 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-06-2009 19:56 | Mrówek (14 punktów) | Szkoła katolicka
1 na 1 | Witam,
Jak w temacie, może wydawać się to dość kontrowersyjne na tym forum.
Skończyłam katolickie LO, nie wciskano nam wiedzy i przekonań a każdy miał prawo do własnego zdania. Głównym plusem było bezpieczeństwo, bliskość domu i poziom nauczania a nie przekonania religijne. Trochę to było wbrew mnie ale jednak plusy przeważyły nad minusami.
Czy ktoś z was jest/ był w podobnej sytuacji?
Natalia
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Czy ktoś z was jest/ był w podobnej sytuacji?Nie, ale dziewczyny z Sacré-Coeur w Pobiedziskach były faaaajne  Właściciel szkoły był sprawą mało istotną
|
|
 | 3 na 3 | Mrówek (14 punktów) | > >Czy ktoś z was jest/ był w podobnej sytuacji?> Nie, ale dziewczyny z Sacré-Coeur w Pobiedziskach były faaaajne  > Właściciel szkoły był sprawą mało istotną  > Skończyłam Salezjańskie LO i to tak dumnie brzmi  Wydaje mi się że że ważna jest atmosfera i wolność wyznania a nie do kogo należy szkoła.
|
|
|  | 5 na 5 | Zella (1321 punktów) | >Czy ktoś z was jest/ był w podobnej sytuacji?|< >Nie, ale dziewczyny z Sacré-Coeur w Pobiedziskach były faaaajne < >Właściciel szkoły był sprawą mało istotną<
>Skończyłam Salezjańskie LO i to tak dumnie brzmi< > Wydaje mi się że że ważna jest atmosfera i wolność wyznania a nie do kogo należy szkoła< > Witam!
Czytam w "Racjonaliście" o salezjańskich,czy Sacre-Coeur(?!), fajnych , szkołach dla dziewcząt i smuci mnie traktowanie tego tematu z przymrużeniem oka, a przede wszystkim wypisywane takie oceny jak: "brzmi dumnie","właściciel szkoły mało istotny",francuskie nazwy kościelne ,itd. Przeczytałam także wypowiedź pana "lorka" o przemianowaniu Papieskiej Akademii Teologicznej w Uniwersytet....! Ma Pan rację,że to Pana zelektryzowało!!Komentarz Pana już wiele daje do myślenia! Nie ma pieniędzy na wystarczające finansowanie nauki w normalnych (bardzo ogólnikowe określenie,ha!),państwowych szkołach od tzw.zerówki do liceum i wyższych uczelni włącznie, a doszedł jeszcze jeden "znamienity uniwersytet"! Krótko podsumuję moje odczucia: ateizm "ma wciąż bardzo pod (sporą!)górkę" ,skoro w tym portalu z taką beztroską odnosimy się do kształcenia w szkołach należących do zakonów czyli Kościoła.Indoktrynacja trzyma się mocno, co widać w postach! Jestem zdegustowana niefrasobliwymi komentarzami typu:"ładne dziewczyny" itp.w ocenie szkół w rękach Salezjan!Cynizm czy niefrasobliwość w poważnej tematyce? Prywatne szkoły czerpią spore dotacje z państwowej kasy! Domyśleć się łatwo,że i te kościelne! Religijne wychowywanie w szkołach jest niepodważalne?! Zella
|
|
| |  | 1 na 1 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Zella  Z pewnością zauważyłaś, że napisałem 'były', 'był'.
|
|
| |  | Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | |
|
| |  | 2 na 2 | lodowy (1486 punktów) | > Krótko podsumuję moje odczucia: ateizm "ma wciąż bardzo pod (sporą!)górkę" ,skoro w tym portalu z taką beztroską odnosimy się do kształcenia w szkołach należących do zakonów czyli Kościoła.
W mojej okolicy licea i gimnazja katolickie mają wyższy poziom nauczania niż pozostałe szkoły i znam wielu uczniów zadowolonych z nauki w takich szkołach. Ponieważ oceniam fakty racjonalnie i nie należę do zagorzałych i wojujących wrogów Kościoła, dlatego szkoły katolickie dobrze wypełniające swoje zadanie nie budzą we mnie negatywnych odczuć.
|
|
5 na 5 | Marszalik (733 punktów) | > Skończyłam katolickie LO, nie wciskano nam wiedzy i przekonań a każdy miał prawo do własnego> zdania.Wciskać wiedzę w szkole... do czego by to doszło!  Ps: Właśnie sobie przypomniałem, że przez 3 lata podstawówki uczęszczałem do szkoły znajdującej się w salkach katechetycznych. Zamiast dzwonka na przerwę puszczano Enye, ale oprócz tego była to po prostu normalna szkoła.
|
|
4 na 4 | Climber (3006 punktów) | > Witam,> Jak w temacie, może wydawać się to dość kontrowersyjne na tym forum.> Skończyłam katolickie LO, nie wciskano nam wiedzy i przekonań a każdy miał prawo do własnego> zdania.Wiedzy w szkole nie powinno się wciskać  > Głównym plusem było bezpieczeństwo, bliskość domu i poziom nauczania a nie przekonania> religijne.W Polsce to bez znaczenia czy chodzisz do szkoły katolickiej czy świeckiej, bo w Polsce wszystkie szkoły są katolickie  >Trochę to było wbrew mnie ale jednak plusy przeważyły nad minusami. > Czy ktoś z was jest/ był w podobnej sytuacji?Ja chodziłem do państwowej katolickiej szkoły - ksiądz na apelach i wszędzie, modlitwy, religia... wszystko było  > NataliaŁadne imię 
"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia, nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie, nazywamy to religią." (Robert Pirsig)
|
|
5 na 5 | -jad- (18783 punktów) |
>Skończyłam katolickie LO, nie wciskano nam wiedzy i przekonań a każdy miał prawo do własnego >zdania.
W jakim więc sensie było ono katolickie?
Ps. Zawsze mi się zdawało, że wciskanie wiedzy to podstawowe zadanie szkoły.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
1 na 1 | Michał Bąkowski (81 punktów) | Ja skończyłem katolickie gimnazjum, ale nie mam tak miłych wspomnień. Mogłem zostać jeszcze w liceum, ale poszedłem do innej szkoły. Mówiąc szczerze, szkoły bardziej nie lubiłem przez dyrektora, który pozornie był miły, a w praktyce straszny dupek z niego wyłaził.  Oczywiście wszelkie uroczystości były okraszone mszą i przemówieniem dyrektora, a czasem nawet biskupa (godzinę potrafił gadać  ) W sumie, nie było tak bardzo źle, ale kolejnych trzech lat w tej szkole bym nie wytrzymał.
|
|
 | | maciek (1053 punktów) | > Ja skończyłem katolickie gimnazjum, ale nie mam tak miłych wspomnień. Mogłem zostać jeszcze w liceum, ale poszedłem do innej szkoły. Mówiąc szczerze, szkoły bardziej nie lubiłem przez dyrektora, który pozornie był miły, a w praktyce straszny dupek z niego wyłaził. Oczywiście wszelkie uroczystości były okraszone mszą i przemówieniem dyrektora, a czasem nawet biskupa (godzinę potrafił gadać )> W sumie, nie było tak bardzo źle, ale kolejnych trzech lat w tej szkole bym nie wytrzymał.A za moich czasów nikt w szkole księdza nie widział.
|
|
|  | | Mrówek (14 punktów) | > >Ja skończyłem katolickie gimnazjum, ale nie mam tak miłych wspomnień. Mogłem zostać jeszcze w liceum, ale poszedłem do innej szkoły. Mówiąc szczerze, szkoły bardziej nie lubiłem przez dyrektora, który pozornie był miły, a w praktyce straszny dupek z niego wyłaził. Oczywiście wszelkie uroczystości były okraszone mszą i przemówieniem dyrektora, a czasem nawet biskupa (godzinę potrafił gadać )> >W sumie, nie było tak bardzo źle, ale kolejnych trzech lat w tej szkole bym nie wytrzymał.> A za moich czasów nikt w szkole księdza nie widział.  Mnie z tym wciskaniem wiedzy chodziło o narzucanie swoich ideologii. A religia przemieniała się w lekcje wychowawczą (ksiądz wychowawca).Tylko włoskiego w 1 LO nie lubiłam bo tego przedmiotu uczył zbyt podpadający pod Mochery ksiądz...
|
|
1 na 1 | piątek (1035 punktów) | >Witam, Cześć >Jak w temacie, może wydawać się to dość kontrowersyjne na tym forum. >Skończyłam katolickie LO, nie wciskano nam wiedzy i przekonań a każdy miał prawo do własnego zdania. To, że liceum ma w nazwie "katolickie" takowym go jeszcze nie czyni. >Głównym plusem było bezpieczeństwo, bliskość domu A co ty w południowym Iraku mieszkasz?
>Trochę to było wbrew mnie ale jednak plusy przeważyły nad minusami. >Czy ktoś z was jest/ był w podobnej sytuacji?
Nie, nie byłem, bo jeżeli nie uważał bym się katolikiem to w życiu nie poszedł bym do liceum które ma to chociażby w nazwie. Jest to szczyt lenistwa iść do szkoły która ma odmienne poglądy tylko dlatego, że jest blisko i jest "bezpiecznie" cokolwiek to oznacz.
>Natalia Jacek
"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
|
|
 | | Mrówek (14 punktów) | >>Witam, >Cześć >>Jak w temacie, może wydawać się to dość kontrowersyjne na tym forum. >>Skończyłam katolickie LO, nie wciskano nam wiedzy i przekonań a każdy miał prawo do własnego zdania. >To, że liceum ma w nazwie "katolickie" takowym go jeszcze nie czyni. >>Głównym plusem było bezpieczeństwo, bliskość domu >A co ty w południowym Iraku mieszkasz? >>Trochę to było wbrew mnie ale jednak plusy przeważyły nad minusami. >>Czy ktoś z was jest/ był w podobnej sytuacji? >Nie, nie byłem, bo jeżeli nie uważał bym się katolikiem to w życiu nie poszedł bym do liceum które ma to chociażby w nazwie. Jest to szczyt lenistwa iść do szkoły która ma odmienne poglądy tylko dlatego, że jest blisko i jest "bezpiecznie" cokolwiek to oznacz. >>Natalia >Jacek > "Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona" Nie, nie mieszkam w płd. Iraku. Mówię o bezpieczeństwie bo widzę co się dzieje w polskich szkołach.
|
|
|  | | piątek (1035 punktów) |
> Nie, nie mieszkam w płd. Iraku. Mówię o bezpieczeństwie bo widzę co się dzieje w polskich szkołach. > A cóż to takiego się dzieje?
"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
|
|
 | witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
>>Trochę to było wbrew mnie ale jednak plusy przeważyły nad minusami. >>Czy ktoś z was jest/ był w podobnej sytuacji? >Nie, nie byłem, bo jeżeli nie uważał bym się katolikiem to w życiu nie poszedł bym do liceum które ma to chociażby w nazwie. Jest to szczyt lenistwa iść do szkoły która ma odmienne poglądy tylko dlatego, że jest blisko i jest "bezpiecznie" cokolwiek to oznacz.
A to niby czemu? W czym tu widzisz problem? To, że ma w nazwie "katolickie"? Jeżeli szkoła zapewnia należyty poziom nauczania, zapewnia bezpieczeństwo uczniom, nie przymusza do praktyk religijnych, to jaki tu problem? Wynika z Twojego subiektywnego podejścia do wszystkiego, co katolickie? Bliskość szkoły jest niezaprzeczalnym atutem, można dłużej pospać. Bo kto wcześnie wstaje..., ten jest niewyspany. Mój kolega, realista do tego sekretarz zakładowej organizacji PZPR, zawsze twierdził, że lepiej szukać życiowej partnerki w pobliżu kościoła, niż na dyskotece. Jeżeli chodzi o szybki seks, to odwrotnie. (Czemu ja go nie posłuchałem?)
Pozdrawiam.
|
|
|  | 1 na 1 | piątek (1035 punktów) | Tak ,dlatego, że ma katolickie. Powiedz to samo Żydowi gdyby nie chciał iść do szkoły która ma "w nazwie" nazistowskie, ale przecież jest blisko i poziom jest... W życiu trzeba mieć jakieś zasady.
"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
|
|
witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > Witam,> Jak w temacie, może wydawać się to dość kontrowersyjne na tym forum.Nie wiem, czemu to ma być temat kontrowersyjny, w czym tu problem. Zakończyłaś jakiś etap życia, matura mam nadzieję w kieszeni, życie przed Tobą, i masz wolną wole. Same pozytywy. Możesz tym życiem pokierować jak chcesz. Czy pójdziesz przez życie z Bogiem, czy bez, to już Twoja sprawa. Ważne, żeby było godne. Szkoła katolicka jakieś wartości daje ci już gotowe. Reszta zależy od Twej woli. No i serdecznie pozdrawiam
|
|
 | 1 na 1 | Climber (3006 punktów) | > Szkoła katolicka jakieś wartości daje ci już gotowe. Reszta zależy od Twej woli.> No i serdecznie pozdrawiam  "jakieś wartości" nie są dobre 
17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. www.youtub(*)71hN2k64E&feature=channel_page
|
|
|  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >Szkoła katolicka jakieś wartości daje ci już gotowe. Reszta zależy od Twej woli.> >No i serdecznie pozdrawiam  > "jakieś wartości" nie są dobre  Skąd wiesz, że jakiś owoc jest dobry w smaku, jeżeli nie spróbujesz? Jeżeli nie spojrzysz na owoc, nie spróbujesz, to nie będziesz wiedział, czy to jabłko, czy gruszka, nic nie będziesz wiedział. Pozdrawiam.
|
|
| Rigoletto (3891 punktów) | A co to za różnica czy szkoła jest katolicka czy publiczna. Tak się składa, że szkoły niepubliczne (poza uczelniami wyższymi), a wśród nich sporo jest katolickich, mają wyższy poziom nauczania od publicznych. Np. jedną z lepszych szkół w okolicach Wa-wy jest szkoła prowadzona przez Opus Dei. Szkoła ma dobrze uczyć i tyle.
|
|
| pyton357 (125 punktów) | >Witam, >Jak w temacie, może wydawać się to dość kontrowersyjne na tym forum. >Skończyłam katolickie LO, nie wciskano nam wiedzy i przekonań a każdy miał prawo do własnego >zdania. Głównym plusem było bezpieczeństwo, bliskość domu i poziom nauczania a nie przekonania >religijne. Jeśli wiedza i umiejętności, które nabyłaś są obiektywne i rzetelne, to właśnie się liczy. Nie ma w tym żadnej kontrowersji. Chyba że, miała miejsce ukryta perswazja, czy indoktrynacja ?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|