Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cud eucharystyczny w Sokółce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
01-10-2009 10:55Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)Cud eucharystyczny w Sokółce
Ocena 13 na 13
Zwróciłem uwagę na ciekawą informację o cudzie, jaki dokonał się w Sokółce na Podlasiu:

TVN 24

Cytat:
Póki co, "czerwoną plamkę" badali dwaj lekarze. - Lekarze działając niezależnie orzekli, że w tej substancji są fragmenty włókien mięśnia sercowego - twierdzi ks. Andrzej Dębski, rzecznik kurii białostockiej. Podkreśla, że na razie nie można mówić o cudzie i trzeba najpierw wykluczyć wpływ osób trzecich na całe zdarzenie. Nim zostanie ono uznane za Cud Eucharystyczny, minie długa droga kościelnych badań.


Serwis wiara.pl

Cytat:
Próbkę poddano badaniom przeprowadzonym przez dwóch niezależnych patomorfologów. Eksperci stwierdzili, że są to albo fragmenty włókien mięśnia sercowego albo coś, co je bardzo przypomina. Metropolita białostocki, abp Edward Ozorowski powołał następnie specjalną komisję złożoną z teologów, która ma wyjaśnić zjawisko.

Dalszy etap badań polega m.in. na wykluczeniu interwencji osób trzecich i prześledzeniu, dzień po dniu, co działo się z komunikantem. Badana jest także sama wiarygodność świadków, mająca wykluczyć iluzję czy konfabulację.


Zastanawiam się, na czym konkretnie będzie polegała ta "długa droga kościelnych badań", a przy okazji - co to znaczy, że dwaj patomorfolodzy badający "brunatną bryłkę" (lub "czerwoną plamkę") byli niezależni - i dlaczego nie potrafili jednoznacznie stwierdzić, czy mają przed sobą faktycznie "włókna mięśnia sercowego", czy tylko "coś, co bardzo je przypomina". Wydawało mi się, że kto jak kto, ale patomorfolog nie powinien mieć większych trudności w ustaleniu tak podstawowego faktu.

Kolejne pytanie, jakie mi się nasuwa: jeśli to rzeczywiście są włókna mięśnia sercowego, to czy pochodzą z organizmu ludzkiego, czy zwierzęcego? Ciekawi mnie, czy w ramach takich przewidziane jest np. sekwencjonowanie DNA. Wówczas można by porównać materiał znaleziony w Sokółce z fragmentem boskiego Ciała z Lanciano albo z innych tego typu relikwii i w przypadku stwierdzenia zgodności, zweryfikować na ich podstawie np. autentyczność Całunu Turyńskiego

Czy ktoś z Was orientuje się, czy istnieje w takich sprawach jakaś ustalona procedura? Czy wyniki tego rodzaju "kościelnych" badań są gdzieś publikowane?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

01-10-2009 11:12
 Ocena 24 na 24
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>"kościelnych" badań
Proponuję: kościelnych "badań".

Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
anty_k (954 punktów)
>>"kościelnych" badań
>Proponuję: kościelnych "badań".
>
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.


Po pierwsze: w Lanciano ponoć stwierdzono grupę krwi AB, a ta z tego co mi wiadomo powstała 1000-1500 lat temu, więc to na 100% NIE JEST krew Chrystusa. Po drugie: ostatnio pojawiła się informacja, że prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie Sokółki wobec "braku znamion przestępstwa". To z kolei sugeruje, że NIE BYŁO tam ludzkiej tkanki, bo gdyby była należałoby brać pod uwagę przynajmniej możliwość popełnienia przestępstwa i śledztwo powinno się odbyć.
01-10-2009 11:21
 Ocena 11 na 13
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Ciekawi mnie, czy w ramach takich przewidziane jest
>np. sekwencjonowanie DNA. Wówczas można by porównać materiał znaleziony w Sokółce z fragmentem
>boskiego Ciała z Lanciano albo z innych tego
>typu relikwii
i w przypadku stwierdzenia zgodności, zweryfikować na ich podstawie np.
>autentyczność Całunu Turyńskiego

A gdy już będzie pewność co do Boskiego DNA, to może i... sklonować?
01-10-2009 11:34 
 Ocena 5 na 5
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)

>A gdy już będzie pewność co do Boskiego DNA, to może i... sklonować?

Tu już wkraczamy na bardzo śliski grunt - bo to by oznaczało paruzję in vitro

A swoją drogą - czy w Polsce istnieją jacyś naukowcy spoza środowisk kościelnych, którzy by się poważnie zajmowali badaniem zjawisk paranormalnych, w tym różnorakich cudów?

Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
01-10-2009 12:18 
 Ocena 13 na 13
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>A gdy już będzie pewność co do Boskiego DNA, to może i... sklonować?
>Tu już wkraczamy na bardzo śliski grunt - bo to by oznaczało paruzję in vitro

Oj, chłopaki wiliby się jako te piskorze piekarskie na mękach... czy jakoś tak... . Bo to i naukę Soboru Chalcedońskiego ( pl.wikipedia.org/wiki/Sobór_chalcedoński ) trzeba by zrewidować, gnostyków różnych przeprosić, zwolenników Ariusza takoż, doketystów, nestorian, monofizytów... . Stąd pewnie niby to 2000 lat niecierpliwie na Drugie Przyjście czekają, tymczasem, gdy ono już niemal w zasięgu ręki, jakoś pomysłu nie forsują.
Może właśnie takie pismo nosem czując B16 zapobiegliwie potępił in vitro? Zdążył w ostatniej chwili niemalże... .
01-10-2009 16:36 
 Ocena 2 na 2
rudyment (3233 punktów)
>A swoją drogą - czy w Polsce istnieją jacyś naukowcy spoza środowisk kościelnych, którzy by się poważnie zajmowali badaniem zjawisk paranormalnych, w tym różnorakich cudów?

Jak się zdaje, zaprzestano takich prac około końca lat 70. Przedtem za sowieckim poduszczeniem prowadzono trochę takich tematów. Jednak jednoznacznie negatywne wyniki eksperymentów były mocno zniechęcające, więc poskąpiono dalszych nakładów. Pisze o tym trochę Boruń w "Sporze o duchy" i późniejszych trzech książkach, które są niestety prawie nieosiągalne. Jest też w necie artykuł Przemysława Kiszkowskiego na temat radiestezji (była i cała książka opisująca te badania ,ale już znikła).
Ogólnie rzecz biorąc dziś nauka uznaje dziedzinę zjawisk paranormalnych za przedmiot badań psychologii, psychiatrii i neuronauk, jak też kryminologii.

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
01-10-2009 13:07 
 Ocena 11 na 11
Slayerized (691 punktów)
>A gdy już będzie pewność co do Boskiego DNA, to może i... sklonować?

Najpierw musieli by mieć materiał porównawczy.
Mnie bardzo podoba się kwestia relikwii kościoła katolickiego. Jakby złożyć wszystkie drzazgi z krzyża do którego przybili Jezusa to można by z nich zbudować arkę Noego, a z żelaza (nie wiem z czego rzymianie robili gwoździe) przetopionego z gwoździ z tego samego krzyża można by postawić drugą wierzę Eiffela. To jest dopiero cud

Z podręcznika do genetyki zwanego biblią wynika, że krew powinna mieć 23 chromosomy pochodzące od kobiety i nieznaną ilość od tatuśka. No chyba, że dzieworództwo Maryi weźmiemy na serio i wtedy Jezus była kobietą, a tym samym można by co najwyżej sklonować Maryję
01-10-2009 14:20 
 Ocena 15 na 15
jkl; (5859 punktów)
>Z podręcznika do genetyki zwanego biblią wynika, że krew powinna mieć 23 chromosomy pochodzące od kobiety i nieznaną ilość od tatuśka. No chyba, że dzieworództwo Maryi weźmiemy na serio i wtedy Jezus była kobietą, a tym samym można by co najwyżej sklonować Maryję

A jeśli Jezus był mężczyzną, to chromosom Y dostał po ojcu, co jest niepodważalnym dowodem, że Bóg również jest mężczyzną.
To powinno skłonić wielu wiernych płci męskiej do refleksji, czy na pewno chcą po śmierci obcować z Bogiem całą wieczność.
01-10-2009 14:53 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)

To powinno skłonić wielu wiernych płci męskiej do refleksji, czy na pewno chcą po śmierci obcować z Bogiem całą wieczność.

Ale święci też obcują. Tylko nie wiem czy ze sobą czy z Bogiem, czy różnie. Nie wiem też, czy obcowanie jest "inną czynnością seksualną", tak jak np. rozbieranie się przed obiektywem, co jest niewątpliwie naszym narodowym wkładem do rozwoju seksualności człowieka.


Modlitwa jest niedorzecznym oczekiwaniem istnienia w prawach natury, zasad kształtujących wyznawaną etykę.
01-10-2009 15:18 
 Ocena 4 na 4
jkl; (5859 punktów)
>Ale święci też obcują.
Lepiej późno niż wcale
01-10-2009 23:41 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)

>A jeśli Jezus był mężczyzną, to chromosom Y dostał po ojcu, co jest niepodważalnym dowodem, że Bóg również jest mężczyzną.

Żeby rzecz jeszcze bardziej utrudnić to by tylko znaczyło, że Duch Święty jest mężczyzną a Jezus i Bóg-Ojciec nadal nie wiadomo...
03-10-2009 00:14 
 Ocena 1 na 1
Slayerized (691 punktów)
>To powinno skłonić wielu wiernych płci męskiej do refleksji, czy na pewno chcą po śmierci obcować z Bogiem całą wieczność.

Możliwe że właśnie dokonałeś epokowego odkrycia, dlatego geje nie mają wstępu do nieba bo bóg nie lubi jak ktoś z nim obcuje od tyłu, a z lesbijki bo nie ma z nich pożytku.
01-10-2009 15:31 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>A gdy już będzie pewność co do Boskiego DNA, to może i... sklonować?
>Najpierw musieli by mieć materiał porównawczy.

A mało go to? Toż samych napletków panajezusowych Kościół jeszcze w 1907 roku czcił, o ile pamiętam, 13 sztuk. Co skądinąd jasno dowodzi, że wszystkie autentyczne, bo podobnie jak:
>Jakby złożyć wszystkie drzazgi z krzyża do którego przybili Jezusa to można by z nich zbudować arkę Noego, a z żelaza (nie wiem z czego rzymianie robili gwoździe) przetopionego z gwoździ z tego samego krzyża można by postawić drugą wierzę Eiffela. To jest dopiero cud
... cudownie rozmnożone zostały... .
02-10-2009 09:18 
 Ocena 1 na 1
jkl; (5859 punktów)
>A mało go to? Toż samych napletków panajezusowych Kościół jeszcze w 1907 roku czcił, o ile pamiętam, 13 sztuk.
Co tylko dowodzi, jak wielki i wszechmogący jest Bóg i jak straszny gniew jego...

02-10-2009 02:38 
 Ocena 4 na 4
Madman (7811 punktów)
>...można by postawić drugą wierzę Eiffela. To jest dopiero cud
Ja nie wieżę w takie cuda.
02-10-2009 10:04 
 Ocena 5 na 5
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>...można by postawić drugą wierzę Eiffela. To jest dopiero cud
>Ja nie wieżę w takie cuda.
Wiara czyni babel.*
_______
*Wieża Babel, z hebr. balal, bll - pomieszanie, zmieszanie, zamęt

Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
02-10-2009 11:37 
 Ocena 6 na 6
Madman (7811 punktów)
>Wiara czyni babel.
Chyba bubel.
01-10-2009 19:14 
 Ocena 2 na 2
xarion (917 punktów)
>A gdy już będzie pewność co do Boskiego DNA, to może i... sklonować?
   Doprawdy....MAŁO Ci tego, co jest...?.....

"Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności" - Jim Morrison
01-10-2009 20:18 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>A gdy już będzie pewność co do Boskiego DNA, to może i... sklonować?
>    Doprawdy....MAŁO Ci tego, co jest...?.....

Gdyby sklonować większą ilość, pewnie dałoby się Ich wzajem na się napuścić (w końcu każdy upierałby się, że to On jest tym prawdziwym), dzięki czemu zajęliby się sobą, zaś udręczona ludzkość nie tylko mogłaby odetchnąć, ale i rozerwać się obserwując szlachetną rywalizację... . Takie wyścigi na 100 m po wodzie na przykład.
01-10-2009 21:09 
 Ocena 1 na 1
xarion (917 punktów)
> Takie wyścigi na 100 m po wodzie na przykład.
   Praktykę mają, czyli doświadczenie....paliki by trzeba powyciągać...


"Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności" - Jim Morrison
02-10-2009 09:08 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>> Takie wyścigi na 100 m po wodzie na przykład.
>    Praktykę mają, czyli doświadczenie....paliki by trzeba powyciągać...

Można zostawić. Wówczas będzie coś w rodzaju biegu przez płotki.
01-10-2009 21:22 
 Ocena 7 na 7
M.M.M (1158 punktów)

>Gdyby sklonować większą ilość, pewnie dałoby się Ich wzajem na się napuścić (w końcu każdy upierałby się, że to On jest tym prawdziwym), dzięki czemu zajęliby się sobą, zaś udręczona ludzkość nie tylko mogłaby odetchnąć, ale i rozerwać się obserwując szlachetną rywalizację... . Takie wyścigi na 100 m po wodzie na przykład.

Większy potencjał w zamianie wody w wino widzę... Widzę, te kadzie ogromne... i kolejki chętnych z butlami, bidonami, cysternami... I akcyźnika z banderolką przy każdym zbiorniku... ehhh!
---
02-10-2009 09:51 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Większy potencjał w zamianie wody w wino widzę... Widzę, te kadzie ogromne... i kolejki chętnych z butlami, bidonami, cysternami...

Najlepszy sposób ewangelizacji wynalazł już na początku. I czemuż przy nim nie pozostał?

>I akcyźnika z banderolką przy każdym zbiorniku... ehhh!

O, jak wtedy Kościół zacząłby nagle bronić rozdziału od państwa!
02-10-2009 10:06 
 Ocena 1 na 1
M.M.M (1158 punktów)

>>I akcyźnika z banderolką przy każdym zbiorniku... ehhh!
>O, jak wtedy Kościół zacząłby nagle bronić rozdziału od państwa!

KK zaraz w archiwach znalazłby dawne dokumenty nadające przywilej propinacyjny i zmonopolizowałby podaż. To by im się dopiero dobrze żyło!
---
04-10-2009 22:31 
 Ocena 2 na 2
Myflowers (2721 punktów)
>>>A gdy już będzie pewność co do Boskiego DNA, to może i... sklonować?
>>    Doprawdy....MAŁO Ci tego, co jest...?.....
>Gdyby sklonować większą ilość, pewnie dałoby się Ich wzajem na się napuścić (w końcu każdy upierałby się, że to On jest tym prawdziwym), dzięki czemu zajęliby się sobą, zaś udręczona ludzkość nie tylko mogłaby odetchnąć, ale i rozerwać się obserwując szlachetną rywalizację... . Takie wyścigi na 100 m po wodzie na przykład.

Aleście wymyślili... A bo to dałby tym klonom KK, matka nasza, pożyć? Odpuściłby to wszystko co przez wieki zebrał????? Jakby te wszystkie klony porzucać majątki kazały a iść za sobą? Krzyżowac to może niekoniecznie, ale jakąś tam zbiorową a gustowną śmierć by im wymyslili natychmiast, takoż i gustowny grób zbiorowy... A za ileś tam lat powróciłoby wielobóstwo... I jakby to było - bo juz nie Bóg w Trójcy Jedyny... Jezus, Maria, Rydzyk - jakby to było?


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
05-10-2009 23:08 
 Ocena 5 na 5
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
>A gdy już będzie pewność co do Boskiego DNA, to może i... sklonować?
Ogłoszenie na eBayu: Laboratorium biologiczne imienia Takiego i owakiego sprzeda małego Jezuska! Rozpoczynamy aukcję, cena wywoławcza milion euro, liczba egzemplarzy ograniczona, w przypadku dużej liczby chętnych możemy "dorobić". Przy zakupie 3 lub więcej sztuk rozczłonkowywanie na relikwie gratis!


01-10-2009 11:40
 Ocena 12 na 12
plodzien (7378 punktów)
> co to znaczy, że dwaj patomorfolodzy badający "brunatną bryłkę" (lub "czerwoną plamkę") byli niezależni >
To znaczy, że byli niezależni od siebie.
> - i dlaczego nie potrafili jednoznacznie stwierdzić, czy mają przed sobą faktycznie
>"włókna mięśnia sercowego", czy tylko "coś, co bardzo je przypomina". >
Bo Bóg stworzył człowieka tylko na swój obraz i podobieństwo. Tkanka jego serca nie może być więc taka sama jak ludzka a tylko przypomina ludzką.
> Kolejne pytanie, jakie mi się nasuwa: jeśli to rzeczywiście są włókna mięśnia sercowego, to czy
>pochodzą z organizmu ludzkiego, czy zwierzęcego? >
W hostii jest ciało i krew Jezusa, czyli człowieka. Jeśli chodzi o trop zwierzęcy to istnieje tylko jedna teoretyczna możliwość, choć niezgodna z doktryną. Ale to łatwo sprawdzić patrząc w mikroskop. Jeśli czerwone krwinki byłyby jądrzaste - znaczyć to będzie, że w hostii jest tkanka nie Jezusa a Ducha Świętego, który to jest ptakiem. Innej możliwości nie ma.
> Ciekawi mnie, czy w ramach takich przewidziane jest
>np. sekwencjonowanie DNA. Wówczas można by porównać materiał znaleziony w Sokółce z fragmentem
>boskiego Ciała z Lanciano albo z innych tego
>typu relikwii
i w przypadku stwierdzenia zgodności, zweryfikować na ich podstawie np.
>autentyczność Całunu Turyńskiego >
No. I wtedy by można urzeczywistnić powtórne przyjście Jezusa poprzez klonowanie!!
> Czy ktoś z Was orientuje się, czy istnieje w takich sprawach jakaś ustalona procedura? Czy wyniki
> tego rodzaju "kościelnych" badań są gdzieś publikowane? >
Są. Na wiara.pl

Pozdrawiam
01-10-2009 11:43 
 Ocena 9 na 9
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
> Jeśli czerwone krwinki byłyby jądrzaste - znaczyć to będzie, że w hostii jest tkanka nie Jezusa a Ducha Świętego, który to jest ptakiem. Innej możliwości nie ma.

Hmmm... Mam wrażenie, że w Sokółce są też zakłady drobiarskie. Ten trop też należałoby zbadać

Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
01-10-2009 23:47 
 Ocena 7 na 7
Psyk (14071 punktów)

>Hmmm... Mam wrażenie, że w Sokółce są też zakłady drobiarskie. Ten trop też należałoby zbadać

Strach jeść coś z Sokółki. To może być deofagia. Niezły pasztet...
01-10-2009 23:56 
 Ocena 5 na 5
Autografka (10638 punktów)
>>Hmmm... Mam wrażenie, że w Sokółce są też zakłady drobiarskie. Ten trop też należałoby zbadać
>Strach jeść coś z Sokółki. To może być deofagia. Niezły pasztet...

Pasztet z serc boskich?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
01-10-2009 12:43 
 Ocena 10 na 10
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>> Kolejne pytanie, jakie mi się nasuwa: jeśli to rzeczywiście są włókna mięśnia sercowego, to czy
>>pochodzą z organizmu ludzkiego, czy zwierzęcego?

>W hostii jest ciało i krew Jezusa, czyli człowieka. Jeśli chodzi o trop zwierzęcy to istnieje tylko jedna teoretyczna możliwość, choć niezgodna z doktryną. Ale to łatwo sprawdzić patrząc w mikroskop. Jeśli czerwone krwinki byłyby jądrzaste - znaczyć to będzie, że w hostii jest tkanka nie Jezusa a Ducha Świętego, który to jest ptakiem. Innej możliwości nie ma.

Może to być jeszcze tkanka owcza. Baranek boży w końcu, nie?

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
01-10-2009 23:50 
 Ocena 7 na 7
Psyk (14071 punktów)

>Może to być jeszcze tkanka owcza. Baranek boży w końcu, nie?
>
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"


Nie zapomnę jak w Warszawie turlaliśmy się po Bibliotece Rolniczej z archiwalnego niusa, że misjonarze nauczyli Eskimosów, że Jezus to foka, która gładzi grzechy świata. Biedacy z barankiem by nie załapali, bo nie znali więc dostali substytut. Może jednak foka...?
01-10-2009 14:22 
 Ocena 6 na 6
jkl; (5859 punktów)
>No. I wtedy by można urzeczywistnić powtórne przyjście Jezusa poprzez klonowanie!!

Jak się rozpędzą to będzie Bóg w szesnaściorgu jedyny...

01-10-2009 12:24
 Ocena 15 na 15
Wojtek (3465 punktów)
Niezależnie od kościelnych procedur PSR postanowiło zapytać inne podmioty mogące być zainteresowane tą sprawą. Pierwszym podmiotem poproszonym o odpowiedź na pytania jest Prokuratura w Sokółce. List w załączniku.

Pozdrawiam
[Załącznik]



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
01-10-2009 12:35 
 Ocena 4 na 4
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
>Niezależnie od kościelnych procedur PSR postanowiło zapytać inne podmioty mogące być zainteresowane tą sprawą. Pierwszym podmiotem poproszonym o odpowiedź na pytania jest Prokuratura w Sokółce. List w załączniku.

Wspaniałe! Z niecierpliwością czekam na odpowiedź. Czy można liczyć na opublikowanie jej na portalu Racjonalisty?

Znalazłem tam tylko jeden drobny błąd: hostia nie jest wypiekana z ryżowej, tylko z pszennej mąki.


Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
01-10-2009 12:44 
 Ocena 4 na 4
Wojtek (3465 punktów)
>Wspaniałe! Z niecierpliwością czekam na odpowiedź. Czy można liczyć na opublikowanie jej na portalu Racjonalisty?
Jasne!

>Znalazłem tam tylko jeden drobny błąd: hostia nie jest wypiekana z ryżowej, tylko z pszennej mąki.
Niestety, masz rację. Tyle roboty na nic

Pozdrawiam



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
01-10-2009 12:47 
 Ocena 5 na 5
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
>>Wspaniałe! Z niecierpliwością czekam na odpowiedź. Czy można liczyć na opublikowanie jej na portalu Racjonalisty?
>Jasne!

A można wiedzieć, do jakich innych podmiotów zostaną skierowane dalsze pytania? Przychodzi mi na myśl np. Sanepid...

Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
Wojtek (3465 punktów)
Na razie tylko prokuratura, ale niewykluczone, że zapytamy się jeszcze o parę spraw Sanepid, a może jeszcze inne podmioty...

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Slayerized (691 punktów)
>Prokuratura w Sokółce

Genialne i w zasadzie takie proste. Jestem niezwykle zainteresowany odpowiedzią.
01-10-2009 13:15 
 Ocena 10 na 10
placownik (17853 punktów)

   C u d o w n e !

   A tym ryżem, to bym się nie przejmował. Celiakia nie może wykluczać od Stołu Pańskiego!

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
01-10-2009 13:35 
 Ocena 9 na 9
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>   A tym ryżem, to bym się nie przejmował. Celiakia nie może wykluczać od Stołu Pańskiego!

Wiesz, tyle rzeczy 'wyklucza od stołu pańskiego' że jedna więcej nie robi różnicy

A z forum Frondy dowiedziałam się, że przeistoczenie wymaga glutenu

Może więc bezglutenowcy po prostu zostali ukarani, np. za grzechy ojców, dziadów czy innych przodków do siódmego pokolenia wstecz, jak oto głosi najwspanialsza z ksiąg.
Skoro za najczystszy pokarm uważa się chleb wypieczony wyłącznie z mąki pszennej i wody (nota bene nic oryginalnego, większość kultur starożytnych Morza Śródziemnego uważała takie wypieki za jedyne godne ofiarowania bogom) to dotknięci przez los nie powinni się buntować?
Może jak tym dowcipie, bóg "jakoś ich nie lubi".

ps. przepraszam chorych na celiakię, kpina dotyczy wyłącznie jednego prawdziwego kościoła i jego zasad, które bezlitośnie dzielą wiernych na lepszych i gorszych, bezglutenowcom głęboko współczuję


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
02-10-2009 03:08 
 Ocena 7 na 7
Madman (7811 punktów)
>A z forum Frondy dowiedziałam się, że przeistoczenie wymaga glutenu
A ja myślę, że Tomek Torquemada jest murowanym kandydatem do nobla z chemii.
Cytat:
Postać glutenu pozostaje również po konsekracji i działa identycznie jak prawdziwy gluten

Cytat:
Często podnoszonym (i cytowanym w gazetach) zarzutem przeciw Komunii św. pod Postacią Wina jest... alkohol (a raczej postać alkoholu, gdyż prawdziwy C2H5OH znika w momencie konsekracji). Czytałem już histeryczne teksty matek, które stanowczo nie życzą sobie rozpijania ich dzieci. No cóż, aczkolwiek postać alkoholu działa identycznie jak prawdziwy, to przecież nikt nie będzie dzieciom do gardeł wlewał całego kielicha.

Niektórym ludziom powinno się mocniej związywać kaftany...
02-10-2009 08:33 
 Ocena 3 na 3
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)

>Cytat:
Postać glutenu pozostaje również po konsekracji i działa identycznie jak prawdziwy gluten

>Cytat:
alkohol (a raczej postać alkoholu, gdyż prawdziwy C2H5OH znika w momencie konsekracji). (...) No cóż, aczkolwiek postać alkoholu działa identycznie jak prawdziwy, to przecież (...)


>Niektórym ludziom powinno się mocniej związywać kaftany...

Proszę o link!


Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
02-10-2009 11:39 
 Ocena 3 na 3
Madman (7811 punktów)
>Proszę o link!
fronda.pl/(*)_komunikantow_niskoglutenowych
Baj de łej, Horacy. Masz tu jakiś fanklub? Dwa punkty za prośbę o linka?
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
>>Proszę o link!
>fronda.pl/(*)_komunikantow_niskoglutenowych
>Baj de łej, Horacy. Masz tu jakiś fanklub? Dwa punkty za prośbę o linka?

Hahaha! Na to wygląda

Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
Brzostowski (7067 punktów)
>Niezależnie od kościelnych procedur PSR postanowiło zapytać inne podmioty mogące być zainteresowane tą sprawą. Pierwszym podmiotem poproszonym o odpowiedź na pytania jest Prokuratura w Sokółce. List w załączniku.
>Pozdrawiam
>[Załącznik]
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona


Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów reprezentuje osoby o światopoglądzie
racjonalnym, a co za tym idzie w przeważającej części świeckie. Mając to na uwadze, w
związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi znalezienia fragmentów ludzkich
w hostii w kościele św. Antoniego w Sobótce...

Ach Word! Ta wredna bestia. PSR podało nieprawdę w zawiadomieniu, oj chyba Prokuratura teraz weźmie się za Was, tak oszukiwać!

A poważnie, chciałem zapytać dlaczego ton tego zawiadomienia jest taki ostry?
01-10-2009 21:30 
 Ocena 5 na 5
Wojtek (3465 punktów)
>Ach Word! Ta wredna bestia. PSR podało nieprawdę w zawiadomieniu, oj chyba Prokuratura teraz weźmie się za Was, tak oszukiwać!
Oj wredna bestia. Zauważyliśmy to, ale nie poprawiamy. Choćby dlatego, że link opisujący sytuację, a podany w piśmie wskazuje jednoznacznie, że chodzi o Sokółkę. Ponadto wysłaliśmy sprostowanie do Prokuratury.
>A poważnie, chciałem zapytać dlaczego ton tego zawiadomienia jest taki ostry?
Poważnie to nie jest on ostry, ino formalny. Ponadto, zastanawia brak jakiejkolwiek akcji ze strony organów do tego zobowiązanych, choćby pro forma. W Polsce uznaje się, że cud nie podlega osądowi państwa. Gdyby w chrzcielnicy znaleziono krwawiące serce, to też by pewnie nikt nie ruszył czterech liter, by sprawdzić czyje to.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
01-10-2009 22:49 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>Poważnie to nie jest on ostry, ino formalny. Ponadto, zastanawia brak jakiejkolwiek akcji ze strony organów do tego zobowiązanych, choćby pro forma. W Polsce uznaje się, że cud nie podlega osądowi państwa. Gdyby w chrzcielnicy znaleziono krwawiące serce, to też by pewnie nikt nie ruszył czterech liter, by sprawdzić czyje to.

No na pewno formalny jest, ale domaganie się na każdym kroku, od Prokuratury różnych rzeczy w sposób momentami kpiarski, momentami ironiczny nie jest zbyt eleganckie i można ogólnie odebrać w ten sposób takie pismo. Dodatkowo to domaganie się jest tak formułowane, jakby zakładało, że Prokuratura nie miała i nie ma zamiaru się sprawą zająć. Przyznasz, że sformułowania:

"domagamy się odpowiedzi na pytanie...",
"czy Prokuratura podjęła kroki...",
"Co zatem zrobiła Prokuratura..."

albo pouczenia

"motyw kradzieży również powinien zostać zbadany, jeśli stwierdzone zostanie
pochodzenie szczątków od człowieka..."

lub żarty

"Nawet, jeśli szczątki są pochodzenia zwierzęcego, ich obecność w produkcie spożywczym, spożywanym masowo podczas nabożeństw może powodować zagrożenie rozprzestrzenieniem chorób odzwierzęcych przenoszonych na człowieka (BSE, ptasia grypa A/H1N1. Istnieje zatem spore zagrożenie epidemiologiczne"

lub domniemane zarzuty

"Domagamy się zatem odpowiedzi na pytanie, czy urzędnicy państwowi Prokuratury i innych instytucji powołanych do takich zadań zaniechaniem działań popełnili przestępstwo wskazane w art. 231 § 1 Kodeksu Karnego..."

albo ironia i domniemanie stronniczości, że niby w Sokółce to pewnie same katole w Prokuraturze siedzą

"Żyjemy w XXI wieku i zdajemy sobie sprawę z mechanizmów światem rządzących. Nie
zaobserwowano dotychczas żadnych mechanizmów, których pochodzenie można by
przypisać bytom nadprzyrodzonym. Jednocześnie od dawna wiadomo, że Ziemia kręci się
wokół Słońca, kobiety nie zachodzą w ciążę bez uczestnictwa męskiego nasienia, a hostia jest
wypiekiem z ryżowej mąki. Niezależnie od mitów religijnych organy państwowe muszą
opierać się na zdobyczach nauk empirycznych i ścigać przestępstwa wymienione w ustawach
karnych bez względu na przynależność religijną osób w nie zamieszanych."

nie są zbyt eleganckie, i są nie na miejscu? W każdym razie ja bym tak nie napisał.

No ale ciekawe czy odpiszą?
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
>W każdym razie ja bym tak nie napisał.
>No ale ciekawe czy odpiszą?

A właśnie - czy prokuratura ma obowiązek udzielić oficjalnej odpowiedzi na takie zawiadomienie?

Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
02-10-2009 01:00 
 Ocena 3 na 3
Wojtek (3465 punktów)
>No na pewno formalny jest, ale domaganie się na każdym kroku, od Prokuratury różnych rzeczy w sposób momentami kpiarski, momentami ironiczny nie jest zbyt eleganckie i można ogólnie odebrać w ten sposób takie pismo. Dodatkowo to domaganie się jest tak formułowane, jakby zakładało, że Prokuratura nie miała i nie ma zamiaru się sprawą zająć. Przyznasz, że sformułowania:
>"domagamy się odpowiedzi na pytanie...",
>"czy Prokuratura podjęła kroki...",
>"Co zatem zrobiła Prokuratura..."
>albo pouczenia
>"motyw kradzieży również powinien zostać zbadany, jeśli stwierdzone zostanie
>pochodzenie szczątków od człowieka..."
Obywatel lub organizacja społeczna mają pełne prawo domagać się od organów administracji publicznej wypełnienia ich obowiązków. Mogą żądanie takie sformułować w sposób dowolny, nie łamiący prawa. Sposób sformułowania pisma wielu się podoba, wielu nie. Zostało napisane celowo tak, by było dosyć dosadne, jednocześnie nie przekraczające jednak granic dobrych obyczajów. Nie widzę niczego zdrożnego w pouczaniu i nadzorowaniu urzędu państwowego w zakresie i formie wykonywania przez ów urząd obowiązków. Takie jest prawo każdego obywatela, zagwarantowane wieloma przepisami w Konstytucji i innych ustawach (między innymi wolność słowa, prawo do zgłaszania wszelkich petycji i wniosków, zrzeszanie się i kilka innych).

>lub żarty
>"Nawet, jeśli szczątki są pochodzenia zwierzęcego, ich obecność w produkcie spożywczym, spożywanym masowo podczas nabożeństw może powodować zagrożenie rozprzestrzenieniem chorób odzwierzęcych przenoszonych na człowieka (BSE, ptasia grypa A/H1N1. Istnieje zatem spore zagrożenie epidemiologiczne"
To jest żart? Wyobraź sobie zatem sytuację, w której celem przeprowadzenia mistyfikacji zwanej później cudem, jakiś człowiek kradnie np. z ubojni, czy z laboratorium weterynaryjnego kawałek świńskiego serca (bardzo podobne do ludzkiego) zwierzęcia, które padło na świńską grypę (o czym nie wie). Szczep tej grypy jest dosyć wredny, choć nie tak bardzo jak sugerują media. Nie w tym jednak rzecz. Ów człowiek zanosi ten kawałek do miejsca wytwarzania hostii i dodaje skrawki do ciasta (żeby móc je później wykryć). Jedna hostia spada na ziemię, a później okazuje się, że zawiera włókna mięśniowe serca podobnego do ludzkiego. Kilka osób zapada na chorobę po zjedzeniu hostii, jedna umiera. Tajemnicze, nie. Mało prawdopodobne? Mało, ale jednak. To nie żart, to przerysowanie, acz uzasadnione.
(Mogę się mylić co do stopnia wirulencji wspomnianego wirusa A/H1N1 i możliwości jego transmisji do organizmu człowieka przez tkankę martwego, świńskiego serca)

>lub domniemane zarzuty
>"Domagamy się zatem odpowiedzi na pytanie, czy urzędnicy państwowi Prokuratury i innych instytucji powołanych do takich zadań zaniechaniem działań popełnili przestępstwo wskazane w art. 231 § 1 Kodeksu Karnego..."
Obywatel lub organizacja społeczna ma prawo domagać się badania prawidłowości działania organów państwowych. Hostię znaleziono pół roku temu. Przez te pół roku pies z kulawą nogą się tym nie zainteresował. Nie mamy prawa o to pytać? Czyżby urzędnicy byli świętymi krowami? Nic dziwnego, że wielu ludzi nie mówi o urzędnikach inaczej niż "urzędasy" bądź "biurwy". Nie są bezkarni, a w społeczeństwie obywatelskim społeczna kontrola powinna być i skuteczna i wszechobecna.

>albo ironia i domniemanie stronniczości, że niby w Sokółce to pewnie same katole w Prokuraturze siedzą
>"Żyjemy w XXI wieku i zdajemy sobie sprawę z mechanizmów światem rządzących. Nie
>zaobserwowano dotychczas żadnych mechanizmów, których pochodzenie można by
>przypisać bytom nadprzyrodzonym. Jednocześnie od dawna wiadomo, że Ziemia kręci się
>wokół Słońca, kobiety nie zachodzą w ciążę bez uczestnictwa męskiego nasienia, a hostia jest
>wypiekiem z ryżowej mąki. Niezależnie od mitów religijnych organy państwowe muszą
>opierać się na zdobyczach nauk empirycznych i ścigać przestępstwa wymienione w ustawach
>karnych bez względu na przynależność religijną osób w nie zamieszanych."
>nie są zbyt eleganckie, i są nie na miejscu? W każdym razie ja bym tak nie napisał.
Elegancja nie ma nic wspólnego z relacjami z urzędami państwowymi. Ponadto, wskazanie irracjonalności mitów w kontekście działań organów państwowych jest jak najbardziej na miejscu. Nie życzymy sobie, by państwo faworyzowało jakikolwiek światopogląd. Może się bowiem skończyć tak, że o wyroku w sprawie decydować będzie wróżenie z fusów lub sąd kościelny. Nie chciałbym być wtenczas podsądnym.

>No ale ciekawe czy odpiszą?
Mają obowiązek. Pismo jest jednocześnie zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
02-10-2009 13:56 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>To jest żart? Wyobraź sobie zatem sytuację, w której celem przeprowadzenia mistyfikacji zwanej później cudem, jakiś człowiek kradnie np. z ubojni, czy z laboratorium weterynaryjnego kawałek świńskiego serca (bardzo podobne do ludzkiego) zwierzęcia, które padło na świńską grypę (o czym nie wie). Szczep tej grypy jest dosyć wredny, choć nie tak bardzo jak sugerują media. Nie w tym jednak rzecz. Ów człowiek zanosi ten kawałek do miejsca wytwarzania hostii i dodaje skrawki do ciasta (żeby móc je później wykryć). Jedna hostia spada na ziemię, a później okazuje się, że zawiera włókna mięśniowe serca podobnego do ludzkiego. Kilka osób zapada na chorobę po zjedzeniu hostii, jedna umiera. Tajemnicze, nie. Mało prawdopodobne? Mało, ale jednak. To nie żart, to przerysowanie, acz uzasadnione.
>(Mogę się mylić co do stopnia wirulencji wspomnianego wirusa A/H1N1 i możliwości jego transmisji do organizmu człowieka przez tkankę martwego, świńskiego serca)

Chciałam zauważyć, że sięganie aż po świńską grypę nie jest potrzebne.
Kawałek mięsa zapieczony w pszenicznym cieście po paru tygodniach zacznie gnić.
Sam opłatek daje się długo przechowywać, najwyżej będzie czerstwy (a może nie, podobno święte oleje do namaszczeń nie jełczeją więc może i hostia nie czerstwieje).
Ale zawarte w nim białko zwierzęca zacznie się psuć.
I już zagrożenie epidemiologiczne gotowe, żaden obcy wirus przyjeżdżać nie musi.

Oczywiście, jeżeli białko owo jest boskiego pochodzenia, zapewne na zepsucie jest odporne. Ale zakładam, żeśmy bezbożnicy i na takie dictum reagujemy głośnym "bbbbuahahahahaha!"


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
Brzostowski (7067 punktów)
Słusznie, pismo do organów państwa nie musi być eleganckie, pozbawione ironii, etc, powinno być formalne i zgodne z prawem. Zgoda.

Tyle tylko, że treść tego pisma jest w mediach i zwyczajnie robią sobie z niego żarty, właśnie przez tę ironię i styl, co stawia w niezbyt dobrym świetle racjonalistów, także wśród ludzi o umiarkowanych poglądach.

www.tvn24.(*)-w-prokuraturze,wiadomosc.html

Myślę, że ów list był trochę emocjonalny, zupełnie niepotrzebnie.

Rozumiem też, że pozostaniemy przy swoich ocenach treści tego listu.

pozdrawiam
03-10-2009 12:57 
 Ocena 2 na 2
Wojtek (3465 punktów)
Gdyby był mniej emocjonalny, zapewne nie pojawiłby się w mediach. Pozytywnym aspektem artykułu, który przytoczyłeś jest fakt, że wywołał lawinę komentarzy (średnio artykuł na TVN24 ma ok. 30-50 komentarzy - ten ma 370). O to, między innymi, chodzi. By wywołać dyskusję, by zmotywować do myślenia. Nie łudzimy się, niezależnie od tonu listu do Prokuratury i tak wszystko zgrabnie się poumarza, w końcu prokuratorzy pewnie mieszkają sobie spokojnie w Sokółce i w niedzielę karnie maszerują do kościoła. Niemniej jednak temat już istnieje i ludzie o tym dyskutują.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
01-10-2009 22:49 
 Ocena 1 na 1
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
> ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona

PS. Lubisz Ritę?

Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
02-10-2009 00:33 
 Ocena 1 na 1
Wojtek (3465 punktów)
>> ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
>PS. Lubisz Ritę?
Jasne

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
02-10-2009 00:16 
 Ocena 8 na 8
Psyk (14071 punktów)
>W Polsce uznaje się, że cud nie podlega osądowi państwa. Gdyby w chrzcielnicy znaleziono krwawiące serce, to też by pewnie nikt nie ruszył czterech liter, by sprawdzić czyje to.

Hmm... Natchąłeś mnie. A gdyby tak kupić serca w hurt-miesa-wedlin.sklep.pl/
(nomen omen rzut beretem od Wadowic) i podrzucić trochę do kościołów Najświętszego Serca Pana Jezusa (Olsztyn, Łódź, Szczecin, Warszawa), do kropielnic (tam i tak pod względem biochemicznym jest gnojówka i lepiej tego nie dotykać więc by nie zaszkodziło) i na ołtarze? Czemu nie? Dlaczego tylko księża mają prawo ogłupiać swoje bydło? Demokratycznie my też chcemy, w końcu my też jesteśmy ubermensze i gitowcy i wiemy nie gorzej a czasem lepiej od nich o co w tym wszystkim chodzi? I wiemy, że Homo sapiens z definicji byli po drugiej stronie lustra od samego ich początku pl.wikipedia.org/wiki/Prawdziwe_słowo . Niech się Lud Boży modli do podrobów, mi to zupełnie nie przeszkadza. Ale monopolu na ogłupianie nie toleruję! Ja też chcę mieć satysfakcję z zamiany ludzi w bydło.
Spock (187 punktów)
>Niezależnie od kościelnych procedur PSR postanowiło zapytać inne podmioty mogące być zainteresowane tą sprawą. Pierwszym podmiotem poproszonym o odpowiedź na pytania jest Prokuratura w Sokółce. List w załączniku.
>Pozdrawiam
>[Załącznik]
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona


Na samym początku jest chyba błąd.
Parafia w Sobótce czy Sokółce ?? Sobótka w woj. Podlaskim jest 70km od Sokółki
Wojtek (3465 punktów)
To oczywisty błąd pisarski (mimo, że czytało to przed publikacją ze 20 osób, nikt na czas nie wyłapał). Wysłaliśmy sprostowanie do Prokuratury, jednak nie było ono konieczne. Błąd jest oczywisty, a w przywołanym artykule z GW jest podana właściwa nazwa.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
szperacz (2861 punktów)
>Zwróciłem uwagę na ciekawą informację o cudzie, jaki dokonał się w Sokółce na Podlasiu

Już wiem! Przecież to takie proste! W Sokółce jest za mało kościołów. Pojawienie się cudu będzie ściągać setki, tysiące, miliony ciekawskich. A jaka kasa zacznie płynąć. Zaistnieje oczywista potrzeba wybudowania kolejnej świątyni. Sprytne i jakie charakterystyczne dla tej ogłupiającej religii.
cheryyo (2 punktów)
Czy badania tego typu są gdzieś dostępne? Zdaje się, że są. Przeglądałem ostatnio w necie hasło Lourdes, prowadzi tam podobno taką dokumentację komisja, w skład której wchodzą także racjonaliści. Tak przynajmniej utrzymuje dakowski.p(*)ent&task=view&id=687&Itemid=46
oportunista (1711 punktów)
Cuda i niewidy, bardzo podoba mi się powiedzenie F Kiepskiego :Są na świecie rzeczy o jakich nawet fizjolodzy nie śnili. Najlepszym dowodem na prawdziwość tej tezy, jest tocząca się burza mózgów, bo chyba tematu zbyt poważnie nie traktujecie, prawda.
Swoją drogą, czego to ludzie nie są w stanie wymyślić dla kilku chwil w blasku fleszy. Dlaczego akurat kawałek serca a nie boskiej nogo na przykład, serce jest już chyba mało oryginalne.
Z ta prokuraturą to dajcie sobie spokój, jest dość spraw poważnych jakimi skutecznie powinni się zająć, olanie tego typu zdarzeń tylko na ich plus zapisuje, szkoda naszych pieniędzy z podatków. Komisje kościelne to zupełnie co innego, niech pracują, dociekają, analizują, w końcu muszą być czymś zajęte, opatrzność to ich specjalność nam nic do tego.
02-10-2009 18:35 
 Ocena 6 na 6
Gosia (9452 punktów)

>Z ta prokuraturą to dajcie sobie spokój, jest dość spraw poważnych jakimi skutecznie powinni się zająć,
Np. wszczynaniem śledztw o obrazie uczuć religijnych?
(Alicja)Duda (25557 punktów)

Cdn. tej sprawy

www.tvn24.(*)-w-prokuraturze,wiadomosc.html
16:43, 02.10.2009 /tvn24.pl, "Gazeta Wyborcza"
Cud w Sokółce w prokuraturze
BĘDZIE ŚLEDZTWO W SPRAWIE MIĘŚNIA W HOSTII?

"Cud w Sokółce", jak to cud, stał się solą w oku dla Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Organizacja złożyła zawiadomienie o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa w tej sprawie. W piśmie stawia prokuraturze szereg pytań, m.in., jak znalazł się w hostii fragment ludzkiego serca. Zdaniem racjonalistów, "mało prawdopodobnym wydaje się, że wspomniane fragmenty mięśnia sercowego należą do żydowskiego proroka ukrzyżowanego dwa tysiące lat temu".
      Żyjemy w XXI wieku i zdajemy sobie sprawę̨ z mechanizmów światem rządzących. Nie zaobserwowano dotychczas żadnych mechanizmów, których pochodzenie można by przypisać bytom nadprzyrodzonym. Jednocześnie od dawna wiadomo, że Ziemia kręci się̨ wokół Słońca, kobiety nie zachodzą̨ w ciążę bez uczestnictwa męskiego nasienia, a hostia jest wypiekiem z ryżowej mąki. Niezależnie od mitów religijnych organy państwowe muszą opierać się na zdobyczach nauk empirycznych i ścigać przestę̨pstwa wymienione w ustawach karnych bez względu na przynależność religijną osób w nie zamieszanych.      
fragment doniesienia złorzonego przez PSR
Przed kilkoma miesiącami ksiądz w Sokółce upuścił podczas mszy konsekrowany komunikant. Po kilku dniach miała się na hostii pojawić czerwona plamka. Według lekarzy, to "fragment tkanki mięśnia sercowego". Ks. Andrzej Dębski, rzecznik kurii białostockiej poinformował, że dwaj lekarze, działając niezależnie, orzekli, iż w substancji są fragmenty włókien mięśnia sercowego.

Doniesienia w tej sprawie zaniepokoiły racjonalistów. Postanowili dowiedzieć się, co w tej sprawie zamierza zrobić prokuratura.

"Uwaga na BSE!"

Racjonaliści oczekują, że śledczy odpowiedzą im m.in. na pytanie, co zrobiono, by ustalić pochodzenie szczątków, "w końcu fragmenty ludzkiego mięśnia sercowego z rzadka wydostają się z organizmu człowieka za jego życia" . Domagają się też przesłuchania lekarzy badających hostię i księży, którzy analizy te zlecili, sugerując że mogło dojść do zbeszczeszczenia zwłok.

Trudno nie wyczuć ironii w doniesieniu PSR, szczególnie, że na tym nie kończą. W doniesieniu ostrzegają, iż fragmenty ciała (obojętnie ludzkiego czy zwierzęcego) obecne w produkcie spożywczym (hostia) mogły spowodować rozprzestrzenienie się takich chorób jak BSE, czy A/H1N1.

Prokuratura nic nie wie

Ani w Prokuraturze Rejonowej w Sokółce, ani w Prokuraturze Okręgowej w Białymstoku nie udało się nam potwierdzić, czy zawiadomienie faktycznie wpłynęło. - Nie mam informacji na ten temat - uciął rzecznik prokuratury w Białymstoku Adam Kozub.
02-10-2009 18:50 
 Ocena 2 na 2
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
>Cdn. tej sprawy
>www.tvn24.(*)-w-prokuraturze,wiadomosc.html

Heh, pod tym materiałem zauważyłem komentarz internauty przepojony żarliwą miłością bliźniego:

Cytat:
A ja bym sprawdził czy ''racjonaliści'' są obrzezani.


Swoją drogą, ciekawe, czemu prokuratura w Sokółce nie potwierdziła dziennikarzom wpłynięcia zawiadomienia...

Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
M.M.M (1158 punktów)

>Heh, pod tym materiałem zauważyłem komentarz internauty przepojony żarliwą miłością bliźniego:
>Cytat:
A ja bym sprawdził czy ''racjonaliści'' są obrzezani.


Moderatorzy na serwisie TVN na bieżąco cenzorują wypowiedzi. Takie jak wyżej najwyraźniej przepuszczają. Po tym jak moją publikowali co trzecią poddałem sprawę
02-10-2009 19:21 
 Ocena 3 na 3
Wojtek (3465 punktów)
>Swoją drogą, ciekawe, czemu prokuratura w Sokółce nie potwierdziła dziennikarzom wpłynięcia zawiadomienia...
To rzeczywiście interesujące, ponieważ list dotarł do nich mailem w czwartek, a pocztą (priorytetem) powinien dzisiaj. Może trwa łapanka na tego, który ma odpisać .

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
02-10-2009 19:25 
 Ocena 5 na 5
Gosia (9452 punktów)

>Swoją drogą, ciekawe, czemu prokuratura w Sokółce nie potwierdziła dziennikarzom wpłynięcia zawiadomienia...
Zapewne za sprawą modłów jakiegoś współczesnego, domorosłego Elizeusza, Pan sprowadził ślepotę na prokuratorów.
Znaczy się - kolejny cud.
03-10-2009 00:50 
 Ocena 9 na 9
Psyk (14071 punktów)
>>Cdn. tej sprawy
>>www.tvn24.(*)-w-prokuraturze,wiadomosc.html
>Heh, pod tym materiałem zauważyłem komentarz internauty przepojony żarliwą miłością bliźniego:
>Cytat:
A ja bym sprawdził czy ''racjonaliści'' są obrzezani.

>Swoją drogą, ciekawe, czemu prokuratura w Sokółce nie potwierdziła dziennikarzom wpłynięcia zawiadomienia...

"Dyskusja" wśród komentarzy, która mnie rozwaliła:

- Racjonalistów opanował strach przed piekiełkiem i chcą udowodnić że pochodzą od małpy.....
- Raczej chcą ustalić kto jest dawcą serca.

i 2:

- Oj mądrale. Za mało jeden z drugim widział i sam przeżył by tak się mądrzyć. Wytłumaczcie zagadkę życia bakterii, czyli związków chemicznych może najpierw.
- Związki chemiczne nie żyją.

[boskie]

Przykład myślenia katolika:

Ateiści, sami jesteście dowodem na istnienie Szatana. Ponieważ wierzycie tylko w to, że Boga nie ma, Szatana wobec tego także. A ten drugi... cieszy się z waszej wiary hehehe
[ale gdzie ten dowód?]

raczej typowy poziom argumentacji:

A ty ateisto jesteś żałosny. Ateizm to też religia to wiara w to że nie ma mocy nadprzyrodzonych. A na to też niezbitych dowodów nie ma pozostaje tylko wiara na słowo chonoru kogoś kto kiedys powiedział "Boga nie ma". Nie obrażaj niczyich uczuć a nikt nie będzie obrażał twoich.

[tutaj już jest postęp, bo bez błędów ortograficznych

no cóż, ateiści wierzą, że... Boga nie ma! proste jak drut. Trzeba w to WIERZYĆ, bo nie mają żadnych konkretnych dowodów, nawet większość filozofii jest przeciwko nim.

[A tu równie typowe przerzucanie ciężaru dowodu

Skoro świat jest taki racjonalny to jak wytłumaczyć fenomen Krzysztofa Jackowskiego? Pomógł policji odnaleźć już ponad 1000 osób, żywych i martwych. Może sam ich ukatrupił? Skoro ateiści są tacy racjonalni to niech wyjasnia fenomen krwi św Januarego, objawień w Fatimie, cudu w Lanciano, fenomenu całunu turyńskiego.

[o, a tu przykład (nie)znajomości historii

Już kiedyś ateiści próbowali świat bez Boga i nic im z tego nie przyszło drodzy moi.
Hitler i Stalin, mówi wam to coś? Totalna walka z religią, jakąkolwiek.

[nie, k..., nic nie mówi. Czy to bohaterowie "Klanu"?]

I wypraszam sobie używanie tego słowa - "racjonalista". Ja, jako geolog, człowiek stąpający po Ziemi, również jestem racjonalistą, co nie przeszkadza mojej wierze w ducha i życie wieczne.

[czy to znaczy, że każdy z definicji jest racjonalistą czy tylko geolodzy?]

Jest także uwaga pod którą sam się podpisuję:

Powinno się też podać do wiadomości publicznej nazwiska tych "dwóch niezależnych lekarzy" i z jakiego organizmu pochodzą te "włókna mięśnia sercowego". Czas najwyższy demaskować prymitywne tricki "świętobliwych mężów", którymi to ci oszuści manipulują - jak to określił znany "klasyk" - ciemnym ludem !!!

To powinien być następny krok - kim są ci "niezależni eksperci"???
03-10-2009 02:23 
 Ocena 4 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>A ty ateisto jesteś żałosny. Ateizm to też religia to wiara w to że nie ma mocy nadprzyrodzonych. A na to też niezbitych dowodów nie ma pozostaje tylko wiara na słowo chonoru kogoś kto kiedys powiedział "Boga nie ma". Nie obrażaj niczyich uczuć a nikt nie będzie obrażał twoich.

   Słusznie. Na takie słowo to ja też nie wierzę.
Eliath (1441 punktów)
Miałem nie pisać, w tym temacie, puki nie zdecyduje czy to śmieszne czy straszne.

Znalazłem dziś kamyk w tzw. pełnoziarnistym pieczywie.
Uznałem to za ZNAK. Co prawda nie wiem jeszcze czego, poza tym,
że świat funkcjonuje jak powinien.
Nie jest to tak makabryczne jak ów cud.

Śmiesznie było do tej pory teraz zaczyna się strasznie.
według "źródeł"jest to faktycznie fragment ludzkiego mięśnia sercowego. Mały bo mały, ale jednak ludzki.

Nie wiem jak wyglądają szczegóły kościelnych "badań" (zgodnie z sugestią).
Natomiast mam wiemy, że będą prowadzone do uzyskania "moralnej pewności",
a następnie powiadomi się Watykan. Moralna pewność brzmi dla mnie jak:
pewność, że moralnie mamy rację.

Według św. Tomasz z Akwinu cud to coś, co uczynił Bóg poza porządkiem natury.
O ile zamiana hostii w serce, może być poza porządkiem natury, o tyle nie podmiana.

Jeśli jakimś Cudem okazało by się ze DNA "cudownej hostii" z Sokółki jest identyczne z tym np. Lanciano to byłbym w szoku. Prawdopodobnie stuknął bym, i szczęką i kolanami o podłogę.

Nie dziwi mnie natomiast brak reakcji prokuratury. Co oni biedni mają zrobić?
Badać Cud się nie godzi, nie badać nie wolno. To udają, że ich nie ma.
Może kościół odpuści, może ludzie zapomną. Cud cudem a, żyć trzeba.
Oj niedobre PSR niedobre, tak stawiać prokuraturę pod ścianą

Edit: Mnożą się
www.porann(*)=/20090617/BIALYSTOK/568438686
www.porann(*)ID=/20090531/MAGAZYN/199229510
i jedyny sensowny cud...
www.porann(*)AID=/20090413/MAGAZYN/40755310
14-10-2009 00:52 
 Ocena 2 na 2
tywan (11 punktów)
> Mnożą się

Ten cud też mnie powala: Trzy panie po latach jadą razem samochodem.
Fascynująca duchowa przemiana zapoczątkowana takim spektakularnym faktem.
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Wygląda na to , że kościelni sa zawiedzeni bo euforii nie ma.

wiadomosci(*)lsce_dokonal_sie_cud,item.html
04-10-2009 21:38 
 Ocena 2 na 2
Eliath (1441 punktów)
>Wygląda na to , że kościelni sa zawiedzeni bo euforii nie ma.
>wiadomosci(*)lsce_dokonal_sie_cud,item.html
>

Trochę sobie powróżę z fusów, taki temat, że do fantazjowania skłania

Może być tak, że stopniują napięcie. Raczej jednak jest to dystansowanie się,
próba minimalizacji strat w przypadku rykoszetu.
Oczywiście wypowiedzi oficjalne były cały czas stonowane.
Nawet sceptyczne, jak zawsze w sprawach cudów.
Zapewne z obawy, że ktoś, może palnąć, iż kpiną sprawa trąci.
Jak taki kamyczek lawinę zacznie to straty mogą być ogromne.
Już nie mówiąc o konieczności utrzymania twarzy przed bardziej rozsądnymi wiernymi.

"Mają wykluczyć interwencję osób trzecich. Musimy mieć moralną pewność, że nikt nie podrzucił wcześniej komunikantu na podłogę czy nikt go nie zamienił, kiedy był w naczynku z wodą i czy wszyscy świadkowie mówią prawdę - powiedział rzecznik prasowy kurii metropolitalnej w Białymstoku, ks. Andrzej Dębski."

To brzmi nawet jak otwarcie drzwi dla prokuratury.
Taki sygnał, "ok możecie wykonać swoje obowiązki".
Oczywiście prokuratura mogła nie otrzymać zawiadomienia i zajmie się sprawą niezwłocznie, od jutra.
Cudów bym się nie spodziewał, raczej działania niezidentyfikowanych i złośliwych
(ateista jakiś znudzony czy inny satanista dowcipniś) które podrzuciły komunikat.

Jeśli się okaże, że to jednak nie cud, będzie mi trochę smutno z powodu zawiedzionych nadziei autorów komentarzy w stylu "co ty na to ateisto?".
No i stracimy okazje na poważne inwestycje.
04-10-2009 22:07 
 Ocena 1 na 1
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
>Wygląda na to , że kościelni sa zawiedzeni bo euforii nie ma.
>wiadomosci(*)lsce_dokonal_sie_cud,item.html

Ciekawy jest ten akapit:

Cytat:
Nie wiadomo, czy planowane są kolejne badania naukowe. - Mamy do czynienia z materią niezwykle subtelną. Jeśli wyznajemy, że jest to ciało Chrystusa, to nie można tak sobie ciąć na kawałki i poddawać badaniom. Trzeba zachować ostrożność i swoistą bojaźń - powiedział białostockiemu oddziałowi TVP abp Ozorowski.


Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
Mistrz Ironii (138 punktów)
Czytając wiadomości natrafiłem na komentarz, którego nie mogę zacytować ponieważ nie pamiętam pod którym z kolei artykułem go znalazłem.
Komentator stwierdził, że ten cud to kolejny niepodważalny dowód na istnienie Boga.
I to jest najsmutniejsze, że ten człowiek najprawdopodobniej przeczytał tylko nagłówek i 4 pierwsze zdania, by uznać to co mówi duchowny albo prasa za prawdę.
Widać działania takich księży-cudotwórców są opłacalne, przekonują wątpiących, tak bliskich uwolnienia się od zabobonu i zacofania.
Wojtek (3465 punktów)
W kwestii zainteresowania mediów naszymi działaniami zamieszczam poniżej artykuł, który ukazał się na łamach dzisiejszej Trybuny. Jednocześnie, autor artykułu zapewnił w rozmowie telefonicznej naszą szefową, że jutro ukaże się kontynuacja.

Cytat:
Krwawy cud w Sokółce
Na początku był upadek. Na przełomie stycznia i lutego 2009 r. w kościele p.w. św. Antoniego Padewskiego w Sokółce ksiądz udzielający komunii upuścił na podłogę hostię, czyli opłatek. Zgodnie z nakazami liturgicznej procedury umieszczono go w naczyniu z wodą, aby się rozpuścił. Po jakimś czasie zauważono, że woda stała się czerwona. Wylano ją na korporał (biały obrus), na którym po wsiąknięciu i odparowaniu wody - pojawił się dziwny skrzep. Oddano go do analizy dwóm niezależnym lekarzom, którzy wydali identyczną opinię: to część ludzkiego mięśnia sercowego. Cud eucharystyczny! - wierni nie mają wątpliwości i dzielą się swą radością z dziennikarzem "Gazety Współczesnej".
- O Sokółce będzie głośno. Tak jak o Łagiewnikach, czy o Częstochowie. Pan Bóg nas wyróżnił - mówią.
Podtrzymuje ich w tych nadziejach metropolita białostocki abp Edward Ozorowski, który we wtorek (29.09) przewodniczył uroczystościom w wymienionym kościele i w swoim kazaniu powiedział: "Media rozpisują się na temat tego zdarzenia. Pamiętajmy, że wymaga ono bardzo dokładnego zbadania. Kto wie, czy w przyszłości do naszej świątyni nie będą zmierzały pielgrzymki z całego świata".
Życzymy tego Sokółce i sokółczanom z całego serca. Wszak oprócz prestiżu turystyka religijna to doskonały biznes - szansa na podreperowanie lokalnego budżetu. Ale, jak to zwykłe bywa w takich przypadkach, zawsze znajdą się "niewierni Tomasze", którzy powątpiewają w cudowność cudu. Mało tego, żądają, aby sprawą zainteresował się prokurator! W naszym przypadku "niewiernym Tomaszem" jest dr Małgorzata Leśniak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, która w piątek, 1 października, wysłała do Prokuratury Rejonowej w Sokółce (listem poleconym i mailem) zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa Dodała przy tym, że zostanie ono upublicznione i wysłała je m.in. do naszej redakcji. Z powodu objętości (3 strony) cytujemy tylko fragmenty: "... ks. Andrzej Dębski, rzecznik prasowy białostockiej kurii metropolitalnej, oświadczył, że przeprowadzono dwie niezależne ekspertyzy medyczne sugerujące, że tkanka znaleziona w hostii jest fragmentem ludzkiego mięśnia sercowego. Mając na względzie fakt, że fragmenty ludzkiego mięśnia sercowego z rzadka wydostają się z organizmu za jego życia, pytamy czy prokuratura wszczęła dochodzenie mające ustalić pochodzenie tych szczątków?".
I dalej dr M. Leśniak pyta, czy przesłuchano księży zlecających ekspertyzę, lekarzy, którzy ją przeprowadzili i czy przypadkiem nie doszło przy tym do "zbezczeszczenia ludzkich zwłok" (art. 262 par.1 KK). Ponadto domaga się ustalenia, czy badane szczątki nie są przypadkiem dowodem zabójstwa: "Co zatem zrobiła prokuratura celem ustalenia, czy właściciel znalezionych w hostii tkanek umarł śmiercią naturalną?". Ponadto pyta, czy w odpowiedni sposób "prokuratura zabezpieczyła wspomnianą hostię i przesłała ją do zanalizowania przez wyspecjalizowane jednostki?". Wspomina również o zagrożeniu epidemiologicznym wynikającym z podawania wiernym zanieczyszczonych opłatków komunijnych. Zauważa przy tym, że właśnie prokuratura, a nie komisja kościelna powinna w pierwszej kolejności zająć się tą sprawą.
Czy się zajmie?
- Potwierdzam otrzymanie maila od pani Małgorzaty Leśniak - poinformowano nas w piątek (2.10) w Prokuraturze Rejonowej w Sokółce. Mamy ustawowo trzy dni na podjęcie decyzji o wszczęciu postępowania. Proszę zadzwonić w poniedziałek, gdy będzie prokurator rejonowy Anatol Pawluczuk, który odpowiada za kontakty z mediami. Ja informacji nie udzielam - usłyszeliśmy od miłej pani prokurator.
Zadzwonimy z pewnością, bo będzie to właśnie dzień, w którym minie "ustawowy" termin podjęcia przez prokuraturę decyzji. Znowu wszystko w rękach prokuratora. (KAZ)


O naszych działaniach informowały już także inne media, m.in. portal TVN24.

Pozdrawiam



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
06-10-2009 17:41 
 Ocena 3 na 3
Wojtek (3465 punktów)
Ciąg dalszy z dzisiejszej Trybuny.

Cytat:
Krwawy cud w Sokółce cd.
Co zrobią prokurator i policja?


Sprawę przemiany opłatka komunijnego w ludzką tkankę mięśnia sercowego, która dokonała się w kościele św. Antoniego, opisywaliśmy wczoraj. Wierni nazywają to cudem eucharystycznym. ale Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów widzi możliwość popełnienia przestępstwa i zawiadomiło o tym miejscową prokuraturę. Co zrobi z zawiadomieniem Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów prokuratura? W tej chwili nie mogę powiedzieć, co zrobię - mówi Anatol Pawluczuk, prokurator rejonowy w Sokółce. - Mam 30 dni na podjęcie decyzji, czy wszczynać śledztwo, czy odmówić.
30 dni to czas na tyle długi, że tkanka, która ma być ewentualnie badana i służyć za dowód w sprawie, może ulec rozkładowi. Nikt jej nie zabezpieczył.
Chcieliśmy uzyskać wypowiedź w tej sprawie przedstawiciela Komendy Powiatowej Policji w Sokółce, ale oficer prasowy asp. Marta Kurylonek odmówiła i odesłała nas do insp. Jacka Dobrzyńskiego, rzecznika prasowego białostockiej policji. Ten odpowiedział nam, że sprawą zajmuje się prokuratura w Sokółce, do niej wpłynęło zawiadomienie i ona prowadzi pewne czynności z tym związane.
- Prokuratura, która otrzymała zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, bo takie były doniesienia medialne. z reguły, gdy ma pewne wątpliwości w sytuacjach podobnych, zleca pewne czynności policji i wtedy my możemy te czynności wykonywać - dodał Dobrzański - Nie wiem, czy prokuratura nam to zleci, czy sama będzie wykonywała czynności, czy może poprosi inne służby, bo też jest taka możliwość.
A tymczasem, gdy prokuratorzy myślą, co dalej zrobić w sprawie cudu eucharystycznego, a policjanci czekają, co tamci wymyślą, poniedziałkowy "Fakt" donosi:
"Cud w Sokółce już działa! Od chwili, gdy wierni dowiedzieli się o cudownej przemianie hostii, kościół w Sokółce na Podlasiu stał się miejscem pielgrzymek. Choć komisja powołana przez abp. Edwarda Ozorowskiego jeszcze oficjalnie nie ogłosiła cudu, ludzie doświadczają jego niezwykłej mocy". [dalej przytacza wypowiedzi wiernych, którzy poczuli się lepiej po modlitwie w kościele, w którym opłatek upuszczony na podłogę przemienił się po rozpuszczeniu w wodzie we fragment ludzkiej tkanki mięśnia sercowego. "Kuria - jak pododaje »Fakt« - ma już ekspertyzę naukowców z białostockiego Uniwersytetu Medycznego". Prokuratura i policja nie mają żadnej. Na przedstawicieli tych instytucji cud działa - jak do tej pory - paraliżująco. (KAZ)


Polecam też oglądanie TVN24, był o naszym zawiadomieniu programik.

Pozdrawiam



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Wojtek (3465 punktów)
Jeszcze piszą o nas w Dzienniku.pl - www.dzienn(*)cud_czyli_oplatek_we_krwi.html

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
>Jeszcze piszą o nas w Dzienniku.pl - www.dzienn(*)cud_czyli_oplatek_we_krwi.html

O, nieźle. A więc prokuratura wszczęła czynności wyjaśniające. A czy odpowiedziała już na pismo?


Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)
Wojtek (3465 punktów)
Odpowiedziała? Nieeeee. Mają 30 dni i zapewniam, że będą się starali wykorzystać czas do ostatka . Przeczytaj jutrzejszą Trybunę.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Wojtek (3465 punktów)
I jeszcze Gazeta Wyborcza:
wiadomosci(*)lce_trafil_do_prokuratury.html

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

Piękna sprawa z tym donosem, świetnie wykorzystana sytuacja i ogólnie dobra robota. Za sukces medialny PRS-owi i Przewodniczącej Małgorzacie Leśniak już należą się wyrazy uznania: szczerze gratuluję, kłaniam się i trzymam kciuki za pomyślne zakończenie.

Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
lukasz9 (1220 punktów)
Komisja kościelna zakończyła dochodzenie.

wiadomosci(*)a_stanowisko_ws_cudu,item.html

nie pozostaje nam nic innego jak tylko uwierzyć
Kowalska (14008 punktów)
   Dzisiaj o 21:40 Najprawszy z Prawych, czyli Pospieszalski, będzie udowadniał, że mamy cud w Sokółce.

Znaczy się, o tym warto rozmawiać. Aż sobie luknę ten kabaret
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
>    Dzisiaj o 21:40 Najprawszy z Prawych, czyli Pospieszalski, będzie udowadniał, że mamy cud w Sokółce.
>Znaczy się, o tym warto rozmawiać. Aż sobie luknę ten kabaret

A czy zaprosili do programu kogoś z PSR, żeby przedstawić wątek prokuratorski?

Pozdrawiam,
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
"Nie ma nic lepszego dla człowieka pod słońcem nad to, żeby jeść i pić, i weselić się" (Koh 8,15)

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365