 |
Ksiądz z koktajlem Mołotowa Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-02-2011 09:18 | Koraszewski (82900 punktów) | Ksiądz z koktajlem Mołotowa
8 na 8 | Państwo pozwie Kościół, a ściślej Muzeum Narodowe w Warszawie pozwie Bazylikę Mariacką w Gdańsku. Chodzi o zwrot 18 średniowiecznych dzieł sztuki - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej" - a relacjonuje to dzisiejsza "Gazeta Wyborcza". Najciekawsze zdanie pojawia się kawałek dalej: "Jak trzeba będzie, użyjemy koktajlów Mołotowa, a zabytków nie oddamy - komentuje oburzony proboszcz bazyliki ks. infułat Stanisław Bogdanowicz". Zawsze wiedziałem, że musi być jakiś chrześcijański wymiar w tych koktajlach. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Guzik (2020 punktów) | Zawsze wiedziałem, że musi być jakiś chrześcijański wymiar w tych koktajlach.
To pewnie benzyna pod postacią płynnego chleba, do dzielenia się z bliźnim.
|
|
4 na 4 | PKowalski (1042 punktów) | Wczoraj było św. Teodora (żołnierza), który podpalił pogańską świątynię by dowieść swej wiary chrześcijańskiej... Widać, że patron czuwa.
|
|
 | 3 na 3 | Madman (7811 punktów) | > Wczoraj było św. Teodora (żołnierza), który podpalił pogańską świątynię by dowieść swej wiary chrześcijańskiej...Spójrzmy, co na ten temat ma do powiedzenia portal wiara.pl: kosciol.wi(*)9.Zolnierz-Chrystusa-sw-Teodor Cytat:Na pytanie sędziów, dlaczego to uczynił, odpowiedział podobno: "Podłożyłem ogień, aby przekonać się o potędze Cybeli, której kapłanem miałem zostać, ale wasza bogini nie wytrzymała próby ognia". Nie złamały świętego żołnierza ani obietnice, jakie składali mu sędziowie, ani najwymyślniejsze tortury, jakim go następnie poddali. Kiedy dręczono go głodem, sam Chrystus miał podobno przybyć, by nakarmić swojego rycerza. Wreszcie zapadł wyrok i Teodor został żywcem spalony. Na miejscu męczeństwa cesarz wschodnio-rzymski, Anastazy, wystawił bazylikę ku czci świętego. Kościół ten szybko stał się celem pielgrzymek... Uwielbiam katolicką hipokryzję. Nie bez kozery Ralph Waldo Emerson powiedział kiedyś, że głupia konsekwencja jest postrachem ograniczonych umysłów. Otóż Cybela nie wytrzymała próby ognia, więc Teodor wybrał Chrystusa, który również nie wytrzymał próby ognia. Ale kto by się tym przejmował. Ważne, że kolejny męczennik dał świadectwo... Cytat:Nasze wątpliwości może budzić fakt, czy Teodor rzeczywiście spalił świątynię. Trzeba jednak pamiętać, że w tamtych czasach, było to uznawane za godny podziwu akt potępienia bałwochwalstwa... No właśnie, kto by się przejmował, w tamtych czasach to było normalne. Dlatego Kościół ma długą tradycję wynoszenia na ołtarze morderców i zbrodniarzy, a także zwykłych kretynów.
|
|
2 na 2 |
| DEmonizer (4893 punktów) | "Bogu" się należy, choćby Boga nie było. > Najciekawsze zdanie pojawia się kawałek dalej: "Jak trzeba będzie, użyjemy koktajlów Mołotowa, a zabytków nie oddamy - komentuje oburzony proboszcz bazyliki ks. infułat Stanisław Bogdanowicz".Chrześcijańska miłość ubogich duchem i ciałem.  Pozdrawiam
|
|
6 na 6 | setarkos (10757 punktów) | >Państwo pozwie Kościół (..) ".. zabytków nie oddamy" "Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie". /cytat z filmu "Sami swoi"/
|
|
 | | Gosia (9452 punktów) | >>Państwo pozwie Kościół (..) ".. zabytków nie oddamy" >"Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie".
Lepiej. Flaszka-Głódź dobitnie powiedział, co Rzeczpospolita z jej sądami sobie może: Sprawa jest zamknięta. Roma locuta, causa finita.
|
|
11 na 11 | diogenes (42753 punktów) | >"Jak trzeba będzie, użyjemy koktajlów Mołotowa,...
To dobrze. Widać, że wielebny staracił wiarę w wodę święconą.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
4 na 4 | Gosia (9452 punktów) |
>Zawsze wiedziałem, że musi być jakiś chrześcijański wymiar w tych >koktajlach.
Oczywista. Już Orygenes nauczał, że ogień trawi drewno naszych grzechów.
|
|
3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | >Państwo pozwie Kościół, a ściślej Muzeum Narodowe w Warszawie pozwie Bazylikę Mariacką w Gdańsku. Chodzi o zwrot 18 średniowiecznych dzieł sztuki(...)
Muzeum przegra, bo nie jest w prawie. Prawo w Polsce wyznacza Kościół katolicki, Dziwisz, Jan Paweł II oraz posłanka Kempa (uwielbiam ją).
> "Jak trzeba będzie, użyjemy koktajlów Mołotowa, a zabytków nie oddamy - komentuje oburzony proboszcz bazyliki ks. infułat Stanisław Bogdanowicz".
I ma rację. Ileż razy można kraść to samo? Kościół jest wieczny. Jak raz ukradł, to już na wieki. A spalić nie spali, bo to się przecież nie opłaca.Ciekawe tylko jak się wytłumaczą z rzucania w ludzi tymi koktajlami.
A teraz czekam na beretki pod tą bazyliką i transmisje na żywo w TVNie. Gdzieś się toto musi wyżyć, a na Krakowskim Przedmieściu już nuda. No to mają na wiosnę nowy cel.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
| PiotrB (2937 punktów) | >Zawsze wiedziałem, że musi być jakiś chrześcijański wymiar w tych
Czyli tym razem na podstawie wypowiedzi jednostki, mówimy o całym zjawisku?
|
|
1 na 1 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > "Jak trzeba będzie, >użyjemy koktajlów Mołotowa, a zabytków nie oddamy - komentuje oburzony proboszcz >bazyliki ks. infułat Stanisław Bogdanowicz". A to nie jest przypadkiem ten sam proboszcz, który protegował byłego esbeka do działań w Komisji Majątkowej?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|