Racjonalista - Strona głównaDo treści
Niech żyje solipsyzm!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
02-03-2011 22:03Jacek Tabisz (30006 punktów)Niech żyje solipsyzm!
Ocena 4 na 4
Postanowiłem wypalić fajkę pokoju i wyciągnąć rękę do wszystkich nadracjonalnych zwolenników solipsyzmu na tym forum (a jest was wielu, w każdym bądź razie macie dłuuuuuuuuuugie posty). Ok, niech wam będzie. Zgoda. Super poglądy macie. Zrozumiałem - za waszą sprawą, szanując waszą mądrość - że mi się śnicie, a teraz - specjalnie dla was - postanowiłem się obudzić i już was nie ma. Mam nadzieję, iż uszanujecie moją fajkę wyciągniętą ku waszym poglądom i znikniecie. Wtedy wasz solipsyzm w pełni mnie przekona.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Rafaela (2059 punktów)
> Mam nadzieję, iż uszanujecie moją fajkę wyciągniętą ku waszym poglądom i znikniecie. Wtedy wasz solipsyzm w pełni mnie przekona.

Hmmm... Jeśli są ludzie, którzy uważają, że nic nie istnieje, to nie istnieją także oni sami, a więc nie mogą wiedzieć o sobie i nie mogą mówić o sobie. Wiec skoro ich nie ma, bo nic nie ma - po co ma cokolwiek znikać, jeśli tego czegoś nie ma?
Chyba pogubiłam się

*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
03-03-2011 15:49 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Widzisz, oni robią wyjątek dla samych siebie. Nic nie istnieje dla ich większego istnienia. Niestety, solipsystycy zapominają o tym, iż to działa w dwie strony, to znaczy rozmówca, aby się z nimi zgodzić, musi ich unicestwić. Oczywiście unicestwić wirtualnie, bo to bzdurna koncepcja istniejąca dzięki wrodzonej megalomanii Homo sapiens, z którą niektórzy jakoś sobie radzą, zaś inni "są jacy są" (tak, Jahwe z jego imieniem jak idzie w Biblii to tak naprawdę alegoria tej megalomanii, niezamierzona oczywiście).
03-03-2011 19:21 
 Ocena 1 na 1
Rafaela (2059 punktów)
>Widzisz, oni robią wyjątek dla samych siebie.
Taki wątek nie ma sensu i sensownym byłoby go usunąć, bo nie może żaden solipsystyk wypowiadać się na forum, którego nie ma. Ich zachowanie jest podobne do zachowania 'niewidzialnej ręki' z czasów mojej młodości


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Problem w tym, że strasznie ich dużo...
Rafaela (2059 punktów)

Przyznam, że nie zdawałam sobie z tego sprawy.
Bardzo trudno jest mi uwierzyć w coś co jest jak UFO.

*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
03-03-2011 20:11 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
>Bardzo trudno jest mi uwierzyć w coś co jest jak UFO.
Poczytaj parę takich postów:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,399997#w400628

Oraz dalszą dyskusję. A wiara Twa wzrośnie.
Rafaela (2059 punktów)
przeczytałam i mocno się zdziwiłam, że dyskusja jest taka ożywiona. Strata czasu jak dla mnie.

*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
04-03-2011 19:25 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)
>oni robią wyjątek dla samych siebie.

Rasowy solipsysta nawet majątek zapisuje samemu sobie.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
05-03-2011 06:15 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Pytanie, skąd go ma?
07-03-2011 17:58 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Pytanie, skąd go ma?

Dzięki własnej pracy.
Kapitaliści cierpią na ogół na solipsyzm.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
05-03-2011 10:50 
 Ocena 2 na 2
Rafaela (2059 punktów)
>Rasowy solipsysta nawet majątek zapisuje samemu sobie.
Ta czynność może świadczyć jedynie o tym, że sam w to nie wierzy, że nim jest. Wszak nie można zapisać sobie - przecież nie istniejąc - czegoś co też nie istnieje. Cały ten kierunek, czy jak 'to' nazwać, jest absurdalny.


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
rhotax7 (3947 punktów)
Przypowieść o soliptyku:

Pewien soliptyk złamał skomplikowanie nogę i znalazł się w szpitalu leżąc sobie z nudów
doprowadzał swój solipsyzm do doskonałości. Skoncentrował się na wazonie a wazon znikł.
Skoncentrował się mocniej i znikło wszystko znalazł się na szpitalnym łóżku w przestrzeni bez gwiazd i czegokolwiek.
Nagle usłyszał głos: Nareszcie mój zmiennik przybył mogę przestać wyobrażać sobie że Ja bóg istnieję, i głos znikł.
A soliptyk pozostał sam i dalej się zapętlał w zagadce swego istnienia nie będąc w stanie stworzyć niczego.
A nieistniejący i transcendentny czas przemijał w ciszy i nie przybierał żadnej widzialnej formy.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Jesteś i tak za miły dla tych zmyślonych stworzeń, ale plus za wyobraźnię
03-03-2011 18:08 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
Jesteśmy w bazgrołach.
W związku z tym postawie tezę:
-solipsyzm nie jest żadnym kierunkiem filozoficznym a po prostu błędem w budowie mózgu.
Czyli albo błędem rozwoju zarodkowego nie dziedziczonym genetycznie tak jak homoseksualizm, albo też ma podłoże genetyczne i może być dziedziczony.

Mniejsza o przyczyny.
Umotywuję moją tezę.

Miałem w klasie soliptyka jak miałem 18 lat. Nie wiedziliśmy o czym on bredzi aż ktoś nie przeczytał opowiadania SF którego sens przytoczyłem w przypowieści i w przypisach nie przeczytał definicji solipsyzmu. No i się zaczeło poszukiwanie wiedzy na ten temat.
Okazało się że nasz soliptyk zarzeka się że nawet nie wiedział że jego poglądy tak się nazywają i dopiero od nas się dowiedział o tym.
Nie uwierzyliśmy mu zrzucając to na karb solipsyzmu.
Ale teraz po przemyśleniu całkiem mozliwe że po prostu taki się urodził i że twierdzenie iż jest to sposób rozumowania do którego można dojść na drodze przemyśleń wydaje mi się błędny i stawiam na schorzenie rozumiane jako odstępstwo od normalnych twierdzeń o istnieniu.

Mam nadzieję że nie przebazgroliłem.
03-03-2011 19:32 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cytat:
solipsyzm nie jest żadnym kierunkiem filozoficznym a po prostu błędem w budowie mózgu.
Czyli albo błędem rozwoju zarodkowego nie dziedziczonym genetycznie tak jak homoseksualizm, albo też ma podłoże genetyczne i może być dziedziczony.


Ciekawe spostrzeżenie - awansowałeś w moich oczach wątek do działu nauka. Zapewne istnieją dwa typy solipsyzmów - wrodzony i nabyty. Nabyty bierze się stąd, iż zażywanie pewnych narkotyków mentalnych (z tej samej fabryki co puszcza na rynek metafizyczne pigmenty), otwiera (albo raczej zamyka) umysł uzależnionego na solipsyzm.
03-03-2011 20:04 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>Nabyty bierze się stąd, iż zażywanie pewnych narkotyków mentalnych (z tej samej >fabryki co puszcza na rynek metafizyczne pigmenty), otwiera (albo raczej zamyka) >umysł uzależnionego na solipsyzm.
Zgadza się.

Rozwijając moja tezę (a tu już wkraczam na moje podwórko wiedzy ) metafizyczno dualistyczne nastawienie może być spowodowane zwiększonym stężeniem pewnych neuroprzekażników mającym wpływ na zdolność analizowania i przypisywania prawdopodobieństwa graniczącego z pewnością pewnym wnioskom dotyczącym rzeczywistości.

W pewnych chorobach wykrywa się zbyt duże stężenie różnych związków naturalnie występujących w mózgu.
Bądż za małe jak w depresji.

Ale wystarczy przecież lekkie zwiększenie stężenia by poczuć się lepiej lub gorzej badż też czuć duszę w głowie.
Albo w drzewie czy głazie jak czuli to nasi przodkowie animiści.

To nadal bazgroły.

Czy awansować do nauki? Nie wiem to przypuszczenia. Ale byłyby nieżle rewolucyjne po potwierdzeniu.
04-03-2011 19:33 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Jesteś i tak za miły dla tych zmyślonych stworzeń, ale plus za wyobraźnię ...

W życiu w ogóle więcej jest zmyślenia, niż prawdy. A swoją drogą masz jakiś powalający argument przeciw solipsyzmowi? Nazwijmy sferą solipsystyczną doznania zmysłowe: n i k t poza mną nie ma tego rodzaju doznań. Można je wyśmiać, ale nie można obalić ich całkowitej autonomii (w podanym sensie). Przypomnij sobie o tym, jak będziesz umierać.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Autonomia jest złudzeniem. Barwy są złudzeniem. To, że obiekty takie jak skały są pełne, a nie puste - jest złudzeniem... Niepowtarzalność qualia jest złudzeniem.

Ewolucja nam mówi poprzez instynkty - jesteś głównym aktorem na scenie, jedz, rozmnażaj się i giń. Zapewne własne genetycznie dzieci zaburzają pełnię poglądów solipsystów.
Drobner (19539 punktów)
>Postanowiłem wypalić fajkę
Na zdrowie...
>iż uszanujecie moją fajkę wyciągniętą ku waszym poglądom
Cóż za propozycja...

Gdyby nie te zabawne teksty, nie byłoby sensu odpowiadać.

Drobner, jeden sam, innych Drobnerów przecież nie ma..
PanBuk (6257 punktów)
>nadzieję, iż uszanujecie moją fajkę wyciągniętą ku waszym poglądom i znikniecie. Wtedy wasz solipsyzm w pełni mnie przekona.

fajka jak fajka... ale ten tytoń lekko mnie ciekawi... czy powinienem zazdrościć dostawcy?

...po takiej fajce jak się człowiek budzi strasznie łeb... nap... hm... tz: głowa troszkę boli...

jako przeciwnik fajek, nie zniknę, a nawet po takiej fajce będę dotkliwszym...

warto się więc budzić?


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365