Racjonalista - Strona głównaDo treści
Edukacja antyreligijna wprost (hasła na plakaty i ulotki)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
19-10-2012 11:12ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Edukacja antyreligijna wprost (hasła na plakaty i ulotki)
Ocena 4 na 4
"Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę." jest dobrze wyważonym pomysłem
(przeciwnicy od razu do sądu nie zaciągną - jak Dodę za "Biblię"), a powstaje dobry precedens.

Wpisujcie tutaj i inne takie hasła!
Kiedyś proponowałem tu na forum hasło:
Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?

Teraz, po zastanowieniu, proponuję (ponadto) moje stare hasło, w wersji staranniej przemyślanej:

CZY BÓG ZNA SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ? TAK!
CZY MOŻE JĄ ZMIENIĆ? TAK!
TO JEJ NIE ZNA!


Korekta wynika z rozmów ("agitacyjnych") jakie czasem przeprowadzam z Polakami wierzącymi w Jahve.
Oni tak odpowiadają mi na pierwsze dwa pytania

Wyobraźcie sobie, że ktoś się nudzi i czyta na przystanku takie hasło(plakat, banner, ulotka).
Zaczyna się zastanawiać i co?

"Co jest? Na tak!
Bóg swojej przyszłości znać nie może. Skoro kiedyś ją może zmieni.
Jest jak dziecko we mgle! Słaby ten Bóg. Kiepski jakiś. Czyżby go nie było?"


Ktoś bardziej czujny pewnie pomyśli, skoro jest nieśmiertelny to jak może znać przyszłość ...
bez końca?

Pamiętam niezły dowcip filozoficzny na ten temat - cytuję:

Konglomerat z Kontynuantem postanowili iść bez końca, gdzie oczy poniosą.
Nagle patrzą, a coś przestawiło ich ...
na sam koniec !


Plan minimum. Jeśli nie banner czy plakat.
Drukujcie (to i inne hasła) na zwykłych drukarkach i rozrzucajcie kartki albo przyklejajcie tu i tam.
Wystarczy taśma klejąca i małe nożyczki.
Może nawet w formie jak propozycja korepetycji:
Hasło jako treść. Pod spodem lub z boku ponacinane karteczki do odrywania
z trzema słowami (zamiast telefonu) "www.racjonalista.pl"

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Piątkowski (5131 punktów)
>Plan minimum. Jeśli nie banner czy plakat.
>Drukujcie (to i inne hasła) na zwykłych drukarkach i rozrzucajcie kartki albo przyklejajcie tu i
>tam.
>Wystarczy taśma klejąca i małe nożyczki.
>Może nawet w formie jak propozycja korepetycji:
>Hasło jako treść. Pod spodem lub z boku ponacinane karteczki do odrywania
>z trzema słowami (zamiast telefonu) "www.racjonalista.pl"
>Pozdrawiam
>

"Art. 66.
§ 1. Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. W razie popełnienia wykroczenia można orzec przepadek przedmiotów stanowiących przedmiot wykroczenia oraz nawiązkę w wysokości do 1 500 złotych lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego."

Jak coś robić to po legalu, aby nie dawać przeciwnikowi niczego, co mógł by użyć przeciwko nam...
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Co do
> aby nie dawać przeciwnikowi niczego
(i narażenia się na 1500 zł) ...

Oczywiście - moja podstawowa sugestia - o której zapomniałem wspomnieć - to raczej prośba:

żeby ktoś w Polsce, mający "kasę", w miejscu gdzie zwykle obok ulic reklamuje się jakiś produkt ufundował wielki plakat/banner z napisem:

CZY BÓG ZNA SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ ... itd

Inna sprawa:
Ciekawe czy taką "reklamę" przyjęłaby (czyli mogła przyjąć) jakaś gazeta - jako płatne ogłoszenie?

Pozdrawiam
p.s.
Skoro mowa o paragrafach.
w międzyczasie podwpowiedziano mi konieczność szukania wersji bardziej ostrożnej (alternatywnej), która mniej podpada pod "obrażanie uczuć religijnych" czyli jest propozycją tam gdzie nie da się inaczej

CZY BÓG ZNA SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ? TAK!
CZY MOŻE JĄ ZMIENIĆ? TAK!
CZY BÓG ZNA DZIŚ SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ?
19-10-2012 17:33 
 Ocena 4 na 4
Lodowy (1486 punktów)
>Jak coś robić to po legalu, aby nie dawać przeciwnikowi niczego, co mógł by użyć przeciwko nam...
Czy wierzący są Twoimi przeciwnikami? Kim są "my"?
Kowalski (2244 punktów)
Mi bardzo przypadł do gustu refren z piosenki Marii Peszek:
"Pan nie prowadzi mnie, sama prowadzę się". Moim zdaniem trudno o lepszą apoteozę rozumu. Brawa dla Marii Peszek.
19-10-2012 12:37 
 Ocena 1 na 1
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
>Mi bardzo przypadł do gustu refren z piosenki Marii Peszek:
>"Pan nie prowadzi mnie, sama prowadzę się". Moim zdaniem trudno o lepszą apoteozę rozumu. Brawa dla Marii Peszek.

"Pan nie prowadzi mnie, sama prowadzę się"

Też dobre hasło - dzięki!

Pozdrawiam
19-10-2012 15:17 
 Ocena 10 na 10
Scarabaeus (2198 punktów)
>Mi bardzo przypadł do gustu refren z piosenki Marii Peszek:
>"Pan nie prowadzi mnie, sama prowadzę się". Moim zdaniem trudno o lepszą apoteozę rozumu. Brawa dla Marii Peszek.

Co zdanie to tam jakaś perełka.

"Zła się nie ulęknę... nie klęknę"
19-10-2012 12:47
 Ocena 13 na 13
doppelganger (3218 punktów)
Myślałem o przedłużeniu hasła kampanii:

"Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę ale myślę" lub przeróbka "Myślę, więc nie wierzę", ale pewnie wywołałoby to zbytnie emocje.

Może więc posłużyć się kimś, kogo trudniej już będzie o coś oskarżyć?



Może warto też rozpropagować X propozycji humanizmu ewolucyjnego?
19-10-2012 18:59 
 Ocena 1 na 1
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
>img/forum/45786/045013001350643416.jpg</
Epikur nie zaginał chrześcijaństwa tylko współczesnych mu Bogów. Wszyscy Bogowie mieli podobne zdolności.
Paweł # (61 punktów)
"Na świecie jest 10 000 różnych religii. Skąd pewność że akurat twoja jest prawdziwa?"
19-10-2012 16:28 
 Ocena 1 na 1
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)
>"Na świecie jest 10 000 różnych religii. Skąd pewność że akurat twoja jest prawdziwa?"

Na to pytanie jest kilka odpowiedzi :
- bo tak
- bo JPII
- bo tu się urodziliśmy.....

Pomimo, iż są idiotyczne to natychmiast przychodzą niepełnosprytnym ( tzn. gorliwie i na pokaz wierzącym ) do głowy i są dla nich wystarczającym wyjaśnieniem.
warchołł (718 punktów)
>Plan minimum. Jeśli nie banner czy plakat.
>Drukujcie (to i inne hasła) na zwykłych drukarkach i rozrzucajcie kartki albo przyklejajcie

Na przystanku kładzie się plik ulotek na dachu autobusu/tramwaju. Pojazd ruszając działa jak katapulta.

A poza tym uważam, że Bielecki powinien zastać zablokowany.
dnlg (85 punktów)
Fajnie, tylko dużo osób (w tym ja) nie znosi śmiecenia.
19-10-2012 14:40
 Ocena 10 na 10
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>"Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę." jest dobrze wyważonym pomysłem
>(przeciwnicy od razu do sądu nie zaciągną - jak Dodę za "Biblię"), a powstaje dobry precedens.

Jakiś czas temu billboard z napisem "Ateiści" i adresem strony www którego z ateistycznych stowarzyszeń wzbudził protesty w którymś ze stanów pasa biblijnego w USA (piszę z pamięci, nie mogę znaleźć u kogo na blogu o tym czytałam).

Sam fakt naszego istnienia jest już obrazą uczuć i bluźnierstwem.
Dlatego uważam za godne rozważenia billboardy z napisem np. "Ateizm" lub "Ateiści" i nic poza tym.

Stawiam piwo przeciw orzechom, że ktoś by się oburzył, bo "dziecko zobaczyło, pyta co to i jak ja mam mu wytłumaczyć???".


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
19-10-2012 16:33 
 Ocena 1 na 1
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)

>Dlatego uważam za godne rozważenia billboardy z napisem np. "Ateizm" lub "Ateiści" i nic poza tym.
Pełne poparcie.
>Stawiam piwo przeciw orzechom, że ktoś by się oburzył,
Takiego ryzyka bym nie podejmował. Zapomniałaś o Ziobrze, Rydzyku, Pawłowicz

19-10-2012 16:50 
 Ocena 1 na 1
Tohver (1287 punktów)
Kojarzę dwie inne akcje z USA:
"You know it's a myth" i mocniejsza "You know they're all SCAMS". Obie ciekawe.
grzmot (741 punktów)
>Teraz, po zastanowieniu, proponuję (ponadto) moje stare hasło, w wersji staranniej przemyślanej:
> CZY BÓG ZNA SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ? TAK!
>CZY MOŻE JĄ ZMIENIĆ? TAK!
>TO JEJ NIE ZNA!

Nie chcę wyjść na krytykanta, i pewnie skoro przeprowadziłeś nieco rozmów, to masz rozeznanie, ale to hasło wydaje mi się nieodpowiednie. Wymusza wnioskowanie (a więc wymaga wysiłku) i dotyka tylko jednego aspektu wiary (ograniczone zainteresowanie) - a przy tym zakłada istnienie jakiegoś boga. Poza tym ostatni wiersz jest stwierdzeniem negatywnym o "obiekcie czci" - można za to beknąć z tytułu obrazy "uczuć religijnych".

Te hasła, które zostały już wywieszone (bardzo mnie to cieszy), były dobrze przemyślane - mówiły tylko o niewierzących, formalnie ignorowały religię, niczego nie krytykowały (to nie znaczy, że religii nie należy się krytyka - ale w przestrzeni publicznej jest ryzykowna). Myślę, że dobrze by się trzymać tego stylu, np:
NAUKA ZAPEWNI CI ZDROWIE I ROZRYWKĘ
UFAJ TEMU, CO MOŻESZ SPRAWDZIĆ
TWÓJ ROZUM TO TWÓJ NAJLEPSZY PRZYJACIEL
BĄDŹ SPRYTNY - WYBIERZ ATEIZM
19-10-2012 15:15 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Teraz, po zastanowieniu, proponuję (ponadto) moje stare hasło, w wersji staranniej przemyślanej:
>> CZY BÓG ZNA SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ? TAK!
>>CZY MOŻE JĄ ZMIENIĆ? TAK!
>>TO JEJ NIE ZNA!


[ciach]
>Myślę, że dobrze by się trzymać tego stylu, np:
>NAUKA ZAPEWNI CI ZDROWIE I ROZRYWKĘ
>UFAJ TEMU, CO MOŻESZ SPRAWDZIĆ
>TWÓJ ROZUM TO TWÓJ NAJLEPSZY PRZYJACIEL
>BĄDŹ SPRYTNY - WYBIERZ ATEIZM

Myślę że na billboard nie nadaje się coś, czego nie da się przeczytać kątem oka jadąc samochodem z miejską prędkością.
To musi być krótki i "walący po oczach" komunikat.

Wasz propozycje są fajne i dają do myślenia, ale większość naszych rodaków nie chce myśleć, a już na pewno nie o religii, którą wyznaje.


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
20-10-2012 10:33 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>większość naszych rodaków nie chce myśleć, a już na pewno nie o religii, którą wyznaje.
Święte słowa.

Ale czy wierzący zdołają nie myśleć gdy przeczytają to hasło?

nie wierzę księgom pisanym przez naprutych winem i palącym jakieś zioła

(Lub podobne - publikując powyższe hasło zastrzegam sobie jego autorstwo w zakresie zasady polegającej na oderwaniu od konkretu znanego z mediów zwrotu "napruci winem i palący jakieś zioła". )
20-10-2012 10:57 
 Ocena 2 na 2
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
>Ale czy wierzący zdołają nie myśleć gdy przeczytają to hasło?
> nie wierzę księgom pisanym przez naprutych winem i palącym jakieś zioła
>(Lub podobne - publikując powyższe hasło zastrzegam sobie jego autorstwo w zakresie zasady polegającej na oderwaniu od konkretu znanego z mediów zwrotu "napruci winem i palący jakieś zioła". )

Na takim przeinaczaniu sprawy polegała taktyka ludzi broniących religii w Polsce (dla swoich celów, np komfortowe pokoje na plebaniach - miejsce uciech słabo zabadanych ).

Najważniejsza myśl Dody była taka:

Nie wierzę w Biblię bo nie ma w niej o dinozaurach (a te panowały na Ziemi znacznie dłużej niż człowiek).

Atak na Dodę był niby za co innego ale naprawdę za to, że ona przypomniała, że pisarze Biblii nie znali Boga bo ten nie mógłby przemilczeć w Księdze Rodzaju dinozaurów i Wielkiego Wybuchu.

A Ty? (kochany czytelniku tego postu)

WIERZYSZ W BIBLIĘ CZY W DINOZAURY?

Pozdrawiam
23-10-2012 08:21 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
> Najważniejsza myśl Dody była taka:
Korzystam przecież nie z "myśli Dody", lecz wprost z jej sławetnej wypowiedzi. Pisząc " nie wierzę księgom pisanym przez naprutych winem i palącym jakieś zioła" jakąkolwiek myśl pomijam, obrażeni stają oko w oko ze znanymi sobie słowami i WŁASNĄ na ich temat myślą.

>Atak na Dodę był niby za co innego ale naprawdę za to...
Nie było tam żadnego drugiego dna, obrażono się o znieważenie przedmiotu kultu.
rysiek (4593 punktów)
>(...) Wasz propozycje są fajne i dają do myślenia, ale większość naszych rodaków nie chce myśleć, a już na pewno nie o religii, którą wyznaje.

W tym problem. Większość proponowanych haseł zakłada że wiara religijna ma coś wspólnego z procesem krytycznego rozumowania, a to błąd. Według Kościoła "Prawd" religijnych nie można weryfikować regułami którymi kieruje się np. poznanie naukowe.
Oczywiście można próbować dotrzeć do tych, którzy nie do końca dali się upupić takimi "argumentami".
19-10-2012 15:27 
 Ocena 9 na 9
DyktaFon (9281 punktów)
Też bym nie chciał krytykować, ale....

>NAUKA ZAPEWNI CI ZDROWIE I ROZRYWKĘ

Nieprawda. Póki co, to nauka próbuje leczyć i nie zawsze jej to wychodzi Rozrywką natomiast jest zapewne dla nielicznych...

>UFAJ TEMU, CO MOŻESZ SPRAWDZIĆ

Nieprawda. Trzeba ufać nie tylko temu, co można sprawdzić

>TWÓJ ROZUM TO TWÓJ NAJLEPSZY PRZYJACIEL

Nieprawda. Niektórym mogłoby to wyjść na szkodę

>BĄDŹ SPRYTNY - WYBIERZ ATEIZM

Nieprawda. Sprytni wybierają religie ...i mieszkają w pałacach biskupich...

PS. Nie krytykuję samego pomysłu haseł, ale muszą być naprawdę przemyślane. Żeby oprzeć się wszelkiej krytyce.
grzmot (741 punktów)
>Też bym nie chciał krytykować, ale....
>>NAUKA ZAPEWNI CI ZDROWIE I ROZRYWKĘ
>Nieprawda. Póki co, to nauka próbuje leczyć i nie zawsze jej to wychodzi Rozrywką natomiast jest zapewne dla nielicznych...
Miałem na myśli tylko określony kierunek, a nie te konkretne hasła. Ale trochę mnie zaskoczyłeś swoim sceptycyzmem. Rozrywka - internet, gry, transmisja z meczy, lepsze kosmetyki, viagra i implanty, mp-trójki, kuchnia molekularna itd. Zdrowie - nie tylko leki, ale i wiedza, jak zapobiegać chorobom. Oczywiście, dzisiaj nie wiemy wszystkiego i nie wszyscy mają dostęp - ale zauważ, tam jest czas przyszły. Stosując naukę, zmaksymalizujemy te efekty dla większej części ludzi.
>>UFAJ TEMU, CO MOŻESZ SPRAWDZIĆ
>Nieprawda. Trzeba ufać nie tylko temu, co można sprawdzić
Napisałem "tylko"? Nie czepiasz się aby troszeczkę na siłę? A z ciekawości, czemu ufasz zupełnie bez rozpoznania? Bo ja szukam informacji na każdy temat, który mnie dotyczy.
>>TWÓJ ROZUM TO TWÓJ NAJLEPSZY PRZYJACIEL
>Nieprawda. Niektórym mogłoby to wyjść na szkodę
Nieprawda. Jest różnica między mózgiem a rozumem - był taki dowcip. Rozum nie przynosi szkody.
>>BĄDŹ SPRYTNY - WYBIERZ ATEIZM
>Nieprawda. Sprytni wybierają religie ...i mieszkają w pałacach biskupich...
>PS. Nie krytykuję samego pomysłu haseł, ale muszą być naprawdę przemyślane. Żeby oprzeć się wszelkiej krytyce.
Tutaj masz całkowicie rację. Moje hasła były wymyślone na szybko, chciałem tylko pokazać, o jaki rodzaj haseł mi chodzi - krótkie, pozytywne, marketingowe takie trochę, nie atakujące nikogo.

PS. Pomysły z Marią Peszek i Epikurem wydają mi się bardzo fajne (chociaż refren jej piosenki pozostawia pewną swobodę interpretacji).
setarkos (10757 punktów)
>Wpisujcie tutaj i inne takie hasła!
Nie kradnę.
Nie kłamię.
Nie klękam.

19-10-2012 15:41 
 Ocena 3 na 3
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Wpisujcie tutaj i inne takie hasła!
> Nie kradnę.
> Nie kłamię.
> Nie klękam.

>

Jakoś do mnie nie przemawia.

Kłamstwo jako takie grzechem dla chrześcijan nie jest. A nawet cnotą jest "kłamać dla Jezusa" (zresztą w imię Allaha, niewiernemu też).

Wprost w Biblii zabronione jest tylko fałszywe oskarżanie, szkalowanie itp (fałszywe świadectwo PRZECIW bliźniemu) - przykazanie to łamią zresztą na wyścigi wszyscy nasi prawicowi politycy, a im bardziej pobożny tym częściej i z mniejszym oporem.

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
19-10-2012 15:46 
 Ocena 9 na 9
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>>Wpisujcie tutaj i inne takie hasła!
>> Nie kradnę.
>> Nie kłamię.
>> Nie klękam.


I jeszcze mała uwaga - kłamię. Ty pewnie też tak jak 99,(9)% ludzi na świecie.

Nie często i nie nałogowo, ale czasami lepsze jest małe kłamstwo nic tłumaczenie się z prawdy. Prawda potrafi też być okrutna.
"Nie kłamię" brzmi dobrze w ustach harcerza - dorosły człowiek kłamie mówiąc "nie kłamię".

Oczywiście są ludzie patologicznie prawdomówni, którzy na pytanie żony "dobrze wyglądam?" powiedzą "brzuch Ci się wylewa, tyłek masz jak dynia i jeszcze te wałeczki pod pachami". Ale to są samobójcy czyli margines.


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
> Nie kradnę.
> Nie kłamię.
> Nie klękam.

Dobra kontynuacja już wiszącego "Nie zabijam - Nie kradnę - Nie wierzę".

Tylko ta "kradzież" się powtarza, więc mogą nam zarzucić recydywę.

Ja zaś do hasła
" Nie wierzysz - nie jesteś sam"
w tym samym spokojnym duchu dodałbym jako kontynuację
" Masz prawo nie wierzyć".
Irracja (4721 punktów)
>> Nie kradnę.
>> Nie kłamię.
>> Nie klękam.

>Dobra kontynuacja już wiszącego "Nie zabijam - Nie kradnę - Nie wierzę".
>Ja zaś do hasła
>" Nie wierzysz - nie jesteś sam"
>w tym samym spokojnym duchu dodałbym jako kontynuację
>" Masz prawo nie wierzyć".
>

... ja bym dorzucił - "nie ważne czy Bóg istnieje - ważne czy ta wiedza coś zmienia"



... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...
10-12-2012 20:09 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>... ja bym dorzucił - "nie ważne czy Bóg istnieje - ważne czy ta wiedza coś zmienia"
>
Zaraz tam "wiedza"...
Irracja (4721 punktów)
>>... ja bym dorzucił - "nie ważne czy Bóg istnieje - ważne czy ta wiedza coś zmienia"
>>
>Zaraz tam "wiedza"...
>

... "nieuzasadniona wiedza, ale wiedza"... tym razem "pójdę na rękę" KRK... i choć to podobno mężczyźnie nie przystoi, to nawet dla nich ubiorę szpilki...

... miłego dnia...


... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...
11-12-2012 08:26 
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)
>.. ubiorę szpilki.
Czepiam się - w co można ubrać szpilki?

[Co do Twojego hasła - po co reklamować ichnie postaci, których nie uznajemy?]
Irracja (4721 punktów)
>>.. ubiorę szpilki.
>Czepiam się - w co można ubrać szpilki?
>[Co do Twojego hasła - po co reklamować ichnie postaci, których nie uznajemy?]
>

... "szpilki" jako rodzaj obuwia...


... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...
11-12-2012 10:24 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>... "szpilki" jako rodzaj obuwia...
Jasne, że chodzi o szpilki w które można się ubrać, a których ubieranie w cokolwiek zdarza się zupełnie incydentalnie (choć osobiście uważam, że w czasie mrozów każda szpilka-obuwie powinna mieć prawo ubrać się w porządną czapkę i szalik).
11-12-2012 12:18 
 Ocena 1 na 1
Irracja (4721 punktów)
>>... "szpilki" jako rodzaj obuwia...
>Jasne, że chodzi o szpilki w które można się ubrać, a których ubieranie w cokolwiek zdarza się zupełnie incydentalnie (choć osobiście uważam, że w czasie mrozów każda szpilka-obuwie powinna mieć prawo ubrać się w porządną czapkę i szalik).

... hmmm, w co można ubrać szpilki? Może w ostrogi, by uwydatnić ich działanie - zwłaszcza przy "pójściu komuś na rękę"...

... jeżeli chodzi o moje hasło to raczej sprzeciw wobec personifikacji pewnych pojęć - a zwłaszcza wobec wywodzenia, z tej personifikacji jakichkolwiek skutków, kanonów, itp dotyczących świata... trochę poprawie to hasło...

... pozdrawiam...


... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>... hmmm, w co można ubrać szpilki? Może w ostrogi, by uwydatnić ich działanie - zwłaszcza przy "pójściu komuś na rękę"...
10-12-2012 18:50 
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)
>" Masz prawo nie wierzyć".

Niezła kontynuacja, bo pozytywna.
Przeciwne hasło: "Nie masz prawa nie wierzyć", brzmiałoby kiepsko.

Ze swojej poprzedniej propozycji trochę się wycofuję.
Chodziło w niej o podkreślenie niekonieczności klękania przy zachowaniu symetrii samego zapisu.
Nie-kłamanie zostało jednak zasadnie skrytykowane (a i nie-kradzenie faktycznie trąci recydywą)).

Może coś w rodzaju:
"Kto się nie lęka - może nie klękać"
byłoby do przyjęcia..

Pozdrowienia
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Niezła kontynuacja, bo pozytywna.
Dzięki. Chyba zaryzykuję i dopiszę Prezesowi Tabiszowi do pakietu.

>Ze swojej poprzedniej propozycji trochę się wycofuję.
>Chodziło w niej o podkreślenie niekonieczności klękania przy zachowaniu symetrii samego zapisu.
Dworowałem z recydywy, ale pomysł podoba mi się, ta kontynuacja z symetrią jest dobra, coś jakby polonez, kawałek do przodu, ale z dobiciem w miejscu. Stanowczo jestem za "nie kradnę - nie kłamię nie klękam".

>Może coś w rodzaju:
>"Kto się nie lęka - może nie klękać"
>byłoby do przyjęcia..
Może... Ale tamto jednak chyba lepsze.
Pozdrawiam.
11-12-2012 09:19 
 Ocena 1 na 1
martok (1115 punktów)

>>" Masz prawo nie wierzyć".
>

   Dołączam się do pochwał - to dobre hasło.

>Może coś w rodzaju:
>"Kto się nie lęka - może nie klękać"
>byłoby do przyjęcia..

   To hasło też mi się podoba. Jest krótkie, treściwe i ma prawidłowy rytm. Pewne opory budzi we mnie lekko reyowsko-częstochowski rym "lęka - klękać". Może lepsze byłoby:

    Kto się nie lęka, ten nie klęka ?
*
11-12-2012 16:22 
 Ocena 3 na 3
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Nie lękaj się. Nie klękaj. Ateizm jest boski.

Otwórzcie drzwi rozumowi. Ateizm jest boski. (dodatkowo szlag ich trafi na takie przywłaszczenie)

Niewiara. Prawda. Miłość. Ateizm jest boski.

Nie chrzczę. Nie indoktrynuję. Chronię bo kocham.
Ateizm jest boski.
(i matka z dzieckiem na ręku, np. całująca)
20-10-2012 00:03
 Ocena 13 na 13
Sobieski20 (1136 punktów)
(zablokowany)
Nie jestem baranem, nie potrzebuje pasterza (ew pastucha) a na zdjęciu w tle pan w czarnej kiecce prowadzi za rękę wystraszone dziecko

Gdyby każdy z nas zamiast się modlić zrobił w tym czasie coś dobrego.

Mieli byśmy raj na ziemi...


A ty wierzysz czy myślisz?

Strzeżcie się katolików, ich ksiądz odpuszcza im wszystko!

Można by po prostu używać cytatów z biblii np coś o bogatych, albo błogosławieństwo biednych a w tle zdjęcie lokalnego biskupa z jego przepychem.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Moje hasła:

Nie wierz pasterzom kóz sprzed 2000 lat
Gdyby Jezus był bogiem, znałby Australię
Kto wybrał ci boga i dlaczego tak wcześnie?
Czy będąc dobrym bogiem chciałbyś niszczyć miasta?

każde podpisane:
myślący ateiści
20-10-2012 13:45 
 Ocena 1 na 1
Pa1ryk (1539 punktów)
>Czy będąc dobrym bogiem chciałbyś niszczyć miasta?

Zdecydowanie tak.

Mnie podoba się:
"Myślę, więc nie wierzę"

Choć hasło Sobieskiego wyżej, mnie rozwaliło:
"Strzeżcie się katolików, ich ksiądz odpuszcza im wszystko!"

maruda (5550 punktów)
Człowiek jest twórcą Boga, a Bóg jest tworem i dziełem człowieka.

Religia została ustanowiona przez ludzi bez religii, aby ich czczono, chociaż Boga nie ma.

Prosty lud oszukiwany jest przez mądrzejszych wymysłem wiary w Boga [...]

Są to słowa Kazimierza Łyszczyńskiego, po trzystu latach nadal mają swoją moc.
Kowalski (2244 punktów)
Wrzucam jeszcze jedną propozycję:

Moim bogiem jest Jan Sebastian Bach, przynajmniej nie jest zmyślony.

Jest to cytat z filmu "You don't know Jack".
dnlg (85 punktów)
Ja proponuję krótką ulotkę z pytaniem retorycznym, np:

- Czy kobieta, która urodziła dziecko może być dziewicą?

- Więc mówisz, że jesteś katolikiem? Ile stron Pisma św. przeczytałeś?

- Więc mówisz, że Bóg jest dobry i miłosierny? Ten sam, który przed Jezusem uśmiercił więcej osób niż Hitler, ten sam który kazał mordować kobiety i dzieci?

- Adam i Ewa to wymyślone postacie? To za czyj grzech pierworodny oddał życie Chrystus?

itd.

Na koniec jakieś podsumowanie w stylu:

Nie/zero/tak/...? Nie martw się, wszystko z Tobą dobrze

Adres strony www

2ndhandbrain (152 punktów)
Nie chcę się nikomu podlizywać, ale dla mnie najlepszym tekstem jest:

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"


hubin (2274 punktów)
Dekady temu na murze w Wałbrzychu widziałem świetny napis.

Brzmiał mniej więcej tak:

Stwórzmy boga na obraz nas samych, niech będzie mściwy i małostkowy a wtedy wszyscy w niego uwierzą.

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
09-11-2012 08:47 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Dekady temu na murze w Wałbrzychu widziałem świetny napis.
>Brzmiał mniej więcej tak:
>Stwórzmy boga na obraz nas samych, niech będzie mściwy i małostkowy a wtedy wszyscy w niego uwierzą.
Przedmiotem wiary właśnie JEST mściwy i małostkowy biblijny "Bóg".
bojar (135 punktów)
I rzekł Dobry Jezus: "Paś Owce Moje"
A po co Dobry Pasterz pasie owce swoje?
Po to, aby móc je strzyc i doić.
Borgïr (736 punktów)
Wiara czyni cuda, nauka całą resztę.

Czytałem Biblię - wierzyć się nie chce.
11-12-2012 16:39 
 Ocena 3 na 3
Artur@R (7115 punktów)
>Wiara czyni cuda...<
Raczej - Wiara czyni...czuba!


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
Scarabaeus (2198 punktów)
Gdybyś urodził się w innym miejscu...
w innej epoce...
wierzyłbyś...

w innego boga.

***

Nie lękajcie się...

boga nie ma.

****
Hasesis (20 punktów)
Każda osoba powinna mieć możliwość prowadzenia życia zgodnie ze swoim wyborem bez przymusu.

Religia nie jest doskonała, bo i ludzie nie są doskonali. To nie znaczy, że człowiek nie może się rozwijać będąc "niewierzącym".

Nie można się pewnych rzeczy nauczyć, czytając o nich np. jak mam nauczyć się czym jest miłość?

To co dla nas jest ważne czujemy po prostu w sobie. Cel jaki sobie wyznaczamy, jeśli nie wychodzi z naszego serca nigdy nie będzie nam tak ważny, jak to co wychodzi z mojego wnętrza, z moich własnych pragnień, z mojego serca.

Muszę poczuć w sobie co jest dla mnie ważne i na tym się skupić, bo tylko w ten sposób mogę zacząć dostrzegać to, co nie tylko widoczne dla oka i zrozumiałe dla rozumu.

Mod:
Nie reklamujemy tu stron zewnętrznych. Linki mają służyć dyskusji.
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
>Religia nie jest doskonała, bo i ludzie nie są doskonali. To nie znaczy, że człowiek nie może się rozwijać będąc "niewierzącym".

Jako hasło antyreligijne wprost nawet nie najgorsze - dziekuję Ci. Oczywiście bez cudzysłowów (tuś dał plamę)

Reszta to jednak jakieś mgliste oddawanie się bezrozumowemu zaufaniu do organu pompującego krew. Komory, przedsionki, zastawki, itd.

Ja tam preferuję głowę.

Pozdrawiam

p.s.

Pytanko do Ciebie i nawet hasło zarazem:

WIERZYSZ CZY MYŚLISZ?
04-11-2012 22:43 
 Ocena-1 na 1
Hasesis (20 punktów)
>Reszta to jednak jakieś mgliste oddawanie się bezrozumowemu zaufaniu do organu pompującego krew. Komory, przedsionki, zastawki, itd.
>Ja tam preferuję głowę.
>Pozdrawiam
>p.s.
>Pytanko do Ciebie i nawet hasło zarazem:
> WIERZYSZ CZY MYŚLISZ?

Nie chodzi o to, by przestać nagle myśleć. Nie! Ale ten rozum ma służyć jako analiza tego co odczuwamy.
I nie chodziło mi tu o serce jako organ.
Chodzi raczej o odczucie.
Tak jak ból który czujesz. Kiedy Ci powiem, że boli mnie ząb, skąd wiesz, że nie kłamię? Nie masz pewności, bo sam tego nie czujesz.
Wiedza ma pomóc rozwijać się człowiekowi, ale po to, by mu uświadomić, że jest tam coś więcej niż tylko samo zrozumienie.

Co do samej wiary... Wierzymy w to, co jest dla nas ważne i czym ja sam więcej inwestuje, wkladam w to swoj wlasny wysilek i swoje wlasne pragneinie, tym moja wiara sie zwieksza.

05-11-2012 08:56 
 Ocena 4 na 4
astrotaurus (12445 punktów)

>Nie chodzi o to, by przestać nagle myśleć. Nie! Ale ten rozum ma służyć jako analiza tego co odczuwamy.
Ale nie tylko przez emocje?

>I nie chodziło mi tu o serce jako organ.
>Chodzi raczej o odczucie.
Odczucia też nie mieszczą się w pompie...

>Tak jak ból który czujesz. Kiedy Ci powiem, że boli mnie ząb, skąd wiesz, że nie kłamię? Nie masz pewności, bo sam tego nie czujesz.
Dobry dentysta będzie wiedział w wielu przypadkach.

>Wiedza ma pomóc rozwijać się człowiekowi, ale po to, by mu uświadomić, że jest tam coś więcej niż tylko samo zrozumienie.
Hę...?

>Co do samej wiary... Wierzymy w to, co jest dla nas ważne i czym ja sam więcej inwestuje, wkladam w to swoj wlasny wysilek i swoje wlasne pragneinie, tym moja wiara sie zwieksza.
Bardzo dęte, proszę księdza! I bardzo puste.
Wiara nie jest ani większa, ani mniejsza; ani chudsza, ani grubsza; ani ciemniejsza, ani jaśniejsza tylko albo jest, albo jej nie ma. W coś się wierzy, albo nie wierzy i koniec.
I wierzcie sobie w to co tam wam przyszło, ale przyjmijcie do wiadomości, że jest dużo ludzi, którym wiara jest obca, i którzy uważają ją za zbyteczną i szkodliwą.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Mirenty (82 punktów)
Mam dwie propozycje autorstwo naszego kolegi romaro
   - "Nie wierzę nie jestem gorszy, wierzysz nie jesteś lepszy."
   - "Nie wierzę, bo Polskę na to nie stać."
Wydają się bardzo rozsądne i wyważone.
Ponadto szukam czegoś chwytliwego na Dzień Darwina i Dzień Pamięci Ofiar kościoła Katolickiego. Może w końcu uda mi się zorganizować coś bardziej publicznego w mojej miejscowości.
Brzostowski (7067 punktów)
> CZY BÓG ZNA SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ? TAK!
>CZY MOŻE JĄ ZMIENIĆ? TAK!
>TO JEJ NIE ZNA!


Nieprawda, aby móc zmienić przyszłość trzeba ją najpierw znać.

Pytasz o pewien stan rzeczywistości w przyszłości, czy jest znany? TAK, jest znany.
Potem pytasz czy można go zmienić. TAK, można go zmienić: może być inaczej niż pierwotnie miało być.
A potem wychodzi Ci, że ten pierwotny stan przyszłości nie jest znany?

Takie filozowanie prowadzi do poważnych absurdów, nawet dla ateistów, oto moje hasło, mam nadzieję, że się Wam spodoba.

CZY ZNASZ CAŁĄ PRZESZŁOŚĆ I PRZYSZŁOŚĆ ŚWIATA? NIE!
SKĄD ZATEM WIESZ, ŻE NIE MOGĘ ISTNIEĆ?

podpisano: Pan Bóg.

albo

CZY PRAWDOPODOBIEŃSTWO MOJEGO ISTNIENIA JEST NIEZEROWE? TAK!
A JA GWARANTUJĘ CI WIECZNE SZCZĘŚCIE I WIECZNE ŻYCIE.
NIESKOŃCZONOŚĆ x NIEZEROWE PRAWDOPODOBIEŃSTWO = NIESKOŃCZONOŚĆ

NAUCZ SIĘ LICZYĆ! WIARA SIĘ OPŁACA!
Brzostowski (7067 punktów)
>NAUCZ SIĘ LICZYĆ! WIARA SIĘ OPŁACA!
albo lepiej

ZACZNIJ MYŚLEĆ! WIARA SIĘ OPŁACA!

No pojechałem ... po prostu ...

Lepiej już te proste, ale wymowne teksty na bilbordach wrzucać, typu: NIE KRADNĘ! NIE ZABIJAM! NIE WIERZĘ!

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365