Racjonalista - Strona głównaDo treści
Religia w szkole

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
02-11-2008 19:11Kiełtyka (5 punktów)Religia w szkole
Mam ostatnio problem z religią w szkole. Jestem w drugiej klasie LO i zajęcia mam ze świeckim katechetą. Powiem dobitnie: facet jest idiotą. Nudzi, smędzi, krzyczy, nie prowadzi zajęć na temat, każe pisać po kilka razy wypracowania typi 'JP II - Wielki Polak', czyli nic odkrywczego. Chcę się uwolnić raz na zawsze od tego człowieka, ale tu pojawia się przeszkoda. Rodzice. Nie chcą mnie zwolnić z lekcji. Czy jest jakaś opcja, żebym się zwolnił z zajęć religii bez ich zgody? Lewe zwolnienia nie wchodzą w grę
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

stilgar (7322 punktów)
Skoro jesteś w drugiej klasie, to jesteś chyba w odpowiednim wieku, aby samemu móc zrezygnować z takich zajęć. Po prostu pójdź do dyrektora i powiedz, że nie chcesz chodzić na te zajęcia.
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)

>Chcę się uwolnić raz na zawsze od tego człowieka, ale tu pojawia się przeszkoda. Rodzice. Nie chcą mnie zwolnić z lekcji.

>Czy jest jakaś opcja, żebym się zwolnił z zajęć religii bez ich zgody?

Sprawdż czy rodzice złożyli u dyrektora szkoły pisemne oświadczenie z prośbą o organizację lekcji religii dla swojego dziecka. Istnieje formalny wymóg corocznego złożenia takiego oświadczenia przez rodziców. Jeśli rodzice nie złożyli takiego oświadczenia lub złożyli je w poprzednim roku szkolnym, to nie masz obowiązku uczestnictwa w lekcjach religii. Nie ma prawnego wymogu zwalniania dziecka z lekcji religii, jest natomiast taki wymóg w odniesieniu do uczestnictwa dziecka w lekcjach religii. Domaganie się przez dyrekcję zwolnienia od rodziców z lekcji religii jest... BEZPRAWNE!

Sprawę uczestnictwa w lekcji religii reguluje:
rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992r. wraz ze zmianami z 30 czerwca 1999r.
"w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach" :

Cytat:
1. W szkołach podstawowych i gimnazjach - na życzenie rodziców(opiekunów prawnych),

Cytat:
2. W szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych - na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych), bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.",


Widać tu schizofrenię twórców zapisu. O organizację lekcji religii mogą wnieść rodzice (opiekunowie prawni) lub... sami uczniowie [pomimo niepełnoletności!]. Z kolei o rezygnacji z tych lekcji do osiągnięcia przez dziecko pełnoletności decydują... wyłącznie rodzice (opiekunowie prawni).

Moim zdaniem: najpierw sprawdź w szkole czy rodzice dopełnili formalności. Jeśli tak, powołaj się na ustawę wyższą jaką jest... konstytucja gwarantująca każdemu wolność wyznania oraz na... Kodeks Rodzinny w którym stoi jak byk, iż dziecko po ukończeniu 13-tego roku życia posiada... "ograniczone zdolności do czynności prawnych" z czego wynika jego prawo o współdecydowaniu w istotnych dla niego sprawach np. o wyborze szkoły czy też religii. Rodzice nie mogą zmuszać nastolatka żeby został... kowalem , czy też... katolikiem . Przy tak istotnym wyborze... muszą uwzględniać również zdanie dziecka!

Nie moja wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina
Tronicki (280 punktów)
Ale za szkołe płacą rodzice nie dziecko więc to ich zdanie jest decydujace.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Ale za szkołe płacą rodzice nie dziecko więc to ich zdanie jest decydujace.
Jak dziecko jest pełnoletnie, to NIE!
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
piątek (1035 punktów)
Po pierwsze nie potrzebna ci żadna zgoda rodziców, a jeżeli szkoła tego wymaga to, zamiast tego idź i dokonaj aktu apostazji na to twoi rodzice wpływu nie mają, a jak i tego boisz się zrobić to po prostu nie chodź na ten durny przedmiot, fakt faktem, ocena liczy się do średniej, ale nie da się przez nią nie zdać, chyba że chcesz mieć ładne świadectwo to konformizuj dalej.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"

PS. Tak w ogóle, są tu dziesiątki takich wątków wystarczy poszperać w archiwum, na miłość boską, nie wszystko je się z tacy, czasem po parę rzeczy można skoczyć do lodówki.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365