 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-11-2008 21:25 | Władek Lichacz (2050 punktów) | Znieważenie prezydenta
2 na 2 | Pewien obywatel powiadomił prokuraturę o znieważeniu prezydenta, ponieważ pisarz i felietonista Jerzy Pilch użył i to wiele razy słowa "Kaczory". Zdarza się, że ktoś może poczuć się obrażony tym, że jest obrażany jego prezydent. Jednakże prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa nie dopatrując się znamion przestępstwa. Też się zdarza, tylko dziwi mnie, dlaczego od decyzji odwołała się Kancelaria Prezydenta, a nie pewien obywatel? Artykuły o tym znalazłem tu i tutaj. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 10 | Adamiak (36436 punktów) | > Pewien obywatel powiadomił prokuraturę o znieważeniu prezydenta, ponieważ pisarz i> felietonista Jerzy Pilch użył i to wiele razy słowa "Kaczory".> Zdarza się, że ktoś może poczuć się obrażony tym, że jest obrażany jego prezydent.> Jednakże prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa nie dopatrując się znamion przestępstwa.> Też się zdarza, tylko dziwi mnie, dlaczego od decyzji odwołała się Kancelaria Prezydenta, a nie> pewien obywatel?> Artykuły o tym znalazłem> tu i> tutaj.>Eh... gdyby Kaczory wiedziały jak ja na nich mówię... ...wyszedłbym z pierdla jakieś 20 lat po Pilchu, na warunkowe. (serdecznie pozdrawiam imiennika)
|
|
 | 2 na 2 | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Eh... gdyby Kaczory wiedziały jak ja na nich mówię...
W internecie krąży bardzo dużo ciekawych opowiastek, że tak to określę, o tych braciach. Dlaczego właśnie ten został oskarżony, a nie inni?
>...wyszedłbym z pierdla jakieś 20 lat po Pilchu, na warunkowe.
Duży postęp, ponieważ jeszcze nie tak dawno za dowcip można było dostać nawet kilka lat. Jak w tym dowcipie: po rozprawie prokurator wpada do swojego gabinetu, trzyma się za brzuch i mało nie pęknie ze śmiechu. - powiedz nam z czego się tak śmiejesz - z dowcipu - to opowiedz go nam - zwariowałeś, ja przed chwilą za ten dowcip domagałem się pięciu lat.
>(serdecznie pozdrawiam imiennika)
Też serdecznie pozdrawiam.
|
|
 | 2 na 2 | Gosia (9452 punktów) | > Eh... gdyby Kaczory wiedziały jak ja na nich mówię...Nawet gdyby wiedziały nic by się nie stało. > ...wyszedłbym z pierdla jakieś 20 lat po Pilchu, na warunkowe.Bez obawy.przestępstwo z art.135 §2 kk. może być popełnione wyłącznie publicznie. Oznacza to, że zniewaga musi być tak przedstawiona (wypowiedziana, napisana, okazana gestami), aby mogła się z nią zapoznać nieokreślona liczba osób. Nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 135 §2 kk. znieważenie Prezydenta np. w prywatnej rozmowie.
|
|
|  | | Adamiak (36436 punktów) | > >Eh... gdyby Kaczory wiedziały jak ja na nich mówię...> Nawet gdyby wiedziały nic by się nie stało.> >...wyszedłbym z pierdla jakieś 20 lat po Pilchu, na warunkowe.> Bez obawy.> przestępstwo z art.135 §2 kk. może być popełnione wyłącznie publicznie. Oznacza to, że zniewaga musi być tak przedstawiona (wypowiedziana, napisana, okazana gestami), aby mogła się z nią zapoznać nieokreślona liczba osób. Nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 135 §2 kk. znieważenie Prezydenta np. w prywatnej rozmowie.>Ależ ja to robię publicznie (tutaj nie powtórzę z szacunku do Was)...i liczby osób nie określam żałując, że mam na to mały wpływ.  A znamiona przestępstwa to- uważam- wypełnia prawie każde otworzenie paszczęki Kaczora...podobno nawet w prywatnych rozmowach
|
|
| |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > Ależ ja to robię publicznie (tutaj nie powtórzę z szacunku do Was)...Daj sobie spokój z tym szacunkiem. Wal śmiało.  > A znamiona przestępstwa to- uważam- wypełnia prawie każde otworzenie paszczęki Kaczora...Jaka paszczęka? Dziób, chyba miało być.  A gdzie te piszczenie? Pozdrawiam o porankiu.
|
|
| | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > >Ależ ja to robię publicznie (tutaj nie powtórzę z szacunku do Was)...> Daj sobie spokój z tym szacunkiem. Wal śmiało.  > >A znamiona przestępstwa to- uważam- wypełnia prawie każde otworzenie paszczęki Kaczora...> Jaka paszczęka? Dziób, chyba miało być.  > A gdzie te piszczenie?> Pozdrawiam o porankiu.>Dziób? Powiem Ci szczerze, Witwos, że z czego by Kaczor dźwięków nie wydawał to i tak fałszuje jak Cajmer o północy  Pozdrawiam wieczorkiem
|
|
10 na 10 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Pewni obywatele nieraz już zgłaszali przypadki obrazy. Zwykle chodziło o obrazę niezdefiniowanych "uczuć religijnych" w filmie (albo tylko plakacie reklamowym filmu), w rzeźbie.
Charakterystyczne dla tamtych zgłoszeń było, że owi obywatele nie oglądali filmu, nie widzieli rzeźby, a o plakacie dowiadywali się od obywateli zza oceanu, gdzie był eksponowany.
Czyżby nastąpił znaczący jakościowo postęp i pewni obywatele zaczęli zapoznawać się z tym, co krytykują? Czyżby pewien obywatel czytał felietony Pilcha?!
W sumie czujność pewnych obywateli powinna wszystkich cieszyć. Wszak wykazują godne pochwały poszanowanie prawa.
Ja szczególnie cenię sobie tych obywateli, którzy zgłaszają przypadki "obrazy uczuć religijnych". Ich świadomość prawna jest najwyższych lotów, bowiem na codzień zbyt rzadko pamiętamy, iż w Polsce istnieje następująca hierarchia prawa: - ustawy parlamentarne (nisko) - konstytucja (wyżej) - KONKORDAT (najwyżej)
|
|
 | | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Czyżby nastąpił znaczący jakościowo postęp i pewni obywatele zaczęli zapoznawać się z tym, co krytykują? Czyżby pewien obywatel czytał felietony Pilcha?!
Mnie dziwi, że o tym "pewnym obywatelu" nic nie wiadomo. Czyżby on sam wystąpił z taką inicjatywą? Wątpię, a jeśli ktoś mu to podpowiedział, co ma zrobić? Nie będę wytykał klawiaturą kogo mam na myśli.
>W sumie czujność pewnych obywateli powinna wszystkich cieszyć. >Wszak wykazują godne pochwały poszanowanie prawa.
Pewnych obywateli tak, ale pewna kancelaria powinna zająć się tym co do jej obowiązków należy. A jeśli się tym nie zajmuje to zmniejszyć jej budżet, żeby sama się pozbyła tych nadgorliwców.
|
|
|  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Gdy rok temu PiS przegrał wybory nieomal popadłem w euforię. Byłem więcej niż pewien (nie mylić z pewnym obywatelem!), że PiSowcy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za numery, które robili. Zi0br0 i Jadosław Kłamczyński skazani przez Trybunał Stanu - o tym byłem przekonany. Wkrótce przekonałem się, że kruk krukowi oraz rączka rączkę i przestępcom włos z głowy nie spadnie. Nie będzie rozliczenia PiSowców, nie będzie niczego jak proroczo przewidywał pan Kononowicz. Pewni obywatele (politycy) są nietykalni. To jest UKŁAD, który bez skutku tropił Jadosław. Rzygać mi się chce.
|
|
2 na 2 | lotrek (14275 punktów) | >dziwi mnie, dlaczego od decyzji odwołała się Kancelaria Prezydenta, a nie >pewien obywatel?
Jest to zwykła nadgorliwość cechująca urzędników Kancelarii Prezydenta (tego Prezydenta w szczególności). Pan Prezydent otoczył się swoistym dworem składającym się z ludzi zasłużonych dla PiSu, których pod "upadku" braciszka Jarka ze stołka premiera należało jakoś zagospodarować i którzy koniecznie chcą udowodnić, że coś robią, że dbają o dobre imię Szefa, że są niezastąpieni. Prześcigają się w pomysłach podlizywania się swojemu pryncypałowi, najczęściej ze szkodą dla niego. Tak było z byłą już Fotygą, czy Jakubiak również byłą a jest tego niestety więcej.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >Prześcigają się w pomysłach podlizywania się swojemu pryncypałowi, najczęściej ze szkodą dla niego.>
Nie jestem w stanie wyobrazić sobie większej szkody, niż tę, którą on sam sobie prokuruje...
|
|
6 na 6 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | Mój nieżyjący już, dużo ode mnie starszy przyjaciel, przedwojenny lekarz, opowiadał mi, że przed wojną nawet w domowych rozmowach mówiło się Pan Prezydent. Nie mam nic przeciwko powrotowi tak głębokiej i powszechnej atencji w stosunku do Prezydenta Rzeczypospolitej. Ale najpierw musimy się doczekać prezydenta zasługującego na powszechny szacunek.
|
|
 | 1 na 1 | piątek (1035 punktów) | Mnie do dzisiaj dochodzą słuchy że moi koledzy w rozmowach prywatnych mówią Pan Piątek, nie wiem może to wina mego autorytetu ;]
"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
|
|
|  | 1 na 1 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | >Mnie do dzisiaj dochodzą słuchy że moi koledzy w rozmowach prywatnych mówią Pan Piątek, nie wiem może to wina mego autorytetu ;] > "Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona" No to już spełniasz pierwsze i to poważne kryterium zostania Panem Prezydentem. Masz mój głos, jak w banku.
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Tylko prostacy nie odróżniają stanowiska od człowieka, który je piastuje.
Tylko prostacy obdarzają atencją stanowisko.
Na szacunek trzeba sobie zasłużyć - zdawałoby się, że to banał, niestety nie dla każdego.
|
|
 | 2 na 2 | lotrek (14275 punktów) | >Mój nieżyjący już, dużo ode mnie starszy przyjaciel, przedwojenny lekarz, opowiadał mi, że przed wojną nawet w domowych rozmowach mówiło się Pan Prezydent. >Nie mam nic przeciwko powrotowi tak głębokiej i powszechnej atencji w stosunku do Prezydenta Rzeczypospolitej.
Bo to było przed wojną, ponoć Marszałek Piłsudski mawiał: panowie czapki z głów, prezydent reprezentuję Majestat Rzeczypospolitej.
>Ale najpierw musimy się doczekać prezydenta zasługującego na powszechny szacunek.
otóż to...na szacunek trzeba samemu zapracować a nie pytać brata, jak się to robi...
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
|  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) |
>Bo to było przed wojną, ponoć Marszałek Piłsudski mawiał: panowie czapki z głów, prezydent reprezentuję Majestat Rzeczypospolitej.>Ale najpierw musimy się doczekać prezydenta zasługującego na powszechny szacunek. >otóż to...na szacunek trzeba samemu zapracować a nie pytać brata, jak się to robi...
...tym bardziej, że brat też nie wie.
|
|
1 na 1 | jkl; (5859 punktów) | > Pewien obywatel powiadomił prokuraturę o znieważeniu prezydenta, ponieważ pisarz i> felietonista Jerzy Pilch użył i to wiele razy słowa "Kaczory".> Zdarza się, że ktoś może poczuć się obrażony tym, że jest obrażany jego prezydent.Pewien obywatel poczuł, że ktoś obraża prezydenta używając słowa "kaczor". No no, to całkiem jak ten obywatel, co doniósł na policję, ze sąsiad gwiżdże nieprzyzwoitą piosenkę.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|