 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-02-2011 19:20 | racjanin (53 punktów) | Świadomość to nie mózg.
-3 na 5 | Mózg jest kwantowym odbiornikiem duchowej świadomości. Kwantowa teoria świadomości Orch-OR Rogera Penrose i Stuarta Hameroffa - jest prawdziwa. Neuronalna transmisja synaptyczna w mózgu - nie tworzy świadomości ani naszych myśli. Przeczytajcie i poznajcie prawdę: radioamator.elektroda.eu/swiadomosc.htmllub wpiszcie w wyszukiwarkę: świadomość to nie mózg | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Sylwek (15472 punktów) | Szybko, do bazgrołów!!!
|
|
 | 2 na 2 Złotek (867 punktów) (zablokowany) | > Szybko, do bazgrołów!!!Nie żebym się czepiał, ale zamiast od razu dawać minusa lepiej przeczytać to co jest w linku, nie racjonalne jest odrzucanie wszystkiego z góry. Bo fakt, że odpowiedź padła 4 min, po założeniu wątku wyklucza rzeczywiście przeczytanie artykułu. Tak przeciw odgórnej dyskryminacji
|
|
|  | | rhotax7 (3947 punktów) | Bardzo słuszne kolego. Plus.
|
|
|  | 4 na 4 | Sylwek (15472 punktów) |
> Tak przeciw odgórnej dyskryminacji  Ten pan zostawił identyczny komentarz jakiś tydzień temu na moim blogu - wiem do czego linkował i naprawdę nikogo nie dyskryminuję...
|
|
| |  | Złotek (867 punktów) (zablokowany) | > Ten pan zostawił identyczny komentarz jakiś tydzień temu na moim blogu - wiem do czego linkował i naprawdę nikogo nie dyskryminuję...Rozumiem, mógł więc Pan to zaznaczyć w swoim poście, zajechało mi cenzurą i swoistą ksenofobią w pierwszym momencie. Ufam, że naprawdę było tak jak Pan mówi .
|
|
| | |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Ja ze swej strony dodam, iż ten wątek pasowałby jednak do głównych działów forum obecnie. Bardzo by pasował!
|
|
 | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Dlaczego? Sprzeciw. Wątek idealnie pasuje do poważnych dyskusji prowadzonych na tym forum. Proszę moderatorów o powrót z tym do niebazgrołów.
|
|
1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | Świadomość kwantowa
Od ponad 40 lat próbuje się połączyć problemy związane z interpretacją podstaw mechaniki kwantowej, w szczególności tzw. problem obserwatora i kolapsu funkcji falowej, z zagadnieniem świadomości. Świat kwantowy opisany jest przez funkcję falową jako świat potencjalnie istniejących możliwości, które aktualizują się dopiero w wyniku pomiaru, stając się konkretnymi zjawiskami. Czy potrzebna jest do tego świadomość obserwatora, czy wystarczy nieodwracalny zapis wyniku? Jest wiele alternatywnych teorii pomiaru w mechanice kwantowej, które nie odwołują się do świadomości. Jak na razie ten kierunek myślenia nie przyniósł żadnych rezultatów. Czy nielokalny modelu umysłu ma coś wspólnego z nielokalnością w mechanice kwantowej, jak sądzi Stapp (1993) czy Clarke (1995)? Czy do rozwiązania problemu świadomości potrzebna jest kwantowa teoria grawitacji, jak sądzi Penrose (1994)? Nie ma żadnych poszlak doświadczalnych popierających takie tezy. Efekty kwantowe w mózgu musiałby ulec zniszczeniu z powodu jego wysokiej temperatury lub w polach magnetycznych tomografów komputerowych, ludzie nie odczuwają jednak żadnych zaburzeń świadomości w takich warunkach. Rozwiązania kwantowe niczego nie tłumaczą!
To by było na tyle jakieś pytania?
|
|
 | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Owszem, jest tu wątek Sylwka mówiący o qualiach stanowiących argument na niefizykalność świadomości. Moim zdaniem kwantowa świadomość i owe qualia pasują do siebie. Nawet jeśli jedna teoria jest mądra jak sama mądrość wcielona, zaś druga głupsza od głupoty, to ja, nie będąc metafizykiem, nie mam bladego pojęcia kto wygra - kwanty, czy qualia. Być może zresztą qualia potrzebują kwantów?
|
|
|  | -1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | Przypuszczam że tak jak widać to na przykładzie teorii kwantowej świadomości która powstała w wyniku kompletnej nie wiedzy z zakresu fizyki. Tak też inne wesołe teorie mieszające metafizykę musza opierać się na kompletnej nieznajomości budowy materii. Dzięki czemu staje się niepojęte że w mózgu oprogramowanie symulujące JA i nadające wspomnieniom etykietkę JA PAMIĘTAM i inne tego typu składowe są zapisane w układzie jak najbardziej fizycznych neuronów. W dodatku ten zapis mamy w formie podstawowej uwarunkowany genetycznie i mózg tak jest budowany by był świadomy. A dokładanie do tego ducha/duszy, energii chi, kwantów świadomych, czy twierdzenie że nie da się tego procesu nigdy poznać metodami szkiełka i oka- jest stantardowym dość niskiej klasy idiotyzmem ukrytym nie rzadko za fasadą zbyt rozległych pojęć i psudo-naukowym bełkotem.
|
|
|  | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | >Owszem, jest tu wątek Sylwka mówiący o qualiach stanowiących argument na niefizykalność świadomości.
Nie. Nie czytasz ze zrozumieniem. To ty masz w zwyczaju oświadczać z pewnością o tym "jak jest".
>Moim zdaniem kwantowa świadomość i owe qualia pasują do siebie. Nawet jeśli jedna teoria jest mądra jak sama mądrość wcielona, zaś druga głupsza od głupoty, to ja, nie będąc metafizykiem, nie mam bladego pojęcia kto wygra - kwanty, czy qualia. Być może zresztą qualia potrzebują kwantów?
A to zabawne co mówisz. Głuptactwo widzę ma tendencje do kumulacji. Skądinąd jak czytam ciebie i rhotaxa prawiących o absurdzie (absolutnym!) użycia mechaniki kwantowej gdy idzie o procesy myślowe, a nie fatygujących się wyguglowac co właściwie na ten temat mogą powiedzieć wyniki z labolatorium, to jest to więcej niż rozkoszne...
|
|
3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > świadomość to nie mózgNie żebym wątpił - tak z ciekawości tylko: dużo sobie wyciąłeś? 
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
 | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Big Zydzie - dzien dobry. Jeśli śledzisz rozmowy na tym forum prowadzone ostatnio, to wiele osób uważa, iż świadomość to nie mózg. Polecam wątek "lęk przed naukowym opisem świadomości".
Nie wiem dlaczego, ale pomyślałem o strusiu, który wyjmuje głowę z piasku, gdy wszyscy już przejdą i zostanie tylko mucha karzełek.
|
|
|  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Big Zydzie - dzien dobry.Witaj, Jacku. > Jeśli śledzisz rozmowy na tym forum prowadzone ostatnio, to wiele osób uważa, iż świadomość to nie mózg. Polecam wątek "lęk przed naukowym opisem świadomości".Raczej z doskoku rzucam okiem tu i tam - gdzie się napatoczy. Wątek, o którym wspominasz, jakoś mnie nie zakręcił. > Nie wiem dlaczego, ale pomyślałem o strusiu, który wyjmuje głowę z piasku, gdy wszyscy już przejdąA co miałby robić? Głupio tak z głową w piasku, gdy taka pustka wokół... 
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
| |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Ale szczerze, uwielbiam twoje wypowiedzi, a tutaj, teraz dziwne rzeczy się dzieją. I najmędrsze umysły tego forum zostawiają mnie metafizycznym lwom na pożarcie. Zjawia się jakiś biedny, poszarpany koteczek i wtedy działacie. Ale stare lwy o wymoszczonych gniazdach ryczą w najlepsze. Nie ma sprawy, może to dobra strategia, ja się nie gniewam, ani nic, ale czuję się tutaj ostatnio jak na filmie Bunuela. Lubię surrealizm, ale żeby tylko to puszczali w telewizji? Oj dolo, dolo....
|
|
| | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Ale szczerze, uwielbiam twoje wypowiedzi,Dzięki  . > a tutaj, teraz dziwne rzeczy się dzieją.Ano, to już trochę inne forum niż kiedyś...  > I najmędrsze umysły tego forum zostawiają mnie metafizycznym lwom na pożarcie.Jacku, jestem zupełnie spokojny, że pożreć się nie dasz. Daruj, ale w jakieś sieriozne spory o naturę świadomości wchodzić ani nie mam ochoty, ani sensu nie widzę. Tutaj doraźnie tylko sobie trzy słowa chlapnąłem, bo już rozśmieszył mnie facet. Pozdrawiam.
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
2 na 2 | Ratatoskr (4439 punktów) | > Mózg jest kwantowym odbiornikiem duchowej świadomości.Pomidor jest fizykalną inkarnacją Ahn-Ak-Hun astralnego bytu opiekującego się (między innymi) gwiazdami w stadium czerwonego karła. > Kwantowa teoria świadomości Orch-OR> Rogera Penrose i Stuarta Hameroffa - jest prawdziwa.Zostało to opisane przez dwóch znanych badaczy i nazwane fenomenem Nieomylnego-Natchnionego. I jest to prawdą. > Neuronalna transmisja synaptyczna w mózgu> - nie tworzy świadomości ani naszych myśli.Skórka pomidorowa nie istnieje fizykalnie. Jest jedynie manifestacją specyficznie zakrzywionej, rozszerzającej się czasoprzestrzeni - stąd efekt przesunięcia spektrum ku czerwieni w miarę dojrzewania. > Przeczytajcie i poznajcie prawdę:Kupcie przecier i zostańcie czerwonymi twarzami. seksualnosc-kobiet.pl
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|