 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-05-2011 22:10 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Nasz Świat jest pusty
2 na 2 | I wiemy już o tym od >100 lat. link: cerncourier.com/cws/article/cern/45748Cóż za marnotrawstwo ze strony Natury. Ale czy na pewno ? Od kilkunastu lat fizycy postulują, że 'pusta przestrzeń' nie jest pusta ! Spontaniczna kreacja cząstek wirtualnych ! Nieustanna, z NICZEGO ! I Nasz Wszechświat powstał z Niczego. Bez przyczyny, celu i sensu. Jak wyraził to James Clerk Maxwell: "Prawdziwa logika naszego świata tkwi w rachunku prawdopodobieństwa." I w tym klimacie polecam obejrzeć: www.ted.co(*)_the_hint_of_a_multiverse.htmlJeśli istnieje WSZYSTKO to czy jest COŚ co to spaja ? Absolut - Nieskończona Losowa Nicość - obawiam się, że słowa tego nie mogą oddać. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
Nie ma COSIA. Uff, jaka ulga! 
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
|  | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Poszedł na piwo ze WSZYSTKIEM i dobrze się bawili. WSZYSTKO może nawet nieco bardziej. (Niech ma! Niech!)
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| |  | | DEmonizer (4893 punktów) | I tak się mogą rodzić bóstwa ...  COSIO jest. Teraz WSZYSTKO ... taki słowiański nawet.  Pozdrawiam
|
|
| DEmonizer (4893 punktów) | Tu zostałem zaciekawiony. Jeśli istnieje WSZYSTKO to czy jest COŚ co to spaja ? Może ruch cząstek "istniejąco-nieistniejących".  Zmiana położenia cząstek wpływa na otoczenie. Jest kilka teorii dotyczących tego, że grawitacja jest konsekwencją ruchu. Ale dokładnie nie pamiętam jak to działa, a nie chcę banialuk opowiadać. Muszę zajrzeć do lektury.  Ps.: Zapraszam na gg (zazwyczaj po 18 00). Zainteresowałeś mnie tematem, więc może czegoś nowego się od Ciebie dowiem.  Pozdrawiam
|
|
 | 2 na 2 | Jacholek (5699 punktów) | > Może ruch cząstek "istniejąco-nieistniejących".  > Zmiana położenia cząstek wpływa na otoczenie. Jest kilka teorii dotyczących tego, że grawitacja jest konsekwencją ruchu.> Ale dokładnie nie pamiętam jak to działa, a nie chcę banialuk opowiadać.> Muszę zajrzeć do lektury.  Owszem, owszem, istnieja ciekawe koncepcje odnosnie natury grawitacji. Wedlug jednej z nich grawitacja nie jest oddzialywaniem fundamentalnym lecz zjawiskiem "emerdzentnym" (wylaniajacym sie), np en.wikipedia.org/wiki/Entropic_gravityTo w celu podnoszenia poziomu dyskusji bo niekiedy (jak w tym przypadku) upada dosyc nisko.
|
|
|  | | DEmonizer (4893 punktów) |
> Owszem, owszem, istnieja ciekawe koncepcje odnosnie natury grawitacji. Wedlug jednej z nich grawitacja> nie jest oddzialywaniem fundamentalnym lecz zjawiskiem "emerdzentnym" (wylaniajacym sie), np> en.wikipedia.org/wiki/Entropic_gravityFakt, to jedna możliwość. Tak naprawdę jaki mamy opis "podstaw" jest kwestią podstawowych założeń. Jak zadamy pytanie? Co z niego wyniknie? > To w celu podnoszenia poziomu dyskusji bo niekiedy (jak w tym przypadku) upada dosyc nisko.>  Z tym różnie bywa. W tej dyskusji zdarzyły się błędy, wypadły przypadkiem jakieś zgrzyty. Życie. Ale czy aż taka tragiczna jest? Chyba nie. Bywały duuuużo grosze ... Ps.: "Po 18:00" aktualne.  Pozdrawiam
|
|
 | aspagnito (538 punktów) (zablokowany) | > Tu zostałem zaciekawiony.> Jeśli istnieje WSZYSTKO to czy jest COŚ co to spaja ?> Może ruch cząstek "istniejąco-nieistniejących".  > Zmiana położenia cząstek wpływa na otoczenie. Jest kilka teorii dotyczących tego, że grawitacja jest konsekwencją ruchu.>Ale dokładnie nie pamiętam jak to działa, a nie chcę banialuk opowiadać.> Muszę zajrzeć do lektury.  > Ps.: Zapraszam na gg (zazwyczaj po 18 00). Zainteresowałeś mnie tematem, więc może czegoś nowego się od Ciebie dowiem.  > Pozdrawiam  > Podchodzę do tej teorii z dystansem.. to chciałem podkreślić, ale jedną z takich teorii bardzo łatwo opisać. Zakłada ona, przez pewną analogię, że choć wszechświat nie musi być wypełniony "eterem", to jednak sama konsekwencja istnienia czegoś takiego jak przestrzeń powoduje, iż mówić możemy o zjawisku fal w niej się rozchodzących. Na czym polegać miałyby te fale grawitacyjne? Powiedzmy, że ktoś kiedyś zrobił sobie herbatę i postanowił ją zasłodzić. Kiedy mieszał łyżeczką, zauważył, że cukier zmierza do środka wyznaczonego przez środek obrotu łyżeczki. Ten ktoś narysował więc falę, którą robi łyżeczką, z "wielkim czołem" i "łagodnym zejściem" i tak zauważył, że jest różnica między różnicą prędkości wody i cukru, kiedy naciera czoło, a kiedy następuje "łagodne zejście". Skutek taki, że cukier schodzi się do środka. Proszę wybaczyć, lepiej tego nie wytłumaczę. Załóżmy jednak, że grawitacja składa się z takich "wędrujących horyzontów zdarzeń", które poruszając się z prędkością światła w pewnym kierunku, oddziałują na materię podobnie, jak wspomniana fala. Myślę, że najlepiej przedstawi to rysunek. 
Prawie wszyscy ludzie dzielą się na tych, którzy gwałcą rzeczywistość i na tych, którzy tę rzeczywistość już zgwałcili... Nieliczni mają ten przywilej dymać ją za jej radosną zgodą..
|
|
2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Nasz Świat jest pustyNasz nie jest. Może byś się przeprowadził do naszego?> Od kilkunastu lat fizycy postulują, że 'pusta przestrzeń' nie jest pusta !> Spontaniczna kreacja cząstek wirtualnych ! Nieustanna, z NICZEGO !Poza tym, że Ameryki nie odkryłeś, to niestety nie rozumiesz, że cząstki wirtualne biorą się jak najbardziej z CZEGOŚ.> I Nasz Wszechświat powstał z Niczego. Bez przyczyny, celu i sensu.Może wasz, bo nasz nie powstał z Niczego i nie powstał bez przyczyny. (cel i sens wyciąłem, zgadniesz dlaczego?)> I w tym klimacie polecam obejrzeć:> www.ted.co(*)_the_hint_of_a_multiverse.htmlOdnoszę wrażenie, że albo nie obejrzałeś wystąpienia, które powyżej polecasz, albo go kompletnie nie zrozumiałeś. Bo jak inaczej wytłumaczyć twoje: "I Nasz Wszechświat powstał z Niczego. Bez przyczyny"> Jeśli istnieje WSZYSTKO to czy jest COŚ co to spaja ?> Absolut - Nieskończona Losowa Nicość - obawiam się, że słowa tego nie mogą oddać.Ten bełkot charakterystyczny dla twoich postów litościwie pozostawiam bez komentarza.
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
 | 2 na 2 Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Obawiam się, że jesteś fanatycznym ateistą-antyklerykałem. A ja w ogóle nie o tym. A prosiłem: uważasz, że to bełkot - nie rozumiesz - nie odpowiadaj 
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
|  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Obawiam się, że jesteś fanatycznym ateistą-antyklerykałem. Jestem ateistą i antyklerykałem. Coś ci nie pasi fanatyczny propagatorze kolejnych partyjek ateisty i antyklerykała Palikota?
>A ja w ogóle nie o tym. A czy ty w ogóle pisałeś kiedykolwiek o czymkolwiek oprócz reklamowania kolejnych partyjek Palikota i "mądrych" myśli JPII? Ups! Faktycznie - pisałeś przeróżne bzdury, gdy się nawaliłeś/naćpałeś.
>A prosiłem: uważasz, że to bełkot - nie rozumiesz - nie odpowiadaj A ile razy ja ciebie prosiłem, żebyś nie pisał "pod wpływem"?
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | >Absolut - Nieskończona Losowa Nicość - obawiam się, że słowa tego nie mogą oddać.
A po co ten Absolut? Czy nicość nie może być po prostu nicością? Czy wszędzie musimy się odwoływać do jakiś bytów spajających, ingerujących czy wszechmocnych? Czy zasady działania wszechświata zawsze muszą mieć jakiegoś nadzorcę, "poruszyciela"?
|
|
 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > >Absolut - Nieskończona Losowa Nicość - obawiam się, że słowa tego nie mogą oddać.> A po co ten Absolut? Czy nicość nie może być po prostu nicością?Oczywiście może - jednak to, że 'w ogóle coś istnieje' jest absolutnie fantastyczne i pojawia się takie transcendentne poczucie w myśleniu o tym - poza tym to tylko słowa - Absolut do mnie przemawia  Im więcej poznajemy własności TEGO tym lepiej będziemy mogli TO dookreślić/zdefiniować.
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
|  | | zachaj (5239 punktów) | Nie rozumiem.
|
|
|  | 3 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >to, że 'w ogóle coś istnieje' jest absolutnie fantastyczne Zatem uważasz, że istnienie niczego byłoby mniej fantastyczne?
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
2 na 2 | rexus (2343 punktów) | Dilerzy z Ursynowa zawsze mieli dobry siuwaks.  Jaki mógłby być cel powstania czegoś? Jakikolwiek cel jest bez sensu, bo po osiągnięciu go należałoby określić nowy lub odejść w nicość, co jest raczej niemożliwe. Więc, celem istnienia jest istnieć. Do istnienia wszechświat nie potrzebuje transcendentnego spoiwa, gdyż grawitacja będąc immanentnym spoiwem zapewnia mu to.
|
|
 | | Hodża (11172 punktów) | > Dilerzy z Ursynowa zawsze mieli dobry siuwaks. > Jaki mógłby być cel powstania czegoś?> Jakikolwiek cel jest bez sensu, bo po osiągnięciu go należałoby określić nowy lub odejść w nicość, co jest raczej niemożliwe.> Więc, celem istnienia jest istnieć. Do istnienia wszechświat nie potrzebuje transcendentnego spoiwa, gdyż grawitacja będąc immanentnym spoiwem zapewnia mu to."Cel" - kolejne słowo - wybryk, niezrozumiałe dla młodzieży przed osiągnięciem dojrzałości płciowej. Szczęście osiągnę, kiedy nie będę potrzebował szukać zrozumienia celu swojego istnienia. Howgh. 
Bóg miłuje tych, którzy smurfują z radością.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Jeśli istnieje WSZYSTKO to czy jest COŚ co to spaja ?
Jasne, klajster transcendentalny.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > Jeśli istnieje WSZYSTKO to czy jest COŚ co to spaja ?Alan Guth powiedział: "We Wszechświecie podlegającym wiecznej inflacji wszystko, co może się zdarzyć, na pewno nastąpi - w rzeczywistości, wydarzy się nieskończoną liczbę razy". W takim Wszechświecie raczej nie byłoby spoiwa. Inna sprawa, że koncepcje zakładające WSZYSTKOŚĆ są raczej nieweryfikowalne. Logika teoriomnogościowa pokazuje, że nie istnieje zbiór wszystkich zbiorów - w tym bym się doszukiwał analogii na nieistnienie spoiwa. Z drugiej strony WSZYSTKOŚĆ może zawierać twory dowolne, wszelkie fantasmagorie łącznie z 'kosmicznymi mózgami' wszechogarniającymi skończoność - dowolnie dużą. W rozwijaniu i wykorzystaniu rachunku na nieskończonościach nadzieja na jakiś postęp - może dzięki zastosowaniu w modelach Wszechświata języka teorii PCF ? link: pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_PCFSzkoda tylko, że rozumie ją kilku-kilkunastu ludzi na świecie...
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
 | | DEmonizer (4893 punktów) | > W rozwijaniu i wykorzystaniu rachunku na nieskończonościach nadzieja na jakiś postęp - może dzięki zastosowaniu w modelach Wszechświata języka teorii PCF ? link: pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_PCFPowyższe jest całkiem interesujące, ale do tego materiału trzeba przetrzepać kawał dobrej matematyki. Na studiach tego "rozbudowania" nie miałem, choć z wykształcenia matematyk ... Pozdrawiam
|
|
| Scarabaeus (2198 punktów) |
>Jeśli istnieje WSZYSTKO to czy jest COŚ co to spaja ?
Jeżeli istnieje wszystko to istnieje to nieskończoną ilość razy. Nie może istnieć "COŚ co spaja" bo musiałoby to istnieć nieskończoną ilość razy. Co w takim razie by TO COŚ spajało? Tym bardziej istnienie wszystkiego wyklucza istnienie absolutu. Należy założyć, że istnieje nieskończona ilość w nieskończenie wielu wariantach ABSOLUTÓW co jest sprzeczne samo w sobie. Prostsze założenie to to, że absolut lub to COŚ nie należy do kategorii WSZYSTKO i najzwyczajniej nie istnieje.
|
|
Piotrjot (-39 punktów) (zablokowany) | >Absolut - Nieskończona Losowa Nicość - obawiam się, że słowa tego nie mogą oddać.
Z takim pojęciem na temat Absolutu na drogę prawdziwej Nirwany nie przejdziecie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|