 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-01-2011 10:09 | Maciej Malinowski (353 punktów) | Egzorcyści w ataku
5 na 5 | Coraz częściej znajduję informację o poszerzającej się grupie egzorcystów w Polsce. W internecie, w prasie (co ciekawe nie tylko w Fakcie) media.wp.p(*)sc.html?ticaid=1ba9a&_ticrsn=3 pojawiają się informacje o wypędzaniu, nawiedzaniu, opętaniu. Kościół zaczął sobie zdawać sprawę z utraty wiernych i przechodzi do kontrataku pod płaszczykiem walki ze złymi duchami. Mamy XXI wiek, a mam wrażenie jakby próbowano wskrzesić inkwizycję. Na razie to tylko egzorcyzmy, ale niebawem może się okazać, że będziemy się wyrzekać szatana na stosach. Zastraszenie społeczeństwa to stary sposób na posłuszeństwo, w USA za Busha wciąż było zagrożenie terrorystami, które umożliwiało ograniczeniem swobód obywatelskich. Na Polaków skuteczniejsze są złe duchy i szatan. Jak pisze ksiądz Andrzej Brzozowski zaczyna się niewinnie...od czytania, he,he. Jeszcze trochę i zacznie to przybierać formy psychozy. Czy obserwujecie podobny trend, czy może ja jestem opętany?.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
7 na 7 | Amol (692 punktów) | > Czy obserwujecie podobny trend, czy może ja jestem opętany?. Na jednym forum protestanckim odczytałem,że ateiści są opętani,choć w mniejszym stopniu.Ateiści są sługami szatana,więc nie muszą być opętani,ponieważ jemu służą.Niektórzy pisali że potrafią "wyczuć" obecność szatana i w wielu znajomych ateistach zaobserwowali "obecność" tego czegoś.
|
|
|  | 2 na 2 | Gosia (9452 punktów) | >ciąg dalszy głupot, nawet nie chce mi się tego czytać...
Nie chce ci się czytać? Alleluja i hosanna - znaczy, jest jeszcze dla twej duszyczki iskierka nadziei...
|
|
 | 3 na 3 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | > Niektórzy pisali że potrafią "wyczuć" obecność szatana i w wielu znajomych ateistach zaobserwowali "obecność" tego czegoś. - HHH. Tak to prawda, ja mam szatana w sobie na pewno. Można go "wyczuć"...tam gdzie go właśnie mam. Chyba nie trzeba pytań naprowadzających gdzie dokładnie...Czasami mam nawet ochotę poprosić jakiegoś egzorcystę, aby go wypędził, ale jak dotąd działa jeszcze Xenna Extra.
Jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej. Gdy wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to religią. (Robert Pirsig)
|
|
8 na 8 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | > Coraz częściej znajduję informację o poszerzającej się grupie egzorcystów w Polsce. W internecie, w> prasie (co ciekawe nie tylko w Fakcie)> media.wp.p(*)sc.html?ticaid=1ba9a&_ticrsn=3> pojawiają się informacje o wypędzaniu, nawiedzaniu, opętaniu.Tekst z Onetu. Oko w oko z diabłem
Anioły i diabły są obok nas - mówi egzorcysta José Antonio Fortea, prałat z okolic Madrytu
Jak twierdzi, nawiedzeniom przez szatana przeważnie nie towarzyszą żadne nadzwyczajne zjawiska - człowiek krzyczy, rzuca się, wymiotuje... i nic więcej. Czasem zdarzają się jednak przypadki niezwykłe. José Antonio Fortea podpisuje się pod twierdzeniami Świętego Kościoła Rzymskiego i wypowiada się zgodnie z jego oficjalnymi kanonami. (...) Zamyka oczy, kiedy mówi, że ku wielkiej radości diabła w ciągu ostatnich lat w jego istnienie przestali wierzyć nawet sami wierni - wbrew doktrynie ewangelicznej, Biblii i zdaniu Ojców Kościoła. /.../ Jest ksiądz pewien, że współistniejemy z aniołami i diabłami? Tak, jestem o tym przekonany. Krążą one wśród nas, inspirując lub kusząc. Są ich miliardy. Jak wyglądają anioły? Przybierają postać normalnych ludzi, pomagają wiernemu w odpowiednim momencie, zwykle w chwili zagrożenia życia, po czym znikają. Potwierdzają to miliony świadectw. Jakimi kryteriami kierują się anioły, pomagając jednym ludziom, a innym nie? Bóg zezwala na pomoc, jeśli uzna to za właściwe, i w większości wypadków działa drogami naturalnymi. Wielkiemu Architektowi zależy na tym, by pozostać za zasłoną, w ukryciu i działać za pomocą praw, które sam stworzył. Doświadczył ksiądz obecności aniołów? Kiedyś modląc się wspólnie z wiernymi poczuliśmy ich woń, ale to niczego nie dowodzi. Czy byty anielskie mają różne osobowości? Bóg stworzył materię, ale materia nie kocha; dlatego postanowił powołać do życia byty wolne, zarówno w świecie anielskim, jak i ludzkim - w obu przypadkach dzięki wolnej woli istnieje cała gama istot złych i dobroczynnych. W teologii katolickiej mówi, się, że upadłych aniołów był legion. Od dziesięciu lat zgłębia ksiądz demonologię. Czy udało się zrozumieć diabła? Racjonalnie rzecz ujmując, istnieje na świecie wystarczająca ilość zjawisk, które w sposób jednoznaczny potwierdzają przejawianie się świata nadprzyrodzonego poprzez cuda lub przez diabelskie opętania. Jestem przekonany, że diabeł istnieje. Co pozwala księdzu jako człowiekowi nauki na takie twierdzenie? Doświadczenie: to, że widziałem domy nawiedzone przez diabła i próbowałem jakoś temu zaradzić, że wypędziłem wiele diabłów, które opętały istoty ludzkie i miały nad nimi władzę. Generalnie rzecz biorąc, opętaniu zwykle nie towarzyszą dziwne zjawiska - człowiek krzyczy, ma konwulsje, wymiotuje... ale nic więcej. Ale u niewielkiego procenta opętanych zdarzają się rzeczy niezwykłe. Pewnemu jedenastoletniemu dziecku postawiłem skomplikowane pytanie po łacinie i udzieliło mi ono niesłychanie precyzyjnej odpowiedzi w tym samym języku. Z jakimi przypadkami miał ksiądz do czynienia? Z nadludzką siłą pewnego opętanego chłopca, którego musiało przytrzymywać czterech mężczyzn. Zdarza się też lewitacja, wymiotowanie szkłem, gwoździami... Opętanie występuje we wszystkich kulturach i religiach, towarzyszą mu zawsze te same zjawiska i istota jest ta sama. Po co diabeł wstępuje w ciało? Jeśli nie liczyć sytuacji nadzwyczajnych, zwykle do opętania dochodzi dlatego, że człowiek próbował rozedrzeć zasłonę, która oddziela go od tamtego świata: zajmował się czarami, spirytyzmem, santerią (religia afrochrześcijańska na Kubie - przyp. Onet) i podobnymi rzeczami. Widywałem już przypadki jak z filmu. Opętani rzucają głową i wymiotują na zielono? Z czymś takim się nie spotkałem, ale słyszałem trwający trzy godziny krzyk, którego nie wytrzymałoby żadne ludzkie gardło. Zbierałem też razy, pluto na mnie i gryziono. Przychodzą do mnie członkowie rodzin ludzi opętanych, w wielu wypadkach przekazują mi ich także psychiatrzy. Katoliccy psychiatrzy... Oczywiście. Państwowy czy publiczny szpital nigdy i nigdzie - z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych, gdzie to się zdarza - nie skierowałby chorego do księdza. W Hiszpanii wywołałoby to skandal. Istnieją, tak jak istniały w ZSRR, niepisane normy mówiące, że nauka musi być ateistyczna. Opętanie de facto obezwładnia ofiarę, nie pozwala jej czynić zła. Jaki wobec tego ma ono sens? Zło ma swoje granice. Diabeł wie, że zostanie pokonany, ponieważ to Bóg decyduje. Jaki jest więc szatański cel? Pytaliśmy go o to wielokrotnie i szatan mówi, że jego sensem jest sprawianie cierpienia. I tak cierpimy, nie potrzebujemy do tego diabła.Ale przez niego cierpimy więcej. On kieruje się własną logiką. Nienawidzi Boga i rodzaju ludzkiego. Czy duchy także istnieją? Dla Kościoła tylko cztery rodzaje: Bóg, anioły, diabły i dusze. Czy dusze mogą błądzić między dwoma światami? Niektóre dusze czyśćcowe mogą ukazywać się człowiekowi. Bóg nie pozwala im mówić, ale mogą być widoczne. Anioły natomiast mogą mówić. Bóg pozwala na to także niektórym duszom z raju. Ale posługiwanie się medium nie jest dobre, bo nigdy nie wiadomo, czy to nie diabeł. (...) Jaki komentarz do tego potrzebny?Chyba przydał by się tylko o polskich katolickich psychiatrach. Tu o włoskim: www.google(*)CNEUn7N92p8QFeLPMxrmkJjtCxaomA@@@ .
|
|
 | 6 na 6 | DEmonizer (4893 punktów) | > Doświadczył ksiądz obecności aniołów?> Kiedyś modląc się wspólnie z wiernymi poczuliśmy ich woń, ale to niczego nie dowodzi.Może gdzieś w pobliżu składano ofiarę całopalną z jagniątka? A może to już i stos płonął z czarownicą? Ale najprawdopodobniej to jeden z archaniołów puścił bączka.  Pozdrawiam
|
|
 | 1 na 1 | Gosia (9452 punktów) |
>Jak twierdzi, nawiedzeniom przez szatana przeważnie nie towarzyszą żadne nadzwyczajne zjawiska - człowiek krzyczy, rzuca się, wymiotuje... i nic więcej.
Mój TŻ stwierdził, że większość żon jego kolegów jest najwyraźniej opętana...
|
|
 | 1 na 1 | PKowalski (1042 punktów) | Dzięki! To jest piękne  > Są ich miliardy.No tak, 6 miliardów aniołów stróżów, na przykład. > W teologii katolickiej mówi, się, że upadłych aniołów był legion.Legion, etatowo, liczył 6000 legionistów, o ile pamiętam, choć zwykle aż tylu nie miał. Czyli dobro ma przewagę  > Bóg stworzył materię, ale materia nie kocha;Czy to zgodne z nauczaniem Kościoła? Pachnie mi to gnozą, czyli diabelską herezją  > Co pozwala księdzu jako człowiekowi nauki na takie twierdzenie?Czy gdzieś pada, jakiej nauki jest człowiekiem?
|
|
|  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) |
> Czy gdzieś pada, jakiej nauki jest człowiekiem?A jakże pada. Demono logii. 
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
 | 5 na 5 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Kiedyś modląc się wspólnie z wiernymi poczuliśmy ich woń, ale to niczego nie dowodzi.No patrzcie, a ja całe życie myślałam, że to pomioty piekielne pachną siarką... ..lub też siarkowodorem
|
|
 | 3 na 3 | plodzien (7378 punktów) | > Jaki komentarz do tego potrzebny?
Mój jest taki, że to pocieszne, iż ksiądz tym wywiadem zupełnie nieświadomie obnaża się czytelnikom jako niezwykle skomplikowany przypadek seksualnego dewianta. Zobaczmy, co my tu mamy: 1) sado-masochizm Ksiądz jest sadystą już z tego powodu, że sprawia mu przyjemność chłostanie nieszczęsnej ofiary komunią czy bełkotem modlitw - pomimo że ofiara nie może tego wytrzymać (ja się jej nie dziwię) w tak wysokim stopniu, że zdolna jest ryczeć przez trzy godziny. Swoim zachowaniem uzależnia ofiarę od siebie i zadając jej cierpienia, najwyraźniej ma z tego dużą przyjemność, skrywaną całą szerokością sutanny. Masochizm znowuż expressis verbis wyrażony jest cytatem: > Zbierałem też razy, pluto na mnie i gryziono. > Swoim zachowaniem ksiądz prowokuje ofiarę do agresji i musi mieć w tym interes. W przeciwnym razie każdy normalny człowiek powiedziałby sobie: a w d...pie to mam, jeszcze mnie ugryzie! 2) Autagonistofilia To jest aranżowanie szczególnych zachowań partnera seksualnego, polegających np. na przyjmowaniu określonych póz lub odgrywaniu scen, niejednokrotnie rozbudowanych i precyzyjnie zaplanowanych przez ich reżysera. Według Starowicza - częstsza jest u mężczyzn. > Z jakimi przypadkami miał ksiądz do czynienia? > > Z nadludzką siłą pewnego opętanego chłopca, którego musiało przytrzymywać czterech mężczyzn. > Czyli wszystko się zgadza. Ksiądz patrzy jak czterech mężczyzn trzymając przemocą ofiarę wymusza przybranie przez nią określonej pozycji ciała. 3) Fetyszyzm W odmianie renifleurs, kiedy to dewiantowi przyjemność sprawia zapach wydzielin : moczu, potu, kału. > Doświadczył ksiądz obecności aniołów? > > Kiedyś modląc się wspólnie z wiernymi poczuliśmy ich woń > Ten ostatni przypadek jest zresztą kuriozalny, gdyż w przeciwieństwie do zwykłych fetyszystów-realistów, ksiądz czuje zapach anielskiej, więc nieistniejącej c.pki. PS. Nie wiedząc jakiej płci jest anioł, nie mogę nawet określić czy ksiądz jest hetero czy homoseksualistą.
Pozdrawiam
|
|
|  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) |
>Nie wiedząc jakiej płci jest anioł, nie mogę nawet określić czy ksiądz jest hetero czy homoseksualistą. Aniołowie płci nie mają, lub według potrzeb je przybierają. ____________________________________________________ Pan sobie raczy żartować, a jak napisał Agnosiewicz w Fokusie ze stycznia "Jeszcze dekadę temu działało w Polsce zaledwie kilku egzorcystów. Dziś ponad stu. Pod tym względem ustępujemy jedynie Włochom". Poziom ciemnoty w Polsce rośnie i diabły zbierają coraz większe żniwa. Pecunia non olet. - Niezależnie czy pochodzą z tacy, manipulacji finansowych i psychologicznych, czy latryn.
Pozdrawiam.
@@@ .
|
|
3 na 3 | Bartek Górecki (1514 punktów) | > ... czy może ja jestem opętany?. Nie, po prostu nie uwolniłeś jeszcze swojego thetan'a 
"Świadomość jest jak wiatr, o którym można powiedzieć, iż wieje, ale nie ma sensu pytać, gdzie jest wiatr, kiedy nie wieje" S. Lem
|
|
1 na 1 | PKowalski (1042 punktów) | Nie sądzę, by to szło w kierunku stosów. Raczej chwilowa i 'popkulturalna' moda. Gdyby filmowcy z równym zapałem kręcili filmy o bohaterstwie misjonarzy, jak kręcą horrory o egzorcyzmach, zapewne to misjonarze byliby 'na fali'. (Słyszałem kiedyś takie westchnienia, że owszem, na sali może i jest biskup, ale jest EGZORCYSTA, jakby był to stopnień w hierarchii, czy też wielkie wyróżnienie. Tak to jest odbierane -- może przesadziłem nieco z misjonarzami -- elementem zachwytów nad egzorcystami jest ich pewna tajemniczość, o którą u misjonarza trudno, tak jak przestała być cechą samych tylko urzędów kościelnych. Przypuszczalnie, gdyby masoni bardziej się obnosili z przynależnością do lóż, mieliby szanse na podobnego typu popularność.)
|
|
5 na 5 | DissolvedGirl (296 punktów) | Polecam artykuł o opętaniu w styczniowym Focusie "Polska choruje na egzorcyzmy", autorstwa Mariusza Agnosiewicza, któremu jestem bardzo wdzięczna za tą publikację. Jakiś czas temu byłam bardzo zainteresowana tą tematyką i miałam wrażenie że to wciąż temat tabu.
|
|
 | 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | >Polecam artykuł o opętaniu w styczniowym Focusie "Polska choruje na egzorcyzmy", autorstwa Mariusza Agnosiewicza, któremu jestem bardzo wdzięczna za tą publikację. Jakiś czas temu byłam bardzo zainteresowana tą tematyką i miałam wrażenie że to wciąż temat tabu. Czytałam i również polecam. trzeźwe spojrzenie na sprawę.
|
|
3 na 3 | DissolvedGirl (296 punktów) | Przedstawię w skrócie historię pewnego opętania (oczywiście pomijając nazwiska itp. fakty) Znam jednego egzorcystę - a dokładniej mówiąc młodego księdza pomagającego w egzorcyzmach. Opowiadał mi niedawno historię zaprzyjaźnionej z nim młodej dziewczyny, która do pewnego czasu określała się mianem racjonalistki i sceptyczki. Dodam, że w młodości miała przygody z satanizmem. Owocem tej przyjaźni była chęć dziewczyny powrotu do wiary katolickiej, w czym miał pomóc jej młody ksiądz. Wszystkie problemy zaczęły się kiedy zaszła w ciążę (ze swoim chłopakiem - nie z księdzem  . Nie była to chciana ciąża, wręcz niepożądana... poważnie rozważała usunięcie płodu - co doprowadziło ją do konfliktu z młodym księdzem. Oficjalnie skończyło się tak, że poroniła (chociaż ja mam swoje przypuszczenia, że jednak poddała się aborcji). I od tego momentu zaczęło się jej rzekome opętanie, z typowymi objawami jak to w filmach bywa, łącznie z rzekomym lunatykowaniem w nocy - chodzeniem na rękach, nadludzką siłą i mówieniem w obcych językach. Została skierowana to psychiatry przez egzorcystę (nie stwierdził zaburzeń - tak! - psychiatra też może wierzyć w szatana, bądź być nierzetelnym ignorantem). Została poddana typowym rytuałom wypędzenia szatana, co trwa z różnymi skutkami od jakiegoś roku.... Mam nawet swoją teorię, o "powód" opętania dziewczyny, chociaż to tylko przypuszczenia. Ale czy nie mogło być tak, że usuwając ciąże spowodowała u siebie tak ogromne wyrzuty sumienia, będąc w konflikcie pomiędzy swoim racjonalizmem a chęcią powrotu do wiary katolickiej, że jej psychika zrzuciła cała winę na szatana (zamiast wziąć odpowiedzialność za własne czyny) .... pozbyła się w ten sposób wyrzutów sumienia... poczuła się wybrana, i przez swoją "mękę" będzie miała ułatwioną drogę powrotu do Boga.... Nie wiem jak to się skończy, mi tylko żal dziewczyny i księdza, który w to wszystko wierzy... Dla mnie najskuteczniejszą metodą wypędzenia szatana, jest pozbawienie wiary w Boga...  A wgłębiając się w historię słynnej Anneliese Michel (na podstawie której powstał film Egzorcyzmy Emily Rose) i przesłuchując autentyczne nagrania z jej egzorcyzmów...dostrzegłam tylko jej niezwykłe pragnienie do bycia świętą...
|
|
 | 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | > Została skierowana to psychiatry przez egzorcystę (nie stwierdził zaburzeń - tak! - psychiatra też może wierzyć w szatana, bądź być nierzetelnym ignorantem). Została poddana typowym rytuałom wypędzenia szatana, co trwa z różnymi skutkami od jakiegoś roku.... Możliwe, że nie miała formalnych zaburzeń psychicznych wymagających leczenia. Znowu polecam tekst Mariusza Agnosiewicza w Focus. Na ile go pamiętam, często opętanie rzekome (ma to swoją nazwę, ino nie wspomnę) może występować przy różnych problemach psychicznych, np. schizofrenii. Ale na moje oko, nie tylko. Często ludzie zachowują się dziwnie bez ścisłego powodu. Po drugie, pytanie do jakiego psychiatry trafiła, często konsultantami są "psychoterapeuci" bez wykształcenia medycznego, często żadnego, często badanie wykonywane jest w trybie rozmowy 10 minutowej, gdzie nie jest łatwo oszukać nawet dobrego lekarza. Może inaczej - dobry lekarz poświęci trochę czasu, aby sprawdzić stan pacjenta. >Mam nawet swoją teorię, o "powód" opętania dziewczyny, chociaż to tylko przypuszczenia. Ale czy nie mogło być tak, że usuwając ciąże spowodowała u siebie tak ogromne wyrzuty sumienia, będąc w konflikcie pomiędzy swoim racjonalizmem a chęcią powrotu do wiary katolickiej, że jej psychika zrzuciła cała winę na szatana (zamiast wziąć odpowiedzialność za własne czyny) .... pozbyła się w ten sposób wyrzutów sumienia... poczuła się wybrana, i przez swoją "mękę" będzie miała ułatwioną drogę powrotu do Boga.... Wskazywano taki mechanizm jako częsty powód. Dlatego opętanie zdarza się u osób związanych z religią, nawet jeśli sami określają się jako racjonaliści. Może z powodu własnego poczucia winy, a może z powodu napiętnowania przez środowisko... >Nie wiem jak to się skończy, mi tylko żal dziewczyny i księdza, który w to wszystko wierzy... >Dla mnie najskuteczniejszą metodą wypędzenia szatana, jest pozbawienie wiary w Boga... Też sądzę, że wtedy problem zniknie. Póki co psychiatria nie odnotowała przypadku faktycznego opętania. >A wgłębiając się w historię słynnej Anneliese Michel (na podstawie której powstał film Egzorcyzmy Emily Rose) i przesłuchując autentyczne nagrania z jej egzorcyzmów...dostrzegłam tylko jej niezwykłe pragnienie do bycia świętą... Co więcej - nie ma tam niczego, czego nie poznasz np. odwiedzając szpital psychiatryczny.
|
|
 | | LouisCyphre (4 punktów) | >I od tego momentu zaczęło się jej rzekome opętanie, z typowymi objawami jak to w filmach bywa, łącznie z rzekomym lunatykowaniem w nocy - chodzeniem na rękach, nadludzką siłą i mówieniem w obcych językach< a czy byłeś osobiście świadkiem mówienia przez ową dziewczynę w obcych językach ?
|
|
|  | | DissolvedGirl (296 punktów) |
> a czy byłeś osobiście świadkiem mówienia przez ową dziewczynę w obcych językach ?żałuję, ale nie byłam świadkiem. Ale to zwykły bełkot, w którym jak ktoś bardzo chce i łacińskich wyzwisk się dopatrzy
|
|
|  | 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | > >I od tego momentu zaczęło się jej rzekome opętanie, z typowymi objawami jak to w filmach bywa, łącznie z rzekomym lunatykowaniem w nocy - chodzeniem na rękach, nadludzką siłą i mówieniem w obcych językach<> a czy byłeś osobiście świadkiem mówienia przez ową dziewczynę w obcych językach ?pl.wikipedia.org/wiki/GlosolaliaSprawdź co to ksenolalia i głosolalia. Co prawda zbadane przypadki sensownie nie mówią, ale jednak jest to objaw znany psychiatrii.
|
|
| Amol (692 punktów) | > Coraz częściej znajduję informację o poszerzającej się grupie egzorcystów w Polsce.Choroba psychiczna i tyle.Katolicy często wysuwają opętania jako argument w dyskusji o istnieniu boga i szatana.Kościół się strasznie rozpanoszył,ale ludzie "opętani" nadal potrzebują FACHOWEJ pomocy.Pewien katolik wytłumaczył mi,że jest więcej "opętań", szczególnie u młodych ludzi.Dlaczego? Ponieważ wywołują duchy,czytają fantastykę(gdzie występuje magia),podpisują się własną krwią na papierze,wyrzekają się Jezusa itd. Według mnie jakieś słabsze psychicznie dziecko naogląda się horrorów,pobawi się w wywoływanie duchów.Zacznie się panicznie bać,ponieważ uwierzy że dany duch istnieje i chodzi w nocy po pokoju (wiadomo jest ciemno dziecko się boi,może wszystko zobaczyć). Taki ksiądz się pomodli wypędzi "szatana",powie:"wszystko jest ok" i już sprawa załatwiona. Jeśli ktoś wypisuje własną krwią po kartkach papieru takie głupoty,to nie zdziwił bym się,gdyby miał problemy z psychiką. Placebo leczy placebo. Ludzie naprawdę chorzy psychicznie mają przechlapane,jeśli trafią do egzorcysty. A propos wywoływania duchów,czytaniu w myślach,boskiej mocy,to Derren Brown,wytłumaczył już że to są tylko sprytne sztuczki. www.youtube.com/watch?v=b3hP0k4BpGo -Seance (o wywoływaniu duchów) www.youtube.com/watch?v=Dcg6LfGieRc Messiah - o nadprzyrodzonych zdolnościach człowieka
|
|
 | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . >Choroba psychiczna i tyle. Dobrze powiedziane, tylko po co, aż tyle, na ten temat książek napisano?
Polecam zacząć od lektury wszystkich książek Antoniego Kępińskiego. Zainteresowanym religijnym aspektem chorób polecam np książek Jacka Sieradzana: Szaleństwo w religiach świata jest pierwszą częścią trylogii o związkach szaleństwa z religiami. Dwie pozostałe to: Ekscentryzm i szaleństwo w religiach w XX wieku oraz słownik Boskie szaleństwo, pierwszy tego typu projekt w literaturze światowej. Ponadto jest autorem niepublikowanej jeszcze książki Jezus Magus. Pierwotne chrześcijaństwo w kręgu magii.
Religijnym aspektom chorób psychicznych można poświęcić całe naukowe życie i będzie to pasjonująca praca.
@@@ .
|
|
2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | Moim zdaniem egzorcyzm powinien być zakazany , pod karą spalenia na stosie...
|
|
5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Coraz częściej znajduję informację o poszerzającej się grupie egzorcystów w Polsce. W internecie, w> prasie pojawiają się informacje o wypędzaniu, nawiedzaniu, opętaniu. Kościół zaczął sobie zdawać sprawę z> utraty wiernych i przechodzi do kontrataku pod płaszczykiem walki ze złymi duchami.Trochę późno. Niestety, wygląda na to, że sekularyzacja zaczyna ogarniać już i zjawiska demoniczne, a naród nie oglądając się na pomoc duchownych bierze sprawy we własne ręce: www.fakt.p(*)-kolegow,artykuly,94378,1.htmlTasakiem "wypędzał diabła" z kolegów
Z niespotykanym tłumaczeniem spotkali się policjanci z Dzierżoniowa. Zatrzymany 38-latek, który zaatakował swoich kolegów tasakiem, twierdził, że starał się "wypędzić diabła". Do tego własnie celu potrzebne mu było ostre narzędzie
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
 | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Z niespotykanym tłumaczeniem spotkali się policjanci z Dzierżoniowa. Zatrzymany 38-latek, który zaatakował swoich kolegów tasakiem, twierdził, że starał się "wypędzić diabła".Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego, żyjemy wszak w kulturze chrześcijańskiej, która przez wieki uczyła, że diabeł w mężczyźnie siedzi pomiędzy nogami. Odważni chrześcijanie tasakiem go wypędzali, np. Orygenes, ale i wielu innych (w swoim "Heretyckim dziedzictwie" pokazywałem, jakie to popularne było  Większość to tchórze, więc nie są konsekwentni i nie idą za słowami Jezusa (gorszącą kończynę - odetnij!). A ten pan widać jest odważnym chrześcijaninem. Idę o zakład, że policjanci to albo ateusze albo tchórzliwi chrześcijanie, jeśli ich to dziwi czy zdumiewa
|
|
|  | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego, żyjemy wszak w kulturze chrześcijańskiej, która przez wieki uczyła, że diabeł w mężczyźnie siedzi pomiędzy nogami. Odważni chrześcijanie tasakiem go wypędzali, np. Orygenes, ale i wielu innych (w swoim "Heretyckim dziedzictwie" pokazywałem, jakie to popularne było Przykład o tyle nietrafiony, że Orygenes czy inni skopcy to właśnie heretycy byli, co wyrażało się między innymi poprzez to, że ucinali sobie części własne. > A ten pan widać jest odważnym chrześcijaninem....a co najmniej zachował z Magisterium i Tradycji Kościoła prawowierne przekonanie, że korzystniej jest obcinać niepotrzebne części innym. 
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
| |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Przykład o tyle nietrafiony, że Orygenes czy inni skopcy to właśnie heretycy byliOrygenes nigdy nie został potępiony za obcięcie sobie. Przeciwnie, u ówczesnych katolików oraz duchowieństwa zaskarbił sobie za to respekt i uznanie  Ale niech będzie, że ten z tasakiem to heretyk.
|
|
| | |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | > Orygenes nigdy nie został potępiony za obcięcie sobie.Nie mógł być potępiony, bowiem jego kastracja nie jest pewna. Christoph Markschies: Origenes und sein Erbe: gesammelte Studien, books.goog(*)=origenes entmannung&f=false
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| Maciej Malinowski (353 punktów) | Kontynuując temat egzorcyzmów i egzorcystów natknąłem się na pewną stronę www.egzorcyzmy.katolik.pl/To jeszcze nic, zobaczcie co ludzie robią na tzw.Chomikach, to dopiero choroba chomikuj.p(*)UWOLNIENIE_OD_ZLYCH_DUCHOW&b=1 Są tam nagrania, filmy cała masa bzdur, zbieranych z niesamowitą pieczołowitością. Ludzie tracą czas i energię na takie pierdoły, mało tego, wierzą w to.
Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
|
|
 | | Ania... (14138 punktów) | > Kontynuując temat egzorcyzmów i egzorcystów natknąłem się na pewną stronę www.egzorcyzmy.katolik.pl/> To jeszcze nic, zobaczcie co ludzie robią na tzw.Chomikach, to dopiero choroba Są tam nagrania, filmy cała masa bzdur, zbieranych z niesamowitą pieczołowitością. Ludzie tracą czas i energię na takie pierdoły, mało tego, wierzą w to.No, ale w sumie tu akurat dobrze - pierścień Atlantydów i inne ściemy to "złooo" (od momentu obejrzenia Pingwinów z Madagaskaru uwielbiam ten tekst  ). Co prawda dochodzą do tych bzdur z zupełnie innej strony i zamiast tracić kasę na pierścienie będą je tracić na obrazki i różańce...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|