>
"Bóg" i "metafizyka" w kolejnej odsłonie wykluczą powielanie>
pewnych błędów myślowych i logicznych, powstających dziś głównie w wyniku>
używania złych narzędzi do opisu pewnych stanów emocjonalnych i nie tylko.>
Niesłychaną przeszkodą w poznawaniu "Boga" jest niedoskonałość języka, a także>
wiele innych zjawisk cywilizacyjnych ponad które ciężko jest wznieść się jednostce>
osadzonej w tejże cywilizacji.>
Pytania ksRobaka wydają się zawierać pewne odpowiedzi i zgaduję, że nawiązują>
do "Boga - obrazu wiary chrześcijan". To, że jest on bardzo niedoskonały, wie już>
większość myślących ludzi ale co dalej? Czy aby odrzucając to co wydaje im się>
nonsensem i trąci prymitywizmem nie odrzucają zarazem tego czego ów bełkot nie>
miał nigdy prawa opisywać?dokładnie tak!
moja wypowiedź dotyczy FANATYZMU niezależnie czy jest to fanatyzm "wiary chrześcijan", religii opartych na Piśmie Świętym czy fanatyków wierzących w nieomylność wciąż zmieniającej się NAUKI. Dam Ci przykład z grupy dyskusyjnej "pl.sci.filozofia"
[http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.sci.filozofia&aid=32177399]
CYTAT fragmentu:
Biblia Gdańska (1632)
Tytuł: "Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
A ziemia była niekształtowna i próżna, i ciemność była nad przepaścią, a
Duch Boży unaszał się nad wodami.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
szczegóły:
I rzekł Bóg: Niech będzie światłość; i stała się światłość.
I widział Bóg światłość, że była dobra;
i uczynił Bóg rozdział między światłością i między ciemnością.
I nazwał Bóg światłość dniem a ciemność nazwał nocą;
i stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień pierwszy.
Potem rzekł Bóg:
Niech będzie rozpostarcie, w pośrodku wód, a niech dzieli wody od wód.
I uczynił Bóg rozpostarcie; uczynił też rozdział między wodami, które są pod
rozpostarciem; i między wodami, które są nad rozpostarciem; i stało się tak.
*******
Kieruję pana uwagę na biblijny opis stworzenia świata z którego
jednoznacznie wynika, że zanim Bóg zapalił Słońce to Ziemia
istniała jak "niekształtowny i próżny" obiekt łącznie z wodą.
Energia słoneczna podgrzewając wodę spowodowała, że część
wody w postaci pary uniosło się do atmosfery tworząc rozdział
pomiędzy wodami oceanicznymi a wodami zgromadzonymi w
chmurach.
Jak widać stworzenie świata to nie stworzenie materii z niczego
lecz przekształcenie już istniejącej. Charakterystyczna jest fraza
iż zanim Bóg wykonał pierwszy zamysł to:
"Duch Boży unaszał się nad wodami"
porównaj:
zanim człowiek naciśnie klawisz to w jego świadomości istnieje
POTRZEBA naciśnięcia klawisza. Ta potrzeba (zamiar) przekształca
się w CZYN a świadomość kontroluje realizację. Materia poddaje się
WOLI CZŁOWIEKA w tym zakresie jaki jest dozwolony ograniczonymi
możliwościami ludzkich oddziaływań.

...
gościnnie wystąpił mistrz sztuk wszelakich

Edward Robak Kraków, 15 sierpnia 2004r. \|/ re:
KONIEC CYTATU.
Zauważ, że choć w Mojżeszowej Księdze Rodzaju - proces tworzenia Świata przez Boga
polegał na przekształceniu istniejącej materii -- to FANATYCY będą się upierać, że Bóg
opisany w Biblii wytworzył wszechświat z niczego (sic!). W tej Księdze nie ma ani słowa
na temat tworzenia WODY (materii) jest natomiast informacja o rozdzieleniu wody od
wód (oceany i chmury). Bóg biblijny to twórca który przekształca istniejącą materię
nadając jest kształt według
ZAMYSŁU.
WODA istniała wcześniej zanim BÓG ukształtował Świat w obecnej formie.
PS. rację ma jeyes pisząc, że "Żaden wierzący nie będzie w stanie rozpoznać "Boga", nawet gdyby go spotkał" - bowiem wierzący nie wierzą w Boga lecz w obraz Boga;
podobnie niewierzący którzy nie wierzą w obraz hehe
a przecież według Biblii człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo a więc podobnie jak Bóg posiada zdolność realizacji własnych
ZAMYSŁÓW.
Edward Robak \|/ re: