwiek się to zmieniło. Ale przy tej okazji można zadać bardzo ważne pytanie: czy warto takich ludzi wyprowadzać z błędu? Otóż wydaje mi się że jak najbardziej tak. Warto. Warto to robić choćby po to, aby nie obudzić się w świecie w którym opowiadający oczywiste bajki będą manipulować innymi ludźmi. Pozdrawiam.
|
|
 | 1 na 1 | Robson696 (379 punktów) |
> Widać niektórzy lubią zachwycać się absolutnymi bzdurami.> Wątpię aby kiedykolwiek się to zmieniło.> Ale przy tej okazji można zadać bardzo ważne pytanie: czy warto takich ludzi wyprowadzać z błędu?> Otóż wydaje mi się że jak najbardziej tak. Warto.Ja też myślę, że warto ale bardzo ciężko. Bardzo ciężko na przykład wytłumaczyć niektórym ludziom teorię ewolucji, szczególnie katolikom. Jedni przyjmują biblijne stworzenie dosłownie np. mocherki, a inni bardziej douczeni katolicy uważają, że ewolucją człowieka musiało "coś" pokierować, co osobiście uważam za banalne i śmieszne. I tak sobie myślę, że pewnie warto wyprowadzać ludzi z błędu ale szkoda cierpliwości a szczególnie nerwów bo skutek i tak będzie marny...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|