Racjonalista - Strona głównaDo treści
Propozycja nowego podejścia do fizyki światła

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
11-05-2011 14:09aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
Propozycja nowego podejścia do fizyki światła
Budowa FOTONU
Załóżmy, że foton składa się z pewnych drobnych jednostek. Podstawową jednostką jest taka, która w infintezymalnej jednostce czasu jest w stanie istnieć dlatego, że odbywa się w niej z maksymalną prędkością zapętlenie horyzontu zdarzeń w kulistą pętlę.
Zapętlenie to realizowane jest z prędkością światła (w liniowym aspekcie prędkości) i dwie jednostki, które są w bliskiej od siebie doległości, a różnią się znacznie prędkością kątową, zmniejszają swoją prędkość kątową i "zwiększają rozmiary". Jeśli prędkość kątowa zapętlenia jest zbliżona, oba ulegają "pomniejszeniu" (tego jeszcze nie dopracowałem)
PODSTAWOWY MODEL "ikonka czasu"
Załóżmy, że budujemy podstawowy model, który wygląda jak ikonka czasu w informatyce (np. YouTube). Na "każdej kolejnej godzinie" umieszczamy wspomnianą wyżej jednostkę, tyle że na 1-szej rozmiar jednostki jest najmniejszy, a na każdej kolejnej coraz większy. Ostatecznie największy jest na godzinie 12-tej i pomiędzy 12 a 1 jest największa różnica rozmiarów, a więc układ dokona "pozornego ruchu" zgodnie ze wskazówkami zegara.
MODEL FOTONU
Model fotonu wygląda podobnie do "ikonki czasu", tyle że jest podwójną helisą, gdzie pomniejszające się jednostki rzeczywiście "biegną" w jednym z kierunków, a powiększające się jednostki drugiej części helisy biegną w drugim kierunku.
Model zakłada, że na "zakrętach" kierunek w którym poruszają się jednostki na obu końcach jest ten sam... gdyż inaczej foton nie byłby fotonem i sam uległby zapętleniu, a tym samym zaprzeczyłby swojemu pędowi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

zych (542 punktów)
A czy zapętlenie zaprzeczenia pędu jest równoważne z zaprzeczeniem zapętlenia zakrętu?
AMI1 (230 punktów)

>w infintezymalnej jednostce czasu jest w stanie istnieć dlatego, że odbywa się w niej z maksymalną
>prędkością zapętlenie horyzontu zdarzeń w kulistą pętlę.
Z tego wynika, że gdy jakaś masa (np. człowiek zamknięty bez klamek) zapętli sie do tyłu i zderzy z horyzontem, to może stworzyć drugi wszechświat.
12-05-2011 18:38 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)

>Z tego wynika, że gdy jakaś masa (np. człowiek zamknięty bez klamek) zapętli sie do tyłu i zderzy z horyzontem, to może stworzyć drugi wszechświat.
Czytając Was tak się zapętliłem , że zderzyłem się z futryną i stworzyłęm sobie guza na głowie
sztejkat (4743 punktów)
Jakie braki obecnego modelu wyjaśnia Twój model?
Jakie fakty eksperymentalne objaśnia?
Jakie eksperymenty należałoby przeprowadzić by dowieść jego słuszności?

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
>Jakie braki obecnego modelu wyjaśnia Twój model?
>Jakie fakty eksperymentalne objaśnia?
>Jakie eksperymenty należałoby przeprowadzić by dowieść jego słuszności?
>Pozdrawiam,
>
Tomasz Sztejka

Według mojego modelu foton się musi rozpadać, a przez to nie musimy obserwować nieskończenie jasnego nieba, bo foton rozpadający się to foton z przesunięciem ku czerwieni. Teoria Big Bangu byłaby wtedy nieprawdziwa.
Eksperyment musiałby więc polegać na doprowadzeniu do rozpadu fotonu, a przynajmniej do jego przesunięcia ku czerwieni.
Najprawdopodobniej nie ma takiego doświadczenia, więc "poszukajmy kluczy". Jeśli nie znajdujemy ich w miejscach oczywistych, szukamy ich tam, gdzie ich najprawdopodobniej nie ma. Eksperyment polegałby na skonstruowaniu "filtru choinkowego", gdzie foton wlatywałby w przestrzeń o dużej gęstości i podróżując napotykałby na coraz to mniejszą gęstość ośrodka (ośrodek musiłaby być przezroczysty), następnie znowu wpadałby w przestrzeń o dużej gęstości i cały ten proces powtarzałby się. Powtarzałby się dobrych parę razy, a efektem powinno być przesunięcie ku czerwieni.

Co do eksperymentalnych faktów, które objaśnia mój model, to jestem pewny, że jakoś da się nim wyjaśnić dyfrakcję, przechodzenie przez pryzmat, dualizm korpuskularno-falowy, rozchodzenie się światła po prostych.

Prawie wszyscy ludzie dzielą się na tych, którzy gwałcą rzeczywistość i na tych, którzy tę rzeczywistość już zgwałcili... Nieliczni mają ten przywilej dymać ją za jej radosną zgodą..
19-05-2011 17:24 
 Ocena-1 na 1
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
> Eksperyment polegałby na skonstruowaniu "filtru choinkowego", gdzie foton wlatywałby w przestrzeń o dużej gęstości i podróżując napotykałby na coraz to mniejszą gęstość ośrodka (ośrodek musiłaby być przezroczysty), następnie znowu wpadałby w przestrzeń o dużej gęstości i cały ten proces powtarzałby się. Powtarzałby się dobrych parę razy, a efektem powinno być przesunięcie ku czerwieni.

Nie musisz się aż tak wysilać.
Praktycznie wszędzie są straty, np. w powietrzu.

Cząsteczki powietrza poruszają się jednakowo we wszystkich kierunkach i średnio z 300 m/s.

Doppler.

Wzdłuż: cząstki poruszają się średnio tyle samo do siebie, co od siebie, zatem:
v/c i tyle samo -v/c, razem 0.
Poprzeczny: tu nie ma znaczenia zwrot, zatem zawsze będzie wydłużenie:
f' = f* (1 - 0.5(v/c)^2)).

Sumujesz n takich Dopplerów: f' = f * ((1 - 0.5(v/c)^2))^n.

v = 300m/s, zatem v/c = 1/1mln; i (v/c)^2 = 10^-12;

Niech foton przelatuje bezkolizyjnie 1m w powietrzu, zatem n = L/1m;

Dla L = 1000m; n = 1000;

f' = f (1 - 10^-12)^1000 =~ f * 0.999999999.
czyli wydłużenie niewykrywalne!

Odległość L = 1000 km - wyjdzie 0.999999, czyli wydłużenie zaledwie o jedną milionową.
Atmosfera za króciutka!

Dlatego mierzymy przesunięcie ku czerwieni tylko pomiędzy galaktykami - odległości w milionach lat światła!

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365