Racjonalista - Strona głównaDo treści
Natura - czym dla nas jest?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
05-04-2009 00:06checkmate (1197 punktów)Natura - czym dla nas jest?
W wątku o adopcji dzieci przez pary homoseksualne, dyskusja weszła na tory skłaniające mnie do założenia tego wątku. Jednym z argumentów przeciwników adopcji jest działanie natury. Nie chodzi mi o odniesienie się do tamtego wątku, lecz o spojrzenie bardziej ogólne.
Czy to natura determinuje nasze działania? Wiele z nich z całą pewnością, i nie o tych oczywistych rzeczach chciałbym podyskutować.
Rozwój cywilizacyjny wskazuje, że chcemy sobie podporządkować również naturę, nauka odkrywa nowe jej tajemnice i zdobytą wiedzę wykorzystujemy. Z drugiej strony, już prawie zagubiliśmy pewne zdolności dane przez naturę, np. intuicję.
Czy widzieliście, jak potrafią cieszyć się i śmiać z byle czego relatywnie prymitywne plemiona w Afryce? Bez komputerów, komórek i tysięcy innych gadżetów.
Czy świat byłby lepszy bez cywilizacji?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rudyment (3233 punktów)
>Czy świat byłby lepszy bez cywilizacji?

Lepszy dla kogo? To przecież pojęcie względne.


"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
Adamiak (36436 punktów)
>Rozwój cywilizacyjny wskazuje, że chcemy sobie podporządkować również naturę, nauka odkrywa nowe
>jej tajemnice i zdobytą wiedzę wykorzystujemy. Z drugiej strony, już prawie zagubiliśmy pewne
>zdolności dane przez naturę, np. intuicję.
   Bardzo często kieruję się intuicją.

>Czy widzieliście, jak potrafią cieszyć się i śmiać z byle czego relatywnie prymitywne plemiona w
>Afryce? Bez komputerów, komórek i tysięcy innych gadżetów.
   No, jakbym czytał o sobie sprzed 40 lat.

>Czy świat byłby lepszy bez cywilizacji?
   Świat to świat - ni lepszy, ni gorszy- po prostu jest - każdy ma taki świat, jaki sobie wymyślił, a od innych różni się tylko ciężarem gadżetów.

   Ważne jest tylko to, żeby sobie dzisiaj proporcji nie zakłócić...

   Miłego dnia.
Vytautas (4394 punktów)
>Z drugiej strony, już prawie zagubiliśmy pewne
>zdolności dane przez naturę, np. intuicję.
   Gdybyśmy faktycznie zgubili intuicję, nie potrafilibyśmy myśleć, jako że myślenie polega na tworzeniu hipotez i odrzucaniu tych, które uznamy za błędne. Do owego tworzenia hipotez intuicja jest niezbędna, a bez myślenia nie byłby możliwy rozwój cywilizacji.
>Czy widzieliście, jak potrafią cieszyć się i śmiać z byle czego relatywnie prymitywne plemiona w
>Afryce? Bez komputerów, komórek i tysięcy innych gadżetów.
   Prymitywnych Afrykanów nie widziałem, widziałem za to prymitywnych polskich chłopów. Ci się nigdy nie śmieją, bo uważają, że śmiech uwłacza ich godności. Z pewnych relacji wiem, że tak samo zachowywali się rdzenni mieszkańcy dzisiejszych Stanów Zjednoczonych.
>Czy świat byłby lepszy bez cywilizacji?
   Nie wiem, co dla Ciebie znaczy 'lepszy', jedno wiem, że ludzi na świecie byłoby znacznie mniej, że byliby bezustannie głodni i bardziej podporządkowani swoim władcom.
   Ja się cywilizacją cieszę.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>już prawie zagubiliśmy pewne zdolności dane przez naturę
Można wyszukać sobie "dzikie dzieci" i poczytać, że wychowanie bez cywilizacji wyostrza zmysły, zęby i pazury.

>Czy świat byłby lepszy bez cywilizacji?
Wszystko jedno, skoro nie mamy nic lepszego do roboty, niż rozwijanie cywilizacji. Tej cywilizacji...
.
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Tak, ale widzieliśmy też jak owe plemiona potrafią się zabijać również z byle powodu.
Autografka (10638 punktów)

>Czy świat byłby lepszy bez cywilizacji?

Cywilizacja jaką stworzyliśmy jest wielkim ogiągnięciem naszego gatunku. Dominujemy na Ziemi, dzięki medycynie żyjemy dłużej i potrafimy łagodzić cierpienie, patrząc na zachodnią cywilizację, można powiedzieć, że ogólnie mamy co jeść, w związku z czym możemy poświęcać czas na inne sprawy niż zdobywanie żywności. Czy lepiej by nam było bez tego? Zależy pod jakim względem i dla kogo. Dla mnie chyba nie.
diogenes (42753 punktów)
>działanie natury. Nie chodzi mi o odniesienie się do tamtego wątku, lecz o spojrzenie bardziej ogólne.

Naturą jest to, na co nie mamy absolutnie żadnego wpływu.
Jest pojęciem historycznym, zmienia się na przestrzeni dziejów.

Co do adopcji: dotyczyć może pcheł, psów, kotów, ludzi.
Wszystkiego, co się rusza. To kwestia wyłącznie prawna.
checkmate (1197 punktów)
Internetu by nie bylo - lipa.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365