Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rasizm programowy.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
09-11-2008 20:11lotrek (14275 punktów)Rasizm programowy.
Ocena 7 na 7
Skandaliczna wypowiedz posła Artura Górskiego w sejmie, dotycząca prezydenta-elekta Baraka Obamy a właściwie koloru jego skóry budzi powszechne oburzenie.

wyborcza.p(*)_posla_Gorskiego_o_Obamie.html

Odnoszę takie wrażenie (nie od dziś zresztą), że taka wypowiedz mogła mieć miejsce tylko ze strony posła PiS. Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek poseł, czy senator PO, SLD, czy PSL pozwolił sobie na coś podobnego. W parlamencie poprzedniej kadencji również posłowie LPR byliby do czegoś takie zdolni, ale na szczęście w tym ich nie ma.
PiS, jako partia znana jest z ksenofobi i nietolerancji w stosunku do różnych "mniejszości" - religijnych, narodowych, seksualnych. Najbardziej odpowiadało by im hasło: "jeden Bóg, jeden naród, jeden wódz" i wiadomo - jak bóg to katolicki, jak naród to polski a jak wódz to Jarek Kaczyński (po niemiecku to lepiej brzmi). Oficjalnie swoich haseł nie mogą głosić (łamaliby polski Kodeks Karny i byłaby podstawa do rozwiązania tej partii), ale ich antyeuropejskość bierze się stąd, że w Europie nie toleruje się takiego widzenia świata, jaki prezentuję partia braci Kaczyńskich.
PS 1. Najzabawniejsze jest to, w jaki sposób Górskiego partyjni kumple bronią i usprawiedliwiają.
PS 2. Wydaję mi się, że na tym portalu jest bardzo mało zwolenników tej partii (PiS), ale przecież mogę się mylić.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adamiak (36436 punktów)
>PS 2. Wydaję mi się, że na tym portalu jest bardzo mało zwolenników tej partii (PiS), ale przecież
> mogę się mylić. >

Możesz.
Ale się nie mylisz.

Piszę za siebie, jak zawsze

Pozdrawiam.
09-11-2008 20:50
 Ocena 14 na 14
placownik (17853 punktów)

   "On nie jest rasistą, on po prostu jest monarchistą - bronił Górskiego Marek Suski, rzecznik dyscypliny w klubie PiS"

   Marek Suski nie jest głupi, Marek Suski po prostu jest posłem PiS.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
09-11-2008 21:02 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Marek Suski po prostu jest posłem PiS. >

Zwracam Ci uwagę, Placowniku, że wulgarne słownictwo jest na tym forum niewskazane...Moderatorowi tym bardziej nie uchodzi...a fe!
webmaster (moderator)
>Marek Suski nie jest głupi, Marek Suski po prostu jest posłem PiS.
Przepraszam, a Marek Jurek to niby nie jest monarchistą? Ktoś wybrał do sejmu ludzi, którzy uważają, że władza jest od Boga a nie od ludzi. Czy to nie jest większy absurd?
09-11-2008 23:44 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Ktoś wybrał do sejmu ludzi, którzy uważają, że władza jest od Boga a nie od ludzi. Czy to nie jest większy absurd?

To jest wcielenie Absurdu, Demencji.
Markowi Jurkowi&Co należałoby w okresie świąt urządzić szopkę, jak to leży maleńki, boski, wcielony, nie w żłobie, lecz w koronie. No i czym predzej dorobić ewangelie i apokryfy o niepokalanym poczęciu całego ruchu.
09-11-2008 21:38
 Ocena 14 na 14
Duda (25557 punktów)

>Odnoszę takie wrażenie (nie od dziś zresztą), że taka wypowiedz mogła mieć miejsce tylko ze strony posła PiS.
PiS jest partią niebezpieczną. Zarówno Lech jak i Jarosław mają jakieś psychopatyczne cechy charakteru. Są nieprawdopodobnie mściwi i pamiętliwi. Nie są w stanie puścić płazem nawet najlżejszej krytyki nawet od przyjaciół. W ich świadomości są otoczeni wrogami i muszą się bronić atakując i wyprzedzając urojony atak.
Lech na dodatek przypomina mi mową i mimiką znajomego, który zaćpał się na śmierć (mieszał alkohol z jakimiś lekami). Zachowanie Lecha ( tą nienaturalna wesołość) na szczycie UE, tylko tak mogę sobie wytłumaczyć.
Do takich osobników ciągną podobne zaburzone osobowości.
Jarosław zdaje sobie sprawę, że zwolenników może znaleźć jedynie wśród ludzi sfrustrowanych niezadowolonych ze swojego życia albo ogarniętych podobnymi fobiami jak on.
Jestem przekonana, że ani Lech ani Jarosław nie są ludźmi wierzącymi ( ojciec był aparatczykiem)ale skoro wśród wierzących jest najwięcej ludzi, którzy za swoje nieudane życie zawsze winią "onych", to udają katolików.
Słuchając czy to Jarosława czy Lecha mam nieodparte wrażenie, że mają w głębokiej pogardzie słuchaczy mówią to, co według nich debilni słuchacze chcą usłyszeć wiedząc , że to co mówią jest kompletna bzdurą. Gotowi są grać na najniższych instynktach ludzi byle zdobyć władzę bo tylko ona jest ich celem.
Ten sztuczny, na pokaz patriotyzm człowieka, który nie zna hymnu swojego kraju wywołuje u mnie obrzydzenie.
Obaj, w moim przekonaniu, nie cofną się przed najgorszym świństwem jaki im tylko przyjdzie do głowy jeżeli "naród" nie będzie w stanie uznać z pokorą, że są genialni we wszystkim co robią i jeżeli ten durny naród nie odda im należnej władzy.
Dlatego też, żadne najbardziej bzdurne poglądy,jeżeli tylko bezkrytycznie i bałwochwalczo uznają przywództwo, nie są przeszkodą w przynależności do tej partii.
09-11-2008 22:31 
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)
>udają katolików.

Prawie 100% chrześcijan udaje chrześijan.
diogenes (42753 punktów)
>Najbardziej odpowiadało by im hasło: "jeden Bóg, jeden naród,
>jeden wódz" ...

No i jeden kolor skóry.

I znowu słyszę o (żałosnej) komisji etyki poselskiej, która ma się zająć przypadkiem Górskiego. Powinien w trybie pilnym stracić immunitet.
Scorp (5381 punktów)
>Skandaliczna wypowiedz posła Artura Górskiego w sejmie,

Nie podzielam Twojego oburzenia, lotrek. Nie znajduję tytułowego rasizmu w wypowiedzi Górskiego, najwyżej niewielkie odchylenie od poprawności politycznej. Oczywiście jeżeli tekst z linku do Gazety w Twoim poście zawiera całość tej wypowiedzi.

Wydaje mi się, że gorsze teksty, zaprawione kpiną i lekceważeniem, czytałem w odniesieniu do przywódców naszych wschodnich sąsiadów (choć nie pamiętam szczegółów) i nie budziły one takiego programowego oburzenia.

>PS 2. Wydaję mi się, że na tym portalu jest bardzo mało zwolenników tej partii (PiS), ale przecież
>mogę się mylić.

Nie mylisz się chyba, i ja też nie jestem, ale wydaje się, że lepiej jest słuchać tego, co mówią przedstawiciele prawicy w sposób nieuprzedzony.

Tytuł 'Rasizm programowy' wydaje mi się nieuzasadniony. Przeczytaj tekst i poszukaj, bez naciągania, elementów rasistowskich.
-
>
10-11-2008 00:29 
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)
>lepiej jest słuchać tego, co mówią przedstawiciele prawicy w sposób nieuprzedzony.

Nie wiem, z jakiej racji trybuna sejmowa wykorzystywana jest do tego rodzaju wystąpień. Czemu maja słuzyc określenia czarne przedmieścia wyją z radości (wyć to w podstawowym znaczeniu stwierdzać cos o zwięrzetach), Obama jest kumplem terrorysty , przywołuje się komentarze przedstawiające go jako naiwnego mięczaka. Wyznaje czarną teologię wyzwolenia, a więc - (dodajmy od siebie) doktrynę "zalatującą" podobno marksizmem, potępioną przez Kościół, a dokładnie przez (wtedy jeszcze) kardynała Ratzingera. Jest Obama zdaniem posła raczej wymysłem medialnym, uwodzicielem. A w ogóle to wybory w Stanach... były grymasem demokracji.
Tego rodzaju tekst poprzez dobór źródeł, słownictwa, metafor, sugestii i wzbudzanie ujemnych skojarzeń nie jest gestem idącym w kierunku polepszania stosunków z kimkolwiek i z jakimkolwiek krajem. Uważam, że ma wydźwięk rasistowski, lekceważący pewne grupy społeczne. W wielu miejscach obraża prezydenta USA. Nie rozumiem, z jakiej racji został w Sejmie wygłoszony i że nikt nie przerwał tego skandalicznego wystąpienia.

PS.Nie rozumiem też, dlaczego wicepremier Grzegorz Schetyna na
wiadomosci.onet.pl/1860025,11,item.html
komentując wypowiedź Artura Górskiego powiedział ... chciałbym, żebyśmy wszyscy o niej jak najszybciej zapomnieli.

Mozna cierpieć na zaniki pamięci, ale ich pragnąć i to na takim stanowisku...?
lotrek (14275 punktów)

>Nie wiem, z jakiej racji trybuna sejmowa wykorzystywana jest do tego rodzaju wystąpień.

Czy pamiętasz diogenesie , jak posłanka Sobecka swój występ na mównicy sejmowej ograniczyła do zmówienia paciorka? W polskim Parlamencie już nic nie jest w stanie mnie zdziwić.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-11-2008 09:33 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Czy pamiętasz diogenesie , jak posłanka Sobecka swój występ na mównicy sejmowej ograniczyła do zmówienia paciorka?

MOzna się na rózne sposoby ośmieszać. Zrobienie z Sejmu kościelnej kruchty jest polskim specjałem. Wystąpienie Górskiego dotyczyło konkretnej osoby, konkretnego państwa, jego obywateli. Wiem, że w skali problemów USA Górski znaczy mniej niż zero w skali Kelvina, ale parlamenty postrzegane sa mimo wszsytko jako vox populi. W wielu gremiach to po prostu kompromitacja.
10-11-2008 10:03 
 Ocena 7 na 7
Duda (25557 punktów)

>MOzna się na rózne sposoby ośmieszać. Zrobienie z Sejmu kościelnej kruchty jest polskim specjałem. Wystąpienie Górskiego dotyczyło konkretnej osoby, konkretnego państwa, jego obywateli.
Nie widzisz , że jest to to samo!
Sobecka nie toleruje niewierzących i innowierców. Jedna religia i tylko ta jest właściwa. Reszta się nie liczy. Inni mają się podporządkować.
Górski uważa, że jedynie biały mężczyzna się liczy. Murzyni, Azjaci, kobiety są niczym. Nie ma potrzeby z nimi się liczyć.
Wybory w Ameryce go przerażają. To tacy z mównicy sejmowej mają odwagę mówić , że kobiety widzą jedynie w domu przy dzieciach.
W Polsce kobieta miała by być prezydentem? Frustracja posła Górskiego byłaby taka sama.
On uważa się za lepszego od innych bo jest białym mężczyzną, Sobecka bo jest wyznawczynią jedynie słusznej religii. Inni się nie liczą.
10-11-2008 10:24 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
> Nie widzisz , że jest to to samo!

Macki sa różne, ośmiornica ta sama.
Scorp (5381 punktów)

>Nie wiem, z jakiej racji trybuna sejmowa wykorzystywana jest do tego rodzaju wystąpień. Czemu maja słuzyc określenia czarne przedmieścia wyją z radości (wyć to w podstawowym znaczeniu stwierdzać cos o zwięrzetach), Obama jest kumplem terrorysty , przywołuje się komentarze przedstawiające go jako naiwnego mięczaka.

Bardzo pryncypialne pytania, 'czemu to ma służyć' i z presupozycją równocześnie, jakbyś wiedział, że Górski realizuje jakiś swój albo czyjś zamiar. A tymczasem to nic więcej, tylko poseł sformułował swoją wypowiedź w stylu felietonowym. Uzyskał dzięki temu więcej swobody literackiej, która w opisie entuzjazmu jego wyborców nie jest niewłaściwa. Inna sprawa, czy Sejm jest odpowiednim miejscem na takie popisy, ale ta trybuna widziała i słyszała już gorsze rzeczy.

Ja nie raz 'wyłem z nudów' na jakimś zebraniu w sprawie poprawy jakości wyrobów, i co to ma do zwierząt?

>Wyznaje czarną teologię wyzwolenia, a więc - (dodajmy od siebie) doktrynę "zalatującą" podobno marksizmem, potępioną przez Kościół, a dokładnie przez (wtedy jeszcze) kardynała Ratzingera.

I co z tego, że ktoś tak o kimś powiedział. Jaki Obama będzie, zobaczymy. Dla Polski może być lepszy albo gorszy niż Busch. Jeżeli wciśnie nam swoją tarczę antyrakietową (bo polityka zagraniczna z reguły jest kontynuowana), a nie będzie Polski popierał w innych sprawach (bo nie jest prawicowcem, a Polska ostatnio jest), to może być znacznie gorszy niż poprzednik.

>Jest Obama zdaniem posła raczej wymysłem medialnym, uwodzicielem. A w ogóle to wybory w Stanach... były grymasem demokracji.

Jasne, że jest uwodzicielem. Na mnie sprawia wrażenie sprzedawcy krawatów. Uśmiech, luz i to: we can, we can, i znowu uśmiech. Co 'we can'?, spytaj, ewerything?

W Polsce grymasem demokracji było kandydowanie na stanowisko prezydenta niejakiego Tymińskiego, szefa partii X, z czarną teczka pod pachą, ale Wałęsa wtedy lepiej uwodził i wygrał. W Niemczech, nie tak dawno, pewien polityk, doskonały mówca, uwiódł cały naród. Demokracja miewa grymasy.

>Tego rodzaju tekst poprzez dobór źródeł, słownictwa, metafor, sugestii i wzbudzanie ujemnych skojarzeń nie jest gestem idącym w kierunku polepszania stosunków z kimkolwiek i z jakimkolwiek krajem. Uważam, że ma wydźwięk rasistowski, lekceważący pewne grupy społeczne. W wielu miejscach obraża prezydenta USA. Nie rozumiem, z jakiej racji został w Sejmie wygłoszony i że nikt nie przerwał tego skandalicznego wystąpienia.

Przesadzasz, nie napinaj się. Nic się elektowi nie stało od tego, że ktoś zauważył kolor jego skóry i podywagował o jego poglądach.

>PS.Nie rozumiem też, dlaczego wicepremier Grzegorz Schetyna na
>komentując wypowiedź Artura Górskiego powiedział ... chciałbym, żebyśmy wszyscy o niej jak najszybciej zapomnieli.

Nie rozumiesz? To poprawność polityczna, czyli bądź gładki i nie mów tego co myślisz. A jeżeli ktoś powie co myśli a Ty nie możesz udawać, że nie słyszałeś, to potraktuj go tak, jakby puścił bąka w towarzystwie, czyli zapomnij jak najszybciej.
-
10-11-2008 10:41 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>A tymczasem to nic więcej, tylko poseł sformułował swoją wypowiedź w stylu felietonowym.

Poseł to nie jest osoba w liczbie pojedynczej. Za nim sa wyborcy, klub parlamentarny, jak trzeba - dyscyplina partyjna, itd. Niechby w podobnym stylu na zabawie w remizie sformułował kilka tez o sąsiedniej wiosce, obito by mu pysia z kilku stron.

>Inna sprawa, czy Sejm jest odpowiednim miejscem na takie popisy,

To jest sedno sprawy, miejsce, z którego padają takie słowa. Zdajesz się bagatelizować sprawę.

>Ja nie raz 'wyłem z nudów' na jakimś zebraniu w sprawie poprawy jakości wyrobów, i co to ma do zwierząt?

Ty to nie biedni ludzie z amerykańskich przedmieść.

>I co z tego, że ktoś tak o kimś powiedział.

Nie ktoś, nie o byle kim, nie byle co. Jeśli to nic nie miało znaczyć, to dlaczego zostało powiedziane?

>Jasne, że jest uwodzicielem. Na mnie sprawia wrażenie sprzedawcy krawatów.

Został prezydentam w ramach przyjętej w USA gry wyborczej. Na razie prokuratura nie postawiła mu zarzutów. Możesz miec wrażenia, tak samo jak możesz miieć ochotę być na raz w kilu miejscach. Trybuna sejmowa nie jest ogrodową altanką.

>Przesadzasz, nie napinaj się. Nic się elektowi nie stało od tego, że ktoś zauważył kolor jego skóry...

Nie jest mi potrzebny mentor do rozróżniania kolorów. O większosći ludzi zakładam to samo.
10-11-2008 19:44 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
> Nie rozumiem, z jakiej racji został w Sejmie wygłoszony i że nikt nie przerwał tego skandalicznego wystąpienia.
>
Jeśli taki mocarz PiSu jak Ludwik Dorn zostaje skazany na banicję, bo był troszkę nieposłuszny Prezesowi, to takie nic jak poseł Artur Górski nie powiedziałby pół słowa bez wiedzy i zgody Prezesa. Zwracam uwagę, że on tekst czytał. Jestem pewien, że jego treść była przedtem przez kogoś ważnego w PiS zatwierdzona do publikacji na sejmowej trybunie. A czym się kierują Kaczyńscy wyjaśniła powyżej Duda.
Kłopot w tym, że w Ameryce tego nie wiedzą. Oni dowiedzieli się ze swojej Ambasady w Warszawie, że poseł w polskim parlamencie powiedział:.....i nikt nie przerwał tego skandalicznego wystąpienia (jak słusznie podkreśla Diogenes. Panie wicemarszałku Szmajdziński, dlaczego pan nie zareagował?). Ergo widocznie polski Parlament podziela te poglądy, a przynajmniej ich nie potępia. Mogą tak sądzić, bo póki co nie opublikowano żadnego oficjalnego stanowiska Sejmu odcinającego się od wystąpienia Górskiego.
Przy zerowej sympatii do Prezydenta, chwalę go za słowa z dnia dzisiejszego, potępiające wypowiedź Górskiego.
10-11-2008 05:32 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)
>Nie znajduję tytułowego rasizmu w wypowiedzi Górskiego, najwyżej niewielkie odchylenie od poprawności politycznej. Oczywiście jeżeli tekst z linku do Gazety w Twoim poście zawiera całość tej wypowiedzi.

Link do całej wypowiedzi dodał Władek Lichacz , czy mówienie o "cywilizacji białego człowieka" nie nosi cech poglądów rasistowskich autora wypowiedzi? Poseł Górski kilkakrotnie i w rożnym kontekście podkreśla, jaki kolor skóry ma prezydent-elekt a jaki to ma związek z poglądami Baraka Obamy np. na gospodarkę, czy politykę zagraniczną? Wyłącznie rasistowskie - mnie jakoś nie przekonują argumenty jego partyjnych kolegów.

>Wydaje mi się, że gorsze teksty, zaprawione kpiną i lekceważeniem, czytałem w odniesieniu do przywódców naszych wschodnich sąsiadów (choć nie pamiętam szczegółów) i nie budziły one takiego programowego oburzenia.

A powinny ...zwróć uwagę, że te wypowiedzi pochodziły również od przedstawicieli PiS z prezydentem na czele.

>Tytuł 'Rasizm programowy' wydaje mi się nieuzasadniony. Przeczytaj tekst i poszukaj, bez naciągania, elementów rasistowskich.

Może lepiej by brzmiało "krypto-rasizm"?


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Scorp (5381 punktów)
>Link do całej wypowiedzi dodał Władek Lichacz , czy mówienie o "cywilizacji białego człowieka" nie nosi cech poglądów rasistowskich autora wypowiedzi?
Nie.
Czy poprawność polityczna zabrania już nawet widzieć kolor skóry? Były w historii cywilizacje czaroskórych Afrykanów obejmujące ogromne przestrzenie tego kontynentu, jest cywilizacja współczesna chińska, spadkobierczyni bardzo długowiecznej cywilizacji wywodzącej się, byc może od 'człowieka pekińskiego', która niebawem przegoni i może opanuje naszą cywilizację białych Europejczyków. Współcześnie cywilizacje przenikają się, ale przez setki tysięcy lat były izolowane i związały się z określonym typem etnicznym. Czy to jest rasizm?

>Poseł Górski kilkakrotnie i w rożnym kontekście podkreśla, jaki kolor skóry ma prezydent-elekt a jaki to ma związek z poglądami Baraka Obamy np. na gospodarkę, czy politykę zagraniczną?

Związek ma duży, a bierze się to stąd, że człowiek nie komputer i ma tzw. osobowość, która kształtuje mu się w dzieciństwie. Poglądów politycznych jeszcze wtedy nie ma, ale ma wrażliwość. W osobowości, czy psychice, nieważne, utrwalają się i pozostają na całe życie podstawowe upodobania, że się coś lubi lub czegoś nie lubi. Na przykład człowiek niskiego wzrostu (proszę bez skojarzeń!) może nie lubić dryblasów, bo mu dokuczali a inny człowiek, z rozbitej biało-czarnej rodziny może nie lubić stabilnych i bogatych rodzin, które, jak to bywa, były przedmiotem jego zazdrości. Skutek polityczny może być taki, że ów człowiek, kiedy uzyska władzę, będzie wolał (wybacz lotreku trywialność) przywalić stabilnych bogaczy podatkami odbierając im pieniądze, zamiast pogonić bezrobotnych do pracy, odbierając im wolność.

>>Wydaje mi się, że gorsze teksty, zaprawione kpiną i lekceważeniem, czytałem w odniesieniu do przywódców naszych wschodnich sąsiadów (choć nie pamiętam szczegółów) i nie budziły one takiego programowego oburzenia.
> A powinny ...zwróć uwagę, że te wypowiedzi pochodziły również od przedstawicieli PiS z prezydentem na czele.
Zgoda.
>>Tytuł 'Rasizm programowy' wydaje mi się nieuzasadniony. Przeczytaj tekst i poszukaj, bez naciągania, elementów rasistowskich.
>Może lepiej by brzmiało "krypto-rasizm"?
Zgoda, lepiej. Dodaj jeszcze znak zapytania, będzie ok.
-
10-11-2008 11:44 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)

>Czy poprawność polityczna zabrania już nawet widzieć kolor skóry? Były w historii cywilizacje czaroskórych Afrykanów obejmujące ogromne przestrzenie tego kontynentu, jest cywilizacja współczesna chińska, spadkobierczyni bardzo długowiecznej cywilizacji wywodzącej się, byc może od 'człowieka pekińskiego',

Ba, żeby cała sprawa dotyczyła historii, to mógłbym się z Tobą zgodzić. Jednak wypowiedz posła Górskiego miała miejsce teraz - w czasach, kiedy obowiązują pewne standardy zachowań. Oczywiście, obowiązują one w krajach demokratycznych, gdzie panuję ogólne potępienie wszelkiej nietolerancji ze względu m.in. na kolor skóry a wydaję mi się, że do takich krajów chcemy należeć.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-11-2008 09:36 
 Ocena 8 na 8
Duda (25557 punktów)
Jakieś dwadzieścia lat temu w Ameryce zostały wprowadzone przepisy zakazujące dyskryminacji. Zaczęła obowiązywać "poprawność polityczna".

Nie tylko zabroniono publicznie używać pewnych słów uznawanych a obraźliwe ale wszędzie gdzie tylko to możliwe wprowadzono parytety ( nie tylko ze względu na płeć ale kolor skóry, rasę).

Po dwudziestu latach Amerykanie nie tylko byli w stanie wybrać czarnoskórego prezydenta ale jego rywalizacja z Hilary Clinton pokazała , że kobieta też nie byłaby bez szans.
Dla mnie jest oczywiste , że w Polsce potrzebne są ustawy antydyskryminacyjne ze względu na płeć , rasę, wyznanie, preferencje seksualne oraz wprowadzenie parytetów ze względu na płeć.
Gdyby wprowadzone były dwadzieścia lat temu to nie tylko taki Górski nie miałby szans dostać się do sejmu ale i Kaczyńscy ze swoją mową nienawiści.
Mamy natomiast wyśmiewanie przepisów wprowadzających "poprawność polityczną" w innych krajach, wynajdowanie śmiesznych drobiazgów żeby zdyskredytować całą ideę.

Olbrzymia część posłów i komentatorów ( ze Schetyną na czele) nie zdaje sobie sprawy ile znaczy poprawność języka dla poprawności zachowania.

Kościół katolicki nie zdobyłby tylu zwolenników zakazu aborcji gdyby nie zamienił zygoty i płodu na dziecko poczęte.

Teraz zmienia przykazanie z "nie zabijaj" na "nie morduj" jak łatwo będzie za kilkanaście lat wytłumaczyć , że zabijanie czarownic po wyroku (błędnym bo błędnym ale wyrokiem sadu) nie było morderstwem a więc nie złamano przykazania.
Przestaną się też tłumaczyć dlaczego zachować karę śmierci.
Kara śmierci nie jest przecież mordowaniem.
A może stworzą bojówki które będą zabijać innowierców czy ateistów.
Zobaczymy za dwadzieścia lat.
10-11-2008 10:08 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
> Dla mnie jest oczywiste , że w Polsce potrzebne są ustawy antydyskryminacyjne ze względu na płeć , rasę, wyznanie, preferencje seksualne oraz wprowadzenie parytetów ze względu na płeć.>

Wszelkie ustawy antydyskryminacyjne będą dyskryminacyjne z definicji.
Bo na pewno zabraknie zapisu o jakiejś grupie, która będzie dyskryminowana brakiem o niej wzmianki.

Czy nie wystarczy zapis, że wszyscy ludzie są równi?
10-11-2008 10:31 
 Ocena 5 na 5
Duda (25557 punktów)
>Czy nie wystarczy zapis, że wszyscy ludzie są równi?

Nie wystarczy. Bo tacy jak Górski czy Kaczyńscy uważają się za równiejszych.

Jesteś " białym mężczyzna" jesteś więc w grupie, która dyskryminuje nie widzisz więc potrzeby zmiany.

Inaczej postrzegają rzeczywistość grupy dyskryminowane.

Takie ustawy i restrykcyjne ich przestrzeganie spowoduje z czasem zmianę mentalności i uwrażliwi ludzi na krzywdę jaką wyrządzają innym.

>Bo na pewno zabraknie zapisu o jakiejś grupie, która będzie dyskryminowana brakiem o niej wzmianki.
Więc uważasz, że ze względu na to że można kogoś pominąć należy akceptować to co jest?
Rasizm, antysemityzm, dyskryminację kobiet, dyskryminację starszych, dyskryminację osób niepełnosprawnych, dyskryminację ze względu na wyznanie, dyskryminację ze względu na preferencje seksualne.
Jak znajdzie się jakaś grupa dyskryminowana to zawsze można ją "dopisać"!
Ale po co? Tobie jest dobrze tak jak jest. Tylko czy inni nie mogli by się tak poczuć?
10-11-2008 11:13 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>Czy nie wystarczy zapis, że wszyscy ludzie są równi?
>Nie wystarczy. Bo tacy jak Górski czy Kaczyńscy uważają się za równiejszych.>

Nikt Ci nie zabrania też tak się uważać.

>Jak znajdzie się jakaś grupa dyskryminowana to zawsze można ją "dopisać"!>

Poproszę zapis o wyznawcach MYSZOSKOCZYZMU.

>Ale po co? >

Bo nikt nas nie docenia.
10-11-2008 10:51 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Czy nie wystarczy zapis, że wszyscy ludzie są równi?

Czy nie wystraczy w poznaniu teza, że A=A?
Po co cała ta reszta...
Adamiak (36436 punktów)
>>Czy nie wystarczy zapis, że wszyscy ludzie są równi?
>Czy nie wystraczy w poznaniu teza, że A=A?

W Gdyni też są oszczędni.
10-11-2008 11:22 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)

> Dla mnie jest oczywiste , że w Polsce potrzebne są ustawy antydyskryminacyjne ze względu na płeć , rasę, wyznanie, preferencje seksualne oraz wprowadzenie parytetów ze względu na płeć.

Masz w 100% rację Dudo , pamiętam jak posłanka Izabela Jaruga-Nowacka walczyła w sejmie o ustawę "o równym statucie mężczyzn i kobiet" i oczywiście nic z tego nie wyszło. Nasi narodowo katoliccy posłowie - oczywiście prawicowi, argumentowali że w Polsce nie dyskryminuję się kobiet ze względu na płeć. Tylko dlaczego nie chcieli skromnego zapisu o tym, że w Polsce kobieta i mężczyzna mają te same prawa. Tylko tyle i nic więcej.www.kosciol.pl/article.php/2005061716301819

A nasz sympatyczny przyjaciel Adamiak ma szczęście, że nie jest np. Romem



Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-11-2008 11:54 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>> Dla mnie jest oczywiste , że w Polsce potrzebne są ustawy antydyskryminacyjne ze względu na płeć , rasę, wyznanie, preferencje seksualne oraz wprowadzenie parytetów ze względu na płeć.>...

...oraz parytet dla hodowców zacietrzewionych cietrzewi.

>A nasz sympatyczny przyjaciel Adamiak ma szczęście, że nie jest np. Romem >

Tego, że nie jestem np. "lotrekiem" lub "Dudą", albo synem holenderskiej Eskimoski i żyda z plemienia Irokezów... też nie uważam za powód do samobójstwa.
10-11-2008 12:47 
 Ocena 1 na 1
Duda (25557 punktów)
>Tego, że nie jestem np. "lotrekiem" lub "Dudą", albo synem holenderskiej Eskimoski i żyda z plemienia Irokezów... też nie uważam za powód do samobójstwa.
I nie masz powodu!

To, że zabroni się dyskryminacji z powodu rasy, płci , wyznania nie spowoduje, że ty będziesz dyskryminowany a jedynie to , że nie będziesz mógł dyskryminować.

Tak zacięcie bronisz prawa swojego prawa do dyskryminowania innych, nie rozumiem dlaczego ci na tym tak zależy?

Lubisz poniżać innych?
Lubisz śmiać się z nieporadności kalek?
Lubisz naśmiewać się z ludzi ze względu na ich wyznanie? Wołasz za nimi " ty żydku" albo "żydzi do gazu"? itd......

Sprawia ci to przyjemność jak możesz kopnąć leżącego, popchnąć słabszego?
Dyskryminacja to wykorzystywanie swojej siły , żeby poniżyć dyskryminowanego.

Nie chcesz zniesienia dyskryminacji w prawie i w życiu publicznym.
Dlaczego?

Jeżeli nie będziesz miał koło siebie ludzi którymi mógłbyś pomiatać to będziesz z tego powodu czuł się źle, niedowartościowany, gorszy?
10-11-2008 13:07 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>Tego, że nie jestem np. "lotrekiem" lub "Dudą", albo synem holenderskiej Eskimoski i żyda z plemienia Irokezów... też nie uważam za powód do samobójstwa.

>I nie masz powodu!>

O tym ja decyduję.

Chyba, że zawnioskujesz ustawę, iż popełnienie samobójstwa z powodów jakie wymieniłem w cytowanym przez Ciebie fragmencie... jest dyskryminacją cytowanych podmiotów.

>Lubisz poniżać innych?
>Lubisz śmiać się z nieporadności kalek?
>Lubisz naśmiewać się z ludzi ze względu na ich wyznanie? Wołasz za nimi " ty żydku" albo "żydzi do gazu"? itd......
>Sprawia ci to przyjemność jak możesz kopnąć leżącego, popchnąć słabszego?
>Dyskryminacja to wykorzystywanie swojej siły , żeby poniżyć dyskryminowanego.
>Nie chcesz zniesienia dyskryminacji w prawie i w życiu publicznym.
>Dlaczego?
>Jeżeli nie będziesz miał koło siebie ludzi którymi mógłbyś pomiatać to będziesz z tego powodu czuł się źle, niedowartościowany, gorszy? >

Na takie... hmmm, argumenty mogę tylko powtórzyć coś, czego nie zrozumiałaś w nadziei, że powtórne przeczytanie pozwoli Ci na przyswojenie tekstu:

Wszelkie ustawy antydyskryminacyjne będą dyskryminacyjne z definicji.
Bo na pewno zabraknie zapisu o jakiejś grupie, która będzie dyskryminowana brakiem o niej wzmianki.

Patrz 4 zdanie od góry.
10-11-2008 14:07 
 Ocena 1 na 1
Duda (25557 punktów)
>Bo na pewno zabraknie zapisu o jakiejś grupie, która będzie dyskryminowana brakiem o niej wzmianki.
>Patrz 4 zdanie od góry.
Więc według ciebie lepiej jak doświadcza różnych form dyskryminacji 70% społeczeństwa tylko dlatego, że można ustawą spowodować że dyskryminowany będzie 1% ?
10-11-2008 16:31 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>>Bo na pewno zabraknie zapisu o jakiejś grupie, która będzie dyskryminowana brakiem o niej wzmianki.
>>Patrz 4 zdanie od góry.
>Więc według ciebie lepiej jak doświadcza różnych form dyskryminacji 70% społeczeństwa tylko dlatego, że można ustawą spowodować że dyskryminowany będzie 1%

Poprzednio szukałaś we mnie wspólnika, rozpaczliwie dopytując się, czy nie lubię paru różnych rzeczy:

>Lubisz poniżać innych?
>Lubisz śmiać się z nieporadności kalek?
>Lubisz naśmiewać się z ludzi ze względu na ich wyznanie? Wołasz za nimi " ty żydku" albo "żydzi do gazu"? itd......
>Sprawia ci to przyjemność jak możesz kopnąć leżącego, popchnąć słabszego?

Teraz pytasz, czy może lepiej będzie dyskryminować 70% (dokładnie??) społeczeństwa zamiast 1%...

Więc nasunęło mnie się równie rozpaczliwe, choć bardziej zasadnicze pytanie:

gdzie, do cholery, napisałem Ci (zauważ, że "Ci" piszę z dużej litery, przez szacunek dla "Ciebie"...o, znowu!), że chcę (lubię, pragnę, pożądam lub uwielbiam - wybierz sobie) dyskryminować kogokolwiek...???

By ułatwić Ci (!) dokładne zrozumienie swego poglądu (poprzez powtarzanie wielokrotne), powtórzę:

uważam, że lepszym zapisem jest, że wszyscy ludzie są równi.

Konstytucja RP:

Art. 32.

1. Wszyscy są wobec prawa równi . Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Art. 33.

1. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.

2. Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń.

wobec takich zapisów w Konstytucji RP chcesz, żeby "ktoś" był jeszcze równiejszy?
- i sprecyzuj, czy równiejsze ma być te 70% czy ten 1%.
(już nie pytam, gdzie reszta z tej stówy)

Więc żądam zapisu o niedyskryminowaniu wyznawców MYSZOSKOCZYZMU!!!...

...jeśli się do mego żądania nie przyłączysz uznam, że należysz do złośliwej bandy dyskryminatorów i będę Cię (!) dręczył jeszcze głupszymi pytaniami...
10-11-2008 18:22 
 Ocena 5 na 5
Duda (25557 punktów)
Masz rację , że Konstytucja mówi , że kobieta i mężczyzna są równi wobec prawa i nikogo nie wolno dyskryminować ze względu na płeć,rasę,wyznanie czy preferencje seksualne. I co ? ano nic! Dyskryminacja ma się dobrze!
Dlatego , że nie ma numeratywnie wymienionych a popularnych zachowań dyskryminujących.

Dziennikarki TOK FM zadzwoniły do PIP Państwowej Inspekcji Pracy i przedstawiając się jako osoby ewidentnie molestowane ( przedstawiały ewidentne przykłady) szukały pomocy. We wszystkich urzędach dowiedziały się ( dodzwoniły się do chyba 40% urzędów), że taka jest norma obyczajowa i muszą się z tym pogodzić .

To znaczy , że muszą się pogodzić z klepaniem po tyłku, i podszczypywaniem z uwagami na temat biustu , tyłka, obmacywaniem itd i tym podobne.
Taka jest w Polsce norma.

Nazywanie kogoś żydkiem ( bo ma garb na nosie i ciemną karnację )to też norma.
Na dodatek jak się nie jest prawdziwym Żydem a tylko tak nazywanym nie ma się prawa do wystąpienia do sądu z ustawy o dyskryminacji Żydów bo się nim nie jest.

Maltretowana przez męża kobieta też nie ma gdzie się zwrócić
bo to jest norma w Polsce.

Reklamy powielają obraz kobiety idiotki i mężczyzny maczo.
Taka jest norma .
Czy wiesz ,że maltretowana przez męża kobieta musi dalej nawet po rozwodzie mieszkać z sadystą bo mieszkanie jest wspólną własnością .
Takie jest prawo i taka obowiązuje norma w Polsce.

Czy wiesz jakim upadlającym procedurom podawana jest zgwałcona kobieta jeżeli chce zgłosić takie przestępstwo? ( ścigane z urzędu we wszystkich normalnych krajach a jedynie w Polsce na wniosek ofiary) Jaka obowiązuje norma w Polsce?
Taka jest norma. Niska szkodliwość czynów. To słyszą dyskryminowane osoby ! Od sądów, urzędów, w mediach.
Pgódż się z losem jesteś obywatelem II albo X kategorii
Bo taka jest norma w Polsce
10-11-2008 19:32 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Masz rację , że Konstytucja mówi , że kobieta i mężczyzna są równi wobec prawa i nikogo nie wolno dyskryminować ze względu na płeć,rasę,wyznanie czy preferencje seksualne. I co ? ano nic! Dyskryminacja ma się dobrze!
>Dlatego , że nie ma numeratywnie wymienionych a popularnych zachowań dyskryminujących.>

Jasne, więc zaproponuj jakieś "numerki" z chęcią się odniosę...na razie tylko "coś, gdzieś dzwoni".
10-11-2008 20:49 
 Ocena 3 na 3
Duda (25557 punktów)
>Jasne, więc zaproponuj jakieś "numerki" z chęcią się odniosę...na razie tylko "coś, gdzieś dzwoni".
Dopóki nie będzie napisane w ustawie, że czarnuch , żydek itd to są obelgi można tych słów używać. Dopóki nie będzie napisane, że jeżeli pracodawca wsadza pracownicy rękę pod spódnicę to jest to molestowanie seksualne to sądy nie zakwalifikują tego jako przestępstwo.
Bić człowieka nie wolno, prawda?
A jednak sąd w Krakowie orzekł, że mąż ma czasem prawo znokautować żonę bo sobie na to zasłużyła!?

Kobieta w Polsce musi udowodnić że została zgwałcona a w większości krajów nie tylko to przestępstwo ścigane jest z urzędu ale to mężczyzna musi uzasadnić, że tego nie zrobił. To są subtelności ale przekładają się na całą procedurę sadową.
Przykład traktowania gwałciciela mieliśmy przy procesie tego Jakuba Jakiegośtam.
W Anglii dostał dwukrotne dożywocie i nie może wyjść wcześniej niż za 9 lat. Biedaczek! W Polsce max to 12 lat i wyjście po 7. A najczęściej to w wyrok w zawieszeniu.
Maltretowana żona też w nie musi uciekać z domu pod most tylko zabiera się takiego zwyrodnialca i ma zakaz zbliżania się do domu do czasu procesu. A proces jest nie z powództwa kobiety ale z urzędu!
Molestowanie w pracy też jest przestępstwem ściganym z urzędu.
A u nas kobieta musi udowodnić , że została przez prezydenta (Olsztyna bodajże) zgwałcona a żeby jej się w głowie nie przewróciło to ZUS i Urząd Skarbowy zaserwowały jej kontrolę działalności z przed 9 lat!!
A sprawa tej 14 latki w ciąży! Rzecznik Praw Obywatelskich badał czy prawa płodu zostały zabezpieczone!?! Ani Ordynator szpitala ani sędzia sądu rodzinnego.. nikt nie został postawiony w stan oskarżenia za łamanie jej praw konstytucyjnych.
I można tak bez końca!
Chcesz ode mnie konkretnego przepisu na ustawę są takie projekty. Przygotowywane przez różne stowarzyszenia feministyczne i niefeministyczne i co? Nic!! bo w sejmie zdecydowana większość to biali heteroseksualni mężczyźni na dodatek katolicy.
10-11-2008 21:22 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>Jasne, więc zaproponuj jakieś "numerki" z chęcią się odniosę...na razie tylko "coś, gdzieś dzwoni".
>Do puki nie będzie napisane w ustawie, że czarnuch , żydek itd to są obelgi można tych słów używać.>

A np. "czarnuch parchaty" można czy nie?
Albo "parszywy Azjata"?
Że o "żydowskim żółtku" nie wspomnę?-...

...i tak se możemy mnożyć zapisy, wrzucając do nich wszystkie "słówka" ze Słownika Wyrazów Zelżywych...tylko po co?- a jak ktoś wymyśli nową obrzydliwą nazwę zamiast "czarnucha" to co?- nowelizować TWOJĄ ustawę???

Właśnie po to jest "Słownik" i sąd który zinterpretuje co jest obelgą a co nie.

Od paru godzin nie dajesz się przekonać, że przepisy są tylko z egzekwowaniem jest źle...a Ty swoje: nowe ustawy i napisać w nich, że "czarnuch", i "żyd" to bee oraz kobieta z parytetem to brzmi dumniej, niż bez.

>Do puki nie będzie napisane, że jeżeli pracodawca wsadza pracownicy rękę pod spódnicę to jest to molestowanie seksualne to sądy nie zakwalifikują tego jako przestępstwo.>

A jak pracownica w spodniach to inny paragraf, czy osobna ustawa...?
A jak wsadzi w stanik?- a jak kobita bez stanika?-...też ustawa?

"Polska jako czwarty kraj europejski (po Szwecji - 1977 r. , Francji i Belgii - 2002 r.) wprowadziła regulacje prawne mające na celu przeciwdziałanie przemocy w środowisku pracy.

Od 1 stycznia 2004 r. pojęcie mobbingu zostało wprowadzone do kodeksu pracy.

Pracodawca ma więc - zgodnie z prawem - obowiązek zwalczania mobbingu w swoim zakładzie pracy, a mobbowany (dręczony) pracownik może dochodzić z tego tytułu odszkodowania od pracodawcy [(Ustawa o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw z dnia 14 listopada 2003 roku (Dz. U. 2003 nr 213 poz. 2081)].

Przepisy znowelizowanego kodeksu pracy odnoszą się zarówno do zjawiska mobbingu (w art. 94 § 1 ustawodawca zobowiązuje pracodawcę do przeciwdziałania mobbingowi), jak i wszelkich innych przejawów dyskryminacji (rozdział Iia dotyczy równego traktowania w zatrudnieniu), w tym molestowania (art. 18 § 5 pkt. 2) oraz molestowania seksualnego (art. 18 § 6)."

>Kobieta w Polsce musi udowodnić że została zgwałcona a w większości krajów nie tylko to przestępstwo ścigane jest z urzędu ale to mężczyzna musi uzasadnić, że tego nie zrobił.
>To są subtelności ale przekładają się na całą procedurę sadową.>

To żadne subtelności tylko zwykła paranoja.
Można każdemu złodziejowi kazać udowadniać, że czegoś nie ukradł.

Większość z Twoich argumentacji jest zwyczajnym wyżalaniem się sfrustrowanej feministki.

Wolno Ci, lecz ja nie widzę w tym żadnego sensu.

Pozdrawiam.

P.S.
>bo w sejmie zdecydowana większość to biali heteroseksualni mężczyźni na dodatek katolicy.>

Więc potrzebna ustawa by w sejmie zasiadały tylko czarne, biseksualne kobiety wyznania mojżeszowego...daruj sobie.
10-11-2008 20:21 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
>...... że taka jest norma obyczajowa i muszą się z tym pogodzić .
>To znaczy , że muszą się pogodzić z klepaniem po tyłku, i podszczypywaniem z uwagami
>.........Taka jest w Polsce norma.
>Nazywanie kogoś żydkiem ( bo ma garb na nosie i ciemną karnację )to też norma.
.........
> Taka jest norma .

Jestem z Tobą całym sercem, ale nie denerwuj się aż tak.
To wszystko nie są na szczęście normy (normy są zapisami obowiązującymi), ale rzeczywiście takie zachowania sądy i poglądy są, niestety, nadal zbyt powszechne i stanowczo za słabo potępiane. Nie uda się jednak tego zwalczyć kolejnymi restrykcjami ustawowymi, jak proponujesz. Wiele zapisów już jest. Należy je natomiast z całą surowością egzekwować. Jeżeli Łyżwiński, Lepper i ten prezydent z Olsztyna zostaną surowo ukarani w "aferach seksualnych" to cała armia potencjalnych ogierów sto razy się zastanowi, zanim dobierze się do koleżanki w pracy. Jeśli skaże przed sądem i nagłośni sprawę za głoszenie antysemityzmu, to nawet Rydzyk i Jankowski zaczną się liczyć ze słowami. Chcieć to móc. Już możemy, ale jeszcze nie chcemy.
10-11-2008 20:47 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>Jeżeli Łyżwiński, Lepper i ten prezydent z Olsztyna zostaną surowo ukarani w "aferach seksualnych" to cała armia potencjalnych ogierów sto razy się zastanowi, zanim dobierze się do koleżanki w pracy.

Jestem również "całym sercem z Dudą", ale ponieważ z Adamiakiem prowadzę polemikę na temat doprecyzowania bądźmy precyzyjni w sformułowaniach. Co innego jest dobierać się do koleżanki z pracy a co innego do podwładnej, uzależnionej zawodowo od szefa.

>Jeśli skaże przed sądem i nagłośni sprawę za głoszenie antysemityzmu, to nawet Rydzyk i Jankowski zaczną się liczyć ze słowami.

I tu kłania się art. nr 32 Konstytucji:

Cytat:
1. Wszyscy są wobec prawa równi . Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

Obawiam się, że jak na razie to wymienieni przez Ciebie przedstawiciele kościoła są jednak równiejsi. Przynajmniej przed polskim Sądem.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-11-2008 22:38 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
>
> Co innego jest dobierać się do koleżanki z pracy a co innego do podwładnej, uzależnionej zawodowo od szefa>
Rzeczywiście co innego, ale i koleżanka i podwładna zdecydowanie nie marzą o dobieraniu się do nich

>Obawiam się, że jak na razie to wymienieni przez Ciebie przedstawiciele kościoła są jednak równiejsi. Przynajmniej przed polskim Sądem.
>
Bardzo niestety masz rację. Ale doczekamy się, że tak nie będzie.
10-11-2008 21:17 
 Ocena 1 na 1
Duda (25557 punktów)

>Jestem z Tobą całym sercem, ale nie denerwuj się aż tak.
Adamiak jest moim ulubionym antyfeministą i mizoginem. Dlatego dyskusje z nim podnoszą ilość adrenaliny.
W końcu przekonam go i zostanie feministą.
A co do Leppera , Łyżwińskiego czy prezydenta Olsztyna to nie mam złudzeń , że zostaną ukarani. Bo taka jest niestety w Polsce norma właśnie.
10-11-2008 21:41 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>Jestem z Tobą całym sercem, ale nie denerwuj się aż tak.
>Adamiak jest moim ulubionym antyfeministą i mizoginem. Dlatego dyskusje z nim podnoszą ilość adrenaliny.
>W końcu przekonam go i zostanie feministą. >

Cały dowcip w tym, że jestem feministą właśnie, lecz moim zadaniem jest przetrzebić nasze szeregi z sfrustrowanych ekstremistek, psujących naszą, pozytywistycznie dobrą robotę.
13-11-2008 07:18 
 Ocena 2 na 2
Vytautas (4394 punktów)

.
>To znaczy , że muszą się pogodzić z klepaniem po tyłku, i podszczypywaniem z uwagami na temat biustu , tyłka, obmacywaniem itd i tym podobne.

Uważasz, że kobiecie dzieje się krzywda, gdy ją jakiś chłop w kącie pomaca, lub zachwyci jej urodą? Niechże taka 'skrzywdzona' odwzajemnia się tym samym, a nie włóczy chłopa po sądach.

Wczoraj obejrzałem w tv film, wcale nie żadne dzieło. Nazywał się "Seks z internetu".
Młody chłopak zaczął czuć 'wolę bożą'. Całe jego otoczenie z troskliwą mamusią na czele uznały to wręcz za chorobę. Troską o jego rzekomo zaburzone zdrowie psychiczne doprowadziło do tego, że chłopiec popełnił samobójstwo.

Tych bezwstydnych, bezbożnych chłopów należy wymordować, czy wystarczy ich tylko wykastrować?
13-11-2008 08:40 
 Ocena 3 na 3
Duda (25557 punktów)
Wszystko zależy od osoby, czasu i miejsca.
Końskie umizgi jednym odpowiadają innym nie. W pracy są zupełnie nie na miejscu. Zarówno chłopcy jak i dziewczęta w pewnym momencie swojego życia uczą się nawzajem zachowań seksualnych. Często objawia się to w bardzo dziwny i śmieszny dla dorosłych sposób.
Od dorosłego osobnika wymaga się jednak by odróżniał, kiedy i jakie karesy są mile widziane a kiedy budzą obrzydzenie.
Zbyt często się zdarza, że brak akceptacji takiego zachowania jest lekceważony.
Mężczyźni już od czasów biblijnych ( chyba św. Augustyn)często uważają, że kobiety mówiąc "nie" mówią "tak". I nawet najbardziej prawdziwego "nie" nie przyjmują do wiadomości.
Każde zachowanie między dwojgiem ludzi jest dla mnie do zaakceptowania jeżeli obydwojgu to odpowiada, ale nie do zaakceptowania jest narzucanie się z tego typu zachowaniami przez osoby sobie obce.
13-11-2008 09:22 
 Ocena 4 na 4
Zulka (2198 punktów)

>Uważasz, że kobiecie dzieje się krzywda, gdy ją jakiś chłop w kącie pomaca, lub zachwyci jej urodą? Niechże taka 'skrzywdzona' odwzajemnia się tym samym, a nie włóczy chłopa po sądach.

Vytaute! Oczywiście, że dzieje się jej krzywda jeśli nie ma na "macanie" ochoty! Czy Ty nie miałbyś nic przeciwko, gdyby "jakiś chłop macał Cię w kącie" bez Twojej zgody?

>Wczoraj obejrzałem w tv film, wcale nie żadne dzieło. Nazywał się "Seks z internetu".
>Młody chłopak zaczął czuć 'wolę bożą'. Całe jego otoczenie z troskliwą mamusią na czele uznały to wręcz za chorobę. Troską o jego rzekomo zaburzone zdrowie psychiczne doprowadziło do tego, że chłopiec popełnił samobójstwo.

Te dwie rzeczy się nie łączą.

>Tych bezwstydnych, bezbożnych chłopów należy wymordować, czy wystarczy ich tylko wykastrować?

Nie. Należy ich uczyć, żeby robili to, na co się zgadza druga strona.


"Największą chlubą nie jest to, aby się nigdy nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."
13-11-2008 09:58 
 Ocena 1 na 1
Vytautas (4394 punktów)

>Vytaute! Oczywiście, że dzieje się jej krzywda jeśli nie ma na "macanie" ochoty! Czy Ty nie miałbyś nic przeciwko, gdyby "jakiś chłop macał Cię w kącie" bez Twojej zgody?
No więc jednak zgadzasz się z tym, że macanie, to męski sposób postępowania, choćby i wobec innych chłopów. Macania przez kobietę nie bierzesz pod uwagę. Mógłbym się zgodzić z twoją opinią, ale powiedz mi, proszę, skąd mam wiedzieć, jak to przyjmie ta druga osoba, jeśli nie spróbuję?

>>Wczoraj obejrzałem w tv film, wcale nie żadne dzieło. Nazywał się "Seks z internetu".
>>Młody chłopak zaczął czuć 'wolę bożą'. Całe jego otoczenie z troskliwą mamusią na czele uznały to wręcz za chorobę. Troską o jego rzekomo zaburzone zdrowie psychiczne doprowadziło do tego, że chłopiec popełnił samobójstwo.
>Te dwie rzeczy się nie łączą.
Łączą się. Gdyby mężczyzna tylko powiedział kobiecie, że ją kocha, ona by to zrozumiała po kobiecemu, czyli że chce z nią być aż do śmierci. Jemu zaś chodzi o coś innego, on ją kocha po męsku, czyli chce z nią być aż do rana! Musi jej to powiedzieć ręcznie. Ukrywanie afektu to męczarnia dla chłopa.
Mówienia o seksie wprost zabrania kultura, przytulić się i pocałować w kącie jest łatwiej. Ten chłopak z filmu na to nie wpadł, dlatego wybuchł jak garnek w którym nakrywkę przyspawano do wierzchu.

>>Tych bezwstydnych, bezbożnych chłopów należy wymordować, czy wystarczy ich tylko wykastrować?
>Nie. Należy ich uczyć, żeby robili to, na co się zgadza druga strona.
Ma czekać, aż ona mu powie 'pocałuj mnie', albo 'popieść mnie'? -- Nie doczeka się nigdy!
13-11-2008 10:41 
 Ocena 3 na 3
Zulka (2198 punktów)

>No więc jednak zgadzasz się z tym, że macanie, to męski sposób postępowania, choćby i wobec innych chłopów. Macania przez kobietę nie bierzesz pod uwagę.

Uważam, że ten sposób zachowania może dotyczyć obu płci. Zastosowałam przykład męski bo większość mężczyzn akceptowałoby takie zachowanie ze strony kobiety. Poza tym kobiety zwykle są słabsze fizycznie więc mężczyzna ma większą możliwość obrony. Ponieważ zależało mi żebyś zrozumiał uczucia kobiet w tym względzie, dałam przykład mężczyzny.

>Mógłbym się zgodzić z twoją opinią, ale powiedz mi, proszę, skąd mam wiedzieć, jak to przyjmie ta druga osoba, jeśli nie spróbuję?

Vytaute. To proste. Potrzebna jest cierpliwość. Dystans skracasz bardzo powoli i w każdej chwili sprawdzasz reakcję: odsuwa się = przestajesz, sama zaczyna skracać dystans = możesz spokojnie przyśpieszyć

>Gdyby mężczyzna tylko powiedział kobiecie, że ją kocha, ona by to zrozumiała po kobiecemu, czyli że chce z nią być aż do śmierci. Jemu zaś chodzi o coś innego, on ją kocha po męsku, czyli chce z nią być aż do rana! Musi jej to powiedzieć ręcznie.

mówienie "ręczne" nie jest równoważne z przyduszaniem partnerki do ściany i "macaniem". Cierpliwość Vytaute to bardzo ważna zaleta mężczyzny.

pozdrawiam


"Największą chlubą nie jest to, aby się nigdy nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."
13-11-2008 11:45 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)

> mówienie "ręczne" nie jest równoważne z przyduszaniem partnerki do ściany i "macaniem". Cierpliwość Vytaute to bardzo ważna zaleta mężczyzny.

Jak ja lubię "rozmówki damsko męskie"
Tylko, czy czasem za bardzo nie uogólniacie, nie można stworzyć jakiegoś stereotypu.
Każda kobieta wymaga indywidualnego podejścia a zaletą mężczyzny jest "wyczucie" jakiego. Wprawdzie nie znam się na tym, pewnie pewnie gdzieś o tym słyszałem

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-11-2008 17:04 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Masz w 100% rację Dudo , pamiętam jak posłanka Izabela Jaruga-Nowacka walczyła w sejmie o ustawę "o równym statucie mężczyzn i kobiet" i oczywiście nic z tego nie wyszło. Nasi narodowo katoliccy posłowie - oczywiście prawicowi, argumentowali że w Polsce nie dyskryminuję się kobiet ze względu na płeć. Tylko dlaczego nie chcieli skromnego zapisu o tym, że w Polsce kobieta i mężczyzna mają te same prawa. Tylko tyle i nic więcej. >

Przeczytaj sobie, Lotreku, artykuły 30; 31; 32 i 33, II rozdziału Konstytucji RP...

tylko tyle i nic więcej.
10-11-2008 19:34 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)
>Przeczytaj sobie, Lotreku, artykuły 30; 31; 32 i 33, II rozdziału Konstytucji RP...

Dzięki Tobie nie musiałem daleko szukać, więc przeczytałem i nic z tego nie wynika. Konstytucja sobie a życie sobie , np.
Cytat:
Art. 32.

1. Wszyscy są wobec prawa równi . Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.


Jednak niektórzy są równiejsi, jak niejaki ksiądz Rydzyk przed polskim Sądem, czy Urzędem Skarbowym. To przykład pierwszy z brzegu a można by je mnożyć.
Wiem, to nie Konstytucja jest zła, tylko ludzie którzy jej nie przestrzegają, albo traktują instrumentalnie jak nasz Pan Prezydent. Dlatego też moim zdaniem należy ją doprecyzować, jak w sprawie ustawy o równym statucie mężczyzn i kobiet . By nie było najmniejszych wątpliwości.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-11-2008 19:41 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
> >Przeczytaj sobie, Lotreku, artykuły 30; 31; 32 i 33, II rozdziału Konstytucji RP...
>Dzięki Tobie nie musiałem daleko szukać, więc przeczytałem i nic z tego nie wynika. Konstytucja sobie a życie sobie , np.
> Cytat:
Art. 32.
>1. Wszyscy są wobec prawa równi . Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
>

>Jednak niektórzy są równiejsi, jak niejaki ksiądz Rydzyk przed polskim Sądem, czy Urzędem Skarbowym. To przykład pierwszy z brzegu a można by je mnożyć.
>Wiem, to nie Konstytucja jest zła, tylko ludzie którzy jej nie przestrzegają, albo traktują instrumentalnie jak nasz Pan Prezydent. Dlatego też moim zdaniem należy ją doprecyzować, jak w sprawie ustawy o równym statucie mężczyzn i kobiet . By nie było najmniejszych wątpliwości. >

Jasne.

Jakie jeszcze należy doprecyzować?
10-11-2008 20:32 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)

>Jakie jeszcze należy doprecyzować?

Znalazło by się trochę ustaw do zmiany, albo do doprecyzowania. Np. ustawa z 1989 o Komisji Majątkowej zwracającej kościołowi więcej niż mu władze PRLu zabrały, Ustawa o stosunku Państwa do Kościoła, nie mówiąc już o Konkordacie którego niektóre artykuły można dowolnie interpretować, pełen dowolności artykuł mówiący o obrazie uczuć religijnych. Można by założyć nawet wątek na naszym forum, tym zagadnieniom poświęcony.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Adamiak (36436 punktów)
>>Jakie jeszcze należy doprecyzować?
>Znalazło by się trochę ustaw do zmiany, albo do doprecyzowania. Np. ustawa z 1989 o Komisji Majątkowej zwracającej kościołowi więcej...>

Nie zrozumiałeś mojego pytania.

Zadałem je w kontekście Twojego:

>Jednak niektórzy są równiejsi, jak niejaki ksiądz Rydzyk przed polskim Sądem, czy Urzędem Skarbowym. To przykład pierwszy z brzegu a można by je mnożyć.
>Wiem, to nie Konstytucja jest zła, tylko ludzie którzy jej nie przestrzegają, albo traktują instrumentalnie jak nasz Pan Prezydent. Dlatego też moim zdaniem należy ją doprecyzować, jak w sprawie ustawy o równym statucie mężczyzn i kobiet . By nie było najmniejszych wątpliwości. >

z wytłuszczonym przeze mnie " o równym statucie mężczyzn i kobiet ", oraz w kontekście popieranego przez Ciebie postulatu "Dudy" o wprowadzeniu ustaw antydyskryminacyjnych.
10-11-2008 21:33 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>z wytłuszczonym przeze mnie " o równym statucie mężczyzn i kobiet ", oraz w kontekście popieranego przez Ciebie postulatu "Dudy" o wprowadzeniu ustaw antydyskryminacyjnych.

Wydawało mi się, że to ja "wytłuściłem". Duda już sporządziła całą listę z przykładami, jak wygląda w praktyce równość o której mówi Konstytucja.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-11-2008 21:43 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>z wytłuszczonym przeze mnie " o równym statucie mężczyzn i kobiet ", oraz w kontekście popieranego przez Ciebie postulatu "Dudy" o wprowadzeniu ustaw antydyskryminacyjnych.
>Wydawało mi się, że to ja "wytłuściłem". Duda już sporządziła całą listę z przykładami, jak wygląda w praktyce równość o której mówi Konstytucja. >

Cóż... lista godna Autorki i jej świty
10-11-2008 22:56 
 Ocena 4 na 4
awitu (7627 punktów)
Wybaczcie, że się głupio wtrącę, ale dyskryminacja ze względu na płeć chyba nie jest formą rasizmu?


"Colorless green ideas sleep furiously"
11-11-2008 06:05 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Wybaczcie, że się głupio wtrącę, ale dyskryminacja ze względu na płeć chyba nie jest formą rasizmu? >

Bardzo mądra uwaga.
Choć wydaje mi się, iż niecelna sytuacyjnie.

Otóż biorąc pod wzgląd dotychczasowe "argumenty" oraz... nader egzotyczny ich charakter w zestawie, zaczynam mieć przesłanki do przypuszczenia, że, wg "Dudy", kobiety są inną rasą... i nie muszę dodawać, iż dużo lepszą od mężczyzn w swej inności właśnie.

Mam również wrażenie, spotęgowane przez oświadczenia szefa świty "Dudy", jej speca- chyba- od public relations", Lotreka", że głównym powodem, dla którego im się nie podobam jest fakt, iż jestem białym mężczyzną w typie nordyckim, a nie Romem wyznania (strzelam) mojżeszowego.

Znając też, (skądinąd ( ) zwyczaje dworskie jestem przekonany, że dla dobra swego wizerunku "Duda" dzisiaj stanowczo zdementuje słowa "Lotreka", a "Lotrek" napisze, iż to wina telefonu..."głuchego telefonu", czyli zwykłe, "cygańskie przejęzyczenie"*

Witaj Muzo, porannie [kwiatek]

*- w niektórych kręgach zaczęto używać sformułowania: "cygańsko-kaczyńskie" a naukowcy pracują nad jego etymologią.
11-11-2008 07:36 
 Ocena 4 na 4
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Pisz tak dalej, Jureczku, pisz. Masz moje pełne wsparcie.
Tylko nie dziw się później, że Cię żadna nie chce.
A zostać na starość gejem i to z konieczności... , bo nie ma już wyboru...

Poranno-świątecznie pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet
11-11-2008 08:02 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Pisz tak dalej, Jureczku, pisz. Masz moje pełne wsparcie.
>Tylko nie dziw się później, że Cię żadna nie chce.
>A zostać na starość gejem i to z konieczności... , bo nie ma już wyboru... >

A cóż mi innego, prócz gejostwa zostaje?

Na feministka mnie- podobno- "Duda" już przerobiła...
Lesbijkiem- za sprawką Zulki- też już byłem, chyba nawet dwukrotnie...

Wszystkieś mi, Muzy Nadobne, sprzed nosa sprzątnął, kusząc piwem Borynowym...

Teraz tylko starym gejkiem mi zostać zostanie...eh!

(Chyba, że mnie która Muza na szefa od public relations zatrudni...? )

>Poranno-świątecznie pozdrawiam. >

Ja Cię też, Michale, nie ochrzaniając nawet za zrywanie się o świcie bladym
11-11-2008 08:44 
 Ocena 3 na 3
Duda (25557 punktów)
>>Wybaczcie, że się głupio wtrącę, ale dyskryminacja ze względu na płeć chyba nie jest formą rasizmu?
>Otóż biorąc pod wzgląd dotychczasowe "argumenty" oraz... nader egzotyczny ich charakter w zestawie, zaczynam mieć przesłanki do przypuszczenia, że, wg "Dudy", kobiety są inną rasą... i nie muszę dodawać, iż dużo lepszą od mężczyzn w swej inności właśnie.

Polska, jako jeden z ostatnich już krajów w Unii Europejskiej, nie ma kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego zakazu nierównego traktowania.

W zakresie przeciwdziałania dyskryminacji jedynie znowelizowano Kodeks pracy i
Polska wciąż nie wykonała ciążącego na niej obowiązku wdrożenia przepisów równościowych w innych obszarach niż zatrudnienie ( a i w tym zakresie nowe regulacje nie spełniają wszystkich wymogów).
Na wprowadzenie czekają:
Dyrektywa (Nr 2000/43/WE). gwarantująca zakaz dyskryminacji z powodu rasy i pochodzenia etnicznego w dostępie do dóbr i usług, opieki zdrowotnej, edukacji i ochrony społecznej.
Dyrektywa (Nr 2002/73/WE) gwarantująca równe traktowanie mężczyzn i kobiet w zakresie zatrudnienia .
Dyrektywa, (Nr 2004/113/WE). wprowadzająca w życie zasadę równego traktowania mężczyzn i kobiet w zakresie dostępu do towarów i usług oraz dostarczania towarów i usług

Terminy wprowadzenia tych dyrektyw minęły już dawno (przy niektórych 4 lata).
Za niewdrożenie wspólnotowych regulacji grożą Polsce postępowania przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, a w konsekwencji dotkliwe kary finansowe.
Ponadto:
Dyrektywy wspólnotowe wymagają od Państw Członkowskich utworzenia organu bądź organów, których głównymi zadaniami będzie udzielanie niezależnej pomocy ofiarom dyskryminacji, prowadzenie niezależnych badań dotyczących dyskryminacji oraz publikowanie niezależnych raportów i wydawanie zaleceń dotyczących przeciwdziałania dyskryminacji.
Tego tez nie ma.

Dla mnie dyskryminacja nie dotyczy tylko kobiet obejmuje różne grupy.
Można być dyskryminowanym z powodu rasy, płci, wyznania........
Można być dyskryminowanym równocześnie z kilku powodów,
Można być równocześnie dyskryminującym i dyskryminowanym.

Rasizm jest formą dyskryminacji.
Dyskryminacja zaczyna się od języka, od słów pogardliwych,od słów obraźliwych, od dowcipów dyskredytujących jakąś cechę a kończy na mordach i pogromach.
Historia pokazała, że nie powinno lekceważyć się słów.
Przyzwyczajamy się do nich przestajemy zauważać ich dyskryminujące znaczenie.
Za słowami idą czyny. Też przyzwyczajamy się do pewnych zachowań, przestajemy reagować, przestajemy zauważać.

W Polsce jest w moim przekonaniu, zbyt duże przyzwolenie na wypowiedzi rasistowskie, antysemickie, pogardliwe w stosunku do kobiet...
Jeżeli nie zaczniemy z tym walczyć na etapie słów to nie uda nam się zapobiec czynom.
Wielokrotnie przysłuchiwałam się debatom sejmowym zahaczających o zagadnienia dotyczące dyskryminacji.
Nasze elity polityczne nie wystawiają sobie dobrego świadectwa.
Takich wypowiedzi w stylu Górskiego a dotyczących kobiet, niekatolickich religii słyszałam wiele.
Zwróćcie uwagę na komentarze polityków (ze wszystkich opcji). Jak wielu z nich nie słyszało w tej wypowiedzi rasizmu. Gdyby nie interwencja ambasady nie byłoby w ogóle problemu. Od taka sobie wypowiedź głupiego posła.
W podobny sposób przechodzimy nad nazizmem aprobując w imieniu Rzeczpospolitej "salut rzymski".
Może i jestem przewrażliwiona "w temacie" dyskryminacji.
Ale widziałam jej dużo i widziałam zdziwioną minę dyskryminującego gdy uświadomiło mu się fakt, że właśnie takimi pobudkami się kieruje.
Pozdrawiam
11-11-2008 10:20 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
Przedwczoraj oglądałem w tv program pt.: "Areopag Gdański", prowadzony przez ks. Niedałtowskiego.
Udział brali między innymi: Naczelna Feministka Polski Kazimiera Szczuka oraz ks. Isakowicz-Zalewski.
Pod koniec debaty Niedałtowski zauważył z ulgą, że przed programem ostrzegano go o możliwym konflikcie między Szczuką a Isakowiczem-Zalewskim właśnie, a tu taka niespodzianka... żadnej scysji!

Na co Isakowicz-Zalewski odpowiedział bez namysłu, cytuję z pamięci:
pracuję na co dzień z osobami niepełnosprawnymi, więc[...] stąd łatwość porozumienia (z panią Szczuką)...

> Dla mnie dyskryminacja nie dotyczy tylko kobiet obejmuje różne grupy.>
>Można być dyskryminowanym z powodu rasy, płci, wyznania........>

Czytając Twoje wypowiedzi mam zupełnie inne wrażenie... jak by się dysputa nie potoczyła zawsze (prawie) zjeżdżasz na dyskryminację kobiet, reszta "wyznań, ras" jest tylko aplikacją mającą na celu złagodzić feministyczny ton Twoich poglądów... vide:
>Takich wypowiedzi w stylu Górskiego a dotyczących kobiet...>...
i nie tylko.

Otóż mam podobny pogląd na ekstremalny feminizm co na ortodoksyjnie wierzących, moim zdaniem to objaw tej samej choroby.

Nic nie da tłumaczenie pacjentowi szpitala bez klamek, że szczoteczka którą on ciągnie na smyczy to nie Reksio... przecie on WIE, że to właśnie jego ulubiony piesek i każdy kto ma inny pogląd jest co najmniej wariatem.

> Może i jestem przewrażliwiona "w temacie" dyskryminacji .>

Przyłączam się do tej "autodiagnozy".

Pozdrawiam
11-11-2008 11:35 
 Ocena 3 na 3
Duda (25557 punktów)

>Pod koniec debaty Niedałtowski zauważył z ulgą, że przed programem ostrzegano go o możliwym konflikcie między Szczuką a Isakowiczem-Zalewskim właśnie, a tu taka niespodzianka... żadnej scysji!
>Na co Isakowicz-Zalewski odpowiedział bez namysłu, cytuję z pamięci:
>pracuję na co dzień z osobami niepełnosprawnymi, więc[...] stąd łatwość porozumienia (z panią Szczuką)...
I Tobie ta wypowiedź zaimponowała?

>Czytając Twoje wypowiedzi mam zupełnie inne wrażenie... jak by się dysputa nie potoczyła zawsze (prawie) zjeżdżasz na dyskryminację kobiet, reszta "wyznań, ras" jest tylko aplikacją mającą na celu złagodzić feministyczny ton Twoich poglądów... vide:
Z prostej przyczyny: Kobiet jest więcej, przykłady są oczywiste i jest ich więcej a czytający po hasłach wiedzą o co chodzi.

>Otóż mam podobny pogląd na ekstremalny feminizm co na ortodoksyjnie wierzących, moim zdaniem to objaw tej samej choroby.
Mizoginizm tez jest chorobą tego typu.
>Nic nie da tłumaczenie pacjentowi szpitala bez klamek, że szczoteczka którą on ciągnie na smyczy to nie Reksio... przecie on WIE, że to właśnie jego ulubiony piesek i każdy kto ma inny pogląd jest co najmniej wariatem.
Dziękuję, to już mi wszystko wyjaśnia.
11-11-2008 12:00 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Na co Isakowicz-Zalewski odpowiedział bez namysłu, cytuję z pamięci:
>pracuję na co dzień z osobami niepełnosprawnymi, więc[...] stąd łatwość porozumienia (z panią Szczuką)...>

>I Tobie ta wypowiedź zaimponowała? >

Nie, ale jest świetną ilustracją i przykładem tolerancji...a mógł się ze Szczuką pokłócić.

>>Nic nie da tłumaczenie pacjentowi szpitala bez klamek, że szczoteczka którą on ciągnie na smyczy to nie Reksio... przecie on WIE, że to właśnie jego ulubiony piesek i każdy kto ma inny pogląd jest co najmniej wariatem.>

>Dziękuję, to już mi wszystko wyjaśnia.>

Nie dziękuj, drobiazg
11-11-2008 12:02 
 Ocena 7 na 7
awitu (7627 punktów)
>Czytając Twoje wypowiedzi mam zupełnie inne wrażenie... jak by się dysputa nie potoczyła zawsze (prawie) zjeżdżasz na dyskryminację kobiet, reszta "wyznań, ras" jest tylko aplikacją mającą na celu złagodzić feministyczny ton Twoich poglądów... (...)

   Jureczku to naturalne zjawisko, zaważ że Duda jest kobietą. Dla mnie też słowo dyskryminacja dotyczy głownie sfery gdzie ja jestem dyskryminowana, a dopiero na drugim miejscu znajdują się wszystkie inne grupy.

   Powód jest banalny: bliższa ciału własna koszula. Mówiąc o zjawisku sięgamy po znane nam przykłady, a najbliższymi są te które pochodzą z naszego życia.
Mało jest kobiet które nie doświadczyły w życiu jakiejś formy dyskryminacji.

   Dlatego też gdy my jako Polacy rozmawiamy o rasizmie, rozmawiamy głownie o antysemityzmie, a nie np dyskryminacji ludności pochodzenia azjatyckiego, czy Afroamerykanów.

   Zauważ też, że na tym forum gdy rozmowa schodzi na temat dyskryminacji ze względu na wyznanie, najczęściej mówimy dyskryminacji ateistów, znacznie rzadziej mówimy o tym że uprzywilejowana pozycja Kościoła Katolickiego jest przyczyną nierównego traktowania osób wyznania innego niż katolickie.

Dlatego też widząc jak zapędzacie się w jedną alejkę, starałam się wam zwrócić uwagę, że za bardzo skupiacie się na jednym aspekcie zjawiska, ale nie po to byście nasilili wzajemne ataki.

pozdrawiam


"Colorless green ideas sleep furiously"
11-11-2008 20:21 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>Czytając Twoje wypowiedzi mam zupełnie inne wrażenie... jak by się dysputa nie potoczyła zawsze (prawie) zjeżdżasz na dyskryminację kobiet, reszta "wyznań, ras" jest tylko aplikacją mającą na celu złagodzić feministyczny ton Twoich poglądów... (...)

>   Jureczku to naturalne zjawisko, zaważ że Duda jest kobietą.>

Dodam, że kobietą-feministką, która każde negowanie jej feministycznych poglądów określa mizoginizmem.
Inaczej: każdy niewierny jest szatanem.

Jako przykład przytoczę Ci, Liwio, cytat z postu "Dudy" w wątku "Uwagi na Dzień Niepodległości":

>Dopóki nie zaczniemy egzekwować ścisłego przestrzegania prawa od prezydenta , premiera, marszałka biskupa....... nie mamy szans na wyrobienie szacunku do prawa.

>A bez szacunku do obowiązującego prawa nawet najgenialniejsze ustawy będą nic nie warte.> >

Z tego wynika, że "Duda" ma identyczny z moim pogląd (o bezsensie mnożenia ustaw), lecz nie dotyczy on kobiet... "Duda" chce dla kobiet NOWEJ ustawy która też nie będzie nic warta.

>Dlatego też widząc jak zapędzacie się w jedną alejkę, starałam się wam zwrócić uwagę, że za bardzo skupiacie się na jednym aspekcie zjawiska, ale nie po to byście nasilili wzajemne ataki.

Doceniam Twoją dobrą wolę i powiem tyle, że w pierwszym swoim poście-odpowiedzi na post "Dudy", wyraziłem ogólny pogląd , że każda ustawa antydyskryminacyjna będzie dyskryminowała osoby tą ustawą nieobjęte...
Więc przeadresuję Twój- słuszny- apel na "inną odbiorczynię"

Miłego wieczoru
11-11-2008 21:17 
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)
>Więc przeadresuję Twój- słuszny- apel na "inną odbiorczynię"

skoro uznałeś, że Ciebie nie dotyczy

Jurku szczerze mówiąc, uważam, że macie bardzo do siebie podobne poglądy na kwestię potrzeby likwidacji dyskryminacji, a diabeł tkwi w szczegółach, które spokojnie stałyby się zrozumiałe dla drugiej strony podczas rozmowy na żywo.
Specyficzna forma rozmowy jaką wymusza forum, powoduje że wasze poglądy można odebrać jako bardzo ostre i skrajne, a takie nie są
Uważam że ani Alicja nie jest radykalną feministką, ani Ty nie jesteś mizoginem.

Moim zdaniem prawda leży gdzieś po środku. Ale moja pisanina i tak nie rozwiąże problemu


"Colorless green ideas sleep furiously"
12-11-2008 20:10 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
>
>Dlatego też widząc jak zapędzacie się w jedną alejkę, starałam się wam zwrócić uwagę, że za bardzo skupiacie się na jednym aspekcie zjawiska, ale nie po to byście nasilili wzajemne ataki.
>pozdrawiam
>
Masz rację, że różnistych form i odmian dyskryminacji, fobii oraz -izmów u nas dostatek. Jednak ten wątek dotyczy wypowiedzi posła Górskiego.
12-11-2008 15:11 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)

>Pod koniec debaty Niedałtowski zauważył z ulgą, że przed programem ostrzegano go o możliwym konflikcie między Szczuką a Isakowiczem-Zalewskim właśnie, a tu taka niespodzianka... żadnej scysji!
>Na co Isakowicz-Zalewski odpowiedział bez namysłu, cytuję z pamięci:
>pracuję na co dzień z osobami niepełnosprawnymi, więc[...] stąd łatwość porozumienia (z panią Szczuką)...

Była to odpowiedz po prosu niegrzeczna - sugerująca, że ktoś mający poglądy feministyczne, jest z tego powodu w jakimś stopniu niepełnosprawnym (sugerował, że umysłowo).
Cofam niegrzeczna , była to odpowiedz chamska . A co niektórzy mówią, że ksiądz to też człowiek.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
12-11-2008 18:59 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>Na co Isakowicz-Zalewski odpowiedział bez namysłu, cytuję z pamięci:
>>pracuję na co dzień z osobami niepełnosprawnymi, więc[...] stąd łatwość porozumienia (z panią Szczuką)...
>Była to odpowiedz po prosu niegrzeczna - sugerująca, że ktoś mający poglądy feministyczne, jest z tego powodu w jakimś stopniu niepełnosprawnym (sugerował, że umysłowo).
>Cofam niegrzeczna , była to odpowiedz chamska .

Wg mnie była prawdziwa, jeśli weźmie się pod uwagę, że ekstremizm ideologiczny (vide Szczuka) powoduje stan umysłu o którym wiadomo, iż cechuje się patologicznym zaburzeniem biochemii mózgu.
Podobnie jak miłość.

> A co niektórzy mówią, że ksiądz to też człowiek .>

Ta wypowiedź wskazuje na potrzebę ustawy antydyskryminacyjnej... księży?

Spytaj "Dudy", ona w tym biegła
12-11-2008 20:01 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)

>Wg mnie była prawdziwa, jeśli weźmie się pod uwagę, że ekstremizm ideologiczny (vide Szczuka)

Ja nie oceniałem prawdziwości wypowiedzi księdza Isakiewicza-Zalewskiego, który na tle jego kolegów z pracy wypada bardzo przyzwoicie. Oceniłem tylko "ton" wypowiedzi.

>> A co niektórzy mówią, że ksiądz to też człowiek .>Ta wypowiedź wskazuje na potrzebę ustawy antydyskryminacyjnej... księży?
>Spytaj "Dudy", ona w tym biegła

Myślisz ?? Przecież nie wysyłam "księży na księżyc"


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Adamiak (36436 punktów)
>>Wg mnie była prawdziwa, jeśli weźmie się pod uwagę, że ekstremizm ideologiczny (vide Szczuka)
>Ja nie oceniałem prawdziwości wypowiedzi>

Była prawdziwa w sensie: szczera i zawierała prawdziwą ocenę sytuacji, krótko mówiąc "powiedział prawdę".

>Oceniłem tylko "ton" wypowiedzi.>

Przecie jej nie słyszałeś?

Mogła być mało elegancka, lecz nie jest zabronione o chorych mówić "chorzy".

>>> A co niektórzy mówią, że ksiądz to też człowiek .>Ta wypowiedź wskazuje na potrzebę ustawy antydyskryminacyjnej... księży?
>>Spytaj "Dudy", ona w tym biegła

>Myślisz ?? Przecież nie wysyłam "księży na księżyc"

Napisz "Dudzie": "baby do Babich Dołów"... i czekaj na reakcję...
12-11-2008 20:54 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)

>Mogła być mało elegancka, lecz nie jest zabronione o chorych mówić "chorzy".

Jak dobrze wiesz, specjalnością tego księdza jest ocenianie kumpli z branży, w temacie kapowania, czyli współpracy ze pewnymi służbami PRL. A nie medycyna...

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
12-11-2008 21:49 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>Mogła być mało elegancka, lecz nie jest zabronione o chorych mówić "chorzy".
>Jak dobrze wiesz, specjalnością tego księdza jest ocenianie kumpli z branży, w temacie kapowania, czyli współpracy ze pewnymi służbami PRL. A nie medycyna...>

Też nie jestem medykiem, ale dostrzegam gołym okiem symptomy niektórych patologii, np. wyznawców Rydzyka po całowaniu anteny satelitarnej z jego autografem...
albo miłość Romea z sąsiedniej ulicy do mojej sąsiadki po wieczornym ryku pod jej balkonem...
lub też wielbiciela Allacha po szczątkach jego wyznawcy lewitujących (wraz z fragmentami nie- wielbicieli) przy pomocy wiązki granatów nad pięknymi ulicami Tel Awiwu...
feminizm po wypowiedziach Kazimiery Szczuki (oraz "Dudy"+ inne) na forach publicznych...

oraz kilka innych schorzeń, którymi ich "nosiciele" tak spektakularnie się afiszują... pewnie w tym celu, bym je, tymże oczkiem gołym, niechybnie doświadczył.

Ośmielę się postawić tezę, iż celem działania tych osób jest widowiskowe nagłośnienie swoich poglądów, więc nie można mieć pretensji do kogoś, kto owe starania dostrzega i nazywa, komentuje tak, jak widzi.

Przecie o to im chodzi.
12-11-2008 15:41 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)
>oświadczenia szefa świty "Dudy", jej speca- chyba- od public relations", Lotreka", że głównym powodem, dla którego im się nie podobam jest fakt, iż jestem białym mężczyzną w typie nordyckim, a nie Romem wyznania (strzelam) mojżeszowego.

"Uderz w stół, a nożyce się odezwą", więc jako wywołany do tablicy solennie oświadczam (nie wiem, czy podpisze się pod tym Alicja, bo napisałbym solidarnie ), że podobasz nam się bez względu na numer kołnierzyka który nosisz, sporty jakie uprawiasz i poglądy które głosisz o innych detalach nie wspominając. Czasami różnimy się w niektórych sprawach "i tak trzymać", dzięki temu nie jesteśmy "towarzystwem wzajemnej adoracji".

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
12-11-2008 18:34 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>"Uderz w stół, a nożyce się odezwą", więc jako wywołany do tablicy solennie oświadczam (nie wiem, czy podpisze się pod tym Alicja, bo napisałbym solidarnie ), że podobasz nam się bez względu na numer kołnierzyka który nosisz, sporty jakie uprawiasz i poglądy które głosisz o innych detalach nie wspominając . Czasami różnimy się w niektórych sprawach "i tak trzymać", dzięki temu nie jesteśmy "towarzystwem wzajemnej adoracji". >

Dziękuję za to...wyznanie, Lotreku, lecz rumieńcem się okryć nie silę, bom skromny okropnie, [trzepot rzęs], choć i moja Kobitka za niektóre "sporty" troszkę mnie lubi

Choć "detale" też mam...owszem, owszem... ślicznie umiem nie spać , spytaj MAM

Towarzystwa adoracji również nie są od rzeczy, jeśli adorują mnie...[skromność wrodzona].

Pozdrawiam.
10-11-2008 17:00 
 Ocena 2 na 2
sztejkat (4743 punktów)
>(...)
> Dla mnie jest oczywiste , że w Polsce potrzebne są ustawy antydyskryminacyjne ze względu na płeć , rasę, wyznanie, preferencje seksualne oraz wprowadzenie parytetów ze względu na płeć.

Veto.

Raz, wypowiedź Górskiego nie jest podstawą do takich stwierdzeń. Nie znajduję tam niczego, czego nie można wpisać w programową ideologię katolickiej prawicy.

Dwa, "ustawa antydyskryminacyjna" jest teoretycznie, owszem, być może słuszna, jednak w praktyce, moim zdaniem, będzie niesamowicie podatna na wypaczenia.

Mamy już zapisy mówiące o równości ludzi.

Bardziej w krzywym zwierciadle:
>(...)wprowadzenie parytetów ze względu na płeć.(...)
Co z tymi, którym przydarzyło się to:
Cytat:

(...)Szacuje się, że obojnactwo występuje w przypadku od 1/500 do 1/1500 urodzeń (...)

Zdecydowanie zapis o równości kobiet i mężczyzn lub parytet wg. płci przy podziale kobiety/mężczyźni jest dla tych ludzi niesamowicie dyskryminujący.

I proszę nie wspominać o tzw. płci metrykalnej.

Pozdrawiam,

Tomasz Sztejka
10-11-2008 18:24 
 Ocena 1 na 1
Duda (25557 punktów)
Przeczytaj moją odpowiedź dla Adamiaka.
11-11-2008 17:01 
 Ocena 2 na 2
sztejkat (4743 punktów)
>Przeczytaj moją odpowiedź dla Adamiaka.

Przeczytałem.

Niestety, zdania nie zmieniłem - jestem przeciw, głównie ze względów praktycznych.

Mimo wiary w ludzką uczciwość uważam, że wprowadzenie tego rodzaju szczegółowych zapisów jak zwykle najbardziej utrudni życie ludziom, którym dyskryminacja jest obca, a niewiele przeszkodzi tym, którzy wołają "Żydzi do gazu"/"baby do garów"/"księża na Księżyc".

Uważam, nie tylko w kwestii dyskryminacji płciowej, że lepszym rozwiązaniem niż gwarantowanie jakoś tam odgórnie rozumianych wolności (każdy przecież wolność rozumie nieco inaczej) jest gwarantowanie i ułatwienie prawa do jej obrony.

Zapisy anty-dyskryminacyjne mają ciekawą formę - szczególnie te o parytetach - bardzo podobną formę jak to, co pojawiło się we fragmencie dyskusji dotyczącym para-olimpiad w wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,164532 - mianowicie klasyfikację. Aby zaaplikować przepisy kwotowe zapobiegające dyskryminacji względem czynnika X należy najpierw skategoryzować ludzi według tego czynnika.

Nie czułbym się dobrze, jeśli powiedziano by mi: "dostajesz tę pracę bo masz penisa". Lub odwrotnie.

No, ale nic. Tak, jak ty przyznajesz się do przewrażliwienia w kwestii dyskryminacji tak ja muszę przyznać się do przewrażliwienia w kwestii zbytniej regulacji życia i interwencjonalizmu państwa.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
11-11-2008 17:42 
 Ocena 3 na 3
Duda (25557 punktów)

>Uważam, nie tylko w kwestii dyskryminacji płciowej, że lepszym rozwiązaniem niż gwarantowanie jakoś tam odgórnie rozumianych wolności (każdy przecież wolność rozumie nieco inaczej) jest gwarantowanie i ułatwienie prawa do jej obrony.
Ustawy antydyskryminacyjne właśnie pomagają sądom prawidłowo ocenić dyskryminację.
Nie mogą się powoływać w wyrokach na "zwyczaj" czy "normę obyczajową"
Bo jakie mamy obyczaje lepiej nie mówić.

>Nie czułbym się dobrze, jeśli powiedziano by mi: "dostajesz tę pracę bo masz penisa".
Mylisz się to zupełnie właścicielom penisa nie przeszkadza.
Czują się dobrze. Mimo że awans należał się kobiecie bo jest dwa razy lepsza.

>No, ale nic. Tak, jak ty przyznajesz się do przewrażliwienia w kwestii dyskryminacji tak ja muszę przyznać się do przewrażliwienia w kwestii zbytniej regulacji życia i interwencjonalizmu państwa.

Widzisz , chodzi o to , że nawyków patriarchatu, antysemityzmu, czy rasizmu bardzo trudno się pozbyć. Skuteczną metodą zarówno w Ameryce jak i w krajach UE okazały się parytety. Gdyby nie było parytetów nie byłoby Condoleezzy Rice. Nie miałaby szans. Prawdopodobnie i Barack Obama nie mógłby zostać senatorem jak również Sara Palin .
Parytety pomagają zajść wysoko, bardzo zdolnym osobom, które nie miałyby szans gdyż zostałyby utrącone już na wstępnym etapie.
Z tej zasady skorzystał też ten generał ( nie pamiętam jak się nazywał) Busha, który poparł Obamę.
Czasami jakąś chorobę trzeba wyleczyć niesmacznym lekarstwem.
Ale nie da się ukryć, że parytety sa lekarstwem skutecznym.
Ale by zastosować lekarstwo chory musi wiedzieć że jest chory i to bardzo.
A z uświadomieniem sobie choroby jest u nas trudno.
12-11-2008 20:36 
 Ocena 3 na 3
sztejkat (4743 punktów)
Cóż, nie rozstrzygniemy tego tu i teraz. Wstrzymam się więc od dalszej dyskusji.

Pozdrawiam,

PS.
Piszesz:
>(...)Mylisz się to zupełnie właścicielom penisa nie przeszkadza.(...)
Hmm... mylę się wobec tego co sam o sobie myślę? Nawiasem mówiąc - w swojej karierze nie konkurowałem jeszcze z kobietą. I to nie ze względu na to, że nie była dwa razy lepsza, jeno na to, że w mojej specjalności udział kobiet o jakiejkolwiek jakości to dobrze poniżej 2%.

Tomasz Sztejka
Adamiak (36436 punktów)
>Nawiasem mówiąc - w swojej karierze nie konkurowałem jeszcze z kobietą. I to nie ze względu na to, że nie była dwa razy lepsza, jeno na to, że w mojej specjalności udział kobiet o jakiejkolwiek jakości to dobrze poniżej 2%.>

W moim zawodzie grubo poniżej 2%.

Pozdrawiam.
sztejkat (4743 punktów)
?

Nie rozumiem.

Tomasz Sztejka
13-11-2008 17:39 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>?
>Nie rozumiem.>

Jestem dekarzem, remontuję dachy i udział kobiet w tym zawodzie szacuję na grubo poniżej 2%...więc czekam na parytety "Dudy"...może nie będzie lepiej, ale na pewno będzie weselej.

Kobiety na Wysokości...to jest to!
13-11-2008 18:58 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)

>Kobiety na Wysokości...to jest to!

Kobiety podnoszące ciężary, walczące na ringu, skaczące o tyczce. Jeszcze kilka lat temu byłoby to nie do pomyślenia. Może doczekam widoku kobiet uprawiających sumo i skoki narciarskie. Nie powiem bym był tym zachwycony, lecz jako zwolennik jednakowych praw kobiet i mężczyzn nie mam nic przeciwko temu. Róbta co chceta - jak mawia Jurek Owsiak. A propos kobiet na wysokościach , znałem kiedyś taterniczkę malującą kominy.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
13-11-2008 19:41 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>Kobiety na Wysokości...to jest to!
>Kobiety podnoszące ciężary, walczące na ringu, skaczące o tyczce. Jeszcze kilka lat temu byłoby to nie do pomyślenia. Może doczekam widoku kobiet uprawiających sumo i skoki narciarskie. Nie powiem bym był tym zachwycony, lecz jako zwolennik jednakowych praw kobiet i mężczyzn nie mam nic przeciwko temu. Róbta co chceta - jak mawia Jurek Owsiak. A propos kobiet na wysokościach , znałem kiedyś taterniczkę malującą kominy.>

W swojej karierze "dachowca" 1 raz (słownie: jeden) widziałem kobietę na dachu, przy pracy.
Słyszałem, że ta kobitka podobno prowadzi firmę dekarską w okolicy 3miasta.

Pracuję na dachach dopiero 38 lat, więc może jakieś dziewczę z "parytetu" jeszcze dojrzę za kominem...

Jako miłośnik "dużych, białych kobiet" z chęcią obejrzałbym sumo w wykonaniu przedstawicielek "obfitości w pięknie"...jestem za!
lotrek (14275 punktów)

>Słyszałem, że ta kobitka podobno prowadzi firmę dekarską w okolicy 3miasta.
>Pracuję na dachach dopiero 38 lat, więc może jakieś dziewczę z "parytetu" jeszcze dojrzę za kominem...

Chyba to jest coś innego - prowadzić firmę a samemu chodzić po dachach.
Najważniejsze, byś im tego nie zabraniał robić, tylko dlatego że są kobietami.

>Jako miłośnik "dużych, białych kobiet" z chęcią obejrzałbym sumo w wykonaniu przedstawicielek "obfitości w pięknie"...jestem za!

Ja też, byłoby to bardziej emocjonujące, niż damskie zapasy w kisielu.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
15-11-2008 13:44 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>Słyszałem, że ta kobitka podobno prowadzi firmę dekarską w okolicy 3miasta.
>>Pracuję na dachach dopiero 38 lat, więc może jakieś dziewczę z "parytetu" jeszcze dojrzę za kominem...
>Chyba to jest coś innego - prowadzić firmę a samemu chodzić po dachach.>

Kobitkę widziałem właśnie na dachu, przy pracy.

>Najważniejsze, byś im tego nie zabraniał robić, tylko dlatego że są kobietami.>

Nie mam zamiaru zabraniać, lecz wiem, że to męski zawód...bez względu na to, jakie zdanie ma na ten temat...np. "Duda"

>>Jako miłośnik "dużych, białych kobiet" z chęcią obejrzałbym sumo w wykonaniu przedstawicielek "obfitości w pięknie"...jestem za!

>Ja też, byłoby to bardziej emocjonujące, niż damskie zapasy w kisielu.>

Nie mam nic przeciwko sumo dużych Dam w kisielu...
15-11-2008 15:57 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)
>lecz wiem, że to męski zawód...bez względu na to, jakie zdanie ma na ten temat...np. "Duda"

Dobrze że nie napisałeś, że jest to męski zawód. Mnie również czasami ciężko jest "się przestawić" z ugruntowanych stereotypów na na sformowania bardziej "uniwersalne". Uważam, że zawody nie powinno się dzielić na męskie, czy żeńskie, lecz na zwody uprawiane częściej przez mężczyzn, niż przez kobiety. I odwrotnie. Resztki włosów jeżą mi się na głowie, jak gdzieś czytam, czy słyszę o literaturze kobiecej . Dla mnie nie ma czegoś takiego, jest tylko literatura dobra, albo zła. Jest to oczywiście z mojej strony, wyśmiewana przez Ciebie "poprawność", lecz jeśli się powiedziało "A", to i trzeba dążyć do "Z", czyli "iść na całość".

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Adamiak (36436 punktów)
>Jest to oczywiście z mojej strony, wyśmiewana przez Ciebie "poprawność", lecz jeśli się powiedziało "A", to i trzeba dążyć do "Z", czyli "iść na całość". .

Owszem, staram się być konsekwentny i jestem dość znany z tej cechy, lecz nie jestem konsekwentny "za wszelką cenę".

Też się mylę w poglądach i mniej (mało) zależy mi na poprawności niż poczuciu, że mam rację obiektywnie, choć często jest to "racja intuicyjna"
sztejkat (4743 punktów)
Rozumiem.

Tomasz Sztejka
10-11-2008 09:42 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
"krypto-rasizm"?

To jest to. To jest "aura" pewnych poglądów. Podobnie wyczuwa się chorych psychicznie. Trudno czasem powiedzieć, co konkretnie sie z kims dzieje, ale wiemy, że jest już po drugiej stronie. Nawet tak wybitny specjalista, jakim jest Kępiński wspomniał o takiej diagnozie, zdaje się, że w Schizofrenii. Słówko "krypto" dobrze oddaje tego rodzaju kwestię w sferze polityki, ideologii. W słowniku znajduję: ten, do którego odnosi się człon krypto , udaje kogoś, jest zamaskowany. Górski udaje posła. Poglądy bywaja jak maski. Po co ktoś je zakłada? Co musi się stać, aby mógł paradować bez maski ?
09-11-2008 22:28
 Ocena 10 na 10
LEGION. (3161 punktów)
Jeżeli Górski i PiS to przedstawiciele cywilizacji białego człowieka, to zupełnie mnie nie martwi jej koniec.
Choćby od jutra mogę się witać czarnocywilizacyjnym Yo nyga!

Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
Władek Lichacz (2050 punktów)
sztejkat (4743 punktów)
Nie znajduję w tej wypowiedzi, wg. linku podanego przez Władka Lichacza, niczego, czego nie można by uznać za zasadnicze elementy ideologii prawicowo-katolickiej.

Ideologia prawicowo-katolicka nie jest zakazana. Mówienie o czarnoskórym czarnoskóry też.

Tomasz Sztejka
Tronicki (280 punktów)
Założenie tego tematu jest typowym objawem choroby która nazywa się polityczna poprawność, choroba ta polega na siłowym doszukiwaniu się w róznego rodzaju wypowiedziach elementów rasistowskich. Jedyne co moglismy usłyszec od posła z ramienia pis to tylko określenie "koniec cywilizacji białego człowieka" I co ? Może to nieprawda ? Dochodzi do zmian, poseł ponieważ jest politycznie niepoprawny jest atakowany przez "Obronców wolności słowa inaczej"

Szukanie dziury w całym.

A ustawa "antydyskryminacyjna ogranicza wolnośc człowieka w dokonywaniu własnych sądów, uniemozliwia skuteczne prowadzenie swójego przediśiebiortstwa i w ostatecznosci sama staje się dyskryminacyjna, ludziom wolno mówić NIE i zatrudniac samych białych męzczyzn, pochodzenia polskiego.

Duda szkoda mi ciebie i twoich poglądów, najlepiej dla ciebie to byłoby gdyby państwo regulowało wszystkie relacje międzyludzkie i zakazywało ludziom podejmowania własnych decyzji, sądów oraz ustalało sztucnzy słownik który ma im nakazywać mówić w określony sposób oraz myśleć, czym to się rózni od komunistycznej nowomowy to ja nie wiem. Poza tym całkowicie się z tobą nie zgadzam jesli chodzi o twierdzenie że za słowami idą czyny, to nieprawda, własnie mozliwośc drwienia z innych religii, nasmiewanie sie z drugiej płci, są swego rodzaju wentylem bezpieczeństwa który pozwala złym emocjom odpłynąc, cenzura którą prpoponujesz własnie działa w sposób odwrotny, zabrania się nam mówic i ekspresjonować własne mysli, przez co znajduja one ujsci w innej formie, minaowicie w przestępstwie.
12-11-2008 12:52 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)
>Założenie tego tematu jest typowym objawem choroby która nazywa się polityczna poprawność, choroba ta polega na siłowym doszukiwaniu się w róznego rodzaju wypowiedziach elementów rasistowskich.

Tolerowanie wszelakich objawów rasizmu, nie jest może chorobą a być może aprobatą dla dla samego rasizmu. Czasami ludzie tak mają...

>Jedyne co moglismy usłyszec od posła z ramienia pis to tylko określenie "koniec cywilizacji białego człowieka"

Gdyby wybory w Stanach tak jak zawsze "biały", nikt i nigdzie nie mówiłby o kolorze jego skóry . Skoro się jednak o tym mówi, widocznie dla niektórych stanowi to jakiś problem.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Satyr (4285 punktów)
>Skandaliczna wypowiedz posła Artura Górskiego w sejmie,

"Czarny mesjasz lewicy" - a jaki on jest? Fioletowy? Gdzie tu jaki rasizm, u licha?!

Pewnie jakby było tylko "Mesjasz lewicy" to byś powiedział, że jest o.k.
Polityczna poprawność rodzi jak widać paranoję nie tylko u redaktorów Wyborczej, ale też u czytelników.

Panie lotrek, struktury świata tak są urządzone, że Murzyn jest czarny - nie fioletowy, zielony lub w paski, lecz właśnie czarny - niezależnie od tego, czy paranoikom z Wyborczej i ich "wiernym uczniom" to się podoba, czy nie. Powiedzieć o Murzynie, że jest czarny, to po prostu stwierdzić fakt.

Na koniec jeszcze jedno - skoro twierdzisz, że nazwanie kogoś czarnym jest rasizmem, to sam jesteś rasistą, bo uważasz, że "czarny" jest określeniem pejoratywnym. Ja tak nie uważam.

P.S. Radzę odstawić Wyborczą na kilka dni, stany urojeniowe niechybnie miną

Pozdrawiam.
11-11-2008 21:56 
 Ocena 5 na 5
Asado (486 punktów)
>>Skandaliczna wypowiedz posła Artura Górskiego w sejmie,
>"Czarny mesjasz lewicy" - a jaki on jest? Fioletowy? Gdzie tu jaki rasizm, u licha?!
>Pewnie jakby było tylko "Mesjasz lewicy" to byś powiedział, że jest o.k.

Jakby było "mesjasz lewicy" to dla mnie by było OK. Określenie osoby przez pryzmat cech fizycznych np. koloru skóry mi nie pasuje tak samo jak nie podobałoby mi się stwierdzenie: rudy mesjasz lewicy, niebieskooki mesjasz lewicy, barczysty mesjasz lewicy. Nie zdziwiłabym się jakby osoba rudowłosa zapytała "a masz coś do rudych?", ponieważ takie stwierdzenie "zalatuje" niechęcią do ludzi z czerwoną czupryną. Bo jakie to ma znaczenie, że ktoś ma rude włosy? Dla mnie nie ma... ale najwidoczniej dla osoby wypowiadającej te słowa miało znaczenie, skoro uznała, że warto podkreślić, że kolor skóry Obamy jest czarny. O czym to w takim razie może świadczyć? Może o poglądach rasistowskich właśnie. Nie dziwię się komentarzom potępiającym tę wypowiedź i uznającym ją za rasistowską, ponieważ sama jestem w stanie postawić tezę, że ktoś to w ten sposób się wypowiada jest rasistą (chociaż nie można tego powiedzieć z całą pewnością i trzeba by zapytać samego Górskiego).
Ponadto uważam, że określenia "czarny mesjasz lewicy" nie można rozpatrywać w oderwaniu od kontekstu wypowiedzi, która była nieprzychylna Obamie, ponieważ dopiero w kontekście sformułowanie to nabiera rasistowskiego (choć może to za mocne określenie) wydźwięku.

Pozdrawiam
12-11-2008 17:58 
 Ocena-1 na 3
Satyr (4285 punktów)
>Jakby było "mesjasz lewicy" to dla mnie by było OK. Określenie osoby przez pryzmat cech fizycznych np. koloru skóry mi nie pasuje tak samo jak nie podobałoby mi się stwierdzenie: rudy mesjasz lewicy, niebieskooki mesjasz lewicy, barczysty mesjasz lewicy.

Określenie "czarny mesjasz lewicy" ma wskazywać na to, że Obama będzie faworyzował interesy czarnych w USA, i tyle. To żaden rasizm. Nie mam zamiaru dyskutować z Górskim czy ta teza ma jakiekolwiek uzasadnienie, ale taki jest jej wydźwięk.

>Ponadto uważam, że określenia "czarny mesjasz lewicy" nie można rozpatrywać w oderwaniu od kontekstu wypowiedzi, która była nieprzychylna Obamie, ponieważ dopiero w kontekście sformułowanie to nabiera rasistowskiego (choć może to za mocne określenie) wydźwięku.

Teraz zastanawiam się, czy o czarnych można w ogóle cokolwiek negatywnego powiedzieć! Skoro z faktu, że Górski nieprzychylnie wypowiada się o czarnych wynika, że jego wypowiedź ma odcień rasistowski, to znaczy, że cokolwiek krytycznego powiem o czarnych, to będę uznany za rasistę!

W tym miejscu pora na ważną cechę rasizmu: jest nią teza, że czarny jest gorszy, bo jest czarny (i ma określoną budowę neurologiczną i biologiczną), a nie dlatego, że np. jest nierobem albo głupkiem. Jeśli powiem, że np. czarni są nierobami, a jedyna cywilizacja jaką sami stworzyli to cywilizacja zbudowana w Afryce, czyli żadna, a to wszystko dlatego, że są po prostu czarni - to fakt, jestem rasistą. Ale jeśli stwierdzę, że oni są leniwi i niedouczeni, bo po prostu takie mają zwyczaje - to w żaden sposób nie czuję się rasistą! (chyba, że dodam, że mają takie zwyczaje gdyż są czarni i mają taką budowę neuro- i biologiczną.)
12-11-2008 18:14 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)
>Obama będzie faworyzował interesy czarnych w USA,

To zupełnie jak nasz czcigodny Pan Prezydent, też faworyzuję interesy czarnych, tyle że w Polsce Masz rację, to nie jest rasizm, inaczej to się u nas nazywa

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
12-11-2008 18:33 
 Ocena 5 na 5
Zulka (2198 punktów)
>to znaczy, że cokolwiek krytycznego powiem o czarnych, to będę uznany za rasistę!

Jeżeli cechę przyporządkujesz autorytatywnie do wszystkich osób o danym kolorze skóry - uznam Cię za rasistę. To nie znaczy, że nie można o ludziach z danej grupy powiedzieć nic krytycznego, ale krytyka ma się odnosic do konkretnych osób, nie do całej zbiorowości.

>czarni (...) jeśli stwierdzę, że oni są leniwi i niedouczeni, bo po prostu takie mają zwyczaje - to w żaden sposób nie czuję się rasistą! (chyba, że dodam, że mają takie zwyczaje gdyż są czarni i mają taką budowę neuro- i biologiczną.)

To ten fragment Twojej wypowiedzi oceniłam ujemnie. Jeżeli stwierdzisz że "czarni" są "leniwi i niedouczeni, bo mają takie zwyczaje" to ta wypowiedź będzie ewidentnie rasistowska. Ta wypowiedź "wrzuca" wszystkie osoby o danej cesze zewnętrznej do "worka" - "leniwi i niedouczeni". Niezależnie czy będziesz to tłumaczył "ich zwyczajami" czy czymkolwiek innym. Moim zdaniem będzie rasistowska.



"Największą chlubą nie jest to, aby się nigdy nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."
salek (4701 punktów)
>Ta wypowiedź "wrzuca" wszystkie osoby o danej cesze zewnętrznej do "worka" - "leniwi i niedouczeni". Niezależnie czy będziesz to tłumaczył "ich zwyczajami" czy czymkolwiek innym. Moim zdaniem będzie rasistowska.

   Nawet gdyby niechęć do przejawiania aktywności była ściśle związana z produkcją barwnika w skórze i wynikała z analizy funkcjonowania materiału genetycznego?

   Genetycy, socjologowie, statystycy - ci to mają przerąbane...
Tronicki (280 punktów)
Może ci sie to podobac lub nie, ale robić z tego wielkie halo niczym się nie rózni od moherówych beretów chroniących pana dyrektora. Określeinie "czarny mesjasz prawicy" jest ok i budzi kontrowersje jak już mówiłem u politycznie poprawnych ludzi którzy najlepiej zakazaliby ludziom odzywać sie w naturalny dla nich sposób. Prawda jest taka że własnie lewica wykorzystała kolor skóry pana Obamy i to dzięki temu kolorowi włąsnie wygrał on wybory, więc nie był to czynnik obojetny, wręcz przeciwnie był kluczowy, żaden białas na lewicy nie miał by szans, więc znaleziono sobie własnie czarnego, "czarnego mesjasza lewicy"
12-11-2008 13:38 
 Ocena 4 na 4
lotrek (14275 punktów)
>Może ci sie to podobac lub nie, ale robić z tego wielkie halo niczym się nie rózni od moherówych beretów chroniących pana dyrektora. Określeinie "czarny mesjasz prawicy" jest ok i budzi kontrowersje jak już mówiłem u politycznie poprawnych ludzi

Jeśli nie podoba ci się "poprawność polityczna" - okey, nie czyń jednak z tego powodu zarzutów ludziom nie nieakceptującym rasizmu.

>Prawda jest taka

Ha, ha....chciały dusza do raju, to jest tylko twoja prawda .

>lewica wykorzystała kolor skóry pana Obamy i to dzięki temu kolorowi włąsnie wygrał on wybory,

Lewica w USA? To jakaś nowość a twierdzenie, że wybory Barak Obama wygrał dzięki kolorowi skóry jest właśnie poglądem rasistowskim . A przy okazji dyskryminujesz McCaina, gdyż wynika z tego, że wybory przegrał,bo miał nieodpowiedni kolor skóry. Jak tej zabawie w kolory - "czarne wygrywa a białe przegrywa".

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
12-11-2008 17:45 
 Ocena-1 na 1
Satyr (4285 punktów)
>Lewica w USA? To jakaś nowość a twierdzenie, że wybory Barak Obama wygrał dzięki kolorowi skóry jest właśnie poglądem rasistowskim .

Ty kolego chyba nie wiesz co to jest rasizm. Tzn ja rozumiem, że u czytelników Wyborczej właściwie wszystko, co jest nie po ich myśli, to jest rasizm, faszyzm itp, ale wróćmy na ziemię. Teza rasistowska, to teza mówiąca o wyższości jednej rasy nad inną lub innymi. A gdzie tu coś takiego? W tezie, że Obama wygrał, bo jest czarny nie ma nic rasistowskiego, bo to nie znaczy, że czarny jest gorszy lub lepszy. W tej tezie chodzi o to, że bycie czarnym w danych okolicznościach było bardziej użyteczne, tak jak np. gdyby myśliwy ścigał jakiegoś zwierzaka po śniegu, to lepiej dla tego zwierzaka, żeby miał białe futro - ale to nie znaczy, że biały zwierzak jest po prostu lepszy pod każdym względem od innych! Tak samo, jak się walczy w walce bokserskiej, to lepiej mieć 120 cm w bicepsie niż 220 IQ, ale to nie znaczy, że osiłek jest po prostu lepszy od naukowca! To całkiem naturalne, że w różnych okolicznościach różne cechy są użyteczne, i tyle. Jeszcze raz radzę odstawić Wyborczą!

Pozdrawiam.
12-11-2008 18:28 
 Ocena 4 na 4
lotrek (14275 punktów)
>Tzn ja rozumiem, że u czytelników Wyborczej właściwie wszystko, co jest nie po ich myśli,

Tzn ja rozumiem, że nie lubisz czytelników Wyborczej a czytelników Naszego Dziennika lubisz?
Ciekawe skąd tak nagle przyszli Ci do głowy czytelnicy tej właśnie gazety (Wyborczej) i wydaję się, że mnie do nich zaliczasz.
Cytat:
Jeszcze raz radzę odstawić Wyborczą!


>W tezie, że Obama wygrał, bo jest czarny nie ma nic rasistowskiego , bo to nie znaczy, że czarny jest gorszy lub lepszy.

ale twierdzenie Tronickiego , że Obama dzięki kolorowi skóry wygrał wybory już ma:
Cytat:
to dzięki temu kolorowi właśnie wygrał on wybory, więc nie był to czynnik obojetny, wręcz przeciwnie był kluczowy,


Pozdrawiam

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
12-11-2008 22:30 
 Ocena 1 na 1
Satyr (4285 punktów)
>Tzn ja rozumiem, że nie lubisz czytelników Wyborczej a czytelników Naszego Dziennika lubisz?

Lubię czytelników każdej gazety, ale nie lubię żadnej z tych gazet. Pod względem formalnym oni są tacy sami - występuje u nich ta sama forma paranoi, tylko że tam, gdzie jedni widzą "układy" i "SBskie powiązania" tam drudzy widzą "faszyzmy" i "rasizmy".
13-11-2008 07:14 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)
>ale nie lubię żadnej z tych gazet. Pod względem formalnym oni są tacy sami -

No, coś jednak trzeba czytać, w necie też czegoś innego się nie znajdzie, co najwyżej internetowe wydania różnych gazet. W końcu to od nas samych zależy, co w danej gazecie akceptować a co nie. Jakie poglądy nam odpowiadają a jakie nie.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Jurek (430 punktów)
Nie mniej skandaliczna okazała się akcja autorstwa "Małego Gościa Niedzielnego" polegająca na wydaniu iluś tam tysięcy egzemplarzy ulotek z wizerunkiem dziecięcia o czarnym kolorze buzi i napisem w dymku -"szkoda,że modlitwa nie może wybielić mojej skóry". Komentowanie tego przez panów w czarnych sukienkach było żenujące.
Duda (25557 punktów)
>Skandaliczna wypowiedz posła Artura Górskiego

Komentarz J Kaczyńskiego.
za Gazeta.pl

"Kaczyński powiedział dziś w "Sygnałach Dnia", że każdy powinien mieć prawo do wyrażania swoich poglądów - nawet gdy są kontrowersyjne. Dodał, że wystąpienia poselskie mają charakter indywidualny i nie wyrażają stanowiska całej partii. Prezes PiS obawia się, że powszechne dążenie do "poprawności politycznej" może doprowadzić do tego, że przestaniemy być wolni. - Czy za chwilę - zgodnie z przewidywaniami choćby Jana Pawła II - nie obudzimy się w świecie, który nie jest światem wolnych ludzi, tylko światem jednej idei? - mówił Kaczyński."
Tronicki (280 punktów)
->Jeśli nie podoba ci się "poprawność polityczna" - okey, nie czyń jednak z tego powodu zarzutów ludziom nie nieakceptującym rasizmu.

Tyle tylko że poprawnośc polityczna polega własnie na doszukiwaniu się rasizmu WSZEDZIE, nawqet tam gdzie go nie ma i efektem tego jest to że ludziom nie podobaja sie określenia typu "cywilizacja białego człowieka" czy "czarny mesjasz lewicy" które ruszają włąsnie tylko politpoprawnych. NP jak w USA cieszyli sie że w koncu padła era białego patriarchatu i w koncu american dream pokazuje że istnieje to wszyscy sa happy, ale jak ktoś mówi to samo tylko że nazywa to "koncem cywilizacji białego cżłowieka" tyle tylko że nie cieszy się ze zwyciestwa Obamy to już jest źle i niedobrze, bo przecież wszyscy powinni się cieszyć z jego zwyciestwa i wszyscy powinni mówić z radością o koncu tejże cywilizacji, która jak kto by chciał cyz nie chciał istniała od dawna, a zwrot ten jest uzywany też od jakiegos czasu, już chociażby Waldemar Łysiak wydał kiedyś ksiązke "Malarstwo białego człowieka" i jakoś nie było takiej kontrowersji(koleś był skutecznie zaciszany przez media). Natomiast ludzie politpoprawni pewnie doszukaliby się w tym rasizmu. UDawanie że ras nie ma jest głupota i tworzenie sztucznego języka który ma wyeliminować mówienie o kolorze skóry uważam za bardzo niebezpiecnzy zabieg.

[quote] A przy okazji dyskryminujesz McCaina, gdyż wynika z tego, że wybory przegrał,bo miał nieodpowiedni kolor skóry.[/quote]

W jaki sposób go dyskryminuje ? Stwierdzam fakt, Obama wygrał bo był czarny i jego rasa miała tu kluczowe znaczenie(90% Murzynów głosowało za nim, podczas gdy biali byli podzieleni). Pomijanie tego to zwykłe zakłamanie samego siebie.

Górski stwierdził fakt, fakt o któym wszyscy dobrze wiedzą, teraz nagle wszyscy robia na niego pojazd bo odwazył sie powiedzieć...prawde ?
15-11-2008 17:03 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
Witam.

>Górski stwierdził fakt, fakt o któym wszyscy dobrze wiedzą, teraz nagle wszyscy robia na niego pojazd bo odwazył sie powiedzieć...prawde ?
Nie zgadzam się tylko z konkluzją, że "to koniec cywilizacji białego człowieka" - w tym stwierdzeniu można byłoby się dopatrywać nutki rasistowskiej.
Poza tym, jest to nieuzasadnione stwierdzenie - brak wystarczających przesłanek, by tak twierdzić (chyba, że następny prezydent też będzie Afroamerykaninem lub Latynosem...).
Takie zdanie byłoby dobre na stronę tytułową jakiegoś tabloida - przyciągnie czytelników.
Nie świadczy ono również najlepiej o inteligencji mówiącego - chyba, że był to żart.

Co do reszty, to masz rację - nie należy "przeginać".

Pozdrawiam - Zbyszek

PRZEWARTOŚCIOWANIE WSZELKICH WARTOŚCI
- oto moja formuła dla aktu najwyższego namysłu ludzkości nad sobą,
aktu, który stał się we mnie ciałem i geniuszem. /Friedrich Nietzsche/
15-11-2008 17:55 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)

>Górski stwierdził fakt, fakt o któym wszyscy dobrze wiedzą ,

Czy Ty naprawdę nie potrafisz zrozumieć tego, że gdyby wybory wygrał biały, to nikt, ale to dosłownie nikt , nie mówiłby o kolorze jego skóry?
Pamiętasz poprzednie wybory w USA, czy ktoś mówił, że Bush jest biały.
Był to fakt o którym wszyscy dobrze wiedzieli . Nikt jednaka o tym fakcie nie mówił. I to jest ta różnica....

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Tronicki (280 punktów)
>>Górski stwierdził fakt, fakt o któym wszyscy dobrze wiedzą ,Czy Ty naprawdę nie potrafisz zrozumieć tego, że gdyby wybory wygrał biały, to nikt, ale to dosłownie nikt , nie mówiłby o kolorze jego skóry?Pamiętasz poprzednie wybory w USA, czy ktoś mówił, że Bush jest biały.
>Był to fakt o którym wszyscy dobrze wiedzieli . Nikt jednaka o tym fakcie nie mówił. I to jest ta różnica....

No ale można mówić o tym kolorze jeśli miał on decydujący wpływ na wynik wyborów nie ?

Jak kupujesz chleb w sklepie to też kupujesz "chleb" a gdy kupujesz chleb czarny to mówisz "Poprosze czarny chleb", nie mówisz przy zakupie zwykłego chleba "Poprrosze biały chleb". Jest tak dlatego że czarne pieczywo pojawiło się później. Tak samo jest z prezydentem USA. To że jest czarny jest ewenementem więc takie słownictwo jest całkowicie normalne i naturalne. Ciebie boli że nikt nie mówi że Bush był biały czy to że sie mówi że Obama jest czarny ?
Własnie na tym polega polityczna poprawność, zabrania się używania zwrotów czy słów które komuś nie odpowiadają, a sa one jak najbardziej naturalne.

Bo ja nie wiem skandalem jest tutaj to że ktoś powiedział że Obama jest czarny ?
15-11-2008 18:43 
 Ocena 6 na 6
placownik (17853 punktów)

>Stwierdzam fakt, Obama wygrał bo był czarny i jego rasa miała tu kluczowe znaczenie

   Piszesz bzdury. Równie dobrze mógłbyś twierdzić, że McCain przegrał, bo był siwy.
   Dwa razy więcej głosujących przyznało, że decyzję, na kogo głosować, uzależniło od wieku kandydata, nie koloru jego skóry.
   Kolor skóry przesłania Ci człowieka, jego wykształcenie, wyznanie, osiągnięcia i sukcesy, umiejętności, doświadczenie. To właśnie jest rasizm.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
25-11-2008 20:50 
 Ocena 1 na 1
Tronicki (280 punktów)
>>Stwierdzam fakt, Obama wygrał bo był czarny i jego rasa miała tu kluczowe znaczenie
>   Piszesz bzdury. Równie dobrze mógłbyś twierdzić, że McCain przegrał, bo był siwy.
>   Dwa razy więcej głosujących przyznało, że decyzję, na kogo głosować, uzależniło od wieku kandydata, nie koloru jego skóry.   Kolor skóry przesłania Ci człowieka, jego wykształcenie, wyznanie, osiągnięcia i sukcesy, umiejętności, doświadczenie. To właśnie jest rasizm.   Pozdrawiam

Bwah, 90% Murzynów głosowało na Obame, podczas gdy u białych te rozłożenie było bardziej wyrównane, wniosek jest jeden, czarni są wiekszymi rasistami Rasa pana Obamy była tutaj kluczowym czynnikiem gdyż kazdy iny kandydat miałby duzo mniejsze szanse.
25-11-2008 21:56 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>Bwah, 90% Murzynów głosowało na Obame,

   Lepiej. 95%. W 2004 na Keery'ego głosowało ich 88%.

>wniosek jest jeden, czarni są wiekszymi rasistami

   Wniosek jest stale ten sam. Piszesz bzdury.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
15-11-2008 19:37 
 Ocena 5 na 5
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)
>Tyle tylko że poprawnośc polityczna polega własnie na doszukiwaniu się rasizmu WSZEDZIE, nawqet tam gdzie go nie ma i efektem tego jest to że ludziom nie podobaja sie określenia typu "cywilizacja białego człowieka" czy "czarny mesjasz lewicy" które ruszają włąsnie tylko politpoprawnych.

Dobrze, wobec tego bądźmy niepoprawni politycznie:
Poseł Górski mówi o prezydencie USA Obamie... "czarny mesjasz lewicy"!
Tak więc ja mogę o pośle Górskim powiedzieć... "głupi poseł prawicy"!
Żeby nie było wątpliwości... nie obrażam posła Górskiego!
Stwierdzam jedynie powszechnie znany... fakt!

>tyle tylko że nie cieszy się ze zwyciestwa obamy to już jest źle i niedobrze

O ile mi wiadomo Obama to nazwisko i z tego tytułu piszemy je... z dużej litery!
Zasady pisowni obowiązują także wtedy, gdy biały człowiek pisze o czarnym człowieku... panie Tronicki!

>Waldemar Łysiak wydał kiedyś ksiązke "Malarstwo białego człowieka" i jakoś nie było takiej kontrowersji

Ja w dzieciństwie przeczytałem "Samotny biały żagiel" ale również "Tomek na czarnym lądzie". Jakieś wnioski?

>UDawanie że ras nie ma jest głupota i tworzenie sztucznego języka który ma wyeliminować mówienie o kolorze skóry uważam za bardzo niebezpiecnzy zabieg.

Pewnie z tego samego założenia wychodził prymas Glemp kiedy mówił:

"nie wiem, kogo w 2008r. wyślemy na olimpiadę - cherlaków albo czarnych Polaków, bo rodowitych Polaków pewno zabraknie"

>Górski stwierdził fakt, fakt o któym wszyscy dobrze wiedzą, teraz nagle wszyscy robia na niego pojazd bo odwazył sie powiedzieć...prawde ?

Nie będę się powtarzał. Na temat stwierdzania faktów o których wszyscy dobrze wiedzą wypowiedziałem się na samym początku.

Nie moja wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina
Tronicki (280 punktów)
Jakby Obma był rudy i powiedziano by "Rudzielec lewicy" to nikogo by nie ruszyło.
Ale nie można mówić że Obama jest czarny bo to już jest zło ! Po prostu gdy wytyka się wam hipokryzje i poprawność polityczną to cały racjonalizm znika.

->"Tomek na czarnym lądzie".

No właśnie gdyby stosować tutaj sposób myślenia co poniektórych to należałoby powiedzieć że tytuł Książki jest SKANDALICZNY !
27-11-2008 12:30 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>Po prostu gdy wytyka się wam hipokryzje i poprawność polityczną to cały racjonalizm znika.

Dziękuj Bogu za tą poprawność , gdyby nie ona to usłyszałbyś coś więcej, niż delikatne stwierdzenie Placownika , że piszesz bzdury.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365