Racjonalista - Strona głównaDo treści
Lewitujący Przystanek Jezus

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
12-12-2012 04:32Yoorek (2 punktów)Lewitujący Przystanek Jezus
Czytałem gdzieś w mainstreamowym tygodniku wywiad z Tekielą, i po tym jak doszedłem do siebie, to zauważyłem ciekawą rzecz. Zauważyłem że stwierdził że pewna dziewczyna lewitowała przed spowiedzią na którymś Przystanku Jezus. Czy jest tu ktoś który niczym Bart spogląda w katolicko-prawicową Otchłań, i wie o co chodzi? Bo fascynuję mnie to stwierdzenie, skoro ktoś lewitował na Przystanku Jezus, to ktoś musiał to widzieć, i musiało być o tym JAKIEKOLWIEK małe zamieszanie. Czy ktoś wie o co chodzi? Czy jest to całkowicie, całkowicie wyssane z palca? (w sensie wiadomo że jest wyssane z palca, ale zastanawiam się czy jest jakiekolwiek ziarnko prawdy w tym).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>zauważyłem ciekawą rzecz. Zauważyłem że stwierdził że pewna dziewczyna lewitowała przed spowiedzią
>na którymś Przystanku Jezus. Czy jest tu ktoś który niczym Bart spogląda w katolicko-prawicową

pl.wikipedia.org/wiki/Lewitacja_(technika)
Cytat:
unoszenie się obiektu w wyniku oddziaływania sił równoważących siłę grawitacji i utrzymywanie bez kontaktu z podłożem. Istnieje wiele technik utrzymywania obiektów w stanie lewitacji, między innymi oddziaływania hydro- i aerodynamiczne, akustyczne, optyczne, elektrostatyczne i elektromagnetyczne


Lewitacja jest mi doskonale znana. Wielokrotnie ją stosowałem np nurkując lub w szybowcu. Z tą różnicą, że nie zamierzałem potem iść do spowiedzi.
Yoorek (2 punktów)
Może nie wyraziłem się jasno. Z artykułu wynikało że ona lewitowała gdzieś TAM na Przystanku Jezus. Czyli, przypuszczalnie, było to niezłe wydarzenie w światku katolickim. Po prostu interesuje mnie czy GDZIEKOLWIEK w otchłani pojawiło się cokolwiek o tej sprawie, bo szczegóły mogą być ciekawe, czy to po prostu coś się przyśniło panu Tekieli
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Może nie wyraziłem się jasno. Z artykułu wynikało że ona lewitowała gdzieś TAM na Przystanku Jezus. Czyli, przypuszczalnie, było to niezłe wydarzenie w światku katolickim. Po prostu interesuje mnie czy GDZIEKOLWIEK w otchłani pojawiło się cokolwiek o tej sprawie, bo szczegóły mogą być ciekawe, czy to po prostu coś się przyśniło panu

Z mojego aeroklubu kiedyś lewitowano szybowcem Puchacz nad Przystankiem Jezus. Nie wiem czy światek katolicki zauważył ten niewątpliwy cud. Na razie żaden wniosek beatyfikacyjny nie wpłynął.
Matix (5786 punktów)
Nic specjalnego, ostatnio widziałem lewitowała jakaś babcia koło kościoła.
Irracja (4721 punktów)
>Lewici, nazwa pokolenia żydowskiego wywodzącego się od trzeciego (wyklętego przez ojca) syna Jakuba - Lewiego. W znaczeniu najwęższym, jakie jest używane w Księdze Powtórzonego Prawa, nazwa najniższej warstwy kapłańskiej, wywodzącej się zapewne z kapłanów pogańskich, zepchniętych przez hierarchię jerozolimską do drugorzędnych posług (33, 8-11).

>Lewitom powierzano urim, dosłownie "światłość i doskonałość", czyli święte losy, przechowywane w pektorale arcykapłana (Księga Wyjścia, 28, 15-30). Zastępowały one Izraelitom wyrocznie "pogan". Drugim powierzonym zajęciem było tummim, czyli składanie ofiar: kadzenia i całopalenia oraz przekazywanie Izraelowi woli Jahwe.

>Byli też strażnikami sanktuarium. Od czasów Dawida byli śpiewakami świątyni. Nie mając ziemi, byli rozproszeni po całym obszarze Ziemi Świętej. Źródłem ich utrzymania była dziesięcina i udział w pierwocinach wszelkich plonów.

... w tym kontekście, to wielu biegających za kapłanami - by nie użyć innych sformułowań odnoszących się do pewnej części ciała - lewituje. Nic ciekawego dla mediów, nawet katolickich...

... pozdrawiam...


... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...
TyDraniu (6569 punktów)
E tam, buddyści też potrafią lewitować.


©gazeta.pl


doppelganger (3218 punktów)
>Czy ktoś wie o co chodzi?

Sztuczka z lewitacją jest niezwykle prosta do wykonania. Wystarczy trochę praktyki oraz odpowiednia kąt i odległość od bezrozumnego cielęcia które chcesz ogłupić albo ewentualnie specjalne spodnie i sprawa załatwiona .

Na spędach typu Przystanek Jezus potencjalnych amatorów takich sztuczek z pewnością jest sporo.

A tutaj sekret lewitacji joginów, często spotykanej na wrocławskim i krakowskim rynku

Teraz już wszystko jasne?


"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." - A. Einstein

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365