Racjonalista - Strona głównaDo treści
Publiczne szkoły katolickie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
31-01-2011 20:00Madman (7811 punktów)Publiczne szkoły katolickie
Ocena 7 na 7
Była dyskusja tutaj: Obowiązkowa nauka religii w szkołach publicznych.
I tutaj: Publiczne liceum w Rybniku utajniło statut?
Chodziło o szkoły katolickie, które posiadają status placówek publicznych, a więc są finansowane przez państwo, a jednocześnie publiczne nie są, bo są szkołami tylko dla katolików.
Dziś, po kilku miesiącach, otrzymałem odpowiedź z Ministerstwa Edukacji Narodowej:

Zacytuję podsumowanie:
Cytat:
...Dyrektor szkoły ponadgimnazjalnej, nie później niż do końca lutego każdego roku, podaje kandydatom do wiadomości kryteria rekrutacyjne zgodne ze statutem szkoły, w których poza wspomnianymi w rozporządzeniu kryteriami, może wskazać inne kryteria pod warunkiem, że są one zgodne ze statutem szkoły.
Mając na uwadze powyższe i fakt, iż wybór szkoły należy do ucznia i jego rodziców lub prawnych opiekunów, szkoła może jako jedno z kryteriów rekrutacyjnych wskazać kryterium akceptujące jej charakter katolicki, pod warunkiem, że statut zawiera tego typu zapisy. To założenie nie jest sprzeczne z zasadą dostępności, ponieważ w każdej szkole warunkiem przyjęcia do szkoły jest spełnienie kryteriów naboru zgodnych ze statutem szkoły. Uczeń i jego rodzice lub prawni opiekunowie mają prawo do zapoznania się ze statutem szkoły i kryteriami naboru.


To po co jest ta zasada powszechnego dostępu, skoro wystarczy jeden zapis w statucie, by z rekrutacji wykluczyć kogokolwiek?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

stilgar (7322 punktów)

>To po co jest ta zasada powszechnego dostępu, skoro wystarczy jeden zapis w statucie, by z
>rekrutacji wykluczyć kogokolwiek?

Możesz wybrać sobie dowolny kolor samochodu, pod warunkiem, że będzie to czarny.
Pan Abrahadabra (90 punktów)
Uderza, że urzędnik państwowy tak łatwo przechodzi nad niezgodnością przepisów, zawartych w statucie szkoły, z przepisami prawa wyższej rangi.

Chętnie poznam stanowisko Ministerstwa w tej sprawie.

Wracając do sprawy rybnickiego publicznego liceum, prowadzonego przez Urszulanki.
Zmiany wprowadzone w statucie szkoły mają, według mnie ,znamiona próby mataczenia.
31-01-2011 22:11 
 Ocena 3 na 3
slik (20011 punktów)
>Chętnie poznam stanowisko Ministerstwa w tej sprawie.
>Wracając do sprawy rybnickiego publicznego liceum, prowadzonego przez Urszulanki.
>Zmiany wprowadzone w statucie szkoły mają, według mnie ,znamiona próby mataczenia.
Gdyby MEN, mówiąc kolokwialnie miało tzw. "jaja", powinno odebrać takiej szkole status publicznej i zażądać zwrotu dofinansowania. Ale najpierw musiało by powstać z kolan
Anarok (161 punktów)
MEN nie może wstać z kolan, kiedy cała Polska klęczy


Nie należy mylić prawdy z opinią większości - Jean Cocteau
03-02-2011 16:11 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>cała Polska klęczy...

Jest gorzej: Całej Polsce nogi zaczynają się od kolan. W Polsce klęczą nawet ci, którym się wydaje, że stoją.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
setarkos (10757 punktów)
>.. wystarczy jeden zapis w statucie, by z rekrutacji wykluczyć kogokolwiek?
Skoro tak, to chyba legalna byłaby np. szkoła świecka - wykluczająca religijność..
Anarok (161 punktów)
Ależ skąd!! Toż to byłaby jawna dyskryminacja


Nie należy mylić prawdy z opinią większości - Jean Cocteau
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Szkoła spełnia ministerialne wymagania dotyczące szkół publicznych, natomiast statut szkoły te warunki łamie, bo zawęża grupę kandydatów do zostania uczniem tej szkoły wyłącznie do katolików. Tym samym szkoła automatycznie traci status publicznej, czego urzędnik odpowiadający na e-maila udaje, że nie zauważa.

No cóż, wiadomo w jakim państwie przyszło nam żyć. Bezkarny kler, bezkarni urzędnicy, bezradne społeczeństwo.


Niezależność jest tą zdobyczą kobiet, dzięki której mogą się już kompromitować same. (Lidia Jasińska)
Pan Abrahadabra (90 punktów)

Gwoli ścisłości: w RP nie istnieje coś takiego jak "publiczna szkoła katolicka".
W systemie oświaty RP funkcjonuje byt o nazwie "szkoła publiczna", bez przymiotników.

Organ założycielski i prowadzący może być różny, także może to być kościelna osoba prawna, np. zakon.
Takie PRAWO daje ustawa o systemie oświaty.
Nikt nie zmusza np. zakonu do zakładania i prowadzenia szkół publicznych.
Państwo mówi w prawie wyraźnie: proszę bardzo zakładajcie i prowadźcie, ale na zasadach świeckiego państwa.

Pytanie czy kościół katolicki jako byt o charakterze niedemokratycznym, dyskryminujący i feudalnym powinien posiadać prawo nauczania dzieci i młodzieży.
03-02-2011 16:30 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Pytanie czy kościół katolicki jako byt o charakterze niedemokratycznym, dyskryminujący i feudalnym powinien posiadać prawo nauczania dzieci i młodzieży.

Nauczanie doktryny nazywa się indoktrynacją. Pytanie brzmiałoby więc: czy kościół ma prawo indoktrynowania dzieci i młodzieży? Nie mówmy przy okazji kościoła o nauczaniu, bo to wprowadza w błąd.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
maruda (5550 punktów)
>To po co jest ta zasada powszechnego dostępu, skoro wystarczy jeden zapis w statucie, by z rekrutacji wykluczyć kogokolwiek?

Mam prosty pomysł by wywołać popłoch w ministerstwie, kuratorium. Zapytać w jaki sposób można powołać muzułmańską szkołę publiczną, dla wyznawców islamu. Powołać się na istniejące katolickie szkoły publiczne i domagać się równej im dotacji.
03-02-2011 06:48 
 Ocena 1 na 1
Madman (7811 punktów)
>Mam prosty pomysł by wywołać popłoch w ministerstwie, kuratorium. Zapytać w jaki sposób można powołać muzułmańską szkołę publiczną, dla wyznawców islamu.
Dobry pomysł. Ja wolałbym jednak spytać o założenie 'racjonalistycznej szkoły publicznej', tylko dla niewierzących.
03-02-2011 14:48 
 Ocena 2 na 2
maruda (5550 punktów)
>Wolałbym jednak spytać o założenie 'racjonalistycznej szkoły publicznej', tylko dla niewierzących.

To może skopiować "najlepsze wpisy ze szkół katolickich", tylko na odwrót, tak by w szkole nie było religii i by każdy kto się będzie jej domagał był automatycznie na podstawie statutu relegowany z niej. Każdy kto będzie tą religię propagował, domagał się uznania dowolnej z religii, lub ichnich wyimaginowanych bóstw wylatuje. Nie będzie relegowany tylko ten kto przedstawi niepodważalny, weryfikowalny naukowo dowód istnienia swojego bóstwa.
04-02-2011 01:01 
 Ocena 2 na 2
Pan Abrahadabra (90 punktów)
Chętnie poświęcę temu trochę czasu.
Ciekawe jakie reakcje wzbudzą w kuratorium lub MEN takie statuty.
Np. o obowiązkowej nauce islamu oraz o zakazie propagowania stylu życia niezgodnego z naukami Proroka.

Można będzie przy okazji zapytać na jakie gratisy finansowe można liczyć.

Wchodzimy w to? Robimy happening?
ssplayer (706 punktów)
>Chętnie poświęcę temu trochę czasu.
>Ciekawe jakie reakcje wzbudzą w kuratorium lub MEN takie statuty.
>Np. o obowiązkowej nauce islamu oraz o zakazie propagowania stylu życia niezgodnego z naukami Proroka.
>Można będzie przy okazji zapytać na jakie gratisy finansowe można liczyć.
>Wchodzimy w to? Robimy happening?

Mam nadzieję iż zasypiecie ministerstwo swoimi listami

Życzę powodzenia

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365