Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nie pójdziemy do nieba (ludzie emocjonalni) nie z naszej winy?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
24-07-2009 17:51Beaustil (35 punktów)Nie pójdziemy do nieba (ludzie emocjonalni) nie z naszej winy?
Ocena -1 na 3
Jak wszyscy katolicy powinni wiedzieć jednym z warunków pokuty jest:
Żal za grzechy.

Teraz cytaty z Wikipedii:

"Żal to negatywny stan emocjonalny spowodowany doznaną stratą. Towarzyszy mu często trudność w pogodzeniu się, że tego, co utracone już nie ma i wynikającym z tego brakiem akceptacji rzeczywistości takiej, jaka jest tu i teraz. Występuje również w postaci żalu do kogoś za wyrządzone krzywdy, niemożność pogodzenia się z realną sytuacją."

"Emocja, (łac. emovere) - silne odczucie (świadome lub nieświadome) o charakterze pobudzenia pozytywnego (pod wpływem szczęścia, zachwytu, spełnienia) lub negatywnego (pod wpływem gniewu, odrazy, strachu)."

Nie wiem jak u Was, ale ja jakoś nie umiem kontrolować żalu (jak i innych emocji).
I tu mam pytanie do katolików (racjonalistów też) na tym portalu:
Zastanawialiście się nad tym kiedyś?

Pozdrawiam
Beaustil

P.S Tak niezupełnie na temat:
Z tego co wiem Kościół nie odrzuca ewolucji, a uznaje że była ona spowodowana przez Boga. I tu mam kolejny dylemat - musiał być taki okres kiedy Bóg powiedział "Ty jesteś człowiekiem, a Twoi rodzicie to małpy". Fajnie?
P.P.S Za wszystkie błędy interpunkcyjne przepraszam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adamiak (36436 punktów)
>Jak wszyscy katolicy powinni wiedzieć jednym z warunków pokuty jest:
>Żal za grzechy.
>Teraz cytaty z Wikipedii:

   Też czasami uważam, że największym nieszczęściem średniowiecza był brak Wiki.
24-07-2009 19:09 
 Ocena 1 na 1
Beaustil (35 punktów)
>   Też czasami uważam, że największym nieszczęściem średniowiecza był brak Wiki.

Oczywiście mogłem to napisać własnymi słowami...ale znacznie łatwiej skopiować.
A jak się kopiuje wypada podać źródło.
24-07-2009 19:35 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>>   Też czasami uważam, że największym nieszczęściem średniowiecza był brak Wiki.
>Oczywiście mogłem to napisać własnymi słowami...ale znacznie łatwiej skopiować.
>A jak się kopiuje wypada podać źródło.

   Trochę skrótowo potraktowałem ogólniejsze spostrzeżenie, że zbyt często przenosi się i dopasowuje współczesną nomenklaturę i nowoczesne definicje do zupełnie innych realiów.
   Można by powiedzieć, że średniowieczne oszołomy głupkowato uważali Ziemię za centrum Wszechświata, ale niewiele to będzie miało z prawdą wspólnego.

   W tym przypadku żal za grzechymoże zupełnie co innego znaczyć, niż definicja hasła, którą przytoczyłeś z Wiki.
Głąbiński (3538 punktów)
>kolejny dylemat - musiał być taki okres kiedy Bóg powiedział "Ty jesteś człowiekiem, a Twoi rodzicie to małpy".
Nad sprawą łamało sobie głowy i nadal to czyni, wielu, nie tylko zresztą katolików. Kwestia, czy człowiek jest po prostu zwierzęciem o szczególnie rozwiniętym systemie nerwowym, czy może świat myśli stwarza różnicę międzygatunkową innego rodzaju niż odmienności między pozostałymi żyjątkami, póki nie poznamy dokładnie wszystkich szczegółów działania mózgu, daje się jedynie badać na drodze metafizycznej spekulacji.
Jeśli chodzi o doktrynę katolicką, o ile mi wiadomo, w pismach uważanych za autorytatywnie przedstawiających prawdę nadprzyrodzoną, istnieje jednoznacznie stwierdzone istnienie duszy, jako niezależnego od materii całego ładunku myśli wyprodukowanych przez mózg konkretnego człowieka. Wg JPII ten pakiet ma swoje opakowanie, które powstaje w momencie przeniknięcia plemnika do wnętrza jajeczka i później już istnieje niezmiennie przez całe życie napełniając się stopniowo wszystkim, co wyprodukuje mózg, a w momencie śmierci zaczyna swoje bytowanie niezależne. Z wypowiedzi autora tej hipotezy wynika, że ten pogląd nie został mu objawiony, lecz jest oparty wyłącznie na danych fijologii. Powoduje to wątpliwość, gdyż trudno sobie wyobrazić wszechmocnego Stwórcę zredukowanego do mechanizmu uruchamianego przez proces fizyczny. Równie dobrze można sobie wyobrazić duchowe uczłowieczenie jako każdorazowo jednostkową decyzję w rodzaju opisanej w cytacie z posta Beaustila (Ty jesteś człowiekiem, niezależnie od tego, czym byli twoi rodzice). Pamiętam, że któryś z dawnych filozofów wyraził przypuszczenie, że dusze zostały stworzone hurtem na wstępie istnienia Kosmosu, lub nawet może poza czasem, a Bóg, na podstawie wspomnianej jednostkowej decyzji, w wybranym przez siebie momencie czerpie z tego zapasu i dokonuje inkorporacji zupełnie niezależnie od naturalnego procesu rozwoju osobniczego. Cała sprawa daje pole dla fantazji o nieograniczonej ilości koncepcji.

Stach M. G.
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)

>P.P.S Za wszystkie błędy interpunkcyjne przepraszam.

...postanawiam poprawę i proszę o rozgrzeszenie...

A co do żalu za grzechy, Katechizm KK, powołując się na dokumenty Soboru Trydenckiego, definiuje go nieco inaczej niż ciocia Wikipedia (podkreślenia i pogrubienia moje):

KKK:
1451 Wśród aktów penitenta żal za grzechy zajmuje pierwsze miejsce. Jest to "ból duszy i znienawidzenie popełnionego grzechu z postanowieniem niegrzeszenia w przyszłości" [Sobór Trydencki: DS 1676].

1452 Gdy żal wypływa z miłości do Boga miłowanego nade wszystko, jest nazywany "żalem doskonałym" lub "żalem z miłości" (contritio). Taki żal odpuszcza grzechy powszednie. Przynosi on także przebaczenie grzechów śmiertelnych, jeśli zawiera mocne postanowienie przystąpienia do spowiedzi sakramentalnej, gdy tylko będzie to możliwe [Por. Sobór Trydencki: DS 1677].

1453 Także żal nazywany "niedoskonałym" (attritio) jest darem Bożym, poruszeniem Ducha Świętego. Rodzi się on z rozważania brzydoty grzechu lub lęku przed wiecznym potępieniem i innymi karami, które grożą grzesznikowi (żal ze strachu). Takie poruszenie sumienia może zapoczątkować wewnętrzną ewolucję (!), która pod działaniem łaski może zakończyć się rozgrzeszeniem sakramentalnym. Żal niedoskonały nie przynosi jednak przebaczenia grzechów ciężkich, ale przygotowuje do niego w sakramencie pokuty [Por. Sobór Trydencki: DS 1678; 1705].


> Nie wiem jak u Was, ale ja jakoś nie umiem kontrolować żalu (jak i innych emocji).

Święta Matka Kościół poucza Cię w powyższych wskazaniach Urzędu Nauczycielskiego, że aby wzbudzić "niedoskonały" żal za grzechy, powinieneś rozważać brzydotę grzechu lub lękać się wiecznego potępienia oraz innych kar, które grożą grzesznikowi. Jeżeli chcesz wzbudzić żal "doskonały" - jest to już wyższa szkoła jazdy: powinieneś wpierw "umiłować Boga nade wszystko".

No, to teraz już nie powinieneś mieć problemu ze wzbudzeniem żalu. Życzę powodzenia

Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Przecz każdy sądzi, gdy usłyszy słowa, że muszą też zawierać jakiś sens". (Faust)
exeqtor (359 punktów)
Cytat:
I tu mam kolejny dylemat - musiał być taki okres kiedy Bóg powiedział "Ty jesteś człowiekiem, a Twoi rodzicie to małpy". Fajnie?


kiedyś będzie taki okres czasu, kiedy bóg powie że jesteście bliżsi mojemu ideału niż te małpy 21 wieku, które w swej próżności myślały że pozjadały wszystkie rozumy świata i myślały że są szczytem ewolucji po wsze czasy nie uwzględniając czasu przyszłego.
26-07-2009 00:09 
 Ocena 2 na 2
kanik (3636 punktów)
(zablokowany)
> Cytat:
I tu mam kolejny dylemat - musiał być taki okres kiedy Bóg powiedział "Ty jesteś człowiekiem, a Twoi rodzicie to małpy". Fajnie?
>

>kiedyś będzie taki okres czasu, kiedy bóg powie że jesteście bliżsi mojemu ideału niż te małpy 21 wieku, które w swej próżności myślały że pozjadały wszystkie rozumy świata i myślały że są szczytem ewolucji po wsze czasy nie uwzględniając czasu przyszłego.

Jaja to dopiero będą gdy okaże się, że nie jesteśmy we wszechświecie sami i ci z przestrzeni będą bardziej boscy niż ludzie. Z pewnością zbierze się wtedy sobór jakiś i postanowią, co tam do postanowienia będzie. A w biblii ani słowa o kosmitach .
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
> A w biblii ani słowa o kosmitach .

Daeniken byłby innego zdania

PS. Swoją drogą, rozważania na temat obcych cywilizacji już są obecne w katolickiej teologii. Polecam rozmowę z ks. prof. Hellerem.

Oto cytat na zachętę

ks. Michał Heller:
Dlatego sądzę, że z koncepcji innych istot we wszechświecie bardziej niż nauka skorzystać mogłaby teologia. Teologia zawsze zakłada pewien obraz świata. On nie tyle jest obecny wprost w wypowiedziach teologów, co gdzieś w podtekstach, jako domyślne założenie. Patrząc na naszą teologię chrześcijańską, dostrzec można, że ciągle jest ona geocentryczna. Zatem wciąż jeszcze tkwimy w czasach przedkopernikańskich.(...)
Jak puścimy wodze fantazji, to możemy sobie wyobrazić, że wśród istot rozumnych zamieszkujących jakąś odległą planetę w ogóle nie nastąpił grzech pierworodny, gdyż mają one lepiej rozwinięty umysł i wyraźniej widzą różnicę między dobrem a złem. Żyją zatem w przyjaźni ze Stwórcą i nie wymagają odkupienia.



Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Przecz każdy sądzi, gdy usłyszy słowa, że muszą też zawierać jakiś sens". (Faust)
Beaustil (35 punktów)
>kiedyś będzie taki okres czasu, kiedy bóg powie że jesteście bliżsi mojemu ideału niż te małpy 21 wieku, które w swej próżności myślały że pozjadały wszystkie rozumy świata i myślały że są szczytem ewolucji po wsze czasy nie uwzględniając czasu przyszłego.

Chyba, że te małpy się najpierw wymordują.
A za wypowiedź plus.
Grandii (40 punktów)
Żal za grzechy to obecnie frazes, do którego znaczenia nie przykładają wagi najzagorzalsi wyznawcy chrześcijaństwa. Sprawa oczywiście indywidualna każdej persony. Jak wynika z moich obserwacji wśród katolików, sama spowiedź traktowana jest często jak coś rutynowego, powtarzanego z obowiązku od dzieciństwa, żal za grzechy natomiast równie często nie istnieje. Spowiedź jest formą odkupienia grzechów, żal już się nie liczy, gdyż grzechy zostały wymazane- ujmując rzecz w skrócie.

Co do drugiej części wypowiedzi Beaustil, kościół zawsze dostosowywał się do nauki, nigdy odwrotnie. Warto o tym pamietać próbując sobe tłumaczyć sens życia na Ziemi i obraz wszechświata.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365