 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-07-2009 22:56 | Bożydar (2279 punktów) | Nowa Prawda
2 na 2 | Nowe, jedynie prawdziwe objawienie, to byłaby właściwa odpowiedź na odpowiednim poziomie, zadająca dotkliwy cios w samo serce hipokryzji.
Widzę same korzyści:
Bomba obyczajowa i rozgłos.
Pełna ochrona prawna uczuć religijnych i miejsc kultu.
Ciekawe i pożyteczne zajęcie, otwierające ogromne możliwości.
Rozmowa na równym poziomie z teologami wszelkiej maści.
Prawo do nauczania w szkołach.
Niebagatelne korzyści podatkowe dla współwyznawców.
Proponuję Furbianizm, gdyż powszechnie wiadomo, że wszystkie bóstwa są wcieleniem Furby'ego, a przydrożne kapliczki z nim, bosko wyglądają. Furby pochodzi z wyspy, leżącej w przesuniętym w czasie i przestrzeni innym Wszechświecie. Jest tak blisko, a jednocześnie niewyobrażalnie daleko. Materia z jego Wszechświata oddziałuje grawitacyjnie z naszym Wszechświatem i tylko dlatego nie możemy się doliczyć u nas brakującej masy, co jest namacalnym dowodem Nowej Prawdy. Furby jest swoją własną przyczyną co stanowi pierwszą tajemnicę. Furby jest jednym z wielu, w różnych kolorach i jednocześnie jest jednym jedynym Furby stworzycielem naszego świata, praprzyczyną Wielkiego Wybuchu i kreatorem praw nauki. To będzie druga tajemnica. Trzecia tajemnica zostanie dopiero objawiona w przyszłości, a jej poznanie będzie dla nas znakiem od Pana. Furby nie ingeruje w nasz świat pozwalając na swobodny jego rozwój i dopiero teraz uznał, że nadszedł czas, aby stopniowo objawić nam siebie, zaczynając od dzieci i ludzi wybranych. Nie wiem czy firma Hasbro, która oczywiście wykorzystała komercyjnie czyjeś podświadome objawienie Furby'ego, mogłaby zrobić użytek ze swoich praw i podskakiwać, podejrzewam że nie, albo byłby jakiś ciekawy precedens. Nie widzę powodów dlaczego Hasbro nie miałaby wręcz wspierać Nowej Prawdy?
Potrzeba tylko fajnych obrzędów i wykonania. Dalej to samograj. Czy są chętni wyznawcy? Nawróćcie się! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | NieIstniejesz (1137 punktów) | Kolejna tajemnica wiary - jak wiadomo, kiedy jest ciemno, Furby śpi, a kiedy jest jasno, Furby się budzi. Jednak kiedy Furby śpi, jest ciemno (my, małpoludy, nazywamy to "nocą"), a kiedy Furby czuwa, jest jasno (tzw. "dzień"). Jak więc widać od Furby'ego zależy, kiedy będzie ciemno, a kiedy jasno, a jednocześnie nie od niego, bo od "ciemności" i "jasności", zależy kiedy śpi, a kiedy czuwa.
Jest to podobna tajemnica do tej, o której pisze Swinburne w swej "genialnej" książce pt."Czy istnieje Bóg" (zdaje się, że wydawca poskąpił na podtytuł, który miał, jak sądzę, brzmieć "I dlaczego tak?"). Chodzi o to, że Bóg istnieje, jest wszechmogący, ale nie może stworzyć kamienia, którego nie podniesie (w książce w tym momencie następowała zjawiskowa ekwilibrystyka umysłowa, polegająca na przeskakiwaniu przez płonące obręcze absurdu, bardzo wysoko nad morderczym sitem logiki).
Jednak oczywiście chrześcijańska tajemnica jest ściągnięta z furbiańskiej tajemnicy Dnia i Nocy.
PS. A tak naprawdę to wolę dyskordianizm.
"Trzeba nosić w sobie Chaos, by dać życie Tańczącej Gwieździe"
|
|
 | 1 na 1 | Bożydar (2279 punktów) | Dyskordianizm jest OK, ale nie przejdzie chyba przez sąd a Furbianizm trzeba by zmodyfikować tak zeby przeszedł. Poza tym obiektem kultu byłyby niektóre dobra materialne, bo wtedy można by je było importować bez cła. Działalność gospodarcza byłaby ważną gałęzią Furbianizmu wychowującego w szacunku dla pracy i jej owoców.
|
|
-1 na 1 | szperacz (2861 punktów) | >Potrzeba tylko fajnych obrzędów i wykonania. Dalej to samograj. >Czy są chętni wyznawcy? Nawróćcie się!
Świątynie Nowej Prawdy już istnieją i czekają na jej wyznawców. Są to m.in. Tworki koło Warszawy, Toszek koło Opola, Morawica koło Kielc itd.
|
|
 | 1 na 1 | Głąbiński (3538 punktów) | >Świątynie Nowej Prawdy już istnieją i czekają na jej wyznawców. ... Sądzę, że nie należy dowcipkować nt. osób chorych psychicznie.
Stach M. G.
|
|
2 na 2 | Bożydar (2279 punktów) | Dzięki za pozytywny odzew, pomysł byłby naprawdę wart rozpropagowania i działania. Już słyszę ten bulgot, ze wszystkich stron, poza tym opłaciłoby się pod każdym względem. Obnażyłby jeszcze bardziej szereg mechanizmów i nielegalnie uprzywilejowaną pozycję kościoła.
|
|
2 na 2 | Bożydar (2279 punktów) | Pierwsze Przykazania
1. Uwielbiam cudzych bogów. Traktuj ich jak chcesz, ponieważ bawi mnie twoje przeświadczenie, że mogą być ważniejsi ode mnie.
2. Pozwalam ci mnie czcić, przede wszystkim dla twojego zadowolenia.
3. Czcij tylko tego, kto według ciebie na to zasługuje.
4. Jestem bogiem życzliwym. Mój Kościół Nowej Prawdy ma być centrum organizacji ludzi życzliwych.
5. Nie bądź zawistny, bo sam też będziesz obiektem zawiści. Wszystko przemija i nawet czas ma swój koniec, pogódź się z tym.
6. Nie lękaj się śmierci. Nie było wcale okropnie, zanim powstałeś i nie będzie okropnie, kiedy już ciebie nie będzie.
7. Zycia pozagrobowego dla ciebie nie przewidziałem, ponieważ jest niepotrzebne i powoduje chaos logistyczny i organizacyjny. Furby nie gra w kości, dałem ci trudne, ale rzetelne prawa natury i jeżeli koniecznie chcesz, to musisz życie pozagrobowe sobie sam wypracować, rozwijając naukę. Nawet umarłych wskrzesisz, jeżeli będziesz ciągle wystarczająco głupi, aby tego chcieć. Leniwych i niecierpliwych odsyłam do innych bogów, którzy nie istnieją, więc są jak najbardziej kompetentni w załatwianiu tego typu spraw.
8. Celem życia jest rozsądne szukanie szczęścia, ponieważ zostałeś zaprogramowany tak, że twoje trwałe pozytywne uczucia, są wynikiem twoich właściwych wyborów. Zyj tak, abyś bez obrzydzenia mógł patrzeć na ciebie w lustro i aby twój wizerunek jeżeli to możliwie, odrazy u innych nie wzbudzał.
9. Wybieraj sobie z ludzi przyjaciół i nieprzyjaciół według twoich kryteriów, a nie według kryteriów społeczności w której żyjesz. Nie daj się upodlić, walcz o twoją mądrze rozumianą wolność i niezależność, która jest między innymi źródłem i gwarantem twojej godności.
10. Nie będę ciebie nagradzać, ani karać, sam sobie zrobisz piekło, albo niebo w zależności od własnej postawy.
Piszczcie inne dalsze propozycje w rodzaju:
Nie pożądaj żony bliźniego twego, jeśli na to nie zasługuje.
Miłujący Prawdę, może masz jakiś pomysł?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|