Racjonalista - Strona głównaDo treści
Aktywność sejsmiczna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
10-04-2011 23:44Piotrjot (-39 punktów)
(zablokowany)
Aktywność sejsmiczna
Jaka jest przyczyna trwającej od około dwóch miesięcy aktywności sejsmicznej na terenie Polski? Nie przypominam sobie, żeby zapisy historyczne wspominały o tego typu zjawisku występującym w przeszłości.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Grzegorz Staniak (2145 punktów)
>Jaka jest przyczyna trwającej od około dwóch miesięcy aktywności sejsmicznej na terenie Polski? Nie przypominam sobie, żeby zapisy historyczne wspominały o tego typu zjawisku występującym w przeszłości.

Nie jestem specjalistą, ale mam wrażenie, że gdyby nauka była w stanie odpowiedzieć na pytanie o przyczyny aktywności sejsmicznej na konkretnym obszarze w konkretnym czasie, bylibyśmy przed nimi całkiem nieźle zabezpieczeni. A niezależnie od tego, trzęsienia ziemi nie są u nas aż tak bardzo niezwykłym zjawiskiem:

pl.wikiped(*)nia_ziemi_na_ziemiach_polskich

I to są tylko te silniejsze -- sam pamiętam trzęsienie z lat 80, podczas którego w moim mieście w co wyższych budynkach chwiały się żyrandole, a bibeloty spadały z regałów.
11-04-2011 08:16 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)

>I to są tylko te silniejsze -- sam pamiętam trzęsienie z lat 80, podczas którego w moim mieście w co wyższych budynkach chwiały się żyrandole, a bibeloty spadały z regałów.
Pamiętam Ludzie w panice wybiegali z wieżowców w tym, co mieli na sobie. To chyba było w latach 70., bo pamiętam, że mieszkałam w takim miejscu, w którym mieszkałam tylko w czasie studiów.
To trzęsienie nie jest ujęte w tabelce, ponieważ epicentrum nie znajdowało się na terytorium Polski.
Sprawdziłam. To było w 1977 roku, a epicentrum było w Rumunii.

portalwied(*)enia_ziemi_w_polsce,haslo.html


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
11-04-2011 08:30 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>Pamiętam(...)

   U mnie w Bytomiu na początku lat '80 tak zatrzęsło, że ludzie na ulicy ginęli. Moja Mama wracała z pracy. Z zabytkowych kamienic pospadały rzeźby. Na ludzi. Mama mi opowiadała, że mężczyzna siedział na chodniku z odciętymi nogami.....

   Jak człowiek jest maleńki.... Jest niczym, gdy takie rzeczy się dzieją


"Po śniadaniu przejazd przez Szwajcarię do La Salette - miejsce objawień Matki Bożej Płaczącej".
11-04-2011 09:34 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>Sprawdziłam. To było w 1977 roku, a epicentrum było w Rumunii.

Mam relacje z pierwszej ręki o tym zdarzeniu (siódme piętro, częściowo zapadnięty i przechylony blok w Bukareszcie). Podobno zostały wtedy w Polsce wystawione posterunki pilnujące zapory w Solinie; niosły się pogłoski, że za trzęsienie mogło odpowiadać zaburzenie równowagi wywołane spiętrzeniem mas wody. A Causescu miał mieć to za złe.
Grzegorz Staniak (2145 punktów)
>To chyba było w latach 70., bo pamiętam, że mieszkałam w takim miejscu, w którym mieszkałam tylko w czasie studiów.
>To trzęsienie nie jest ujęte w tabelce, ponieważ epicentrum nie znajdowało się na terytorium Polski.
>Sprawdziłam. To było w 1977 roku, a epicentrum było w Rumunii.
>portalwied(*)enia_ziemi_w_polsce,haslo.html

Hm, racja. To mogło być to, trochę wcześniej niż pamiętałem.
coreless (16088 punktów)

Uskoków ci u nas dostatek, to i trzęsień ziemi nie powinno zabraknąć.

Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
Kowalska (14008 punktów)
>Jaka jest przyczyna trwającej od około dwóch miesięcy aktywności sejsmicznej na terenie Polski?

   Nie znam się naukowo, ale pewnie taka sama jak w Japonii. Płyty się nachodzą i przegwizdane. Moja Babcia mówi, że Ziemia od czasu do czasu się wkurza, i wtedy się dzieje...

>Nie przypominam sobie, żeby zapisy historyczne wspominały o tego typu zjawisku występującym w przeszłości.

   Tia? Na Śląsku sobie pomieszkaj. Nie ma tygodnia, żebym się z krzykiem z łóżka nie zrywała, bo tak trzęsie. Nie dość, że rejon to jeszcze pokopalniane niespodzianki. Cały region pogórniczy jest pusty, niczego nie ma pod ziemią. Puste wyrobiska. Nawet piaskiem tego nie zasypywali. Jak kiedyś mocniej zatrzęsie, to się zapadniemy w cholerę.

"Po śniadaniu przejazd przez Szwajcarię do La Salette - miejsce objawień Matki Bożej Płaczącej".
Chileno (1 punktów)
> Tia? Na Śląsku sobie pomieszkaj. Nie ma tygodnia, żebym się z krzykiem z łóżka nie zrywała, bo tak trzęsie. Nie dość, że rejon to jeszcze pokopalniane niespodzianki. Cały region pogórniczy jest pusty, niczego nie ma pod ziemią. Puste wyrobiska. Nawet piaskiem tego nie zasypywali. Jak kiedyś mocniej zatrzęsie, to się zapadniemy w cholerę.

Nie chcę się czepiać, ale pomieszkaj sobie w Chile Miałem wątpliwą przyjemność wytrząść się w lutym zeszłego roku. To jak jazda po ciemku (natychmiast odcięło prąd) "na pace" pędzącego po kamienistej drodze pick-upa.

W Polsce nie powinno się to raczej zdarzyć
18-04-2011 19:28 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>Nie chcę się czepiać

   To się nie czepiaj.


"Po śniadaniu przejazd przez Szwajcarię do La Salette - miejsce objawień Matki Bożej Płaczącej".
Wel3s (49 punktów)
Że tak zapytam z ciekawości mieszka Pani w okolicy jakiejś kopalni lub jej pozostałości? Bo sam mieszkam na Śląsku a nie zdarzyło mi się odczuć ani razu jakiegokolwiek trzęsienia.
Hodża (11172 punktów)
>Jaka jest przyczyna trwającej od około dwóch miesięcy aktywności sejsmicznej na terenie Polski? Nie
>przypominam sobie, żeby zapisy historyczne wspominały o tego typu zjawisku występującym w
>przeszłości.

Osobiście nie odczuwam żadnej zwiększonej aktywności, ale obstawiałbym wzmożony ruch tirów.
AMI1 (230 punktów)
Aktywność sejsmiczna jest (lub była) wszędzie na kuli ziemskiej.
Przypatrzmy się chociażby Tatrom. Przełamana i wypiętrzona granitowa skorupa ziemska. Zdarzyło się to jakieś kilkadziesiąt milionów lat temu, ale trzęsienia ziemi musiały być w tamtym okresie niezłe.
Nawet na wielkich równinach amerykańskich (granice Arkansas, Illinois, Kentucky, Missouri, Tennessee), około 200 lat temu był dwumiesięczny okres trzęsień ziemi (New Madrid earthquake) o mocy dorównującej słynnemu trzęsieniu w San Francisco. Podobno nawet w odległych o ponad 1000 km miasteczkach Kanady odzywały się dzwony kościelne. Ziemia się tam "trzęsie" do dzisiaj co kilka dni, ale z dużo mniejszym nasileniem.
W tamtych czasach zawaliło się tylko kilka szałasów, dzisiaj podobnej mocy trzęsienie mogłoby zagrozić wieżowcom w Chicago, Saint Louis i wielu innych sąsiednich miastach. Prawdopodobieństwo "powtórki" w naszym wieku jest rzędu 10%.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365