 |
Kaldera Yellowstone - jest się czego bać ? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-04-2011 18:46 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Kaldera Yellowstone - jest się czego bać ? | Czy rząd poinformowałby o takim zagrożeniu gdyby badania wskazały, że do wybuchu może dojść w przeciągu najbliższych lat ? Moim zdaniem odpowiedzialny rząd 'powinien' utrzymywać obywateli w nieświadomości tak długo jak to tylko możliwe i zaangażować jak największe środki w próbę zapobieżenia kataklizmowi - tylko czy to na dziś możliwe ? I na pewno wyszłoby szybko na jaw przy tylu zaangażowanych osobach, że 'coś' jest nie tak. Nowy news: wiadomosci(*)lowstone_jest_wieksza_niz.htmlPodstawa: pl.wikipedia.org/wiki/Kaldera_YellowstonePytanie nie brzmi 'czy to nastąpi' tylko 'kiedy to nastąpi ?'. Jak by to rozładować stopniowo ? Chyba nie ma na to obecnie sposobu... Wygląda na to, że jesteśmy tak samo bezradni jak w przypadku 'przebiegunowienia Ziemi' - choć konsekwencje wydają się o wiele poważniejsze. link: pl.wikipedia.org/wiki/Przebiegunowanie_ZiemiWygląda na to, że najprędzej obronimy się przed asteroidom - a to właśnie im przypisuje się najwięcej scenariuszy 'końca świata'  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | Fizyk (17637 punktów) | > Pytanie nie brzmi 'czy to nastąpi' tylko 'kiedy to nastąpi ?'.
Możliwe, że już w ciągu najbliższych... 100 000 lat.
|
|
 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > Możliwe, że już w ciągu najbliższych... 100 000 lat.Np. za 10 lat. Niemożliwe ? Nie umiemy przewidywać takich zjawisk, a zdaje się, że są one dość nagłe. Bardzo trudno oszacować prawdopodobieństwo. O ile można wykluczyć, że w najbliższych 10 latach nie zagrozi nam żadna większa asteroida, o tyle ekstremalne wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi -> tsunami czy przebiegunowienie - mogą być niespodzianką - i jak z tej perspektywy patrzeć na energetykę jądrową ? Na dłuższą metę będą z tym problemy. Trzeba szybciej rozwijać projekty typu ITER  link: pl.wikipedia.org/wiki/ITER
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
|  | 5 na 5 | Fizyk (17637 punktów) | >> Możliwe, że już w ciągu najbliższych... 100 000 lat.
> Np. za 10 lat. Niemożliwe ? Bardzo trudno oszacować prawdopodobieństwo.
Bardzo łatwo oszacować: 10 lat / 100 000 lat = 0,01%, czyli mniejsze prawdopodobieństwo niż, że zginiesz w wypadku drogowym.
|
|
| |  | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | >Bardzo łatwo oszacować: 10 lat / 100 000 lat = 0,01%, czyli mniejsze prawdopodobieństwo niż, że zginiesz w wypadku drogowym. Obawiam się, że ten rozkład nie jest jednostajny i do wybuchu może dojść wcześniej niż później, a 'pewność', że to nastąpi jest <100,000 lat.
~ 2,1 mln lat temu wybuchło, następny po 800,000 lat, następny po 660,000 lat, następny po 640,000 + X. X to czas do kolejnego wybuchu - a ostatnio jakoś ta nasza planeta 'niespokojna' ...
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
|  | | zachaj (5239 punktów) | >>Możliwe, że już w ciągu najbliższych... 100 000 lat. >Np. za 10 lat. Niemożliwe ?
Możliwe. Możliwe i za 20 i za 100 000 lat. Nikt dzisiaj nie jest w stanie przewidzieć tego z dokładnością kilku czy kilkudziesięciu lat dlatego Świat skupia się na zagrożeniach bardziej palących i przewidywalnych. Może robimy błąd. Zawsze pocieszam, że na szczęście ten wulkan nie leży w Polsce, choć wiadomo, że wybuch zmieni wygląd całej planety.
|
|
3 na 3 | Jackov (298 punktów) | www.youtube.com/watch?v=yT-lFoz2HW8Tu jest film o tym co może się wydażyć gdy to wybuchnie. Nie jest to typowy film z Hollywood tylko jacyś naukowcy przypuszczają co może się stać i co robić.
|
|
2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
W jednym z założonych niedawno wątków pytałem - wcale nie retorycznie - dokąd zwiewać? Niestety, pomysłów brak. Ziemia wcale nie jest najlepszym miejscem do życia. Można sobie wyobrazić znacznie lepsze. Prawdę mówiąc, to dosyć nierozsądne - siedzieć na skorupce, pod którą wrze lawa o temperaturze kilku tysięcy stopni, do tego prując przez przestrzeń kosmiczną z prędkością ok. 34 km/s dookoła skupiska rozżarzonych gazów... Na dłuższą metę, to bardzo nierozsądne tu siedzieć. Ja bardzo chętnie bym się stąd urwał.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | | Matix (5786 punktów) | Wręcz przeciwnie. To bardzo rozsądne tu siedzieć, bo w kosmosie jest znacznie więcej zagrożeń (głównie dla zdrowia, a co za tym idzie dla życia), a poza tym nie ma tam wszystkich potrzebnych surowców. Po prostu nie masz gdzie uciec.
|
|
|  | | coreless (16088 punktów) |
Ziemianie muszą po prostu zacząć kombinować, jak się z tej imprezy bezpiecznie ewakuować. Dobrze byłoby mieć coś na podorędziu w perspektywie 100-200 lat.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| |  | 1 na 1 Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > Dobrze byłoby mieć coś na podorędziu w perspektywie 100-200 lat.Sterraformować i skolonizować Marsa  Ale tam zły klimat i grawitacja trochę słaba :/ Dobrze byłoby się docelowo zmodyfikować genetycznie przed zasiedleniem...
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
| | |  | | coreless (16088 punktów) |
Jestem ZA. Poza tym, od czegoś trzeba zacząć. Najpierw pewnie od promu kosmicznego wielokrotnego użytku. Potem Księżyc, Mars, a potem cały Wszechświat będzie nasz!  W każdym razie, coś wcześniej czy później nas trafi (szlag), więc ludzkość powinna się nieco rozproszyć po okolicy, co mogłoby zwiększyć szanse jej przetrwania, przynajmniej w perspektywie kilku miliardów lat...
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| | | |  | | Matix (5786 punktów) | Grawitacja Marsa nie utrzyma potrzebnego nam ciśnienia atm. poza tym jakież to tam są zasoby? Trochę lodu na biegunach i kupa skał, żelaza itp.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Kapitalizm potrzebuje ekspansji do rozwoju. Ludzkość musi wyruszyć na podbój Wszechświata. Bez dyskusji. 
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| | | | | |  | | Hodża (11172 punktów) | > Kapitalizm potrzebuje ekspansji do rozwoju. Ludzkość musi wyruszyć na podbój Wszechświata. Bez dyskusji.  Proponuję, by to Amerykanie zaczęli. Oni mają największe doświadczenie, a ostatne badania wskazują na obecność pewnych genów "ekspansji" na skutek wielowiekowej selekcji Europejczyków, decydujących się na ryzyko rozpoczynania nowego życia za Wielką Wodą. Powinni więc zbudować rakietę jednokrotnego użytku "Mayflower" o wielkim udźwigu (ażeby zmieściło się do niej co najmniej pięciuset najlepszych bankierów, prawników, polityków i duchownych) i ją gdzieś wysłać. Gdzie, nie ważne. Jeśli o mnie chodzi, to bardziej mnie kręci nasza stara poczciwa bidulka, Ziemia.
|
|
| | | | | | |  | | coreless (16088 punktów) |
>Proponuję, by to Amerykanie zaczęli...
A my sobie później skserujemy i też wyjdziemy na swoje.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Ziemia wcale nie jest najlepszym miejscem do życia. Można sobie wyobrazić znacznie lepsze.Wyższość wyobrażonego nad rzeczywistym ma Wielkie Tradycje  .
Na zakończenie burzliwych obrad niektórych soborów - w szczególności pierwszego efeskiego - obserwatorzy potrzebowali specjalnych plansz, by nadążyć za tym, kto dokładnie kogo ekskomunikował lub usunął z urzędu. (Philip Jenkins)
|
|
|  | 3 na 3 | coreless (16088 punktów) |
Podobnie jak zaprzęganie wyobrażonego do przekształcania rzeczywistości.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) |
> Ziemia wcale nie jest najlepszym miejscem do życia. Można sobie wyobrazić znacznie lepsze. Prawdę mówiąc, to dosyć nierozsądne - siedzieć na skorupce, pod którą wrze lawa o temperaturze kilku tysięcy stopni, ...Źle myślisz. Żeby nie aktywność geologiczna wyglądalibyśmy jak Mars. Jak Ci się tutaj nie podoba to musisz koniecznie doświadczyć tamtejszego "siarczystego" klimaciku.
|
|
| setarkos (10757 punktów) | Wiadomo może czy robią tam jakieś odwierty dla sprawdzenia ciśnienia (lub dania mu ujścia)?
|
|
 | | coreless (16088 punktów) |
Erupcje wielkich wulkanów nadchodzą znienacka. Pinatubo przez eksplozja był niepozorną górką, zniszczoną przez erozję i porośniętą obfitą roślinnością. W ciągu kilku tygodni góra zmieniła się nie do poznania. Erupcja kaldery Yellowstone też może rozwinąć się bardzo gwałtownie. Jednym odwiertem sprawy nie załatwią.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | | KarolG (2892 punktów) | 10km. Chyba jeszcze nie potrafimy wiercić tak głęboko...
Thank God, I'm an atheist
|
|
|  | 2 na 2 | aedhros (104 punktów) | > 10km. Chyba jeszcze nie potrafimy wiercić tak głęboko...pl.wikipedia.org/wiki/SG-3Ale chyba nie da się tak po prostu zrobić dziurę i zmniejszyć ciśnienie.
|
|
| |  | 4 na 4 |
| | |  | 2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | Chyba, że powyżej plasteliny zebrało się trochę gazów - wtedy zasyczy.
[To prawdopodobnie ściema. Może uczeni wolą 'pracować' jak najdłużej nad wielkim zagrożeniem, by zachować granty..]
|
|
|  | 4 na 4 | Gosia (9452 punktów) | > 10km. Chyba jeszcze nie potrafimy wiercić tak głęboko...Człowiek może wszystko, a człowiek radziecki jeszcze więcej.. .
|
|
3 na 3 | spellbinder (8577 punktów) | Przebiegunowanie to poważny problem, bardzo poważny, który doprowadzi cywilizowany świat na granicę upadku.
Wyobraźcie sobie te wszystkie pozwy, które się pojawią. "Kupiłem mieszkanie północno wschodnie, a mam południowo zachodnie! Ktoś musi beknąć za to oszustwo!".
|
|
 | | finerbijk (17282 punktów) | >"Kupiłem mieszkanie północno wschodnie, a mam południowo zachodnie! Ktoś musi beknąć za to oszustwo!".
Przemaluje się kompasy, zmieni nazewnictwo i wszystko będzie OK.
|
|
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > asteroidom przypisuje się najwięcej scenariuszy 'końca świata' A koniec świata to będzie największy wytrysk jaki świat widział. A potem przyjdzie Chrystus!
Wszystko ma swój początek i koniec.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|