 |
Prawdziwy Polak, wierny kibic i patriota Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-01-2013 13:06 | Marek Matejewski (3695 punktów) | Prawdziwy Polak, wierny kibic i patriota
2 na 2 | Z okazji 31-rocznicy Dnia Solidarności z Polską proponuję krótki materiał o obliczu współczesnego polskiego patriotyzmu. Wczoraj, gdy pierwszy raz obejrzałem pewien intrygujący wywiad, to miał na YouTube 80.000 odsłon. Dziś licznik pokazuje już ponad 1 mln. Zanosi się na nowy hit internetu. Ciekawe czy bohater wywiadu brak udział w niniejszej imprezie i ilu takich "prawdziwych patriotów" mamy w kraju? Mam nadzieję, że nie za wielu, bo inaczej czeka nas Drugi Dzień Solidarności z Polską - tym razem jako państwem specjalnej troski. Żeby Polska była Polską...  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | Tak po pierwsze, to hemoglobina i mnie czasem potrafi nieźle wku%$&ć.
A po drugie, to słyszałem teorię, że to ten słynny, zaginiony matematyk z PANu, któremu się udało podzielić przez zero. Co tam zobaczył - to już jego.
bembergiem w berg
|
|
3 na 3 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > Z okazji 31-rocznicy> Dnia Solidarności z> Polską proponuję krótki materiał o obliczu współczesnego polskiego patriotyzmu.Kiedyś zauważyłem że bezpodstawnie przypisywane Mickiewiczowi słowa "Tylko pod krzyżem, Tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem" zupełnie nie mają sensu. Następnie bylo coraz gorzej. Okazało się że od dzieciństwa nie lubiłem oglądać sportu w TV, a zwłaszcza piłki. Poznałem intelekt ludzi z ultrapatriotycznych organizacji, co zajęło zaskakująco mało czasu. Wg powszechnie obowiązujących w naszym kraju standardów nie jestem patriotą. I dobrze mi z tym.
|
|
 | | Xitami (133 punktów) | Czemu jest tak, że parlamentarzysta jest świętą krową. Rozumiem, że musi czuć się pewnie, i byle gnój nie może... Ale jeżeli nawet policjant z drogówki nie może? Proszę o podpowiedź, co zrobić z kutasem, który przed drogówką zasłania się mandatem? Ludzie jakiż mamy parlament, profesory dobrze że tylko nadzwyczajne, dają głos, i wydają beczenia. to tylko cyrk
|
|
5 na 5 | diogenes (42753 punktów) | >Ciekawe czy bohater wywiadu brak udział w...
Jeden z komentarzy pod filmikiem:
"Ludzie śmiejecie się z kolesia którego w ogóle nie znacie... Pochodzę z tego miasta co on i wiem że on jest troche chory a nie jakiś najebany czy coś..."
Godny rozważenia.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 1 na 1 chesterx (739 punktów) (zablokowany) | Równie dobrze mógłby ktoś napisać, że gościu pochodzi z Burkina Faso. W internecie wierzyć w cokolwiek, bo ktoś tak napisał, nie jest zbyt stosowne. Chociażby np. nie wiesz, z kim rozmawiasz w tej chwili, prawda? A co do tematu, to cóż, napisy na murach dają wystarczające dowody o powalającej elokwencji i inteligencji tej uznawanej przez krk za kwiat polskości warstwy społecznej.
|
|
|  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Równie dobrze mógłby ktoś napisać, że gościu pochodzi z Burkina Faso.
Bez przesady. Pytanie było po polsku, odpowiedź...no, nie była ani w mossi ani w diula.
>W internecie wierzyć w cokolwiek, bo ktoś tak napisał, nie jest zbyt stosowne.
Oczywiście. To samo można odnieść w wielu sytuacjach do tego, co ktoś w internecie usłyszał i zobaczył.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | chesterx (739 punktów) (zablokowany) | > Bez przesady. Pytanie było po polsku, odpowiedź...no, nie była ani w mossi ani w diula.Może właśnie dopiero co się uczy polskiego i stąd to nieporozumienie  .
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Przypomniała mi się historia internetowej kariery "bohatera drugiego planu". Nie wiem czy historia pana Tatarenkowa jest prawdziwa, natomiast wiem, że niezwykle łatwo jest ośmieszyć kogoś w Internecie.
Too bad all the people who know how to run this country are busy running taxicabs or cutting hair. (George Burns)
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >wiem, że niezwykle łatwo jest ośmieszyć kogoś w Internecie.
Dokładnie. Wizerunek człowieka w internecie jest zwykle tylko wirtualny. Na ogół nie dochodzimy, kim jest w tzw. realu, w rzeczywistości. Pasuje do naszego takiego lub innego konceptu - no to jazda: kibol, pisior, pełowiec, jołop, ciemniak, Żyd, katol, ateista, itp., itd. Wizerunek człowieka staje się przyczyną zupełnie subiektywnych, często niewybrednych asocjacji, co po przemnożeniu przez tysiące lub miliony zamienia człowieka w proch. Nic dziwnego, że niektórzy po umieszczeniu wizerunku w sieci odbierają sobie życie; wcześniej robi to internet. Bycie osobą publiczną wymaga specjalnego treningu. Większość nie jest na to przygotowana.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | 1 na 1 | baszarteg (2319 punktów) | Filmik i ten pan w pierwszym odruchu wzbudzają śmiech ,gdy się weźmie jednak pod uwagę stopień odrealnienia odpowiedzi jakich udziela (podejrzenie o chorobę psychiczną jest jak najbardziej zasadne ) Czy tak samo śmieszył by nas reporter gdyby odwiedził szpital psychiatryczny i w podobny sposób nagabywał jego pacjentów ..?
|
|
| | |  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >...Czy tak samo śmieszył by nas reporter gdyby odwiedził szpital psychiatryczny i w podobny sposób nagabywał jego pacjentów ..?
Porównajmy ten "wywiad" z występ(k)ami Krysty Pawłowicz w Sejmie...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | | DyktaFon (9281 punktów) |
> Pasuje do naszego takiego lub innego konceptu - no to jazda: kibol, pisior, pełowiec, jołop, ciemniak, Żyd, katol, ateista, itp., itd.To ostatnie wydaje mi się szczególnie obraźliwe, wręcz chamskie. Proszę moderatora o zlikwidowanie takich wypowiedzi....
|
|
 | 1 na 1 | Marek Matejewski (3695 punktów) | >Jeden z komentarzy pod filmikiem: >"Ludzie śmiejecie się z kolesia którego w ogóle nie znacie... Pochodzę z tego miasta co on i wiem że on jest troche chory a nie jakiś najebany czy coś..." >Godny rozważenia.
Z czasem pojawiło się też kilka pokrewnych komentarzy. Podejrzewam, że to skutek nagłaśniania w mediach tematu tzw. "cyberlinczu". Psychologiem nie jestem, ale wygląda na to, że znaleźli się internauci, którzy świadomi tego jak fatalne skutki wywołuje niejednokrotnie internetowe chamstwo, dodali komentarze sugerujące, że bohater wywiadu może być na coś chory. Przyznam, że bardzo się cieszę, że takie wpisy się tam znalazły (niezależnie od tego czy ten kibic jest chory czy też nie), co pewnie zmniejszy dawkę bezmyślnego jadu ze strony innych.
Choć w tym akurat konkretnym przypadku dużo do myślenia daje też jednak ostatnie słowo wypowiedziane podczas słynnego już wywiadu. Sposób w jaki ten pan "grypsuje" zdaje się też być mimo wszystko charakterystyczny dla osób będących na "haju".
Czy można tu mówić o ewentualnym linczu? Obstawiałbym raczej, że facet zostanie bohaterem internetu - to co mówi nie jest jakąś mową nienawiści. To tylko chaotyczna, bełkotliwa wiązanka słowna, która może co najwyżej rozbawić, a samemu bohaterowi wywiadu przysporzyć popularności na miarę Forfitera czy elektryka wysokich napięć - Cygana.
Trochę dziwią mnie sporadyczne, nieprzychylne uwagi skierowane do osób, które śmieją się z tej sytuacji. Śmiech jest naturalnym i zdrowym ludzkim odruchem, a przecież nikt (poza specyficznymi chorobami) nie ma wypisane na twarzy "jestem chory - nie śmiejcie się ze mnie".
Założony przeze mnie temat, również nie jest żadną formą szyderstwa - to satyra na pewne środowisko, którego członkowie nie mają w zwyczaju zaskakiwać rozmówców wysoką inteligencją.
|
|
|  | | baszarteg (2319 punktów) | >to co mówi nie jest jakąś mową nienawiści. To tylko chaotyczna, bełkotliwa wiązanka słowna,
A jaki "mowa nienawiści" ma związek z tym co mówił ten człowiek ? Jak rozumiem "diogenes" nawiązał do pani Pawłowicz w kontekście rechotu z ludzi którzy bądź mają odwagę być inni/sobą bądź jak w przypadku tego pana inni są.
>Założony przeze mnie temat, również nie jest żadną formą szyderstwa - to satyra na pewne środowisko, którego członkowie nie mają w zwyczaju zaskakiwać rozmówców wysoką inteligencją
Fantazyjnie zawiązany szalik to chyba trochę mało aby stwierdzić czy mamy do czynienia z reprezentantem danego środowiska .
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|