 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-04-2011 18:32 | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | spadjące drzewo | Stoi sobie pionowo drzewo pod ścianą (równy i długi kloc o jednakowej grubości wzdłuż). Po ścięciu upada w kierunku prosto od ściany.
1. jak daleko odskoczy od tej ściany? 2. z jaką siłą działa na ścianę (maksymalna wartość)?
|----> upada | | L - długość | | ......--------- tu już leży
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| worek kości (2937 punktów) | >Stoi sobie pionowo drzewo pod ścianą (równy i długi kloc o jednakowej grubości wzdłuż).
Czy ten kloc jest klocem nieociosanym, który działa niedziałając?
bembergiem w berg
|
|
 | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | >Czy ten kloc jest klocem nieociosanym, który działa niedziałając?
Chodzi o siłę działania na ścianę podczas spadania. Żeby odskoczyć od ściany musi się od niej odepchnąć.
Bez ściany poleci trochę do tyłu... bez tarcia równo połowę długości - środek kloca będzie dokładnie w miejscu, na którym wcześniej stał.
|
|
|  | | worek kości (2937 punktów) | >Chodzi o siłę działania na ścianę podczas spadania. >Żeby odskoczyć od ściany musi się od niej odepchnąć. >Bez ściany poleci trochę do tyłu... bez tarcia równo połowę długości - środek kloca będzie dokładnie w miejscu, na którym wcześniej stał.
Wystarczyło zwykłe nie... Bosze...
bembergiem w berg
|
|
| setarkos (10757 punktów) | 1. dlaczego miałby odskoczyć - nie może się oprzeć i zatrzymać? 2. im mocniejszy kloc i ściana, tym większą - jak całkiem twarde, to strach pomyśleć.
|
|
 | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | Postaw sobie np. ołówek i sprawdź jak poleci.
|
|
|  | | setarkos (10757 punktów) | Jeśli stoi przy samej ścianie i się przewraca prostopadle, to potrzebny współczynnik tarcia o podłoże. Bez tarcia będzie sunął poziomo okrążając Ziemię (chyba, że podłoże nie poziome a np. płaskie..).
|
|
| |  | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | >Jeśli stoi przy samej ścianie i się przewraca prostopadle, to potrzebny współczynnik tarcia o podłoże. Bez tarcia będzie sunął poziomo okrążając Ziemię (chyba, że podłoże nie poziome a np. płaskie..).
Liczy się moment wyłożenia, czyli chwila gdy całe jest już poziomo.
|
|
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Dlaczego ma uderzyć w ścianę? Zakładając, że pada od ściany, w zależności od stopnia niesprężystości podłoża i drzewa będzielecieć dalej. Z siłą na ścianę chodzi Ci zapewne o siłę działającą w trakcie przewracania się drzewa - jego nacisk na ścianę. Największy nacisk byłby w przybliżeniu, gdy drzewo padając odchyli się o 45 stopni. Nacisk wynikałby z ciężaru (jeśli drzewo nie jest "gumowe").
Pozdrawiam
Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
|
|
 | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | >Dlaczego ma uderzyć w ścianę?
Swobodne drzewo całe spada pionowo jak wszystko inne w grawitacji (znaczy środek masy leci pionowo). Ale tu tak nie może, bo ściana przeszkadza, więc musi naciskać na tą ścianę.
>Z siłą na ścianę chodzi Ci zapewne o siłę działającą w trakcie przewracania się drzewa - jego nacisk na ścianę. Największy nacisk byłby w przybliżeniu, gdy drzewo padając odchyli się o 45 stopni. Nacisk wynikałby z ciężaru (jeśli drzewo nie jest "gumowe").
Chyba masz na myśli pochylone drzewo i zaczepione na sznurku - o tak:
--N--* N - naprężenie sznurka, który trzyma żeby nie opadło ....* ...* ..*| mg .* *
To jest statyka.
|
|
|  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Hmm, nie chodzi mi o żaden sznurek. Weź ołówek i przeprowadź "eksperyment z jego padaniem bez żadnej ściany na środku stołu i drugi eksperyment przy ścianie. U mnie wyniki dwóch eksperymentów są takie same! (ołówek evolution u mnie, w obu eksperymentach odleciał od miejsca początkowego na tę samą odległość) Stąd wniosek, że żadnego zaparcia o ścianę nie ma dopóki go na siłę do zadania nie wsadzimy. Albo, że różnica jest mało widoczna dla ołówka.
Pozdrawiam
Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
|
|
| |  | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | >Stąd wniosek, że żadnego zaparcia o ścianę nie ma dopóki go na siłę do zadania nie wsadzimy. Albo, że różnica jest mało widoczna dla ołówka.
Masz siłę poziomą - z tarcia o stół. Z zerowym tarciem środek masy spadnie pionowo, czyli równo połowa ołówka poleci do tyłu.
Ściana gwarantuje brak poślizgu do tyłu.
Możesz obciążyć górny koniec czymś masywnym i wtedy będzie inaczej. Prosty drąg chyba w ogóle nie rusza się z miejsca aż do zaliczenia gleby.
|
|
| | |  | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | To wygląda na to, że w tych idealnych warunkach, cały czas nacisk "na ścianę" jest taki sam. Nie dojdzie wtedy do żadnego odskoczenia od ściany - jeden koniec drzewa będzie przy ścianie. Efekt "odskoku" generowany jest przy uderzeniu spadającego drzewa o podłoże z powodu różnych prędkości, z jakimi spadają końce drzewa i elastyczności drzewa. Ale tu nie mamy ani słowa o elastyczności drzewa, zatem go nie będzie.
Pozdrawiam
Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
|
|
| | | |  | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | >To wygląda na to, że w tych idealnych warunkach, cały czas nacisk "na ścianę" jest taki sam. Nie dojdzie wtedy do żadnego odskoczenia od ściany - jeden koniec drzewa będzie przy ścianie.
Nacisk nie może być cały czas taki sam, bo gdy zaczyna opadać, wtedy jest praktycznie w pionie, czyli niechybnie: Fx = 0, i Fy =~ 0, bo mg w dół i rekcja w podstawie -mg. Gdy już leży w poziomie wtedy znowu Fx = 0.
Ale pomiędzy musi być siła pozioma różna od zera, bo środek masy przemieszcza się poziomo!
>Efekt "odskoku" generowany jest przy uderzeniu spadającego drzewa o podłoże z powodu różnych prędkości, z jakimi spadają końce drzewa i elastyczności drzewa. Ale tu nie mamy ani słowa o elastyczności drzewa, zatem go nie będzie.
Rozpatrujemy ciało sztywne, czyli nie wygina się... i nie pęka.
Rozkład masy tylko się liczy, bo moment bezwładności od tego zależy. I tu wyjdzie jakaś wartość graniczna momentu, dla którego się oderwie od ściany (jeszcze przed upadkiem) i odskoczy poziomo.
Gdyby zdecydowanie większa masa była w podstawie, wówczas wiadomo że nie odskoczy. Drugi skrajny przypadek: znacznie więcej masy w górnej części - i tu na pewno odskoczy.
|
|
1 na 1 | Arkadiusz_O (317 punktów) | >Stoi sobie pionowo drzewo pod ścianą (równy i długi kloc o jednakowej grubości wzdłuż). >Po ścięciu upada w kierunku prosto od ściany. >1. jak daleko odskoczy od tej ściany?
W zadaniu brak danych dotyczących sposobu a nawet szybkości podcięcia (trzeba coś założyć np. natychmiastowe podcięcie) i wielu innych np. długość, ciężar drzewa. Załóżmy, że nie ma klina a jest tylko przecięcie wzdłuż prostej prostopadłej do osi podłużnej drzewa. Drzewo się wtedy nie przewróci a spadnie z wysokości równej grubości szczeliny przecięcia.
Można tu więc "se" tylko gadać.
A.
|
|
 | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | Długość L, masa m, grubość minimalna - zerowa, albo stoi na czubku szpilki. Potem wyjdzie odskok w L, np. 0.1L, siła w mg, np. 0.3 mg. To bardzo praktyczny problem - stoi sobie stare wyschnięte drzewo obok chałupy, i gospodarz postanawia ściąć, bo mu zawadza. No i nieświadomy biedaczek ścina to drzewo, a tu raptem dom się wali.  Albo 20m dalej stoi stodoła. On sprawdza że drzewo ma tylko 18m, więc nie sięgnie. Tnie a tu łubudu - nie tylko drzewo leży, ale również dom i stodoła.
|
|
|  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | > Długość L, masa m, grubość minimalna - zerowa, albo stoi na czubku szpilki.> Potem wyjdzie odskok w L, np. 0.1L, siła w mg, np. 0.3 mg.> To bardzo praktyczny problem - stoi sobie stare wyschnięte drzewo obok chałupy, i gospodarz postanawia ściąć, bo mu zawadza.> No i nieświadomy biedaczek ścina to drzewo, a tu raptem dom się wali. > Albo 20m dalej stoi stodoła. On sprawdza że drzewo ma tylko 18m, więc nie sięgnie.> Tnie a tu łubudu - nie tylko drzewo leży, ale również dom i stodoła.  Tylko najgłupszy chłop na świecie, z poważnym niedorozwojem, albo na potwornym kacu, wymyśli taki scenariusz, jak Twój. Zwykły człowiek popatrzy na drzewo i z grubsza oceni dalszy scenariusz, a reszte zrobi jego mózg. Raczej genialny, z reguły - w przeciwieństwie do swojego rezydenta  Jak widzę, rezydent Twojego mózgu ZAWSZE doprowadzi do katastrofy...
|
|
| |  | 1 na 1 kombi (1112 punktów) (zablokowany) | > Tylko najgłupszy chłop na świecie, z poważnym niedorozwojem, albo na potwornym kacu, wymyśli taki scenariusz, jak Twój.Jest pełno takich wypadków i nawet głupszych. > Zwykły człowiek popatrzy na drzewo i z grubsza oceni dalszy scenariusz, a reszte zrobi jego mózg. Raczej genialny, z reguły - w przeciwieństwie do swojego rezydenta  > Jak widzę, rezydent Twojego mózgu ZAWSZE doprowadzi do katastrofy...  No, oni oceniają. Połowa drwali bez ręki lub nogi... to z tych mniej groźnych wypadków. Niemal każdy stary cieśla lub stolarz - gdy spotkasz takiego policz ile ma palców.  Górnicy, hutnicy, o albo elektrycy - ile razy takiego poraziło? O kierowcach szkoda nawet wspominać. No i super piloci, którzy wyrównują do poziomu... morza.
|
|
| | |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) |
> Jest pełno takich wypadków i nawet głupszych.Właściwie masz rację  Właśnie przypomniał mi się uroczy spektakl "Rozmowy przy wycinaniu lasu " - polecam! Dostępny na YT, w obsadzie m.in. moi dwaj ulubieni aktorzy Gajos i Kobuszewski. I wybacz niepotrzebną złośliwość! Czasem mam takie humory  Wtedy obrywa ten, kto się nawinie... Okropne!
|
|
1 na 1 | spray (5875 punktów) | >Stoi sobie pionowo drzewo pod ścianą (równy i długi kloc o jednakowej grubości wzdłuż).
To już coś! Wiemy, że kozy nie maczały w tym ... ratek.
>Po ścięciu upada w kierunku prosto od ściany.
Co za piekielna precyzja!
>1. jak daleko odskoczy od tej ściany?
A jednak...! Ktoś skacze, żeby nie skakać mógł ktoś , to są zwyczajne dzieje..
>2. z jaką siłą działa na ścianę (maksymalna wartość)? >|----> upada >| >| L - długość >| >| >......--------- tu już leży >
Klasyczny dramat: jedność czasu, jedność miejsca, jedność akcji. A jednocześnie forpoczta przedniej straży awangardy... Fiu, fiu!
|
|
1 na 1 | AMI1 (230 punktów) | >Stoi sobie pionowo drzewo pod ścianą Zadanie sformułowane nieprecyzyjnie. Zachowanie klocka zależne od tarcia klocek - podłoże. Energia musi się wytracić. Gdzie? Jak podłoże sprężyste i bez tarcia, to kloc będzie "skakał" w nieskończoność Jeżeli podłoże "lepkie" (tarcie bardzo duże i energia wytraca się w nim w jednym momencie), to obliczać można jednoznacznie i rozwiążę to jak się wyśpię.
|
|
 | 1 na 1 | Arkadiusz_O (317 punktów) | > >Stoi sobie pionowo drzewo pod ścianą> Zadanie sformułowane nieprecyzyjnie. Zachowanie klocka zależne od tarcia klocek - podłoże.> Energia musi się wytracić. Gdzie? Jak podłoże sprężyste i bez tarcia,Zmieniłem swój poprzedni wpis bo kolega ma też rację. Układ można rozpatrywać (założenie - pomijamy opór powietrza) jako nieważką i cienką tyczkę o dł. L, w środku której mamy punktowo "zawieszoną" masę drzewa o wartości M. Siła odśrodkowa F = M x V^2/L To ta siła F w momencie uderzenia o podłoże przesunie drzewo. Czasami ten przesuw widać na filmach jak obalają kominy metodą minerską. Im cieńsze a dłuższe drzewo czyli większa wartość L oraz V to drzewo dalej "odskoczy" (większa wartość F). Trzeba policzyć V, potem F, potem założyć współczynnik tarcia o podłoże, reszta niżej wazniak.mi(*)itle=Grafika:PF_M3_Slajd12.pngTen odskok komina widać wyraźnie na kominach masywnych i długich ( duże wartości M oraz L ) co skutkuje dużym F. Raz (pokazali na discovery) nie uwzględnili tego i komin przesunął się na jakieś zabudowania i je mocno uszkodził. A.
|
|
|  | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | > Układ można rozpatrywać (założenie - pomijamy opór powietrza) jako nieważką i cienką tyczkę o dł. L, w środku której mamy punktowo "zawieszoną" masę drzewa o wartości M.> Siła odśrodkowa F = M x V^2/LNie można tego tak zredukować. Moment bezwładności punktu I = 0, a drzewa, czyli prostego pręta o niedużej grubości w stosunku do długości I = 1/12 mL^2 (względem środka). > To ta siła F w momencie uderzenia o podłoże przesunie drzewo. Czasami ten przesuw widać na filmach jak obalają kominy metodą minerską.Chodzi o przesunięcie jeszcze w locie - tuż przed uderzeniem w ziemię... > Trzeba policzyć V, potem F, potem założyć współczynnik tarcia o podłoże, reszta niżej... dlatego tarcie jest nieistotne! > wazniak.mi(*)itle=Grafika:PF_M3_Slajd12.png> Ten odskok komina widać wyraźnie na kominach masywnych i długich ( duże wartości M oraz L ) co skutkuje dużym F. Raz (pokazali na discovery) nie uwzględnili tego i komin przesunął się na jakieś zabudowania i je mocno uszkodził.O spadających kominach będzie osobny temat, bo tam też są dość zabawne sprawy.
|
|
| |  | | Arkadiusz_O (317 punktów) | >>Układ można rozpatrywać (założenie - pomijamy opór powietrza) jako nieważką i cienką >>tyczkę o dł. L, w środku której mamy punktowo "zawieszoną" masę drzewa o wartości M. >>Siła odśrodkowa F = M x V^2/L >Nie można tego tak zredukować. >Moment bezwładności punktu I = 0, a drzewa, czyli prostego pręta o niedużej grubości
Ok, dzięki za trop, sprawdzę.
>Chodzi o przesunięcie jeszcze w locie - tuż przed uderzeniem w ziemię...
Fakt, siła F działa tu cały czas, tylko wartość F jest maks. tuż przed upadkiem drzewa/komina na podłoże gdy wartość V jest maks.
>>Trzeba policzyć V, potem F, potem założyć współczynnik tarcia o podłoże, reszta niżej >... dlatego tarcie jest nieistotne!
W momencie upadku drzewo ma energię kinetyczną, którą można wektorowo rozłożyć na wartość dla pionu i poziomu. Energia kinetyczna w poziomie będzie przesuwać drzewo ale dzięki tarciu, wartość Vpoziome będzie spadała do zera. Dlatego tarcie jest istotne bo dzięki niemu następuje w końcu wyhamowanie przesuwu drzewa. Innymi słowami drzewo dalej się przesunie na gładkim betonie a bliżej na miękkim gruncie.
A.
|
|
| | |  | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | >>Chodzi o przesunięcie jeszcze w locie - tuż przed uderzeniem w ziemię... >Fakt, siła F działa tu cały czas, tylko wartość F jest maks. tuż przed upadkiem drzewa/komina na podłoże gdy wartość V jest maks.
Nie. Maksymalna siła na ścianę jest znacznie wcześniej. Drzewo jest wtedy prawie w pionie - przechył chyba z 20 stopni zaledwie.
>W momencie upadku drzewo ma energię kinetyczną, którą można wektorowo rozłożyć na wartość dla pionu i poziomu. Energia kinetyczna w poziomie będzie przesuwać drzewo ale dzięki tarciu, wartość Vpoziome będzie spadała do zera. Dlatego tarcie jest istotne bo dzięki niemu następuje w końcu wyhamowanie przesuwu drzewa. Innymi słowami drzewo dalej się przesunie na gładkim betonie a bliżej na miękkim gruncie.
Ale nie jest istotne dla tego v_poziome, znaczy ta prędkość nie zależy od tarcia, bo tego tarcia nie ma w czasie spadania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|