 |
Gry komputerowe a inteligencja Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-04-2011 19:07 | conradmafer (14 punktów) | Gry komputerowe a inteligencja | Potrzebuje jakichś poważnych publikacji o wpływie gier komputerowych (strategicznych, logicznych) na rozwój inteligencji. Najlepiej takie, które podchodzą do zagadnienia z poziomu neurologii. Czy granie np. w Starcrafta zwiększa inteligencję?
Na googlach nic nie mogłem znaleźć. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Jacholek (5699 punktów) | >Na googlach nic nie mogłem znaleźć. Nic dziwnego - pojecie inteligencji jest kiepsko zdefiniowane, testy ja mierzace sa kontestowane. Gry komputerowe napewno moga rozwijac pewne zdolnosci, ale chyba latwiej to obserwowac u ludzi starszych lub cierpiacych na pewne schorzenia neurologiczne. Niektore gry sa nawet specjalnie projektowane dla tej kategorii uzytkownikow. Dziecko zas namietnie grajac moze zupelnie "zglupiec" nie mowiac juz o zaniedbywaniu obowiazkow szkolnych. MOze trzeba by poszukac w czasopismach naukowych z dziedziny neurologii..
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Gry komputerowe napewno moga rozwijac pewne zdolnosci, ale chyba latwiej to obserwowac u ludzi starszych lub cierpiacych na pewne schorzenia neurologiczne. Niektore gry sa nawet specjalnie projektowane dla tej kategorii uzytkownikow. Dowód?
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
| | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Dzięki za ten link. Dzięki niemu wiem, że tnąc codziennie w Tetris Revolution na komórce przydaję szarej masy mojemu mózgowi! PS Będę musiał trochę przyhamować, bo nie chcę, aby mi mózg zaczął wypływać uszami... 
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
| | | |  | | conradmafer (14 punktów) | No, nie wiem czy na komórce masz odpowiednią dynamikę i poziom trudności. Ja polecam taką wersję Tetrisa tetris.wikia.com/wiki/Texmaster (link do ściągnięcia gry prawie na samym końcu strony). A tu masz demonstrację, jak powinno się w to grać, żeby było to prawdziwe wyzwanie www.youtube.com/watch?v=H_tmFUWu9bI (polecam szczególnie od 4 minuty) Mi się kiedyś udało przejść grę na poziomie advance (to jest zdaje się 999 poziomów czyli ściętych linii).
|
|
| | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > No, nie wiem czy na komórce masz odpowiednią dynamikę i poziom trudności.Mózg rośnie od grania, a grając wchodzisz na kolejne poziomy rosnącej trudności i dynamiki. Tetris Revolution na komórkę, to 13 wersji gry, każda ma 15 poziomów trudności: 1) oryginał 2) tor 3) grawitacja 4) potop 5) półki 6) laser 7) magnetyzm 8) skaner 9) podział 10) zimno) 11) latarka 12) radykalny 13) maraton Proponuję, żebyś ściągnął tę grę na twoją komórkę i spróbował jej dynamiki i poziomów trudności.> Ja polecam taką wersję Tetrisa tetris.wikia.com/wiki/Texmaster (link do ściągnięcia gry prawie na samym końcu strony).Sciągnąłem i spróbowałem zagrać. Nie udało mi się pokonać takiego komunikatu:
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
| | | | | |  | | conradmafer (14 punktów) | A właśnie, zapomniałem napisać. Są tu dość nietypowo ustawione klawisze do gry: s, z, x, c jako strzałki oraz "m", "<", ">" do obracania (nie wiem dlaczego 3 różne).
|
|
| | | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > s, z, x, c jako strzałki oraz "m", "<", ">" do obracania (nie wiem dlaczego 3 różne)."m" robi też za "Enter" 
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
| |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | OK, każda gra (niekoniecznie nawet komputerowa) coś tam rozwija lub poprawia, ale mnie chodziło głównie o ten fragment o grach specjalnie projektowanych dla ludzi starszych/chorych. Niepotrzebnie zacytowałem pierwsze zdanie, sorki.
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
| | |  | 1 na 1 |
1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | > Czy granie np. w Starcrafta zwiększa inteligencję?
Na pewno poprawia samopoczucie.
|
|
 | | Kasza (396 punktów) | > > Czy granie np. w Starcrafta zwiększa inteligencję?> Na pewno poprawia samopoczucie.No chyba, że przegrasz kilka gier pod rząd i spadniesz do brązowej ligi.
|
|
| conradmafer (14 punktów) | Napiszę może jaki jest mój tok rozumowania, ale zaznaczam, że jestem kompletnym amatorem w tej dziedzinie:
Inteligencja to sieć połączeń neuronów - im więcej takich połączeń między neuronami, tym większa inteligencja. Ucząc się grać w grę strategiczną budujemy w mózgu nowe połączenia, które się rozwijają kiedy stajemy się w grze coraz lepsi. Potem te połączenia mogą być wykorzystane do innych celów niż granie w grę, stąd wynika większa inteligencja.
Czy jest ktoś, kto może potwierdzić lub skorygować mój tok rozumowania? Czy chociaż w przybliżeniu tak to wygląda? Bardzo mi zależy na opinii neurologa (mam nadzieję, że kogoś takiego tu znajdę). Czy moje pojęcie inteligencji jest chociaż w przybliżeniu prawdziwe?
|
|
 | | setarkos (10757 punktów) | >Inteligencja to sieć połączeń neuronów - im więcej takich połączeń między neuronami, tym większa inteligencja. Czyżby w przypadku inteligencji ilość automatycznie świadczyła o jakości?
|
|
|  | | conradmafer (14 punktów) | >>Inteligencja to sieć połączeń neuronów - im więcej takich połączeń między neuronami, tym większa inteligencja. >Czyżby w przypadku inteligencji ilość automatycznie świadczyła o jakości? >
Nie wiem dokładnie jak to jest, ale słyszałem, że te połączenia jeśli są używane to zwiększają swoją jakość. Jednak jak pisałem, jestem amatorem i poszukuję potwierdzenia specjalisty.
|
|
 | 1 na 1 | sztejkat (4743 punktów) | >(...) Potem te połączenia mogą być wykorzystane do innych celów niż granie w grę, stąd wynika większa inteligencja.(...)
A niby dlaczego? Nie wydaje mi się by strategie czasu rzeczywistego były czymś szczególnie kształcącym. Kluczem do sukcesu w grze, w której nie ma możliwości zatrzymania się i przemyślenia jest jednak panowanie nad jednostkami. Czyli - doskonała koordynacja ruchowa i opanowanie interfejsu.
Jakie jeszcze pola umysłowe rozwija taka gra? Proste umiejętności przewidywania?
Sądzę, że jednym z najistotniejszych czynników kształtujących wpływ gry na umysł będzie to, czy gramy z maszyną czy z drugim człowiekiem. Single czy multiplayer. Zazwyczaj strategia pokonania maszynowego przeciwnika jest prosta: odciąć od zasobów i czekać. W wypadku pierwszych warcraftów (jak i innych podobnych w klasie) doskonale sprawiały mi się na przykład łowy na chłopów. Jednostki łatwe do wyrżnięcia i praktycznie nie chronione przez algorytmy strategiczne, a ich brak oznacza zero zasobów. Tyle, czy to jakiś specjalne osiągnięcie intelektualne? Na pewno nie.
Obojętnie co by nie było, czy SimCity, czy inne takie tam, teoretycznie kształcące i intelektualne granie i tak zwycięstwo opiera się na odkryciu o czym autor gry zapomniał. Ni jak ma się to z umiejętnościami niezbędnymi do odkrywania zależności w świecie rzeczywistym.
Jeśli jednak brak materiałów naukowych proponuję zrobić sondaż. Na pierwszy ogień, bo to najłatwiejsze, odpytać znajomych uczniów o gry (ilość, rodzaj, czas poświęcony) i oceny z różnych przedmiotów. Obojętnie co by nie mówić oceny stanowią pewną miarę zdolności umysłowych ucznia. Warto też nie zapomnieć o pytaniach pomocniczych takich jak na przykład czas poświęcany na naukę, zajęcia innego rodzaju, czytanie książek itp.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
|  | | conradmafer (14 punktów) | >Kluczem do sukcesu w grze, w której nie ma możliwości zatrzymania się i przemyślenia jest jednak panowanie nad jednostkami. Czyli - doskonała koordynacja ruchowa i opanowanie interfejsu.
Mi się jednak wydaje, że większą szanse na zwycięstwo ma ten, kto szybciej i bardziej jakościowo myśli niż ten, co lepiej rusza palcami. Oczywiście dobry gracz posiada obie te umiejętności. Czy przypadkiem zdolność do opanowania interfejsu także nie ma związku z inteligencją? Jednak jest to bardziej wysiłek umysłowy, niż fizyczny.
>Jakie jeszcze pola umysłowe rozwija taka gra?
Według mnie skuteczne i szybkie odpowiedzi na napotkany problem (akcję przeciwnika). W zasadzie różni się to od gry turowej tylko tym, że dochodzi jeszcze szybkość reakcji a nie tylko jej jakość - to chyba też jest zdolność umysłowa.
>Sądzę, że jednym z najistotniejszych czynników kształtujących wpływ gry na umysł będzie to, czy gramy z maszyną czy z drugim człowiekiem.
>Obojętnie co by nie było, czy SimCity, czy inne takie tam, teoretycznie kształcące i intelektualne granie i tak zwycięstwo opiera się na odkryciu o czym autor gry zapomniał.
Oczywiście. Dlatego mi chodzi o grę z człowiekiem.
>Ni jak ma się to z umiejętnościami niezbędnymi do odkrywania zależności w świecie rzeczywistym.
Ja myślę, że nawet takie odkrywanie "bugów" w grze świadczy o inteligencji a skoro jej wymaga, to może i również wykształca.
>Jeśli jednak brak materiałów naukowych proponuję zrobić sondaż.
Na pewno dobry pomysł, jednak z ocenami w szkole zależność będzie prawidłowa tylko jeśli dla danej osoby są one priorytetem, a nie zawsze tak z uczniami jest. Jednak np. robiąc testy IQ już zdobędziemy lepsze wyniki. Problem w tym, że nie udowodnimy zależności między inteligencją a graniem w skomplikowane gry - tzn czy ludzie inteligentni grają, bo są w stanie, czy ci co grają są dlatego inteligentni. Myślę, że do tego tematu należy podejść z czysto neurologicznego punktu widzenia, ale z tym chyba będzie problem, bo zdaje się, że nikt nie wie jak wygląda inteligencja.
|
|
| |  | | sztejkat (4743 punktów) | >(...)Mi się jednak wydaje, że większą szanse na zwycięstwo ma ten, kto szybciej i bardziej jakościowo myśli niż ten, co lepiej rusza palcami.(...)
Zależy jak powoli rusza się jeden i jak szybko drugi. RTS wymaga niestety dość dużej szybkości reakcji i bardzo, ale to bardzo wysoka sprawność manualna jest konieczna do tego, by na przykład przeprowadzić sprawny atak na dwu frontach i zabezpieczyć własne tyły. Albo bardziej niż małpia zręczność, albo zdanie się na AI jednostek.
W turówkach AI jeszcze bardziej daje ciała - maszyna zupełnie traci przewagę związaną z czasem reakcji i wielodzielnością uwagi.
>(...)Oczywiście. Dlatego mi chodzi o grę z człowiekiem.
A.. tego już nie napisałeś.
Czy w takim razie będzie istotna różnica między grą w szachy, bierki, karty, czy nawet paintballa a rozgrywką człowiek-człowiek via komputer? Pamiętasz może jeszcze turowe strategie planszowe? Dwunastościenne kostki i takie tam? Albo klasyczne Role Play'e?
Specyfiką "gier komputerowych" było i jest przecież to, że może rozgrywać się BEZ udziału człowieka. Gry MMORPG i cała reszta "multi" to przecież tylko inne plansze do gry między ludźmi!
Gdzie tkwi różnica? Chyba tylko w ograniczonym kanale komunikacji.
>>Ni jak ma się to z umiejętnościami niezbędnymi do odkrywania zależności w świecie rzeczywistym. >Ja myślę, że nawet takie odkrywanie "bugów" w grze świadczy o inteligencji a skoro jej wymaga, to może i również wykształca (...)
Owszem. Ale jak ma się to do kształtowania inteligencji niezbędnej do badania RZECZYWISTOŚCI? Umiejętność odkrywania LUDZKICH błędów w LUDZKICH dziełach niekoniecznie sprawi, że lepiej będzie rozumieć się twory i procesy natury.
Inteligencja nie jest też równoznaczna z umiejętnością. Praktycznie rzecz biorąc miarą inteligencji jest nie tyle różnica w skuteczności działań co szybkość i trwałość jej przyrostu.
>(...)Na pewno dobry pomysł, jednak z ocenami w szkole zależność będzie prawidłowa tylko jeśli dla danej osoby są one priorytetem, a nie zawsze tak z uczniami jest. Jednak np. robiąc testy IQ już zdobędziemy lepsze wyniki. (....)
Ale ileż drożej. Ilu kolegów zechce Ci wypełnić test na IQ? A ilu poda Ci jakie mają oceny? A a priorytety versus oceny.... Jeśli dla mnie priorytetem jest picie piwa zamiast nauki polskiego to jak najbardziej nie należy brać pod uwagę moich jedynek, bo mam "inne priorytety" i w zasadzie to jestem równie inteligentny jak piątkowy uczeń... tylko nieco inaczej?
>(...)Problem w tym, że nie udowodnimy zależności między inteligencją a graniem w skomplikowane gry - tzn czy ludzie inteligentni grają, bo są w stanie, czy ci co grają są dlatego inteligentni. (...)
Tego rodzaju efekt można zbadać robiąc próby okresowo, na tej samej grupie. Osoby poddane czynnikowi pozytywnemu powinny mieć obserwowalnie wyższy przyrost badanej cechy niż reszta. Na pierwszy rzut oka można by zapytać uczniów jak oceniają ilość swojego czasu poświęcanego na gry w zeszłych latach i przyjrzeć się trendom w uzyskiwanych ocenach. Jeśli gry są pomocne a oceny miarodajne powinien istnieć mierzalny skok w ocenach u osób, które z "nie grałem" przeszły do "gram często".
Owszem, znowu można powiedzieć: oceny - priorytety. Priorytetem granie -> wysokie IQ, oceny gówniane. Tyle, że cechą osoby inteligentnej jest też świadomy i perspektywiczny wybór priorytetów.
>(...)Myślę, że do tego tematu należy podejść z czysto neurologicznego punktu widzenia, ale z tym chyba będzie problem, bo zdaje się, że nikt nie wie jak wygląda inteligencja.(...)
Funkcjonalny Rezonans Magnetyczny (FMRI) - jest to chyba dość kosztowne badanie pozwalające określić jakie części mózgu są aktywowane przy jakich czynnościach. Pozwala zdaje się też na ocenę wysiłku przy wykonywaniu różnych zadań. Za wąski jestem na takie podejście.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
| | |  | | conradmafer (14 punktów) | >Gdzie tkwi różnica? Chyba tylko w ograniczonym kanale komunikacji.
W dynamice. Bez komputera jedynie generałowie podczas wojny mogli grać w RTS. Teraz każdy może odgrywać taką rolę w grze.
|
|
 | 1 na 1 | Scarabaeus (2198 punktów) | >. Ucząc się grać w grę strategiczną budujemy w mózgu nowe połączenia, które się rozwijają kiedy stajemy się w grze coraz lepsi. Potem te połączenia mogą być wykorzystane do innych celów niż granie w grę, stąd wynika większa inteligencja. >Czy jest ktoś, kto może potwierdzić lub skorygować mój tok rozumowania? Czy chociaż w przybliżeniu tak to wygląda?
Gra komputerowa może rozwijać i może również ogłupiać. To tak jak szachy, gra która rozwija. Nie wystarczy jednak dać dziecku pudełko z figurami szachowymi mówiąc pobaw się by ono automatycznie stało się mądrzejsze. "stajemy się inteligentniejsi", ćwicząc pamięć rozwiązując łamigłówki i tak dalej. Gra komputerowa może w tym pomóc a może i zaszkodzić.
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Inteligencja to sieć połączeń neuronów - im więcej takich połączeń między neuronami, tym większa inteligencja.
Niektóre ludowe porzekadła zdają się temu przeczyć. Jest np. takie niemieckie o najgłupszych chłopach, którzy zbierają największe kartofle. Pomyśl o działaczach PSL.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | > Potrzebuje jakichś poważnych publikacji o wpływie gier komputerowych (strategicznych, logicznych)> na rozwój inteligencji. Najlepiej takie, które podchodzą do zagadnienia z poziomu neurologii. Czy> granie np. w Starcrafta zwiększa inteligencję?Po Polsku nic nie będzie, a jeśli już, to brednie sprzed 10 lat. Jeśli chodzi o neurologię, nie ma szans. Ale warto spróbować po angielsku. Na szybko znalazłem taki artykuł - wprawdzie nie o inteligencji, ale można rzucić okiem na pierwsze 2 akapity. individual(*)eng1107/files/ScienceDaily.pdf
|
|
| Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Inteligencję, nie, ale wiele rzeczy można powiedzieć mierząc APM np.
APM < 30 kobieta APM 30 - 60 hobbysta APM 60 - 90 hobbysta, ale gra też w Warcrafta APM 90 - 130 dobry gracz, średnio godzinka dziennie, ale ogólnie to więcej, spostrzegawczy APM 130 - 180 pro APM 180 - 250 Koreańczyk APM 250 - 300 Koreańczyk (zerg) APM 320+ idra
A tak serio to Starcraft na pewno poprawia spostrzegawczość...
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | 1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | >A tak serio to Starcraft na pewno poprawia spostrzegawczość...
Czy ja wiem? Starcraft wymaga automatyzacji zachowań, no i sporego refleksu. Nie ma kombinowania, tylko na starcie trzeba wyprodukować, jak najszybciej kilkając, tyle a tyle zbieraczy zasobów, potem - w kazdym meczu - dokładnie te same budowle w tej samej kolejności. Po sznureczku. A i walka też bardziej zręcznościowa, niż polegająca na planowaniu. Podlatujesz grupą, zaznaczasz jednego, umiejętność specjalna, znowu grupa, atak itd.
Dlatego też jeśli chodzi o strategie, to opowiadałbym się po stronie Creative Assembly, a nie Blizzarda.
|
|
|  | | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Czy ja wiem? Starcraft wymaga automatyzacji zachowań, no i sporego refleksu. Nie ma kombinowania, tylko na starcie trzeba wyprodukować, jak najszybciej kilkając, tyle a tyle zbieraczy zasobów, potem - w kazdym meczu - dokładnie te same budowle w tej samej kolejności.
Bo ja wiem. To mniej więcej tak samo jak szachy. Masz pewne otwarcia, a dalej to zależy jak się gra potoczy. W szachach też trzeba jakby grać z automatu w odpowiedzi na pewne zagrania. Mimo to można się wykazać wielką inwencją i inteligencją.
Ze Starcraftem podobnie. Ale fakt. Szybkość jest tu istotna. Zresztą esport to jedno, a granie dla przyjemności to drugie. Można sobie popykać na małym poziomie trudności i graczy znajdzie też hobbystów, którzy zamiast APM 180 mają te 40.
Ale każdy ma jakąś swoją grę, ja np. nie lubię wszelkich FPSów, bo to takie bieganie tylko...
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| |  | | spellbinder (8577 punktów) | > Bo ja wiem. To mniej więcej tak samo jak szachy. Masz pewne otwarcia, a dalej to zależy jak się gra potoczy.W Starym jes jednak mała możliwość wyboru. Tylko konkretna liczba SCV będzie zapewniała optymalny rozwój. Ustawienie "wagi" jednostek na zasadzie "papier, kamień, nożyce" też nie zwiększa zapotrzebowania na myślenie. Co innego w Total "Łorze", gdzie w sprzyjających okolicznościach nawet atak lekkiej kawalerii na ciężkich pikinierów może mieć sens. Starcraft nie jest grą, w której trzeba dużo kombinować. > Ale każdy ma jakąś swoją grę, ja np. nie lubię wszelkich FPSów, bo to takie bieganie tylko...Aczkolwiek nieco kombinowania też może w nich być - pamiętam jeden taki meczyk ze znajomym. 1 na 1 w Call of duty, ale udało mi się go ładnie zmylić - otóż położyłem się na trupie. On biegnie, widzi że trup leży, nie zauważył mnie. I tak kilka razy go załatwiłem - potem profilaktycznie każde zwłoki ostrzeliwał. No i znowu oberwał, bo bardziej się na tych trupach skupiał, niż na skanowaniu otoczenia. Niemniej - ciężko tu o jakieś porządne kombinowanie
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >W Starym jes jednak mała możliwość wyboru.
To akurat prawda. Stary Starcraft jest strasznie nudny na początku. Dwójka, a jedynka to niebo, a ziemia. W dwójce trzeba więcej główkować. No i oczy nie odmawiają posłuszeństwa od tej pikselozy... Poza tym gierka ładnie zrobiona graficznie i mam nadzieję, że kolejne dodatki jeszcze rozwiną jednostki. Ogólnie można odnieść wrażenie, że SC2 jest dość schematyczny bo większość ludzi próbuje naśladować sprawdzone strategie pro graczy. Za grosz inwencji.
CoDa akurat lubię. Głównie grałem na PS3 u kolegi, trochę też online. CoD jest przede wszystkim klimatyczny, czasem można. Ale np. takiego CSa to nie lubię. Wolałem single player w Half Lifie.
Swoją drogą w prawie każdej grze można się wykazać jakimś pierwiastkiem inteligencji. Chyba że gra się w Tekkena z kobietą. Jestem pod wrażeniem producentów padów, że wytrzymują takie wytrzymałe rzeczy. Oni powinni robić promy kosmiczne!
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | | Artaso (380 punktów) | >APM 320+ idra
W tym wypadku dodać też by należało, że również prowadzi do powrotu na poziom umysłowy dziecka.
|
|
|  | | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >idraW tym wypadku dodać też by należało, że również prowadzi do powrotu na poziom umysłowy dziecka.
Nie znam tej historii. Mógłbyś przybliżyć?
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| |  | | Artaso (380 punktów) | >Nie znam tej historii. Mógłbyś przybliżyć?
Wieczny bm i ogólny foch że wszystko jest bez sensu po przegraniu meczu. :>
|
|
 | | sztejkat (4743 punktów) | Co to jest APM?
Tomasz Sztejka
|
|
|  | 1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | APM (demonstracja na YT) - Actions per Minute (wiki) liczone są kliknięcia myszką i wciśnięcia przycisków na klawiaturze. Im więcej tym lepiej. Aha, oczywiście Koreańczycy są najlepsi. Ten komentarz pod filmikiem: Cytat:South Korea.The Only Country in the world to have a sequel to their national sport: Starcraft 2 to nie jest żart. Wspominam o tym, bo może ktoś jeszcze nie wie z czego słynie Korea Południowa. To ten taki kraj, gdzie na telebimach ogląda się mecze w Starcrafta. Tam Boxer to prawie jak u nas Małysz.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
> Czy granie np. w Starcrafta zwiększa inteligencję?
Nie wiem. Ja gram Na PS3 wyłącznie po to by nie myśleć choć przez godzinę.
|
|
-1 na 1 Piotrjot (-39 punktów) (zablokowany) | Czy >granie np. w Starcrafta zwiększa inteligencję?
Odpowiedż jest prosta. Poprawia inteligencję w graniu w Starcrafta.
|
|
| 655321 (50 punktów) | > Na googlach nic nie mogłem znaleźć.Tu scholar.google.pl/ szukałeś? Osobiście uważam, że zwiększa, ale głównie u dzieci, które ogólnie potrzebują jak największej ilości umysłowej stymulacji. Jak już wspomniałeś o StarCrafcie.. może ktoś chętny na partyjkę z noobem? 
"I have found the missing link between the higher ape and civilized man: It is we." K. Lorenz
|
|
2 na 2 |
1 na 1 | AMI1 (230 punktów) | Nie wiem, czy zdolność operowania wojskowym sprzętem elektronicznym jest klasyfikowana jako rodzaj inteligencji, lecz widać było jak powszechne zabawy pierwszymi grami komputerowymi na przełomie lat 70-tych i 80-tych przez amerykańskich chłopców, zaowocowały podczas Pustynnej Burzy w roku 1991, gdy młodzi żołnierze amerykańscy w czołgach i samolotach pokonali w 3 dni, praktycznie bez własnych strat, kilkuset tysięczną armię Hussaina. Na widok tej klęski, Rosjanie zorientowali się, że olbrzymia armia pancerna stacjonowana w owym czasie w NRD, obsługiwana przez żołnierzy pozbawionych doświadczeń "komputerowych", jest bezużyteczna w ich planach podboju Zachodu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|