Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ministerstwo oświaty wciąż pełne patologii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
10-10-2008 11:55dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Ministerstwo oświaty wciąż pełne patologii
Jak widać, nie ma znaczenia, czy w Oświacie szefem jest Giertych czy ktoś normalny. W tym środowisku, które powinno być oczkiem w głowie każdgo racjonalisty, nic się nie zmieniło. Ostatnia próba zgnojenia najzdolniejszych maturzystów, żeby nie mogli zdawać matury w innym języku, jest kroplą, która przelała moją czarę.

W szkole, młody umysł powinien się rozwijać. Ten oczywisty postulat pociąga za sobą równie oczywisty wniosek, że dla racjonalisty polityka oświatowa jest najważniejszą z polityk, a ministerstwo edukacji - najważniejszsym z ministerstw. Coś musimy z tym zrobić, bo dzieją się tam rzeczy straszne. To chyba jest gorsze środowisko niż PZPN.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kelly (2051 punktów)
>Jak widać, nie ma znaczenia, czy w Oświacie szefem jest Giertych czy ktoś normalny. W tym
>środowisku, które powinno być oczkiem w głowie każdgo racjonalisty, nic się nie zmieniło. Ostatnia
>próba zgnojenia najzdolniejszych maturzystów, żeby nie mogli zdawać matury w innym języku, jest
>kroplą, która przelała moją czarę.
Giertych namieszał, ale to nie znaczy, że przed nim było dobrze. Zarówno polska służba zdrowia, jak i oświata dźwigają wiele lat różnorodnych problemów. Człowiek, który naprawdę mógłby naprawić jedno z dwojga, musiałby mieć ogromne poparcie, zaufanie społeczne, większy budżet i pewność, że będzie mógł spokojnie pracować nad tym przynajmniej 4 lata. Byłby zresztą geniuszem, a tacy rzadko wdeptują politykę, która oprócz showbiznesu jest najprostszym sposobem zdegenerowania się i upadku na dno. Różnica jest taka, że gwiazdy pop są idolami, a politycy chłopcami do bicia, na których media zrzucają winę za każde najmniejsze problemy.

>W szkole, młody umysł powinien się rozwijać. Ten oczywisty postulat pociąga za sobą równie
>oczywisty wniosek, że dla racjonalisty polityka oświatowa jest najważniejszą z polityk, a
>ministerstwo edukacji - najważniejszsym z ministerstw.
Zgadzam się! Zawsze tak myślałam i nadal myślę!
asumi (97 punktów)
>Ostatnia próba zgnojenia najzdolniejszych maturzystów, żeby nie mogli zdawać matury w innym języku, jest kroplą, która przelała moją czarę.
Za to moja czara przelała się już dawno- kiedy postanowiono wliczać oceny z religii do średniej.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Za to moja czara przelała się już dawno- kiedy postanowiono wliczać oceny z religii do średniej.

To się stało za kadencji Tuska?

doku
asumi (97 punktów)
>To się stało za kadencji Tuska?

Nie, jeszcze za Kaczyńskiego. Giertych wprowadził. Sprawa dość głośna była, ale większość skupiała się bardziej na mundurkach i w ten sposób uniknięto większych głosów sprzeciwu co do tej religii.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>>To się stało za kadencji Tuska?
>Nie, jeszcze za Kaczyńskiego.

Moją czarę goryczy zacząłem napełniać od nowa po zmianie rządu - taki kredyt zaufania. Tego w ogóle nie można porównywać do rządów PiSamoobrony

doku

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365