Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tajemnica spowiedzi

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
04-07-2009 03:06Maziarka (164 punktów)Tajemnica spowiedzi
Witam wszystkich.
Chciałbym się zapytać, czy ktoś z was wie, kiedy do 'regulaminu' spowiedzi doszedł punkt o zachowaniu tajemnicy spowiedzi przez księdza spowiednika. Niestety po wyświetleniu wyniku z google wszystkie strony są stronami katolickimi więc nie ma co oczekiwać na jakiekolwiek wyjaśnienie z tej strony.
Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Vytautas (4394 punktów)
>Witam wszystkich.
>Chciałbym się zapytać, czy ktoś z was wie, kiedy do 'regulaminu' spowiedzi doszedł punkt o
>zachowaniu tajemnicy spowiedzi przez księdza spowiednika. Niestety po wyświetleniu wyniku z google
>wszystkie strony są stronami katolickimi więc nie ma co oczekiwać na jakiekolwiek wyjaśnienie z tej
>strony.
>Pozdrawiam
   Po wypisaniu w wyszukiwarce 'spowiedź uszna' dowiedziałem się, kiedy wprowadzono ten obyczaj w Kościele.
   Pytanie 'kiedy doszedł punkt o zachowaniu tajemnicy spowiedzi?', jest pytaniem źle postawionym, ponieważ sugeruje, że najpierw istniała spowiedź uszna bez obowiązku tajemnicy spowiedzi, a tak nigdy nie było.
Kowalska (14008 punktów)
>Chciałbym się zapytać, czy ktoś z was wie, kiedy do 'regulaminu' spowiedzi doszedł punkt o
>zachowaniu tajemnicy spowiedzi przez księdza spowiednika.

Nigdy, drogie dziecko. Nigdy.
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)

>Chciałbym się zapytać, czy ktoś z was wie, kiedy do 'regulaminu' spowiedzi doszedł punkt o zachowaniu tajemnicy spowiedzi przez księdza spowiednika. Niestety po wyświetleniu wyniku z google wszystkie strony są stronami katolickimi więc nie ma co oczekiwać na jakiekolwiek wyjaśnienie z tej strony.

Nie wszystkie katolickie źródła są takie złe, jak je malują.

Polecam np. ten artykuł na stronie Catholic Encyclopaedia.

Tajemnica spowiedzi została wyraźnie nakazana w Dekrecie Gracjana z XII wieku (istniały dwie redakcje tego dokumentu: z 1139 i z 1151 roku). Karą za złamanie tajemnicy było usunięcie ze stanu kapłańskiego. Obowiązek dochowania tajemnicy podtrzymał IV Sobór Laterański (1215), jednocześnie zaostrzając karę za jej złamanie - oprócz usunięcia ze stanu kapłańskiego groziło delikwentowi dożywotnie zesłanie do klasztoru. Obecnie Kodeks Prawa Kanonicznego karze złamanie tajemnicy ekskomuniką (czyli wykluczeniem z Kościoła).

Przypuszczalnie jednak obowiązek dochowania tajemnicy pojawił się już wcześniej, być może wraz z samą spowiedzią, tzn. prywatną (niepubliczną) formą sakramentu pokuty, polegającą na wyznaniu grzechów kapłanowi w cztery oczy. W Europie kontynentalnej wprowadzili ją w VII wieku misjonarze irlandzcy.

Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Przecz każdy sądzi, gdy usłyszy słowa, że muszą też zawierać jakiś sens". (Faust)
SloniSko (1109 punktów)
   Jak wszystko inne, także i tu są wyjątki. Niby ekskomunika, ale jeśli się wyspowiadasz, że planujesz zamach na biskupa, to domniemywam, że tajemnica spowiedzi nie zostanie zachowana.
   Nie jest też zachowywana w przypadku przyznania się do zabójstwa, gwałtu etc...

"Never assume anything" - A. Milne
06-07-2009 19:54 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>   Jak wszystko inne, także i tu są wyjątki. Niby ekskomunika, ale jeśli się wyspowiadasz, że planujesz zamach na biskupa, to domniemywam, że tajemnica spowiedzi nie zostanie zachowana.
>   Nie jest też zachowywana w przypadku przyznania się do zabójstwa, gwałtu etc...
>
"Never assume anything" - A. Milne


Formalnie i oficjalnie chyba jest.

Wg czasopisma "Magazyn Teologiczny Semper Reformanda":

Cytat:
W szczególności art. 261 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego z dnia 17 listopada 1964 r. stwierdza, że "duchowny może odmówić zeznań co do faktów powierzonych mu na spowiedzi". Kodeks postępowania karnego z 1997 r. w art. 178 stanowi: "Nie wolno przesłuchiwać jako świadków: (...) 2) duchownego co do faktów, o których dowiedział się przy spowiedzi", a Kodeks postępowania administracyjnego z 1960 r. - "Świadkami nie mogą być: (...) 3) duchowni co do faktów objętych tajemnicą spowiedzi" (art. 82). Podobną normę zawiera Ustawa z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli w art. 43: "Nie wolno przesłuchiwać jako świadków: (...) 2) duchownego co do faktów, o których dowiedział się przy spowiedzi".
06-07-2009 20:08 
 Ocena 1 na 1
SloniSko (1109 punktów)
   A to ciekawa równość wobec prawa się kształtuje. Jeśli opowiem o dokonanym przeze mnie czynie ściganym z KK dwóm osobom: księdzu i np Tobie. To Ciebie mogą z tej rozmowy przesłuchać, a ksiądz może powiedzieć, że to tajemnica spowiedzi i nic mu nie zrobią...

"Never assume anything" - A. Milne
liliac (147340 punktów)
>   A to ciekawa równość wobec prawa się kształtuje. Jeśli opowiem o dokonanym przeze mnie czynie ściganym z KK dwóm osobom: księdzu i np Tobie. To Ciebie mogą z tej rozmowy przesłuchać, a ksiądz może powiedzieć, że to tajemnica spowiedzi i nic mu nie zrobią...
>
"Never assume anything" - A. Milne


Na to wygląda

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365