 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-03-2011 22:40 | poosnake (7 punktów) | Ex-Rad | Natknąłem się przypadkiem na lek zwany Ex-Rad. W skrócie, ma on chronić przed promieniowaniem, jak również pomóc ludziom już napromieniowanym. Sami twórcy mówią, że chroni DNA przed rozpadem pod wpływem promieniowania, jak równiez wspomaga systemy naprawcze juz zniszczonego DNA. Jednak chyba tuman ze mnie, bo jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić, ani dojść jak to miałoby działać. Żeby nie było że coś sobie wymyślilem, link: www.onconova.com/exrad.shtmlAny ideas? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Po pierwsze: "Ex-RADź (ON 01210.Na) is in Phase I clinical testing as a radiation protection agent." Czyli nie ma statusu leku. Na razie jest suplementem diety tylko.
Po drugie "ochronę przed promieniowaniem" można rozumieć jako obronę przed skutkami promieniowania. Skutki są dwojakie - jonizacja w komórce (załóżmy, że ten środek częściowo znosi tę jonizację) lub "popsucie DNA" (załóżmy, że jakieś substancje aktywne przylepiają się do zepsutego DNA, tak że nie psuje się do końca). Ogólnie rzecz biorąc jak DNA się zepsuje to to i tak wyjdzie, gdy komórka spróbuje odczytać dany fragment. Jednak jest tak, że większość DNA u człowieka jest niekodującego (nie kodują aminokwasów - co dla komórki najważniejsze, ale są potrzebne do innych rzeczy, co mniej ważne, bo komórki obumierają - a najistotniejsze są dla rozmnażania komórki macierzyste), więc jeśli powstrzyma się rozpad łańcucha DNA w miejscu niekodującym, to jakoś komórka będzie ciągnąć dalej do 'naturalnej' śmierci.
Pozdrawiam
e do i na Pi dodatkowo jeszcze I razem daje O
|
|
2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Ex-RAD® (ON 01210.Na) is in Phase I clinical testing Jeśli dobrze rozumiem, to dopiero zaczęto testować czy to w ogóle będzie działać. Reszta informacji na podanej stronie jest hipotezą.
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
 | 2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
Mimo wszystko (abstrahując od atomowej histerii) takie preparaty z pewnością są przydatne, przede wszystkim dla osób przyjmujących radioterapię i osób zatrudnionych przy wykonywaniu tego rodzaju zabiegów. Jest też grupa osób - inżynierów, techników, żołnierzy, ratowników - które mogą być narażone na wysokie dawki promieniowania w związku z wykonywanymi obowiązkami zawodowymi. Dotychczasowe badania nad Ex-Rad rzeczywiście wydają się przynosić obiecujące wyniki.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
3 na 3 | liliac (147340 punktów) | Wygląda na to (wstępny rzut oka), że preparat obniża poziom białek sterujących w komórce decyzją o "samobójstwie" (apoptozie), która to jest podejmowana m.in. w sytuacjach uszkodzenia DNA (właśnie pod wpływem promieniowania chociażby). Twierdzą, że wzrasta im przeżywalność napromienianych komórek i to jest logiczne, jeśli ich produkt rzeczywiście wpływa na substancje wymienione na stronce. Jakkolwiek mnie zastanawiałaby jeszcze jakość tych komórek, które przeżywają (potencjał nowotworzenia np.) - ale to już nie dzisiaj, planuję wyłączyć komputer za chwilę, a nie guglać za nowym potencjalnym lekiem Tutaj masz abstrakt pracy naukowej, w której opublikowali wstępne rezultaty.
|
|
 | | Bartus (7 punktów) | No wlasnie w tym problem, ze komorka nie ulegajaca apoptozie raczej sama by umarla (nie dalo by rady syntezowac niezbednych bialek wzorujac sie na zniszczonym DNA) , albo bylaby zaczatkiem nowotworu. Inna sprawa to to, ze enzymy apoptozy znajduja sie w mitochondriach. Czyli najpewniej zmniejsza ilosc obecnych bialek poprzez inhibicje ich syntezy, totez powstaje pytanie czy nie stanowi tez przez przypadek inhibitora syntezy innych bialek z mtDNA, w szczegolnosci bialek oddechowych. Z reszta mtDNA tez by uleglo zniszczeniu. A watpie zeby komorka sama z siebie naprawiala zniszczone DNA. Niby jakies-tam systemy naprawcze mamy, ale do skutecznosci bakterii nam troche brakuje
|
|
|  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > No wlasnie w tym problem, ze komorka nie ulegajaca apoptozie raczej sama by umarla (nie dalo by rady syntezowac niezbednych bialek wzorujac sie na zniszczonym DNA)To kwestia skali uszkodzenia. > albo bylaby zaczatkiem nowotworu.Toteż zastanawiam się nad ryzykiem nowotworzenia. > Inna sprawa to to, ze enzymy apoptozy znajduja sie w mitochondriach.Tak średnio. Powiedz raczej, że niektóre spośród czynników biorących udział w apoptozie znajdują się w mitochondriach. > Czyli najpewniej zmniejsza ilosc obecnych bialek poprzez inhibicje ich syntezyNie mam pojęcia przez co konkretnie działają te konkretne inhibitory kinaz, być może jest to wspomniane w załączonej pracy, ale nie mam dostępu do wersji pełnotekstowej. Nie typowałabym jednak blokady akurat syntezy p53 jako głównego mechanizmu. > totez powstaje pytanie czy nie stanowi tez przez przypadek inhibitora syntezy innych bialek z mtDNA, w szczegolnosci bialek oddechowych.Nie widzę za bardzo związku z działaniem obniżającym poziom p53, p21, Bax, c-Abl i p73. Nie sądzę też, by związek ten działał na poziomie DNA mitochondrialnego. > A watpie zeby komorka sama z siebie naprawiala zniszczone DNA.Komórki przez cały czas naprawiają uszkodzone DNA (bo zniszczenie to jednak za mocne słowo), a jeśli tego nie robią, popadają w poważne kłopoty - geny naprawcze i kontrolujące program decyzji o nieodwracalności uszkodzenia to jedne z kluczowych punktów nowotworzenia  Ale w tym przypadku - rzeczywiście - nie wytłumaczono, w jaki sposób preparat miałby wspomagać mechanizmy naprawcze. PS Staraj się w miarę możliwości pamiętać o polskich znakach. Edit: Poszperałam i takie informacje ci znalazłam: Cytat:These data suggest that the mechanisms of radiation protection by Ex-RAD TM involve protection from hematopoietic and gastrointestinal sub-syndromes and down-regulation of phosphorylated p53. Cytat:ON01210.Na is a novel benzyl styryl sulfone that protects mice from ionizing radiation through the prevention of radiation-induced DNA damage and inhibition of apoptosis. Cytat:ON01210.Na activates the phosphorylation of AKT and GSK3α/ following irradiation. Activation of AKT and inhibition of GSK3 has been directly correlated with cytoprotection from ionizing radiation. Thus it was concluded that ON01210.Na is a safe and non-toxic alternative radioprotective drug with a novel mechanism of action by activating the AKT signaling survival pathway in the presence of radiation. Czyli nie tylko hamuje apoptozę.
|
|
 | 1 na 1 |
2 na 2 | AMI1 (230 punktów) | >Natknąłem się przypadkiem na lek zwany Ex-Rad. W skrócie, ma on chronić przed promieniowaniem, jak >również pomóc ludziom już napromieniowanym.
Na napędzanej przez media fobii przed promieniowaniem próbują zbić forsę "wynalazcy". Ochrona przed silnym napromieniowaniem skutkującym chorobą popromienną jest już od dawna opracowana i jest wiele leków "objawowych" to znaczy zmniejszających skutki i objawy tej choroby. Naprawa DNA nie zda sie na wiele, gdyż naturalne uszkodzenia wolnymi rodnikami i "starzeniem" są o wiele liczniejsze i organizm potrafi sobie z tym radzić. Słabe napromieniowanie (na poziomie kilkunastu a nawet kilkuset naturalnych dawek rocznych) nic nie szkodzi, a nawet według współczesnych badań, jest korzystne. W wielu miejscach na świecie jest poziom naturalnego promieniowania jadrowego wielokrotnie wyższy niż przyjęte normy przy urządzeniach wykorzystujących promieniowanie. Ludzie tam są nawet zdrowsi i żyją dłużej niz ich dalsi sąsiedzi osiedli w miejscach "bezpiecznych". Fobia przed śladowym promieniowaniem jest sztucznie rozdmuchana.
|
|
 | | rexus (2343 punktów) | Racja. W okolicach Czarnobyla żyją same zdrowe jelenie. Jest bujna roślinność i psy ze zdrowymi zębami. I olbrzymie grzyby.
|
|
5 na 5 | coreless (16088 punktów) |
Warto zwrócić uwagę, że obecnie poza Japonią większe jest zagrożenie, że ktoś ucierpi z powodu stosowania różnych metod zapobiegania skażeniu radioaktywnemu niż z powodu samego tego skażenia. Media już informują o pierwszych zatruciach u osób zamieszkałych w dalekowschodnich regionach Rosji, które "profilaktycznie" przyjęły zbyt dużą dawkę jodu. 
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 2 na 2 | Hrihorij (1723 punktów) | Człowiek nie posiada zdolności rozpoznawania promieniotwórczości. W toku ewolucji nie było takiej potrzeby. Jak wiadomo promieniowanie uszkadza strukturę DNA, stąd wniosek, że należy przyjąć taką substancję, która uaktywni wewnętrzne systemy naprawcze. Taką substancję już dawno odkryto - jest nią etanol. Spożycie odpowiedniej ilości uruchamia systemy naprawcze, a one naprawiają także uszkodzenia wywołane promieniowaniem. "Specjaliści" od tej terapii zamieszkują w "Paleskim Radiacijnym Ekologitchnym Zapowiedniku" na Białorusi i w okolicach Czarnobyla na Ukrainie.
|
|
|  | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Хорошие новости! Спасибо, мой друг. 
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|