 |
Korczak czy Maryja? Konflikt kompetencyjny w Przemyślu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-10-2010 01:04 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Korczak czy Maryja? Konflikt kompetencyjny w Przemyślu
18 na 18 | Dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Przemyślu, Zbigniew Berestecki, miał sen. Przyśniła mu się Matka Boska Fatimska, która wezwała go do postawienia kapliczki na swoją cześć w prowadzonym przezeń kompleksie dla głuchych dzieci - celem zmazania jego (tzn. ośrodka) komunistycznych korzeni tudzież żydowsko-masońskich naleciałości związanych z patronatem Janusza Korczaka. Jak Mateczka sobie zażyczyła, tak bogobojny Pan dyrektor zrobił, nie przejmując się opinią nie dość pobożnych nauczycieli tej bądź co bądź publicznej placówki, której organem prowadzącym jest Miasto Przemyśl.  Na stronie ośrodka więcej zdjęć: sosw2przemysl.com/kapliczka.htmlInaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć tego wygłupu z budową kaplicy w publicznym ośrodku szkolno-wychowawczym, której nabożne poświęcenie odbyło się niedawno. Jeszcze rozumiem postawienie pomnika patronowi ośrodka, Januszowi Korczakowi, choć i to nie należy do priorytetów dysponowania publicznym groszem, ale Maryja? Jeśli ktoś chciałby wysłać zapytanie do dyrektora, jaką rolę w procesie edukacyjno-wychowawczym odgrywa Matka Boska Fatimska, tudzież jak zamierza realizować prawa do wolności sumienia podopiecznych, podaję namiary: SPECJALNY OŚRODEK SZKOLNO-WYCHOWAWCZY Nr 2 im. dr Janusza Korczaka 37-700 PRZEMYŚL ul. Czarnieckiego 27 centrala tel./fax (0-16) 676-04-00 do 02 e-mail: moc.lsymezrp2wsos@kedorsoA tutaj do organu prowadzącego: lp.lsymezrp.mu@pmp.airalecnakZ Bogiem! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
8 na 8 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Wogóle śmieszne jest to, że Matka Boska jest niejako bytem geograficzno - odpustowym, ale nie ważne. Tragedia. Mam nadzieję, że za jakiś bliżej nieokreślony czas przestanie się ludziom wmawiać, że narzucanie wszędzie innym swoich złudzeń (niekiedy siłą, zbrodnią) w imię religii zaświatyzmu jest etyczne. Nie jest etyczne.
|
|
3 na 3 | MUZGOJAD (276 punktów) | Tymczasem w Polsce.
|
|
 | 6 na 6 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Tymczasem, ale kiedyś trzeba będzie sporo pracy, aby te wszystkie straszydełka porozbierać.
|
|
11 na 11 | Medieval (3004 punktów) | Na zdjęciach widać w jak tragicznym stanie jest budynek ośrodka.
|
|
8 na 8 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | Ja pierdziele, ale brzydka ta kapliczka... Czy mogę tego pana podać do sądu za obrazę uczuć estetycznych? A co do ośrodka... No cóż, średniowieczne ruiny też mają swój klimat
|
|
 | 5 na 5 | Guzik (2020 punktów) | >Ja pierdziele, ale brzydka ta kapliczka... >Czy mogę tego pana podać do sądu za obrazę uczuć estetycznych?
Właśnie w z tym akcentem napisałam protest. Kapliczka to straszny kicz. A widzicie te małe dzieci. Złożone rączki... Bezbronne , biedne istotki, kryjące się pod skrzydełka Maryji przez całe swoje życie. Broń Boże nie biorące swego życia w swoje własne ręce! A niech wśród tych dzieci będzie Świadek Jehowy? Albo niewierzący?
|
|
|  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Właśnie w z tym akcentem napisałam protest.Za inicjatywę dałem Ci +50 pkt  Dziękuję.
|
|
| |  | 3 na 3 | Guzik (2020 punktów) | > >Właśnie w z tym akcentem napisałam protest.> Za inicjatywę dałem Ci +50 pkt Dziękuję.Dziękuję!  Przydadzą się, dotychczas zbierałam je w mozole za posty. Te przyznane za refleks i odwagę też się chyba liczą.
|
|
6 na 6 | Kowalska (14008 punktów) | Jakie to szczęście, że Matka Boska czuwa nad swoimi interesami. A to się ukaże w jakimś oknie, a to się przyśni, oj zalatana musi być bidulka. A Janusz Korczak? A cóż on takiego niby zrobił? Że poszedł na śmierć ze swoimi dziećmi? Phi... Matka Boska Syna porodziła, i to jest wyczyn.
Do łez mnie takie oświecone osoby wkurwiają. K***a, ale trzeba mieć sieczkę w głowie, żeby takie rzeczy wymyślać. Żeby ich szlag!
Sorry za przekleństwa, ale inaczej się nie da...
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
13 na 13 | Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów) | Przed chwilą wysłałem do ośrodka mail następującej treści: Cytat:Szanowni Państwo! Na stronie internetowej SOSW można zobaczyć nową kapliczkę. Obiekt jest ciekawy, ale może dyskryminować osoby innych wyznań czy niewierzące. Dlatego chciałbym zgłosić mój projekt modyfikacji kapliczki, tak by miała bardziej uniwersalny charakter. Wiadomo, że młodzież niezależnie od wyznania uwielbia "Gwiezdne wojny". Ostatnio nawet na facebooku powstała inicjatywa koronacji Yody na Króla Polski. Przypominam także, że stał on po Dobrej Stronie Mocy. Może lepszym pomysłem byłoby zastąpienie Figury Maryjnej statuetką właśnie Yody? Pozdrawiam Imie Nazwisko PS Projekt w załączniku  Chyba nieateista miał jednak rację - jestem niedojrzały  A na serio: sądzę, że każda metoda piętnowania kretyńskich pomysłów chrystjanizowania przez świeckie władze (sic!) jest dobra PS Nie musicie mi wytykać, że mistrzem Photoshopa nie jestem. Intencje były przecież dobre! Niech moc będzie z wami! PPS Mail był podpisany własnym imieniem i nazwiskiem, które figurowały także w jego adresie
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
|
|
|  | | Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów) | > Jeśli oskarżą Cię o obrazę uczuć religijnych to będziemy Cię bronić jak lwy  Mam nadzieję, że nie będzie trzeba. Łudzę się, że tego by nie chcieli, bo sądzę, że oznaczało by rozdmuchanie sprawy do mediów, dyskusje itp.
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
|
|
|  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > Jeśli oskarżą Cię o obrazę uczuć religijnych to będziemy Cię bronić jak lwy  Fajnie... Ale przed sądem bożym Go nie wybronicie.
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
| |  | 3 na 3 | Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów) | > Fajnie... Ale przed sądem bożym Go nie wybronicie. Spokojna głowa, tam będę miał za sobą Yodę i Luka SkyWalkera!
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
|
|
| | |  | 2 na 2 | i.czaplicka (5782 punktów) | Niech sos będzie z Tobą! Ramen.
|
|
1 na 1 | szperacz (2861 punktów) | >Jak Mateczka sobie zażyczyła, tak bogobojny Pan dyrektor zrobił
Już jej nie wystarcza krzyż? Musiał powstać kolejny koszmarek? Na zdjęciach - Matka Boska Bezradna. Nic nie może zrobić, aby obdarzyć swych czcicieli rozumem.
|
|
4 na 4 | Wojtek B. (509 punktów) | A ja postanowiłem w nich przyfasolić Ustawą o dostępie do informacji publicznej: Cytat:W związku z galerią zdjęć umieszczoną na stronie internetowej Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2, dostępną pod adresem: sosw2przemysl.com/kapliczka.html, uprzejmie proszę o udostępnienie następującej informacji publicznej: 1) Informacje o kosztach oraz sposobie finansowania budowy kapliczki na terenie SOSW. 2) Kopie wszystkich uzyskanych pozwoleń, które były wymagane prawem do wybudowania kapliczki na terenie SOSW. 3) Listę organizacji, a zwłaszcza związków wyznaniowych, które zostały zaangażowane w ceremonię "poświęcenia" kapliczki. 4) Informację o sposobie ustalenia z organizacjami z poprzedniego punktu ich udziału w ceremonii, wraz z dokumentacją tych ustaleń. 5) Informację o wszczętych postępowaniach dyscyplinarnych lub wyjaśniających w związku z naruszeniem przez dyrekcję ośrodka wolności religijnej i światopoglądowej pracowników, podopiecznych i ich rodziców, chronionej przez artykuły 25., 32., 48. oraz 53. Konstytucji RP. Proszę o udostępnienie wspomnianej informacji publicznej przez pocztę elektroniczną na adres wymieniony w nagłówku tego pisma. Gdy będzie to niemożliwe, proszę o jej udostępnienie pocztą tradycyjną na adres wymieniony w nagłówku tego pisma. Niniejszy wniosek, zgodnie z orzeczeniem NSA (sygnatura: I OSK 1277/08) jest wnioskiem pisemnym w rozumieniu Ustawy o dostępie do informacji publicznej. Pragnę uprzedzić, że zamierzam z całą stanowczością egzekwować swoje prawo do dostępu do informacji publicznej. Z poważaniem Wysłane jako dwa pisma do ośrodka i do urzędu miasta. Kiedy ostatnio zażądałem udostępnienia informacji publicznej (chodziło chyba o kościelne bannery bezprawnie zawieszone przy drogach na terenie Łodzi), zostałem zignorowany i nie chciało mi się walczyć. Zobaczymy, czy tym razem będzie inaczej.
|
|
 | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) |
Prawem administracyjnym w nich! Mają obowiązek odpowiedzieć na oficjalne pismo.
|
|
 | 3 na 3 | Wojtek B. (509 punktów) | Trwało to co prawda trochę więcej niż 14 dni, ale dziś dostałem na maila odpowiedź z Urzędu Miasta (pisownia oryginalna): Cytat: W odpowiedzi na Pana pismo (przesłane pocztą elektroniczną), odnoszące się do umieszczonych na stronie internetowej Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego Nr 2 w Przemyślu zdjęć przedstawiających figurkę Matki Boskiej, przedstawiam poniżej wyjaśnienia w tej sprawie. Umieszczone na stronie internetowej zdjęcia przedstawiały figurkę Matki Boskiej Fatimskiej, która została przekazana wychowankom i pracownikom ośrodka przez odwiedzających Przemyśl przedstawicieli zaprzyjaźnionej szkoły z Portugalii (mieszczącej się niedaleko Fatimy). Szkoła z Portugali, wspólnie z ośrodkiem, uczestniczy w realizacji projektu w ramach europejskiego programu "Comenius - uczenie się przez całe życie". Intencją ofiarodawców było, aby podarowana przez nich figurka znalazła swoje miejsce na terenie ośrodka. W związku z powyższym ustalono, że figurka postawiona zostanie na istniejącym już od kilkudziesięciu lat kamiennym "skalniaku"- mieszczącym się na terenie ośrodka. Uznano, że miejsce to jest najbardziej odpowiednie, gdyż nie będzie to wymagało przeznaczania na ten cel środków finansowych, wykonywania prac budowlanych (figurka nie została na trwale zamocowana) i jednocześnie nie spowoduje ograniczeń przestrzennych. Ustawienie w tym miejscu figurki nie miało na celu tworzenia miejsca kultu religijnego, wpływania na czyjś światopogląd, uczucia religijne, a jedynie budowanie więzi na płaszczyźnie kulturowej z innymi państwami Unii Europejskiej. Dyrekcja ośrodka przeprowadziła wcześniej w tej sprawie konsultacje z wychowankami, ich rodzicami oraz pracownikami ośrodka. Nikt, zarówno ze społeczności ośrodka jak i lokalnej, nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń w tym zakresie. Postawienie figurki odbyło się przy udziale społeczności ośrodka i księży kościoła rzymsko-katolickiego. Do Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego Nr 2 w Przemyślu mogą na równych prawach uczęszczać uczniowie wyznający różne religie i światopoglądy. Według posiadanej przeze mnie wiedzy, nigdy nie występowały w nim jakiekolwiek przypadki nietolerancji religijnej, czy też światopoglądowej. Tym samym, w tym zakresie nigdy nie wszczynano żadnego postępowania dyscyplinarnego, czy też wyjaśniającego, zarówno w stosunku do dyrekcji ośrodka, jak i jego pracowników. Zgodnie z art.29 ust.1 ustawy z dnia 7 września 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156 poz.1118 z póź. zm.), na postawienie w/w figurki nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia na budowę. Jednak art. 30 ust.1 w/w ustawy stwierdza, że budowę obiektów małej architektury w miejscach publicznych należy zgłosić właściwemu organowi. Z powodu nie dokonania wymaganego zgłoszenia, do czasu spełnienia przez ośrodek wszystkich wymagań formalno-prawnych (stawianych dla tego typu obiektów małej architektury), figurka została oddana w opiekę Siostrom Serafitkom Zgromadzenia Matki Bożej Bolesnej.
Z up. Prezydenta Miasta Przemyśla dr Dariusz Iwaneczko Z-ca Prezydenta
|
|
|  | 1 na 1 | sztejkat (4743 punktów) | Jeśli zestawić odpowiedź z otwierającym wątek: Cytat: (...)Dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Przemyślu, Zbigniew Berestecki, miał sen. Przyśniła mu się(...)dyrektor zrobił, nie przejmując się opinią(....)
to ktoś uprawia tu ciężką propagandę i brukowej klasy politykę dezinformacji. Błe.... Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >to ktoś uprawia tu ciężką propagandę i brukowej klasy politykę dezinformacji. Błe....
Raczej ktoś nie potrafi przeczytać prostego tekstu ze zrozumieniem. Jeśli przeczytasz moją wypowiedź powoli, to może zauważysz ten fragment, który wskazuje, że jest to jedynie wyobrażenie tego, jak mogło dojść do postawienia tego potworka.
|
|
| | |  | | sztejkat (4743 punktów) | >>to ktoś uprawia tu ciężką propagandę i brukowej klasy politykę dezinformacji. Błe.... >Raczej ktoś nie potrafi przeczytać prostego tekstu ze zrozumieniem. (...)
Przeczytałem całość przed zacytowaniem. Wyjątkowego, a może powinienem rzec - typowego dla dzisiejszej dysputy politycznej - wydźwięku tekstu to nie zmienia.
Podobnie mogę przecież napisać dowolne niemalże bzdury, na przykład na Twój temat, i dopisawszy na końcu: "a może mi się wydawało?" albo "inaczej nie mogę sobie wytłumaczyć..." czuć się rozgrzeszonym z wypisywania niesprawdzonych zarzutów i pochopnych opinii:
Agnosiewicz bije żonę! ... Inaczej nie mogę sobie wytłumaczyć dlaczego ma tak skwaszoną minę.
Jeśli przeczytasz wypowiedzi forumowiczów zauważysz też, że jak na razie tylko Wojtek potraktował Twój wstęp jedynie jako urocze otwarcie i zadał merytoryczne pytanie władzom ośrodka. Za co mu cześć i chwała.
Wiem, że pośród dziennikarzy panuje ciąg na chwytliwe nagłówki, bicie piany czy reportaże ze znaną z góry puentą. Wiem, że rzetelność dziennikarska zawsze ustępuje pola czemuś, co można określić mianem medialności. Że przypodobanie się domniemanym gustom czytelników jest stawiane wyżej niż zrównoważone wypowiedzi.
Ja to wszystko wiem - i nie podoba mi się to. Także w Twoim wykonaniu. Nie dlatego, że Cie nie lubię, czy też może nie zgadzam się z poglądami. Wręcz przeciwnie! Jednak w mojej opinii styl, w jakim ostatnio uprawiasz swoje dziennikarstwo (tak, nazwę to dziennikarstwem) negatywnie rzutuje na to, jak odbierani są racjonaliści. A coraz częściej widzę, że widzą nas oszołomami.
Szczególnie Ty, jako jeden z założycieli i głównych reprezentantów środowiska racjonalistów, powinieneś starannie dbać o to, jaki stwarzasz wizerunek. Chciałoby mi się, by synonimami "racjonalisty" był "rozum" ale także "staranność", "mądrość" czy "rozwaga". Widzę jednak jedynie "ideę" która przesłania, ba, nawet zastępuje całą resztę.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
| | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Przeczytałem całość przed zacytowaniem. Wyjątkowego, a może powinienem rzec - typowego dla dzisiejszej dysputy politycznej - wydźwięku tekstu to nie zmienia.Wydźwięku zmieniać nie miało, bo wydźwiękiem było moje oburzenie pochodzeniem tego straszydła w placówce publicznej. Współpraca z podmiotem zagranicznym nijak tego nie usprawiedliwia. Wszak w ramach podobnej, lecz na innym szczeblu współpracy i z ramach zacieśniania stosunków międzypaństwowych Polski i Watykanu stawia się w naszych instytucjach publicznych szeregu symboli bliskich partnerowi watykańskiemu, co nijak nie łagodzi oburzenia środowisk świeckich takimi procederami. > Podobnie mogę przecież napisać dowolne niemalże bzdury, na przykład na Twój temat, i dopisawszy na końcu: "a może mi się wydawało?" albo "inaczej nie mogę sobie wytłumaczyć..." czuć się rozgrzeszonym z wypisywania niesprawdzonych zarzutów i pochopnych opinii:> Agnosiewicz bije żonę!> ...> Inaczej nie mogę sobie wytłumaczyć dlaczego ma tak skwaszoną minę.I co myślisz, że ludzie tak nie piszą? Napisałeś coś podobnego do dywagacji Bronka Wildsteina, który też zamartwił się moim wyrazem twarzy: Cytat:...wpatrując w gniewny wizerunek założyciela strony stojącego u stóp stromych schodów, zrozumiałem, że chodzi tu o walkę. Ciężką walkę... Z mojej miny nie wynikają jednak żadne szkody dla państwa neutralnego światopoglądowo. > Jeśli przeczytasz wypowiedzi forumowiczów zauważysz też, że jak na razie tylko Wojtek potraktował Twój wstęp jedynie jako urocze otwarcieNie wiem co kto zrozumiał z mojej wypowiedzi, ale wiem, że jedynie ty wyartykułowałeś swój problem ze zrozumieniem sensu tego wstępu. > w mojej opinii styl, w jakim ostatnio uprawiasz swoje dziennikarstwo (tak, nazwę to dziennikarstwem) negatywnie rzutuje na to, jak odbierani są racjonaliści. A coraz częściej widzę, że widzą nas oszołomami.Choć twoja wypowiedź jest nie na temat i rozpoczyna atak ad personam, odpowiem. Kto nas widzi oszołomami? Może czytasz jedynie Nasz Dziennik i Frondę? W innych mediach jest bowiem tendencja przeciwna: moje teksty ukazywały się ostatnio od Rzeczpospolitej przez Poradnik Domowy, Gazetę Wyborczą, a obecnie przygotowuję temat z okładki dla jednego z dużych polskich miesięczników (na ich zaproszenie). Przypomnę też, że niedawno na zaproszenie środowisk katolickich brałem udział z ich debacie o tolerancji, czym prezes fundacji chwali się w Rzeczpospolitej. Jest to pierwsze tego rodzaju zaproszenie do publikacji ateistycznej w mediach katolickich (mój tekst o tolerancji publikowany był w Tezeuszu, Rzepie i Tygodniku Powszechnym). Doprawdy więc nie wiem kto może nas uważać za oszołomów. Wiem natomiast, że ostatnio celujesz w atakach personalnych na mnie. Proszę jednak, abyś skupił się raczej na merytorycznym dyskutowaniu tematów a nie eksploatowaniu swoich osobistych żalów. > Szczególnie Ty, jako jeden z założycieli i głównych reprezentantów środowiska racjonalistów, powinieneś starannie dbać o to, jaki stwarzasz wizerunek.Ponieważ moje ambicje nie sięgają aż zaspokajania twoich oczekiwań, więc pozostaje ci zaprzestanie czytania Racjonalisty, a co najmniej moich tekstów, które są jedynie fragmentem Racjonalisty.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | sztejkat (4743 punktów) | >>Przeczytałem całość przed zacytowaniem. Wyjątkowego, a może powinienem rzec - typowego dla dzisiejszej dysputy politycznej - wydźwięku tekstu to nie zmienia. >Wydźwięku zmieniać nie miało, bo wydźwiękiem było moje oburzenie pochodzeniem (...)
Ludzie piszą jedno, czytają inne. Rzeczywiście trudno jest napisać tak, by być dobrze zrozumianym. Równie trudno, jak przeczytać to, co "autor miał na myśli". Moja wina - widać źle przeczytałem.
>>Podobnie mogę przecież napisać dowolne niemalże bzdury, na przykład na Twój temat, i dopisawszy na końcu: "a może mi się wydawało?" albo (...) >Z mojej miny nie wynikają jednak żadne szkody dla państwa neutralnego światopoglądowo.
I podobało Ci się? Pomińmy to jednak, widać mam problem by pisać tak, by zostać dobrze zrozumianym. Chodziło mi o to, że obojętnie jakim wyjaśnieniem popisze się fikcje, Twoje bądź moje i tak zostaną one zapisane i co gorsza - przeczytane. A nie powinny być, bo są NIE PRAWDĄ. Tak jak Ty nie ...., tak i dyrektorowi się nie przyśniło. Nie widzę powodu by sugerować komukolwiek jedno lub drugie.
>Nie wiem co kto zrozumiał z mojej wypowiedzi, ale wiem, że jedynie ty wyartykułowałeś swój problem ze zrozumieniem sensu tego wstępu.
Rozumieć należy zatem, że nie wyartykułowanie problemów jest lepszym niż wyartykułowanie.
>Choć twoja wypowiedź jest nie na temat i rozpoczyna atak ad personam, odpowiem. >(...)
Nie rozumiem. Owszem, jest nie na temat, w sensie - nie piszę o przedmiocie wątku. Odnoszę się jednak do sugestii, jakobym raz, nie przeczytał Twojej wypowiedzi, a dwa musiał ją starannie i powoli przeliterować by zrozumieć.
Ad personam jest o tyle, że wyrażam swoją wątpliwość co do tego jak robisz to co robisz. Nie widzę lepszego miejsca na to, niż w wątku będącym przykładem moim zdaniem złej roboty.
Oszołomami zaś widzą nas między innymi "desantowcy od Cejrowskiego", coraz częściej też na tym tutaj forum czyni się zarzuty z wątpliwej racjonalności "tak zwanych racjonalistów". Co piszą we Frondzie nie mam niestety pojęcia. Tuszę jednak, że ich wypowiedzi są równie chwytliwe, ostre i ideologicznie nakierowane jak fragment, który przytoczyłeś. I niestety, fragment otwierający wątek.
Doceniam też Twoją pracę i nie przeczę doświadczeniu ani sukcesom zawodowym. Tym bardziej jednak chciałbym, byś jako reprezentant bądź co bądź społeczności, dla której racjonalność jest bardzo ważna, bardziej się starał zachować obiektywność, staranność i rzetelność.
>(...)atakach personalnych na mnie(...)
Nie znam Cię niestety na tyle, by móc Cię personalnie atakować. Mogę jednak, bo to akurat znam, oceniać Twoje publikacje. By uniknąć niesnasek postaram się na przyszłość rozróżnić bardziej to co piszesz od... w zasadzie od czego mam to oddzielić? Od innych tekstów, które piszesz? Od tego, że jesteś WAŻNYM reprezentantem grupy społecznej do której czuję się przynależny? Od którego momentu ocenianie pracy staje się już niedopuszczalnym ocenianiem osoby?
>(...)Ponieważ moje ambicje nie sięgają aż zaspokajania twoich oczekiwań, więc pozostaje ci zaprzestanie czytania Racjonalisty, a co najmniej moich tekstów, które są jedynie fragmentem Racjonalisty.(...)
Rzeczywiście, dobra rada. Jeśli coś się nie podoba... zamknij oczy.
Wybacz, że aż tyle nie na temat. Jako autor wątku masz jednak pełne prawo wywalić moje wypowiedzi do śmieci. Jako moderator - posłać na oślą ławkę. Jeśli z prawa nie korzystasz, domniemywać mogę pewnego przyzwolenia.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Oszołomami zaś widzą nas między innymi "desantowcy od Cejrowskiego"Jeśli dla ciebie miernikiem są forumowicze od Cejrowskiego, to wybacz, ale nasza wymiana zdań nie ma sensu. Pytam się bowiem, kto poważny i opiniotwórczy przez moje rzekomo nieracjonalne środki wyrazu, uważa nas za oszołomów? Na pewno nie angielski Guardian, który odsyła do Racjonalisty i z uznaniem odnotowuje wkład ruchu racjonalistycznego dla przemian światopoglądowych w Polsce.
|
|
| | | | | | |  | | sztejkat (4743 punktów) | Ok, rozumiem. Nie ma sprawy, nie warto tracić czasu na bezsensowne działania.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
|  | | sztejkat (4743 punktów) | Dodam, żeby po moich wypowiedziach poniżej nie było wątpliwości: dobra robota, Wojtku!
Tomasz Sztejka
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|