Proponuję zgłosić pismo do prokuratury, z zawiadomieniem o działaniu rady powiatu na szkodę powiatu. Czy jest tak faktycznie musi zdecydować prokurator, a później sąd. Wszystko tu zależy od uznaniowości w tych dwóch instytucjach. Problem jest taki radni są przedstawicielami lokalnej społeczności i jako jej przedstawiciele decydują w jej imieniu. Skoro lokalna społeczność sobie tego życzy... Trzeba pisać petycje do rady i poszczególnych radnych, im więcej ludzi tym lepiej. Sprawdzić komu zabrano te 30 tyś, albo na co zabraknie tych pieniędzy, działać i jeszcze raz działać.
|