 |
Slyszeliscie, co Klopotek powiedzial? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-09-2008 15:29 | darlove (2804 punktów) | Slyszeliscie, co Klopotek powiedzial?
1 na 1 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| stilgar (7322 punktów) | W jednym ma rację - takie praktyki są powszechne. Zawsze wszystko łatwiej załatwić po znajomości...
|
|
 | 1 na 1 | darlove (2804 punktów) | >W jednym ma rację - takie praktyki są powszechne. Zawsze wszystko łatwiej załatwić po znajomości...
Nie przeraza Cie, ze czlowiek, ktory sprawuje wladze nad biednymi ludzmi w tym kraju (biednymi = nie-politykami), wyglasza taki monolog i sie tego wogole nie wstydzi, ani cienia zazenowania? To nawet wyglada, jakby on sie tym chwalil. Przeciez nie od dzisiaj wiadomo, ze nepotyzm, kolesiostwo, wraz z korupcja, jest glowna przyczyna tego, ze mlodzi uciekaja z kraju... a potem wielki lament, ze nie ma komu na emerytow pracowac. Ten kraj jest chory, ale to za malo powiedziane. Ten Narod jest skazany na wymarcie ze wzgledu na swoja glupote, a dokladniej: ze wzgledu na bezgraniczna glupote swoich "przywodcow".
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
|  | 1 na 1 | stilgar (7322 punktów) | >>W jednym ma rację - takie praktyki są powszechne. Zawsze wszystko łatwiej załatwić po znajomości... > Przeciez nie od dzisiaj wiadomo, ze nepotyzm, kolesiostwo, wraz z korupcja, jest glowna przyczyna tego, ze mlodzi uciekaja z kraju...
Większej bzdury nie słyszałem. Ludzie wyjeżdzają głównie z powodów finansowych. Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś wyjechał, bo jakiś polityk zatrudnił w jakiejś firmie syna swojego kolegi.
Nepotyzm nie jest dla mnie jakimś strasznym przestępstwem. Ba, w pewnych okolicznościach jest dość zrozumiały i racjonalny - jeśli powierzamy jakiejś osobie ważne i odpowiedzialne zadanie, do którego ma on sobie dobrać zespół ludzi do pomocy, jasne, oczywiste i zrozumiałe jest, że weźmie sobie takich, których zna i wie, że może im ufać, a dopiero w drugiej kolejności będzie oceniał kwalifikacje nieznajomych.
Oczywiście, są też przypadki, kiedy ktoś zatrudnia swojego kolegę na jakieś ważne stanowisko, mimo iż ten zupełnie się na tym nie zna - to jest oczywiście złe.
Patrząc jednak z drugiej strony - aby walczyć z takimi zjawiskami, obecnie praktycznie każda instytucja jest zobowiązana do organizowania przetargów, konkursów, castingów... Tak jest np. na mojej uczelni - i kiedy zepsuje sie komputer, trzeba to po prostu zapisać i czekać pół roku, do czasu kiedy będzie organizowany następny przetarg na zakup komputerów, bo nie można po prostu pójść do jakiegoś sklepu i kupić komputer. To byłoby marnotrawienie publicznych pieniędzy. Co z tego, że oferta z przetargu często będzie droższa i gorsza.
I w takim wypadku albo trzeba kupować te komputery na zapas, wtedy tracą wartość kurząc się w magazynie, albo do następnego przetargu mieć obniżoną wydajność pracy, z powodu niedostatecznej liczby stanowisk.
Ten kraj ma ważniejsze problemy niż nepotyzm i kolesiostwo.
|
|
| |  | | darlove (2804 punktów) | Plytkie myslenie, kolego. Jak Ci sie wydaje, dlaczego w Polsce jest takie dziadostwo, jesli chodzi o zarzadzanie w ogole, a majatkiem narodowym w szczegolnosci, o wydawanie publicznych pieniedzy, o znalezienie pracy zgodnej z wyksztalceniem, o urzednicze decyzje, ktore rujnuja przedsiebiorczosc Polakow i nierzadko doprowadzaja ludzi do rozpaczy... Mozna by tak bez konca. Pieniadze, a raczej ich brak, to tylko skutek - NIE PRZYCZYNA. Pomysl. Gdyby w Polsce obowiazywala zasada: "Nie ocenia sie czlowieka po tym, kto za nim stoi, a po tym, co soba reprezentuje.", to - jak Ci sie wydaje - gdzie dzisiaj bylibysmy jako Panstwo, jako Narod? Pomysl. To nie boli.
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
| Celecrin (11895 punktów) | Cześć Masz rację, ale nie od tej strony... Część pierwsza - tak zwane "robienie wiochy". Wszyscy polscy politycy mają jeden feler. Nie są profesjonalistami. PSL to partia kolesi, półamatorów, w większości zupełnych zer, nie ma co ukrywać, po prostu chłopstwo (oj trochę pojechałem po bandzie, ale nie lubię ich).
Do rzeczy, trochę pofantazjuję: Sądzę, że PO rozgrywa pewną gierkę z PSL. Nie jest przypadkiem, że wokół PSL dzieją się dziwne rzeczy ostatnio. Afera w KRUS, szef poleciał, afera w ARR, szef poleciał.
W obu przypadkach działacze PSL zachowują się tak samo, wiochę robią. W Europie Zachodniej działacz polityczny, na samo tylko hasło "afera", podał by się do dymisji do trzeciego pokolenia, razem ze swoim szefem (minister Sawicki). U nas działacze PSL, w większości "starzy partyjniacy" (Kłopotek, Pawlak, Sawicki) bronią tych ludzi... Minister Sawicki wyrzucił szefa KRUS, ale w TV go...bronił (prawie ze łzami w oczach), musiał go wywalić bo premier mu kazał pewnie. Podobno dostał za to ostrą reprymendę od Pawlaka. Wszystko pomimo tego, że od przekrętów w KRUS włos się jeży na głowie. W Bydgoszczy jedynym człowiekiem z honorem jest były szef ARR, który się sam podał do dymisji, a Kłopotek? Ręce można załamywać, ale dopóki tacy ludzie będą wybierani, nic się nie zmieni.
Część druga - Kłopotek w zasadzie ma rację. Zarzucić można politykowi PSL, że mówi prawdę. Taka jest Polska. Darlove prezentujesz takie typowe podejście polskiego wyborcy, który żąda od polityków, żeby byli świętymi, choć nic nie potrafią. Mamy takich polityków, którzy na niczym się nie znają. Mamy takich na jakich zasługujemy skoro większość Polaków kombinuje i kradnie na lewo i prawo, większość nawet nie wie o tym. Uczciwi to "idioci". No bo kto płaci abonament jak nie idioci? Kto kupuje legalnie programy komputerowe, płyty muzyczne, dvd z filmami? Wiadomo frajerzy! Kłopotek zatem broni się dość logicznie, ale fatalnie jeśli patrzeć na to od strony profesjonalnej. Broni się na "chłopski rozum", więc krowy powinien pasać, a nie udzielać wywiadów mediom.
Problem w tym, że politycy powinni wiedzieć, że wyborcy nie będą na nich głosować i unikając szkód dla partii powinni podawać się do dymisji momentalnie, ale jak widać mają to gdzieś. PSL nie dorosło jeszcze (zresztą żadna nasza partia) do standardów europejskich. Piastując bowiem stanowisko, bierze się odpowiedzialność, za to co się dzieje w instytucji plus odpowiedzialność polityczną.
Bardzo się cieszę z tych wpadek PSL, a szczególnie z porządkami jakie robi po cichu PO (mam nadzieję) w znienawidzonym KRUS, po dobroci PSL KRUSu ruszyć bowiem nie da. (Dziś rząd przedstawił wstępnie budżet, znów 16 mld dotacji do KRUS, to 5,5% budżetu(!), przy wydatkach na naukę rzędu...0.4%!)
|
|
 | | darlove (2804 punktów) | >PSL to partia kolesi, półamatorów, w większości zupełnych zer, nie ma co ukrywać, po prostu chłopstwo (oj trochę pojechałem po bandzie, ale nie lubię ich).
Dodam, ze wg mnie kazda polska "liczaca sie partia", byla i terazniejsza, to banda zer, mataczy i zwyklych-niezwyklych zlodziei. Wiekszosc tych - pozal sie katolicki Boze - (p)oslow i senatorow (dumnie brzmi, a jaki syf!), to zwykle parobasy, bez polotu, wyobrazni i pomyslu na Panstwo przez duze p. Ale czemu sie dziwic? Wystarczy spojrzec na ich osiagniecia zyciowe, a przynajmniej zdecydowanej wiekszosci z nich - przeciez to miernoty czystej wody; o ocenach na swiadectwach (z komunistycznych szkol powszechnych, czyli o znacznie wyzszym poziomie niz dzisiaj, niestety, co latwo wykazac) nie wspomne. A o matematyce (szczegolnie umiejetnosci logicznego myslenia w tym kontekscie) to juz w ogole nie ma co dywagowac, bo oni nawet nie pamietaja, ze cos takiego istnieje. Ignoranci. No i jeszcze ta zwykla, ludzka przyzwoitosc... Dlugo by gadac.
>Do rzeczy, trochę pofantazjuję: Sądzę, że PO rozgrywa pewną gierkę z PSL. Nie jest przypadkiem, że wokół PSL dzieją się dziwne rzeczy ostatnio. Afera w KRUS, szef poleciał, afera w ARR, szef poleciał.
I myslisz, ze nowy szef bedzie lepszy? Hehehehehehe... Bez zartow. KRUS, ZUS, Komisja Majatkowa... i wiele innych agend tego nieprzyjaznego Obywatelowi panstwa powinno zostac natychmiast zlikwidowane. ZLIKWIDOWANE. Kontrole NIK-u, policji skarbowych, nieskarbowych, sa o kant wiadomo-czego rozbic. To nic nie da. Gdyby NIK mial uprawnienia CBA, to moze cos by mozna z tego chaosu ukleic, ale w tej rzeczywistosci NIK takze powinien byc zlikwidowany. Tak samo jak IPN. Oho, chyba zaczynam brzmiec jak Konon... Hehehe. Ale taka, niestety, mamy smutna rzeczywistosc.
>[...] Podobno dostał za to ostrą reprymendę od Pawlaka. Wszystko pomimo tego, że od przekrętów w KRUS włos się jeży na głowie.
Caly obraz polskiej nedzy i rozpaczy. Pawlaka zrobic wicepremierem. Jak to mozliwe, ze mentalny chlop ze sloma w kierpcach (tutaj nie tylko Pawlaka mam na mysli) zostaje wazna persona w panstwie (choc - oczywiscie - z punktu widzenia Obywatela totalnie non grata), a ludzie z PRAWDZIWYMI dyplomami PRAWDZIWYCH uczelni, z osiagnieciami na miare czesto i swiatowa, musza tanczyc, jak im taki buc zagra poprzez glosowanie nad prawem, ktore jeden cymbalista z drugim ustala pod siebie lub pod "zaprzyjaznionych byznesmenow" (tutaj: ...lub czasopisma). Niepojete.
>W Bydgoszczy jedynym człowiekiem z honorem jest były szef ARR, który się sam podał do dymisji, a Kłopotek? Ręce można załamywać, ale dopóki tacy ludzie będą wybierani, nic się nie zmieni.
A wybierani beda, bo z kogo wybierac? Jesli sa jakies partie, ktore maja w swoich szeregach ludzi przyzwoitych, patriotow (nie mam na mysli Polaka-katolika, bo to nie zaden patriota, lecz koltun zwyczajny i ksenofob), ludzi myslacych o przyszlosci, a nie "po kaczemu", to ani widu po nich, ani slychu. Z kogo wybierac, skoro od 30 lat te same mordy wyzieraja z TV... Jedyne, co sie zmienia, to szyld pod jakim wystepuja. Zenada.
>Zarzucić można politykowi PSL, że mówi prawdę.
Smutne to po stokroc, ze w Polsce tak wyglada prawda.
>Taka jest Polska. Darlove prezentujesz takie typowe podejście polskiego wyborcy, który żąda od polityków, żeby byli świętymi, choć nic nie potrafią.
Tutaj nie chodzi o swietosc, choc wiem, co masz na mysli, jak mi sie zdaje. Chcialbym, aby polityk byl czlowiekiem myslacym, ktory posluguje sie przede wszystkim rozumem, a nie ideologia partyjna i interesami partii (gdzie interes Polski???). Kazdy popelnia bledy, to banal, ale blad mozna wybaczyc z mila checia, jesli czlowiek z bledu wyciaga wnioski na przyszlosc i go wiecej nie popelnia. I czy bycie przyzwoitym czlowiekiem jest w Polsce az takie trudne, wg Ciebie? Jesli tak, to slabo widze Jej przyszlosc. Bedziemy murzynami Europy. Moze juz jestesmy. Wystarczy spojrzec na banki. Takiej lichwy, zdzierstwa i nieliczenia sie z czlowiekiem nie ma nigdzie w cywilizowanych panstwach. Wiem, bo nie tylko w Polsce - na cale szczescie - mieszkalem w zyciu.
>Mamy takich polityków, którzy na niczym się nie znają.
True.
>Mamy takich na jakich zasługujemy skoro większość Polaków kombinuje i kradnie na lewo i prawo, większość nawet nie wie o tym. Uczciwi to "idioci".
Smutne, ale prawdziwe. Z jedna mala uwaga. Komuna nauczyla Polaka, ze Panstwo jest jego przeciwnikiem, a nie przyjacielem, lub chociazby nie-wrogiem. Kradziez (wiem, jak bylo, bo Ojciec opowiadal mi czasami, jak to z fabryki wynoszono rozne przydatne rzeczy za czerwonego ustroju; oczywiscie, wszystko w imie walki z systemem) i klamstwo staly sie dla Polaka chlebem powszednim. Kradziez byla postrzegana (a pewnie i dzisiaj jest) w kategoriach zaradnosci i walki, wowczas slusznej walki z okupantem sowieckim. I dobrze. Z tym, ze dzisiaj okupanta juz nie ma, ale nawyki pozostaly. Co czyni te sytuacje jeszcze bardziej skomplikowana to fakt, ze dzisiejsze Panstwo wcale nie jest Obywatelowi dluzne. Okrada go na kazdy mozliwy sposob i to w swietle prawa! A to czlowieka doprowadzic moze do bialej goraczki (dlatego dalem noge, mowiac bardzo kolokwialnie, z tego grajdola). Zawsze bylem i bede zdania, ze gdyby - i tutaj pije troche do stilgara - panstwo bylo zarzadzane przez ludzi odpowiedzialnych, patriotow i z odpowiednim formalnym wyksztalceniem kierunkowym (a tacy ludzie sa, badzmy szczerzy), nie trzeba by bylo likwidowac szpitali, szkol, podnosic podatkow i prosic Amerykancow o ich zlomowane statki i samoloty, bo Polska sama nie moze (sic!) wyprodukowac lepszego sprzetu. Moze! Tylko jak, skoro ludzie tworczy, mlodzi, z werwa, naukowcy, uciekaja z tego kraju na potege. I gdzie uciekaja? Ano do Ameryki, aby im budowac to, co my potem 30 lat po nich bedziemy ku chwale Ojczyzny uzywac w nadziei, ze sie w czasie dzialan nie rozleci... Ech...
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
| lotrek (14275 punktów) |
>Nie chce mi sie tego komentowac, ale bardzo nieprzyjemne wyrazy cisna mi sie na usta...
Bardzo bym się dziwił, gdyby ktoś się dziwił....takie zachowanie PSLu to "Nihil novi sub sole - nic nowego pod słońcem".
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|