 |
Lekcje Religii Po Polsku. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-11-2008 17:30 | Zulka (2198 punktów) | Lekcje Religii Po Polsku.
8 na 8 | W najnowszym numerze Polityki zamieszczony został raport "Lekcje religii po polsku" (autorka Joanna Podgórska). Katecheta powinien "programowo włączać się w obchody świąt patriotycznych, szkolnych i kościelnych". I włącza się  - jest nawet kimś w rodzaju Oficera Politycznego... Kościołowi się to opłaca - Państwo samo płaci za indoktrynację, a parafialne salki katechetyczne można wynająć i uzyskać dodatkowy dochód. artykuł polecam  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | lotrek (14275 punktów) | > W najnowszym numerze Polityki zamieszczony został raport "Lekcje religii po polsku" (autorka Joanna> Podgórska).Joanna Podgórska często pisze o religii w polskim szkolnictwie. Oto link do jej artykułu pt. "Nieetyczna szkoła", również z Polityki (wrzesień 2008): www.polity(*)yout=16&page=text&place=Text01
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| jad11 (18783 punktów) | Cytat:W najnowszym numerze Polityki zamieszczony został raport "Lekcje religii po polsku" (autorka Joanna Podgórska). .... Kościołowi się to opłaca - Państwo samo płaci za indoktrynację Temat nie jest nowy. Tygodnik NIE trąbi o tym na okrągło.
|
|
7 na 7 | Jurek (430 punktów) | Tak się składa,ze obserwuję poczynania katechetów od momentu zagnieżdżenia się ich w szkołach.Nie będę opisywał tu własnych,koszmarnych przeżyć wewnętrznych związanych ze złem,które metodycznie czynią.Ograniczę się do kilku spostrzeżeń i wniosków. 1.Poziom dydaktyczny i umiejętności wychowawcze katechetów - poniżej wszelkiej krytyki (mogę podzielić się szczegółami). 2.Wprowadzenie oceny z religii do średniej spowodowało: -strach przed tymi "lekcjami", -b.duży wzrost poczucia "ważności" prowadzących te zajęcia - bo automatycznie mają większą dyscyplinę spowodowaną strachem przed oceną (przypomnę jeszcze,że listę przedmiotów w dziennikach lekcyjnych otwiera oczywiście religia!!!) 3.PRZERAŻA MNIE,że skądinąd bystrzy i mądrzy gimnazjaliści wykazują irracjonalny strach i obawy przed oceną z religii i tym ,że "ksiądz nie dopuści ich do bierz- mowania", jednocześnie zdając sobie przy tym sprawę z nieudolności,śmieszności a często nawet głupoty katechetów.Dla mnie to zwykłe pranie mózgów! 4.KURIOZUM - katechetów zatrudnia proboszcz, a opłaca ich gmina!!!To tak,jakbym zatrudnił brygadę do budowy swojego domu, a za pracę płaciłby z przymusu ktoś zupełnie obcy!!!
5.RATUNKU!!!
|
|
7 na 7 | Duda (25557 punktów) | Wydaje mi się , że jedynym skutecznym i zgodnym z prawem rozwiązaniem tego problemu byłoby wyłączenie religii z działań oświaty. 1. Katecheta powinien zgłosić działalność gospodarczą i działać na własny rachunek. 2. Dyrektor szkoły powinien: a/ zebrać pieniądze od chętnych na te dodatkowe lekcje. b/ nieodpłatnie udostępnić sale lekcyjne na te lekcje. 3. Ocena z religii w świeckim państwie nie może być na świadectwie wydawanym jako dokument państwowy( jest to sprzeczne z konstytucją). Wszystko to jest zgodne z konkordatem. Brakuje tylko odważnego polityka.
|
|
 | 2 na 2 | Jurek (430 punktów) |
2. Dyrektor szkoły powinien: > a/ zebrać pieniądze od chętnych na te dodatkowe lekcje.> b/ nieodpłatnie udostępnić sale lekcyjne na te lekcje. To punkt,z którym się nie zgadzam. Szkoły są świeckie, nie jest w ich interesie więc, by wyręczać w pracy (p.a)i ułatwiać działania innym (p.b). Pozdrawiam
|
|
|  | 3 na 3 | Duda (25557 punktów) | > Szkoły są świeckie, nie jest w ich interesie więc, by wyręczać w pracy (p.a)i ułatwiać działania innym (p.b).
Niestety obowiązuje nas konkordat który mówi , że państwo zobowiązuje się do zorganizowania lekcji religii w szkołach i przedszkolach.
Dlatego napisałam , że zgodnie z prawem . bo tez uważam , że miejscem religii jest kościół a nie szkoła.
|
|
| |  | 6 na 6 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Twój pomysł przypomina mi hasła "Socjalizm TAK, wypaczenia NIE!" i "Socjalizm z ludzką twarzą".
Nie ma sensu kombinować z lekcjami religii w szkołach, bo to w gruncie rzeczy oznacza zgodę na te zajęcia. Należy dążyć do wyrzucenia katechezy ze szkół. To będzie możliwe jedynie poprzez wypowiedzenie konkordatu, więc do tego trzeba zmierzać.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >Twój pomysł przypomina mi hasła "Socjalizm TAK, wypaczenia NIE!" i "Socjalizm z ludzką twarzą". >Nie ma sensu kombinować z lekcjami religii w szkołach, bo to w gruncie rzeczy oznacza zgodę na te zajęcia. Należy dążyć do wyrzucenia katechezy ze szkół. To będzie możliwe jedynie poprzez wypowiedzenie konkordatu, więc do tego trzeba zmierzać.
Tak ale pierwszym krokiem powinno być coś co jest łatwiej osiągalne czyli wymaganie przestrzegania prawa (w tym konkordatu). Potem starajmy się dalej lobbować w stronę wypowiedzenia konkordatu.
Pozdrawiam Adam
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Duda (25557 punktów) |
>Tak ale pierwszym krokiem powinno być coś co jest łatwiej osiągalne czyli wymaganie przestrzegania prawa (w tym konkordatu). >Potem starajmy się dalej lobbować w stronę wypowiedzenia konkordatu. Tez tak uważam tym bardziej , że nie widzę siły politycznej, która byłaby w stanie porwać się na taki samobójczy ( w obecnej chwili)akt jakim by było wypowiedzenie konkordatu.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Ciekaw jestem skąd założenie, że wypowiedzenie konkordatu miałoby być samobójcze? Moim zdaniem Polacy w większości nie akceptują pazerności kleru i jego ukochania władzy.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Duda (25557 punktów) | >Ciekaw jestem skąd założenie, że wypowiedzenie konkordatu miałoby być samobójcze? >Moim zdaniem Polacy w większości nie akceptują pazerności kleru i jego ukochania władzy. Tyle ile jest plebani tyle mielibyśmy ośrodków nienawiści. PiS ma 25% elektorat. Po wypowiedzeniu konkordatu miałby 45% a to byłoby groźne.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>Ciekaw jestem skąd założenie, że wypowiedzenie konkordatu miałoby być samobójcze? >>Moim zdaniem Polacy w większości nie akceptują pazerności kleru i jego ukochania władzy. >Tyle ile jest plebani tyle mielibyśmy ośrodków nienawiści. PiS ma 25% elektorat. Po wypowiedzeniu konkordatu miałby 45% a to byłoby groźne. Twoja opinia przeciw mojej, a jaka jest prawda? Wbrew pozorom np. na wsiach wierzący są bardzo wyczuleni na wybryki księżowskie i na wsiach zdarzają się przypadki wywożenia księży na taczkach.
Poza tym, gdyby większość uważających się za katolików była z tego tytułu wyborcami PiSu, to PiS miałby 85% poparcia, a nie 25%.
W czasach PRLu tylko nielicznym przychodziło do głowy, że można "obalić komunę", a jednak się udało.
Podobnie uda się obalić wszechwładzę KK, trzeba tylko, aby ludzie zrozumieli, że KK jest faktycznie okupantem Polski. Watykan przejął tę funkcję po ZSRR, który przejął ją od hitlerowskich Niemiec.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Duda (25557 punktów) | >>Ciekaw jestem skąd założenie, że wypowiedzenie konkordatu miałoby być samobójcze? >Moim zdaniem Polacy w większości nie akceptują pazerności kleru i jego ukochania władzy. >Ale tez ta większość nie ruszy palcem w bucie żeby to zmienić.
>W czasach PRLu tylko nielicznym przychodziło do głowy, że można "obalić komunę", a jednak się udało.
I możesz być pewny, że większość była bierna. Strajkować czyli nic nie robić można było czemu by nie! Ale zrobić coś od siebie, wierz mi, na to stać było naprawdę nielicznych.
Za kilkadziesiąt lat dzieci w szkole będą się uczyć, że system sam się rozpadł ani nie obaliła go "Solidarność" ani JPII ani nie było to działanie PZPR ani SB. Po prostu wszyscy wiedzieli, że dalej nie może być tak jak dotychczas a jak ma być tego nie wiedział nikt.
Robotnicy chcieli socjalizmu bez wypaczeń, kapitalizmu nie chciał nikt.
Skąd się wziął kapitalizm tego tez nie wie chyba nikt. 85% Polaków nie życzyło sobie zmiany ustawy antyaborcyjnej, religii w szkołach i kapitalizmu też.
Czy była możliwość temu zapobiec? Raczej nie. W pewnym momencie została przekroczona "masa krytyczna" i zaczęła się reakcja łańcuchowa. Nikt nie był w stanie przewidzieć jaki będzie skutek.
Posłuchaj zeznań Gen. Jaruzelskiego chyba był jednym z niewielu którzy zdawali sobie sprawę z tego że nikt nie jest w stanie już tego zatrzymać czy okiełznać.
Czy powstanie odpowiednia "masa krytyczna" do usunięcia wpływów kościoła? Chyba jeszcze jest na to za wcześnie. Zniewolony od setek lat człowiek nie szanuje swojej wolności. Jak na razie jesteśmy na etapie pilnowania , żeby sąsiad nie miał jej więcej.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > I możesz być pewny, że większość była bierna. >Po prostu wszyscy wiedzieli, że dalej nie może być tak jak dotychczas Dziewczyno - czy naprawdę nie widzisz, że sama sobie przeczysz?
>Robotnicy chcieli socjalizmu bez wypaczeń, kapitalizmu nie chciał nikt. OK, nikt nie artykułował, że chce kapitalizmu, natomiast pragnieniem było takie życie, takie państwo, taka wolność, taki poziom życia jak w krajach kapitalistycznych. Rozumiesz? Nie potrzeba definicji tego, do czego się dąży, wystarczy opis.
>Skąd się wziął kapitalizm tego tez nie wie chyba nikt. Z zanegowania katolicyzmu w postaci protestantyzmu. Moim zdaniem "ojcem" kapitalizmu był Henryk VIII, król Anglii. Czy wiesz, że pierwsze banki i pierwsze towarzystwa ubezpieczeniowe powstały właśnie w Anglii już w XVIII wieku?
>85% Polaków nie życzyło sobie zmiany ustawy antyaborcyjnej, religii w szkołach i kapitalizmu też. Doprawdy? A skąd to wiesz?
>Czy była możliwość temu zapobiec? Raczej nie. Acha, czyli te 15% zdołało wprowadzić zmiany wbrew życzeniom 85%?
>W pewnym momencie została przekroczona "masa krytyczna" i zaczęła się reakcja łańcuchowa. Jakim cudem skoro 85% było przeciw?
>Posłuchaj zeznań Gen. Jaruzelskiego chyba był jednym z niewielu którzy zdawali sobie sprawę z tego że nikt nie jest w stanie już tego zatrzymać czy okiełznać. Za chwilę zaczniesz opiewać Jaruzelskiego jako "obalacza komuny". Zastanów się co piszesz.
>Czy powstanie odpowiednia "masa krytyczna" do usunięcia wpływów kościoła? >Chyba jeszcze jest na to za wcześnie. Skoro 15% wystarczy?...
>Zniewolony od setek lat człowiek nie szanuje swojej wolności. Jak na razie jesteśmy na etapie pilnowania , żeby sąsiad nie miał jej więcej. Stereotyp. Równie prawdziwy jak ten, że blondynki to idiotki.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Duda (25557 punktów) |
>>85% Polaków nie życzyło sobie zmiany ustawy antyaborcyjnej, religii w szkołach i kapitalizmu też. >Doprawdy? A skąd to wiesz? Z autopsji. >Acha, czyli te 15% zdołało wprowadzić zmiany wbrew życzeniom 85%? Tak! Kościół ustawił się w pozycji tego, który wspierał zmiany. Od 20 lat za to płacimy.
>Jakim cudem skoro 85% było przeciw? A w tej chwili , jaki procent społeczeństwa popiera tarczę?
|
|
| | | | | | | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>>85% Polaków nie życzyło sobie zmiany ustawy antyaborcyjnej, religii w szkołach i kapitalizmu też. >>Doprawdy? A skąd to wiesz? >Z autopsji. Rozumiem, że spytałaś 85% Polaków?
>>Acha, czyli te 15% zdołało wprowadzić zmiany wbrew życzeniom 85%? >Tak! Kościół ustawił się w pozycji tego, który wspierał zmiany. Od 20 lat za to płacimy. Płacimy za zmiany czy za ustawienie KK?
>>Jakim cudem skoro 85% było przeciw? >A w tej chwili , jaki procent społeczeństwa popiera tarczę? Nie mam pojęcia, ale ty na pewno wiesz z autopsji.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duda (25557 punktów) |
>Rozumiem, że spytałaś 85% Polaków? Jest coś takiego jak badania opinii publicznej. >Płacimy za zmiany czy za ustawienie KK? Płacimy za pomoc jaką udzielił kościół przywódcom "solidarności" >>>Jakim cudem skoro 85% było przeciw? >>A w tej chwili , jaki procent społeczeństwa popiera tarczę? >Nie mam pojęcia, ale ty na pewno wiesz z autopsji. Są badania opinii publicznej. Coś koło 70% jest przeciw.
|
|
| | | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > Robotnicy chcieli socjalizmu bez wypaczeń >Nieprawda, robotnicy chcieli tylko, żeby było lepiej. Socjalizmu bez wypaczeń chcieli doradcy robotników- "Solidarności"- niegdyś związani z partią socjalistyczną. Bo nie sięgali wyobraźnią dalej niż poza jakąś... hybrydę socjalizmu. > ... kapitalizmu nie chciał nikt.>Kapitalizmu chcieli dawni socjaliści (choć nie tylko), którzy dostrzegli w "kapitalizmie po polsku" swoją szansę, szansę na kradzież dóbr* w świetle prawa... stworzonego pod ich presją. "Kreska" Mazowieckiego (byłego, hehe, komunisty), stworzyła im tę szansę. *- za "dobro" uważam też -w kontekście- "dobre imię", choć bardzo różnie pojmowane
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >W czasach PRLu tylko nielicznym przychodziło do głowy, że można "obalić komunę", a jednak się udało.
A wiesz dlaczego (m.in.)? Dlatego, że komunizm nie był nigdy "nasz". Był narzucony z zewnątrz. Marks (twórca ideologii) był Niemcem, Lenin Rosjaninem. Skojarzenie z niedawnymi zaborcami było oczywiste. Plus naturalny u Polaków sprzeciw wobec wszystkiego co narzucone siłą przez obcych. Z tą ideologią nikt prawie się nie utożsamiał (z aparatem partyjnym włącznie!). Dlatego poszło w miarę łatwo i gładko, choć ofiary były.
Z katolicyzmem jest inaczej. Stoi za nim ponadtysiącletnia tradycja. Tradycja indoktrynacji totalnej i takiegoż prania mózgów. Te tysiąc lat z okładem spowodowały, że jest to już "nasza" tradycja. Kto wystąpi przeciwko sobie, prezeciw własnym obyczajom? Nawet jeśli nie do końca wierzy w prawdziwość biblijnych bajeczek.
Dodatkowo Kościół po mistrzowsku wykorzystał sytuację "wspólnego wroga". Stanął po "słusznej" stronie. Tylko wytłumacz teraz, a najlepiej udowodnij, że nie kierowały nim partykularne interesy nie mające nic wspólnego z patriotyzmem i innymi szlachetnymi ideami. Udowodnij, że Kościół walczył wyłącznie o własne przetrwanie i miał w głębokim poważaniu losy kraju i narodu. Był opozycją do narzuconego, obcego systemu - i to wystarczyło. I nadal wystarcza (większości).
Rację ma kol. Duda, że za to właśnie teraz wszyscy płacimy. Tyle tylko, że można zaryzykować twierdzenie, iż płacimy za to, że obalając komunizm uratowaliśmy Kościołowi jego cztery litery. Kto więc komu winien jest wdzięczność? Spróbuj jednak przekonać społeczeństwo do przyjęcia tej tezy za powszechnik.
Chcesz iść z motyką na słońce?
Powodzenia.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Dobre spostrzeżenie z tą obcością komunizmu i "naszością" katolicyzmu.
Tylko że nie chodzi o przekonanie Polaków, żeby hurtem stali się ateistami, ale żeby dostrzegli prawdziwą twarz KK.
Nie proponuję odrzucenia tego, co w tej "katolickiej" tradycji najtrwalsze, czyli kościelne śluby, Boże Narodzenie, Wielkanoc, 1 listopada itd. itp.
Może trzeba się zainteresować w jaki sposób w skatoliczałej Hiszpanii Zapatero udało się utrzeć nosa KK? Jeden facet a dał radę i obeszło się bez powstania narodowego w obronie KK, tradycji czy "hiszpańskości" katolicyzmu. I ciągle rządzi.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Ciekaw jestem skąd założenie, że wypowiedzenie konkordatu miałoby być samobójcze? >Moim zdaniem Polacy w większości nie akceptują pazerności kleru i jego ukochania władzy.
53% rodaków jest przeciwna nauczaniu religii w szkołach, a to znaczy, że temu także przeciwnych jest sporo katolików. Było o tym w FiM. W każdym bądź razie liczba osób chcących usunięcia religii ze szkół to już większość, inna sprawa czy ta tendencja będzie wzrastała.
|
|
| | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Naprawdę uważasz, że pomysły Dudy są łatwe do realizacji? A poza tym pisałem, że w gruncie rzeczy jest to akceptacja katechezy w szkołach.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > Naprawdę uważasz, że pomysły Dudy są łatwe do realizacji?Nie, te podane są raczej niewykonalne. Równie dobrze można postulować wysłanie wszystkich nauczycieli na prywatne kontrakty ze szkołami. > A poza tym pisałem, że w gruncie rzeczy jest to akceptacja katechezy w szkołach.Nie akceptujemy katechezy w szkołach ale ona jest faktem, na razie jedynie co możemy zrobić to upowszechnienie lekcji etyki. W tej kwestii podpisuję się pod zgłoszonymi przez PSR postulatami laickimi które zdaje się nie zawierają postulatu wypowiedzenia konkordatu.
|
|
| | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > >Naprawdę uważasz, że pomysły Dudy są łatwe do realizacji?> Nie, te podane są raczej niewykonalne. Równie dobrze można postulować wysłanie wszystkich nauczycieli na prywatne kontrakty ze szkołami.Poprzednio popierałeś te pomysły jako łatwiej wykonalne, więc albo zmieniasz zdanie, albo ja czegoś nie rozumiem. > >A poza tym pisałem, że w gruncie rzeczy jest to akceptacja katechezy w szkołach.> Nie akceptujemy katechezy w szkołach ale ona jest faktem, na razie jedynie co możemy zrobić to upowszechnienie lekcji etyki. W tej kwestii podpisuję się pod zgłoszonymi przez PSR postulatami laickimi które zdaje się nie zawierają postulatu wypowiedzenia konkordatu.W szkole, do której chodzi moja córka jest wielu uczniów, którzy chcieliby chodzić na zajęcia z etyki i wielu rodziców, którzy chcieliby, aby ich dzieci chodziły na takie zajęcia. Wszystkie te dzieci chodzą jednak na zajęcia z religii, bo lekcje etyki odbywają się na 9 godzinie lekcyjnej, czyli po 2 "okienkach" i dzieciakom nie chce się marnować tych 2 godzin na czekanie. No i z religii można dość łatwo dostać dobrą ocenę liczącą się do średniej. Ot i o takie prozaiczne rzeczy rozbija się cała rzecz. Promocja zajęć z etyki nic tu nie daje, tym bardziej, że nie we wszystkich (w niewielu?) szkołach takie zajęcia w ogóle są organizowane.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > >>Naprawdę uważasz, że pomysły Dudy są łatwe do realizacji?> >Nie, te podane są raczej niewykonalne. Równie dobrze można postulować wysłanie wszystkich nauczycieli na prywatne kontrakty ze szkołami.> Poprzednio popierałeś te pomysły jako łatwiej wykonalne, więc albo zmieniasz zdanie, albo ja czegoś nie rozumiem.Nigdzie nie napisałem, że popieram te konkretne pomysły. Napisałem tylko tyle: > >Tak ale pierwszym krokiem powinno być coś co jest łatwiej osiągalne czyli wymaganie przestrzegania prawa (w tym konkordatu).Ja popieram po prostu pomysły mające na celu rygorystyczne przestrzeganie prawa. Pomysł Dudy idzie trochę w tym kierunku ale chyba nie da się go wykonać, przynajmniej na razie. > >>A poza tym pisałem, że w gruncie rzeczy jest to akceptacja katechezy w szkołach.> >Nie akceptujemy katechezy w szkołach ale ona jest faktem, na razie jedynie co możemy zrobić to upowszechnienie lekcji etyki. W tej kwestii podpisuję się pod zgłoszonymi przez PSR postulatami laickimi które zdaje się nie zawierają postulatu wypowiedzenia konkordatu.> W szkole, do której chodzi moja córka jest wielu uczniów, którzy chcieliby chodzić na zajęcia z etyki i wielu rodziców, którzy chcieliby, aby ich dzieci chodziły na takie zajęcia.> Wszystkie te dzieci chodzą jednak na zajęcia z religii, bo lekcje etyki odbywają się na 9 godzinie lekcyjnej, czyli po 2 "okienkach" i dzieciakom nie chce się marnować tych 2 godzin na czekanie. No i z religii można dość łatwo dostać dobrą ocenę liczącą się do średniej.> Ot i o takie prozaiczne rzeczy rozbija się cała rzecz. Promocja zajęć z etyki nic tu nie daje, tym bardziej, że nie we wszystkich (w niewielu?) szkołach takie zajęcia w ogóle są organizowane.Ja uważam, że powinniśmy robić wszystko co się da, aby takie zajęcia wymusić na dyrektorach szkół i to w normalnych godzinach. Moim zdaniem powinniśmy wywieszać w szkołach plakaty i rozdawać ulotki: "Chcesz chodzić na etykę? Dyrektor mówi że się nie da? Skontaktuj się z nami" i telefon do oddziału PSR. I powinniśmy mieć gotowy katalog nauczycieli etyki szukających pracy oraz wydrukowane przepisy czarno na białym które o tym mówią, plus opinia z kuratorium lokalnego. Uderzamy z takim czymś do dyrektora i pytamy czemu nie chce zrobić etyki. On na to mówi: nie ma nauczycieli: my na to pokazujemy listę. On na to mówi: nie ma pieniędzy. My na to wyciągamy opinię z kuratorium że pieniądze są jeśli jest odpowiednia ilość uczniów. I tak dalej. Na każdy argument mamy kontrargument. I listę uczniów chcących chodzić na etykę. Przy odpowiedniej ilości uczniów nie będzie łatwo dyrektorowi zorganizować zajęcia z etyki w nienormalnych godzinach. Za żadne skarby uczniowie chcący się uczyć etyki nie mogą dać się wepchać na religię z powodu wygodnictwa. Inaczej nici z tego skoordynowanego wysiłku. Może będziemy też kiedyś takich nauczycieli szkolić albo sami organizować takie zajęcia. Być może jestem marzycielem ale uważam że można coś zmienić. Prędzej niż atakując wprost konkordat.
|
|
| | | | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Być może jestem marzycielem ale uważam że można coś zmienić. Prędzej niż atakując wprost konkordat. Czyli jednak Socjalizm TAK, wypaczenia NIE...
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >>Być może jestem marzycielem ale uważam że można coś zmienić. Prędzej niż atakując wprost konkordat. >Czyli jednak Socjalizm TAK, wypaczenia NIE...
Może inaczej, kiedy Polska była pod zaborami, byli zwolennicy zbrojnych powstań oraz zwolennicy tzw. pracy organicznej, pracy u podstaw. Jak wiesz, powstania udały się chyba tylko dwa wielkopolskie, najlepiej zorganizowane i zrobione w sprzyjających okolicznościach. Cała reszta to niewypały a niektóre to nawet heroiczne rzezie bez sensu.
W takiej analogii to ja jestem zwolennikiem pracy u podstaw a nie stawiania kosy na sztorc.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Duda (25557 punktów) |
>Jak wiesz, powstania udały się chyba tylko dwa wielkopolskie, najlepiej zorganizowane i zrobione w sprzyjających okolicznościach. Cała reszta to niewypały a niektóre to nawet heroiczne rzezie bez sensu. Udało się jeszcze powstanie śląskie
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Duda (25557 punktów) | >Naprawdę uważasz, że pomysły Dudy są łatwe do realizacji? Moja propozycja była propozycją możliwą do przeprowadzenia w obowiązującym systemie prawnym. Czyli TEORETYCZNIE JEST TO MOŻLIWE! Praktycznie nie widzę możliwości realizacji. To znaczy , nie widzę takiej siły politycznej która mogłaby to zrealizować.
|
|
| | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>Naprawdę uważasz, że pomysły Dudy są łatwe do realizacji? > Moja propozycja była propozycją możliwą do przeprowadzenia w obowiązującym systemie prawnym. Czyli TEORETYCZNIE JEST TO MOŻLIWE! >Praktycznie nie widzę możliwości realizacji. To znaczy , nie widzę takiej siły politycznej która mogłaby to zrealizować. Mówiąc wprost - twoja teoria jest >>g ó w n o<< warta, co sama to przyznajesz.
|
|
| | | | | | |  | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >>>Naprawdę uważasz, że pomysły Dudy są łatwe do realizacji? >> Moja propozycja była propozycją możliwą do przeprowadzenia w obowiązującym systemie prawnym. Czyli TEORETYCZNIE JEST TO MOŻLIWE! >>Praktycznie nie widzę możliwości realizacji. To znaczy , nie widzę takiej siły politycznej która mogłaby to zrealizować. >Mówiąc wprost - twoja teoria jest >>g ó w n o<< warta, co sama to przyznajesz. >
No to zabieraj się do roboty i walcz o wypowiedzenie konkordatu a my będziemy robić to o czym pisałem. Zobaczmy kto pierwszy coś osiągnie.
Szczerze życzę powodzenia Adam
|
|
| | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | >>>>Naprawdę uważasz, że pomysły Dudy są łatwe do realizacji? >>> Moja propozycja była propozycją możliwą do przeprowadzenia w obowiązującym systemie prawnym. Czyli TEORETYCZNIE JEST TO MOŻLIWE! >>>Praktycznie nie widzę możliwości realizacji. To znaczy , nie widzę takiej siły politycznej która mogłaby to zrealizować. >>Mówiąc wprost - twoja teoria jest >>g ó w n o<<>Mogę się przyłączyć? Czy mam siedzieć i patrzeć, komu z WAS się uda? Pozdrawiam przed weekendem
|
|
| | | | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >No to zabieraj się do roboty i walcz o wypowiedzenie konkordatu a my będziemy robić to o czym pisałem. Zobaczmy kto pierwszy coś osiągnie. Czyli co będziecie robić? Duda będzie rzucać pomysłami, które ty sam odrzucasz a następnie będziesz odpowiadał w jej imieniu broniąc tych pomysłów?
|
|
| | | | | | | | |  | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >>No to zabieraj się do roboty i walcz o wypowiedzenie konkordatu a my będziemy robić to o czym pisałem. Zobaczmy kto pierwszy coś osiągnie. >Czyli co będziecie robić? Duda będzie rzucać pomysłami, które ty sam odrzucasz a następnie będziesz odpowiadał w jej imieniu broniąc tych pomysłów? >
Napisałem jaki jest mój plan szczegółowy odnośnie etyki. A twój plan jaki jest?
|
|
| | | | | | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>>No to zabieraj się do roboty i walcz o wypowiedzenie konkordatu a my będziemy robić to o czym pisałem. Zobaczmy kto pierwszy coś osiągnie. >>Czyli co będziecie robić? Duda będzie rzucać pomysłami, które ty sam odrzucasz a następnie będziesz odpowiadał w jej imieniu broniąc tych pomysłów? >> >Napisałem jaki jest mój plan szczegółowy odnośnie etyki. A twój plan jaki jest? A gdzie ja pisałem, że coś planuję?
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >>>>No to zabieraj się do roboty i walcz o wypowiedzenie konkordatu a my będziemy robić to o czym pisałem. Zobaczmy kto pierwszy coś osiągnie. >>>Czyli co będziecie robić? Duda będzie rzucać pomysłami, które ty sam odrzucasz a następnie będziesz odpowiadał w jej imieniu broniąc tych pomysłów? >>> >>Napisałem jaki jest mój plan szczegółowy odnośnie etyki. A twój plan jaki jest? >A gdzie ja pisałem, że coś planuję?
Czyli co będziesz właściwie robił aby obalić ten konkordat? Jak to zrobisz?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > >A gdzie ja pisałem, że coś planuję?> Czyli co będziesz właściwie robił aby obalić ten konkordat? Jak to zrobisz?Wypowiedzenie umowy międzynarodowej nie należy do mnie - Ustawa o umowach międzynarodowych.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > >>A gdzie ja pisałem, że coś planuję?> >Czyli co będziesz właściwie robił aby obalić ten konkordat? Jak to zrobisz?> Wypowiedzenie umowy międzynarodowej nie należy do mnie - Ustawa o umowach międzynarodowych.> Czyli nic nie będziesz robił? Socjalizm TAK bo nic można zrobić, tak?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Czyli nic nie będziesz robił? Socjalizm TAK bo nic można zrobić, tak?Tak długo czekałeś, żeby to napisać, że już nie miałem sumienia patrzeć jak przebierasz nóżkami, więc się doczekałeś. Wiesz jak ponieść najmniejsze koszty zrobienia czegoś? Pozwolić, żeby ktoś inny się tym zajął, a potem korzystać z cudzej roboty. Więc spokojnie sobie poczekam. W mojej piramidzie potrzeb wypowiedzenie konkordatu znajduje się baaardzo wysoko. Tak wysoko, że nigdy o tym nie myślę nie sprowokowany. Zatem działajcie z Dudą, ja poczekam na wyniki.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Tak ale pierwszym krokiem powinno być coś co jest łatwiej osiągalne czyli wymaganie przestrzegania prawa (w tym konkordatu). >Potem starajmy się dalej lobbować w stronę wypowiedzenia konkordatu.
Jeżeli oni sami jego nie przestrzegają to już powinno być wystarczającą podstawą do jego zerwania. Ilu katolików tak naprawdę wie, ile ta ich rozrywka kosztuje całe społeczeństwo? Jest jeszcze wielu takich, co uważają, że krk jest finansowany z tacy.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >>Tak ale pierwszym krokiem powinno być coś co jest łatwiej osiągalne czyli wymaganie przestrzegania prawa (w tym konkordatu). >>Potem starajmy się dalej lobbować w stronę wypowiedzenia konkordatu. >Jeżeli oni sami jego nie przestrzegają to już powinno być wystarczającą podstawą do jego zerwania. >Ilu katolików tak naprawdę wie, ile ta ich rozrywka kosztuje całe społeczeństwo? Jest jeszcze wielu takich, co uważają, że krk jest finansowany z tacy. >
Ale jacy oni, to my go nie przestrzegamy. Po pierwsze posyłamy dzieci na religię bo tak jest wygodniej. Po drugie nie żądamy od dyrektorów szkoły aby wymagał zaświadczeń o chęci uczestnictwa w zajęciach z religii, w najlepszym wypadku wypełniamy zaświadczenie, że nie chcemy aby nasze dziecko uczestniczyło w lekcjach religii czym też zgadzamy się na łamanie prawa. Na dodatek konkordat jest taką dziwną umową, że jest zawarty między Polską a Watykanem a jako żywo, ani jeden ksiądz Polski nie ma obywatelstwa Watykanu, więc kto wykonuje postanowienia konkordatu lub ich nadużywa w Polsce? Nasi własni obywatele. No to co jest grane? Sami mamy co chcemy. Kto ma zerwać konkordat? Na razie trzeba doprowadzić do prawidłowego wykonania jego postanowień czyli do zaprzestania finansowania katechezy z pieniędzy na oświatę. Może jak się wtedy skończą pieniądze to Watykan sam wypowie konkordat.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Ale jacy oni, to my go nie przestrzegamy.
Zgadzam się z Tobą, to my obywatele tego kraju.
>Po pierwsze posyłamy dzieci na religię bo tak jest wygodniej. Po drugie nie żądamy od dyrektorów szkoły aby wymagał zaświadczeń o chęci uczestnictwa w zajęciach z religii, w najlepszym wypadku wypełniamy zaświadczenie, że nie chcemy aby nasze dziecko uczestniczyło w lekcjach religii czym też zgadzamy się na łamanie prawa.
A tu już się z Tobą nie zgodzę. Nie wszyscy, owszem sporo jest takich osób, ale mimo to nie wszyscy. Robią to z wielu różnych powodów, często ze strachu, ale to też trzeba uzmysłowić innym jak faktycznie jest. Żaden biskup sam o tym nie wspomnie. Z tymi zaświadczeniami to nieźle namieszali i to od samego początku, ale czy sądzisz, że jakikolwiek ksiądz coś z tym zrobi? Wielu rodziców nadal uważa, że tak właśnie jest, że to osoby, które nie chcą chodzić na religię mają składać takie zaświadczenia. A wystarczyłoby, żeby tylko jeden z takich dyrektorów poniósł konsekwencje, nawet łącznie ze sprawą w sądzie i by się urwała ta samowolka.
>Na dodatek konkordat jest taką dziwną umową, że jest zawarty między Polską a Watykanem a jako żywo, ani jeden ksiądz Polski nie ma obywatelstwa Watykanu, więc kto wykonuje postanowienia konkordatu lub ich nadużywa w Polsce? Nasi własni obywatele.
Wiele razy o tym wspominałem, że żaden z biskupów nawet nie został wybrany przez katolików. Kiedyś posunąłem się nawet do tego, że nazwałem ich wszystkich kolaborantami, bo jednak nadrzędny ich cel to służba Watykanowi, a nie Polsce. Owszem obywatele polscy wykonują te postanowienia. Ale ilu katolików o tym wie? To tak samo jak z Biblią, zwykle największą wiedzę o niej mają ateiści i osoby o zbliżonych poglądach.
>No to co jest grane? Sami mamy co chcemy.
Gdyby to było zrobione w sposób demokratyczny, to zgodziłbym się z Tobą. Jednakże często popełniano oszustwa, aby wprowadzić takie postanowienia.
>Kto ma zerwać konkordat?
Kiedyś przeglądałem program Racji, zerwanie konkordatu ma w swoim statucie.
>Na razie trzeba doprowadzić do prawidłowego wykonania jego postanowień czyli do zaprzestania finansowania katechezy z pieniędzy na oświatę.
A kto to zrobi, czyżby Glemp, który mówił, że jak proboszczom umożliwi się nauczanie religii, to będą robili bezpłatnie, a pół roku później zażądał pieniędzy. W normalnym kraju taki człowiek byłby skończony i to dożywotnio.
>Może jak się wtedy skończą pieniądze to Watykan sam wypowie konkordat.
Pomarzyć to dobra rzecz. To korporacja finansowa jest już tak bogata, że może funkcjonować bez wiernych. Trzeba im zabrać to co zagrabili, choćby ta niby komisja majątkowa. Czy ktoś nawet na tym forum wspomniał o tym, że powinno się ją całą posadzić na ławie oskarżonych?
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Duda (25557 punktów) | Dyskusja z "kulką..." spowodowała, że zaczęłam się zastanawiać co Racjonaliści mogą zrobić by zmienić stan rzeczy, a co byłoby realne do wykonania i przyszło mi do głowy że można by zlecić odpowiedniej firmie przeprowadzenie badań na ten temat.
Oczywiście jest problem środków bo nikt tego nie zrobi za darmo oraz opracowanie pytań
Nie mam pojęcia ile takie rzetelne badania kosztują. Może ktoś wie?
Wyniki mogłyby być formą nacisku na polityków. Oni bardzo z tym się liczą.
Może uzbrojeni w taką broń politycy nabraliby odwagi by sprzeciwić się klerowi.
Myślę że po opracowaniu pytań, znalazły by się partie i stowarzyszenia które współfinansowałyby te badania.
Gdyby ludzi spytać czy akceptują religie w szkołach to myślę że większość odpowiedziałaby , że tak ale gdyby ich spytać czy w szkole ma być: religia, religioznawstwo czy etyka, to myślę że za religią byłoby jakieś nie więcej niż 25-30%.
Większość na dodatek wolałaby religię jak już to w kościele a nie w szkole.
|
|
| | | | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Podoba mi się twój nowy pomysł  Właśnie o to chodzi, że tylko politycy mają możliwość dania po łapach KK. My, wyborcy, możemy tego od nich zażądać, a nie sami tego dokonać. Tutaj nawiązałem do Hiszpanii i do Zapatero, który udowodnił, że ograniczenie KK nie tylko nie wywołuje buntu społecznego i potępienia polityka, ale wręcz przeciwnie. Może warto przeanalizować casus Zapatero i z niego skorzystać zamiast snuć plany o "pracy u podstaw"?
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Vytautas (4394 punktów) | >Wiele razy o tym wspominałem, że żaden z biskupów nawet nie został wybrany przez katolików. Kiedyś posunąłem się nawet do tego, że nazwałem ich wszystkich kolaborantami, bo jednak nadrzędny ich cel to służba Watykanowi, a nie Polsce. >Owszem obywatele polscy wykonują te postanowienia. Ale ilu katolików o tym wie? To tak samo jak z Biblią, zwykle największą wiedzę o niej mają ateiści i osoby o zbliżonych poglądach.
Nazywanie księży kolaborantami nie podoba mi się. To są rezydenci Watykanu w Polsce. Kolaboranci to katolicy!
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >>Wiele razy o tym wspominałem, że żaden z biskupów nawet nie został wybrany przez katolików. Kiedyś posunąłem się nawet do tego, że nazwałem ich wszystkich kolaborantami, bo jednak nadrzędny ich cel to służba Watykanowi, a nie Polsce. >>Owszem obywatele polscy wykonują te postanowienia. Ale ilu katolików o tym wie? To tak samo jak z Biblią, zwykle największą wiedzę o niej mają ateiści i osoby o zbliżonych poglądach. >Nazywanie księży kolaborantami nie podoba mi się. To są rezydenci Watykanu w Polsce. >Kolaboranci to katolicy! >
Zgadza się, różnica jest taka jak między oficerem prowadzącym a tajnym współpracownikiem.
Nazywanie księży agentami Watykanu jest jednak ryzykowne ponieważ rodzi od razu ogromne resentymenty społeczne. Gdybyśmy mieli uderzać w te tony to od razu mielibyśmy zarzuty w rodzaju "mało wam że Popiełuszę zabiliście?".
A co można zrobić konkretnego zaproponowałem wyżej, ułatwiać uczęszczanie na etykę, promować to, organizować i szkolić nauczycieli oraz perswadować u dyrektorów.
Pozdrawiam Adam
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|